Sygn.akt III AUa 217/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 2 lipca 2019 r. Sąd Apelacyjny w Białymstoku, III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący : SSA Alicja Sołowińska (spr.) Sędziowie : SA Bożena Szponar - Jarocka : SA Teresa Suchcicka Protokolant : Edyta Katarzyna Radziwońska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 lipca 2019 r. w B. sprawy z odwołania D. G. przy udziale zainteresowanej E. W. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O. o ustalenie podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne na skutek apelacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O. od wyroku Sądu Okręgowego w Olsztynie IV Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 5 lutego 2019 r. sygn. akt IV U 1283/18 oddala apelację. SSA Bożena Szponar – Jarocka SSA Alicja Sołowińska SSA Teresa Suchcicka Sygn. akt III AUa 217/19 UZASADNIENIE Decyzją z dnia 6 września 2018 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O. stwierdził, że D. G. jako pracownik u płatnika składek E. W. podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, wypadkowemu, chorobowemu w okresie od dnia 1 stycznia 2018 r. ustalając podstawę wymiaru składek w następujących wysokościach: - na ubezpieczenia emerytalne, rentowe, chorobowe i wypadkowe od stycznia 2018 r. do kwietnia 2018 r. - 2600 zł oraz w maju 2018 r. - 606,67 zł, - na ubezpieczenie zdrowotne od stycznia 2018 r. do maja 2018 r. - 2243,54 zł oraz w czerwcu 2018 r.- 747,80zł, - na Fundusz Pracy od stycznia 2018 r. do kwietnia 2018 r.- 2600 zł oraz w maju 606,67 zł, - na Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych w okresie od stycznia 2018 r. do kwietnia 2018 r. - 2 600 zł, w maju 2018 r. - 606,67 zł. Organ rentowy w uzasadnieniu decyzji wskazał, że przyznane przez E. W. ubezpieczonej wynagrodzenie w wysokości 5300 zł brutto jest wątpliwe, ponieważ brak jest jakichkolwiek dowodów na fakt wypłaty ubezpieczonej wynagrodzenia w umówionej wysokości, a pracodawca boryka się z problemami finansowymi, ograniczając koszty działalności firmy poprzez obniżkę wynagrodzeń pracownikom, a z drugiej strony przyznając niewspółmiernie wysokie wynagrodzenie innemu pracownikowi. Powyższe okoliczności uzasadniają podejrzenia organu rentowego co do fikcyjnego przepływu pracownika z (...) Budownictwo sp. z o.o. do firmy płatnika składek, co miało na celu stworzenie wrażenia, że wysokość wynagrodzenia przyznanego odwołującej była uzasadniona. Wrażenie takie w ocenie organu wzmacniał dodatkowo fakt, że na miejsce M. R. nie został zatrudniony nikt inny. W ocenie organu rentowego powyższe okoliczności świadczyły o tym, że płatnik składek przyznając odwołującej wynagrodzenie w wysokości 5300 zł chciał jej zagwarantować wypłatę wysokich świadczeń z ubezpieczenia społecznego. D. G. odwołała się od powyższej decyzji wnosząc o jej zmianę. W uzasadnieniu podniosła, że zatrudnienie u poprzedniego pracodawcy nie stanowiło odzwierciedlenia jej kolejnego zatrudnienia u płatnika składek, podobnie jak wysokość wynagrodzenia. Wskazała, że u poprzedniego pracodawcy zakres jej obowiązków był znacznie mniejszy, obecnie jest jedynym pracownikiem w firmie posiadającym wyższe wykształcenie wyższe, a za zakres jej obowiązków uzasadnia wniosek, że osiągane przez nią wynagrodzenie nie jest wygórowane. Co więcej, zatrudniony na jej miejsce pracownik osiąga identyczne wynagrodzenie. Wyrokiem z dnia 5 lutego 2019 r. Sąd Okręgowy w Olsztynie zmienił zaskarżoną decyzję i ustalił, że podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne, Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych dla D. G. z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o pracę u płatnika składek E. W. prowadzącej pozarolniczą działalność pod nazwą Firma Handlowo – Usługowa (...) od dnia 1 stycznia 2018 r. stanowi kwota wynagrodzenia w wysokości 5300 zł. Sąd Okręgowy ustalił, że płatnik składek E. W. prowadzi pozarolniczą działalność gospodarczą, której przedmiotem są roboty budowlane, handel drzwiami i artykułami z tym związanymi. W 2016 r. E. W. osiągnęła przychód z pozarolniczej działalności gospodarczej w wysokości 704 404,36 zł oraz dochód w wysokości 13 471,94 zł. Natomiast w 2017 r. płatnik składek osiągnął przychód z tej działalności w wysokości 142 176,6 zł oraz dochód w wysokości 7 222,30 zł. W ramach prowadzonej działalności płatnik składek zatrudnia ok. 12 pracowników, w tym głównie pracowników fizycznych za wynagrodzeniem 2 100 zł. W dniu 3 września 2018 r. E. W. zawarła umowę o pracę na czas nieokreślony z (...) Budownictwo Sp. z o.o. na stanowisku kierownik ds. administracji w wymiarze ½ etatu za wynagrodzeniem minimalnym. Przychód podatnika z należności ze stosunku pracy wyniósł 7 752,28 zł, natomiast dochód 7 307,28 zł. Z uwagi na podjęcie zatrudnienia płatnik składek potrzebował wsparcia w prowadzeniu spraw związanych z prowadzeniem własnej działalności gospodarczej a także osoby oferującej sprzedawane przez firmę artykuły. Początkowo odwołująca miała rozpocząć pracę na początku września, lecz z uwagi na konieczność załatwienia spraw będących w toku u poprzedniego pracodawcy, współpraca ta została podjęta w późniejszym okresie. Przed zatrudnieniem odwołującej obowiązki w zakresie oferowania usług oraz zdobywania klientów wykonywał inny pracownik za wynagrodzeniem 3000 zł brutto. Natomiast pozostałymi sprawami zajmował się kolejny pracownik za wynagrodzeniem minimalnym. Przy ustalaniu wysokości wynagrodzenia płatnik składek wziął pod uwagę klika czynników, a decydującym z nich było wykształcenie D. G.. Żaden z dotychczasowych pracowników nie posiadał tak rozległej wiedzy i doświadczenia w zakresie prowadzenia działalności gospodarczej. Na wysokość zaproponowanego wynagrodzenia miał także wpływ szeroki zakres obowiązków. W dniu 29 grudnia 2017 r. płatnik składek zawarł z ubezpieczoną D. G. umowę o pracę za wynagrodzeniem 5 300 zł brutto wskazując rodzaj umówionej pracy na sprzedawcę, przedstawiciela handlowego oraz pracownika administracyjno-biurowego. Zakres czynności odwołującej nie był przedstawiany na piśmie. Do jej obowiązków prócz pozyskiwania zamówień, czy obsługi klientów należało wyliczanie podatków od nieruchomości, środków transportowych, sprawozdawczość do GUS, nadzór nad umowami, przelewami bankowości internetowej, wpłat i wypłat, sprawozdawczość dot. wydobytych kopalin, ubieganie się o pomoc de minimis, zgłaszanie do ubezpieczenia maszyn i urządzeń, tworzenie umów o prace, zleceń, wyliczanie i wypłacanie wynagrodzeń dla pracowników, ekwiwalentów, wyliczanie urlopów, tworzenie list płac, PIT- ów i innych. Ubezpieczona przeszła szkolenie wstępne w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy oraz przeszła niezbędne badania lekarskie. W okresie od dnia 8 listopada 2014 r. do dnia 31 grudnia 2017 r. D. G. była zatrudniona w pełnym wymiarze czasu pracy w Firmie Handlowo Usługowej (...) jako pracownik biurowy, otrzymując wynagrodzenie w wysokości 2 600 zł, zajmując się kontaktem z klientem oraz wystawianiem faktur. W dniu 29 czerwca 2011 r. ubezpieczona ukończyła studia na kierunku administracja w specjalności administracja skarbowa, uzyskując tytułu zawodowy licencjata. W dniu 25 czerwca 2013 roku odwołująca ukończyła studia na kierunku zarządzania w specjalności zarządzanie inwestycjami i nieruchomościami, uzyskując tytuł magistra. W dniu 28 czerwca 2013 r. ubezpieczona ukończyła studia na kierunku administracja w specjalności kryminalistyka i nauki pokrewne w postępowaniu karnym uzyskując tytuł zawodowy magistra. Ponadto ubezpieczona ukończyła studia podyplomowe z zakresu wyceny nieruchomości. Odwołująca wykonywała pracę w godzinach od 7 do 15 głównie w biurze firmy. W toku zatrudnienia ubezpieczona wykonywała czynności polegające na wypłacie wynagrodzeń, wypłacaniu zaliczek, sporządzaniu faktur, wykonywaniu obowiązków sprawozdawczości, pilnowaniu podpisów na listach płac oraz listach obecności, sporządzała i wydawała PIT – 11 oraz prowadziła listy pobranej odzieży roboczej a także wypełniała obowiązki przedstawiciela handlowego i zajmowała się transportem. Ponadto odwołująca w ramach udzielonego pełnomocnictwa reprezentowała płatnika składek przed Urzędem Skarbowym oraz ZUS. E. W. sprawowała nadzór nad odwołującą, który polegał na tym, że z końcem każdego tygodnia przedstawiała informacje, jakie czynności i z jakim skutkiem wykonywała w danym okresie. Wynagrodzenie odwołującej było wypłacane gotówką, podobnie jak pozostałym pracownikom, ponieważ odwołująca od dłuższego czasu ma zajęty rachunek bankowy przez organ rentowy z racji zaległości w opłacaniu składek. Otrzymywane wynagrodzenie odwołująca samodzielnie wpłacała na konto bankowe. W związku z wykonywanymi przez odwołującą czynnościami płatnik składek ograniczył czynności zlecane biuru księgowemu, co skutkowało ograniczeniem przysługującego kontrahentowi wynagrodzenia. Dzięki podjętym przez odwołującą czynnościom płatnik składek zawarł z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych układ ratalny mający na celu spłatę zaległości w opłacaniu składek jak i bieżących należności wobec organu rentowego. O fakcie ciąży zarówno odwołująca jak i płatnik składnik dowiedziała się w grudniu przed podpisaniem umowy. Odwołująca przebywa na zwolnieniu lekarskim od dnia 9 maja 2018 r. Na czas niezdolności do pracy w/w ubezpieczonej została zatrudniona druga osoba tj. M. R. za tożsamym wynagrodzeniem. M. R. przed podjęciem zatrudnienia u płatnika składek w okresie od dnia 18 stycznia 2017 r. do dnia 3 lipca 2018 r. wykonywała pracę na stanowisku pracownika biurowego, będąc zatrudniona w (...) Budownictwo Sp. z o.o. Sąd Okręgowy zauważył, że organ rentowy w niniejszej sprawie nie podważał samego faktu zatrudnienia odwołującej, ale podważał wysokość wynagrodzenia ustalonego przez strony w umowie z dnia 29 grudnia 2017 r. na kwotę 5 300 zł brutto uznając, że została ona ustalona wyłącznie w celu uzyskania wysokich świadczeń z ubezpieczenia społecznego, co godzi w zasady współżycia społecznego. W rozpoznawanej sprawie ustalenia Sądu wymagało, czy organ rentowy prawidłowo ustalił podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne, zdrowotne, Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych odwołującej. Sąd powołał treść art. 78 k. p. zgodnie z którym wynagrodzenie za pracę powinno być tak ustalone, aby odpowiadało w szczególności rodzajowi wykonywanej pracy i kwalifikacjom wymaganym przy jej wykonywaniu, a także uwzględniało ilość i jakość świadczonej pracy. Wskazał, że ocena godziwości wynagrodzenia wymaga uwzględnienia okoliczności każdego konkretnego przypadku, a zwłaszcza rodzaju, ilości i jakości świadczonej pracy oraz wymaganych kwalifikacji. Powołał się na uchwałę Sąd Najwyższego z dnia 27 kwietnia 2005 r. II UZP 2/05, gdzie sąd podkreślił, że alimentacyjny charakter świadczeń z ubezpieczeń społecznych oraz zasada solidaryzmu wymagają, ażeby płaca - stanowiąca jednocześnie podstawę wymiaru składki - nie była ustalana ponad granicę płacy słusznej, sprawiedliwej i zapewniającej godziwe utrzymanie oraz żeby rażąco nie przewyższała wkładu pracy, a w konsekwencji aby składka nie przekładała się na świadczenie w kwocie nienależnej. Sąd Najwyższy zwrócił również uwagę, że choć przepisy prawa ubezpieczeń społecznych w swej warstwie literalnej odnoszą wysokość składek do wypłaconego wynagrodzenia, to w rzeczywistości odwołują się do takiego przełożenia pracy i uzyskanego za nią wynagrodzenia na składkę, które pozostaje w harmonii z poczuciem sprawiedliwości w korzystaniu ze świadczeń z ubezpieczenia, udzielanych z zasobów ogólnospołecznych. Dlatego też ustalenie zbyt wysokiego wynagrodzenia za pracę może być, w konkretnych okolicznościach, uznane za nieważne, jako dokonane z naruszeniem zasad współżycia społecznego, polegające na świadomym osiąganiu nieuzasadnionych korzyści z systemu ubezpieczeń społecznych kosztem innych uczestników tego systemu. Dokonując oceny materiału dowodowego w przedmiotowej sprawie Sąd uznał, że zawarcie z odwołującą umowy o pracę z dnia 29 grudnia 2017 r., w wyniku której ustalono wynagrodzenie w wysokości 5300 zł brutto miesięcznie było zgodne z zasadami współżycia społecznego, w zakresie ustalonej przez strony kwoty wynagrodzenia. Sąd Okręgowy podkreślił, że w sytuacji, gdy D. G. świadczyła pracę (czego nie kwestionował ZUS), to podlegała ubezpieczeniom z tytułu zawartej umowy o pracę. Ugruntowane jest bowiem stanowisko doktryny i judykatury, że odróżniać należy sam skutek ubezpieczenia, powiązany z faktem podjęcia pracy, od kwestii wysokości wynagrodzenia za pracę. Gdy umowa o pracę jest wykonywana zgodnie z jej treścią, to nie można stwierdzić, że była zawarta w celu obejścia prawa, niemniej jednak autonomia woli stron umowy o pracę w kształtowaniu jej postanowień, w tym dotyczących wynagrodzenia, podlega ochronie w ramach wartości uznawanych i realizowanych przez system prawa, a strony obowiązane są respektować nie tylko interes jednostkowy, lecz także mieć wzgląd na interes publiczny. Sąd Okręgowy nie zgodził się ze stanowiskiem ZUS, że skarżąca powinna mieć ustalone wynagrodzenie za pracę w ustalonej przez organ wysokości, lecz przyjął, że wynagrodzenie w wysokości 5300 zł brutto, jako świadczenie ekwiwalentne za pełen wymiar czasu pracy odwołującej nie przekracza granic godziwości. Taka kwota była w ocenie Sądu adekwatna do wymiaru i rodzaju świadczonej przez D. G. pracy. Przeprowadzone postępowanie dowodowe nie pozostawiło wątpliwości, że zakres obowiązków odwołującej był bardzo szeroki, poczynając od obowiązków związanych z sprzedażą, pozyskiwaniem klientów, wykonywaniem czynności o charakterze kadrowo – księgowym oraz innych związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej jak też typowych czynności pracownika biurowego. Odwołująca w ramach wykonywania pracy na rzecz płatnika w istocie realizowała czynności, które wcześniej wykonywało dwóch pracowników. Nie bez znaczenia dla niniejszej sprawy pozostawał fakt, iż odwołująca legitymuje się wysokim kierunkowym wykształceniem, pozwalającym jej na sprawne wykonywanie zleconych w ramach umowy o pracę czynności. Powyższe jak również zakres powierzonych obowiązków w ocenie Sądu I instancji w pełni legitymizował zaproponowane odwołującej wynagrodzenie. Jego zasadności nie mógł w ocenie Sądu podważać fakt, iż pozostali pracownicy płatnika składek zarabiali mniej. Z dokonanych ustaleń wynikało albowiem jednoznacznie, że wykonują oni inny rodzaj pracy jak również nie legitymują się tak wysokimi kwalifikacjami. Co więcej zatrudniony na miejsce odwołującej pracownik wykonujący te same czynności co ubezpieczona osiąga tożsame wynagrodzenie. Brak było zatem podstaw do zasadnego twierdzenia, że ww. wynagrodzenie było zawyżone celem uzyskania wysokich świadczeń z ubezpieczenia społecznego. Z tych względów na aprobatę nie zasługiwało stanowisko organu rentowego, iż odwołująca powinna mieć ustalone wynagrodzenie za pracę w wysokości odpowiadającej kwocie 2600 zł brutto osiąganej u poprzedniego pracodawcy. Przeprowadzone w tym przedmiocie ustalenia pozwalały na jednoznaczne stwierdzenie, że zakres obowiązków odwołującej realizowany na podstawie umowy zawartej obecnie z płatnikiem składek był dużo szerszy, natomiast u wcześniejszego pracodawcy odwołująca zajmowała się wyłącznie typowymi czynnościami biurowymi. Mając na względzie fakt, iż dzięki pracy odwołującej płatnik składek poczynił znaczne oszczędności nie tylko związane z zatrudnieniem jednej osoby (zamiast dwóch), lecz także negocjując umowę z biurem rachunkowym oraz uzyskując układ ratalny nie może ulegać wątpliwości, że mimo problemów finansowych ustalenie wynagrodzenia ubezpieczonej w tej wysokości z pewnością było korzystne dla pracodawcy. Również fakt wypłacania ubezpieczonej wynagrodzenia do ręki, nie mógł przemawiać na niekorzyść skarżącej, skoro pozostałym pracownikom wynagrodzenie także było wypłacane do ręki. Podsumowując, biorąc pod uwagę realia pracy i płacy istniejące u pracodawcy, stanowisko pracy, zakres obowiązków skarżącej oraz jej kompetencje, a także fakt, iż na jej miejsce zatrudniony został inny pracownik z tożsamym wynagrodzeniem, Sąd Okręgowy ocenił, że wynagrodzenie w kwocie 5300 zł brutto jest godziwe i racjonalne, a zaskarżona decyzja organu rentowego nie odpowiadała prawu jak również okolicznościom faktycznym. Biorąc pod uwagę wskazane wyżej okoliczności, Sąd na podstawie art. 477 14 § 2 k.p.c. zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, iż ustalił, że podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne, Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych dla D. G. z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o pracę u płatnika składek E. W. prowadzącej pozarolniczą działalność pod nazwą Firma Handlowo – Usługowa (...) od dnia 1 stycznia 2018 r. stanowi kwota wynagrodzenia w wysokości 5300 zł (pięć tysięcy trzysta zł). Apelacje od powyższego wyroku wniósł organ rentowy, zaskarżając powyższy wyrok w części dotyczącej wysokości podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne. Zarzucił Sądowi pierwszej instancji:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.