← Polska

I ACa 65/18

Sygn. akt I ACa 65/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 listopada 2019 r. Sąd Apelacyjny w Białymstoku I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Jarosław Marek Kamiński Sędzio

§ 1k.c.

oraz przepisów postępowania, tj. art. 232 k.p.c., art. 245 k.p.c. i art. 253 k.p.c., polegające na uznaniu, iż powód udowodnił wysokość: swojego roszczenia, podczas gdy wbrew swoim obowiązkom procesowym i zasadzie ciężaru dowodu powód nie wykazał w sposób wyczerpujący, w jakiej konkretnie kwocie przysługuje mu roszczenie wobec strony pozwanej, co czyni całe to roszczenie niemożliwym do uwzględnienia; 3.naruszenie prawa materialnego, tj. art. 6 k.c., art. 61 § 1 k.c., art. 77 k.c., art. 78 k.c. i art. 104 k.c. oraz przepisów postępowania, tj. art. 232 k.p.c., art. 245 k.p.c. i art. 253 k.p.c., polegające na uznaniu, powód udowodnił wymagalność swojego roszczenia na dzień wniesienia pozwu, podczas gdy wbrew swoim obowiązkom procesowym i zasadzie ciężaru dowodu powód nie wykazał w sposób wyczerpujący, aby bank wypełnił wszelkie wymagane umową oraz obowiązującymi przepisami prawa przesłanki do wypowiedzenia stronie pozwanej umowy kredytu. Mając powyższe na uwadze wnieśli o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa w całości, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie od powoda na rzecz każdego z pozwanych zwrotu kosztów postępowania za obie instancje wraz z kosztami zastępstwa procesowego w wysokości czterokrotności stawki minimalnej wynikające norm przepisanych. Apelację od powyższego wyroku wywiodła również (...) (...), która zaskarżając wyrok w całości zarzuciła nieważność postępowania w świetle przepisu art. 379 pkt 5 k.p.c., polegającą na pozbawieniu Fundacji możliwości obrony swych praw, poprzez zaniechanie zawiadomienia jej o terminie wyznaczonej rozprawy w dniu 30 października 2017 r., na której Sąd I instancji zamknął rozprawę i wydał zaskarżony wyrok. Wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie od powoda na rzecz (...) (...) zwrotu kosztów postępowania w obu instancjach wraz z kosztami zastępstwa procesowego w wysokości czterokrotności stawki minimalnej wynikającej z norm przepisanych. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: W obu apelacjach podniesiony został zarzut nieważności postepowania wymagający oceny w pierwszej kolejności, jako najdalej idący. Nieważności postepowania obaj skarżący upatrują w zaniechaniu zawiadomienia o terminie rozprawy bezpośrednio poprzedzającej wydanie wyroku (...) (...), pomimo wstąpienia do sprawy po stronie dłużników. (...) (...) pismem z dnia 17 maja 2017 roku, za zgodą pozwanych ( do pisma dołączone zostały pisemne oświadczenia pozwanych) przystąpiła po ich stronie do sprawy. Pismo to wpłynęło po wniesieniu sprzeciwu pozwanych od nakazu zapłaty w postepowaniu upominawczym, przed terminem rozprawy wyznaczonej na 17 sierpnia 2017. Ani o terminie tej rozprawy, ani następnej w dniu 30 października 2017 roku, poprzedzającej bezpośrednio wydanie wyroku, Fundacja nie została zawiadomiona. Jak wynika z zarządzenia przewodniczącego z dnia 2 maja 2017 roku, przyczyną decyzji o zaniechaniu zawiadomienia o terminie rozprawy było „ograniczenie” pełnomocnictwa do etapu postepowania upominawczego, na co wskazywać miała treść pełnomocnictwa. Decyzja ta – zdaniem Sądu Apelacyjnego – była błędna. Z treści pełnomocnictw udzielonych adwokatowi K. B. przez prezesa zarządu (...) wynika w sposób niewątpliwy, że adwokat K. B. został umocowany do przystąpienia do postępowania o zapłatę przeciwko J. G. i W. G. z powództwa (...) Bank S.A. w W., toczącego się przed Sądem Okręgowym w Ostrołęce. Wskazanie sygn.. akt nadanej w postępowaniu upominawczym nie przesądza o tym, że pełnomocnictwo udzielone zostało tylko do tego etapu postępowania, zwłaszcza że ten etap postępowania w chwili przystąpienia do sprawy przez Fundację już się zakończył. Powyższe uchybienie nie wywołało jednak – wbrew stanowisku skarżących – nieważności postępowania. Zgodnie z art. 62 § 2 k.p.c. do przystąpienia organizacji pozarządowych do strony w toczącym się postępowaniu stosuje się odpowiednio przepisy o interwencji ubocznej, do której nie mają odpowiedniego zastosowania przepisy o współuczestnictwie jednolitym. Nieważność postępowania określona w art. 379 pkt 5 k.p.c. ma miejsce wtedy, gdy strona postępowania, z powodu wadliwości procesowych sądu lub strony przeciwnej, będących skutkiem naruszenia konkretnych przepisów kodeksu postępowania cywilnego, strona nie mogła brać i nie brała udziału w postępowaniu lub jego istotnej części, jeśli skutków tego uchybienia nie można było usunąć przed wydaniem orzeczenia w danej instancji, (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 15 lipca 2010 r., IV CSK 84/10, z dnia 1 kwietnia 2011 r., II PK 248/10, z dnia 27 marca 2012 r., III UK 75/11, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 25 marca 2014 r., I PK 291/13) W art. 379 pkt 5 k.p.c. chodzi o osobę, która stała się stroną procesu wskutek wytoczenia powództwa, pozwania lub wstąpienia do sprawy w charakterze strony, a więc o podmiot, który brał udział w postępowaniu jako strona i został wymieniony w wyroku. Omawiany przepis nie dotyczy natomiast podmiotu, który bądź nie uzyskał statusu strony, choćby postępowanie bezpośrednio go dotyczyło, bądź podmiotu, który - nawet w przypadku przystąpienia do sprawy - statusu strony nie ma z zasady. Innymi słowy nie zachodzi nieważność postepowania – wbrew stanowisku skarżących – polegające na pozbawieniu Fundacji obrony swych praw. Dodać trzeba, że zaniechanie zawiadomienia o terminie rozprawy organizacji pozarządowej – w ocenie Sądu Apelacyjnego – nie pozbawiło też pozwanych możliwości obrony w rozpoznawanej sprawie, w sytuacji gdy pozwani byli reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika, który o terminach rozprawy był zawiadomiony prawidłowo, a ponadto, gdy na rozprawę bezpośrednio poprzedzającą wydanie wyroku wezwani zostali pozwani do osobistego stawiennictwa. Bierność pozwanych nie zwalniała jednak Sądu z obowiązku poczynienia właściwych ustaleń faktycznych na podstawie zaoferowanych przez powoda dowodów, z uwzględnieniem reguły z art. 6 k.c., określającej ciężar dowodu istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności oraz prawa procesowego normującego zasady postępowania dowodowego. Powód dochodzone roszczenie wywodził z zawartej z pozwanymi umowy kredytu, którą - jak twierdził –wobec zalegania powodów z zapłatą wymagalnych rat, stawiając całą należność w stan wymagalności. Nie ulega zatem wątpliwości, że na powodzie – stosownie do reguły wynikającej z art. 6 k.c. - spoczywał ciężar wykazania nie tylko zawarcia umowy kredytowej i jej treści , ale też istnienia przesłanek do wypowiedzenia umowy oraz wysokości długu. W ocenie Sądu pierwszej instancji powód sprostał temu obowiązkowi. Sad stwierdził, że wszystkie okoliczności faktyczne doniosłe dla rozstrzygnięcia sprawy mają oparcie w dowodach znajdujących się w aktach . Gdy chodzi o wysokość długu, Sąd wskazał, ze dołączony do akt wyciąg z ksiąg bankowych stanowi dokument prywatny, którego prawdziwości, ani tego, że nie pochodzi on od osoby, która go podpisała , pozwani nie udowodnili, do czego obligował ich art. 253 k.p.c. Wskazać w tym miejscu należy, że ostatecznie fakt zawarcia umowy, jej treść, a także i fakt zaprzestania spłaty rat były bezsporne. Pozwani nie kwestionowali ustaleń Sądu pierwszej instancji w tym zakresie w apelacji, przyznali ponadto te okoliczności słuchani w trybie art. 299 k.p.c. w toku postepowania apelacyjnego ( k. 416). Zakwestionowali natomiast skarżący stanowisko Sądu odnośnie udowodnienia przez powoda wysokości długu, zarzucając naruszenie art. 245 k.p.c. i art. 253 k.p.c. I nie można odmówić im w tej kwestii racji . Zgodnie z art. 245 k.p.c. dokument prywatny sporządzony w formie pisemnej albo elektronicznej stanowi dowód tego, że osoba, która go podpisała, złożyła oświadczenie zawarte w dokumencie. Innymi słowy – dokument prywatny jest dowodem tego, że osoba podpisująca go złożyła oświadczenie w nim zawarte, a nie tego, że miały miejsce podane w nim fakty. Art.253 k.p.c. należy zaś interpretować w związku z art. 245 k.p.c. co oznacza , że dotyczy on obalenia domniemań związanych z dokumentem prywatnym czyli obalenia domniemania autentyczności ( prawdziwości ) dokumentu oraz tego, że zawarte w nim oświadczenie złożyła osoba, która go podpisała. Brak inicjatywy dowodowej pozwanych w tym zakresie - przy jednoczesnym zaprzeczeniu twierdzeniom powoda, że wskazane w tym dokumencie zadłużenie istnieje tak co do zasady, jak i wysokości – nie mogło więc prowadzić do wniosku, że powód udowodnił te okoliczności.. Znaczenie dowodu z wyciągu z ksiąg bankowych , jako dokumentu prywatnego ( jak słusznie zakwalifikował go Sąd pierwszej instancji), w procesie dowodzenia nie jest uprzywilejowane i podobnie jak w przypadku innych dowodów sąd ocenia, czy dowód ten ze względu na jego indywidualne cechy i okoliczności obiektywne zasługuje na wiarę, czy nie. Wynikiem tej oceny jest przyznanie lub odmówienie dowodowi z dokumentu waloru wiarygodności ze stosownymi konsekwencjami w zakresie jego znaczenia dla ustalenia podstawy faktycznej orzeczenia. Słusznie podnoszą skarżący, że w toku postepowania przed Sądem pierwszej instancji powód nie dostarczył materiału niezbędnego do zweryfikowania wskazanego w wyciągu z ksiąg bankowych zadłużenia. Wprawdzie do odpowiedzi na sprzeciw dołączony został dokument obrazujący rozliczenie kredytu, lecz – w ocenie Sądu Apelacyjnego – ocena prawidłowości tego rozliczenia wymagała wiadomości specjalnych, przeprowadzenia zaś dowodu z opinii biegłego powód nie wnioskował. Potrzebę przeprowadzenia takiego dowodu dostrzegł Sąd Apelacyjny, mając na uwadze stanowisko pozwanych, którzy podnosząc w sprzeciwie od nakazu zapłaty, ze roszczenie nie zostało udowodnione, nie zaprzeczyli w istocie temu, ze zawarli umowę kredytową oraz że zaprzestali spłacania rat, ( co w toku postepowania apelacyjnego potwierdzili zeznając w charakterze strony). Dowód z opinii biegłego był zdaniem Sądu Apelacyjnego niezbędny także i z tego względu, że zasadnie skarżący zarzucili naruszenie art.

§ 1k.c.

Pozwani już w sprzeciwie podnieśli zarzut, że w umowie zamieszczone są postanowienia, które stanowią klauzule abuzywne. Sąd do tego zarzutu nie odniósł się. ( odniósł się jedynie do zarzutu nieważności umowy, zgłoszonego z ostrożności procesowej ). Tymczasem badanie postanowień umowy pod katem ich abuzywności następuje z urzędu. Prawo materialne sąd bowiem stosuje z urzędu – tak sąd pierwszej instancji dokonując subsumcji stanu faktycznego sprawy ustalonego w granicach żądania pozwu, jak i sąd drugiej instancji w toku postępowania apelacyjnego, będącego kontynuacją merytorycznego rozpoznania sprawy ( por. wyrok SN z dnia 19 kwietnia 2007 roku , sygn.. I CSK 27/07; wyrok TS z dnia 4 czerwca 2009 roku, C-243/08). Jako niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art.

k.c. pozwani wskazywali przede wszystkim postanowienia zawarte w § 1ust.2 pkt b i c., a dotyczące obciążenia pozwanych - jako kredytobiorców - kosztami ubezpieczenia na wypadek śmierci, całkowitej niezdolności do pracy lub hospitalizacji w wyniku nieszczęśliwego wypadku oraz korzystania z usług dodatkowych pośrednika kredytowego przy zawarciu umowy . Przypomnieć wypada, że zgodnie z art.

k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (§ 1). Nieuzgodnione indywidualnie są zaś te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3). Po pierwsze wskazać więc trzeba, że niewątpliwe pozwani są konsumentami w rozumieniu art. 22 1 k.c. – są osobami fizycznymi , które dokonały czynności prawnej, która nie pozostawała w bezpośrednim związku z ich dzielnością gospodarczą, a adresatem oświadczenia woli był przedsiębiorca. Z treści umowy wynika, ze jest to umowa kredytu konsumpcyjnego gotówkowego, nie wskazano też w niej przeznaczenia kredytu. Zakwestionowane przez skarżących postanowienia umowy są częścią umowy kredytowej i kształtują treść stosunku prawnego łączącego strony tej umowy. Podlegają zatem ocenie na podstawie art.

k.c. Przechodząc do pierwszej z przesłanek uznania postanowienia umowy za abuzywne, tj. nieuzgodnienia indywidualnie postanowienia, wskazać na wstępie trzeba na przepis art.

§ 4k.c.

, nakładający ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie na tego , kto się na to powołuje. W rozpoznawanej sprawie ciężar ten spoczywał na powodowym Banku, kwestionującym abuzywność zakwestionowanych przez pozwanych postanowień umowy. Powód nie podjął jednak żadnej inicjatywy dowodowej w celu wykazania, że wymienione postanowienia umowy były uzgodnione indywidualnie. Podkreślenia zaś wymaga, że postanowieniem indywidualnie uzgodnionym nie jest postanowienie, którego treść konsumentowi była znana, lecz takie postanowienie, które rzeczywiście powstało wskutek indywidualnych uzgodnień. W świetle twierdzeń pozwanych, którzy przesłuchani w trybie art. 299 k.p.c. zeznali, że podpisali przedstawione im dokumenty oraz że nie rozmawiano z nimi o warunkach ubezpieczenia oraz o kosztach pośrednictwa, trudno zaś uznać, że mieli oni jakikolwiek wpływ na treść tych postanowień. Zakwestionowane przez pozwanych postanowienia umowy nie dotyczą głównych świadczeń stron. .Jeżeli chodzi o to pojęcie , to należy uważać za nie te postanowienia, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę, warunki, które wykazują charakter posiłkowy względem warunków definiujących samą istotę stosunku umownego , nie są objęte pojęciem głównego świadczenia umownego stron W umowie kredytu – stosownie do art. 69 ust. 1 prawa bankowego – świadczeniem głównym banku jest udostepnienie kredytobiorcy oznaczonej kwoty pieniężnej zaś świadczeniem głównym kredytobiorcy jest zwrot otrzymanych środków pieniężnych, uiszczenie opłaty z tytułu oprocentowania i z tytułu prowizji. Kolejnymi przesłankami uznania postanowień umowy za niedozwolone w myśl art.

§ 1k.c.

jest stwierdzenie, że zakwestionowane postanowienia kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami , rażąco naruszając jego interesy. Odwołując się do poglądów judykatury, wskazać należy, że za rażącym naruszeniem interesów konsumenta jest nieusprawiedliwiona dysproporcja praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym; z kolei klauzula dobrych obyczajów (podobnie jak zasad współżycia społecznego) nakazuje dokonać oceny postępowania kontrahenta w kontekście norm moralnych i obyczajowych, powszechnie akceptowanych albo znajdujących uznanie w określonej sferze działań, np. w stosunkach z konsumentem; za sprzeczne z dobrymi obyczajami będą kwalifikowane wszelkie postanowienia, które zmierzają do naruszenia równorzędności stron stosunku, nierównomiernie rozkładając uprawnienia i obowiązki między partnerami umowy. ( por wyrok SN z dnia 27 listopada 2015 roku, sygn.. I CSK 945/14 i przytoczone w jego uzasadnieniu orzeczenia) Zdaniem Sądu Apelacyjnego zakwestionowane postanowienia przedmiotowej umowy przewidujące dodatkowe świadczenia pozwanego z tytułu ubezpieczenia kredytu przez okres tylko jednego roku oraz kosztów pośrednika kredytowego przekraczające łącznie 40% wartości sumy kredytu uzasadniają stanowisko o ich abuzywności. Wprowadzenie analizowanych postanowień do umowy kredytowej naruszyło interes ekonomiczny kredytobiorców, nakładając na nich dodatkowe obciążenie w nieproporcjonalnej do uzyskanego świadczenia wysokości. Tym samym została naruszona równowaga między stronami ponieważ pozwany został zobowiązany do spełnienia dalszych jeszcze świadczeń, bezpośrednio nie związanych z umową kredytową, których zakres godził w jej sens, racjonalne uzasadnienie. Sad Apelacyjny oczywiście miał na uwadze fakt , że jedynym zabezpieczeniem kredytu była cesja praw z ubezpieczenia, o którym mowa w § 1 ust. 2 umowy , tym niemniej o włączeniu tej klauzuli do umowy nie decydowali kredytobiorcy. Z zeznań pozwanych wynika, że nie proponowano im innej formy zabezpieczenia, Przystąpienie zatem do grupowego ubezpieczenia i poniesienie jego kosztów było warunkiem zawarcia umowy kredytowej. Nie wykazał przy tym Bank by pozwani poinformowani zostali w o sposobie skalkulowania kosztów tego ubezpieczenia. Także w toku postepowania przed Sądem powód nie przedstawił mechanizmu kalkulacji składki ubezpieczeniowej oraz rzeczywistych kosztów, jakie w związku z tym poniósł, będąc do tego zobowiązany jako ubezpieczyciel w myśl warunków grupowego ubezpieczenia ( k. 329 – 334). Podobnie nietransparentną jest klauzula dotycząca kosztów pośrednika. Wprawdzie umowa został zawarta przez pośrednika. W umowie jednak nie wskazano w sposób przejrzysty o jakie dodatkowe - poza samym zawarciem umowy - usługi pośrednika chodzi.. Wskazane w odpowiedzi na apelacje usługi, które rzekomo mieszczą się w pojęciu kosztów korzystania z usług pośrednika , tj. kontakt z klientem , monitorowanie spłaty kredytu , gotowość udzielania informacji związanych produktem . czynny kontakt z kredytobiorcami, przedstawianie ofert związanych z głównym produktem , wyszukiwanie możliwości spłaty w związku z trudnościami kredytobiorcy, wykonywana jest przez bank w ramach jego działalności , trudne jest zatem do zaakceptowania by za te czynności bank pobierał opłatę i to relatywnie bardzo wysoką., bo stanowiącej ok 20% sumy kredyty. Taka klauzula , narzucona kredytobiorcom niewątpliwie więc godzi w równowagę kontraktową stron i i rażąco narusza interes ekonomiczny kredytobiorców. Zgodnie z art.

§ 2k.c.

jeżeli postanowienia umowy zgodnie z § 1 nie wiążą konsumenta strony są związane umowa w pozostałym zakresie. Wyeliminowanie z umowy niedozwolonych postanowień stwarzało zatem potrzebę zweryfikowania skuteczności wypowiedzenia umowy kredytu. Nadmienić tu trzeba, że pozwani wprawdzie podnosili, że powód nie udowodnił, iż doręczone im zostały oświadczenia Banku o wypowiedzeniu umowy, tym niemniej przyjąć należy iż oświadczenia te zostały złożone i i doszły do pozwanych w taki sposób, że mogli się zapoznać z ich treścią. Pozwany celem wykazania tej okoliczności złożył do akt kserokopie dokumentów w postaci potwierdzenia odbioru, z których wynika .ze przesyłki pocztowe zawierające oświadczenia o wypowiedzeniu odebrał dorosły domownik pozwanych ( synowa). Oceniając ten dowód w kontekście zeznań pozwanych, korzy nie zaprzeczyli wyraźnie, że doręczono im wypowiedzenie umowy, przyznając jednocześnie, że doręczane im były wezwania do zapłaty, przyjąć należy za wykazany fakt wypowiedzenia ( art. 231 k.p.c.). Przechodząc do kwestii skuteczności tych oświadczeń wobec wyeliminowania z umowy klauzul niedozwolonych wskazać trzeba, Sad Apelacyjny w oparciu o opinię biegłego z zakresu bankowości, który dokonał rozliczenia kredytu z pominięciem należności z tytułu kredytu dodatkowego, którym sfinansowano koszty ubezpieczenia oraz koszty pośrednika, ustalił, że przewidziane umową warunki wypowiedzenia zaistniały dopiero w sierpniu 2016 roku. Zgodnie z treścią umowy raty płatne były do dnia 10 każdego miesiąca. W tych okolicznościach oświadczenia o wypowiedzeniu umowy z dnia 25 lipca 2016 roku , które doszły do adresatów w dniu 4 sierpnia 2016 roku, były bezskuteczne. W tych okolicznościach powództwo oparte na twierdzeniu, że umowa została skutecznie wypowiedziana nie mogło być uwzględnione. Z przedstawionych względów orzeczono jak w sentencji na mocy art. 386 § 1 k.p.c. . O kosztach postepowania apelacyjnego postanowiono na podstawie art. 98 § 1i 3 k.p.c., zaliczając do niezbędnych kosztów obrony opłatę od apelacji oraz wynagrodzenie pełnomocnika., ustalone w oparciu o § 2 pkt 6 w zw. §10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych. Nieuiszczonymi kosztami sadowymi obciążono powoda stosownie do art. 83 § 2 w zw. z art. 113 § 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. (...)

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.