k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów z zeznań świadków: V. O., J. O.
Pozwany zarzucał, iż powód nie przedstawił w pozwie dowodów na wykazanie podstawy faktycznej swojego roszczenia, gdyż nie przedstawił dowodów potwierdzających wydanie pozwanemu towaru. Powód nie przedstawił również dowodu wykazującego, że spółka (...) w O. została przez pozwanego upoważniona do odbioru towaru i faktury VAT nr (...)(...). Pozwany podkreślał, iż nie nabył od powoda towaru objętego fakturami stanowiącymi podstawę roszczenia, a także nie upoważniał (...) sp. z o. o. do odbioru faktury VAT i towaru. Powód dopiero w piśmie z dnia 18 czerwca 2012 r. wniósł o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadków. Dopiero wtedy powód podniósł, iż towar mógł być odbierany przez kogoś innego. Okoliczności faktyczne uzasadniające jego roszczenie oraz dowody na ich poparcie powód winien powołać już w pozwie. W ocenie pozwanego brak było możliwości uwzględnienia przez Sąd I instancji sprekludowanych twierdzeń i dowodów, w dodatku powołanych przez powoda bez jakiegokolwiek uzasadnienia dla ich zgłoszenia na ówczesnym etapie postępowania. Tymczasem Sąd I instancji uznał, iż powód reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika nie mógł się spodziewać, że w sprawie gospodarczej już w pozwie należało wskazać podstawę faktyczną dochodzonego roszczenia, którą należało za pomocą właściwych środków dowodowych udowodnić. Pozwany zarzucał również, iż powód nie udowodnił, iż pomiędzy stronami doszło do powstania stosunku obligacyjnego, gdyż powód nie dołączył do pozwu dowodu pokwitowania odbioru towaru przez pozwanego, jak również nie przedstawił dokumentu upoważniającego spółkę (...) do odbioru faktury VAT oraz towaru. W odpowiedzi na apelację powód wnosił o oddalenie apelacji oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu powód podał, iż wyrok Sądu I instancji odpowiada prawu, a apelacja powinna zostać oddalona jako bezzasadna. Bezzasadny był, zdaniem powoda zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art.
W postępowaniu w sprawach gospodarczych kluczowe znaczenie miała zasada prekluzji dowodowej, która polegała na nałożeniu na strony – w sposób mniej lub bardziej kategoryczny – ciężaru przedstawienia Sądowi wszystkich znanych im faktów oraz dowodów w ustawowym terminie, pod rygorem utraty możliwości późniejszego ich przytaczania lub powoływania. Powyższy obowiązek nie może być interpretowany tak daleko, aby strona miała obowiązek przedstawiać także dowody na okoliczności, których istnieniu strona przeciwna nie zaprzeczyła. Powód wezwał pozwanego do zapłaty spornego roszczenia, a pozwany nie odpowiedział na powyższe wezwanie, ani nie zaprzeczył, by wezwanie było bezpodstawne. Stąd tez potrzeba powołania świadków powstała dopiero po wniesieniu przez pozwanego sprzeciwu od nakazu zapłaty. Powód twierdził, że zeznania świadków były jasne, co do okoliczności, że pozwany współpracował z upadłą spółką, a rzeczy były wysyłane do spółki (...). Pozwany nigdy nie zgłaszał zarzutu nieprawidłowego doręczenia towaru. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja nie była uzasadniona i podlegała oddaleniu. Sąd Okręgowy w pełni podziela poczynione przez Sąd Rejonowy ustalenia faktyczne i ich ocenę prawną, uznając je za własne. Wbrew argumentacji pozwanego nie miały miejsca podniesione w apelacji uchybienia przybierające postać błędnych ustaleń faktycznych ani uchybienia o charakterze proceduralnym, a dokonana ocena materiału dowodowego nie miała charakteru dowolnej W ocenie Sądu Okręgowego bezzasadny okazał się zarzut naruszenia przez Sąd I instancji zasad prekluzji dowodowej z art. 479 § 1 k.p.c. Pozew został wniesiony w dniu 31 sierpnia 2011 r., co rodziło obowiązek rozpoznania sprawy zgodnie z przepisami Działu IVa postępowanie w sprawach gospodarczych - Części pierwszej Księgi pierwszej Tytułu VII kodeksu postępowania cywilnego w brzmieniu obowiązującym przed dniem 3 maja 2012 r. (art. 9 ust. 1 ustawy z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw. Zgodnie z art. 479 § 1 k.p.c. w pozwie powód jest obowiązany podać wszystkie twierdzenia oraz dowody na ich poparcie pod rygorem utraty prawa powoływania ich w toku postępowania, chyba że wykaże, że ich powołanie w pozwie nie było możliwe albo że potrzeba powołania wynikła później. W tym przypadku dalsze twierdzenia i dowody na ich poparcie powinny być powołane w terminie dwutygodniowym od dnia, w którym powołanie ich stało się możliwe lub wynikła potrzeba ich powołania. Powód w pozwie zawnioskował dowód z dokumentów ( faktury nr (...)), a także wezwania do zapłaty wraz z dowodem doręczenia wezwania pozwanemu. Po wniesieniu przez pozwanego sprzeciwu od nakazu zapłaty Sąd I instancji doręczył sprzeciw powodowi w dniu 4 czerwca 2012 r., a powód w dniu 18 czerwca 2012 r. wniósł do Sądu pismo, w którym ustosunkował się do zarzutów podniesionych przez pozwanego i złożył wnioski o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadków. Sąd Okręgowy podziela wyrażony na gruncie tych przepisów pogląd, wedle którego nie można wymagać od strony by przewidywała wszelkie możliwe sposoby obrony strony przeciwnej i już w pozwie musiała przedstawiać wszelkie możliwe argumenty i uprzedzać ewentualny sposób obrony przeciwnika (por. wyrok SA w Poznaniu z dnia 12 września 2012 r. I ACa 638/12 Lex nr 1237411). Tym samym realizacja uzasadnionego wymagania koncentracji dowodów nie może iść tak daleko, aby nakładać na strony obowiązek przewidzenia wszystkich możliwych wariantów przebiegu sprawy i na tę ewentualność sformułować w pozwie wszystkie twierdzenia i wnioski, które mogłyby mieć zastosowanie jedynie w prawdopodobnym przebiegu sprawy. Taki wymóg stosowania art. 47912 § 1 k.p.c. należy uznać za nieuzasadniony (por. wyrok SA w Łodzi z dnia 9 listopada 2012 r. I ACa 612/12 lex nr 1237047). W realiach przedmiotowej sprawy powód, który nie otrzymał od pozwanego odpowiedzi na wezwanie do spełnienia świadczenia, nie był zobowiązany do zaprezentowania w pozwie wszystkich dowodów potwierdzających zasadność jego roszczenia, lecz mógł zgłosił nowe wnioski dowodowe w terminie określonym w art.
i skorzystał z tego uprawnienia, skoro w toku procesu powstała taka potrzeba. Niezasadny był także zarzut obrazy art. 233 k.p.c. W ocenie Sądu Okręgowego Sąd pierwszej instancji prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy - w oparciu o wszechstronną analizę materiału dowodowego, nie naruszającą zasady swobodnej oceny dowodów z art. 233 § 1 k.p.c. i z analizy tego materiału wyprowadził logicznie poprawne wnioski. W orzecznictwie utrwalony jest pogląd, iż dla skuteczności zarzutu naruszenia tego przepisu konieczne jest wykazanie, że Sąd pierwszej instancji uchybił podstawowym regułom służącym ocenie wiarygodności i mocy dowodowej poszczególnych dowodów, tj. zasadom logicznego myślenia, doświadczenia życiowego, właściwego kojarzenia faktów lub też nie uwzględnił całokształtu zebranego materiału dowodowego bądź przeprowadził dowody z naruszeniem przepisów procedury cywilnej (por. m.in. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 2005 r., III CK 314/05,Lex nr 172176 i z dnia 13 października 2004 r., III CK 245/04, Lex nr 174185). W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji w sposób bardzo obszerny i wyczerpujący wyjaśnił, jakie konkretnie dowody mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy uznał za wiarygodne i mające moc dowodową a który dowodom takiego waloru odmówił i dlaczego. Sąd Rejonowy ustosunkował się do całego materiału dowodowego w sprawie, nie pomijając żadnego z dowodów przedstawionych przez strony, a jego ocena w tej mierze zasługuje na akceptację. Sąd Okręgowy uznał, zatem, że zaprezentowana w apelacji wersja stanu faktycznego opierała się na dowolnej i jednostronnie korzystnej ocenie materiału dowodowego, dokonanej przez pozwanego, który poza tym ograniczał się do w procesie do kwestionowana okoliczności zawarcia umowy i wydania towaru. Mając na względzie powyższe okoliczności Sąd Okręgowy uznał apelację pozwanego za nieuzasadnioną i orzekł o jej oddaleniu na podstawie 385 k.p.c. (pkt. I wyroku). O kosztach postępowania odwoławczego w tej sprawie Sąd orzekł na mocy art. 98 k.p.c. stosując zasadę odpowiedzialności za wynik procesu. W myśl tego zasady strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. W niniejszej sprawie, koszty poniesione przez pozwanego wyniosły kwotę 1.200,00 złotych, a ich wysokość stanowiła wynagrodzenie radcy prawnego pozwanego ustalone na podstawie § 2 w zw. z § 6 pkt. 5 w zw. § 13 ust. 1 pkt. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (pkt. II wyroku).
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.