przez przyjęcie przez Sąd I Instancji, że pozwany J. J. jako członek zarządu Budownictwa (...) sp. z o.o. w D. ponosi odpowiedzialność za zobowiązania tej spółki, które nie zostały wyegzekwowane przez powódki, podczas gdy w ocenie pozwanego istnieją wątpliwości czy w ogóle wierzytelność powódek wobec tej spółki istnieje, a dalej czy istnieje wobec członka zarządu i tym samym czy może być skutecznie egzekwowana, ponieważ co nie zostało uwzględnione przez Sąd I instancji istnieje wierzytelność tej spółki wobec powódek o wysokości przekraczającej ich roszczenie wobec spółki, a stwierdzonej nieprawomocnym orzeczeniem Sądu Okręgowego w Koszalinie - a co za tym idzie braku przesłanek do odpowiedzialności pozwanego na podstawie art. 299 § 1 k.s.h. z uwagi na możliwość potrącenia, - naruszenie przepisu art. 233 k.p.c. poprzez dokonanie błędnych ustaleń faktycznych w sprawie, brak wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego, wyprowadzenie z zebranego w sprawie materiału dowodowego błędnych wniosków oraz przekroczenie przez Sąd zasady swobodnej oceny dowodów wyrażające się w pominięciu przez Sąd istnienia wierzytelności Budownictwa (...) sp. z o.o. w D. wobec powódek, możliwości potrącenia i tym samym eliminacji wierzytelności powódek, której zapłaty domagają się w niniejszej sprawie oraz pominięcia kwestii nadużycia swojego prawa przez powódki w kontekście istnienia wzajemnych wierzytelności powódek i spółki, - naruszenie przepisu art. 227 k.p.c., art. 232 k.p.c. w zw. z art. 258 k.p.c. poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z wnioskowanych przez pozwanego orzeczeń sądowych mającego istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy z uwagi na wykazywanie istnienia wierzytelności Budownictwa (...) sp. z o.o. w D. wobec powódek, a tym samym możliwości dokonania potrącenia i tym samym eliminacji wierzytelności powódek wobec tej spółki i dalej idąc wobec członków zarządu tej spółki. Uwzględniając powyższe wniósł o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i o oddalenie powództwa wobec mnie J. J. oraz o zasądzenie na jego rzecz od powódek A. J. i M. S. kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Apelację od powyższego wyroku wniosła także pozwana M. B., zaskarżając orzeczenie w części co do pkt I i III wyroku. Jednocześnie, zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzuciła: - obrazę art. 299 §
przez przyjęcie przez Sąd I Instancji, że pozwana M. B. jako członek zarządu Budownictwa (...) sp. z o.o. w D. ponosi odpowiedzialność za zobowiązania tej spółki, które nie zostały wyegzekwowane przez powódki, podczas gdy w ocenie pozwanej istnieją wątpliwości czy w ogóle wierzytelność powódek wobec tej spółki istnieje, a dalej czy istnieje wobec członka zarządu i tym samym czy może być skutecznie egzekwowana, ponieważ co nie zostało uwzględnione przez Sąd I instancji istnieje wierzytelność tej spółki wobec powódek o wysokości przekraczającej ich roszczenie wobec spółki, a stwierdzonej nieprawomocnym orzeczeniem Sądu Okręgowego w Koszalinie - a co za tym idzie braku przesłanek do odpowiedzialności pozwanego na podstawie art. 299 § 1 k.s.h. z uwagi na możliwość potrącenia, - obrazę art. 299 §
przez przyjęcie przez Sąd I Instancji, że pozwana M. B. jako członek zarządu Budownictwa (...) sp. z o.o. w D. ponosi odpowiedzialność za zobowiązania tej spółki, które nie zostały wyegzekwowane przez powódki, podczas gdy w ocenie pozwanej, nie odpowiada ona za to zobowiązanie, ponieważ gdy powstała pozwana nie była już członkiem zarządu, - naruszenie przepisu art. 233 k.p.c. poprzez dokonanie błędnych ustaleń faktycznych w sprawie, brak wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego, wyprowadzenie z zebranego w sprawie materiału dowodowego błędnych wniosków oraz przekroczenie przez Sąd zasady swobodnej oceny dowodów wyrażające się w pominięciu przez Sąd istnienia wierzytelności Budownictwa (...) sp. z o.o. w D. wobec powódek, możliwości potrącenia i tym samym eliminacji wierzytelności powódek, której zapłaty domagają się w niniejszej sprawie oraz pominięcia kwestii nadużycia swojego prawa przez powódki w kontekście istnienia wzajemnych wierzytelności powódek i spółki, - naruszenie przepisu art. 227 k.p.c., art. 232 k.p.c. w zw. z art. 258 k.p.c. poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z wnioskowanych przez pozwanego orzeczeń sądowych mającego istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy z uwagi na wykazywanie istnienia wierzytelności Budownictwa (...) sp. z o.o. w D. wobec powódek, a tym samym możliwości dokonania potrącenia i tym samym eliminacji wierzytelności powódek wobec tej spółki i dalej idąc wobec członków zarządu tej spółki. Uwzględniając powyższe wniosła o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i o oddalenie powództwa wobec M. B. oraz o zasądzenie na jej rzecz od powódek A. J. i M. S. kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Powódki odpowiadając na apelacje pozwanych wniosły o ich oddalenie w całości oraz zasądzenie od pozwanych solidarnie na rzecz każdej z powódek kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacje pozwanych jako bezzasadne podlegały oddaleniu. Na wstępie wskazać należy, że zgodnie z art. 382 k.p.c. Sąd II instancji orzeka na podstawie materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym. Z regulacji tej wynika, że postępowanie apelacyjne polega na merytorycznym rozpoznaniu sprawy. Oznacza to z kolei, że wyrok sądu drugiej instancji musi opierać się na jego własnych ustaleniach faktycznych i prawnych poprzedzonych ponowną oceną materiału procesowego. Wykonując ten obowiązek Sąd Apelacyjny dokonał własnej oceny przedstawionego pod osąd materiału procesowego i w jej wyniku stwierdził, że Sąd Okręgowy w sposób prawidłowy przeprowadził postępowanie dowodowe, a poczynione ustalenia faktyczne (zawarte w wyodrębnionej redakcyjnie części uzasadnienia zaskarżonego wyroku) nie są wadliwe i znajdują odzwierciedlenie w treści przedstawionych w sprawie dowodów. Sąd odwoławczy ustalenia Sądu Okręgowego czyni częścią uzasadnienia własnego wyroku, nie znajdując potrzeby ponownego ich szczegółowego przytaczania. Dokonując oceny prawnej powództwa stwierdzić należy, że prawidłowe (i jako takie nie wymagające uzupełnienia i korygowania) są wywody Sądu Okręgowego upatrujące podstawy prawnej powództwa w treści art. 299 k.s.h. Trafna jest bowiem kwalifikacja odpowiedzialności pozwanych względem powódek, a wynikająca z nieprawidłowości w kierowaniu sprawami spółki Budownictwo (...) sp. z o.o. (obecnie (...)sp. z o.o.), prowadzącymi do bezskuteczności egzekucji przeciwko spółce. Sąd w sposób czytelny wyjaśnił istotę subsydiarnej odpowiedzialności odszkodowawczej członków zarządu. Jednocześnie Sąd I instancji wskazał prawidłowo na rozkład ciężaru dowodu w przypadku dochodzenia roszczeń opartych o przepis art. 299 k.s.h. Przechodząc do oceny istoty sporu zauważenia wymaga, iż w ocenie Sądu Apelacyjnego zasadniczo poddane zostały dwie kwestie. Po pierwsze, skarżący zakwestionowali istnienie wierzytelności powódek odwołując się do toczącego się procesu wytoczonego przez Budownictwo (...) sp. z o.o. (obecnie (...) sp. z o.o.) przeciwko powódkom. W tym zakresie podnieśli dodatkowo szereg zarzutów odnoszących się do przeprowadzonego postępowania dowodowego. Nadto, wskazali, iż powódki wytaczając powództwo nadużyły swych praw. Po drugie, pozwana M. B. podniosła, że w czasie gdy powstała wierzytelność powódek nie była już członkiem zarządu. Wyjaśnić zatem należy, że ocena zarzutów apelacji, dotyczących zarówno kwestii zastosowania prawa materialnego, jak i przepisów postępowania cywilnego, zostanie dokonana równolegle, albowiem zarzuty apelacji są ściśle ze sobą związane. Przechodząc do oceny pierwszej spornej kwestii zauważyć należy, że strona pozwana konsekwentnie w toku całego postępowania podnosiła, iż wierzytelność powódek nie istnieje, albowiem Budownictwo (...) sp. z o.o. z siedzibą w D. (obecnie (...) sp. z o.o. w K.) wytoczyło przeciwko powódkom sprawę o zapłatę kwoty 292.855,20 zł wraz z ustawowymi odsetkami, która to wierzytelność – zgodnie z twierdzeniami powodów - po uprawomocnieniu się orzeczenia kończącego postępowanie sprawie zostanie przez spółkę potrącona. W tym aspekcie zaznaczenia wymaga, iż błędnie pozwani wywodzą z samego faktu istnienia wierzytelności skutek umorzenia się wzajemnych wierzytelności (określany przez nich jako „nieistnienie wierzytelności powódek”). Skarżący nie dostrzegają, iż skutek potrącenia nie następuje z mocy prawa. Podkreślić bowiem należy, że do umorzenia wierzytelności dochodzi wyłącznie w wyniku złożenia drugiej stronie stosownego oświadczenia (art. 499 k.c. w zw. z art. 498 k.c.). Rzecz w tym, iż zgromadzony materiał dowodowy nie wskazuje jakoby Budownictwo (...) sp. z o.o. takie oświadczenie złożyło. Co więcej, takich twierdzeń nie formułują pozwani wskazując jedynie, że takie oświadczenie zostanie złożone w przyszłości. Skoro zatem spółka nie złożyła oświadczenia o potrąceniu nie sposób uznać, że doszło do wygaśnięcia roszczenia powódek. W tym zakresie jako prawidłowe jawi się stanowisko Sądu Okręgowego o niemożności uwzględnienia zdarzeń przyszłych i niepewnych (w oparciu o normę art. 316 k.p.c.). Nie można bowiem apriorycznie założyć, że spółka po uprawomocnieniu się orzeczenia złoży oświadczenie o potrąceniu wierzytelności w całości. Nie jest przecież wykluczone, że rzeczona spółka dokona potrącenia do określonej kwoty albo zdecyduje się na bezpośrednie wyegzekwowanie od powódek przysługującej jej wierzytelności. W konsekwencji niecelowym było przeprowadzanie postepowania dowodowego na okoliczność toczących się postępowań cywilnych pomiędzy powódkami a spółką, w tym ustalenia czy spółce przysługuje względem powódek wierzytelność, a jeśli tak w jakiej wysokości. Brak oświadczenia o potrąceniu wierzytelności determinowało w rozpoznawanej sprawie kierunek postępowania dowodowego. Odnosząc się w sposób szczegółowy do zarzutu bezzasadnego pominięcia wniosków dowodowych pozwanych wskazania wymaga, że skarżący w zupełności pomijają, iż sąd w postępowaniu dowodowym nie ma obowiązku dopuszczania wszystkich dowodów zgłoszonych przez stronę, lecz jedynie tych, które dotyczą okoliczności niewykazanych dotąd i istotnych dla rozstrzygnięcia. Zwrócić bowiem należy uwagę, że zgodnie z treścią art. 227 k.p.c. przedmiotem dowodu są fakty mające dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie. Natomiast w myśl dyspozycji art. 217 § 3 k.p.c. Sąd pomija twierdzenia i dowody, jeżeli są powoływane jedynie dla zwłoki lub okoliczności sporne zostały już dostatecznie wyjaśnione. W świetle przytoczonych regulacji przyjąć należy, że powoływanie dowodów dla zwłoki ma miejsce zarówno wówczas, gdy okoliczności sprawy dla wykazania których zostały powołane, są już dostatecznie wyjaśnione, jak również wtedy, gdy nie mogą one wyjaśnić spornych okoliczności, bowiem dotyczą faktów bez istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 stycznia 2001 roku, III CKN 1393/00, Lex nr 603170). Sąd kierując się normą art. 227 k.p.c. ma bowiem obowiązek dokonywania selekcji dowodów, aby postępowanie dowodowe służyło wyjaśnieniu i ustaleniu jedynie tych faktów, które mają istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Nie może budzić wątpliwości, że pozwani w piśmie procesowym z dnia 27 maja 2016 r. zgłosili wnioski mające na celu wykazanie okoliczności niemających związku z rozpoznawaną sprawą. Jak już zauważono, że w omawianym zakresie pozwani domagali się przeprowadzenia postępowania dowodowego w szczególności na okoliczność sporów pomiędzy powódkami a Budownictwu (...) sp. z o.o. oraz naruszenia przez powódki zasad współżycia społecznego (zasady rzetelności i uczciwości w obrocie gospodarczym). Fakty, których dotyczy przytoczona teza dowodowa, nie pozostają w ścisłym związku z podstawą faktyczną roszczenia powódek i z tej przyczyny nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Poczynienie ustalenia o toczących się postępowaniach pomiędzy powódkami a Budownictwu (...) sp. z o.o. – w świetle akcentowanego już braku złożenia oświadczenia o potrąceniu – w żaden sposób nie wpłynęłoby na istotę niniejszego sporu. Z tego względu Sąd Okręgowy pomijając omawiane dowody nie uchybił przepisom procedury. W konsekwencji bezzasadne okazały się zarzuty dotyczące błędu w ustaleniach faktycznych, albowiem wywodzone one były z zarzutu pominięcia materiału dowodowego. Marginalnie tylko zauważyć należy, że znanym sądowi odwoławczemu z urzędu jest fakt, że wyrok Sądu Okręgowego w Koszalinie korzystny dla spółki (...) został w dniu 3 października 2018 r. uchylony i sprawę przekazano do ponownego rozpoznania, a obecnie znajduje się ona w fazie postępowania dowodowego przed Sądem Okręgowym w Szczecinie. Wierzytelności, na którą powołują się pozwani nie można więc w chwili obecnej uznać za pewną i potrącalną. W kontekście zarzucanego nieistnienia wierzytelności powódek, uzupełniająco zwrócić należy uwagę na to, że powódki pozywając członków zarządu Budownictwa (...) sp. z o.o. legitymują się tytułem egzekucyjnym przeciwko spółce w postaci prawomocnego orzeczenia zasądzającego świadczenie w sprawie wszczętej przeciwko spółce. Z prawomocności materialnej takiego wyroku (art. 365 § 1 k.p.c.) wynika związanie ustalonym w nim stanem prawnym. Związanie to dotyczy nie tylko stron, ale i sądu, który go wydał oraz innych organów państwowych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 lutego 2007 r., II CSK 452/06, OSNC-ZD 2008, nr A, poz. 20). Sąd rozpoznający sprawę dotyczącą roszczenia opartego na art. 299 § 1 k.s.h. musi więc uznać istnienie roszczenia powoda przeciwko spółce, zasądzonego dołączonym do pozwu prawomocnym orzeczeniem (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 20 grudnia 2001 r., III CZP 69/01, OSNC 2002, nr 10, poz. 118, i wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 października 2004 r., IV CK 148/04, niepubl.). Także w świetle powyższego zarzuty pozwanych jakoby roszczenie strony powodowej nie istniało są bezzasadne. Natomiast w kwestii nadużycia praw przez powódki (a to wobec sprzecznych z zasadami współżycia społecznego działań powódek względem spółki, a dokładniej nieopłacenia przez nich zobowiązań względem spółki, czego konsekwencją jest niemożność spłacenia przez spółkę swych zobowiązań) wskazania wymaga, co z resztą słusznie zostało dostrzeżone przez Sąd I instancji, iż odszkodowawczy charakter odpowiedzialności członków zarządu na podstawie art. 299 k.s.h. sprawia, że zastosowanie uregulowanej w art. 5 k.c. konstrukcji nadużycia prawa podmiotowego może być oceniane jedynie w relacjach pomiędzy realizującym swe prawo do odszkodowania wierzycielem a członkiem zarządu. Ponieważ wierzyciel dochodzi odszkodowania za zawinione zachowanie członka zarządu z tytułu szkody, najczęściej utożsamianej w judykaturze z obniżeniem potencjału majątkowego spółki wskutek doprowadzenia spółki do stanu niewypłacalności (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 9 sierpnia 1993 r., III CZP 116/93; uchwała Sądu Najwyższego z dnia 4 lipca 1997 r., III CZP 24/97, OSNC, nr 11, poz. 165; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 lipca 1998 r., III CKN 582/97, Lex nr 84475; uchwała Sądu Najwyższego z dnia 15 czerwca 1999 r., III CZP 10/99, OSNC 1999, nr 12, poz. 203; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2007 r., II CSK 417/06, Lex nr 355346; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 lutego 2007 r., III CSK 227/06, OSNC-ZD 2008, nr A, poz. 19; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 marca 2010 r., II CSK 506/09, Lex nr 584728). Oznacza to, że w procesie przeciwko członkowi zarządu niedopuszczalne jest dokonywanie oceny zarzutu nadużycia prawa podmiotowego przez wierzyciela przez pryzmat innego stosunku prawnego, którego stronami są inne podmioty, jak również przez pryzmat zobowiązania spółki i skuteczności sądowej ochrony uzyskanej przez wierzyciela w prawomocnym wyroku sądu wydanym w innym postępowaniu. W aspekcie powyższego zauważenia wymaga, iż apelujący uzasadniając tezę o nadużyciu prawa podmiotowego, odwołali się wyłącznie do okoliczności związanych ze stosunkami pomiędzy powódkami a spółką i z tego względu zarzut ten nie mógł zostać uwzględniony. Dla zastosowania w rozpoznawanej sprawie przepisu art. 5 k.c. nie ma bowiem znaczenia z jakich względów spółka nie wypełniła swych zobowiązań, a w szczególności czy było to skutkiem jakiegokolwiek sprzecznego z zasadami współżycia społecznego zachowania powódek. Reasumując, tę część rozważań wskazać należy, iż roszczenie powódek przysługujące im względem spółki zostało bezsprzecznie wykazane. Natomiast zarzuty podniesione przez pozwanych, dotyczące zawiśnięcia sporu pomiędzy spółką a powódkami, nie mogły prowadzić do ustaleń związanych z wzajemnym umorzeniem się wierzytelności. Toczący się proces pomiędzy spółką a powódkami nie tylko nie wpływa na kwestie związane z istnieniem wierzytelności powódek, ale także nie mógł być podstawą formułowania zarzutu nadużycia prawa. Odnosząc się zaś do drugiej części zarzutów wskazania wymaga, iż nie ma racji pozwana M. B. podnosząc, iż wierzytelność powódek stała się wymagalna w okresie gdy nie pełniła ona już funkcji członka zarządu. Zaznaczyć bowiem należy, że błędnie skarżąca wywodzi z treści wyroku Sądu Rejonowego w Koszalinie z dnia 21 lutego 2013 r., wydanego w sprawie o sygn. I C 2509/12, iż roszczenie powódek przeciwko spółce powstało i stało się wymagalne w dniu 17 kwietnia 2012 r. Trafnie bowiem zauważył Sąd Okręgowy, iż w wyroku Sądu Rejonowego w Koszalinie zasądzono odsetki od dnia 17 kwietnia 2012 r. nie dlatego, iż roszczenie w tym dniu stało się wymagalne, ale wobec tak określonego żądania pozwu, tj. zasądzenia odsetek ustawowych od dnia wniesienia pozwu. Rozważyć zatem należało w jakiej konkretnie dacie roszczenie powódek stało się wymagalne. Celem ustalenia powyższej okoliczności odwołać się należy do stanowiska Sądu Najwyższego wyrażonego w uzasadnieniu wyroku z dnia 3 lutego 2006 r., I CSK 17/05 (Lex nr 183057), zgodnie z którym wymagalność roszczenia należy łączyć z nadejściem ostatniego dnia pozwalającego dłużnikowi spełnić świadczenie zgodnie z treścią zobowiązania, a dzień tak rozumianej wymagalności może być utożsamiany z terminem spełnienia świadczenia także w zakresie zobowiązań bezterminowych. Analogiczne stanowisko Sąd Najwyższy zajął również w uzasadnieniach wyroków z dnia 17 października 2008 r., I CSK 100/08 (Lex nr 479331) i z dnia 23 kwietnia 2003 r., I CKN 316/01 (Lex nr 112177) oraz w uchwale z dnia 26 listopada 2009 r., III CZP 102/09 (Lex nr 530777). Należy jednak zauważyć, że przy przyjęciu, iż wymagalność następuje z ostatnim dniem, w którym dłużnik może jeszcze, bez naruszania treści zobowiązania, spełnić świadczenie, trzeba jednocześnie przyjąć, że wierzyciel nie ma jeszcze prawnej możliwości dochodzenia zaspokojenia roszczenia. Wymagalność trzeba zatem łączyć z upływem terminu spełnienia świadczenia, dopiero bowiem po jego upływie, kiedy dłużnik popada w opóźnienie, wierzyciel dysponuje skutecznymi środkami dochodzenia roszczeń (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 26 listopada 2009 r., III CZP 102/09, oraz z dnia 20 kwietnia 2012 r., III CZP 10/12, OSNC 2012, nr 10, poz. 117). Zgodnie zaś z treścią przepisu art. 455 k.c., dłużnik zobowiązania bezterminowego powinien spełnić świadczenie niezwłocznie po wezwaniu przez wierzyciela do wykonania zobowiązania. Oznacza to, że po dojściu do wiadomości dłużnika wezwania wierzyciela o spełnienie świadczenia, ma on obowiązek spełnienia tego świadczenia i powinien to uczynić niezwłocznie. Transponując powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy Sąd Okręgowy słusznie uznał, że roszczenie powódek stało się wymagalne w dniu 30 września 2010 r. Sąd I instancji powiązał stan wymagalności roszczenia powódek (względem spółki) z wezwaniem spółki do zapłaty, które jak wynika z treści dokumentu na karcie 19 akt zostało wystosowane w dniu 11 września 2010 r., nadane na poczcie listem poleconym w dniu 13 września 2010 r., a termin płatności zobowiązania został w nim określony na dzień 30 września 2010 r.. Zauważenia także wymaga, iż ponowne wezwanie Budownictwa (...) sp. z o.o. do zapłaty zostało skierowane do spółki w dniu 3 stycznia 2011 r., zaś termin zapłaty w rzeczonym wezwaniu określono na dzień 10 stycznia 2011 r. (błędnie wpisanego w wezwaniu jako 10 stycznia 2010 r.). Jakkolwiek zdaniem sądu apelacyjnego, sąd pierwszej instancji prawidłowo przyjął, że już pierwsze wezwanie skutkowało wymagalnością świadczenia, jednak nawet przyjęcie, że stało się ono wymagalne dopiero po drugim wezwaniu, nie pozwala na uwzględnienie zarzutu pozwanej w kwestii jej odpowiedzialności. Dostrzec bowiem należy, że z niekwestionowanych ustaleń faktycznych Sądu Okręgowego wynika, że M. B. pełniła funkcję członka zarządu do dnia 3 marca 2011 r. Zatem w chwili gdy roszczenie powódek stało się wymagalne pozwana bezsprzecznie była członkiem zarządu Budownictwa (...) sp. z o.o. Z tego tez względu jej stanowisko nie mogło zostać uwzględnione. Rozważając natomiast kwestie możliwości dochodzenia od pozwanych wszelkich należności (w tym także ubocznych) wskazania wymaga, że w orzecznictwie sądów powszechnych nie budzi wątpliwości, że odpowiedzialność członków zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością na podstawie art. 299 k.s.h. obejmuje nie tylko należność główną, ale również zasądzone w tytule wykonawczym, wydanym przeciwko spółce, koszty procesu, koszty postępowania egzekucyjnego umorzonego z powodu bezskuteczności egzekucji i odsetki od należności głównej (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 5 maja 2017 r., I ACa 349/16, Lex nr 2292406; wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 4 kwietnia 2014 r., I ACa 852/13, Lex nr 1451597). Z tego też względu słusznie Sąd I instancji zasądził od pozwanych na rzecz powódek kwotę 98.951,69 zł, obejmującą należność główną w wysokości 68.159,33 zł, skapitalizowane odsetki (na dzień 15 grudnia 2014 r.) w kwocie 23.596,20 zł, koszty procesu zasądzone w tytule wykonawczym przeciwko spółce w kwocie 7.025 zł oraz koszty bezskutecznej egzekucji w kwocie 171 zł. Jednocześnie wyjaśnić należy, że Sąd Okręgowy prawidłowo uznał, że termin spełnienia przez członka zarządu świadczenia na rzecz wierzyciela spółki z tytułu odpowiedzialności wynikającej z art. 299 k.s.h. nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania. Wymagalność roszczenia należy więc określić zgodnie z art. 455 k.c., a zatem niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania i dopiero od dnia wymagalności świadczenia wierzyciel, zgodnie z art. 481 k.c., może żądać odsetek za opóźnienie w jego spełnieniu. W tym kontekście słusznie zasądzono od pozwanych na rzecz powódek ustawowe odsetki za opóźnienie od kwoty 82.705,13 zł od dnia 15 grudnia 2014 r. (z uwagi na wezwanie pozwanych do spełnienia świadczenia) oraz od kwoty 16.246 zł od dnia 18 września 2015 r. w odniesieniu do J. J. oraz od dnia 19 września 2015 r. wobec M. B. (uwzględniając datę doręczenia pozwanym odpisu pozwu i dodania dodatkowego siedmiodniowego terminu do spełnienia świadczenia, a to z uwagi na brak przedprocesowego wezwania pozwanych do zapłaty). W tym stanie rzeczy Sąd Apelacyjny uznał, że roszczenie powódek względem Budownictwa (...) sp. z o.o. stało się wymagalne w czasie gdy oboje pozwani byli członkami zarządu spółki. Przy czym zaznaczenia wymaga, iż stanowiska tego nie kwestionował pozwany J. J.. Na koniec zauważenia wymaga, iż strona pozwana zarówno w toku postępowania rozpoznawczego, jak i postępowania apelacyjnego nie powoływała się na przesłanki egzoneracyjne, w związku z czym niecelowym jest odwoływanie się do normy art. 299 § 2 k.s.h. Uwzględniając powyższe Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. bezzasadne apelacje pozwanych oddalił, o czym orzeczono w pkt I sentencji. O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd orzekł, na podstawie art. 98 §
3 k.p.c., art. 105 k.p.c. oraz § 2 pkt 6 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych, uznając, iż stroną przegrywająca postępowanie apelacyjne w całości jest strona pozwana. Artur Kowalewski Edyta Buczkowska-Żuk Leon Miroszewski
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.