Postanowienie Sądu Okręgowego w Sieradzu z dnia 2 lipca 2019 r., sygn. akt I Ca 33/19
Sygn. akt I Ca 33/19 POSTANOWIENIE Dnia 2 lipca 2019 roku Sąd Okręgowy w Sieradzu Wydział I Cywilny w składzie:
Przewodniczący: SSO Antoni Smus Sędziowie: SO Elżbieta Zalewska – Statuch SO Joanna Składowska Protokolant: sekretarz sądowy Elwira Kosieniak po rozpoznaniu w dniu 26 czerwca 2019 roku w Sieradzu na rozprawie sprawy z wniosku E. C. z udziałem A. P. (1), K. Ż. (1) i A. F. (1) o stwierdzenie nabycia spadku na skutek apelacji uczestniczek postępowania od postanowienia Sądu Rejonowego w Łasku z dnia 27 marca 2018 roku, sygn. akt I Ns 969/11 postanawia:
I. zaskarżone postanowienie w punkcie 1. w ten sposób zmienić , iż nadać mu następującą treść: „1. stwierdzić, że spadek po Z. C. (1) zmarłym 18 czerwca 2011 r. w Ł., ostatnio zamieszkałym w U., na podstawie ustawy i wprost nabyły żona J. C. (1) oraz jego córki: A. F. (1), K. Ż. (1), A. P. (1) – wszystkie w częściach równych, każda po 1/4 części spadku”;
II. zasądzić od wnioskodawczyni E. C. na rzecz uczestniczek postępowania A. P. (1), K. Ż. (1) i A. F. (1) solidarnie kwotę 4051,77 (cztery tysiące pięćdziesiąt jeden 77/00) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego;
III. nakazuje pobrać od wnioskodawczyni E. C. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Sieradzu kwotę 1.928,48 (tysiąc dziewięćset dwadzieścia osiem 48/00) złotych tytułem nieuiszczonych wydatków związanych z opiniami biegłych sądowych.
Sygn. akt I Ca 33/19 UZASADNIENIE Zaskarżonym postanowieniem Sąd Rejonowy w Łasku w sprawie z wniosku E. C. z udziałem A. P. (1), K. Ż. (1) i A. F. (1) o stwierdzenie nabycia spadku stwierdził, że spadek po Z. C. (1), synu M. i C., zmarłym w dniu 18 czerwca 2011 roku w Ł., ostatnio zamieszkałym w U., na podstawie testamentu własnoręcznego z dnia 8 grudnia 2009 roku, otwartego i ogłoszonego w Sądzie Rejonowym w Łasku I Wydziale Cywilnym w dniu 5 czerwca 2012 roku w sprawie sygn. akt I Ns 969/11, nabyła w całości E. C., córka S. i S..
Powyższe orzeczenie zapadło w oparciu o następujące ustalenia i wnioski:
Spadkodawca Z. C. (1) zmarł 18 czerwca 2011 roku w Ł.. Ostatnim jego miejscem zamieszkania był U.. Jako spadkobierców ustawowych pozostawił żonę J. C. (1) oraz córki A. P. (1), K. Ż. (1) i A. F. (1). Nikt ze spadkobierców ustawowych nie składał oświadczenia w przedmiocie przyjęcia bądź odrzucenia spadku, nie zrzekał dziedziczenia ani nikt nie został uznany za niegodnego dziedziczenia.
Do akt sprawy zostały złożone dwa własnoręczne testamenty Z. C. (1). Pierwszy z 29 czerwca 2009 r. o treści „ Ja niżej podpisany Z. C. (1) nr. dowodu osobistego (...) zapisuje swój majątek w postaci- garaż, kurnik z kurami i całym wyposażeniem córce A. P. (1) nr. dowodu (...) (...). Dom na działce w U. obszar 0.0763ha wraz ziemniom gararzem na ulicy (...) zapisuje córce A. P. (1). Natomiast wszystkie swoje oszczędności w Bankach zapisuje E. C. nr. dowodu osobistego (...) i samochód marki S. nr. rejestracyjny (...). Art. 1008 k.c. pt. 3 wydziedziczam córki A. F. (1) i K. Ż. (2) z mojego majątku z powodu niedopełniania względem mojej osoby obowiązków rodzinnych w postaci
Testament ten został otwarty i ogłoszony w Sądzie Rejonowym w Łasku I Wydział Cywilny w dniu 21 lipca 2011 roku.
Drugi testament z 8 grudnia 2009 r. miał następującą treść „ Ja niżej podpisany Z. C. (1) nr. dowodu osobistego (...) Zapisuje swój majątek w postaci w formie zapisu dom na działce w U. obszar 0.07.63 ha z ziemią garażem na ulicy (...), wszystkie oszczędności w bankach w U. i w T. zapisuje E. C. nr dowodu osobistego (...) AKT. 1008 K.C. Pt. wydziedziczam córki A. K. M. A. P. wnuczki A. F. (2), K. F., A. P. (2), Ł. P. z mojego majątku z powodu niedopełniania względem względem mojej osoby obowiązków rodzinnych w postaci
Wydziedziczam moją żonę J. C. (2) gdyrz od wielu lat przebywam z nią w separacji faktycznej nie utrzymujemy żadnych kontaktów ze sobom. Kurnik z K. i całym wyposażeniem ziemie garaż ciągnik z narzędziami rolniczymi zapisuje E. C.".
Testament ten został otwarty i ogłoszony na rozprawie w Sądzie Rejonowym w Lasku I Wydział Cywilny w dniu 5 czerwca 2012 roku.
W. E. C. pozostawała ze spadkodawcą w konkubinacie. Jako spadkobierczyni testamentowa nie składała oświadczeń w przedmiocie przyjęcia bądź odrzucenia spadku.
Biegły sądowy z zakresu badania pisma ręcznego stwierdził, że pismo ręczne tekstu testamentu Z. C. (1) z 29.06.2009 r. oraz podpis (...) widniejący na tym dokumencie i pismo ręczne tekstu testamentu Z. C. (1) z 8.12.2009 r. oraz podpis (...) widniejący na tym dokumencie - nakreśliła ta osoba, od której pochodzą następujące rękopisy, przedstawione do ekspertyzy jako porównawcze, mające pochodzić od Z. C. (1).
W 2009 roku spadkodawca był hospitalizowany w kilku szpitalach. W okresie od 31.03.2009 r do 01.04.2009 r. przebywał w Szpitalu w P., gdzie rozpoznano u niego krwawienie do OUN / pourazowe/ u chorego na przewlekłej terapii przeciwkrzepliwej, niewydolność serca, migotanie przedsionków. W badaniu CT głowy -tylnej części płata ciemieniowego prawego stwierdzono widoczne ognisko krwotoczne śródmózgowia, podobne ognisko widoczne ognisko w rzucie lewej półkuli móżdżku o średnicy 28 mm. Po stronie prawej widoczny krwiak podtwardówkowy o wymiarze dł. 80 mm, szer. 13 mm. Współistniejące krwawienie podpajęczynówkowe, rezerwa płynowa prawej półkuli zniesiona Pacjent został przewieziony do Szpitala im. (...) w Ł. na oddział neurochirurgiczny.
W okresie od 01.04. do 16.04.2009 r. spadkodawca przebywał na oddziale neurochirurgicznym Szpitala im. (...), gdzie rozpoznano u niego stan po urazie głowy, krwiak podtwardówkowy nad lewą półkulą mózgu, stłuczenie płata skroniowego lewego, obrzęk mózgu, nadciśnienie tętnicze, miokardiopatię, utrwalone migotanie przedsionków, przewlekłą niewydolność krążenia. Podejrzewano u niego pneumonii. Z epikryzy wynika, że pacjent został przyjęty do szpitala w stanie ogólnym dobrym, przytomny, w pełnym kontakcie słownym, okresowo nielogiczny. W dniu wczorajszym zgłosił się do szpitala w P. po urazie głowy, w dniu przyjęcia z powodu zaburzeń mowy. W wykonanym badaniu uwidoczniono liczne ogniska stłuczeń głównie w zakresie lewej półkuli mózgu oraz krwiak przymózgowy podtwardówkowy nad lewą półkulą mózgu.
Z wywiadu uzyskano dane, że pacjent był w trakcie leczenia przeciwzakrzepowego z powodu przerostu gruczołu krokowego. W dniu 02.04.2009 r przeprowadzono zabieg operacyjny - kraniectomię skroniową prawostronna, dokonano ewakuacji krwiaka podtwardówkowego. Wskutek przeprowadzonego badaniu neurologicznym po zabiegu pacjent przytomny, bez niedowładów. W kontrolnym badaniu CT głowy stwierdzono obrzęk i niewielką skrzeplinę śródmózgową nie wymagającej interwencji chirurgicznej. W dniu 07.04.2009 r. wystąpiło nagłe pogorszenie stanu pacjenta, stwierdzono pneumonię, w godzinach popołudniowych „pacjent wstrząsowy", wystąpiły objawy niewydolności oddechowej. Po wyprowadzeniu przekazany do dalszego leczenia w szpitalu w P..
Przeniesiony do szpitala w P., pacjent przytomny, w kontakcie słownym, bez niedowładów, samodzielnie uruchomił się.
W okresie 22.05 do 25.05.2009 r. spadkodawca przebywał w szpitalu w K.. Stwierdzono wówczas u niego reakcję uczuleniową po P., kardiomiopatię, niedokrwienną, nadciśnienie tętnicze z zajęciem serca. Przewlekłą niewydolność krążenia, utrwalone migotanie przedsionków, przebytą kraniotomię prawostronną z ewakuacją krwiaka mózgu.
W okresie od 29.09.2009 r. do 1.10.2009 r. spadkodawca przebywał na oddziale wewnętrznym Szpitala w P.. Rozpoznano u niego wówczas zwyrodnienie i zaniki mózgowia, stan po ewakuacji krwiaka podtwardówkowego, kardiomiopatię zastoinową, utrwalone migotanie przedsionków, stan po omdleniu. W badaniu przeglądowym CT głowy stwierdzono stan po kraniotomii okolicy skroniowej prawej, na poziomie kraniotomii w okolicy skroniowej obszary ubytkowe z następowym poszerzeniem komory bocznej prawej, niesymetryczne zaniki korowe, większe po stronie lewej. Układ komorowy bez przemieszczenia względem linii pośrodkowej. W epikryzie podano, że w czasie pobyto pojawiły się objawy psychotyczne, brak opisu okresu trwania objawów psychotycznych i wypisany do domu z zaleceniem kontroli w PZP.
Ponadto spadkodawca na przestrzeni kilku lat przebywał 7 razy w Szpitalu im. (...). Powodem hospitalizacji były objawy niewydolności oddechowej w przebiegu zapalenia płuc w roku 2011, niewydolności krążenia, cukrzycy. Ogólny stan pacjenta był bardzo ciężki. Przebywał także w w/w szpitalu w oddziale urologicznym z rozpoznaniem gruczolak okołocewkowy - wykonano zabieg operacyjny usunięcia gruczolaka w roku 1998.
W latach 2009-201l spadkodawca dokonywał następujących czynności prawnych:
Z opinii sporządzonej przez biegłego neuropsychologa dr L. S. wynika, że: spadkodawca Z. C. (2) był osobą o przeciętnej sprawności intelektualnej (w okresie przedchorobowym). Na skutek chorób somatycznych, przebytego urazu głowy z krwawieniem podtwardówkowym oraz dalszych zmian degeneracyjnych w mózgu wystąpiły u niego zmiany organiczne w mózgu powodujące zaburzenia procesów poznawczych: pamięci bezpośredniej, uwagi, orientacji, plastyczności myślenia, spostrzegania wzrokowego oraz krytycyzmu co świadczy o szybko postępującym procesie otępiennym. U spadkodawcy wystąpiły zmiany organiczne dotyczące prawej półkuli w tym płatów czołowych. Zdaniem biegłego, osoba z taką lokalizacją uszkodzenia w mózgu często nie ma zaburzeń mowy (chociaż mogą występować) lecz znacząco zburzone zachowanie, objawy zmniejszonego krytycyzmu, małe możliwości przewidywania następstw swoich zachowań czyli zaburzenia osobowości na tle organicznym. Taka osoba łatwo poddaje się sugestii ludzi, zwłaszcza gdy są wobec niej uprzejmi, potrafią przedstawić optymistyczną wizję zdarzeń. W ocenie biegłego taką osobą był Z. C. (2).
Wobec powyższego - zdaniem biegłego - można założyć, że sporządzone testamenty w datach 29 czerwca i 8 grudnia 2009 roku były pisane przez osobę o ograniczonym stanie świadomości. Dotyczy to szczególnie drugiego testamentu, gdyż przez okres około pół roku proces chorobowy u testatora uległ znacznemu nasileniu (opinia biegłego specjalisty neuropsychologa dr. L. S. k. 288-290).
Biegły sądowy psychiatra G. K. stwierdziła, że:
Z opinii uzupełniającej biegłego psychiatry wynika natpomiast, że:
Mając na uwadze powyższe ustalenia Sąd Rejonowy stwierdził, że w sprawie zostały przedstawione dwa testamenty własnoręczne: z dnia 29 czerwca 2009 roku i 8 grudnia 2009 roku. Uczestniczki w toku postępowania kwestionowały autentyczność testamentu własnoręcznego spadkodawcy oraz jego zdolność testowania.
W świetle treści art. 949 § 1 k.p.c. wątpliwości Sądu pierwszej instancji nie budził fakt, że oba testamenty zostały własnoręcznie napisane oraz podpisane przez spadkodawcę Z. C. (1). Okoliczność ta wynikała z opinii biegłego sądowego z zakresu badań pisma ręcznego B. A., której żadna ze stron nie zakwestionowała.
Ostatecznie za nieuzasadnione Sąd Rejonowy uznał twierdzenia uczestniczek postępowania dotyczące sporządzenia przez spadkodawcę testamentu w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli, mogący, w świetle art. 945 § 1 k.c. wskazywać na jego nieważność. Jak podkreślił Sąd a quo w orzecznictwie wskazuje się, że art. 82 k.c. stanowi wyraźnie o tym, iż oświadczenie woli, aby mogło zostać uznane za nieważne musi być złożone w stanie wyłączającym świadome i swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli. W świetle tego poglądu, stan wyłączający świadome powzięcie decyzji i wyrażenie woli nie może być rozumiany dosłownie, wobec czego nie musi oznaczać całkowitego zniesienia świadomości i ustania czynności mózgu. Nie może zatem być to jedynie stan ograniczający świadome i swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli. Nawet sugestia osób trzecich nie wyłącza swobody powzięcia decyzji. Również sam fakt przewlekłych zaburzeń psychicznych nie jest równoznaczny ze stwierdzeniem, że zachodziły okoliczności wyłączające możliwość świadomego podjęcia decyzji i wyrażenia woli . Istotne jest czy stan zdrowia składającego oświadczenie pozwala mu na rozeznanie w chwili danej czynności prawnej czego chce dokonać oraz na dokonanie tego zgodnie z jego wolą.
Z opinii biegłego sądowego lekarza psychiatry - którą Sąd meriti uznał za wiarygodną, wynika, że stan psychiczny spadkodawcy w dniu 29.06.2009 r umożliwiał mu świadome i swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli. Spadkodawca nie cierpiał na chorobę psychiczną ani innego rodzaju upośledzenie, które mogłoby wpłynąć na zdolność do podejmowania samodzielnych decyzji. Zaburzenia organicznego uszkodzenia OUN nie były głębokie. Co do testamentu sporządzonego w dniu 8.12.2009 r. w opinii zostało przyjęte z dużym prawdopodobieństwem, że proces organicznego uszkodzenia OUN postępował powoli, dotyczył zaburzeń poznawczych i ogólnego stanu zdrowia, ale nie upośledzał świadomości natomiast zdolność do podejmowania decyzji i wyrażania swojej woli mogła być nieznacznie ograniczona.
Wobec powyższego, w przekonaniu Sądu pierwszej instancji, oba testamenty szczegółowo określały wolę spadkodawcy oraz zawierały dane spadkobierczyń. W okresie poprzedzającym sporządzenie testamentów spadkodawca dokonywał skutecznie innych czynności prawnych wyżej opisanych, w tym na rzecz jednej ze spadkobierczyń ustawowych.
W tych okolicznościach Sąd Rejonowy uznał, że testamenty własnoręczne spadkodawcy są ważne.
W apelacji od powyższego orzeczenia uczestniczki postępowania A. P. (1), J. C. (3) ( uczestniczka ta zmarła w toku postępowania apelacyjnego a spadek po niej odziedziczyły pozostałe trzy uczestniczki) , K. Ż. (1) i A. F. (1) zarzuciły naruszenie art. 233 §1 k.p.c. i art. 328 §2 k.p.c. oraz art. 290 §1 k.c. w związku z naruszeniem prawa materialnego, a mianowicie art. 945 §1 pkt. 1 k.c. polegające na braku wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego w zakresie stanu zdrowia spadkodawcy Z. C. (1) w okresie od 29 czerwca do 8 grudnia 2009 r., uznanie za wiarygodną opinię biegłego sądowego lekarza psychiatry, mimo jej sprzeczności z opinią biegłego sądowego neuropsychologa, dokumentacją lekarską, zeznaniami świadków członków rodziny i osób opiekujących się spadkodawcą lub pozostających z nim w kontakcie, zeznaniami uczestniczek postępowania i dowodami z dokumentów zawartych w załączonych aktach sądowych oraz oddalenie wniosku dowodowego o dopuszczenie dowodu z opinii zespołowej instytutu naukowego i nie wyjaśnienie wszystkich istotnych wątpliwości w sprawie dla ustalenia, czy zgodnie z art. 945 § 1 pkt. 1 k.c. testament własnoręczny z 8 grudnia 2009 r. można uznać za ważny, wyjaśnienia wymagają także wątpliwości, co do ważności testamentu spadkodawcy z 29 czerwca 2009 r.
Wobec powyższego uczestniczki postępowania wniosły o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do rozpoznania Sądowi pierwszej intencji, ewentualnie o zamianę zaskarżonego postanowienia i stwierdzenie nabycia spadku po Z. C. (1) na podstawie dziedziczenia ustawowego.
W odpowiedzi na apelację wnioskodawczyni wniosła o jej oddalenie.
W ramach postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy uzupełnił zebrany w sprawie materiał dowodowy, jednakże nie dopuścił zgłoszonego w apelacji dowodu z opinii instytutu (...) w W.. W tym zakresie należy podzielić zapatrywanie Sądu Rejonowego, iż dowód z opinii instytutu ma szczególny charakter, jego dopuszczenie jest celowe i konieczne wówczas, gdy zachodzi potrzeba przeprowadzenia skomplikowanych badań, istnieją trudności diagnostyczne wymagające przeprowadzenia badań specjalistycznych lub obserwacji w warunkach szpitalnych a także gdy nie da się usunąć w inny sposób sprzeczności w dostępnych opiniach. W ocenie Sądu Okręgowego na potrzeby rozpoznawanej sprawy za miarodajne należy uznać opinie sporządzone (na etapie postępowania apelacyjnego) przez biegłego psychiatrę R. Ż. (1) i biegłą psycholog A. B. (1). W/wym biegli w opinii łącznej, odnieśli się do opinii wydanych w toku postępowania przed Sądem pierwszej instancji oraz wyczerpująco wypowiedzieli się na temat stanu zdrowia spadkodawcy , w tym jego świadomości w okresie przed sporządzeniem testamentów oraz w dacie ich napisania. Nie zachodziła zatem konieczność dopuszczenia dowodu z opinii instytutu. Ponadto uwzględnienie złożonego przez skarżących w tym zakresie wniosku dowodowego byłoby niewłaściwe z punktu widzenia ekonomiki procesu, prowadząc do jego wydłużenia i wzrostu kosztów postępowania.
Biegły psychiatra R. Ż. (1) i biegła psycholog A. B. (1) w sporządzonej opinii dokonali oceny stanu psychicznego testatora pod kątem jego zdolności do rozeznania, rozumienia zachowań własnych i zachowań innych osób, zdawania sobie sprawy ze znaczenia skutków własnego postępowania oraz oceny, czy jakiekolwiek zaburzenia chorobowe (w tym fizyczne) wpłynęły na stan psychiczny osoby i powyższe zdolności. Zdaniem biegłych, na podstawie załączonych do akt materiałów można stwierdzić, iż Z. C. (1) nie cierpiał na chorobę psychiczną lub upośledzenie umysłowe. Natomiast bezsporne jest istnienie u niego zaburzeń psychicznych pod postacią otępienia o podłożu naczyniowym i pourazowym w 2009 r. Nadto istotnym jest fakt, że testator cierpiał na bardzo poważne choroby fizykalne, które również wpływały na jego stan psychiczny.
W ocenie biegłych stan fizyczny spadkodawcy zaczął się szybko pogarszać w 2009 r., a gwałtowne tego przyspieszenie nastąpiło od września 2009 r. Od kilku lat cierpiał on na poważne schorzenia układu krążenia pod postacią kariomiopatii niedokrwiennej, niewydolności krążenia, utrwalonego migotanie przedsionków. Z tego powodu był kilkakrotnie hospitalizowany na Oddziałach Wewnętrznych i Okulistycznych ( z powodu m.in. neuropatii niedokrwiennej nerwu wzrokowego) w latach 2006 - 2007. Fakt wystąpienia neuropatii nerwu wzrokowego, zdaniem biegłych, wskazuje, że już w 2006 r. musiały występować zmiany organiczne w mózgu badanego, będące wynikiem w/w chorób fizykalnych. Neuropatia nerwu wzrokowego towarzyszy zwykle zauważalnym zmianom organicznym mózgowia, zmiany w nerwie tym pojawiają się później, niż w tkance mózgowej, gdyż nerw ten jest znacznie lepiej ukrwiony niż mózg. Organiczne uszkodzenia mózgu musiały stale, systematycznie, aczkolwiek powolnie postępować w okresie 2006 - 2009 r. Jak podkreślono, psychopatologiczna ich manifestacja była zapewne dla otoczenia słabo jeszcze wówczas widoczna. Od kwietnia 2009 r., aż do chwili zgonu u testatora występowało stałe i systematyczne pogłębianie się objawów otępiennych, stopniowo przechodzące w wydłużoną agonię. Znajduje to odzwierciedlenie zarówno w objawach fizycznych, jak psychicznych.
Choroby fizykalne spadkodawcy Z. C. (3) były przyczyną drobnych udarów niedokrwiennych, skutkujących problemami zdrowia psychicznego testatora. Z uwagi na dynamikę tego procesu biegli przyjęli, iż takie mikroudary pojawiały się także przed 2009 r., zapewne także w 2006, bądź 2007 r. Owe uszkodzenia mózgu powodowały niewielkie i powolne zmiany psychiczne u testatora. Na takie podłoże nałożyły się zmiany pourazowe, powodując znaczące obniżenie zdolności poznawczych testatora i przyspieszenie procesów neurodegeneracyjnych mózgowia.
Biegli w sporządzonej opinii uznali, że w przypadku Z. C. (1) - lekarze nie rozpoznali zaburzeń psychicznych, mimo, że były one ewidentne. Jak podali, w stanie chorobowym, w którym znajdował się testator od kwietnia 2009r., pacjenci mogą mieć pewne okresy pozornie normalnego funkcjonowania. U spadkodawcy nadto, z uwagi na różne dolegliwości fizyczne, jego nie do końca „normalne" zachowania nie budziły zdziwienia u rodziny i lekarzy, gdyż wraz z nasilaniem się zaburzeń fizycznych, stawały się elementem jego stałego funkcjonowania. Lekarze i rodzina uważali, że taki stan psychiczny jest normalny dla jego poważnych problemów zdrowia fizycznego. Objawy otępienia rozwijają się zwykle przez kilkanaście lat i w początkowym etapie nie objawiają się znaczącymi zmianami zachowania, ale wpływają na zdolność logicznego odbioru świata zewnętrznego, jak i swojej sytuacji. Spadkodawca zapewne cierpiał na to schorzenie na kilka lat ( co najmniej od 2006r.) przed urazem. Wypadek z marca 2009 r. spowodował gwałtowne pogorszenie jego stanu zdrowia psychicznego i długoterminowo doprowadził do jego zgonu.
Z historii choroby z pobytu w szpitalu w kwietniu 2009r. wynika, że obserwowano wówczas zaburzenia świadomości u Z. C. (1). Na podstawie analizy akt sprawy oraz dokumentacji medycznej i zeznań świadków biegli stwierdzili u testatora otępienie o mieszanej etiologii ( naczyniowej i urazowej ).
Ze sporządzonej przed Sądem drugiej instancji opinii wynika, że od 30 marca 2008r. do 01 października 2009r. Z. C. (1) ujawniał we wszystkich pobytach szpitalnych znaczące zaburzenia funkcjonowania psychicznego w postaci : zaburzeń świadomości, zaburzeń komunikacji werbalnej, bezładnego pobudzenia psychoruchowego, niepełnej orientacji, zaburzenia snu, wypowiedzi nielogiczne, zaburzenia pamięci. Badania tomografii komputerowej w tym okresie potwierdzają najpierw pourazowe zmiany w mózgowiu, które zmieniają się systematycznie i szybko w widoczne zmiany zanikowe tkanki mózgowej. Kolejne pobyty szpitalne miały miejsce w okresie maj - czerwiec 2011 r., wiązały się już ze stanem agonalnym i zakończyły się zgonem Z. C. (1).
Ponadto biegli stwierdzili że, od daty wypadku spadkodawca ujawniał znaczące zaburzenia funkcji poznawczych i emocjonalnych (duże luki pamięciowe, dotyczące głównie pamięci świeżej, spadek sprawności intelektu, rozumienia sytuacji społecznych i prawnych, zanik emocjonalności z dużą skłonnością do wesołkowatego nastroju [ niedostosowanego ], trudności w rozpoznawaniu osób, zaburzeniem odczuwania potrzeb fizjologicznych [ np. brak poczucia zaspokojenia głodu, trudność w rozpoznawaniu osób, itp.). Zapewne w tym czasie pojawiały się okresy względnej stabilizacji stanu psychicznego, jednak nie zmieniały w sposób zasadniczy funkcjonowania psychicznego spadkobiorcy. W tych okresach Z. C. (1) mógł udzielać w miarę prawidłowych odpowiedzi na proste pytania, względnie adekwatnie reagować na rutynowe sytuacje życiowe, jednak nie pamiętał wcześniejszych zdarzeń i swoich decyzji. Stan ten utrzymywał się przez cały czas od wypadku w 2009r.
Przebieg zaburzeń dostrzeżonych u spadkpodawcy biegli zaobserwowali również w zmianach charakteru jego pisma.
Reasumując biegli uznali, że testator od 30 marca 2009 r. właściwie nie był zdolny do samodzielnego funkcjonowania, nie był zdolny do rozumienia sytuacji społecznych i prawidłowego reagowania na nie, podejmowania jakichkolwiek racjonalnych działań, a jego funkcjonowanie oparte było głównie o resztki nabytych w procesach socjalizacji zachowań oraz odruchów. Taki stan nie uległ poprawie do jego śmierci, wręcz stopniowo i systematycznie się pogarszał. Od podanej daty testator był osobą, która nie miała rozeznania co do swojej sytuacji i otoczenia, nie rozumiała zachowań własnych i zachowań innych osób oraz nie zdawał sobie sprawy ze znaczenia skutków własnego postępowania oraz postępowania innych osób.
W żadnym razie wniosków wynikających z opinii biegłych dopuszczonych przez Sąd drugiej instancji nie w stanie podważyć złożona przez wnioskodawczynię prywatna opinia psychiatryczna sporządzona przez prof. W. G. (1). Formułowane w niej poglądy i argumenty są wyrazem stronniczej postawy opiniującego. Należy wskazać, że pozbawiony uzasadnionych podstaw jest zarzut , ze bieegły psycholog i psychiatra nie mają prawa sporządzać opinii łącznej. W tym zakresie należy podzielić zapatrywanie wyrażone opinii uzupełniającej biegłych A. B. (2) i R. Ż. (1) a mianowicie, że psychologia, psychologia kliniczna i psychiatria są dziedzinami naukowymi jednego kontinuum, ściśle się przenikającymi oraz ściśle ze sobą związanymi. Brak jest zatem podstaw do tego, aby uznać, że opinia łączna została wydana z naruszeniem art. art. 285 § 2 k.p.c., który zresztą w generalny sposób stanowi, iż biegli mogą sporządzić opinię łączną.
W prywatnej opinii można tez dostrzec błędy natury metodologicznej odnoszące się do ustalenia przyczyn wad oświadczenia woli w rozumieniu art. 82 k.c.. Przepis ten wymienia przykładowe przyczyny wyłączenia świadomości lub swobody wskazując chorobę psychiczną, niedorozwój umysłowy albo inne, choćby przemijające zakłócenie czynności psychicznych. Przyczyny mają tu charakter drugorzędny. Z punktu widzenia skutków prawnych są bez znaczenia. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 7 lutego 2006 r. (IV CSK 7/05, Lex nr 180191), wyłączenie świadomości lub swobody musi wynikać z przyczyny wewnętrznej, a więc ze stanu, w jakim znajduje się osoba składająca oświadczenie woli, a nie z okoliczności zewnętrznych, w jakich osoba ta się znalazła.
Należy podkreślić, że wnioski płynące z prywatnej opinii sporządzonej na żądanie wnioskodawczyni posiadają jedynie walor dowodu z dokumentu prywatnego (art. 245 k.p.c.), czyli stanowią dowód tego, że osoba, która go podpisała wyraziła określony pogląd. Dowód taki nie korzysta natomiast z domniemania zgodności z prawdą zawartych w nim twierdzeń. Biegli A. B. (1) i R. Ż. (2) w opinii uzupełniającej odnieśli się do stanowiska W. G. (1) oraz wskazali na nieprawidłowości i nieścisłości w jego wnioskach, a ich wywody w tym zakresie należy uznać za logiczne, wyczerpujące i solidnie umotywowane. Jak wskazali:
Wbrew twierdzeniom opiniującego, biegli wykazali przestrzeganie kryteriów diagnostycznych ICD-10. Stwierdzili, że nie istnieją inne kryteria diagnostyczne dla psychiatrii sądowej, a inne dla psychiatrii klinicznej - w obu tych dziedzinach są jednakowe. Ponadto biegli prawidłowo posługiwali się językiem potocznym, łatwo zrozumiałym dla laików. Biegli podtrzymali swoje stanowisko, w świetle którego psycholog nie może stawiać diagnozy psychiatrycznych. Zadaniem psychologa jest opisanie modelu funkcjonowania pacjenta, a diagnoza należy do psychiatry.
Mając na uwadze powyższe Sąd Okręgowy uznał, że wnioski płynące ze sporządzonych przez psychiatrę R. Ż. (1) i psycholog A. B. (1) opinii pozwoliły na wyjaśnienie wszystkich istniejących dotychczas wątpliwości, udzielając wyczerpujących odpowiedzi na pytania dotyczące stanu świadomości Z. C. (1) w chwili sporządzania testamentów. Biegli jednoznacznie stwierdzili, iż w dniach 29 czerwca 2009 r. i 8 grudnia 2009r. testator nie mógł świadomie sporządzić testamentu. Spadkodawca pozostawał wówczas w stanie wyłączającym świadome i swobodne podjęcie decyzji oraz wyrażenie, wobec czego zachodziły podstawy do uznania sporządzonych przez niego testamentów za nieważne.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja zasługuje na uwzględnienie.
Zebrany w toku postępowania przed Sądem pierwszej instancji materiał dowodowy, w oparciu o który wydano zaskarżone orzeczenie, w rzeczywistości nie pozwala na jednoznaczne wyjaśnienie pojawiających się w sprawie wątpliwości. Opinie wydane przez psychiatrę G. K. i neuropsychologa dr L. S. nie mogą stanowić dostatecznej podstawy rozstrzygnięcia sprawy. W szczególności należy stwierdzić, że biegła psychiatra zastosowała do oceny stanu psychicznego spadkodawcy , nie przestającą do realiów sprawy cywilnej, metodologię opiniowania w sprawach karnych. Jest oczywistym, że w sprawach cywilnych biegli psychiatrzy muszą wypowiedzieć się w kategorii „zero-jedynkowej” , tj. stwierdzić, czy spadkodawca miał zachowaną zdolność do świadomego i swobodnego podjęcia decyzji i wyrażenia woli, albo jej nie miał. W tej sytuacji opinia biegłej G. K. w której stwierdza się, że „ zdolność do podejmowania decyzji i wyrażania swej woli testatora mogła być nieznacznie ograniczona” była całkowicie nie przydatna w aspekcie oceny stanu psychicznego spadkodawcy w momencie sporządzania przez niego testamentów własnoręcznych.
Przechodząc do oceny opinii biegłego neuropsychologa ( sporządzonej na potrzeby Sądu Rejonowego) można . ze wypływającej z niej wnioski w zasadzie korespondują z wnioskami wynikającym z opinii biegłych powołanych przez Sąd Okręgowy. Biegły ten bowiem stwierdził, że testator miał ograniczone zaburzenia osobowości i że w okresie sporządzenia testamentu ograniczona była jego zdolność do świadomego działania.
Wreszcie biegły neuropsycholog L. S. podniósł jeszcze jedną istotną kwestie , która całkowicie uszła uwadze Sad Rejonowego. Biegły ten bowiem wyraźnie stwierdził , ze u spadkodawcy na skutek chorób somatycznych, przebytego urazu głowy z krwawieniem podtwardówkowym oraz dalszych zmian degeneracyjnych w mózgu wystąpiły u niego zmiany organiczne w mózgu powodujące zaburzenia procesów poznawczych: pamięci bezpośredniej, uwagi, orientacji, plastyczności myślenia, spostrzegania wzrokowego oraz krytycyzmu co świadczy o szybko postępującym procesie otępiennym. W rezultacie u spadkodawcy wystąpiły zmiany organiczne dotyczące prawej półkuli w tym płatów czołowych. Zdaniem tego biegłego, osoba z taką lokalizacją uszkodzenia w mózgu często nie ma zaburzeń mowy (chociaż mogą występować) lecz znacząco zburzone zachowanie, objawy zmniejszonego krytycyzmu, małe możliwości przewidywania następstw swoich zachowań czyli zaburzenia osobowości na tle organicznym.
Taka osoba łatwo poddaje się sugestii ludzi, zwłaszcza gdy są wobec niej uprzejmi, potrafią przedstawić optymistyczną wizję zdarzeń. W ocenie biegłego taką osobą był Z. C. (2). Tym samym , można z pewnością granicząca z pewnością przyjąć, ze wszystkie czynności prawne dokonywane przez spadkodawcę w latach 2009 -2011 ( udzielanie pełnomocnictw , zawieranie umów w formie pisemnej) są również obarczone wadą oświadczenia woli z art. 82 k.c., ponieważ mogły być dokonane na skutek sugestii bliskich osób w warunkach zimniejszego krytycyzmu spadkodawcy i przewidywania następstw swych decyzji .
W tym stanie rzeczy właściwy materiał dowodowy dla rozstrzygnięcia rozpoznawanej sprawy został zgromadzony dopiero na etapie postępowania apelacyjnego, który pozwolił na wyjaśnienie wszystkich istniejących dotychczas wątpliwości. W szczególności należy jeszcze stwierdzić, ze powołani na etapie apelacyjnego biegli udzieliłi wyczerpujących odpowiedzi na pytania dotyczące stanu świadomości spadkodawcy Z. C. (1) w chwili sporządzania przez niego załączonych do akt sprawy testamentów własnoręcznych. Wspomniani biegli jednoznacznie stwierdzili, iż w dniach 29 czerwca 2009 r. i 8 grudnia 2009r. testator nie mógł świadomie sporządzić tych testamentów. Spadkodawca pozostawał wówczas w stanie wyłączającym świadome i swobodne podjęcie decyzji oraz wyrażenie, wobec czego zachodziły podstawy do uznania sporządzonych przez niego testamentów za nieważne.
W tych okolicznościach nie ulega wątpliwości, że oba sporządzone przez spadkodawcę testamenty obarczone są więc wadą oświadczenia woli z art. 82 k.c. . Należy zgodzić się z poglądem doktryny prawniczej, w świetle którego wady oświadczenia woli przy testamencie zostały uregulowane z punktu widzenia tzw. teorii woli, a nie teorii zaufania. O sporządzeniu testamentu decyduje akt woli (tzw. wola wewnętrzna) testatora (S. Wójcik (w:) System prawa cywilnego, t. IV, s. 183). Z tego też względu uregulowanie wad oświadczenia woli przy testamencie zawarte w art. 945 k.c. należy traktować jako uregulowanie szczególne w stosunku do art. 82-88 k.c. Sporządzenie testamentu w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli (art. 945 § 1 pkt 1 k.c.) powinno być interpretowane w nawiązaniu do treści art. 82 k.c. (J. Wierciński, Brak świadomości albo swobody przy sporządzaniu testamentu, Warszawa 2010, s. 80). Stąd też uwagi dotyczące wykładni tego ostatniego przepisu mają pełne zastosowanie do składania oświadczenia woli, jakim jest sporządzenie testamentu.
Zgodnie z art. 82 k.c. nieważne jest oświadczenie woli złożone przez osobę, która z jakichkolwiek powodów znajdowała się w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli. Dotyczy to w szczególności choroby psychicznej, niedorozwoju umysłowego albo innego, chociażby nawet przemijającego, zaburzenia czynności psychicznych. W orzecznictwie przyjmuje się, że przesłanka braku swobody w rozumieniu art. 82 k.c. oznacza stan, w którym osoba rozpoznaje co prawda sens własnego działania, ale pod wpływem negatywnego oddziaływania czynników psychicznych ma wyłączoną możliwość swobodnego (nieskrępowanego) decydowania. Podjęcie decyzji i wyrażenie woli jest swobodne gdy zarówno proces decyzyjny, jak i uzewnętrznienie woli nie zostały zakłócone przez destrukcyjne czynniki wynikające z właściwości psychiki czy procesu myślowego osoby składającej oświadczenie woli. Stan wyłączający swobodę musi wynikać również z przyczyny wewnętrznej, umiejscowionej w samym podmiocie składającym oświadczenie woli, (wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku Wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 11 października 2018 r.I ACa 689/17, lex 2574882 ).
Ze sporządzonej na zlecenie Sądu Okręgowego opinii jednoznacznie wynika, że można mówić o zakłóceniach procesów psychicznych w stopniu określonym w art. 82 k.c. podczas sporządzania przez spadkodawcę Z. C. (1) testamentów własnoręcznych. W tej sytuacji zachodzą podstawy do uwzględnienia zarzutu nieważności testamentów Z. C. (1), gdyż spadkodawca w chwili testowania znajdował się w stanie wyłączającym świadome albo swobodne podjęcie decyzji i wyrażenie woli.
W przedmiotowej sprawie, na skutek przeprowadzonego postępowania Sąd Okręgowy ustalił ostatecznie, że spadkodawca Z. C. (1) nie pozostawił ważnego testamentu, a zatem powołanie do spadku następuje z ustawy. Żaden ze spadkobierców nie składał oświadczenia o przyjęciu lub o odrzuceniu spadku w ustawowym terminie. W tej sytuacji stosownie do art. 931 §1 k.p.c.( w brzmieniu obowiązującym w dacie otwarcia spadku) w pierwszej kolejności powołane z ustawy są dzieci spadkodawcy oraz jego małżonek, którzy dziedziczą w częściach równych, przy czym część przypadająca małżonkowi nie może być mniejsza niż jedna czwarta całości spadku. Zmarły pozostawił po sobie żonę J. C. (1) oraz córki A. P. (1), K. Ż. (1) i A. F. (1) wobec czego stosownie do treści art. 931 k.p.c. w pierwszej kolejności to oni jako powołani z ustawy do spadku dziedziczą spadek. Należy zauważyć, że zmarły innych związków małżeńskich nie zawierał, nie posiadał innych dzieci w tym pozamałżeńskich i przysposobionych. W dniu 4 stycznia 2019 r. zmarła J. C. (1). Nabyła ona jednak spadek, gdyż dożyła chwili jego otwarcia. Pozostawanie przez spadkobiercę przy życiu w chwili otwarcia spadku stanowi podstawową przesłankę zdolności do dziedziczenia tj. nabycia praw i obowiązków wchodzących w skład spadku.
W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 386 § k.p.c. Sąd Okręgowy zmienił zaskarżone rozstrzygnięcie w punkcie 1. stwierdzając, że spadek po Z. C. (1), zmarłym 18 czerwca 2011 r. w Ł. , ostatnio zamieszkałym w U., na podstawie ustawy i wprost nabyły żona J. C. (1) oraz jego córki: A. F. (1), K. Ż. (2), A. P. (1) – wszystkie w częściach równych, każda po 1/4 części spadku.
O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 520 § 2 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. w zw. z art. § 6 ust. 1 pkt. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z dnia 5 listopada 2015 r.).
O nieuiszczonych kosztach sądowych orzeczono na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych 28 lipca 2005 r. (Dz.U z 2014 r. poz. 1025 ze zm.)