← Polska

VI P 147/15

Sygn. akt VI P 147/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 października 2018 roku Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi - Południe w Warszawie VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w skład

§ 1

KP kierownicy wyodrębnionych komórek organizacyjnych wykonują, w razie konieczności, pracę poza normalnymi godzinami pracy bez prawa do wynagrodzenia oraz dodatku z tytułu pracy w godzinach nadliczbowych. Aby uznać daną osobę za „kierownika wyodrębnionej komórki organizacyjnej” muszą być spełnione dwie przesłanki: po pierwsze musi zostać wykazane, że istnieje wyodrębniona komórka organizacyjna, a po drugie, że dana osoba w tej komórce zajmuje stanowisko kierownika, czyli, że podstawowe znaczenie w jego obowiązkach pracowniczych mają zadania o charakterze kierowniczym. Skoro pozwana powoływała argument pełnienia przez powoda funkcji kierowniczej w rozumieniu art.

§ 1

KP to na pozwanej też ciążył ciężar wykazania przesłanek pozwalających uznać, że faktycznie powód zajmował stanowisko kierownika wyodrębnionej komórki organizacyjnej. W toku postępowania pozwana nie zdołała jednak wykazać wyodrębnienia serwisu przy ul. (...) w W. - M.. W szczególności nie zostało wykazane, aby powód kierując tym serwisem dysponował swoim, odrębnym od centrali spółki, budżetem. Powód musiał pisać w przypadku jakichkolwiek większych zakupów wnioski inwestycyjne, które były rozpatrywane przez zarząd pozwanej, ponadto nie dysponował on środkami pozwalającymi na zatrudnienie dodatkowego pracownika. Brak jest więc wyodrębnienia majątkowego serwisu kierowanego przez powoda. Serwis kierowany przez powoda był niewątpliwie odrębnym budynkiem, jednak pod względem organizacyjnym również nie zostało wykazane jego dostateczne wyodrębnienie i samodzielność. Sąd miał bowiem na uwadze, że serwis miał narzucone z góry godziny otwarcia, powód miał narzucane też z góry grafiki klientów pochodzące z internetowego kalendarza, w którym to kalendarzu wskazane były wolne miejsca na dany dzień przy uwzględnieniu 20 minut potrzebnych na jeden samochód. Powód nie miał żadnej możliwości zmiany tego czasowego limitu, nie mógł też dokonać zmian w tym kalendarzu, aby na dany dzień przyjąć mniej samochodów. Pokazuje to więc organizacyjną zależność serwisu, którego kierownikiem był powód. Brak jest więc w ocenie Sądu spełnienia przesłanki w postaci dostatecznego wyodrębnienia komórki organizacyjnej w postaci serwisu przy ul. (...) w W.. Odnośnie obowiązków kierowniczych Sąd uznał, że powód nie pełnił takich obowiązków. Sąd miał bowiem na uwadze, że powód jako kierownik powinien mieć swobodę decyzyjną co do organizacji pracy podległej sobie jednostki. Tymczasem godziny pracy były mu narzucone przez pozwaną. To pozwana nadsyłała powodowi plany roczne, to wreszcie w centrali pozwanej umawiane były na kalendarzu wizyty. Powód też mógł umawiać wizyty z klientami, jednak część tych wizyt była mu narzucona przez centralę pozwanej. Powód nie mógł samodzielnie podejmować decyzje co do urlopów podległych mu pracowników, musiał to przekazywać do swych przełożonych. Powyższe przemawia przeciwko uznaniu, że powód w sposób swobodny mógł wykonywać funkcje kierownicze, czyli od początku do końca organizować pracę podległej sobie komórki organizacyjnej. Nawet jednak w przypadku uznania, że powód zajmował stanowisko kierownicze w rozumieniu art.

§ 1

KP należałoby uznać, że zachowuje on prawo do wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych. Sąd miał bowiem na uwadze, że z ustaleń faktycznych wynika, że w sezonie pracy narzuconej przez pozwaną było tak dużo, że powód nie miał możliwości wykonać jej w ciągu 8 godzin. Powód nie miał bowiem wpływu na grafiki klientów wynikające z internetowego kalendarza, zakładającego konkretną ilość klientów do obsługi w danym dniu. Powód musiał przyjąć klientów z grafików, co nie było do wykonania w ciągu 8 godzin pracy. Jego praca w nadgodzinach wynikała więc z narzuconej mu przez pracodawcę liczby klientów do obsługi, powód nie mógł więc samodzielni zdecydować o innej organizacji pracy, która umożliwiałaby mu krótszy czas pracy. Stałe świadczenie przez niego pracy w tych okresach w nadgodzinach, które wynikało z takiej właśnie organizacji pracy przez pozwaną, nie może pozbawiać powoda prawa do wynagrodzenia za pracę w nadgodzinach. Osoby zatrudnione na stanowiskach kierowniczych nie mogą być pozbawione prawa do wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych, jeżeli wadliwa organizacja pracy wymusza systematyczne przekraczanie norm czasu pracy (postanowienie SN z dnia 20 października 2015 roku, sygn. akt I PK 9/15). Wobec tego w niniejszej sprawie nawet przy uznaniu, że powód zajmował stanowisko kierownicze w rozumieniu art.

KP i tak należałoby zasądzić na jego rzecz wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych, jego praca bowiem była tak zorganizowana, że musiał on ją wykonywać w wymiarze stale przekraczającym normy dobowe i tygodniowe czasu pracy. Mając na uwadze powyższe Sąd orzekł jak w sentencji wyroku. W kwestii kosztów postępowania Sąd orzekł na podst. art. 98 i 99 KPC oraz §12 ust.1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (tekst jednolity – Dz. U. z 2013 roku, poz. 461, ze zm.), według jego brzmienia z dnia wniesienia pozwu. Na tej podstawie Sąd obliczył, że koszty zastępstwa procesowego w niniejszej sprawie wynoszą 1.800,00 zł. Sąd miał na uwadze, że powód wygrał co do kwoty 18.041,85 zł z pierwotnie żądanej przez niego kwoty 44.262,04 zł. Oznacza to, że powód wygrał sprawę w 41%, przegrywając w 59%. Wobec powyższego powód powinien otrzymać od pozwanej zwrot kosztów zastępstwa procesowego w wysokości 738,00 zł (41% z 1.800,00 zł), zaś pozwany powinien otrzymać od powoda zwrot kosztów zastępstwa procesowego w wysokości 1.062,00 zł (59% z 1.800,00 zł). Po wzajemnym potrąceniu Sąd ostatecznie zasądził na rzecz pozwanego od powoda kwotę 324,00 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Działając na podstawie art. 113 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych Sąd nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 902,09 zł tytułem opłaty od pozwu, której powód nie miał obowiązku uiścić z mocy ustawy. Opłatę tę Sąd obliczył jako 5% z ostatecznie zasądzonej na rzecz powoda kwoty. Sąd nakazał pobrać od pozwanego również kwotę 491,36 zł stanowiącą 41% (w takim zakresie pozwany przegrał) z kwoty 1.198,43 zł poniesionej tymczasowo przez Skarb Państwa w toku postępowania tytułem wynagrodzenia biegłego (k. 281 akt sprawy). Sąd nadał wyrokowi rygor natychmiastowej wykonalności do kwoty jednomiesięcznego wynagrodzenia powoda, wynikającego z umowy o pracę.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.