← Polska

I C 892/19

WYROK ZAOCZNY W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 stycznia 2020 roku Sąd Rejonowy w Człuchowie I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: Sędzia Sylwia Piasecka Protokolant: sekretarz sądow

i 385 2 k.c. oraz dodano art. 385 3 k.c. Przepisy te wprowadziły reżim ochronny w przypadku zawierania umów z konsumentami, implementując do prawa wewnętrznego przepisy Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Zgodnie z treścią art

§ 1k.c.

postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Według § 3 cyt. przepisu nie uzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Klauzula generalna z art.

§ 1k.c.

zawiera dwa kryteria oceny postanowienia umowy jako niedozwolonego, tj. dobre obyczaje i interesy konsumenta. Dobre obyczaje są w zasadzie równoważnikiem “zasad współżycia społecznego”, natomiast “interesy” konsumenta należy rozumieć szeroko, nie tylko jako interes ekonomiczny, mogą tu bowiem znaleźć uzasadnienie takie okoliczności, jak zdrowie konsumenta, czy też jego czas zbędnie tracony, dezorganizacja toku życia, zawodu (por. Komentarz do kodeksu cywilnego. Księga Trzecia. Zobowiązania. Tom I, pod redakcją Gerarda Bieńka, W – wa 2002, s.137). Zgodnie z zawartym w tym przepisie szczególnym kwalifikatorem naruszeń, muszą to być naruszenia “rażące”. Nadto ustawodawca w art. 385 3 k.c. wprowadził przepis, który ma charakter reguły interpretacyjnej, ukierunkowując ocenę konkretnego postanowienia w umowie konsumenckiej, kiedy zachodzą w tym przedmiocie wątpliwości. Zawarte w tym przepisie wyliczenie postanowień, choć obszerne, ma charakter jedynie przykładowy, a cechą wspólną wymienionych tam klauzul jest, że jako takie nie są one zabronione w obrocie powszechnym ani konsumenckim, a jedynie mogą zostać uznane za niedozwolone wobec konsumentów. Klauzula generalna zawarta w art.

§1k.c.

znajduje zastosowanie do wszystkich umów konsumenckich bez względu na to, czy przy ich zawieraniu posłużono się wzorcem umowy, czy też nie. Zauważyć przy tym należy, że w treści umowy konsumenckiej zawartej z użyciem wzorca mogą poza postanowieniami z tego wzorca znaleźć się również postanowienia uzgodnione indywidualnie z konsumentem, a także, wobec wąsko ujętego pojęcia “postanowień uzgodnionych indywidualnie”, postanowienia na których treść konsument nie miał żadnego wpływu. Nie ulega wątpliwości, że obowiązująca i powszechnie aprobowana w prawie obligacyjnym zasada swobody umów, realizowana może być jedynie pod kontrolą prawa. Sąd może bowiem dokonywać oceny, czy dane postanowienia zawartej umowy są zgodne z obowiązującym prawem. Istnieją przeto przewidziane prawem instrumenty umożliwiające kontrolę umowy, które mogą być również wykorzystywane do kontroli sprawowanej z uwagi na specyficzny interes konsumenta. Ocena dokonywana w toczącym się między przedsiębiorcą a konsumentem sporze (in concreto), może dotyczyć sposobu korzystania z prawa podmiotowego (art. 5 k.c.), a więc w jaki sposób umowa jest realizowana wobec konsumenta, a także kontroli treści umowy w oparciu o przepisy art. 58 k.c. i 353 1 k.c. O ile postanowienia uzgodnione indywidualnie podlegają ocenie w świetle art. 58 k.c., 353 1 k.c. i 5 k.c., a ponadto na podstawie art.

§1

k.c., o tyle postanowienia z wzorca oraz postanowienia, na których treść konsument nie miał wpływu, a także umowy konsumenckie zawarte bez posłużenia się wzorcem podlegają ocenie w świetle cyt. wyżej klauzuli generalnej z art.

§1k.c.

Zgodnie bowiem z cytowanym wyżej przepisem art.

§2k.c.

postanowienie niedozwolone nie wiąże konsumenta. W myśl tego przepisu sankcja przy kontroli dokonywanej w konkretnej sprawie polega na tym, że postanowienie umowne uznane za niedozwolone staje się bezskuteczne, natomiast umowa jest wiążąca w pozostałym zakresie. W przeciwieństwie do unormowania z art. 58 k.c., ani doniosłość zakwestionowanego postanowienia dla któregokolwiek z kontrahentów nie ma znaczenia dla ubezskutecznienia tego postanowienia, ani na miejsce takiego postanowienia nie wchodzi dyspozycja normy prawnej. Na marginesie wskazać należy, że to właśnie opisane wyżej konsekwencje zastosowania art. 58 k.c., mogące niejednokrotnie prowadzić – wbrew woli konsumenta - do uznania nieważności całej umowy, stały się podstawą do odstąpienia zastosowania w cyt. klauzuli generalnej sankcji nieważności. Sankcja z art.

§1i 2 k.c.

jest bardziej dotkliwa dla przedsiębiorcy zważywszy, że niejako automatycznie “ex lege” usuwa z umowy to właśnie postanowienie, które “obliczone” było na przysporzenie mu jakichś korzyści. Konsekwencją abuzywności (szkodliwości) klauzuli jest jej bezskuteczność, która wynika z samego prawa, bez potrzeby kierowania przez uprawnionego stosownego żądania wobec organu stosującego prawo, a ewentualne orzeczenie sądu w tej kwestii ma charakter deklaratywny. Wątpliwości interpretacyjne w tym zakresie należy rozstrzygać za pomocą cyt. wyżej Dyrektywy, według której obowiązkiem Państw Członkowskich jest zapewnienie, aby umowy zawierane z konsumentami nie zawierały nieuczciwych warunków. Państwa Członkowskie powinny zapewnić, aby nieuczciwe warunki nie były zamieszczane w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami oraz, jeżeli takie warunki zostają w nich zawarte, aby nie były one wiążące dla konsumenta oraz zagwarantować, żeby umowa obowiązywała strony zgodnie z zawartymi w niej postanowieniami, pod warunkiem, że po wyłączeniu z umowy nieuczciwych warunków może ona nadal obowiązywać. Z powołanych założeń celowościowych cyt. dyrektywy wynika jednoznacznie, iż rzeczą organów stosujących prawo - sądu jest zapewnienie konsumentowi - jako stronie słabszej, skutecznej ochrony przed wszelkimi działaniami przedsiębiorców zmierzającymi do wykorzystania swojej dominującej pozycji z pokrzywdzeniem konsumenta. Nie ulega wątpliwości, że zarówno cyt. dyrektywa, jak i przepisy art.

k.c. - 385 3 k.c., będące implementacją do prawa wewnętrznego tej dyrektywy, są “obliczone” na konsumenta nie znającego prawa, a także na jego nieuwagę, lekkomyślność, brak dociekliwości, który z reguły nie zdaje sobie sprawy z przyszłych rzeczywistych skutków postanowień, jakie są mu proponowane przez profesjonalistę i działa w zaufaniu, że ich przyjęcie nie będzie dla niego niekorzystne. Skoro więc konsument z założenia nie zna obowiązującego prawa, nie sposób wymagać, by miał on świadomość, że zawarte w umowie postanowienia są niedozwolone i w związku z tym, by podnosił skutecznie zarzuty. W przedmiotowej sprawie niewątpliwie mamy do czynienia z roszczeniami wynikającymi z umowy zawartej pomiędzy profesjonalnym przedsiębiorcą a konsumentem. Obowiązkiem Sądu było więc skontrolowanie, czy umowa łącząca pozwaną z cedentem nie zawierała niedozwolonych postanowień umownych. Sąd uznał, że postanowienia umowne kształtujące obowiązki strony pozwanej w zakresie poniesienia prowizji kształtują prawa i obowiązki pozwanego jako konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają jego interesy. Biorąc pod uwagę klauzulę dobrych obyczajów Sąd ocenił wskazane powyżej postanowienia umowne w świetle norm pozaprawnych, tj. norm moralnych i obyczajowych, powszechnie akceptowanych i znajdujących szczególne uznanie w stosunkach między przedsiębiorcą a konsumentem. Sąd uznał, że wartościami, jakie powinny charakteryzować stosunek z konsumentem są w szczególności uczciwość, rzetelność, fachowość. Postanowienia umowy pożyczki w zakresie żądania kosztów prowizji w przedmiotowym stanie faktycznym nie pozwoliły na realizację tych wartości. Ponadto Sąd uznał, że postanowienia te zmierzają do naruszenia równorzędności stron stosunku, nierównomiernie bowiem rozkładały uprawnienia i obowiązki między pożyczkodawcą i pozwanym. Brak równowagi kontraktowej w niniejszym stanie faktycznym niewątpliwie jest przejawem naruszenia dobrych obyczajów. W wyroku z dnia 13 lipca 2005 roku (I CK 832/04, Pr. Bank. 2006, nr 3, s. 8) Sąd Najwyższy stwierdził, że „działanie wbrew dobrym obyczajom" w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku. W przedmiotowej sprawie pozwanej M. F.

(1)została wypłacona do dyspozycji kwota 4.000,00 złotych, natomiast wysokość prowizji wynosiła kwotę 3.400,00 złotych, co stanowiło 85% faktycznie udzielonej pozwanej pożyczki. W ocenie Sądu wysokość prowizji w porównaniu do faktycznie udostępnionej kwoty pożyczki znacząco odbiega od sprawiedliwego wyważenia praw i obowiązków stron stosunku. Zgodnie z przyjętą linia orzecznictwa, którą Sąd w niniejszym składzie w pełni podziela, „rażące naruszenie interesów konsumenta" oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2005 roku, I CK 832/04, Pr. Bank. 2006, nr 3, s. 8). Dlatego też Sąd dokonał oceny naruszenia interesów konsumenta, uwzględniając status stron umowy pożyczki (przedsiębiorca-konsument), jak i dysproporcję wynikającą z porównania kosztów prowizji do kwoty pożyczki, jak i do rzeczywistych kosztów poniesionych przez powoda. Z analizy przedłożonych przez powoda dokumentów w postaci umowy i harmonogramu spłat, w szczególność w zakresie porównania kwoty prowizji i kwoty udzielonej pożyczki jednoznacznie wynika, że postanowienia dotyczące naliczonej prowizji nie uwzględniają i nie zabezpieczają interesu konsumenta, jako słabszej strony umowy, w konsekwencji prowadząc do ukształtowania stosunku zobowiązaniowego w sposób nierównorzędny i rażąco niekorzystny dla pozwanego. Skutkiem zastosowania klauzuli niedozwolonej jest brak mocy wiążącej tego postanowienia, stąd powództwo w zakresie żądania prowizji podlegało oddaleniu. Niezależnie jednak od powyższego, strona powodowa nie wykazała również w toku niniejszego procesu, w jaki sposób wyliczyła kwotę prowizji. W konsekwencji Sąd nie miał możliwości zweryfikowania ani wysokości ani sposobu ustalenia tej kwoty. Niewątpliwym natomiast jest, że zgodnie z treścią art. 6 k.c. i art. 232 k.p.c., to strona powodowa powinna wykazać wszelkie okoliczności związane z ustaleniem wysokości i zasadności prowizji we wskazanej w umowie kwocie, albowiem to powód wywodził z tej okoliczności swoje roszczenie. Sąd nie uwzględnił również roszczenia strony powodowej w zakresie kwoty 422,97 złotych z uwagi na lakoniczność uzasadnienia. Powód, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika w osobie radcy prawnego, ograniczył się bowiem do wskazania, że jest to niespłacone oprocentowanie pożyczki, nie wskazując jednocześnie czy od niespłaconego kapitału pożyczki, czy też od niespłaconej prowizji. W ocenie Sądu okoliczność ta miała istotne znacznie albowiem Sąd nie uwzględnił roszczenia strony powodowej w zakresie prowizji. Wobec powyższego Sąd uznał, że roszczenie powoda zasługiwało na uwzględnienie jedynie w zakresie faktycznie udzielonej pozwanej pożyczki w wysokości 4.000,00 złotych. Wprawdzie powód nie przedłożył żadnego zestawienia dokonanych przez pozwaną wpłat na poczet zobowiązania, jednakże okoliczność ta wynika z treści uzasadnienia, skoro powód wskazał, że na kwotę dochodzoną pozwem, a mianowicie 7.206,31 złotych, składa się kapitał pożyczki w wysokości 3.777,78 złotych, niespłacona prowizja w wysokości 3.005,56 złotych i niespłacone oprocentowanie pożyczki w wysokości 422,97 złotych, to kwoty zaliczone przez powoda na poczet prowizji – 394,44 złotych i oprocentowania – 62,68 złotych należało zaliczyć wyłącznie na poczet kapitału. Z powyższego wynika zatem, że na poczet zobowiązania pozwana M. F.
(2)uiściła jedynie kwotę 679,34 złotych. Wobec powyższego, skoro Sąd uznał, że roszczenie strony powodowej zasługuje na uwzględnienie jedynie w zakresie faktycznie wypłaconej pozwanej kwoty pożyczki, to uiszczoną przez pozwaną kwotę zaliczył na poczet pożyczki - 4.000,00 złotych. Konsekwencją takiego stanowiska Sądu było zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda kwoty 3.320,66 złotych (4.000,00 złotych - 679,34 złotych) i oddalenie powództwa w pozostałym zakresie. O odsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 k.c., zgodnie z którym wierzyciel może żądać odsetek za opóźnienie za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Sąd uwzględnił roszczenie powoda w zakresie odsetek umownych w wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie od dnia 1 listopada 2018 roku do dnia zapłaty. O kosztach procesu Sąd orzekł na mocy art. 100 kpc, który stanowi, że w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. W przedmiotowej sprawie powód wygrał proces w 46%, natomiast wysokość kosztów powstałych po stronie powodowej wyniosła sumę 2.067,00 złotych, obejmującą opłatę od pozwu w wysokości 250,00 złotych, wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika w wysokości 1.800,00 złotych oraz opłatę skarbową od pełnomocnictwa w wysokości 17,00 złotych. Dlatego też Sąd orzekł o kosztach procesu jak w punkcie 3 sentencji. Rygor natychmiastowej wykonalności Sąd nadał na mocy art. 333 § 1 kpc, który stanowi, że Sąd z urzędu nada wyrokowi przy jego wydaniu rygor natychmiastowej wykonalności, jeżeli wyrok uwzględniający powództwo jest zaoczny.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.