Sygn. aktI.Ca 461/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 grudnia 2019r. Sąd Okręgowy w Suwałkach I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Małgorzata Szostak - Szydłowska (spr.) Sędziowie: SSO Aneta Ineza Sztukowska SSO Elżbieta Iwona Cembrowicz Protokolant: st. sekr. sąd. Ewa Andryszczyk po rozpoznaniu w dniu 30 grudnia 2019 roku w Suwałkach na rozprawie sprawy z powództwa T. O. przeciwko P. D. prowadzącemu działalność gospodarczą pod nazwą (...) P. D. w S. o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Rejonowego w Suwałkach z dnia 10 października 2019r., sygn. akt I C 1988/18 1) Oddala apelację; 2) Zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1800 zł (jeden tysiąc osiemset złotych) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 07 stycznia 2020r. tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego przed Sądem II instancji. SSO Aneta Ineza Sztukowska SSO Małgorzata Szostak - Szydłowska SSO Elżbieta Iwona Cembrowicz Sygn. akt I Ca 461/19 UZASADNIENIE Powód T. O. wystąpił przeciwko P. D. o zasądzenie kwoty 11.576,66 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 19 września 2015 r. do dnia zapłaty oraz kosztami procesu, w tym kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu wskazał, iż w dniu 16 lutego 2018 r. zawarł z pozwanym umowę kupna sprzedaży samochodu marki F. (...) o nr VIN (...) za kwotę 30.000,00 zł, przy czym został wcześniej przez pozwanego zapewniony o braku wad zakupionego pojazdu. W krótkim okresie czasu od nabycia samochodu okazało się, że jest on niesprawny, gdyż silnik wymaga całkowitej wymiany. Powód w dniu 21 maja 2018 r. wystosował więc pozwanemu pismo w przedmiocie odstąpienia od umowy i wezwał go do zwrotu zapłaconej kwoty, powołując się na istotne wady przedmiotu umowy. Wobec bezczynności pozwanego, po przeprowadzeniu oględzin pojazdu i zleceniu opinii rzeczoznawcy – powód ostatecznie dokonał naprawy pojazdu. Z tego tytułu poniósł łącznie koszty w wysokości 11.576,66 zł i pozwem niniejszym dochodzi zapłaty takiej kwoty od pozwanego. Nakazem zapłaty z dnia 30 października 2018 r. Referendarz sądowy w Sądzie Rejonowym w Suwałkach nakazał pozwanemu P. D., aby zapłacił powodowi T. O. kwotę dochodzoną pozwem wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie oraz kosztami procesu. Pozwany P. D. złożył sprzeciw od nakazu zapłaty, w którym wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na swoją rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu przyznał, iż zawarł z powodem umowę kupna sprzedaży samochodu marki F. (...) o nr VIN (...) za kwotę 30.000,00 zł, jednakże powód użytkował pojazd przez kilka miesięcy, co potwierdza, iż w dacie sprzedaży był on sprawny i nadawał się do jazdy. Ponadto, powód odstąpił od umowy, a zatem rozwiązała się ona ze skutkiem ex tunc i powód nie był uprawniony do naprawy pojazdu, gdyż na skutek odstąpienia nie był już jego właścicielem. Koszty poniesione na naprawę po odstąpieniu od umowy są więc bezpodstawne, w szczególności dotyczy to regeneracji turbosprężarki, co nie jest „składnikiem” wady zgłaszanej przez powoda. Wyrokiem z dnia 10 października 2019 r. w sprawie sygn. akt I C 1988/18 Sąd Rejonowy w Suwałkach zasądził od pozwanego P. D. na rzecz powoda T. O. kwotę 11.576,66 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 19 września 2018 r. do dnia zapłaty (pkt I); zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 5.417,00 zł tytułem zwrotu kosztów procesu (pkt 2); nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa (Sądu Rejonowego w Suwałkach) kwotę 258,18 zł tytułem brakujących kosztów sądowych w sprawie (pkt 3). Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w oparciu o następujące ustalenia faktyczne, poczynione na podstawie dowodów w postaci: faktury (k. 10, 25-29), potwierdzenia przelewu (k. 9, 11), zamówienia (k. 73-74), zeznania świadka B. A. w protokole rozprawy z dnia 11 kwietnia 2019 r. (k. 129-129v), raportu z oględzin pojazdu (k. 123-128), wyjaśnienia informacyjnego powoda w protokole z wideokonferencji (k. 121-121v), wyjaśnienia informacyjnego pozwanego w protokole rozprawy z dnia 22 stycznia 2019 r. (k. 81-81v), pisma wraz z dowodem nadania (k. 12-13), opinii rzeczoznawcy (k. 16-21, 87-92), kosztorysu naprawy (k. 23-24), pisma (k. 30), opinii biegłego z zakresu techniki motoryzacyjnej i wyceny wartości pojazdów oraz jakości i kosztów napraw powypadkowych D. G. (k. 152-183), opinii uzupełniającej ww. biegłego (k. 204-213): W dniu 16 lutego 2018 r. T. O. (jako kupujący) zawarł z P. D. (jako sprzedającym), prowadzącym działalność gospodarczą pod nazwą (...) P. D., umowę kupna sprzedaży samochodu marki F. (...) o nr VIN (...) na kwotę 30.000,00 zł. W dniu 12 lutego 2018 r. powód uiścił na konto pozwanego zaliczkę w kwocie 2.000,00 zł, zaś w dniu 16 lutego 2018 r. wpłacił kwotę 28.000,00 zł. Stan techniczny pojazdu przed jego odbiorem przez kupującego został sprawdzony przez firmę zewnętrzną zatrudnioną przez powoda. Nie stwierdzono wówczas wad samochodu, nie badano jednak jego silnika. Sprzedający zapewniał również kupującego o braku wad pojazdu. Po zakupie samochodu, korzystał z niego wyłącznie kupujący, dojeżdżając nim do pracy. Po około trzech miesiącach użytkowania pojazdu, powód zauważył, iż auto zaczęło kopcić i pobiera bardzo dużo oleju. W związku z tym, udał się do Stacji Serwisowej marki F.. Stacja stwierdziła, że są wycieki z turbiny, ale bez rozebrania silnika nie była w stanie podać przyczyny usterki, dlatego też kupujący udał się do kolejnego warsztatu specjalizującego się w naprawach samochodów marki F.. Tam uzyskał informację, iż zalane są cylindry olejem, a samochód jest po naprawie i dokonano nieumiejętnie zagazowania materiałów na filtrze. Stwierdzona wada jest wadą istotną – uszkodzenie silnika uniemożliwiało dopuszczenie auta do ruchu. Od 14 maja 2018 r., tj. od daty stwierdzenia wady przez pracowników warsztatu – pojazd nie był użytkowany przez kupującego. Powód telefonicznie zwrócił się do sprzedającego o zwrot pieniędzy, ale ten mu odmówił. Pismem z dnia 25 maja 2018 r. powód odstąpił od przedmiotowej umowy kupna zawartej w dniu 16 lutego 2018 r. Powód zlecił wykonanie prywatnej opinii. Rzeczoznawca inż. K. D. po dokonaniu oględzin silnika samochodu marki F. (...) stwierdził, iż uszkodzenia bloku silnika w obszarze czwartego cylindra nastąpiło w wyniku braku zabezpieczenia sworzenia tłokowego. Brak zabezpieczenia spowodował kontakt wsuniętego sworzenia ze ścianką cylindra podczas ruchu tłoka. Powstałe uszkodzenie na powierzchni gładzi czwartego cylindra w postaci głębokiego liniowego zarysowania, kwalifikuje blok silnika do wymiany. Podczas oględzin silnika ujawniono też widoczne ślady przeprowadzonej naprawy. Naprawa silnika została wykonana nieprofesjonalnie bez zachowania reżimów technologicznych, skutkujących między innymi wypadnięciem zabezpieczenia tłoka. Naprawa polegająca na wymianie wału korbowego oraz tłoka wraz z korbowodem czwartego cylindra została wykonana przy użyciu części używanych, dlatego nie gwarantowała poprawności działania silnika i skutkowała jego zniszczeniem wraz z jego osprzętem w krótkim okresie eksploatacji. Koszt wydania opinii prywatnej wyniósł kupującego 615,00 zł. Po otrzymaniu prywatnej opinii, powód zdecydował się na naprawę pojazdu, a nadto zlecił Serwisowi (...) sporządzanie kosztorysu naprawy uszkodzonego pojazdu, który to wycenił ją na kwotę 32.136,80 zł. Kupujący za naprawę pojazdu zapłacił ostatecznie 10.9861,66 zł. W dniu 30 sierpnia 2018 r. kupujący bezskutecznie wystosował P. D. wezwanie do zapłaty kwoty 11.576,66 zł (tj. koszty naprawy i opinii prywatnej). Przyczyną usterki silnika pojazdu marki F. (...) o nr VIN (...) był brak pierścienia osadczego sworznia tłokowego dla tłoka silnikowego w czwartym cylindrze silnika, co doprowadziło do wysunięcia się sworznia tłokowego i w wyniku długotrwałego kontaktu krawędzi sworznia tłokowego z powierzchnią gładzi, tulei czwartego cylindra podczas ruchu posuwisto-zwrotnego tłoka silnikowego doprowadziła do uszkodzenia (wyfrezowania bruzdy) gładzi tulei czwartego cylindra we wskazanym silniku. Przedmiotowa wada silnika w postaci braku pierścienia osadczego sworznia tłokowego dla tłoka czwartego cylindra – miała charakter wady ukrytej i nie powodowała natychmiastowych negatywnych następstw dla silnika pojazdu, które mogłoby zostać zidentyfikowane w czasie oględzin organoleptycznych pojazdu. Wada istniała już przed 16 lutego 2018 r. i w konsekwencji musiała też istnieć w dniu zakupu pojazdu, tj. 16 lutego 2018 r. Wada jest skutkiem wadliwie wykonanej wcześniejszej naprawy silnika przedmiotowego pojazdu. Koszty naprawy uszkodzeń pojazdu marki F. (...) o nr VIN (...) poniesione przez powoda w wysokości 10.961,66 zł brutto mają charakter kosztów rynkowych i odpowiadają kosztom naprawy przedmiotowego pojazdu w warsztacie nieautoryzowanym z użyciem części używanych z rynku wtórnego (silnik). Sąd pierwszej instancji przyjął, że niesporne są okoliczności zawarcia przez strony umowę sprzedaży uregulowanej w art. 535 k.c. Bezsporna jest również okoliczność, że powód, zawierając umowę – był konsumentem w rozumieniu art. 221 k.c., czyli osobą fizyczną, dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Wskazał, iż kwestię odpowiedzialności z tytułu wad rzeczy sprzedanej regulują przepisy art. 556-576 k.c., dotyczące rękojmi. Z przepisu art. 556 k.c. wynika, iż sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana ma wadę fizyczną lub prawną (rękojmia). Wada fizyczna polega na niezgodności rzeczy sprzedanej z umową. W szczególności rzecz sprzedana jest niezgodna z umową, jeżeli m.in. nie ma właściwości, które rzecz tego rodzaju powinna mieć ze względu na cel w umowie oznaczony albo wynikający z okoliczności lub przeznaczenia, nie ma właściwości, o których istnieniu sprzedawca zapewnił kupującego, czy nie nadaje się do celu, o którym kupujący poinformował sprzedawcę przy zawarciu umowy, a sprzedawca nie zgłosił zastrzeżenia, co do takiego jej przeznaczenia (art. 556 1 k.c.). Przy czym, zgodnie z art. 556 2 k.c., jeżeli kupującym jest konsument, a wada fizyczna została stwierdzona przed upływem roku od dnia wydania rzeczy sprzedanej, domniemywa się, że wada lub jej przyczyna istniała w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego. Przyjęcie przedmiotowego domniemania powoduje, że konsument nie musi wykazywać, iż wada lub też jej przyczyna istniały w chwili przejścia na niego uprawnienia. Domniemanie z art. 556 2 k.c. nie wyłącza możliwości przeprowadzenia przez sprzedawcę przeciwdowodu, tj. co do okoliczności, że stwierdzona przez kupującego ,,wadliwość” towaru nie istniała w chwili jego wydania, a tym samym nie może być kwalifikowana jako niezgodność z umową. Odpowiedzialność z tytułu rękojmi, o jakiej mowa wyżej – w ocenie Sądu pierwszej instancji – jest odpowiedzialnością bezwzględną, której wystarczającą przesłanką faktyczną jest ustalenie, że sprzedana kupującemu rzecz wykazuje cechy kwalifikujące ją w danym stosunku prawnym jako rzecz wadliwą. Sąd Rejonowy, określając pojęcie wadliwości fizycznej rzeczy sprzedanej wskazał, że decydujące znaczenie ma kryterium funkcjonalne związane z przeznaczeniem rzeczy oraz jej użytecznością ze względu na cel oznaczony w umowie albo wynikający z okoliczności lub przeznaczenia rzeczy oraz o właściwości, o której istnieniu zapewnił sprzedawca kupującego. Zdaniem Sądu Rejonowego, z materiału zgromadzonego w aktach sprawy wynika jednoznacznie, iż po około trzech miesiącach od zawarcia umowy sprzedaży w samochodzie ujawniła się wada silnika, polegająca na całkowitym unieruchomieniu auta zakupionego przez powoda od pozwanego. Opinia biegłego sądowego z zakresu techniki motoryzacyjnej i wyceny wartości pojazdów oraz jakości i kosztów napraw powypadkowych D. G. potwierdziła, że przyczyną usterki silnika pojazdu marki F. (...) o nr VIN (...) był brak pierścienia osadczego sworznia tłokowego dla tłoka silnikowego w czwartym cylindrze silnika, co doprowadziło do wysunięcia się sworznia tłokowego i w wyniku długotrwałego kontaktu krawędzi sworznia tłokowego z powierzchnią gładzi, tulei czwartego cylindra podczas ruchu posuwisto-zwrotnego tłoka silnikowego doprowadziła do uszkodzenia (wyfrezowania bruzdy) gładzi tulei czwartego cylindra we wskazanym silniku. Przedmiotowa wada silnika miała charakter wady ukrytej i nie powodowała natychmiastowych negatywnych następstw dla silnika pojazdu, które mogłoby zostać zidentyfikowane w czasie oględzin organoleptycznych pojazdu. Wada jest skutkiem wadliwie wykonanej wcześniejszej naprawy silnika przedmiotowego pojazdu i istniała już przed 16 lutego 2018 r., a zatem musiała też istnieć dnia 16 lutego 2018 r., tj. w dacie zakupu pojazdu przez powoda. Przedstawioną przez biegłego opinię, Sąd Rejonowy ocenił jako fachową i rzetelną, sporządzoną zgodnie z najlepszą wiedzą i w oparciu o znaczne doświadczenie zawodowe biegłego. Wszelkie zarzuty zgłaszane przez stronę pozwaną zostały wyjaśnione podczas składania opinii uzupełniającej przez biegłego, stąd i Sąd Rejonowy nie znalazł podstaw, aby podważać jej treść i wnioski. Sąd Rejonowy nadto stwierdził, iż w przypadku stwierdzenia istnienia wady, kupujący może w oparciu o art. 560–561 k.c. skorzystać z czterech podstawowych uprawnień: do odstąpienia od umowy albo do obniżenia ceny oraz do żądania wymiany rzeczy wolnej od wad albo usunięcia wady. Jak ustalił Sąd Rejonowy, wobec stwierdzenia wady, o której mowa powyżej, powód pismem z dnia 25 maja 2018 r. (omyłkowo na dacie wskazano czerwiec) od umowy odstąpił i domagał się zwrotu kosztów poniesionych napraw wraz z kosztami związanymi z oględzinami pojazdu i kosztami prywatnej opinii technicznej. W ocenie Sądu Rejonowego, w rozpoznawanej sprawie powód wykazał, że zakupiony przez niego samochód posiadał istotną wadę fizyczną, która uniemożliwiała jego użytkowanie i aby usunąć powyższe usterki konieczna była naprawa silnika. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, w rozpoznawanej sprawie nie można mówić o wyłączeniu odpowiedzialności pozwanego na podstawie art. 559 k.c. W związku z powyższym, powód mógł odstąpić od umowy na podstawie art. 560 § 1 k.c. Terminy z art. 563 § 1 k.c. i art. 568 k.c. zostały zachowane, gdyż oświadczenie o odstąpieniu od umowy dotarło do pozwanego po dwóch tygodniach od daty wykrycia wady. Sąd Rejonowy wskazał, iż podstawę żądania odszkodowania zawiera przepis art. 566 § 1 k.c., zgodnie z którym jeżeli z powodu wady fizycznej rzeczy sprzedanej kupujący złożył oświadczenie o odstąpieniu od umowy albo obniżeniu ceny, może on żądać naprawienia szkody, którą poniósł przez to, że zawarł umowę, nie wiedząc o istnieniu wady, choćby szkoda była następstwem okoliczności, za które sprzedawca nie ponosi odpowiedzialności, a w szczególności może żądać zwrotu kosztów zawarcia umowy, kosztów odebrania, przewozu, przechowania i ubezpieczenia rzeczy oraz zwrotu dokonanych nakładów w takim zakresie, w jakim nie odniósł korzyści z tych nakładów; nie uchybia to jednak przepisom o obowiązku naprawienia szkody na zasadach ogólnych. Sąd Rejonowy też stwierdził, że w judykaturze panuje jednolity pogląd, z którego wynika, iż jeśli kupiony towar jest wadliwy, nabywca ma wybór, co do sposobu uzyskania rekompensaty od sprzedawcy: może dochodzić swych praw z rękojmi za wady, może też żądać odszkodowania za faktyczną szkodę, jakiej doznał wskutek wadliwości towaru. Oprócz rękojmi, w przypadku wad rzeczy sprzedanej, możliwe jest dochodzenie roszczeń przeciwko sprzedawcy na zasadach ogólnych, tj. według reguł art. 471 i następnych k.c. i to zarówno obok jednoczesnego korzystania z instytucji szczególnych (art. 566 § 1 k.c.), jak i bez korzystania z tych instytucji. Możliwości dochodzenia przez kupującego roszczenia odszkodowawczego na zasadach ogólnych nie eliminuje nawet utrata przez kupującego uprawnień z tytułu rękojmi za wady rzeczy (np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 kwietnia 2013 r., III CSK 243/12 LEX nr 1353200, wyrok Sądu Apelacyjnego z dnia 26 stycznia 2016 w Ł. I ACa 959/15, LEX nr 2000518, wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 10 listopada 2011 r ., I ACa 496/11, OSAB 2011/4/25-30). W ocenie Sądu Rejonowego, w przedmiotowym postępowaniu odpowiedzialność sprzedawcy podlega surowym zasadom reżimu prawnego rękojmi za wady fizyczne rzeczy sprzedanej. W związku z tym podkreślił, iż dla uznania tych roszczeń za zasadne, pozbawiony jest znaczenia fakt, czy szkoda jest następstwem okoliczności, za które sprzedawca ponosi odpowiedzialność bądź też nie ponosi. Stronie powodowej należy się więc odszkodowanie w ramach „negatywnego interesu umownego” niezależnie od świadomości sprzedawcy o istnieniu wad. Wydatki, jakie poniosła strona powodowa potwierdzone przedłożonymi fakturami, dotyczącymi naprawy pojazdu i wydania opinii prywatnej w przedmiocie stanu technicznego pojazdu (k. 25-29), Sąd Rejonowy uznał za zasadne, bowiem nie zostałyby one poniesione przez powoda, gdyby nie zawarł przedmiotowej umowy sprzedaży. Odszkodowanie powinno swoim zakresem obejmować straty, jakie poniósł powód w wyniku zawartej umowy. Powołując się na opinię biegłego D. G., Sąd Rejonowy wskazał, że koszty naprawy uszkodzeń pojazdu marki F. (...) o nr VIN (...) poniesione przez powoda w wysokości 10.961,66 zł brutto, mają charakter kosztów rynkowych i odpowiadają kosztom naprawy przedmiotowego pojazdu w warsztacie nieautoryzowanym z użyciem części używanych z rynku wtórnego (silnik). Biegły również wskazał, iż jednym z elementów osprzętu zewnętrznego silnika jest turbosprężarka i skoro stwierdzono w jej wnętrzu opiłki metalu pochodzące z uszkodzonej gładzi cylindra, które dostały się tam wraz z olejem, to konieczna była jej regeneracja przeprowadzona przez powoda w dniu 22 lipca 2018 r. Dlatego też zdaniem Sądu pierwszej instancji, powództwo w całości zasługiwało na uwzględnienie. Sąd Rejonowy marginalnie wskazał, iż powództwo zasługiwałoby również na uwzględnienie w oparciu o art. 471 k.c. W myśl tego artykułu dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Warunkiem odpowiedzialności sprzedawcy za szkodę poniesioną wskutek istnienia wady – w ocenie Sądu pierwszej instancji – zgodnie z powołanym wyżej art. 471 k.c. jest to, by szkoda ta była następstwem okoliczności, za które ponosi on odpowiedzialność. Postępowanie dowodowe nie dało podstaw do stwierdzenia, by pozwany wykazał, że nie ponosi odpowiedzialności za okoliczności, z których szkoda wynikła. Sprzedał samochód dotknięty wadą. Wada ujawniła się w toku normalnego użytkowania w okolicznościach, w których jej natychmiastowe usunięcie było koniecznością. Powód podjął racjonalne działania, minimalizując zakres szkody. Naprawienie szkody w myśl art. 363 § 1 k.c. powinno zatem nastąpić, według wyboru poszkodowanego, bądź przez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej. Jednakże gdyby przywrócenie stanu poprzedniego było niemożliwe albo gdyby pociągało za sobą dla zobowiązanego nadmierne trudności lub koszty, roszczenie poszkodowanego ogranicza się do świadczenia w pieniądzu. Natomiast stosownie do art. 363 § 2 k.c., jeżeli naprawienie szkody ma nastąpić w pieniądzu, wysokość odszkodowania powinna być ustalona według cen z daty ustalenia odszkodowania, chyba że szczególne okoliczności wymagają przyjęcia za podstawę cen istniejących w innej chwili. Sąd pierwszej instancji stwierdził, iż powód wykazał fakturami, jakie wydatki poniósł w związku z wadami pojazdu, a zasadność i celowość tych wydatków nie budzi wątpliwości, mając na uwadze opinię biegłego sądowego sporządzoną na potrzeby tej sprawy. Dlatego też – zdaniem Sądu Rejonowego – wszelkie koszty poniesione na przedmiot umowy mogłoby być również zasądzone od pozwanego na rzecz powoda na mocy art. 471 k.c. w zw. z art. 361 § 2 k.c. Obciążając pozwanego kosztami procesu, Sąd Rejonowy przywołał przepis art. 98 § 1 k.p.c., przy czym na koszty te w łącznej kwocie 5.417,00 zł złożyły się: opłata od pozwu (300,00 zł), zaliczka na opinię biegłego uiszczona przez powoda (1.500,00 zł) oraz wynagrodzenie fachowego pełnomocnika wraz z opłatą skarbową w wysokości 3.617,00 zł ustalone na podstawie § 2 pkt 5) Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie. O brakujących kosztach sądowych Sąd Rejonowy orzekł na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych w związku z art. 98 k.p.c., nakazując je pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa -Sądu Rejonowego w Suwałkach. Apelację od powyższego orzeczenia złożył pozwany P. D., zaskarżając je w całości i zarzucając mu naruszenie prawa materialnego w postaci:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.