poprzez uznanie, że „obiektywna możliwość nabycia przez poszkodowanego innego pojazdu” stanowi podstawę do uzależniania czasu najmu od stanu majątkowego poszkodowanego i może stanowić podstawę do przedłużenia czasu najmu na czas dłuższy niż do wypłaty odszkodowania, c) art. 361 §
poprzez dokonanie oceny, że do długości zasadnego czasu najmu ma znaczenie wyłącznie to, ile on w rzeczywistości trwał w sytuacji, gdy momentem właściwym dla określenia maksymalnej długości najmu jest chwila poinformowania poszkodowanego o rozliczeniu szkody jako całkowitej, d) art. 361 §
poprzez uznanie za zasadny czasu najmu dłuższego niż do zakupu przez poszkodowanego nowego samochodu. Wobec powyższego, pozwany wniósł o: zmianę zaskarżanego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na swoją rzecz kosztów postępowania za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Powód, składając odpowiedź na apelację, wniósł o: oddalenie jej w całości oraz zasądzenie od pozwanego na swoją rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych w postępowaniu odwoławczym. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja, jako bezzasadna, podlegała oddaleniu. Sąd Okręgowy w pełni podziela bowiem ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Rejonowy, jak też ich ocenę prawną oraz stanowiącą podstawę tychże ustaleń ocenę przeprowadzonych w toku postępowania dowodów, przyjmując je za własne, co czyni zbędnym ponowne ich przytaczanie. Zasadniczym zarzutem zgłoszonym w apelacji był zarzut przekroczenia przez Sąd I instancji zasady swobodnej oceny dowodów (art. 233§1 k.p.c.). Z treści apelacji wynikało przy tym, że z zarzutu tego pozwany wywodzi zastrzeżenia co do ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd Rejonowy. Zarzut ten rozpoznać należało w pierwszej kolejności jako że tylko w prawidłowo ustalonym stanie faktycznym sprawy dokonywać można oceny właściwego zastosowania przepisów prawa materialnego. W kontekście powyższego, w pierwszej kolejności wskazać godzi się, że ocena wiarygodności i mocy dowodów jest podstawowym zadaniem sądu orzekającego, wyrażającym istotę sądzenia, a więc rozstrzygania kwestii spornych w warunkach niezawisłości, na podstawie własnego przekonania sędziego, przy uwzględnieniu całokształtu zebranego materiału. Granice swobodnej oceny dowodów wyznaczone są przy tym wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego oraz regułami logicznego myślenia. Skuteczne postawienie zarzutu naruszenia przez sąd art. 233§1 kpc wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, to bowiem jedynie może być przeciwstawiane uprawnieniu sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast w tym zakresie wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie innej niż ocena sądu (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 06 listopada 1998 r. w sprawie II CKN 4/98 niepubl. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 10 kwietnia 2000 r. w sprawie V CKN 17/2000 OSNC/2000/10/189, orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 05 sierpnia 1999 r. II UKN 76/99 OSNAPiUS 2000/19/732). W ocenie Sądu Okręgowego, pozwany nie zdołał wykazać, by Sąd Rejonowy rozpoznając sprawę niniejszą naruszył zasady swobodnej oceny dowodów i, w konsekwencji, by Sąd ten popełnił błąd w ustaleniach faktycznych. Faktem jest, iż Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia nie zawarł wprost stwierdzenia, iż powód nabył samochód z zagranicy w dniu 27 maja 2019 r. Nie jest jednak tak, iż okoliczność powyższą Sąd ten pominął czyniąc ustalenia faktyczne. Odwołując się bowiem do wyjaśnień powoda złożonych w toku rozprawy z dnia 13.11.2019 r. (k. 108-108v), w których to wyjaśnieniach powód wskazał datę i okoliczności nabycia pojazdu po szkodzie, Sąd Rejonowy stwierdził, iż pozwany wypłacił powodowi odszkodowanie skalkulowane metodą szkody całkowitej w dniu 20.05.2019 r., po czym powód „zakupił bezzwłocznie pojazd za granicą i oczekiwał na jego sprowadzenie do Polski, a następnie jego zarejestrowanie w Urzędzie” (akapit 6 części ustaleniowej uzasadnienia Sądu I instancji, k. 116v-117). Z powyższego wywodzić zatem należy, że Sąd Rejonowy rozstrzygając sprawę niniejszą – wbrew twierdzeniom apelacji – wcale nie pominął okoliczności, iż powód w dniu 27 maja 2019 r. kupił samochód z zagranicy, a jedynie odmiennie aniżeli pozwany ocenił wpływ tej okoliczności na roszczenie z tytułu wynajmu pojazdu zastępczego w kontekście regulacji wynikającej z art. 361 k.c. Prawidłowość tudzież wadliwość tejże oceny nie podlega zaś badaniu w ramach zarzutu naruszenia art. 233§1 k.p.c., lecz w ramach naruszenia przywołanego powyżej przepisu prawa materialnego (o czym mowa będzie w dalszej części uzasadnienia, przy okazji ustosunkowywania się zarzutów apelacyjnych odnoszących się właśnie do naruszenia art. 361 k.c.). Jako chybione ocenić należało również te zarzuty apelacji budowane na naruszeniu art. 233§1 k.p.c., które zasadzały się na twierdzeniu, iż Sąd I instancji poczynił sprzeczne ustalenia faktyczne, z jednej strony stwierdzając, iż sytuacja majątkowa powoda uzasadniała najem pojazdu zastępczego przez 34 dni (generujący wydatek rzędu 3.972,90 zł), a z drugiej strony konstatując, iż sytuacja majątkowa powoda nie pozwalała mu na nabycie nowego pojazdu. Lektura uzasadnienia wyroku Sądu I instancji prowadzi do wniosku, iż żadnego z powyższych ustaleń – wbrew treści apelacji – Sąd ten nie poczynił. W części ustaleniowej przedmiotowego uzasadnienia czytamy bowiem jedynie, że: „Ostatecznie najem pojazdu zastępczego trwał od 08 maja 2019 roku do dnia 10 czerwca 2019 roku, tj. łącznie 34 dni. Z tego tytułu A. Z. poniósł koszt w wysokości 3.972,90 zł przy przyjęciu stawki najmu w kwocie 95,00 zł netto (116,85 zł brutto). Poszkodowany nie zakończył najmu pojazdu zastępczego bezpośrednio po wypłacie mu odszkodowania z tytułu szkody całkowitej w dniu 20 maja 2019 roku albowiem w dalszym ciągu nie posiadał innego pojazdu, który był mu niezbędny co codziennego funkcjonowania (dojazdy do pracy, na zakupy, celem zawiezienia syna do szkoły do S. z miejsca zamieszkania, które znajduje się poza miastem). Za wypłacone odszkodowanie zakupił on bezzwłocznie pojazd za granicą i oczekiwał na jego sprowadzenie do Polski, a następnie na jego zarejestrowanie w urzędzie. W momencie zarejestrowania nowego pojazdu, jak również ostatecznym rozliczeniu odszkodowania z ubezpieczycielem poszkodowany dokonał zwrotu pojazdu zastępczego.” (akapit 6 części ustaleniowej uzasadnienia Sądu I instancji, k. 116v-117). Także w części zważeniowej uzasadnienia wyroku Sądu I instancji nie odnajdziemy stwierdzenia, iż sytuacja majątkowa powoda uzasadniała najem, który przez 34 dni wygenerował kwotę 3.972,90 zł, a jedynie stwierdzenie, iż najem pojazdu zastępczego przez powoda w powyżej wskazanym czasokresie był zasadny albowiem samochód był mu niezbędny do codziennego funkcjonowania (dojazdy do pracy, na zakupy, zawiezienie syna do szkoły do S. z miejsca zamieszkania, które znajduje się poza miastem), a korzystanie przez poszkodowanego z własnego pojazdu mechanicznego nie może być zastąpione ewentualnym wykorzystaniem środków komunikacji publicznej, gdyż są to odmienne sposoby korzystania z rzeczy – samochód w sposób bardziej wszechstronny i funkcjonalny zaspokaja potrzeby życiowe właściciela, a korzystanie z niego stało się obecnie standardem cywilizacyjnym (akapit 9 części zważeniowej uzasadnienia Sądu I instancji k. 118). W części zważeniowej uzasadnienia wyroku Sądu I instancji – wbrew zarzutom apelacji – nie odnajdziemy również stwierdzenia, iż sytuacja majątkowa powoda nie pozwalała mu na nabycie nowego pojazdu, a jedynie stwierdzenie, że niezwłocznie po wypłacie odszkodowania powód podjął kroki, by dokonać zakupu nowego pojazdu (akapit 11 części zważeniowej uzasadnienia Sądu I instancji k. 118v). Przy uwzględnieniu powyższego skonstatować należało, że zarzuty apelacji budowane na naruszeniu art. 233§1 k.p.c. trafiały w próżnię i nie mogły odnieść oczekiwanego przez skarżącego skutku. Rozważywszy zarzuty tyczące się prawa procesowego przystąpić należało do tych, które odnosiły się do prawa materialnego. Analizując uzasadnienie wyroku sporządzonego przez Sąd I instancji stwierdzić należy, iż rację ma pozwany, że rozstrzygając sprawę niniejszą Sąd ten pominął regulacje wynikające z art. 74 ust. 1 pkt 2 b w zw. z art. 71 ust. 1 ustawy prawo o ruchu drogowym. Rzecz jednak cała w tym, że regulacje te są nieprzystające do sprawy niniejszej i słusznie przez Sąd Rejonowy nie zostały wzięte pod uwagę. Dostrzega Sąd Okręgowy przy tym, że po myśli art. 71 ust. 1 cyt. ustawy dokumentem stwierdzającym dopuszczenie do ruchu pojazdu samochodowego, ciągnika rolniczego, pojazdu wolnobieżnego wchodzącego w skład kolejki turystycznej, motoroweru lub przyczepy jest dowód rejestracyjny albo pozwolenie czasowe. Dostrzega jednak Sąd Okręgowy także i to, że – po myśli przywoływanego w apelacji art. 74 ust. 1 pkt 2 b cyt. ustawy – czasowa rejestracja pojazdu dokonywana jest na wniosek właściciela pojazdu w celu przejazdu pojazdu z miejsca jego zakupu lub odbioru na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej. Treść powyższego przepisu nie pozostawia zatem wątpliwości, iż celem czasowej rejestracji nie jest umożliwienie legalnego poruszania się zakupionym pojazdem w każdym celu (np. dojazdu do pracy, dowiezienia dzieci do szkoły, zrobienia zakupów), lecz w celu ściśle i konkretnie określonym (przejazdu pojazdu z miejsca jego zakupu lub odbioru na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej). Jak wynikało z niekwestionowanych w apelacji i podzielonych przez Sąd Okręgowy ustaleń Sąd I instancji, cele, dla których powód wykorzystywać miał samochód osobowy zakupiony dnia 27 maja 2019 r., były szersze aniżeli określono to w art. 74 ust. 1 pkt 2 b ustawy Prawo o ruchu drogowym. Powód samochodu tego potrzebował bowiem także w związku z dojazdami do pracy, zawożeniem syna do szkoły, koniecznością zrobienia zakupów. Zaspokojenia tych potrzeb, wbrew zarzutom apelacji, nie mógł zaś dokonać w oparciu o czasową rejestrację pojazdu zakupionego w dniu 27 maja 2019 r. Stąd też podniesiony w apelacji zarzut naruszenia art. 74 ust. 1 pkt 2 b w zw. z art. 71 ust. 1 ustawy prawo o ruchu drogowym Sąd Okręgowy ocenił jako bezzasadny. Jako bezzasadny ocenił też Sąd Okręgowy podniesiony w apelacji zarzut naruszenia art. 361 k.c. Jak trafnie wskazał Sąd Rejonowy w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, zgodnie z treścią art. 361§2 k.c. naprawienie szkody obejmuje – w granicach normalnego związku przyczynowego – straty, które poszkodowany poniósł oraz korzyści, które mógłby osiągnąć gdyby mu szkody nie wyrządzono. Trafnie wskazał także tenże Sąd, że pozbawienie możliwości korzystania z przedmiotów majątkowych stanowi szczególny rodzaj szkody majątkowej (rzeczywistej), zwłaszcza wówczas, gdy przedmiot ten zaspokaja potrzeby, które mogą być zaspokojone zastępczo w drodze odpłatnego skorzystania z cudzej usługi lub najmu przedmiotu zastępczego. Trafnie skonstatował wreszcie Sąd I instancji, iż szkoda, w razie utraty możliwości korzystania z pojazdu, obejmuje także koszt wynajęcia pojazdu równorzędnego. Prawidłowość powyższego rozumowania potwierdza uchwała Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 2011 r. w sprawie III CZP 5/11 (dostępna w zbiorach Legalis). Warto w tym miejscu odnotować, że w uzasadnieniu powyżej przywołanej uchwały Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, że co do zasady zakres obowiązku odszkodowawczego obejmuje poniesione koszty najmu samochodu zastępczego tego samego typu co uszkodzony, za czas niezbędny do naprawy albo zakupu nowego pojazdu. Jednocześnie Sąd Najwyższy zaakcentował, że refundacji mogą podlegać tylko wydatki rzeczywiście poniesione na taki najem, przy czym nie wszystkie jednak wydatki pozostające w związku przyczynowym z wypadkiem komunikacyjnym mogą być refundowane jako że istniej obowiązek wierzyciela zapobiegania szkodzę i zmniejszania jej rozmiarów, co oznacza, że na dłużniku powinien ciążyć obowiązek zwrotu wydatków celowych i ekonomicznie uzasadnionych, pozwalających na wyeliminowanie negatywnych dla poszkodowanego następstw, niedających się wyeliminować w inny sposób, z zachowaniem rozsądnej proporcji między korzyścią wierzyciela a obciążeniem dłużnika. Końcowo zaś Sąd Najwyższy podkreślił, że różnorodność okoliczności związanych z następstwa wypadku komunikacyjnego oraz sytuacją życiową poszkodowanego nie pozwala na formułowanie kazuistycznych wskazań w omawianym zakresie; podlegają one bowiem indywidualnej ocenie. W powyższy nurt wypowiedzi wpisuje się powołana przez Sąd I instancji uchwała Sądu Najwyższego z dnia 22 listopada 2013 r. w sprawie III CZP 76/13 (dostępna w zbiorach Legalis), w której także podkreślono, że w przypadku likwidacji szkody komunikacyjnej metodą tzw. szkody całkowitej – co do zasady – należy przyjąć, że w adekwatnym związku przyczynowym ze zdarzeniem szkodzącym pozostają koszty najmu pojazdu zastępczego poniesione przez poszkodowanego w okresie niezbędnym do nabycia nowego pojazdu. I w tej uchwale zaakcentowano jednak, że ustalenie, jakie skutki pozostają w adekwatnym związku przyczynowym ze zdarzeniem szkodzącym następuje przy uwzględnieniu zasad doświadczenia życiowego, czy też, niekiedy zasad nauki oraz na podstawie indywidualnej sytuacji poszkodowanego i konkretnych okoliczności sprawy. Wskazano też, że właśnie w świetle zasad doświadczenia życiowego nabycie nowego pojazdu wymaga podjęcia określonych czynności organizacyjnych w pewnym przedziale czasu przy uwzględnieniu obowiązku poszkodowanego podejmowania czynności zmierzających do zapobieżenia zwiększaniu rozmiaru szkody. Przenosząc powyższe rozważania na grunt sprawy niniejszej stwierdzić należało, że pozwany, postulując w apelacji powiązanie daty końcowej najmu pojazdu zastępczego przez powoda z datą zawiadomienia go przez ubezpieczyciela o sposobie rozliczenia szkody tzw. metodą szkody całkowitej (pkt 2 lit. b tiret drugie zarzutów apelacji) tudzież z datą wypłacenia mu odszkodowania przez ubezpieczyciela (pkt 2 lit. b tiret pierwsze zarzutów apelacji) czy wreszcie z datą zakupu nowego samochodu (pkt 2 lit. b tiret trzecie zarzutów apelacji), dąży do zbudowania kazuistycznego katalogu zdarzeń warunkujących zakończenie odpowiedzialności pozwanego z tytułu najmu pojazdu zastępczego, oderwanego od indywidualnej sytuacji powoda jako poszkodowanego. Takie podejście pozostaje zaś w sprzeczności z powołanymi w akapicie poprzednim poglądami prezentowanymi w orzecznictwie Sądu Najwyższego, podzielonymi przez Sąd I instancji i akceptowanymi przez Sąd Okręgowy. Indywidualna sytuacja powoda jako poszkodowanego była zaś taka, że – jak wynikało z niekwestionowanych w apelacji i podzielonych przez Sąd Okręgowy ustaleń Sąd I instancji – bezzwłocznie po wypłaceniu odszkodowania przez pozwanego powód zakupił nowy pojazd. Podkreślić przy tym należy, że – w ocenie Sądu Okręgowego – nabycia tego powód dokonał także bezzwłocznie w odniesieniu do daty zawiadomienia go przez pozwanego o sposobie rozliczenia szkody (zawiadomienie takie opatrzone jest bowiem datą 17.05.2019 r., a nabycie pojazdu nastąpiło 27.05.2019 r., przy czym z doświadczenia życiowego wiadomym jest, że nabycie pojazdu na rynku wtórnym wymaga dokonania stosownego rozeznania tak w zakresie dostępności pojazdu jak i w zakresie sprawdzenia jego stanu technicznego i prawnego; okres 10 dni dzielący 17.05.2019 r. i 27.05.2019 r. uznać należy wobec tego za stosunkowo krótki i z pewnością nie wydłużony). Faktem jest przy tym, że wynajem pojazdu zastępczego przez powoda trwał dłużej aniżeli do dnia nabycia przez niego nowego pojazdu. Trzeba jednak mieć na względzie (na co zwrócił uwagę Sąd I instancji, a co umknęło pozwanemu), że realna możliwość korzystania z tego pojazdu przez powoda pojawiła się później niż w dniu jego nabycia, a powyższe wynikało z przyczyn niezależnych od powoda, a mianowicie z czasochłonności procedury rejestracji pojazdu pochodzącego z zagranicy celem dopuszczenia go do ruchu w Polsce. Jak była o tym mowa we wcześniejszej części uzasadnienia, w oparciu o procedurę rejestracji czasowej powód z pojazdu korzystać tego zaś w sposób adekwatny do jego potrzeb nie mógł, co oznacza, że słuszne jest stanowisko Sądu Rejonowego, że w normalnym związku przyczynowym ze szkodą pozostawało korzystanie przez powoda z pojazdu zastępczego do momentu zarejestrowania nowonabytego pojazdu. Jak ustalił zaś Sąd I instancji, a czego w apelacji nie kwestionowano, z pojazdu zastępczego powód korzystał zaś wyłącznie do dnia zarejestrowania owego nowonabytego pojazdu i ani dnia dłużej. Reasumując – w realiach sprawy niniejszej, przy uwzględnieniu indywidualnej sytuacji powoda, odrzucić należało prezentowany przez pozwanego w apelacji pogląd zasadzający się na twierdzeniu, iż – z punktu widzenia adekwatnego związku przyczynowego – daty końcowej najmu pojazdu zastępczego przez powoda nie można powiązać z datą zarejestrowania przez niego w urzędzie komunikacji nowonabytego z zagranicy pojazdu. Oznacza to, że orzekając w sprawie niniejszej Sąd I instancji nie naruszył art. 361 k.c. Mając wszystko powyższe na uwadze, z mocy art. 385 k.p.c., orzeczono jak w pkt I wyroku. SSO Aneta Ineza Sztukowska SSO Alicja Wiśniewska SSO Agnieszka Kluczyńska
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.