← Polska

VIII Pa 152/19

Sygn. akt VIII Pa 152/19 VIII Pz 41/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 stycznia 2020 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach VIII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodnicząc

§ 2k.p.

mobbing oznacza działania lub zachowania dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu pracowników. Pracownik, u którego mobbing wywołał rozstrój zdrowia może dochodzić od pracodawcy odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę (§ 3). Sąd Rejonowy podał, że do najczęstszych działań mieszczących się w zakresie mobbingu należą: ciągłe krytykowanie wykonywanej pracy lub życia prywatnego pracownika, ustne groźby i pogróżki, różnego rodzaju aluzje, unikanie przez przełożonego rozmów z ofiarą, mówienie źle za plecami danego pracownika, rozsiewanie plotek, zmuszanie do wykonywania prac naruszających godność osobistą bądź też zlecanie prac bezsensownych, poniżej umiejętności pracownika lub dawanie zadań przerastających możliwości i kompetencje pracownika w celu jego zdyskredytowania, kwestionowanie decyzji podejmowanych przez pracownika. Z ustawowej definicji mobbingu wynika, że te bezprawne działania względem pracownika muszą istnieć przez dłuższy czas, jak również muszą mieć charakter działań uporczywych, co oznacza że po stronie pracodawcy występuje duże nasilenie złej woli. Sąd Rejonowy uznał, że w rozważanym przypadku z takim działaniem ze strony pracodawcy nie mamy do czynienia. Z materiału dowodowego bowiem, a w szczególności z zeznań świadków i dyrektora pozwanego zakładu, nie wynikało, aby wobec powoda stosowany był w zakładzie mobbing w rozumieniu cyt. przepisu. Bez wątpienia takiego mobbingu nie stosował wobec powoda dyrektor pozwanej. Żaden z zeznających świadków nie potwierdził niewłaściwego zachowania wobec powoda ze strony dyrektora pozwanej. Samo natomiast obniżenie pensum powoda, negatywne oceny jego pracy czy polecenie dyżurowania w poczekalni nie stanowiło również działań podpadających pod pojęcie mobbingu, czy też dyskryminacji pracownika. Z materiału dowodowego wynika, że powód nigdy nie wykonywał prac uwłaczających jego godności, poniżej jego kwalifikacji, czy też niezgodnych ze swoim wykształceniem lub Kartą Nauczyciela. W rzeczywistości nigdy nie wykonywał pracy w tzw. świetlicy, za co zresztą otrzymał naganę. Skoro powód miał płacone wynagrodzenie za konkretną liczbę godzin pracy, a ich nie wykonywał w ostatnim okresie, z uwagi na odejście części uczniów to zrozumiałe jest, że dyrektor szkoły zlecił mu w ramach obowiązków dyżurowanie w tzw. poczekalni, co zdaniem Sądu Rejonowego w tej sytuacji nie stanowi niczego uwłaczającego pracy nauczyciela. Trzeba bowiem zaznaczyć, że do obowiązków nauczyciela należy poza pracą dydaktyczną, także praca związana z dyżurami na korytarzu podczas przerw lekcyjnych, co wiąże się z pilnowaniem uczniów na przerwach, dbaniem o ich bezpieczeństwo i porządek na terenie szkoły. Zdaniem Sądu Rejonowego powód nigdy nie był szykanowany ani dyskryminowany przez dyrektora pozwanej. Analiza materiału dowodowego zebranego w sprawie wykazała, że wszelkie zarzuty powoda pod adresem pracodawcy nie miały odzwierciedlenia w rzeczywistości, a stanowiły jedynie subiektywne odczucia powoda będące być może wynikiem stresu związanego z faktycznymi brakami postępów swoich uczniów i w konsekwencji negatywnymi ocenami jego pracy dydaktycznej. Mając na uwadze powyższe rozważania, Sąd Rejonowy w punkcie 1 sentencji wyroku oddalił powództwo; w punkcie 2 sentencji wyroku mając na uwadze wynik postępowania Sąd Rejonowy na mocy art. 98 k.p.c. i omyłkowo na mocy § 9 ust.1 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych. Wskazać należy, iż kwota kosztów zastępstwa procesowego winna być ustalona w oparciu o § 2 pkt 5 ww. wskazanego rozporządzenia z uwzględnieniem zmian wprowadzonych w dniu 3 października 2016 roku. Apelację wniósł powód, domagając się zmiany zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie powództwa. Powód zarzucił zaskarżonemu wyrokowi błędną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego. Nadto, zarzucił nieprzeprowadzenie dowodu z opinii biegłych sądowych z zakresu psychiatrii i psychologii. Pełnomocnik z urzędu wniósł o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej z urzędu. Pozwana wniosła o oddalenie apelacji. Na uzasadnienie podano, że zaskarżony wyrok jest prawidłowy i odpowiada prawu. Pozwana wniosła zażalenie na postanowienie o kosztach procesu zawarte w pkt 2 wyroku, domagając zmiany zaskarżonego postanowienia poprzez zasądzenie od powoda na swoją rzecz zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w wysokości 2 700 zł. Pozwana zarzuciła zaskarżonej części orzeczenia naruszenie § 9 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (jednolity tekst Dz.U. z 2018 roku, poz. 265) wskazując, że przedmiotem procesu było roszczenie pieniężne. Powód wniósł o oddalenie zażalenia. Na uzasadnienie podano, że powód nie jest pracownikiem pozwanej i aktualnie posiada status osoby bezrobotnej. Powód dodał, że leczy się i ponosi z tego tytułu koszty. Sąd Okręgowy zważył co następuje: apelacja powoda nie zasługuje na uwzględnienie. Powód samodzielnie sporządził apelację. Z treści apelacji wynika, że powód zarzuca naruszenie między innymi art. 233 k.p.c., zgodnie z którym sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Zasada swobodnej oceny dowodów jest jedną z podstawowych reguł procesu cywilnego. Odnosi się ona zarówno do wyboru określonych środków dowodowych, jak i do sposobu ich przeprowadzenia. Ramy swobodnej oceny dowodów określone w art. 233 § 1 k.p.c. wyznaczone są wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego oraz regułami logicznego myślenia, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność, odnosi je do pozostałego materiału dowodowego. Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według swego przekonania na podstawie rozważenia zebranego materiału. Dając lub odmawiając wiary zeznaniom dowodowym kieruje się wyłącznie własnym przekonaniem (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 10 czerwca 1999 roku, w sprawie II UKN 685/98, opublikowany w OSNP z 2000roku, Nr 17, poz. 655; z dnia 29 września 2000 roku, w sprawie V CKN 94/00, opublikowany w LEX 52589; z dnia 14 grudnia 2001 roku, w sprawie V CKN 561/00, opublikowany w LEX 52713). Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego, samo przytoczenie w apelacji odmiennej własnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego nie może być uznane za wystarczające do podważenia dokonanych przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych oraz ich oceny i znaczenia jako przesłanek rozstrzygnięcia sprawy i nie uzasadnia zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 3 września 1969 roku, w sprawie PR 228/69, nie publikowany; z dnia 7 stycznia 2005 roku, w sprawie IV CK 387/04, opublikowany w LEX nr 177263; z dnia 15 kwietnia 2004 roku, w sprawie IV CK 274/03, opublikowany w LEX nr 164852). Sąd II instancji rozpoznaje sprawę i orzeka na podstawie materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym z uwzględnieniem ograniczeń wynikających z jego prekluzji – wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 lutego 2006 roku, w sprawie III CSK 128/05, opublikowany w L.. Należy podnieść, że postępowanie apelacyjne jest merytorycznym sądzeniem sprawy, a więc wyrok Sądu II instancji musi opierać się na jego własnych i samoistnych ustaleniach – zarówno faktycznych, jak i prawnych, choćby przez odpowiednie jasne stwierdzenie, że Sąd II instancji przyjmuje ustalenia Sądu I instancji za własne. Przyjmując ustalenia Sądu Rejonowego za własne, należało uznać apelację powoda za bezzasadną. Sąd Rejonowy ustalił prawidłowo stan faktyczny, dokonując oceny materiału dowodowego. Powód nie wskazał i nie uzasadnił zarzutów. Natomiast odmienna ocena materiału dowodowego dokonana przez powoda nie może być uznana za wystarczającą do podważenia dokonanych przez Sąd Rejonowy ustaleń faktycznych oraz ich oceny i znaczenia jako przesłanek rozstrzygnięcia sprawy. Sąd Rejonowy nie naruszył art. 233 § 1 k.p.c. Należy przypomnieć, że zgodnie z art.

§ 2k.p.

mobbing oznacza działania lub zachowania dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika, wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników. Norma prawna zawarta w art.

§ 3k.p.

stanowi, że pracownik, u którego mobbing wywołał rozstrój zdrowia, może dochodzić od pracodawcy odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. W literaturze można spotkać się z poglądem, że mobbing w miejscu pracy lub w związku z pracą polega na wrogim i nieetycznym, systematycznie powtarzającym się zachowaniu, skierowanym wobec jednej lub kilku osób, którego rezultatem jest psychiczne, psychosomatyczne i społeczne wyniszczenie pracownika. Mobbing definiuje się również jako zmasowany terror psychiczny ze strony pracodawcy, przełożonego, grupy współpracowników, skierowany przeciwko jednemu pracownikowi lub kilku pracownikom – zob. artykuł H. S., „Molestowanie seksualne i mobbing w miejscu pracy lub w związku z pracą – nowe wyzwania dla polskiego prawa pracy”, opublikowany w (...) z 2002 roku, Nr 6, s.

  1. Warto także zwrócić uwagę na definicje podawane przez osoby niebędące prawnikami. Na przykład według M.F. H., lekarza psychiatrii, molestowanie moralne w pracy to wszelkie niewłaściwe postępowanie (gest, słowo, zachowanie), które przez swą powtarzalność czy systematyczność narusza godność lub integralność psychiczną bądź fizyczną osoby, narażając ją na utratę zatrudnienia lub pogarszając atmosferę pracy. Jak dalej zauważa autorka – „od tych wszystkich ataków nie umiera się w dosłownym tego słowa znaczeniu, jednak traci się w konsekwencji część siebie samego. Co wieczór osoba wraca do domu zmęczona, upokorzona, nadwyrężona. Trudno jest jej dość do siebie” – zob. M. F. H., „Molestowanie moralne – perwersyjna przemoc w życiu codziennym”, P. 2002, s.
  2. Należy podnieść, że pierwszą cechą charakterystyczną dla mobbingu jest stosowanie przez sprawcę przemocy psychicznej. W psychologii funkcjonuje szerokie pojęcie przemocy, zgodnie z którą przemoc to wszystko nieprzypadkowe akty godzące w osobistą wolność jednostki lub przyczyniające się do fizycznej lub psychicznej szkody osoby, wykraczające poza społeczne zasady wzajemnej relacji. Przemoc niszczy poczucie własnej wartości i godności. Czasami jest minimalizowana i traktowana jako forma negatywnej, werbalnej interakcji między jednostkami, na przykład kłótni. W. M., A. D.-M., „Przemoc w rodzinie – interwencja kryzysowa i psychoterapia”, K. 2000, s. 14 i n. Drugą cechą charakterystyczną mobbingu jest cel, jaki zamierza zrealizować sprawca. Jest to – ogólnie rzecz biorąc – poniżenie pracownika, co w dalszej kolejności prowadzi najczęściej do odizolowania go w zespole, a następnie zwolnienia. Oznacza to, że sprawcy należy przypisać winę. Trzecią cechą charakteryzująca mobbing jest jego długotrwałość oraz częstotliwość. Należy zgodzić się z poglądem, że dwu-, trzykrotne zdarzenia mieszczą się w pojęciu krótkotrwałego konfliktu – zob. K. Ś., „Pracodawca dręczyciel w odwrocie?”, Tygodnik Solidarność z 19 stycznia 2004 roku. W przypadku roszczenia związanego z mobbingiem rolą sądu jest ustalenie, czy pokrzywdzony był poddawany działaniom polegającym na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu, wywołującym u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie lub ośmieszenie (mobbing). Pracownik jest poddawany mobbingowi, jeśli według kryteriów obiektywnej miary działania sprawcy mogą wywołać skutek określony wyżej. Należy przypomnieć, że ustawowe przesłanki mobbingu określone w art.

§ 2k.p.

muszą być spełnione łącznie i powinny być wykazane przez pracownika (art. 6 k.c.) – wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 grudnia 2006 roku, w sprawie II PK 112/06. Powód nie wykazał, aby zostały spełnione przesłanki zawarte w art.

§ 2k.p.

Zebrany w sprawie materiał dowodowy nie daje podstaw do przypisania dyrektorowi pozwanej szkoły aktów stosowania mobbingu. Dyrektor szkoły nie naruszał także dóbr osobistych powoda. Skoro nie wystąpiły akty stosowania mobbingu, to prawidłowo Sąd Rejonowy nie przeprowadził dowodu z opinii biegłych sądowych psychiatry i psychologa. Z uwagi na brak spełnienia przesłanek zawartych w art.

§ 2k.p, Sąd Rejonowy prawidłowo oddalił powództwo.

Uwadze nie mogło umknąć, że zachowanie dyrektora szkoły nie naruszyło także art. 23 k.c., art. 24 k.c. w związku z art. 300 k.p. Reasumując, apelację należało oddalić jako bezzasadną na mocy art. 385 k.p.c. Na częściowe uwzględnienie zasługiwało zażalenie pozwanej w zakresie kosztów zastępstwa procesowego. O kosztach należało orzec na podstawie art. 98 k.p.c. i § 2 pkt 5 w związku z § 9 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2018, poz. 265). Słusznie podnosi pozwana, że nie zachodzą przesłanki do zastosowania art. 102 k.p.c. Należy podnieść za Sądem Najwyższym, iż wyjątek od zasady ponoszenia kosztów za wynik sprawy przewiduje art. 102 k.p.c., który pozwala w szczególnie uzasadnionych wypadkach na zasądzenie od strony przegrywającej tylko części kosztów lub nieobciążenie jej w ogóle kosztami; nadto przepis art. 102 k.p.c. nie może być rozszerzająco wykładany i wyklucza uogólnienie, a może być stosowany w zależności od konkretnego przypadku (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 1981r., sygn. akt IV PZ 11/81,LEX nr 8307). Powód, występując z roszczeniem i korzystając z pomocy profesjonalnego pełnomocnika, mógł ocenić szanse wygrania, przegrania procesu. Pozwana była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika i poniosła koszty związane z postępowaniem. Odstąpienie od obciążenia powoda kosztami procesu naruszałoby zasadę słuszności oraz zasadę równości stron w postępowaniu. Okoliczność legitymowania się statusem osoby bezrobotnej oraz wykazaniem, że korzysta się opieki zdrowotnej nie uzasadnia zastosowania art. 102 k.p.c. Na mocy art. 386 § 1 k.p.c. i art. 385 k.p.c. w związku z art. 397 § 2 k.p.c. należało zmienić częściowo zaskarżony wyrok w pkt 2 poprzez zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej kwoty 2 340 zł (bowiem Sąd Rejonowy orzekł prawomocnie o kwocie 360 zł) tytułem zwrotu dalszych kosztów zastępstwa procesowego. O kosztach pełnomocnika z urzędu orzeczono na mocy rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu (jednolity tekst Dz.U. z 2019 roku, poz. 68) (-) sędzia Grażyna Łazowska (-) sędzia Grzegorz Tyrka(spr.) (-) sędzia Patrycja Bogacińska-Piątek

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.