Sygn. akt V GC 538/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 3 czerwca 2019 r. Sąd Rejonowy w Toruniu V Wydział Gospodarczy w składzie: Przewodniczący: SSR Ryszard Kołodziejski Protokolant: st
§ 2k.c.
jest odpowiednikiem art. 156 k.c. i stanowi wyraz zasady kauzalności czynności prawnych rozporządzających. Przelew wierzytelności jest czynnością formalnie oderwaną – rozporządzenie wierzytelnością nie musi wskazywać zobowiązania, na podstawie którego następuje.
§ 2k.c.
dotyczy czynności rozporządzających dokonanych w celu wykonania istniejącego zobowiązania, jeśli skutek rozporządzający wynika z odrębnej czynności, a nie z czynności zobowiązującej na podstawie art. 510 § 1 k.c.
§ 2k.c.
uzależnia skuteczność rozporządzenia od ważności zobowiązania: jeżeli zobowiązanie nie istnieje (np. ze względu na nieważność testamentu w wykonaniu zapisu, z którego przeniesiono wierzytelność) czynność rozporządzająca wierzytelnością będzie nieważna. Nieważność (bezwzględna lub względna ze skutkiem ex tunc) czynności zobowiązującej, zapisu lub innego zdarzenia powoduje, że zobowiązanie nigdy nie powstało, a nieistnienie zobowiązania skutkuje nieważnością rozporządzenia (zob. P. Sobolewski, Komentarz do art. 510 Kodeksu cywilnego [w:] K. Osajda (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, CH Beck 2018 – Legalis 2018). Mając na uwadze powyższe wywody, zdaniem Sądu Z. K. skutecznie nabył w drodze umowy cesji wierzytelności, przysługujące poprzednio poszkodowanym. Powód przedłożył umowy cesji wierzytelności podpisane przez obie strony. Umowy te pozostawały w bezpośrednim związku z usługami, jakie powód świadczył na rzecz poszkodowanych. Tak więc zapłata za holowanie w objętych pozwem przypadkach nastąpiła w formie przelewu wierzytelności. Mamy więc tu do czynienia z przelewem w celu zapłaty ( cessio solutionis causa). Dzięki temu Z. K. mógł dochodzić zapłaty odszkodowania, czy też pozostałej jego części od ubezpieczyciela bezpośrednio. Stąd w ocenie Sądu powód posiadał w niniejszej sprawie legitymację czynną procesową. Odnosząc się z kolei do zarzutu przedawnienia roszczeń dochodzonych pozwem, należy zauważyć, że wg art. 819 kodeksu cywilnego roszczenia z umowy ubezpieczenia przedawniają się z upływem lat trzech. W wypadku ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej roszczenie poszkodowanego do ubezpieczyciela o odszkodowanie lub zadośćuczynienie przedawnia się z upływem terminu przewidzianego dla tego roszczenia w przepisach o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną czynem niedozwolonym lub wynikłą z niewykonania bądź nienależytego wykonania zobowiązania. Bieg przedawnienia roszczenia o świadczenie do ubezpieczyciela przerywa się także przez zgłoszenie ubezpieczycielowi tego roszczenia lub przez zgłoszenie zdarzenia objętego ubezpieczeniem. Bieg przedawnienia rozpoczyna się na nowo od dnia, w którym zgłaszający roszczenie lub zdarzenie otrzymał na piśmie oświadczenie ubezpieczyciela o przyznaniu lub odmowie świadczenia. W wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 23 lutego 2018 r. (sygn. akt I ACa 871/17, LEX nr 2516261) wyjaśniono ponadto, że przerwanie biegu terminu przedawnienia roszczenia z umowy ubezpieczenia nie następuje za każdym razem, gdy ubezpieczyciel otrzyma dotyczące tego samego zdarzenia zgłoszenie: żądania o wypłatę odszkodowania, bądź zdarzenia szkodzącego. Wskazać bowiem należy, że normy prawne powinny zawsze być poddawane trójstopniowemu procesowi wykładni obejmującej zakres literalny, funkcjonalny oraz systemowy (patrz: red. prof. dr hab. M. S. Prawo cywilne - część ogólna. System Prawa Prywatnego tom
- Wydanie
- 2007 r., § 42 pkt 1 s. 470; L.). Nic nie uzasadniało zatem zaniechania użycia tej ostatniej metody przy ustalaniu treści dyspozycji art. 819 § 4 k.c. Podstawowe zasady prawa cywilnego, m.in. z uwagi na stabilizującą obrót funkcję, jaką przypisuje się instytucji dawności, nie dopuszczają, aby podmioty stosunków cywilnoprawnych mogły w nieskończoność odsuwać koniec biegu okresu przedawnienia roszczeń, które im przysługują (patrz: dr H. C. Przedawnienie i zarzut przedawnienia w procesie cywilnym. (...) 2015, Nr 4, str. 100; L.; wyrok SA w Warszawie z 6 czerwca 2014 r. I ACa 12/14; wyrok TK z 5 lipca 2016 r. P 131/15, pkt 3.2.). Tymczasem taki skutek powstałby, gdyby przyjąć, że strona umowy ubezpieczenia ma uprawnienie do tego, aby za pomocą samych tylko składanych drugiej stronie oświadczeń, które dotyczyłyby zgłoszenia szkody bądź żądania odszkodowania, móc wielokrotnie i w dowolnym czasie przerywać termin unormowany w art. 819 § 1 k.c. (patrz: red. dr hab. K. Osajda. Kodeks cywilny. Komentarz. Wydanie
- 2018 r., A.2., B.
- art. 819, Legalis; dalej "Komentarz k.c."). O niedopuszczalności takiego działania świadczy też wykładnia literalna art. 819 § 4 i art. 817 § 1 i § 2 k.c. w związku z art. 119 k.c. Gdyby racjonalny ustawodawca uznał, że unormowane w obu pierwszych przepisach przerwanie biegu przedawnienia oraz procedura związana z ustaleniem roszczenia odszkodowawczego mogły następować wielokrotnie, to nazwę czynności, która kreowała oba te skutki prawne, ująłby w liczbie mnogiej, a nie pojedynczej (jest "zawiadomienie" i "zgłoszenie" zamiast "zawiadomienia" i "zgłoszenia"). Zaprezentowana wyżej wykładnia systemowa i literalna nie stała nadto w sprzeczności z celem interpretowanego przepisu, który powinien chronić interesy uprawnionego z ubezpieczenia. W szczególności nie pozbawiała go możliwości przerwania biegu terminu przedawnienia roszczenia w oparciu o inne czynności, niż te które unormowano w art. 819 § 4 k.c., choćby poprzez złożenie żądania w postępowaniu sądowym, lub zawezwanie do próby ugodowej (art. 123 § 1 pkt 1 k.c.). Przenosząc te rozważania na grunt niniejszej sprawy, wskazać należy, że w przypadku wszystkich szkód zgłoszonych pozwanemu przez poszkodowanych, zgłoszenia te przerwały bieg przedawnienia roszczeń z umowy ubezpieczenia. Terminy te zaczęły biec na nowo od momentu doręczenia pokrzywdzonym decyzji o przyznaniu odszkodowania. Trzeba tu zaznaczyć, że wbrew twierdzeniom powoda, wszystkie te decyzje zawierały informację, iż istnieje możliwość dochodzenia roszczeń na drodze sądowej. Spośród objętych pozwem przypadków, najpóźniej wydano decyzję z dnia 4 sierpnia 2015 roku. Uwzględniając trzyletni termin przedawnienia, pozwala to na stwierdzenie, że powód składając pozew w niniejszej sprawie dnia 30 października 2018 roku zgłaszał roszczenia już przedawnione. Nie zmienia tej oceny Sądu fakt, że powód skierował do pozwanego emaila z dnia 9 października 2015 roku, w którym wnosił „ponowne rozpatrzenie roszczeń”, na którego pozwany odpowiedział 30 października 2015 roku. Sąd podziela przytoczoną wyżej argumentację Sądu Apelacyjnego w Białymstoku i uważa, że złożenie pisma tej treści nie odniosło skutku w postaci przerwania biegu przedawnienia. Skoro zatem powód dochodził roszczeń przedawnionych, a pozwany podniósł skutecznie zarzut przedawnienia, to zgodnie z art. 117 § 2 k.c. powództwo nie mogło zostać uwzględnione. W związku z powyższym, na podstawie art. 117 § 2 k.c. w zw. z art. 819 § 1 i 4 k.c. Sąd oddalił powództwo, jak w pkt I sentencji wyroku. W punkcie II sentencji wyroku orzeczono o kosztach procesu zgodnie z art. 98 § 1 i 3 w zw. z art. 99 k.p.c. zasądzając od powoda na rzecz pozwanego, tytułem zwrotu kosztów procesu, kwotę 900 zł, stanowiącą zwrot kosztów zastępstwa procesowego wg stawki określonej w § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t. jedn. Dz.U. z 2018 r. poz. 265). SSR Ryszard Kołodziejski ZARZĄDZENIE
- Odnotować w kontrolce uzasadnień,
- Odpis wyroku z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikowi powoda,
- Z wpływem lub za 21 dni. SSR Ryszard Kołodziejski