Sygn. akt III AUa 51/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 kwietnia 2019 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie następującym: Przewodniczący: SSA Beata Górska Sędziowie: SSA Romana Mrotek SSO del. Gabriela Horodnicka-Stelmaszczuk (spr.) Protokolant: St. sekr. sąd. Elżbieta Kamińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 kwietnia 2019 r. w S. sprawy (...) Spółki jawnej w S. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. o wysokość składki na skutek apelacji płatnika składek od wyroku Sądu Okręgowego w Koszalinie z dnia 26 listopada 2018 r., sygn. akt IV U 499/16 oddala apelację. SSA Romana Mrotek SSA Beata Górska SSO del. Gabriela Horodnicka-Stelmaszczuk Sygn. akt III AUa 51/19 UZASADNIENIE Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. decyzją z dnia 22.03.2016 r. o numerze (...) (znak sprawy (...)), wydaną na podstawie art. 36 ust. 2 ustawy z dnia 30.10.2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (Dz.U z 2015r., poz.1242) oraz art. 83 ust.1 pkt 3 ustawy z dnia 13.10.1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U z 2015r., poz. 121 z późniejszymi zmianami) stwierdził, że stopę procentową składki na ubezpieczenie wypadkowe, jaka zostanie ustalona dla płatnika składek (...) Spółka Jawna w najbliższym roku składkowym, obejmującym okres rozliczeniowy od 01.04.2016r. do 31.03.2017 r., podwyższa się o 100,00 %. Płatnik składek nie zgodził się z przedmiotową decyzją ZUS. Wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania jako bezprzedmiotowego oraz o zasądzenie od ZUS zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych prawem. Organ rentowy w odpowiedzi na odwołanie wniósł o jego oddalenie oraz o zasądzenie od płatnika składek zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych prawem. Pełnomocnik płatnika składek pismem z dnia 18.12.2017 r. stwierdził, że wartość przedmiotu sporu w niniejszej sprawie stanowi kwota 49.843,69 zł. Do tak ustalonej wartości przedmiotu sporu organ rentowy nie wniósł żadnych zastrzeżeń. Wyrokiem z dnia 26 listopada 2018 roku Sąd Okręgowy w Koszalinie IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych oddalił odwołanie i zasądził od (...) Spółki jawnej w S. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. kwotę 4.800 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Sąd Okręgowy oparł swoje rozstrzygnięcie na następujących ustaleniach faktycznych i rozważaniach prawnych: Płatnik składek (...) Spółka jawna ma siedzibę w S. przy ulicy (...) i została zarejestrowana w Krajowym Rejestrze Sądowym w dniu 24.07.2001 r. (nr KRS (...)). Wspólnikami spółki są małżonkowie L. P. i B. P.. Przedmiotem działalności Spółki jest między innymi produkcja papieru falistego i tektury falistej oraz opakowań z papieru i tektury. Zakład pracy dysponuje odpowiednimi urządzeniami i maszynami związanymi z całym cyklem produkcyjnym. Faktycznym zarządzaniem Spółką zajmuje się L. P.. Od 28 czerwca 1996 r. przedsiębiorstwo posiada status Zakładu Pracy (...). W 2015 r. zatrudnionych było w nim 79 osób na podstawie umowy o pracę, w tym 53 osoby niepełnosprawne. W związku z wielkością przedsiębiorstwa Spółka zatrudniała pracowników, którzy zajmowali się wdrażaniem i nadzorowaniem przestrzegania przepisów BHP. W okresie od maja 2014 r. do października 2015 r. była to E. F., zaś od 7 grudnia 2015 r. E. K.. Ponadto rolę koordynatora służb BHP pełnił dyrektor zakładu (...), odpowiedzialny za przestrzeganie przepisów BHP oraz zajmujący się dozorowaniem procesu produkcji, w tym stanu maszyn i urządzeń technicznych. Płatnik składek używa do prowadzenia swojej działalności między innymi wózków widłowych. Jednym z takich wózków był wózek jezdniowy podnośnikowy marki Y. o udźwigu 1600 t, wyprodukowany w roku 2006 - o numerze fabrycznym (...). Został on dopuszczony do użytkowania przez Urząd Dozoru Technicznego w dniu 07.09.2010 r. W dniu 25.03.2011 r. pojazd ten został poddany doraźnej kontroli przez inspektora Urzędu Dozoru Technicznego. Stwierdzono wówczas uchybienia w jego stanie technicznym w postaci nadmiernego zużycia łańcuchów urządzeń nośnych oraz wycieku gazu w komorze silnika, a ponadto brak bieżących zapisów w dzienniku konserwacji. W konsekwencji, decyzją Prezesa Urzędu Dozoru Technicznego z dnia 25.03.2011 r. wstrzymano eksploatację wózka oraz stwierdzono utratę mocy decyzji wydanej w dniu 07.09.2010 r. w sprawie zezwolenia na eksploatację. W uzasadnieniu stwierdzono, że ustalone wady techniczne powodują, że dalsza eksploatacja urządzenia stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzkiego oraz mienia i środowiska poprzez wyciek gazu lub możliwy spadek ładunku w wyniku pęknięcia łańcuchów. Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności. W dniu 05.09.2014 r. wózek widłowy został poddany ponownej kontroli stanu technicznego przez inspektora UDT. Wynik kontroli był negatywny. Stwierdzono, że nie usunięto usterek wymienionych w protokole z dnia 25.03.2011 r. Ponadto odnotowano wynik negatywny w zakresie sprawdzenia działania ograniczników ruchów roboczych mechanizmów, urządzeń do manipulowania ładunkiem, stanu cięgien ich zamocowania i zawieszenia. W efekcie podtrzymano decyzję o wstrzymaniu eksploatacji z dnia 25.04.2011 r. W dniach 19-21, 26-28, 31 sierpnia 2015 r. oraz 2-3 i 7 września 2015 r. inspektor Państwowej Inspekcji Pracy Z. K. przeprowadził kontrolę w Spółce (...) m.in. w zakresie przestrzegania przepisów bhp. Przebieg i wyniki kontroli ujęte zostały w protokole z dnia 7.09.2015 r. o nr. (...). W protokole tym inspektor stwierdził między innymi następujące naruszenia przepisów bhp: - w punkcie 28 protokołu, brak wydania dla pracownika zatrudnionego w pomieszczeniu mieszalni farb okularów i rękawic ochronnych, przystosowanych do substancji o właściwościach żrących i drażniących. Ponadto brak aktualnego rejestru niebezpiecznych substancji i mieszanin chemicznych, stosowanych przez pracowników w zakładzie pracy. - w punkcie 46 protokołu, w zakresie wyposażenia użytkowanych maszyn i urządzeń w elementy ochronne: a/ w dniu 26.08.2015 r. stwierdzono w pomieszczeniu kartonażowni, że nie zabezpieczono pracowników przed dostępem do strefy niebezpiecznej, tj. w pobliże nieosłoniętego wałka wykonującego ruch obrotowy wytrząsarki typu (...) o numerze fabrycznym (...). W dniu 02.09.2015 r. stwierdzono, że : b/ stołowa szlifierka dwutarczowa do metali, bez żadnych oznaczeń fabrycznych i numerowych, usytuowana w pomieszczeniu warsztatowym mieszalni farb nie posiadała zamontowanej osłony tarczy ściernej i podstawki narzędziowej z lewej strony urządzenia, c/ pracownik wykonywał pracę polegającą na wycinaniu otworów w wykrojniku, wykonanym ze sklejki drewnianej, na wyrzynarce bez żadnych oznaczeń fabrycznych i numerowych, zainstalowanej w pomieszczeniu warsztatowym mieszalni farb, bez zamontowania osłony pasów klinowych silnika napędowego elektrycznego urządzenia, d/ w linii technologicznej typu S. I., zainstalowanej w hali produkcyjnej- kartonażowni, nie zamontowano osłony pasów klinowych silnika napędowego elektrycznego urządzenia rozjazdu. Linia w trakcie kontroli nie była użytkowana, e/ nie zainstalowano pełnej osłony noży tnących usytuowanych w pobliżu pulpitu sterowniczego wykrawarki szczelinowej typu (...), zlokalizowanej w hali produkcyjnej- kartonażowni. W trakcie kontroli urządzenie nie było użytkowane, f/ nie zamontowano osłon wałów napędowych zlokalizowanych w pobliżu stanowiska nakładania formatek tektury, pulpitu sterowniczego i usytuowanych wzdłuż linii technologicznej sklejarki wielopunktowej typu (...). W czasie kontroli urządzenie nie było użytkowane. Poczynione w toku kontroli ustalenia skutkowały wydaniem przez inspektora 4 pisemnych nakazów, w których wydano łącznie 25 decyzji nakazowych: 1/ Nakaz z dnia 26.08.2015 r. nr (...)- (...)- (...)- (...), zawierający jedną decyzję nakazową, która dotyczyła wstrzymania eksploatacji wytrząsarki typu (...) o numerze fabrycznym (...) zlokalizowanej w pomieszczeniu kartonażowni do czasu zabezpieczenia pracowników przed dostępem w pobliże nieosłoniętego na całej szerokości urządzenia wału obrotowego zlokalizowanego na wysokości około 1 m. Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności. 2/ Nakaz z dnia 02.09.2015 r. oznaczony nr (...)- (...)- (...)- (...), zawierający 5 decyzji nakazowych. Decyzje nr (...) dotyczyły wstrzymania eksploatacji maszyn zainstalowanych w hali produkcyjnej zakładu ze względu na brak urządzeń ochronnych elementów ruchomych maszyn, tj. szlifierki do metali stołowej dwutarczowej do czasu zamontowania osłony tarczy ściernej i podstawki narzędziowej z lewej strony urządzenia, przy wycinaniu otworów w wykrojniku na wyrzynarce do czasu zamontowania osłony pasów klinowych silnika napędowego urządzenia elektrycznego, linii technologicznej typu S. I. do czasu zamontowania osłony pasów klinowych silnika napędowego elektrycznego urządzenia rozjazdu, wykrawarki szczelinowej typu (...) do czasu zabezpieczenia elementów tnących usytuowanych w pobliżu pulpitu sterowniczego urządzenia oraz sklejarki wielopunktowej typu (...) do czasu zamontowania osłon wałów napędowych zlokalizowanych w pobliżu stanowiska nakładania formatek tektury, pulpitu sterowniczego i usytuowanych wzdłuż linii technologicznej. Decyzjom nadano rygor natychmiastowej wykonalności. 3/ Nakaz z dnia 03.09.2015 r. oznaczony nr (...)- (...)- (...)- (...), zawierający jedną decyzję nakazową zobowiązującą do przeprowadzenia pomiarów skuteczności działania zastosowanej ochrony przeciwporażeniowej urządzeń elektrycznych zainstalowanych w pomieszczeniu kartonażowni (z pkt 52 protokołu). Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności. 4/ Nakaz z dnia 08.09.2015r. oznaczony nr (...)- (...)- (...)- (...), zawierający 18 decyzji nakazowych, których przedmiotem były opisane w protokole kontroli zagadnienia związane m.in. z brakiem instrukcji bezpiecznego wykonywania prac, programów szkoleń w dziedzinie bhp, wykazów prac szczególnie niebezpiecznych, oceny ryzyka zawodowego. W dniu 3.11.2015 r. o godzinie 17.45 na terenie hali produkcyjnej płatnika składek doszło do wypadku przy pracy. Poszkodowaną w wypadku była D. J., zatrudniona przy produkcji tektury. Do wypadku doszło podczas kierowania przez innego pracownika – operatora W. B., opisanym wyżej wózkiem widłowym marki Y. o numerze fabrycznym (...), co do którego Urząd Dozoru Technicznego wydał decyzję z dnia 25.03.2011 r. o wstrzymaniu eksploatacji, podtrzymaną po kontroli w dniu 05.09.2014 r. Stwierdzone wówczas uchybienia nie zostały usunięte przez płatnika, który ponadto nie zabezpieczył wózka przed niedozwolonym użytkowaniem. Pojazd stał na terenie zakładu w miejscu niezabezpieczonym przed dostępem osób nieupoważnionych, z kluczykiem w stacyjce oraz podłączoną butlą z gazem. Do wypadku doszło w momencie przewożenia wózkiem stosu kartonów na dwóch paletach o wysokości ok. 1,5 do 2 m i masie ok. 500 kg. Tektura miała wymiary 1,5 na 1 m i ułożona była na paletach luzem bez spinania taśmami. Kiedy wózek z niestabilnym ładunkiem, wystającym poza obręb wózka, przejeżdżał obok stanowiska pracy D. J., kierujący zahaczył ładunkiem o stojące na ziemi puste palety, w wyniku czego transportowana tektura zaczęła spadać na poszkodowaną, powodując jej upadek na lewą stronę ciała. Wskutek tego zdarzenia pracownica doznała urazu w postaci otwartego złamania nasady dalszej kości udowej lewej. Okoliczności i przyczyny tego wypadku były przedmiotem drugiej kolejnej kontroli przeprowadzonej w Spółce (...) przez inspektora Państwowej Inspekcji Pracy, w dniach 9 listopada 2015 r., 9 i 21 grudnia 2015 r. oraz 11 i 15 stycznia 2016 r. W sporządzonym w dniu 15.01.2016 r. protokole kontroli nr (...) inspektor opisał ustalone okoliczności wypadku, w tym, iż doszło do niego w wyniku przewożenia niestabilnego i niezabezpieczonego ładunku wózkiem widłowym, wyłączonego decyzją UDT z eksploatacji, który nie powinien być wykorzystywany w procesie pracy. Wskazał przy tym, że powołany przez pracodawcę zespół powypadkowy w sporządzonej dokumentacji powypadkowej nie zawarł informacji o wyłączeniu z eksploatacji przez UDT przedmiotowego wózka. Odpis protokołu badania okresowego wózka przez UDT z opisem jego stanu technicznego i stwierdzonych nieprawidłowości stanowił załącznik do protokołu kontroli inspektora pracy. W dniu 20.01.2016 r. inspektor pracy sporządził wystąpienie pokontrolne do Spółki (...). Wniósł w nim o niedopuszczenie do eksploatacji przez pracodawcę urządzeń technicznych podlegających przepisom o dozorze technicznym bez pozytywnej decyzji wydanej przez ten organ oraz podjęcie działań mających na celu wyegzekwowanie przez bezpośredni nadzór nad pracownikami bezwzględnego przestrzegania opracowanych i obowiązujących w zakładzie instrukcji bezpieczeństwa i higieny pracy, a także zamieścił zalecenia odnośnie prawidłowego dokumentowania okoliczności wypadku, w tym poprzez opis stanu technicznego maszyn i urządzeń technicznych. Ponadto w dniu 20.01.2016 r. inspektor pracy, działając na podstawie art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 30.10.2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, skierował do Dyrektora Oddziału ZUS w K., wniosek o podwyższenie o 100% stopy procentowej składki na ubezpieczenie wypadkowe dla Spółki (...) Spółka Jawna. We wniosku wskazał, że dwie opisane wyżej, kolejne kontrole przeprowadzone w tej firmie wykazały wystąpienie szeregu nieprawidłowości dotyczących naruszenia przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy. W wyniku pierwszej kontroli inspektor pracy wydał decyzje pokontrolne, w których nakazał wstrzymanie eksploatacji maszyn oraz pracę wykonywaną przez pracownika, związaną z wycinaniem otworów w wykrojniku wykonanym ze sklejki drewnianej na wyrzynarce, która nie była wyposażona w osłony pasów klinowych silnika, co stwarzało bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia pracownika. Podczas drugiej zaś kontroli inspektor badając okoliczności ciężkiego wypadku przy pracy stwierdził, że w zdarzeniu brał udział wózek jezdniowy, który nie posiadał ważnej decyzji UDT dopuszczającej do eksploatacji – UDT w dniu 05.09.2014r wydał decyzję negatywną. Ponadto stwierdzono inne nieprawidłowości w zakresie prowadzenia prac transportowych oraz prowadzonego nadzoru nad wykonywanymi przez pracowników pracami i braku zastosowania właściwych rozwiązań technicznych niwelujących stwierdzone zagrożenia a wynikające z obowiązujących przepisów. Stwierdzone podczas opisanych wyżej dwóch kontroli inspektorów PIP naruszenia przepisów BHP w zakresie: - braku wyposażenia użytkowanych maszyn w urządzenia ochronne elementów ruchomych (pkt 46 protokołu kontroli z dnia 07.09.2015r nr (...)), - niewydania pracownikowi zatrudnionemu w mieszalni farb okularów i rękawic ochronnych przystosowanych do substancji o właściwościach żrących i drażniących (pkt 28 protokołu kontroli z dnia 07.09.2015r nr (...)), - użytkowania niesprawnego i wyłączonego z eksploatacji decyzją UDT wózka widłowego w zakresie nadmiernego zużycia łańcuchów urządzeń nośnych i do manipulowania ładunkiem, wycieku gazu przy butli w komorze silnika (protokół kontroli z dnia 15.01.2016r nr(...)), - niewłaściwego zabezpieczenia przewożonego wózkiem ładunku poprzez niezastosowanie mocowań zabezpieczających przed jego przemieszczeniem się i upadkiem (protokół kontroli z dnia 15.01.2016r nr (...)), stanowiły rażące naruszenie tych przepisów poprzez bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia pracowników. ZUS O. w K. pismem z dnia 10.02.2016 r. poinformował Spółkę (...) o zakończeniu postępowania administracyjnego w sprawie podwyższenia o 100% stopy procentowej składki na ubezpieczenie wypadkowe, zakreślając termin 7 dni na wypowiedzenie się w sprawie zgromadzonego materiału dowodowego. W odpowiedzi płatnik składek w piśmie z dnia 19.02.2016 r. zarzucił, że organ rentowy nie przeprowadził w tej sprawie żadnego postępowania wyjaśniającego i wniósł o jego przeprowadzenie, wnosząc o pozyskanie z PIP akt kontroli oraz przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków. Pismem z dnia 08.03.2016 r. organ rentowy skierował ten wniosek do PIP celem zajęcia stanowiska w sprawie. W odpowiedzi PIP w piśmie z dnia 08.03.2016 r. poinformowała ZUS, że postępowanie kontrolne wobec płatnika składek zostało zakończone, którego efektem było skierowanie do ZUS wniosku o podwyższenie na kolejny rok rozliczeniowy stopy procentowej na ubezpieczenie wypadkowe u płatnika składek. Następnie, decyzją nr (...) z dnia 22.03.2016 r., będąca przedmiotem odwołania, organ rentowy stwierdził, że stopę procentową składki na ubezpieczenie wypadkowe jaka zostanie ustalona dla płatnika składek (...) Spółka Jawna w najbliższym roku składkowym obejmującym okres rozliczeniowy od 01.04.2016 r. do 31.03.2017 r., podwyższa się o 100,00%. Po dokonaniu powyższych ustaleń Sąd Okręgowy zważył, że zasadniczo przedmiotem odwołania, poza kwestiami natury formalnej, związanej z prowadzonym postępowaniem administracyjnym, był zarzut braku podstaw do podwyższenia dla płatnika (...) Sp. jawna stopy procentowej składki na ubezpieczenie wypadkowe. Sąd orzekający wskazał, że podstawą rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonej decyzji był przepis sformułowany w art. 36 ust. 2 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (Dz.U. z 2015 r., poz. 1242). Sąd meriti zważył, że z przepisu wynika, iż przesłanką podwyższenia składki jest po pierwsze, rażące naruszenie przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy, a po drugie stwierdzone w czasie dwóch kolejnych kontroli. Dlatego, w ocenie Sądu Okręgowego, należało dokonać wykładni wskazanych przesłanek, a dopiero pod tym kątem dokonać oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego i sformułować wnioski odnośnie zasadności zaskarżonej decyzji. Sąd pierwszej instancji wskazał na kilka tez dotyczących interpretacji tego przepisu. Po pierwsze wywiódł, że rażącym naruszeniem przepisów BHP w rozumieniu art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (t.j. Dz.U. z 2009 r. Nr 167, poz. 1322 ze zm.) jest tylko takie naruszenie, które stwarza bezpośrednie zagrożenie życia i zdrowia pracowników (wyrok SN z dnia 6.02.2014 r. w sprawie I UK 318/13). W myśl analizowanego przepisu przesłanką wymierzenia płatnikowi przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych kary w postaci podwyższenia stopy procentowej składki na ubezpieczenie wypadkowe jest stwierdzenie przez inspektora pracy rażącego naruszenia zasad bezpieczeństwa i higieny pracy, stwierdzonego w trakcie dwóch kolejnych, następujących bezpośrednio po sobie kontroli, oddzielonych czasem wyznaczonym przez kontrolerów celem wyeliminowania uchybień dostrzeżonych w trakcie pierwszej kontroli. Tu Sąd Okręgowy poczynił zastrzeżenie, że z treści orzecznictwa, w tym analizowanych w nim stanów faktycznych wynika, że nie muszą być to uchybienia tego samego rodzaju, tzn. stanowiące za każdym razem naruszenia tych samych przepisów bhp np. związanych z pracą na wysokości (np. wyrok SA w Poznaniu z dnia 12.06.2013r w sprawie III AUa 48/13). Nie ma też znaczenia liczba stwierdzonych naruszeń – wystarczy aby w toku każdej z dwóch kontroli stwierdzono choć jedno rażące naruszenie przepisów. Druga kontrola musi następować po pierwszej i zasadniczo z tym zastrzeżeniem, że powinien je przedzielać czas wyznaczony przez kontrolerów celem wyeliminowania dostrzeżonych uchybień i zastosowania się do zaleceń pokontrolnych. Nie dotyczy to sytuacji, kiedy rażące naruszenie przepisów bhp skutkowało wydaniem przez inspektora pracy decyzji z rygorem natychmiastowej wykonalności, bez wskazania terminów ich realizacji, np. natychmiastowego wstrzymania prac, kiedy usunięcie uchybień nie wymaga podjęcia przez pracodawcę działań w celu ich wyeliminowania (wyrok SN z dnia 8.12.2015r w sprawie II UK 415/14) Dalej Sąd Okręgowy zwrócił uwagę, że tryb przeprowadzania kontroli przez inspektora pracy oraz sporządzania protokołu kontroli regulują przepisy ustawy z 13 kwietnia 2007 r. o Państwowej Inspekcji Pracy (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 404), które, określając w art. 31 ust. 2 treść protokołu kontroli, nie obligują inspektora pracy do kwalifikowania w nim wagi stwierdzonych naruszeń, w szczególności co do ich rażącego charakteru. W orzecznictwie przyjmuje się również, że ocena inspektora pracy zawarta w wystąpieniu do jednostki organizacyjnej Zakładu Ubezpieczeń Społecznych na podstawie art. 36 ust. 1 ustawy wypadkowej nie jest wiążąca dla organu rentowego, który przed wydaniem decyzji o podwyższeniu składki na ubezpieczenie wypadkowe jest zobowiązany samodzielnie ustalić stan faktyczny i dokonać jego oceny prawnej (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 czerwca 2013 r., I UK 526/12, wyrok SN z dnia 6.02.2014r w sprawie I UK 318/13). Sąd pierwszej instancji podkreślił, że Kodeks pracy w art. 207 § 1 nakłada na pracodawcę odpowiedzialność za stan bezpieczeństwa i higieny pracy w zakładzie pracy, a aktualna treść tego przepisu jest konsekwencją implementacji przepisów art. 5 dyrektywy Rady 89/391/EWG z dnia 12 czerwca 1989 r. w sprawie wprowadzenia środków w celu poprawy bezpieczeństwa i zdrowia pracowników w miejscu pracy (Dz. Urz. WE L 183 z 29 czerwca 1989 r., s. 1). Sąd Okręgowy drobiazgowo omówił regulację art. 5 dyrektywy, po czym konkludował, że na tle tego przepisu nie można przyjąć, iż art. 207 § 1 KP kreuje zasadę odpowiedzialności pracodawcy za stan bezpieczeństwa i higieny pracy w zakładzie pracy niezalenie od jego winy. Ustawowe nakazy i zakazy odnoszące się do bezpieczeństwa i higieny pracy w miejscu pracy zobowiązują pracodawcę, ogólnie rzecz ujmując, do zapewnienia pracownikom oraz innym osobom fizycznym świadczącym pracę, bezpiecznych i higienicznych warunków pracy (zob. np. art. 207 § 2 KP i dalsze przepisy Działu X Kodeksu pracy oraz przepisy wykonawcze wydane na podstawie art. 237 15 § 1 i 2 KP). Pracodawca ponosi odpowiedzialność za złamanie tych nakazów i zakazów (niewykonanie zobowiązania), a powierzenie przez niego zadań w tym zakresie swoim pracownikom, w tym powołanym do tego służbom, ewentualnie zlecenie tych zadań podmiotom zewnętrznym nie zwalnia go z odpowiedzialności za stan bezpieczeństwa i higieny pracy w zakładzie pracy. Inaczej rzecz ujmując, pracodawca ponosi odpowiedzialność za stan bezpieczeństwa i higieny pracy w zakładzie pracy w granicach swojego zobowiązania. Sąd Okręgowy wskazał, że w taki też sposób należy rozumieć sformułowanie zawarte w art. 36 ust. 1 ustawy wypadkowej: „płatnika składek (...), u którego w czasie dwóch kolejnych kontroli stwierdzono rażące naruszenie przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy”. Chodzi w nim o naruszenie ustawowego nakazu lub zakazu spoczywającego na płatniku składek. Sąd pierwszej instancji wyjaśnił, że w każdym przypadku, kiedy bezpośrednim sprawcą naruszenia przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy jest pracownik, istotne jest nie tyle ustalenie winy pracownika, ale ocena, czy naruszenie to można zakwalifikować jako następstwo działania lub zaniechania pracodawcy (wyrok SN z dnia 4.06.2013r w sprawie I UK 526/12). Dalej Sąd Okręgowy omówił konsekwencje obciążenia pracodawcy odpowiedzialnością za zapewnienie bezpieczeństwa i higieny pracy pracownikom. Wskazał m. in. na art. 283 k.p., art. 220 k.k., a w reszcie na art. 36 ust. 1 ustawy wypadkowej. Sąd orzekający wyjaśnił, że jakkolwiek stanowiący podstawę zastosowanej spornej sankcji art. 36 ustawy wypadkowej nie zawiera własnej definicji pojęcia „rażące naruszenie przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy”, to w orzecznictwie zgodnie przyjmuje się, że jako rażące należy rozumieć takie naruszenie przepisów bhp, które stwarza bezpośrednie zagrożenie życia i zdrowia pracowników. W tym zakresie Sąd pierwszej instancji powołał się na orzecznictwo Sądu Najwyższego, w tym m. in. na wyrok z dnia 6.02.2014r w sprawie I UK 318/13 , zgodnie z którym pomocne w wykładni pojęcia „bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia pracowników” jest orzecznictwo sądów karnych wypracowane na tle przepisów art. 160 k.k. lub 220 k.k. Wskazuje się, z odwołaniem się do definicji „bezpośredniości” zawartej w słowniku języka polskiego, że „bezpośredniość” związku zachodzącego pomiędzy naruszeniem przepisów bhp a zagrożeniem dla zdrowia i życia pracowników występuje wówczas, gdy naruszenie przepisów bhp jest naruszeniem tego rodzaju, iż skutek w postaci zagrożenia życia lub zdrowia jest wynikiem samego naruszenia przepisów bhp, bez konieczności wystąpienia dodatkowej przyczyny. Zgodnie zatem z orzecznictwem sądowym zapadłym na gruncie przepisów art. 160 § 1 k.k. i art. 220 § 1 k.k., niebezpieczeństwo musi być bezpośrednie, zagrożenie dla życia potencjalnej ofiary musi być „konkretne i realne”. Pojęcie „bezpośrednie” wyklucza natomiast możliwość objęcia nim takich przypadków, w których niebezpieczeństwo wprawdzie istnieje, ale jego realizacja zależy od ewentualnych działań sprawcy bądź innych osób (wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 20 marca 2003 r., II AKA 18/03, KZS 2003/7- 8/6969). Sąd Okręgowy podał, że inspektor kontroli nie ma obowiązku kwalifikowania w protokole kontroli stwierdzonych uchybień jako rażących. Ocena inspektora pracy zawarta w wystąpieniu do jednostki organizacyjnej ZUS nie jest wiążąca dla organu rentowego, który przed wydaniem decyzji o podwyższeniu składki zobowiązany jest samodzielnie ustalić stan faktyczny i dokonać jego oceny prawnej. Tym bardziej taką oceną nie jest związany Sąd w postępowaniu odwoławczym, który jest uprawniony i zarazem zobowiązany do samodzielnej oceny rodzaju i wagi stwierdzonych w czasie kontroli uchybień (wyrok SN z dnia 6.02.2014 r. w sprawie I UK 318/13). Z poszanowaniem powyższego Sąd Okręgowy uznał, że rację miał odwołujący się, iż organ rentowy nie był związany wystąpieniem inspektora pracy i jak wyżej wskazano przed wydaniem decyzji o podwyższeniu składki zobowiązany był samodzielnie ustalić stan faktyczny i dokonać jego oceny prawnej. W niniejszej sprawie, jak wynika z akt organu rentowego takiego postępowania nie przeprowadzono, poprzestając na analizie samego wniosku inspektora pracy. Niemniej, Sąd Okręgowy ocenił, że na etapie postępowania odwoławczego ta okoliczność traci na znaczeniu, bowiem po pierwsze, Sąd pierwszej instancji nie ma aktualnie instrumentu w postaci możliwości uchylenia decyzji organu rentowego i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Po drugie, uchybienie to mogło być sanowane na etapie sądowego postępowania odwoławczego i zdaniem Sądu orzekającego, tak też się stało – Sąd przeprowadził w szerokim zakresie postępowanie dowodowe m.in. w zakresie wynikającym z wniosków dowodowych odwołującego się. Następnie Sąd Okręgowy przeszedł do analizy merytorycznej odwołania. Wskazał, że w tym zakresie istotą sporu było rozstrzygnięcie, czy zaistniały ustawowe przesłanki podwyższenia składki na ubezpieczenie, czyli, czy podczas dwóch kolejnych kontroli przeprowadzonych przez inspektora pracy u płatnika stwierdzono rażące naruszenie przepisów BHP. Zdaniem Sądu orzekającego punktem wyjścia do tej oceny powinny być zapisy protokołów kontroli, pod kątem rodzaju stwierdzonych uchybień i naruszeń, choć inspektor nadzoru nie jest zobowiązany do kwalifikacji ich wagi w samym protokole, a w szczególności pod kątem rażącego charakteru. Jego ocena zresztą i tak nie byłaby wiążąca. Inspektor stwierdza naruszenia, zaś Sąd ocenia ich wagę, posiłkując się w razie konieczności innymi dowodami. Sąd Okręgowy powołał na tę okoliczność biegłego z zakresu BHP, ale z dowodu tego korzystał posiłkowo w zakresie ustalenia obowiązujących zasad i przepisów BHP w zakresie stwierdzonych naruszeń – często dotyczących specjalistycznych zagadnień związanych z użytkowaniem określonych maszyn i urządzeń, ostatecznie samodzielnie dokonując oceny, czy miały one charakter rażący. Ostatecznie, zdaniem Sądu Okręgowego, bez wątpienia część naruszeń stwierdzonych podczas pierwszej kontroli, przeprowadzonej przez inspektora Z. K., stanowiła rażące naruszenie przepisów BHP. Sąd meriti wskazał na opisany w pkt. 46 protokołu (str. 14) brak wyposażenia użytkowanych maszyn w urządzenia ochronne elementów ruchomych. Konsekwencją było wydanie przez inspektora decyzji o wstrzymaniu eksploatacji tych maszyn, mających rygor natychmiastowej wykonalności. Wydanie takich decyzji było jednym z mierników wagi stwierdzonych przez inspektora naruszeń. Opisane maszyny, tak jak to w szczegółach przedstawiono na zdjęciach załączonych do protokołu, to maszyny tnące oraz szlifujące (wyrzynarka, wykrawarka, szlifierka) bądź których istotnym elementem są wały – wałki obrotowe (wytrząsarka, sklejarka). Praca ruchomych elementów tych urządzeń, które nie zostały zaopatrzone w osłony zabezpieczające, stwarzał realne i konkretne, bezpośrednie - wysoce prawdopodobne zagrożenie dla życia i zdrowia pracowników - zaistnienia zdarzeń skutkujących poważnymi uszkodzeniami ciała, takimi jak np. ucięcia czy zmiażdżenia kończyn, i to zarówno osób obsługujących te urządzenia jak i znajdujących się w pobliżu ich pracy. Takiej samej, zupełnie jednoznacznej oceny dokonał biegły z zakresu przepisów BHP i to zarówno w opinii pisemnej jak i w jej uzupełnieniu na rozprawie (k. 167-168, 191). Sąd Okręgowy miał przy tym na uwadze, że poza jedną maszyną, pozostałe w czasie kontroli nie były użytkowane, to jednak jak zauważył biegły, każdorazowe ich uruchomienie w stanie technicznym opisanym w protokole powodowało bezpośrednie zagrożenie życia i zdrowia pracowników. Nie zostało wykazane przez odwołującego się, aby maszyny te były trwale wyłączone z eksploatacji. Przeciwnie, z zeznań właściciela L. P. wynikało, że spośród maszyn wskazanych w protokole tylko szlifierka oczekiwała na naprawę i rzekomą wymianę części, co skutkowało zdemontowaniem osłony (k. 149v, 150). Brak zaś osłon w pozostałych urządzeniach tłumaczył zmianą przepisów i tym, że nie zdążył ich dostosować do nowych przepisów, a także niewiedzą odnośnie tego, że takie osłony były potrzebne (k. 150). Potwierdzeniem tego stanu rzeczy był fakt, że płatnik nie zgłosił do protokołu zastrzeżeń odnośnie wyłączenia z eksploatacji poszczególnych urządzeń. Należy także podkreślić, iż jak wynikało z niekwestionowanego zapisu protokołu, jeden z pracowników obsługiwał w czasie kontroli wyrzynarkę, bez zamocowanej osłony pasów klinowych silnika, co stanowiło bezpośrednie zagrożenie dla jego życia i zdrowia. W tym samym w protokole, w pkt. 28 (str. 10) opisany został przypadek konkretnego pracownika zatrudnionego w pomieszczeniu mieszalni farb, któremu nie wydano okularów i rękawic ochronnych przystosowanych do substancji o właściwościach żrących i drażniących, co w ocenie tak Sądu, jak i biegłego (k. 191v) było kolejnym przypadkiem bezpośredniego zagrożenia dla zdrowia tego pracownika. Sąd pierwszej instancji podał, że druga kontrola dotyczyła okoliczności wypadku przy pracy do jakiego doszło na terenie zakładu produkcyjnego prowadzonego przez płatnika. Ten sam zakład był przedmiotem pierwszej kontroli. Druga kontrola została przeprowadzona bezpośrednio po pierwszej, co wynikało z odnotowanej w protokole daty poprzedniej kontroli (7.09.2015 r.). Faktem jest, że podczas tej drugiej kontroli nie sprawdzano realizacji uprzednich decyzji i wystąpień w zakresie przestrzegania przepisów BHP. W tym znaczeniu obie kontrole nie pozostawały ze sobą w związku. Niemniej, Sąd Okręgowy ocenił, że druga kontrola także miała na celu ustalenie okoliczności wypadku pod kątem przestrzegania tych przepisów, co wynikało tak z zapisów samego protokołu jak i zeznań sporządzającego go inspektora P. S.. Zdaniem Sądu orzekającego nie jest konieczne do zastosowania treści art. 36 ust. 2 ustawy wypadkowej, aby obie kontrole pozostawały w takim związku, że druga ma na celu weryfikację usunięcia uchybień stwierdzonych podczas pierwszej. Zależność taka nie wynika z treści tego przepisu, jak również nie wskazuje się na nią w orzecznictwie. Tym bardziej, że po pierwszej kontroli inspektor wydał m.in. decyzje o wstrzymaniu eksploatacji maszyn i urządzeń z rygorem natychmiastowej wykonalności. Nie było więc terminów do realizacji tych decyzji, a naruszenia przepisów bhp, których dotyczyły zostały od razu usunięte na skutek działania inspektora pracy, bez konieczności podjęcia przez pracodawcę dalszych działań w celu ich wyeliminowania (por. analogicznie w uzasadnieniu wyroku SN z dnia 8.12.2015r w sprawie II UK 415/14). Analiza zapisów protokołu drugiej kontroli odnośnie stwierdzonych uchybień, po dodatkowym doprecyzowaniu ich charakteru w toku postępowania dowodowego, pozwoliła, zdaniem Sądu Okręgowego na stwierdzenie, że miały one także walor rażącego naruszenia przepisów BHP. Otóż w samym protokole inspektor stwierdził dwa zasadnicze uchybienia związane z badanym wypadkiem. Pierwsze, wiązało się z użyciem wózka widłowego, który decyzją Urzędu Dozoru Technicznego został wyłączony z eksploatacji. Drugie wiązało się z przewożeniem tym wózkiem przez pracownika – sprawcę wypadku, niewłaściwie zabezpieczonego ładunku. W ocenie Sądu orzekającego te okoliczności były bezsporne. Natomiast odwołujący się w toku procesu próbował wykazać, że opierając się na ogólnych zapisach protokołu nie można było ocenić, czy doszło do rażącego naruszenia przepisów BHP. Wskazał, że odnośnie braku pozytywnej decyzji UDT, inspektor nie badał, co było tego przyczyną, tzn. nie wskazał takiej konkretnej wady technicznej wózka, przy której jego użytkowanie stanowiłoby bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia pracownika. Podobnie inspektor nie opisał, na czym polegało niewłaściwe przewożenie ładunku. Ocenę tę początkowo podzielił powołany przez Sąd Okręgowy biegły z zakresu BHP, który ograniczył się do analizy samych zapisów protokołu. Tymczasem w ocenie Sądu pierwszej instancji, nie można było ograniczyć się tylko do samych zapisów protokołu i należało dokonać oceny stwierdzonych w nim uchybień w kontekście całokształtu materiału dowodowego sprawy, bowiem Sąd nie jest związany ani ustaleniami faktycznymi inspektora ani jego oceną. Może przecież dojść do wniosku, że dane uchybienie w ogóle nie wystąpiło albo miało inny charakter niż stwierdził to inspektor. Natomiast oczywiście punktem wyjścia do tej oceny powinno być w ogóle stwierdzenie zaistnienia danego zdarzenia, które ma być rozpatrywane pod kątem naruszenia przepisów BHP. Inspektor stwierdził, że wózek jezdniowy, którym poruszał się sprawca wypadku nie był dopuszczony przez właściwą jednostkę UDT do eksploatacji i w związku z tym nie powinien być wykorzystywany w procesie pracy. Jak wyjaśnił w swoich zeznaniach inspektor P. S. już sama ta okoliczność była dla niego naruszeniem przepisów BHP, dlatego nie badał dodatkowo stanu technicznego wózka. W ocenie inspektora wózek wyłączony z eksploatacji był niesprawny i nie powinien być w ogóle użytkowany. Przy czym inspektor zapoznał się z zapisami protokołu inspektora UDT z dnia 05.09.2014 r., w którym zaznaczono stwierdzone wady techniczne i podtrzymano poprzednia decyzję o wyłączeniu z eksploatacji. Protokół ten został załączony do protokołu kontroli. Sąd Okręgowy wskazał, że powyższe doprecyzowują przepisy rozporządzenia Ministra Gospodarki w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy użytkowaniu wózków jezdniowych z napędem silnikowym z dnia 10 maja 2002 r., a szczególnie jego § 2, §
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.