Sygn. akt VII U 1105/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 listopada 2019 r. Sąd Okręgowy Warszawa - Praga w Warszawie VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSO Małgorzata Jarząbek Protokolant: st. sekr. sąd. Dominika Kołpa po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 października 2019 r. w Warszawie sprawy E. K. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych (...)Oddział w W. o emeryturę nauczycielską na skutek odwołania E. K. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych(...) Oddział w W. z dnia 29 czerwca 2018 r. znak: (...) - zmienia zaskarżoną decyzję w ten sposób, że przyznaje E. K. prawo do emerytury nauczycielskiej od dnia 26 czerwca 2018 roku. UZASADNIENIE E. K. w dniu 6 września 2018 r. złożyła odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w W. z dnia 29 czerwca 2018 r., znak: (...) odmawiającej przyznania jej prawa do emerytury. Odwołująca zarzuciła zaskarżonej decyzji: - naruszenie art. 10 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych poprzez jego niezastosowanie i bezzasadne nieuwzględnienie do okresów składkowych stażu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców od dnia 26 czerwca 1974 r. do dnia 2 października 1978 r., skutkujące odmową przyznania prawa do emerytury; - błędną ocenę materiału dowodowego, wskutek której nie uwzględniono do okresów składkowych wykonywania obowiązków na roli z uwagi na kontynuowanie wówczas nauki w szkole średniej poza miejscem zamieszkania bez uwzględnienia, że ubezpieczona była zameldowana oraz faktycznie zamieszkiwała z rodzicami w miejscu położenia gospodarstwa rolnego, a nadto, że dojeżdżała do szkoły średniej codziennie koleją i w tym samym okresie wykonywała pracę w gospodarstwie rolnym rodziców. Na tej podstawie odwołująca wniosła o zmianę zaskarżonej decyzji poprzez przyznanie prawa do emerytury, ewentualnie o jej uchylenie i przekazanie sprawy organowi rentowemu do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie od ZUS na jej rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu odwołania E. K. wskazała, że organ rentowy błędnie przyjął, iż rozstrzygnięcia dokonane przez Sądy I i II instancji na skutek jej odwołania od decyzji z dnia 4 grudnia 2008 r. potwierdzają, że nie można zaliczyć jej okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców do stażu pracy. Ubezpieczona podała, że przyczyną oddalenia odwołania było wówczas kontynuowanie stosunku pracy, natomiast kwestia uwzględnienia dodatkowych okresów składkowych nie była rozważana. W związku z powyższym organ rentowy powinien ponownie dokonać ustaleń dotyczących możliwości zaliczenia okresów jej pracy w gospodarstwie rolnym. Ubezpieczona stwierdziła, że w okresie od dnia 26 czerwca 1974 r. do dnia 2 października 1978 r. była zameldowana i wspólnie mieszkała z rodzicami w J., gdzie znajdowało się ich gospodarstwo rolne. Wówczas uczyła się w Technikum Elektrycznym w Z., do którego dojeżdżała pociągiem z miejsca zamieszkania, droga do szkoły zajmowała jej 25 minut, a zajęcia rozpoczynały się o godzinnie 14. Ubezpieczona wskazała, że codziennie od wczesnych godzin porannych wykonywała pracę w gospodarstwie rolnym swoich rodziców, co było uwarunkowane m.in. złym stanem zdrowia ojca oraz wykonywaniem pracy zarobkowej przez jej matkę. Praca w gospodarstwie rolnym odbywała się niezależnie od pory roku, a najwięcej czasu należało poświęcić latem, ponieważ był to okres żniw i zbiorów. Odwołująca podkreśliła, że jej praca nie miała charakteru dorywczego oraz wymagała stałego i codziennego intensywnego zaangażowania (odwołanie z dnia 6 września 2018 r., k. 3-8 a. s.). Zakład Ubezpieczeń Społecznych (...)Oddział w W. w odpowiedzi na odwołanie z dnia 2 października 2018 r. wniósł o jego oddalenie na mocy art. 477 14 § 1 k.p.c. Organ rentowy wskazał, że podstawą odmówienia odwołującej prawa do świadczenia było niespełnienie jednej z przesłanek wynikających z art. 88 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela, gdyż ubezpieczona nie udowodniła 30-letniego okresu zatrudnienia, bo wykazała jedynie 28 lat, 9 miesięcy i 25 dni, w tym, w charakterze nauczyciela w wymiarze 22 lat, 6 miesięcy i 17 dni. ZUS nie uwzględnił do stażu pracy odwołującej okresu jej pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w okresie od dnia 26 czerwca 1974 r. do dnia 2 października 1978 r., ponieważ odbywała ona naukę w Technikum Elektrycznym w Z., które oddalone jest od jej miejsca zamieszkania i położenia gospodarstwa rolnego o 25 kilometrów. W konsekwencji organ rentowy uznał, że odwołująca nie wykonywała pracy na roli stale i w pełnym wymiarze czasu pracy (odpowiedź na odwołanie z dnia 2 października 2018 r., k. 10 a. s.). Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Odwołująca, urodzona w dniu (...), do dnia 3 października 1978 r. mieszkała we wsi J. należącej do gminy T. wraz rodzicami, którzy w latach 1956-1983 posiadali gospodarstwo rolne o powierzchni 2,12 hektara ( akt notarialny z dnia 8 lutego 1983 r., k. 22-24 a. s., zaświadczenie z dnia 6 grudnia 1999 r. wydane przez Starostwo Powiatu (...) w W., k. 11 tom II a. e., poświadczenie zamieszkania wydane przez zarząd gminy T. z dnia 15 grudnia 1999 r., k. 9 tom II a. e. oraz zaświadczenie z dnia 5 lutego 2019 r. wydane przez Burmistrza Tłuszcza, k. 38 a. s.). Ojciec odwołującej się, Z. M. od dnia 11 sierpnia 1969r. otrzymywał rentę z tytułu inwalidztwa powstałego wskutek wypadku przy pracy ( decyzja z dnia 10 grudnia 1969 r., k. 25-28 a. s.). Odwołująca wspólnie z matką, bratem i siostrą pracowała w gospodarstwie rolnym swoich rodziców o powierzchni 2 hektarów. W 1974 r. brat ubezpieczonej ukończył 18 rok życia, zaś jej siostra miała 15 lat. Matka odwołującej pracowała wówczas zawodowo w pełnym wymiarze czasu pracy, zaś jej ojciec nie zajmował się uprawą roli ze względu na zły stan zdrowia. Ubezpieczona w okresie wiosennym pracowała przy uprawie żyta, owsu, buraków pastewnych oraz warzyw. Latem pracowała przy żniwach i przy zbiorze wiśni. Zebrane wiśnie odwoziła też do punktu skupu w W.. Po zakończeniu sezonu w okresie zimowym odwołująca głównie zajmowała się hodowlą zwierząt. W gospodarstwie hodowano krowy, świnie, kury, indyki i kaczki. Ubezpieczona przygotowywała jedzenie oraz posłanie dla zwierząt. W tym celu ugotowała karmę i dostarczała zwierzętom siano, które znajdowało się obok stodoły. Oprócz tego zajmowała się dojeniem krów. Rodzice ubezpieczonej nie posiadali konia, ani specjalistycznych maszyn rolniczych. Odwołująca świadczyła pracę w ciągu roku przez 2-3 godziny pomiędzy piątą a ósmą rano. W okresie wakacyjnym wykonywała obowiązki na roli w pełnym wymiarze czasu pracy (zeznania świadków A. M.
(1), M. M., J. M. i Z. M. oraz odwołującej, k. 31-35 i 44-46 a. s.). Technikum (...) Szklarskiego w W. – filia w Z. w latach 1973-1978 mieściło się w budynku Szkoły Podstawowej nr (...) przy ul. (...) w Z. i pracowało w trybie popołudniowym. Szkoła nie posiadała internatu. Kuzyn ubezpieczonej Z. M. w roku szkolnym 1970-1971 był uczniem tego Technikum, uczęszczał do klasy pierwszej o specjalności elektronika, lecz nie otrzymał promocji do klasy drugiej (zaświadczenie z dnia 28 października 2019 r wydane przez Zespół Szkół im. (...) w Z. k. 105 a. s. oraz świadectwa szkolne wydane przez: Technikum (...) Szklarskiego z dnia 23 czerwca 1971 r., k. 81 a. s., zeznania świadka A. M.
(1)i Z. M. oraz odwołującej, k. 31-32 i 44-46 a. s.). Ubezpieczona w okresie od 26 czerwca 1974r. do 2 października 1978r. uczyła się w tym samym Technikum co Z. M.. Odwołująca uczęszczała do szkoły mieszczącej się przy ulicy (...) w Z. od poniedziałku do piątku, zaś w sobotę miała zajęcia na warsztatach, znajdujących się przy ulicy (...). Zajęcia dla uczniów Szkoły Podstawowej odbywały się w godzinach porannych, zaś uczniowie Technikum mieli zajęcia w godzinach popołudniowych. Dom, w którym mieszkała odwołująca, znajdował się w odległości około 200 metrów od stacji kolejowej w J.. Ubezpieczona dojeżdżała do Technikum pociągiem, a odległość od jej miejsca zamieszkania do szkoły to około 25 kilometrów. Pokonanie trasy na linii T.-Z. zajmowało jej 27 minut. Po wyjściu z pociągu, ubezpieczona szła około 10 minut od stacji w Z. do budynku Szkoły mieszczącego się przy ul. (...). Odwołująca w okresie nauki prowadziła notes, z którego wynika, że od poniedziałku do piątku naukę rozpoczynała pomiędzy godziną 12 a 15:
- Ubezpieczona wracała do domu najpóźniej około godziny 21, w zależności od liczby przeprowadzonych lekcji w szkole. Prace domowe zadane przez nauczycieli odrabiała wieczorem po powrocie ze szkoły. Ubezpieczona ukończyła wszystkie cztery klasy o specjalności elektronika w latach szkolnych 1973-1974, 1974-1975, 1975-1976 oraz 1976-
- E. K. pracowała w gospodarstwie rolnym rodziców do 1978 roku, kiedy wyszła za mąż (świadectwa szkolne wydane przez: Technikum Elektryczne w Z. z dnia 20 czerwca 1974 r. i z dnia 20 czerwca 1975 r. oraz Zespół Szkół Zawodowych w Z. Technikum Elektryczne z dnia 19 czerwca 1976 r. i z dnia 18 czerwca 1977 r., k. 81 a. s., zeznania świadków A. M.
(1), M. M., J. M. i Z. M. oraz odwołującej, k. 31-35 i 44-46 a. s., oryginalny notes, k. 42 a. s.). W dniu 4 grudnia 2008 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych(...) Oddział w W. wydał decyzję, na mocy której odmówił odwołującej prawa do emerytury. W następstwie odwołania od w/w decyzji i złożenia apelacji, Sąd tutejszy oraz Sąd Apelacyjny w Warszawie utrzymały w mocy rozstrzygnięcie dokonane przez organ rentowy. W uzasadnieniu Sądu II instancji wskazano, że odwołująca nie rozwiązała stosunku pracy w dacie wydania zaskarżonej decyzji, co jest warunkiem koniecznym nabycia prawa do emerytury nauczycielskiej. Okoliczności związane z możliwością doliczenia okresów składkowych do stażu pracy nie były przedmiotem rozważań Sądów (decyzja z dnia 4 grudnia 2008 r., k. 37 tom II a. e., wyrok Sądu I instancji z dnia 12 marca 2009 r oraz wyrok wraz z uzasadnieniem Sądu II instancji z dnia 12 marca 2009 r., k. 69-93 tom II a. e.). Odwołująca w dniu 25 czerwca 2018 r. ponownie złożyła do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych(...) Oddział w W. wniosek o przyznanie emerytury nauczycielskiej. Po jego rozpoznaniu organ rentowy decyzją z dnia 29 czerwca 2018 r., znak: (...) odmówił odwołującej prawa do wymienionego świadczenia (wniosek z dnia 25 czerwca 2018 r., k. 1 tom III a. e. oraz decyzja z dnia 29 czerwca 2018r., k. 12 tom III a.e.). Sąd dokonał ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie na podstawie materiału dowodowego zebranego w aktach sądowych, w tym w aktach rentowych oraz zeznań świadków A. M.
(1), M. M., J. M. i Z. M., a także strony odwołującej się. Zdaniem Sądu, powołane wyżej dokumenty, w zakresie w jakim Sąd oparł na nich swoje ustalenia są wiarygodne. Na ich podstawie Sąd ustalił, że odwołująca od urodzenia mieszkała we wsi J. razem z rodzicami i pracowała w należącym do nich gospodarstwie rolnym. Z dowodów przedłożonych przez ubezpieczoną wynika również, że w latach 1973-1978 uczęszczała do Technikum (...) Szklarskiego w W. – filia w Z., które mieściło się w budynku Szkoły Podstawowej nr (...) przy ul. (...) w Z. i pracowało w trybie popołudniowym. Nauka w Technikum rozpoczynała się w po południu, ponieważ w godzinach porannych w tym samym budynku odbywały się zajęcia dla uczniów szkoły podstawowej, co wynika bezpośrednio z zaświadczenia wydanego przez Zespół Szkół im. (...) w Z. z dnia 28 października 2019 r. Sąd swoje ustalenia oparł również na oryginalnym notesie przedstawionym przez ubezpieczoną do akt sprawy, a pochodzącym ze spornego okresu. Z dokonanych w nim zapisów wynika, że zajęcia w trakcie nauki ubezpieczonej w Technikum odbywały się w godzinach pomiędzy 12, a 15:30. Ponadto w notesie widnieją też oceny, które ubezpieczona uzyskiwała w trakcie nauki w szkole, jak również jej prywatne zapiski dotyczące jej życia codziennego. W ocenie Sądu przytoczone dokumenty są wiarygodne, a fakty z nich wynikające zostały potwierdzone zeznaniami świadków. Sąd uznał, że zeznania J. M. i Z. M. mają potwierdzenie w zaświadczeniu wydanym przez Zespół Szkół im. (...) w Z., znajdującym się w aktach sprawy i tworzą spójny stan faktyczny. Z zeznań J. M. wynika, że odwołująca rozpoczynała naukę w szkole w okolicach godzin południowych. Co istotne, jako jedyna ze wszystkich świadków zeznających w sprawie, mieszkała ona wspólnie z odwołującą w jednym domu. Zatem w kontekście opisu planu dnia ubezpieczonej, jej twierdzenia były najbardziej wiarygodne. Świadek nie potrafiła wskazać dokładnie w jakich godzinach ubezpieczona wychodziła z domu, ponieważ wówczas sama przebywała w szkole, jednakże zaświadczyła, że nie zdarzało się, aby przed nią odwołująca opuszczała dom w celu dojazdu do szkoły. Z. M. również potwierdził, że odwołująca uczyła się w Technikum w godzinach popołudniowych. Jego twierdzenia zasługują na wiarygodność, bo w roku szkolnym 1971-1972 uczył się w tej samej szkole, co odwołująca. Sąd podkreśla, że jego zeznania są spójne z treścią zaświadczenia wydanego przez Zespół Szkół im. (...) w Z., ponieważ wynika z nich, iż we wcześniejszych godzinach w tym samym budynku odbywały się zajęcia dla uczniów w Szkoły Podstawowej. W konsekwencji Sąd uznał za niewiarygodne pismo sporządzone przez Dyrektora Zespołu Szkół w W. z dnia 23 lipca 2019 r. Poświadczono w nim, że Technikum (...) Szklarskiego w W. nie prowadziło filii w Z. w okresie od września 1974 r. do października 1978 r. ani w innym okresie. Nadto ze świadectw szkolnych zgromadzonych w toku procesu wynika, że Technikum prowadziło filię w Z.. W ocenie Sądu, większość dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy świadczy o tym, że szkoła, do której uczęszczała odwołująca, posiadała swój oddział w Z., pomimo że jej siedziba znajdowała się w W.. Sąd również oparł się na zeznaniach świadków A. M.
(1)i A. M.
(2), jednak jedynie w zakresie, w jakim ustalono opisany powyżej stan faktyczny. Zeznania ich były wiarygodne w części dotyczącej mieszkania przez odwołującą we wsi J. wraz z rodzicami, którzy uprawiali rolę, jej pomocy w gospodarstwie rolnym czy też uczęszczania przez nią do Technikum w Z. w spornym okresie. Z zeznań wszystkich świadków wynikało, że odwołująca faktycznie pracowała na roli w okresie nauki. W zimie wykonywała swoje czynności przez około 2 -3 godziny dziennie, natomiast latem pracowała w pełnym wymiarze czasu pracy z uwagi na zwiększoną ilość obowiązków. Świadkowie zbieżnie też opisali zakres prac, jakie wykonywała odwołująca stosownie do pory roku. Jednak A. M.
(1)i A. M.
(2), w przeciwieństwie do J. M., nie mieszkały w jednym domu z odwołującą. Świadkowie byli pytani o to, w jakich godzinach ubezpieczona miała zajęcia szkolne. Zdaniem świadka A. M.
(2)odwołująca rozpoczynała zajęcia chyba o godzinie 8, zaś świadek A. M.
(1)twierdziła, że te zajęcia odbywały się raczej rano. Sąd uznał ich zeznania za nieprzekonywujące. Miejsce zamieszkania A. M.
(2)było oddalone od domu odwołującej o około 500-1000 metrów, zaś A. M.
(1)mieszkała na innej ulicy. Sąd dokonując oceny materiału dowodowego uznał, że zeznania świadków J. M. i Z. M. były zbieżne z dokumentacją zgromadzoną w aktach sprawy, a ponadto konkretne i wyraziste. Zeznań A. M.
(1)i A. M.
(2)nie uznano za wiarygodne również w kwestii pracy odwołującej w gospodarstwie rolnym rodziców po powrocie ze szkoły. Świadkowie ci, co prawda, posiadali wiedzę, że ubezpieczona faktycznie wykonywała obowiązki w gospodarstwie rolnym, jednakże w kontekście błędnego przeświadczenia dotyczącego uczęszczania przez nią do szkoły w godzinach porannych, również nieadekwatnie stwierdzili, że pracowała na roli do zmierzchu po powrocie z Technikum. Należy zaznaczyć, że z uwagi na rozpoczynanie nauki w szkole po godzinie 12, odwołująca wykonywała czynności na roli w godzinach od 5 do 8 rano. Sąd oddalił wnioski dowodowe odwołującej zawarte w punkcie 2 pisma procesowego z dnia 21 sierpnia 2019 r., ponieważ kwestie sporne zostały rozwiązane w toku dotychczasowego postępowania sądowego. Ubezpieczona wnosiła o ustalenie, że Technikum, do którego uczęszczała w latach 1973-1978, posiadało filię w W. oraz, że zajęcia odbywały się w trybie popołudniowym. W ocenie Sądu, te dwie okoliczności udało ustalić się za pomocą dowodów już zgromadzonych w toku procesu sądowego. Dlatego też kontynuowanie postępowania dowodowego w tym zakresie byłoby nieuzasadnione i dążyłoby jedynie do nieuzasadnionego przedłużenia rozpoznania niniejszej sprawy. W związku z tym, Sąd uznał materiał dowodowy za wystarczający do wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Sąd zważył, co następuje: Odwołanie E. K. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w W. z dnia 29 czerwca 2018 r., znak: (...), jako zasadne, podlega uwzględnieniu. Na wstępie należało rozważyć zasadność stanowiska organu rentowego, który wskazywał, że sprawa o przyznanie odwołującej prawa do emerytury nauczycielskiej była już rozpoznawana przez Sąd. Zakład Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w W. decyzją z dnia 4 grudnia 2008 r. odmówił ubezpieczonej przyznania świadczenia. Tutejszy Sąd oraz Sąd Apelacyjny w Warszawie utrzymały w mocy rozstrzygnięcie dokonane przez organ rentowy. W uzasadnieniach wyroków podkreślono, że podstawą rozstrzygnięcia był brak rozwiązania stosunku pracy przez odwołującą. Wówczas nie zajmowano się zagadnieniem zaliczenia okresu pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracy, dlatego w ocenie Sądu nie zaistniała w niniejszej sprawie powaga rzeczy osądzonej. Zgodnie z art. 88 ust. 1 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela (Dz. U. z 2018 r., poz. 967) nauczyciele mający trzydziestoletni okres zatrudnienia, w tym 20 lat wykonywania pracy w szczególnym charakterze mogą - po rozwiązaniu na swój wniosek stosunku pracy - przejść na emeryturę. Stosownie do art. 88 ust. 1a Karty Nauczyciela, nauczyciele spełniający warunki określone w ust. 1 mogą przejść na emeryturę również w wypadku rozwiązania stosunku pracy lub wygaśnięcia stosunku pracy w okolicznościach określonych w art. 20 ust. 1, 5c i
- Natomiast w myśl art. 88 ust. 2a tej ustawy, nauczyciele urodzeni po 31 grudnia 1948 r., a przed 1 stycznia 1969 r. zachowują prawo do przejścia na emeryturę bez względu na wiek, jeżeli: 1) spełnili warunki do uzyskania emerytury, określone w ust. 1, w ciągu 10 lat od dnia wejścia w życie ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, z wyjątkiem warunku rozwiązania stosunku pracy oraz 2) nie przystąpili do otwartego funduszu emerytalnego albo złożyli wniosek o przekazanie środków zgromadzonych na rachunku w otwartym funduszu emerytalnym, za pośrednictwem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, na dochody budżetu państwa. W niniejszej sprawie organ rentowy uwzględnił odwołującej staż pracy w wymiarze 28 lat, 9 miesięcy i 25 dni, w tym w charakterze nauczyciela w wymiarze 22 lat, 6 miesięcy i 17 dni, który nie był kwestionowany. Ubezpieczona wnosiła o zaliczenie jako okresu uzupełniającego – okresu wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym rodziców od dnia 26 czerwca 1974 r. do dnia 2 października 1978 r., aby spełnić przesłankę posiadania co najmniej 30-letniego stażu pracy. Należy wskazać, że spełnienie przez odwołującą pozostałych przesłanek warunkujących uzyskanie prawa do emerytury nauczycielskiej nie było kwestionowane przez organ rentowy. Zgodnie z art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2018 r., poz. 1270), przy ustalaniu prawa do emerytury oraz przy obliczaniu jej wysokości uwzględnia się również następujące okresy, traktując je, z zastrzeżeniem art. 56, jak okresy składkowe:
- okresy ubezpieczenia społecznego rolników, za które opłacono przewidziane w odrębnych przepisach składki,
- przypadające przed dniem 1 lipca 1977 r. okresy prowadzenia gospodarstwa rolnego po ukończeniu 16-tego roku życia,
- przypadające przed dniem 1 stycznia 1983 r. okresy pracy w gospodarstwie rolnym po ukończeniu 16-tego roku życia, jeżeli okresy składkowe i nieskładkowe, ustalone na zasadach określonych w art. 5-7, są krótsze od okresu wymaganego do przyznania emerytury, w zakresie niezbędnym do uzupełnienia tego okresu. Artykuł 10 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych dotyczy także emerytury nauczycielskiej, gdyż przez okres zatrudnienia wymagany do przyznania emerytury na podstawie art. 88 ust. 1 Karty Nauczyciela rozumie się okresy składkowe i nieskładkowe oraz okresy pracy w gospodarstwie rolnym wymienione w art. 6, 7 i 10 ust. 1 tej ustawy, które uwzględnia się na warunkach określonych w tych przepisach (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 kwietnia 2002 r., sygn. akt II UKN 337/01). Odwołująca ukończyła 16-ty rok życia w dniu 26 czerwca 1974 r. Sąd ustalił, że wykonywała ona wówczas pracę w gospodarstwie rolnym rodziców codziennie w sposób systematyczny. Sąd doszedł do przekonania, że zgromadzony materiał dowodowy pozwala na ustalenie, iż pomimo nauki w szkole, odwołująca się każdego dnia pracowała na roli. Przedstawione dowody świadczą o tym, że nie wykonywała ona tych czynności sporadycznie. Wszyscy świadkowie zeznający w sprawie potwierdzili, że ubezpieczona notorycznie pracowała w gospodarstwie rolnym położonym w miejscu jej zamieszkania. Jedynie ich zeznania rozmijały się w kwestii dotyczącej ustalenia, w jakich porach dnia wykonywała obowiązki. Jednocześnie co do zasady świadkowie potwierdzili, że odwołująca świadczyła różne czynności na roli w zależności od pory roku. Do nich należały w szczególności: uprawa żyta, owsa oraz warzyw. Latem i jesienią odwołująca zajmowała się czynnościami związanymi ze żniwami oraz zbiorem owoców. Ubezpieczona również w okresie zimowym miała przypisane do siebie obowiązki, a przez cały rok zajmowała się przygotowaniem karmy i dostarczeniem jej zwierzętom. Swoje czynności wykonywała od wczesnych godzin porannych, w porze letniej w pełnym wymiarze czasu pracy, zaś w pozostałym okresie, w którym uczęszczała do szkoły, przez 2-3 godziny dziennie pomiędzy 5 a
- Z orzecznictwa wypracowanego przez Sąd Najwyższy wynika, że praca w gospodarstwie rolnym nie może być traktowana inaczej, niż przebyte w poprzednim stanie prawnym okresy ubezpieczenia, a przynajmniej powinna być ekwiwalentna tytułowi ubezpieczenia. Dyspozycja art. 5 pkt 3 ustawy rewaloryzacyjnej stanowiąca o dopuszczalności uzupełniającego uwzględnienia do stażu emerytalnego, przypadających przed dniem 1 stycznia 1983 r. okresów pracy w gospodarstwie rolnym po ukończeniu 16-tego roku życia, wyraźnie nie wyznaczały rozmiaru świadczonej pracy i nie wymagały, aby praca ta stanowiła jedyne lub główne źródło utrzymania zainteresowanej. Do stażu emerytalnego uwzględnia się nie okresy jakiejkolwiek pracy, a jedynie stałą pracę o istotnym znaczeniu dla prowadzonej działalności rolniczej w gospodarstwie rolnym, w którym osoba zainteresowana zamieszkuje lub ma możliwość codziennego wykonywania prac związanych z prowadzoną działalnością rolniczą (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 21 kwietnia 1998 r., sygn. akt II UKN 3/98, z dnia 10 maja 2000 r., sygn. akt II UKN 535/99, z dnia 19 grudnia 2000 r., sygn. akt II UKN 155/00, z dnia 4 października 2006 r., sygn. akt II UK 42/06, z dnia 17 października 2008r., sygn. akt II UK 61/08, z dnia 8 marca 2011 r., sygn. akt II UK 305/10 z dnia 25 marca 2014 r., sygn. akt I UK 340/13). Organ rentowy w zaskarżonej decyzji wskazywał, że odwołująca nie była w stanie systematycznie pracować w gospodarstwie rolnym swoich rodziców, ponieważ musiała codziennie pokonywać znaczną odległość do Technikum. Jednakże z poglądów orzecznictwa wynika, że co do zasady odbywanie nauki w szkole średniej w innej miejscowości niż miejsce zamieszkania może uniemożliwiać pracę w gospodarstwie rolnym w rozmiarze pozwalającym na zaliczenie tej pracy do okresu stażu emerytalnego. Jednakże, gdy odległość pomiędzy miejscem zamieszkania ubezpieczonego a szkołą wynosiła do 10 km, zaś czas dojazdu do szkoły zajmował 20-30 minut, uzasadnione jest założenie, zgodnie z którym bez szkody dla efektów nauki w szkole średniej można wykonywać na tyle znaczącą część obowiązków związanych z prowadzeniem gospodarstwa rolnego (również w sensie czasowego zaangażowania w realizację tych obowiązków), że nie można mówić o pracy dorywczej lub doraźnej pomocy świadczonej zwyczajowo przez dzieci zamieszkujące na terenach wiejskich (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 marca 2019 r., sygn. akt I UK 483/17). W ocenie Sądu, nawet większa odległość pomiędzy miejscem zamieszkania a siedzibą szkoły nie musi stanowić negatywnej przesłanki dopuszczalności zaliczenia do stażu ubezpieczeniowego pracy ucznia szkoły średniej w gospodarstwie rolnym. Ubezpieczona E. K. wykazała w toku postępowania, że w okresie od 26 czerwca 1974r. do 2 października 1978r. mieszkała we wsi J. i dojeżdżała do szkoły zlokalizowanej w Z.. Jej rodzinna miejscowość była dobrze skomunikowana z Z. i podróż z domu do szkoły zajmowała ubezpieczonej do 60 minut, bo dom jej rodziców znajdował się w odległości 100-200 metrów od stacji kolejowej. W spornym okresie ubezpieczona uczyła się w systemie popołudniowym, miała zatem realną możliwość codziennego wykonywania obowiązków w gospodarstwie rolnym bez szkody dla efektów nauki w szkole średniej. Była to na tyle znacząca część obowiązków związanych z prowadzeniem gospodarstwa rolnego, że nie można mówić o pracy dorywczej lub doraźnej pomocy świadczonej zwyczajowo przez dzieci zamieszkujące na terenach wiejskich. W związku z powyższym Sąd na podstawie art. 477 14 § 1 k.p.c. orzekł, jak w sentencji. Zarządzenie: (...)