← Polska

I ACa 273/19

Sygn. akt I ACa 273/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 października 2019 r. Sąd Apelacyjny w Białymstoku I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Grażyna Wołosowicz (spr.)

§ 5k.c.

(w brzmieniu obowiązującym w chwili zawierania umów) winien uiścić tę kwotę na rzecz powodów. O roszczeniu odsetkowym, Sąd I instancji orzekł na podstawie art. 481 k.c., oznaczając początek biegu roszczenia odsetkowego na dzień 26.03.2014r., zaś o kosztach procesu na podstawie art. 100 k.p.c. Apelację od wyroku Sądu Okręgowego w (...) z dnia 29 stycznia 2019 roku wniósł pozwany Skarb Państwa – Dyrektor Sądu Okręgowego w (...) zastępowany przez Prokuratorię Generalną Rzeczypospolitej Polskiej, który zaskarżył ww. wyrok w części tj. w punkcie I i III. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucał naruszenie przepisów: 1. prawa procesowego, które miało wpływ na wynik sprawy tj.:

  1. a)art. 233 § 1 k.p.c. przez zaniechanie wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego prowadzące do błędnego przyjęcia, że zakresu rzeczywiście wykonanych przez powodów prac nie odzwierciedla inwentaryzacja sporządzona przez D. Ś. w sytuacji gdy, owa inwentaryzacja stanowiła podstawę przygotowania ogłoszenia przetargowego i wyłonienia nowego wykonawcy, który dokończył prace po (...) S.A. co potwierdza tożsamy z inwentaryzacją sporządzoną przez D. Ś. przedmiar z sierpnia 2014 r. (...)Nadto Sąd I instancji zupełnie pominął okoliczność, że powodowie byli podwykonawcami tych robót u nowego podwykonawcy, a zatem kończyli roboty, które w marcu 2014 r. przerwali;
  2. b)art. 233 § 1 k.p.c. przez zaniechanie wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego prowadzące do błędnego przyjęcia, że powodowie zrealizowali roboty budowlane na kwotę 563 340,00 zł brutto, podczas gdy wniosku takiego nie sposób jednoznacznie wyprowadzić z dowodów zgromadzonych w aktach sprawy tj. opinii biegłego (który przedstawia 9 różnych wersji możliwego wynagrodzenia - 4 w opinii z dnia 16 stycznia 2018 r.; 3 w opinii z dnia 15 czerwca 2018 r.; oraz 2 w opinii z dnia 1 listopada 2018 r.), porównania wielkości zawartych w protokołach odbioru częściowego i protokołach zaawansowania robót wielkości i ostatecznie zafakturowanych przez powodów robót, na kwotę 505 702,20 zł brutto;
  3. c)art. 233 § 1 k.p.c. przez zaniechanie wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego i nadanie waloru wiarygodności dowodom z dokumentów w postaci protokołów częściowych odbiorów robót, podczas gdy z zeznań świadków J. S. oraz D. Ś. i strony pozwanej wynika, że w/w protokoły częściowe miały po pierwsze charakter szacunkowy i nie odzwierciedlały rzeczywiście wykonanych prac, zaś powodem ich sporządzania była konieczność uruchomienia płatności wynikająca z przyjętej w umowie procedury;
  4. d)art. 233 § 1 k.p.c. przez zaniechanie wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności z zakresu sporządzonych w sprawie opinii oraz opinii uzupełniających biegłego P. K. i niezasadne odebranie waloru wiarygodności dowodowi z dokumentu w postaci protokołu z inwentaryzacji przeprowadzonej przez nadzór inwestorski, podczas gdy w/w biegły sporządzał swoje opinie i dokonywał wyliczeń wartości wykonanych robót właśnie w oparciu o rzeczoną inwentaryzację (opinia z czerwca 2018 r.), przy jednoczesnym uznaniu samych opinii biegłego P. K. za wiarygodne;
  5. e)art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie przez Sąd I instancji granic swobodnej oceny dowodów i naruszenie zasad doświadczenia życiowego, poprawnego i logicznego rozumowania, i przyjęcie wbrew tym zasadom, że inwentaryzacja sporządzona przez D. Ś. nie odzwierciedla zakresu rzeczywiście wykonanych prac, w sytuacji gdy stanowiła ona podstawę otwarcia robót dla nowego wykonawcy i podstawę rozpoczęcia robót przez powodów jako podwykonawców. Wówczas powodowie nie wskazywali, że prace podane w kosztorysie są już wykonane, wręcz przeciwnie wykonali je, za co naliczyli i otrzymali wynagrodzenie. Trudno obronić zasadami logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego fakt, że powodowie mieliby dwa razy wykonywać te same roboty raz u starego wykonawcy, a drugi raz u nowego, a do takiego wniosku prowadzi odmowa przyjęcia przez Sąd I instancji, że zakres rzeczywiście wykonanych robót nie jest odzwierciedlony w inwentaryzacji D. Ś., tylko w protokołach częściowych;
  6. f)naruszeniu art. 233 § 1 k.p.c. przez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów poprzez dokonanie dowolnej i sprzecznej z zasadami logiki ich oceny, a w konsekwencji błędy w ustaleniach faktycznych, polegające na: i. błędnym przyjęciu, że świadek D. Ś. był pracownikiem pozwanego, w sytuacji gdy świadek ten był inspektorem nadzoru zatrudnionym przez firmę (...) O. tj. podmiotu od pozwanego całkowicie niezależnego i na tej podstawie odmówieniu zarówno jego zeznaniom, jak i sporządzonemu protokołowi z inwentaryzacji wykonanych prac waloru wiarygodności, przy jednoczesnym uznaniu za w pełni wiarygodne zeznań D. R.

(1)tj. powoda, a więc osoby bezpośrednio zainteresowanej w rozstrzygnięciu, a którego zeznania dotyczące zakresu wykonanych prac były sprzeczne z dokumentacją przedstawioną wraz z pozwem (protokoły zaawansowania robót), ii. błędnym przyjęciu, że zakres wykonanych przez powodową spółkę prac wykraczał poza ustalenia wynikające z protokołu inwentaryzacji robót i uzasadniał uwzględnienie powództwa w sytuacji gdy jest to sprzeczne zarówno z dowodem z dokumentu w postaci protokołu inwentaryzacji sporządzonej przez inspektora nadzoru firmę (...), jak i zeznaniami D. Ś., zaś protokoły odbiorów częściowych, na których oparł się Sąd, zawierały wartości szacunkowe (co potwierdza wszechstronna ocena zeznań wszystkich świadków), nie wskazując jednocześnie jakie elementy zrealizowanej instalacji wchodziły w ich zakres, (...). błędnym przyjęciu, że protokoły częściowych odbiorów robót odzwierciedlały rzeczywiście wykonane przez powodów prace, ich zakres oraz wartość, podczas gdy wziąć pod uwagę ich faktyczny charakter oraz funkcję, to należałoby dojść do wniosku, że zawierały one wyłącznie dane o charakterze szacunkowym, iv. błędnym przyjęciu, że inwentaryzacja sporządzona przez inspektora nadzoru była wykonywana kilka miesięcy po zakończeniu prac przez wykonawcę, co jest wprost sprzeczne z zeznaniami D. Ś., odpowiedzialnego za jej przeprowadzenie, a z których wynika, że rozpoczął on prace na rzecz zrealizowania inwentaryzacji już od lutego 2014 r., v. błędnym przyjęciu, że dokumentacja fotograficzna, którą D. Ś. wykorzystywał przy inwentaryzacji, wskazuje na zakres prac podawany jako wykonany przez powodów nie zaś przez pozwanego, podczas gdy z opinii biegłego taki wniosek nie wynika (biegły stwierdza jedynie, że dokumentacja fotograficzna, nic nowego do sprawy nie wnosi). Przy czym zasadnym jest wskazanie, że dokumentacja fotograficzna była wykonywana w trakcie prac inwentaryzacyjnych, a w konsekwencji przedstawiała wprost stan zaawansowania robót, co potwierdzały zeznania D. Ś. dot. wykonania 50 % okablowania strukturalnego (a nie 50 % całego działu związanego z okablowaniem strukturalnym), co obejmowało prace takie jak ułożenie koryt instalacyjnych i montaż osprzętu tj. gniazd czyli to co było uwidocznione na fotografiach, vi. błędne ustalenie, że w chwili sporządzania protokołu z inwentaryzacji przez inspektora nadzoru, część prac powodów „zapewne uległa zakryciu" podczas gdy brak jest wystarczających, jednoznacznych dowodów przemawiających za taką okolicznością, tym bardziej że z zeznań D. Ś. wynika, iż czynności inwentaryzacyjne, na podstawie których sporządzony został protokół (obmiar) były realizowane od lutego 2014 r., a więc bezpośrednio po zakończeniu robót przez powodów, vii. błędnym uznaniu, że pozwany nie zapłacił za prace objęte fakturą (...) nr (...) oraz częściowo fakturą (...) nr (...) w sytuacji, gdy zapłata za roboty, których dotyczą w/w faktury została objęta oświadczeniami powodów o uzyskaniu wynagrodzenia za te prace, zaś oświadczenia te Sąd uznał za wiarygodne i skutecznie złożone, viii. błędnym uznaniu, że powodowie nie byli zawiadamiani oraz nie byli obecni przy inwentaryzacji, podczas gdy brak jest wystarczających, jednoznacznych dowodów przemawiających za taką okolicznością, tym bardziej że z zeznań R. T. wynika, iż inspektor nadzoru mógł czynić z podwykonawcami inne ustalenia w tym przedmiocie, zaś jak wynika z list obecności na radach budowy m.in. z lutego czyli z momentu rozpoczęcia inwentaryzacji, powodowie byli obecni na placu budowy, a więc pośrednio mogli posiadać wiedzę na temat prowadzonych obmiarów. Poza tym pod protokołem z inwentaryzacji widnieje podpis D. R.
(1); g. art. 233 § 1 k.p.c. przez dowolną ocenę dowodu z opinii biegłego P. K. i uznaniu go za wiarygodny, podczas gdy biegły wykazał się niekonsekwencją we wskazywaniu podstaw do obliczenia zakresu wykonanych prac jak i ich wartości i przedstawiał w swych opiniach rozwiązania ze sobą sprzeczne; h. art. 328 § 2 k.p.c. przez brak wskazania przez Sąd w uzasadnieniu wyroku dowodu, w oparciu o który ustalił, że świadek D. Ś. jest pracownikiem pozwanego, co jest sprzeczne z rzeczywistością, a w konsekwencji brak wyjaśnienia w uzasadnieniu wyroku faktycznych przyczyn nieuznania za wiarygodne dowodu z dokumentu w postaci protokołu inwentaryzacji oraz z zeznań D. S.; i. art. 328 § 2 k.p.c. przez brak wskazania przez Sąd I instancji w uzasadnieniu ustalenia istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych, w tym tych odnoszących się do tego, jakie konkretnie prace wykonali powodowie i w jakim zakresie inwentaryzacja sporządzona przez D. Ś. różni się od tych rzeczywiście wykonanych prac. a nadto Sąd I instancji nie wskazał według jakich stawek ustalił wartość rzeczywiście wykonanych przez powodów prac (według umowy Wykonawcy z Inwestorem, umowy Podwykonawcy z Wykonawcą, czy ostatecznie według stawek rynkowych); 2. przepisów prawa materialnego tj.: a. art.

§ 1i 5 k.c.

w zw. z art. 6 k.c. przez ich zastosowanie i obciążenie pozwanego względem powoda odpowiedzialnością solidarną w sytuacji gdy z w/w przepisów wynika, że inwestor może odpowiadać wobec podwykonawcy wyłącznie za wykonane przez niego roboty budowlane, których wykonanie zgodnie z rozkładem ciężaru dowodu powód powinien wykazać, zaś w realiach niniejszego postępowania strona powodowa temu obowiązkowi nie sprostała, b. art.

§ 1i 5 k.c.

w zw. z art. 366 § 1 k.c. przez jego niewłaściwe zastosowanie i obciążenie pozwanego względem powoda odpowiedzialnością solidarną w sytuacji gdy strona powodowa złożyła oświadczenia potwierdzające, że główny wykonawca uregulował należności za wskazane w nich okresy, a zatem wierzytelność wygasła do wysokości 428 040 zł brutto, ponieważ została uregulowana przez innego dłużnika solidarnego, c. art. 481 § 1 k.c. w zw. z art.

§ 1i 5 k.c.

przez ich niewłaściwą wykładnię, a w konsekwencji obciążenie pozwanego obowiązkiem zapłaty odsetek ustawowych i ustawowych odsetek za opóźnienie w sytuacji gdy art.

k.c. nie stanowi podstawy odpowiedzialności Inwestora wobec podwykonawcy za opóźnienie przez wykonawcę ze spełnieniem świadczenia obejmującego wynagrodzenie należne podwykonawcy. W związku z powyższym wnoszę o:

  1. dopuszczenie dowodów z dokumentów wskazanych w treści uzasadnienia apelacji na okoliczności w nich wskazane oraz o uzupełniające przesłuchanie w charakterze w charakterze świadka D. Ś. (adres do wezwania: ul. (...), (...)-(...) O.) na okoliczność informowania podwykonawców w tym powodów o prowadzonej inwentaryzacji oraz obecności na niej w/w,
  2. zmianę zaskarżonego wyroku w części tj. w zakresie pkt. I i III i oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego Skarbu Państwa zwrotu kosztów procesu w tym na rzecz Skarbu Państwa - Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych, ewentualnie o:
  3. uchylenie wyroku oraz przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania wraz z orzeczeniem o kosztach postępowania, w tym kosztach zastępstwa procesowego na rzecz Skarbu Państwa - Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej wg norm przepisanych,
  4. w każdym wypadku o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego Skarbu Państwa zwrotu kosztów procesu w tym na rzecz Skarbu Państwa - Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym wg norm przepisanych. SĄD APELACYJNY USTALIŁ I ZWAŻYŁ, CO NASTĘPUJE: Apelacja pozwanego zasługiwała na uwzględnienie. W sprawie bezspornym było, że pozwany – Inwestor zawarł z (...) Spółką Akcyjną w B. Umowę Nr (...) z dnia 4 października 2012 r. na realizację zadania inwestycyjnego pn. „Przebudowa i rozbudowa budynku (...)w (...) ul. (...)” w zakresie umożliwiającym uzyskanie, w świetle przepisów prawa budowlanego pozwolenie na użytkowanie tego budynku zgodnie z przeznaczeniem. W ww. Umowie postanowiono, że przedmiot Umowy będzie realizowany bezpośrednio przez Wykonawcę z możliwością zlecenia jego części podwykonawcom. Za wykonanie Umowy przewidziano wynagrodzenie ryczałtowe w kwocie 21 033000 zł brutto, 17 100 000 zł netto. Bezspornym było również, że w dniu 16 października 2013 roku pomiędzy Generalnym Wykonawcą – (...) S.A. w B. a powodami D. R.

(1)i M. G. pod firmą (...) zawarto umowę na kompleksowe wykonanie instalacji teletechnicznych w budynku(...)w (...). Za całość prac ustalono wynagrodzenie ryczałtowe w kwocie 3 250 000 złotych netto. W dniu 5 maja 2014 roku pozwany złożył (...) S.A .oświadczenie o odstąpieniu od Umowy z dnia 4 października 2012 roku Nr ZP – 2132-9/12 w części niewykonanej. Powodowie otrzymali od (...) S.A. tytułem wynagrodzenia kwotę 74 658, 74 złotych (25.11.2013 r.) i 231 991,05 (19.12.2013r.), czyli łącznie 306 649,79 złotych ( dowód –oświadczenie (...) SA k. 181 akt). Kwestią sporną w sprawie pozostawało jedynie ustalenie zakresu prac rzeczywiście wykonanych przez powodów na datę odstąpienia przez pozwanego od umowy. Powodowie powoływali się na zakres robót wykonanych wskazywany w protokołach częściowych odbiorów robót, natomiast pozwany domagał się ustalenie ich zakresu na podstawie inwentaryzacji wykonanych prac i ich obmiaru sporządzonych przez D. Ś. pełniącego na budowie funkcję inspektora nadzoru branży telekomunikacyjnej, który wykonał zestawienie ilości wykonanych przez powodów prac po ich zaprzestaniu przez powodów. Zważywszy na charakter przyjętego umownie wynagrodzenia określonego jako „ryczałtowe” (art. 632 k.c.), a zatem określonego jedną kwotą, istotne w ocenie Sądu Apelacyjnego było ilościowe określenie rzeczywiście wykonanych prac, a nie ich określenie wartościowe. Okoliczność, iż w Umowie z dnia 16 .10.2013 r. przyjęto dla rozliczeń pomiędzy powodami, a Generalnym Wykonawcą wynagrodzenie ryczałtowe miał bowiem istotne znaczenie dla oceny zachowań stron w okolicznościach tej sprawy. Istotą bowiem wynagrodzenia ryczałtowego jest to, że przyjmujący zamówienie zobowiązuje się wykonać przedmiot umowy za umówioną cenę i nie przysługuje mu prawo podwyższenia wynagrodzenia niezależnie od tego czy w czasie zawierania umowy miał możliwość przewidzenia rozmiaru prac i wielkości ich kosztów, przy ustaleniu bowiem wynagrodzenia ryczałtowego ryzyko powstania straty związanej z nieprzewidzianym wzrostem rozmiaru prac czy też wzrostem kosztów prac obciąża przyjmującego zamówienie. Wynika to zresztą wprost z art. 632 § 1 k.c., który przewiduje, że jeżeli strony umówiły się o wynagrodzenie ryczałtowe, przyjmujący zamówienie nie może żądać podwyższenia wynagrodzenia, chociażby w czasie zawarcia umowy nie można było przewidzieć rozmiaru lub kosztów prac. Strony decydując się na wynagrodzenie ryczałtowe musiały się zatem liczyć się z jego bezwzględnym i sztywnym charakterem (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 marca 2011 r., IV CSK 397/10, LEX nr 1129144). Sąd Okręgowy w oparciu o przeprowadzone w sprawie dowody co do zasady poczynił w niniejszej sprawie prawidłowe ustalenia faktyczne. Ustalenia te – w przeważającej mierze bezsporne – Sąd Odwoławczy aprobuje i przyjmuje za własne. Aprobuje w tym również ocenę Sądu Okręgowego w zakresie w jakim uznał sporządzone przez biegłego P. K. opinie zarówno główną, jak i uzupełniające za rzetelne i wiarygodne zważywszy, iż sam fakt sporządzenia opinii w kilku wariantach nie może dyskwalifikować opinii biegłego skoro biegły wykonywał w tym zakresie zlecenie Sądu (tezy dowodowe k. 377,489 akt). Należy także w tym miejscu przypomnieć, iż do dokonywania ustaleń faktycznych i formułowania ocen prawnych w sprawie jest uprawniony jedynie sąd, a nie biegły, którego zadaniem jest wyjaśnienie sądowi zagadnień wymagających wiadomości specjalnych. Nie ulega natomiast wątpliwości, że ocena prawna wniosków opinii wchodzi już w zakres stosowania prawa i należy wyłącznie do kompetencji Sądu, a nie biegłego. W niniejszej sprawie całkowicie chybiony był także zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c., gdyż sporządzone w sprawie uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wymagane dyspozycją tego artykułu elementy, w tym wskazanie faktów, które Sąd I instancji uznał za udowodnione oraz wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa. Wadliwie natomiast zdaniem Sądu Apelacyjnego, Sąd I instancji ustalił najistotniejszą z punktu widzenia zgłoszonego roszczenia okoliczność, a mianowicie – zakres prac wykonanych przez powodów na datę odstąpienia przez pozwanego od umowy. Sąd Apelacyjny podzielił w tej mierze zarzuty skarżącego wskazującego w tym zakresie na naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. W niniejszej sprawie, wbrew odmiennej ocenie Sądu I instancji, przedstawione przez powodów dowody w postaci protokołów częściowego odbioru robót, nie pozwalały na ustalenie rzeczywistego zakresu wykonanych przez powodów prac. Przedmiotem postępowania winno być ustalenie zakresu ilościowego robót rzeczywiście wykonanych przez podwykonawcę. Natomiast protokoły odbioru częściowego, do których odwołał się Sąd I instancji, były sporządzone przez podwykonawcę rachunkowo i miały charakter szacunkowy, co słusznie zauważa skarżący, a co przyznał w swoich zeznaniach również zeznający w charakterze strony powód D. R.
(1)(k. 278 akt). Problem dotyczył także wartości wskazanych w protokołach częściowych prac, gdyż część prac teletechnicznych dla (...) S.A., jak to wynikało z jednolitych w tej kwestii zeznań świadków K. R. czy B. P., D. Ś. była niedoszacowana i różniła się wartością w umowie między Inwestorem i (...) a (...) i powodami. Z opinii biegłego P. K. (k. 413 akt) wynikało, że w umowie zawartej przez (...) z powodami wartości prac były 1,23 razy wyższe niż w kosztorysie ofertowym złożonym Inwestorowi przez (...) S.A. Nadto protokoły z odbiorów częściowych nie były przekazane Inwestorowi. W konsekwencji były one zatem niewystarczające do uwzględnienia powództwa. W ocenie Sądu Apelacyjnego z uwagi na ryczałtowy charakter ustalonego wynagrodzenia należało ustalić ilościowy zakres robót, albowiem tylko wówczas możliwe było rozliczenie się za częściowo wykonane prace. Podkreślić także trzeba, że przyjęcie w umowie ryczałtowego wynagrodzenia za wykonanie robót budowlanych w świetle art. 632 k.c. wyklucza możliwość domagania się zapłaty za prace dodatkowe np. w pomieszczeniach piwnicznych na co wskazywali powodowie, gdy prace te są naturalną konsekwencją procesu budowlanego i w naturalny sposób z niego wynikają. Wprawdzie, gdy jest inaczej, wynagrodzenie ryczałtowe może zostać podwyższone, niemniej jednak ciężar dowodu w tym zakresie spoczywa na powodzie, który winien wykazać, że rzeczywisty zakres robót i ich wartość, był większy od przewidzianego w Umowie. W niniejszej sprawie powodowie tego jednak także nie uczynili. W tej sytuacji, zdaniem Sądu Apelacyjnego wbrew stanowisku Sądu I instancji, za dowód zakresu rzeczywiście wykonanych na budowie robót należało przyjąć nie protokoły odbioru częściowego, lecz protokół inwentaryzacji sporządzony przez D. Ś.. Dokument ten zaś wskazywał, że rozmiar prac był zdecydowanie mniejszy i o wartości niższej niż kwota 306.649,70 zł wypłacona już powodom przez Generalnego Wykonawcę – (...) S.A. nawet w sytuacji podwyższenia ich o 1,23 %. Sąd I instancji niesłusznie odmówił mu waloru wiarygodności powołując się na fakt jego wykonania przez pracownika pozwanego. Przesłuchany uzupełniająco na rozprawie apelacyjnej świadek D. Ś. zaprzeczył temu, aby w dacie sporządzania protokołu był pracownikiem Sądu Okręgowego w (...). Ponadto na wiarygodność danych zawartych przez ww. świadka w Inwentaryzacji i obmiarach wskazuje obecność na budowie w trakcie czynności oraz konsultowanie wskazanych w nich danych z powodem D. R.
(1), który tej okoliczności nie zaprzeczył (dowód – zeznania świadka D. Ś. k. 743-743v. akt). Sąd Apelacyjny nie znalazł podstaw, aby zeznaniom tego świadka nie dać wiary. W tym stanie rzeczy, w ocenie Sądu Apelacyjnego brak było podstaw do zasądzenia od pozwanego na rzecz powodów kwoty 156.506 zł. Zgodnie bowiem z art.

§ 1k.c.

inwestor odpowiada solidarnie z wykonawcą (generalnym wykonawcą) za zapłatę wynagrodzenia należnego podwykonawcy z tytułu wykonanych przez niego robót budowlanych. Skoro zaś powodowie nie wykazali w postępowaniu zakresu wykonanych przez nich robót, to w braku innych okoliczności faktycznych, zrealizowanie ich żądania nie było możliwe. Dodać też trzeba, że Sąd Okręgowy dokonał niewłaściwej wykładni przepisów art. 481§ 1 k.c. w zw. z art.

§ 1i 5 k.c.

w przedmiocie należnych powodom odsetek. Skarżący trafnie zauważył w apelacji, odwołując się w tej mierze do tezy wyrażonej w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 5 września 2012 r, IV CSK 91/12, że art.

§ 5k.c.

nie stanowi podstawy odpowiedzialności inwestora wobec podwykonawcy za opóźnienie spełnienia świadczenia przez wykonawcę obejmującego wynagrodzenie należne podwykonawcy. Dlatego też, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że powództwo oddalił w całości. Konsekwencją zmiany orzeczenia co do istoty była też korekta orzeczenia Sądu Okręgowego w zakresie rozstrzygnięcia o kosztach procesu za postępowanie przed Sądem I instancji. W rezultacie, Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok także i w ten sposób, że mając na względzie ostateczny wynik procesu oraz wysokość kosztów poniesionych przez pozwanego zasądził od powodów solidarnie na rzecz pozwanego – Skarbu Państwa – (...) w (...) kwotę 1.303,78 zł tytułem zwrotu kosztów sądowych. Jednocześnie w oparciu o przepisy art. 98 § 1 i 3 k.p.c. oraz art. 99 k.p.c. zasądził od powodów solidarnie na rzecz Skarbu Państwa – Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej kwotę 7.200 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, ustalone w stawce minimalnej wynikającej z § 2 pkt 6 w zw. z § 21 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 265 ze zm.) w brzmieniu obowiązującym w dacie wniesienia pozwu. O kosztach postępowania apelacyjnego rozstrzygnięto na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. oraz art. 108 § 1 zd.. 1 k.p.c. Wartość przedmiotu zaskarżenia wynosiła 156.506 zł, zaś zastępstwo procesowe pozwanego wykonywał radca Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej, stąd też od powodów solidarnie na rzecz pozwanego tytułem zwrotu kosztów procesu w instancji odwoławczej należało zasądzić kwotę 4.050 zł stanowiącą minimalną stawkę wynagrodzenia profesjonalnego pełnomocnika wynikającą z § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych. Natomiast kwotę należnej w sprawie opłaty od apelacji (7.825,30 zł), której pozwany nie miał obowiązku uiścić, w myśl art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych nakazano ściągnąć od powodów solidarnie na rzecz Skarbu Państwa – (...) w (...). (...)

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.