← Polska

VII K 99/18

Sygn. akt VII K 99/18 UZASADNIENIE Na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego Sąd ustalił następujący stan faktyczny : J. M. (1) weszła w posiadanie dany osobowych J. S. (1). J. M. (1) zam.

§ 2k.k.

oraz 270 § 1 k.k. Indywidualnym przedmiotem ochrony w art. 286 k.k. jest majątek osoby pokrzywdzonej. Nie każde doprowadzenie innej osoby do niekorzystnego rozporządzenia mieniem stanowi oszustwo. To ostatnie zachodzi tylko wtedy, kiedy sprawca działał w określony sposób, mianowicie wprowadzając w błąd, wyzyskując błąd lub wyzyskując niezdolność pokrzywdzonego do należytego pojmowania przedsiębranego działania. Wprowadzenie w błąd oznacza wywołanie mylnego wyobrażenia o rzeczywistości. Takie ujęcie wskazuje, że omawiany czyn można popełnić wyłącznie przez działanie. Rozporządzenie mieniem będzie niekorzystne wówczas, gdy taka dyspozycja będzie oceniana negatywnie z punktu widzenia interesów majątkowych osoby pokrzywdzonej, nawet jeśli nie doszło do rzeczywistej straty. Będzie nim też wyzbycie się składników majątkowych, ich obciążenie, zwolnienie z długu, zaciągnięcie zobowiązań, niezasadne przesunięcie terminów zapłaty. To rozporządzenie mieniem może mieć charakter jednorazowy, może też być wielokrotne mimo jednorazowego zachowania sprawcy. Stronę podmiotową oszustwa z § 1 stanowi zamiar bezpośredni. Jest to przestępstwo kierunkowe („w celu osiągnięcia korzyści majątkowej"). Dla dokonania oszustwa nie ma znaczenia, czy sprawca w rzeczywistości osiągnął wspomnianą korzyść. Natomiast w art.

§ 2

chroniona jest tożsamość danej osoby i wolność od zagrożeń wynikających szczególnie z dzisiejszych sposobów komunikacji, w których inna osoba może działać na „rachunek" pokrzywdzonego. Znamiona typu określonego w art.

§ 2

realizuje zachowanie polegające na podjęciu przez sprawcę działań jako inna osoba. Tak należy rozumieć znamię „podszywając się pod inną osobę". Zachowaniem takim będzie np. przedstawienie się w rozmowie telefonicznej nazwiskiem innej osoby lub wysłanie do gazety albo umieszczenie na stronie internetowej oferty z podpisem drugiej osoby. Zachowanie takie musi być podjęte bez wiedzy i zgody osoby, za którą sprawca się podaje. Ten typ wymaga, aby osoba podszywająca się pod drugą osobę wykorzystała jej wizerunek lub inne jej dane osobowe. Także przedmiotem czynności wykonawczej w typie określonym w art.

§ 2

może być każda osoba fizyczna znana albo nieznana sprawcy tego czynu zabronionego. Może to być także osoba, która w zaufaniu powierzyła określone dokumenty innej osobie, a ta tego zaufania nadużyła, podszywając się pod właściciela dokumentów. Ostatnie zaś przestępstwo zarzucone oskarżonemu w przedmiotowej sprawie zostało stypizowane w art. 270 § 1 k.k. Przedmiotem ochrony, do którego odnosi się przestępstwo z art. 270 k.k. jest bezpośrednio wiarygodność dokumentów, a w następstwie – pewność obrotu prawnego. Przestępstwo podrobienia podpisu ma charakter powszechny, a więc dokonać go możne każdy. Sprawcą czynu zabronionego polegającego na używaniu dokumentu sfałszowanego lub podrobionego może być zarówno ten, kto sam dopuścił się fałszerstwa, jak i inna osoba. „Podrobienie dokumentu ma miejsce jedynie wówczas, gdy dokument ten nie pochodzi od osoby, w imieniu której został on sporządzony, a więc gdy zostaje wytworzony przez osobę nieupoważnioną do jego wystawienia. Chodzi zatem o sporządzenie dokumentu polegające na zachowaniu pozorów, że pochodzi on od uprawnionego podmiotu, a więc tzw. falsyfikatu, czy imitacji dokumentu autentycznego" (wyrok SN z 24.10.2013 r., III KK 373/13, LEX nr 1386041). Odnosząc powyższe rozważania do stawianych oskarżonej zarzutów, stwierdzić należy jednoznacznie, iż w sprawie zaszły uzasadnione podstawy do przypisania oskarżonej J. M.

(1)popełnienia przypisanych jej przestępstw. Zebrany w sprawie materiał bezspornie wskazuje na fakt popełnienia przez oskarżoną zarzucanych jej czynów, bowiem J. M.
(1)podając przy zakładaniu kont i wysyłaniu wniosków o zawarcie umowy kredytowej/pożyczkowej dane osobowe J. S.
(1), używając jako autentyczny podrobiony dowód osobisty na dane J. S.
(1), podrabiając na umowach podpisy J. S.
(1)wypełniła znamiona wyżej opisanych czynów zabronionych. Wymierzając oskarżonej J. M.
(1)karę za dokonane przestępstwa Sąd kierował się dyrektywami określonymi w art. 53 § 1 i 2 k.k. Pierwsze dwie z nich to współmierność kary do stopnia winy i społecznej szkodliwości czynu, następne dotyczą celów kary jakimi są zapobiegawcze i wychowawcze oddziaływanie kary na sprawcę przestępstwa oraz społeczne oddziaływanie kary. Przy ocenie stopnia społecznej szkodliwości czynów Sąd miał na uwadze rodzaj i charakter naruszonego dobra, sposób i okoliczności popełnienia czynu, wagę naruszonych przez oskarżonego obowiązków oraz postać zamiaru i motywację sprawcy. Natomiast oceniając stopień winy oskarżonej należało uwzględnić jej wiek, poziom wiedzy i doświadczenia życiowego oraz sytuację motywacyjną. Bez wątpienia przestępstwo popełnione przez oskarżoną było bezprawne i zawinione. Sąd nie dopatrzył się także żadnych okoliczności, które mogłyby wyłączyć jej winę. Oskarżona osiągnęła bowiem określony stopień dojrzałości, a co za tym idzie powinna ona rozpoznać społeczne znaczenie popełnionych przez siebie czynów i tym bardziej powinna być świadoma konsekwencji, jakie mogą one spowodować. Okolicznością obciążającą była przede wszystkim uprzednia karalność oskarżonej oraz powiązany z tym fakt, iż J. M.
(1)ewidentnie uznała, że popełnianie przestępstwa oszustwa może stanowić formę uzyskiwania dodatkowego dochodu. Sąd nie dopatrzył się natomiast żadnych okoliczności łagodzących. Mając z kolei na uwadze, że przypisane oskarżonej przestępstwa popełnione zostały w podobny sposób i w krótkich odstępach czasu, koniecznym i uzasadnionym była kwalifikacja ogółu zachowań oskarżonego jako ciągu przestępstw w rozumieniu art. 91 § 1 k.k. Kierując się powyższymi wskazówkami Sąd wymierzył oskarżonej za ciąg przestępstw z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 270 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k., z art. 286 § 1 k.k., z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 91 § 1 k.k. karę 1 roku i 6 miesięcy ograniczenia wolności oraz za ciąg przestępstw z art.

§ 2k.k.

w zw. z art. 270 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k., z art.

§ 2k.k.

w zw. z art. 91 § 1 k.k. karę 6 miesięcy ograniczenia wolności wymierzając karę łączną w wysokości 2 lat ograniczenia wolności. Jako że oskarżona w podobny sposób, w krótkim odstępie czasowym, dopuściła się zarzucanych jej czynów, zasadnym było przyjęcie tzw. ciągu przestępstw z art. 91 § 1 k.k. Sąd uznał, że wymierzona oskarżonej kara (kary jednostkowe i kara łączna), mając na uwadze wszystkie okoliczności wpływające na jej wymiar, nie może być zbyt łagodna, ale jednocześnie nie powinna być także rażąco surowa i w ocenie sądu wystarczająca karą, która spełni swoją role może być kara ograniczenia wolności i dlatego wymierzył ją w wysokości przyjętej w wyroku. Kara ta w ocenie Sądu jest w pełni adekwatna do popełnionych przez oskarżoną przestępstw. W ocenie Sądu bacząc na elementy wymiaru kary w ramach jej aspektów prewencji ogólnej i szczególnej, taka rodzajowo w kara w pełni spełnia swoje zadanie. W szczególności w ocenie Sądu, to właśnie kara ograniczenia wolności bardziej spełni zadania kary niż pozbawienia wolności, będzie ona mocniej oddziaływać na oskarżonego, w zakresie prewencji szczególnej, w tym w jej aspektach wychowawczych, jak również będzie miała silniejsze oddziaływania w ramach prewencji ogólnej. Ponadto należy mieć na uwadze, ze obecny kodeks karny, to właśnie takim rodzajowo karą daje prymat, przed karami pozbawienia wolności. Kara grzywny w przypadku oskarżonej, byłaby karą całkowicie nie spełniającą stawianych przed nią celów, szczególnie, że oskarżona została zobligowana przez Sąd do naprawienia szkody przez zapłatę pokrzywdzonym kwot określonych w wyroku, natomiast kara pozbawienia wolności byłaby karą rażąco zbyt surową, która również odbiegałyby od celów kary, w tym zdecydowanie w ramach prewencji szczególnej. W ocenie Sądu, zatem także, kara surowsza, nie spełni stawianych przed nią celów, będąc w takiej sytuacji karą nieadekwatną do stawianych w/w celów. W ocenie Sądu, w przedmiotowej sprawie zachodziły podstawy do orzeczenia kary innej niż kara pozbawienia wolności. Karę taka, to jest pozbawienia wolności, w ocenie Sądu, nie osiągnie swoich celów w zakresie prewencji indywidualnej. W tych okolicznościach – zdaniem Sądu - to właśnie kara ograniczenia wolności, osiągnie wobec oskarżonej lepsze skutki aniżeli kara inna w tym w szczególności kara pozbawienia wolności. Sąd uznał, iż u oskarżonej występują takie prognozy, w zakresie popełnienia nowych przestępstw i zachowywania się w sposób podobny, iż wystarczającą do przeciwdziałaniu powyższemu, a zarazem niezbędną w tym zakresie, jest wymierzenie kary jak wyżej. Istnieje wizja, w ocenie Sądu, na poprawę postępowania oskarżonej, w sytuacji gdy przekonała się ona, iż działania, które podejmowała nie pozostają bezkarne. Surowsze potraktowanie oskarżonej nie wydaje się być w niniejszej sprawie możliwe i potrzebne, także w ocenie Sądu, w zakresie ewentualnego wymierzenia kary pozbawienia wolności, albowiem odbiegałoby to od zasad prewencji ogólnej i szczególnej wymiaru kary. Całokształt przedstawionych okoliczności sprawił, że Sąd orzekł jak w dyspozytywnej części wyroku uznając, iż orzeczona kara jest adekwatna do stopnia społecznej szkodliwości czynu oraz zawinienia sprawcy, zaś wydane rozstrzygnięcie będzie skutecznym środkiem do zwalczania tego typu przestępczości, natomiast w stosunku do oskarżonej pozwoli na zrozumienie jej błędnego postępowania i uniknięcie w przyszłości podobnych czynów. W oparciu o przepis art. 46 § 1 k.k., z uwagi na popełnionych czyn, jego charakter i ujemne następstwa dla pokrzywdzonych Sąd nałożył na oskarżoną obowiązek naprawienia szkody na rzecz pokrzywdzonych w wysokościach wskazanych w wyroku. Orzeczenie w przedmiocie opłat i kosztów postępowania jest następstwem sytuacji finansowej oskarżonej oraz orzeczonej kary. Mając na uwadze powyższe należało orzec jak w wyroku.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.