← Polska

I C 2223/18

Sygnatura akt I C 2223/18 UZASADNIENIE pkt II wyroku zaocznego z dnia 19 marca 2019 r. Strona powodowa G. C., A. Z. oraz A. G. wniosła o zasądzenie od pozwanej E. N. kwoty 3.141,96 złotych wraz z odse

§ 1k.c.).

Zgodnie z treścią art.

§ 1k.c.

postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Za nieuzgodnione indywidualnie uważa się te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (art.

§ 3i 4 k.c.).

Postanowienia umowy, łączącej strony, nie zostały uzgodnione indywidualnie, bo strona pozwana nie miała na treść umowy jakiegokolwiek wpływu. Umowa ta zawarta została w ramach standardowo stosowanych przez stronę powodową formularzy oraz ogólnych warunków umownych. Pozwana mogła przystąpić do umowy w zaproponowanym jej kształcie bądź jej nie zawierać. Dowodzi tego treść formularzy i wzoru umowy, którym powszechnie posługuje się strona powodowa w kontaktach z klientami. Strona powodowa nie wykazała żadnym dowodem, że postanowienia umowy zostały uzgodnione indywidualnie (art. 6 k.c. i art. 232 k.p.c.). W rozumieniu art.

k.c. za sprzeczne z dobrymi obyczajami należy uznać m.in. działania wykorzystujące np. niewiedzę, brak doświadczenia konsumenta, naruszenie równorzędności stron umowy, działania zmierzające do dezinformacji, wywołania błędnego przekonania konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności. Chodzi więc o działanie potocznie określane jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające in minus od przyjętych standardów postępowania. Rażące naruszenie interesów konsumenta zachodzi natomiast w sytuacji, w których w rażący sposób została naruszona równowaga interesów stron umowy przez to, że jedna z nich wykorzystała swoją przewagę, formułując konkretne postanowienie umowy. Określenie „rażąco” należy stosować do znacznego odchylenia przyjętego uregulowania od zasady uczciwego wyważenia praw i obowiązków. Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym. Nie ulega wątpliwości, że na gruncie umowy pożyczki z 28 marca 2017 roku pozwana zobowiązała się do zwrotu pożyczkodawcy kwoty 5.846,15 złotych (§ 1 ust. 2 umowy), przy czym jak wynika z § 1 ust. 3 w zw. z § 10 umowy, w ramach ogólnej należności jaką zobowiązana była pokryć tytułem spłaty pożyczki miała uiścić na rzecz pożyczkodawcy kwotę 3.000 złotych tytułem kapitału pożyczki, kwotę 596,15 złotych tytułem odsetek należnych za okres obowiązywania umowy oraz kwotę 2.250 złotych tytułem prowizji za udzielenie pożyczki. Postanowienia umowne dotyczące obowiązku zapłaty wysokiej prowizji, której wysokość jest zbliżona do wartości faktycznie udzielonej pożyczki (w realiach rozpoznawanej sprawy 2.250 złotych prowizji i 3.000 złotych przekazanego pozwanej kapitału), są sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interesy pozwanej jako konsumenta. Zaznaczyć należy, że prowizja stanowi 75% kwoty udzielonego kapitału pożyczki i brak jest jakiegokolwiek uzasadnienia dla tak wysokiego wynagrodzenia. Zastrzeżenie tego rodzaju wprowadza nieuzasadnione i krzywdzące obciążenia na pozwaną, bez adekwatnej odpłaty po stronie strony powodowej, albowiem strona pozwana nie wykazała, aby poniosła w toku umowy tak znaczne koszty związane z jej obsługą. Brak jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, że koszty, jakie pożyczkodawca poniósł w związku z czynnościami skutkującymi zawarciem umowy i wypłatą kapitału, pozostają w choćby zbliżonej proporcji do żądanego od pozwanej świadczenia wzajemnego. Wszelkie opłaty pobierane przez pożyczkodawcę powinny wyrównywać rzeczywiste koszty poniesione przez niego w związku z podjęciem danej czynności i nie powinny być rażąco wysokie dla konsumenta, a zatem nie powinny być formułowane w sposób ryczałtowy, bez odzwierciedlenia w kosztach ponoszonych rzeczywiście przez pożyczkodawcę. Strona powodowa nie przedstawiła kalkulacji dotyczącej sposobu obliczenia wynagrodzenia prowizyjnego, co mogłoby uzasadniać jego wysokość z tytułu zwiększonego ryzyka udzielenia pożyczki. Wobec tego wynagrodzenie umowne ukształtowane w nadmiernej wysokości, w stosunku prawie 70% do wysokości kapitału rzeczywiście udzielonej pożyczki, nie wiąże pozwanej, jako bezskuteczne z mocy ustawy. Dodać przy tym należy, że nie ma znaczenia, że obecnie w ustawie o kredycie konsumenckim określony został limit kosztów pozaodsetkowych związanych z zawarciem umowy o kredyt konsumencki (art. 36a tej ustawy) i strony posiadają swobodę kontraktową w tym zakresie. Na owe pozaodsetkowe koszty kredytu może składać się wiele elementów, a więc opłaty, prowizje, podatki, marże i koszty usług dodatkowych, co wynika z art. 5 pkt 6 i 6a ustawy o kredycie konsumenckim. Ustawowe ograniczenie łącznej wielkości tego rodzaju obciążeń konsumenta nie odbiera sądowi możliwości (ani nie zwalnia go od obowiązku) dokonania oceny, czy postanowienie umowne określające obowiązek zapłaty każdego z tych składników z osobna nie stanowi klauzuli abuzywnej w rozumieniu art.

§ 1k.c., a nadto czy jest ważny (art.

58 § 1 i 2 k.c.). Ukształtowanie praw i obowiązków konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, skutkujące rażącym naruszeniem jego interesów, może być efektem, jak w sprawie niniejszej, określenia wysokości jednego ze składników kosztów pozaodsetkowych w sposób radykalnie nieadekwatny do wzajemnych świadczeń przedsiębiorcy czy ponoszonych przez niego kosztów, prowadząc w rezultacie do istotnego naruszenia równowagi kontraktowej z pokrzywdzeniem konsumenta. Limitowanie przez ustawę rozmiaru całości obciążeń konsumenta z tytułu kosztów pozaodsetkowych kredytu nie może być interpretowane jako uprawnienie pożyczkodawcy do dowolnego określania wielkości poszczególnych składników tych kosztów, bez uwzględnienia treści art.

§ 1k.c.

i art. 58 § 1 i 2 k.c., o ile tylko ich suma nie przekroczy granicy zakreślonej przez ustawodawcę. Podkreślić trzeba, że przedsiębiorcę udzielającego kredytu konsumenckiego czy też pożyczki wiąże zarówno art.

§ 1k.c., jak i art.

36a ustawy o kredycie konsumenckim, co oznacza, że musi on mieć na uwadze zarówno to, by do umowy zawartej z konsumentem nie wprowadzać postanowień określających zobowiązania kontrahenta w sposób, który pozwalałby je uznać za klauzule niedozwolone, jak i dbać o to, by suma kosztów pozaodsetkowych nie wykroczyła poza ich maksymalną wysokość określoną ustawą. Pozwana niewątpliwie posiadała swobodę w zakresie zawarcia umowy pożyczki ze stroną powodową. Nie oznacza to jednak, że podmiot udzielający pożyczki może w sposób zupełnie dowolny kształtować prawa i obowiązki oznaczone w umowie zawartej poprzez zastosowanie gotowego wzorca umownego, powodując automatycznie niepożądany efekt w postaci choćby narzucenia przez przedsiębiorcę, przy wykorzystaniu jego silniejszej pozycji, postanowień umownych, które nie będą korzystne dla konsumenta. Nawet zatem obecna regulacja określająca maksymalną wysokość kosztów pozaodsetkowych dotyczy tylko takich opłat i prowizji, którym nie można zarzucić abuzywnego charakteru, czy też nieważności, a takim z przyczyn wskazanych powyżej było obciążenie pozwanej wynagrodzeniem prowizyjnym. Poza powyższymi rozważaniami dotyczącymi wynagrodzenia prowizyjnego, należy mieć na uwadze, że zastrzeżenie tak wysokiego wynagrodzenia prowizyjnego, stanowiącego w istocie skapitalizowane oprocentowanie pożyczki i będącego świadczeniem należnym stronie powodowej w zamian za udzieloną kwotę pożyczki należy ocenić pod kątem treści art. 58 § 1 i 2 k.c. Zgodnie z art. 58 § 1 k.c., czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, że na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy. Czynność prawna, dokonana z naruszeniem art. 359 § 2 1 k.c. jest ważna, jednakże zamiast postanowienia czynności prawnej, które przewiduje odsetki w wysokości przekraczającej dwukrotność wysokości odsetek ustawowych, stosuje się przepis ustawy o odsetkach maksymalnych (art. 359 § 2 2 i 2 4 k.c., zob. wyrok Sądu Najwyższego z 23 lutego 2017 roku, V CSK 361/16, L.). Wynagrodzenie prowizyjne określone w umowie pożyczki z 28 marca 2017 roku w wysokości 2250 złotych było wygórowane, naruszało równość stron transakcji i przekraczało znacząco wysokość odsetek maksymalnych, które również są wynagrodzeniem za korzystanie z cudzych pieniędzy. Postanowienie umowne w tym zakresie należy uznać za nieważne w świetle treści art. 58 k.c., albowiem zmierzało do obejścia przepisów dotyczących odsetek maksymalnych, nadto określenie nadmiernie wygórowanego wynagrodzenia sprzeczne jest z zasadami współżycia społecznego – nie sposób bowiem przerzucać całości ryzyka związanego z prowadzoną działalnością gospodarczą przez pożyczkodawcę na konsumenta i jako takie postanowienie to nie wiązało stron. Wobec powyższego przyjąć trzeba, że roszczenie strony powodowej w zakresie prowizji w kwocie 2250 złotych, nie zasługiwało na uwzględnienie. Spowodowało to konieczność oddalenia powództwa w zakresie przekraczającym kwotę, którą winna byłą zwrócić pozwana stronie powodowej, przy wyeliminowaniu nieważnych postanowień umowy, niewiążących stron. Pozwana zobowiązana była do zwrotu stronie powodowej 5.846,15 złotych. Na kwotę tę składało się 3.000 złotych kapitału pożyczki, 2250 złotych prowizji pobranej przez pożyczkodawcę z kapitału pożyczki i 596,15 złotych tytułem odsetek należnych za cały okres obowiązywania umowy. Przy wyeliminowaniu kwoty 2250 zł, jako abuzywnej klauzuli umownej, pozwana winna zwrócić powódce kwotę 3596,15 zł. Uwzględniając podnoszoną przez samą powódkę okoliczność, iż pozwana spłaciła pożyczkę w kwocie 2.731 zł, strona powodowa mogła skutecznie domagać się zwrotu jedynie kwoty 865,15 zł, o czym sąd orzekł w pkt I wyroku. W pozostałym zakresie roszczenie powodów okazało się bezzasadne, o czym sąd orzekł w pkt II wyroku zaocznego. W tym miejscu wskazać trzeba, że Sąd dał wiarę w całości zgromadzonemu w toku postępowania materiałowi dowodowemu. Strony nie kwestionowały prawdziwości i rzetelności zebranych w sprawie dowodów, Sąd nie znalazł podstaw do ich zakwestionowania z urzędu. O kosztach postępowania Sąd orzekł stosownie do treści art. 98 k.p.c. w zw. z art. 100 k.p.c. na zasadzie stosunkowego rozdzielenia kosztów procesu. Strona powodowa wygrała proces w 28%. Łączne jej koszty procesu wyniosły 1017 zł (100zł opłata od pozwu, 900 zł koszty zastępstwa procesowego i 17 zł opłata od pełnomocnictwa, Przyjmując, iż strona powodowa wygrała sprawę w 28%, strona pozwana winna zwrócić powodom solidarnie kwotę 284,76 zł, o czym orzeczono w pkt III wyroku. SSR Patrycja Wojczuk Sygn. akt I C 2223/18 Zarządzenia: 1. odnotować w kontrolce uzasadnień, 2. odpis wyroku wraz z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikowi powodów, 3. przedłożyć z apelacją lub za 21 dni. G., dnia 19 kwietnia 2019 r. SSR Patrycja Wojczuk

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.