← Polska

XXV C 904/18

Sygn. akt: XXV C 904/18 UZASADNIENIE Pozwem z dnia 18 kwietnia 2018 roku (data nadania k. 28) powódka L. M. (1) wystąpiła przeciwko pozwanemu Bankowi (...) S.A. w W. z pozwem o zasądzenie solidarnie n

§ 1k.c.

postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). By określone postanowienie umowy mogło zostać uznane za niedozwolone postanowienie umowne spełnione muszą zostać cztery warunki: • umowa musi być zawarta z konsumentem, • postanowienie umowy nie zostało uzgodnione indywidulanie, • postanowienie kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, • postanowienie sformułowane w sposób jednoznaczny nie dotyczy głównych świadczeń stron. W sprawie poza sporem pozostawało spełnienie pierwszej przesłanki. Pozwany bank zawarł umowę z powódką L. M.

(2), która jest konsumentem. Sąd zważył, że Kodeks cywilny w treści przepisu art. 221 za konsumenta uważa osobę fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. W przedmiotowej zaciągniecie przez powódkę kredytu służyć miały celom mieszkaniowym, celem było pozyskanie środków pieniężnych na sfinansowanie inwestycji zakupu lokalu od dewelopera. Zatem powódka w relacjach z pozwanym bez wątpienia była konsumentem w rozumieniu wskazanego przepisu. Klauzule walutowe nie dotyczyły także głównych świadczeń stron. W odniesieniu do umowy kredytu świadczeniem głównym kredytobiorcy jest zwrot otrzymanych środków pieniężnych, uiszczenie opłat z tytułu oprocentowania i z tytułu prowizji. Czym innym jest postanowienie określające główne świadczenie stron umowy kredytu, a czym innym sposób przeliczania kwoty kredytu czy raty kredytu. Sporne klauzule walutowe nie zostały również uzgodnione indywidualnie, w rozumieniu art.

§ 3k.c.

Powódka nie miała na ich wprowadzenie do umowy i ukształtowanie ich treści żadnego wpływu, nie miała również jakiejkolwiek możliwości negocjowania czy kwestionowania tych klauzul. Oczywiście powódka miała możliwość wyboru kredytu. Jednakże swoboda powódki ograniczała się jedynie do wyboru jednej z proponowanych ofert, które w swojej konstrukcji opierały się na ogólnych schematach i mechanizmach obowiązujących w pozwanym banku w owym czasie. Z punktu widzenia banku powódka była traktowana jak zwykli klienci, w związku z czym nie było motywów, aby przyznawać jej jakiekolwiek preferencje czy też uprawnienia prawnokształtujące względem wzorców umownych stosowanych przez bank. Z uwagi na to uznać należy, że powódka nie miała żadnego wpływu na treść tych postanowień poza jednoznaczną i prostą aprobatą równą zawarciu umowy lub też negacją wyrażającą się odmową nawiązania stosunku obligacyjnego. Jak wynika z zeznań powódki (k.138) nie wiedziała ona, że można coś negocjować, nie spotkała się z propozycją negocjacji, druki były gotowe. Za sprzeczne z dobrymi obyczajami rozumie się przede wszystkim takie działania, które są niezgodne z zasadą równorzędności stron kontraktujących. Za rażące naruszenie interesów konsumenta można rozumieć nieusprawiedliwioną dysproporcję praw czy obowiązków na jego niekorzyść w stosunku obligacyjnym. Wspólną cechą ww. przesłanek jest nierównomierne rozłożenie praw, obowiązków czy ryzyka między stronami prowadzące do zachwiania równowagi kontaktowej. Przez „rażące naruszenie interesów konsumenta” należy rozumieć nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku zobowiązaniowym (tak też Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 13 lipca 2005 roku, I CK 832/04). Działanie wbrew dobrym obyczajom, w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego, oznacza natomiast tworzenie przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową stron stosunku umownego. W stosunkach z konsumentami szczególne znaczenie mają te oceny zachowań podmiotów w świetle dobrych obyczajów, które odwołują się do takich wartości jak: szacunek wobec partnera, uczciwość, szczerość, zaufanie, lojalność, rzetelność i fachowość. Tym wartościom bowiem powinny odpowiadać zachowania stron stosunku zobowiązaniowego. Postanowienia umów, które kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z ww. wartościami kwalifikować należy zawsze jako sprzeczne z dobrymi obyczajami, w rozumieniu przepisu art.

§ 1k.c.

W szczególności dotyczy to wszelkich postanowień, które zmierzają do naruszenia równorzędności stron stosunku, nierównomiernie rozkładając uprawnienia i obowiązki między partnerami umowy. Co do zasady, za sprzeczne z dobrymi obyczajami uznaje się reguły postępowania sprzeczne z etyką moralnością i aprobowanymi społecznie obyczajami. Za sprzeczne z dobrymi obyczajami można uznać także działania zmierzające do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności, a więc działanie potocznie określane jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające od przyjętych standardów postępowania (tak też trafnie Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w Warszawie w wyroku z dnia 29 kwietnia 2011 roku, XVII AmC 1327/09). Sąd jest zatem obowiązany do zbadania i oceny, czy konkretne klauzule umowne przekraczają granice rzetelności kontraktowej zakreślone przez ustawodawcę w odniesieniu do kształtowania praw i obowiązków stron konsumenckiego stosunku obligacyjnego (tak też Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 13 lipca 2005 roku,I CK 832/04 oraz Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 18 czerwca 2013 roku, VI ACa 1698/12). Przy czym, stwierdzenie sprzeczności z dobrymi obyczajami klauzul umownych nie pociąga za sobą bezskuteczności umowy kredytowej ani nie prowadzi do jej nieważności. Stosownie do art.

§ 1k.c.

postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go. Skutek niezwiązania konsumenta niedozwolonymi postanowieniami umownymi to nie to samo co nieważność czy bezskuteczność postanowień umownych. Przechodząc do klauzul umownych, a mianowicie zawartych w § 2 ust. 2 umowy kredytu oraz § 37 ust. 1 i 2 i § 38 ust. 1 Regulaminu(...) w zakresie w jakim przewidują one wypłatę kredytu po kursie kupna walut obowiązującym w pozwanym banku w chwili wypłaty, jak również odnoszące się do spłaty kredytu wraz z odsetkami, prowizjami oraz innymi naliczanymi opłatami po kursie sprzedaży obowiązującym w pozwanym banku w chwili spłaty Sąd uznał, iż stanowią niedozwolone postanowienie umowne. W takim zakresie istnieje możliwość kształtowania kursu walut w sposób dogodny dla jednej ze stron umowy tj. banku, uprawnienie banku do określania wysokości kursu sprzedaży CHF nie doznaje żadnych formalnych ograniczeń, dla drugiej strony umowy nie są znane zasady i sposoby ustalania kursów walut w banku, w tym dla potrzeb ustalania wypłaty i spłaty kredytu. Kwestionowane postanowienia w tym zakresie są sprzeczne z dobrymi obyczajami stwarzają bowiem drugiej stronie umowy potencjalną możliwość wpływania na wysokość otrzymanego od kontrahenta świadczenia. Jednocześnie nie sposób przyjąć, że w pozostałym zakresie kwestionowane postanowienia stanowią niedozwolone postanowienie umowne w rozumieniu art. 385

(1)§ 1 k.c.. Postanowienia te w pozostałym zakresie tj. w takiej części w jakiej nie odnoszą się do ustalania kursu kupna i sprzedaży obowiązujących w pozwanym banku nie naruszają interesów konsumenta. Reasumując, w ocenie Sądu kwestionowane postanowienie zawarte § 2 ust. 2 umowy kredytu oraz § 37 ust. 1 i 2 i § 38 ust. 1 Regulaminu (...) (...) stanowi niedozwolone postanowienie umowne w zakresie w jakim przewiduje wypłatę i spłatę kredytu po kursie kupna i sprzedaży dewiz ustalonym przez pozwany bank, w konsekwencji stosownie do art. 385
(1)§1 k.c. postanowienia te w takim zakresie nie wiążą powódki. Zdaniem Sądu takie ukształtowanie postanowień umowy kredytu miało wpływ na wysokość spełnionego przez powódkę na rzecz pozwanego świadczenia. W ocenie Sądu, stwierdzenie abuzywności przedmiotowych klauzul umownych we wskazanym wyżej zakresie nie wywołuje skutku w postaci nieważności całej umowy kredytowej, na co wskazywała strona powodowa. Należy bowiem zwrócić uwagę, że w świetle dyspozycji art.

§ 1

k.c., postanowienia dotknięte abuzywnością „nie wiążą konsumenta” ex lege i ex tunc, zgodnie zaś z art.

§ 2in fine k.c.

strony są związane umową w pozostałym zakresie. Nie ulega wątpliwości, że fakt, iż wskazane wyżej klauzule umowne nie wiążą powódki, skutkuje powstaniem swego rodzaju „luki” w łączącym strony stosunku umownym, co nasuwa w takich sytuacjach pytanie dotyczące możliwości funkcjonowania umowy kredytowej po wyeliminowaniu z niej abuzywnych postanowień. W niniejszej sprawie wobec wykonania umowy nie zachodzi problem skutków abuzywności dla funkcjonowania umowy na przyszłość. Należy tu zwrócić uwagę, że nawet po wyeliminowaniu niedozwolonych postanowień pozostaje w mocy postanowienie §1 pkt. 1 umowy stanowiące, że kredyt udzielony jest w kwocie 33532,93 CHF, istnieje nadal wysokość świadczenia banku wymieniona w umowie, bez względu na abuzywność klauzuli dotyczącej sposobu obliczenia tej kwoty w PLN. Nie można zatem po eliminacji niedozwolonych postanowień umownych traktować tego kredytu jak kredytu udzielonego w złotych. Ponadto umowa została już wykonana przez jej strony, powódka dochodzi nadpłaconej kwoty. W miejsce abuzywnej klauzuli zawartej w § 2 ust. 2 umowy kredytu oraz § 37 ust. 1 i 2 i § 38 ust. 1 Regulaminu kredytu hipotecznego i budowlanego możliwe jest zastosowanie przepisów dyspozytywnych określających zasady spełnienia w walucie polskiej zobowiązania wyrażonego w walucie obcej. Obecnie obowiązującym przepisem, który określa kurs wymiany waluty dla potrzeb wykonania zobowiązania wyrażonego w walucie obcej jest art. 358 § 2 k.c. zgodnie z którym wartość waluty obcej określa się według kursu średniego ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski z dnia wymagalności roszczenia, chyba że ustawa, orzeczenie sądowe lub czynność prawna zastrzega inaczej. Przepis ten wszedł jednakże w życie w dniu 24 stycznia 2009 roku, co oznacza, iż nie może mieć zastosowania w niniejszej sprawie, skoro wskazana abuzywna klauzula nie wiąże powoda od początku. W ocenie Sądu należy w tej sytuacji zastosować przez analogię, obowiązujący w dacie zawarcia umowy o kredyt hipoteczny, art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. Prawo wekslowe. Zgodnie z tym przepisem jeżeli weksel wystawiono na walutę, która nie jest walutą miejsca płatności, sumę wekslową można zapłacić w walucie krajowej podług jej wartości w dniu płatności. Wartość waluty zagranicznej oznacza się podług zwyczajów miejsca płatności. W związku z tym, że art. 41 ust. 2 odnosi się do miejsca płatności, należy przyjąć, że właściwym kursem w Polsce będzie średni kurs waluty ustalany przez NBP (patrz: M. Czarnecki, L. Bagińska, Prawo wekslowe. Komentarz [w:] Prawo wekslowe i czekowe. Komentarz. Wyd. 6, Warszawa 2013). Takie rozwiązanie zaproponował również Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 14 lipca 2017 r. (II CSK 803/16, Legalis nr 1640691). Jednocześnie Sąd Najwyższy podkreślił, że na gruncie tego przepisu przyjmuje się zgodnie, że miarodajny jest kurs średni waluty ustalany przez Narodowy Bank Polski. W ocenie Sądu Najwyższego, podstawą uzupełnienia umowy byłby w tym przypadku art. 56 k.c. odsyłający do przepisów ustawy stosowanych przez analogię. Takie stanowisko pozostaje w zgodzie z art. 3 ust. 1 dyrektywy 93/13EWG z dnia 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. U. UE L 1993.95.29). Biorąc zatem pod uwagę treść § 4 i 2 ust. 2 umowy kredytowej, zgodnie z którymi powódka zobowiązana była do spłaty kredytu po kursie kupna CHF, a w treści których nie wskazano rodzaju kursu, w jakim ma nastąpić spłata, Sąd uznał za zasadne zastosowanie w takim przypadku średniego kursu kupna CHF określonego w Tabeli Kursów Kupna i Sprzedaży Walut Obcych prowadzonej przez Narodowy Bank Polski w chwili wypłaty przez pozwany bank poszczególnych transz kredytu, tj. w dniu 17 stycznia 2008r. i w dniu 15 lipca 2008r. (zgodnie z zaświadczeniem z dnia 18 czerwca 2019r. k. 127). Wobec powyższego, na dzień 17 stycznia 2008r. średni kurs kupna CHF wyniósł 2,2046 zł1 a zatem kwota ta pomnożona przez 23 982,67 CHF (kwota wypłaconego kredytu w CHF) daje kwotę 52 673,78 zł. Od kwoty 52 673,78 zł należało odjąć 52 000 zł (kwota wypłaconego powódce przez bank kredytu w PLN), co ostatecznie daje różnicę w postaci kwoty 673,78 zł. Podobnie w przypadku drugiej transzy kredytu, tj. na dzień 15 lipca 2008r. średni kurs kupna CHF wyniósł 1,98982 zł a zatem kwota ta pomnożona przez 9 640,26 CHF (kwota kredytu wypłacona w CHF) daje kwotę 19 182,19 zł. Od kwoty 19 182,19 zł należało odjąć 18 971,07 zł (kwota wypłaconego kredytu w PLN), co ostatecznie daje różnicę w postaci kwoty 211,12 zł. Suma kwot 673,78 zł i 211,12 zł wynosi 884,90 zł, co stanowi nadpłatę powódki w momencie wypłaty kapitału kredytu. Odnosząc się zaś do spłaty rat kapitałowo – odsetkowych, powódka złożyła do akt sprawy wydane przez bank zaświadczenia dotyczące wysokości wpłaconych kwot. Powódka ponadto przedstawiła sporządzone przez siebie tabele spłat, w których przedstawiono datę transakcji, raty kapitałowo-odsetkowe w CHF, raty kapitałowo-odsetkowe w PLN, kurs CHF według Narodowego Banku Polskiego wraz z ratą kapitałowo-odsetkową przy zastosowaniu tego kursu, jak również różnicę w spłacie raty według kursu przyjętego przez pozwany bank oraz według średniego kursu przyjętego przez Narodowy Bank Polski. Obliczenia dokonane przez powódkę zostały dokonane na podstawie zaświadczeń wystawionych przez bank i kursów średnich CHF Narodowego Banku Polskiego z chwili wpłaty obliczenia te są prawidłowe, pozwany co do zasady nie kwestionował przedmiotowych wyliczeń przedstawionych przez stronę powodową. Różnica w spłacie rat kapitałowo-odsetkowych wyniosła odpowiednio 3 807,01 zł i 109,98 zł (raty odsetkowe) tak samo jak przedstawiła w wyżej wymienionym harmonogramie powódka co daje łącznie kwotę 3 916,99 zł. Reasumując, w ocenie Sądu, powódka w sprawie niniejszej wykazała, że z tytułu umowy kredytu zawartej z pozwanym bankiem w dniu 31 grudnia 2007r. dokonała nadpłaty w łącznej wysokości 4 801,89 zł (3 916,99 zł + 673,78 zł + 211,12 zł), o którą to kwotę pozwany bank bezpodstawnie się wzbogacił, i którą jest winien zwrócić powódce jako nienależnie pobrane świadczenie. Jednocześnie zdaniem Sądu w większym zakresie powództwo było nie zasadne dlatego , też w pozostałym zakresie Sąd oddalił powództwo. W zakresie rozszerzonego powództwa pismem z dnia 25 czerwca 2019r. wskazać należy, że nie zasługiwało ono na uwzględnienie przede wszystkim z uwagi na fakt, że powódka nie udowodniła, iż pozwany bezprawnie wzbogacił się jej kosztem o kwotę 260,00 zł. Podkreślenia wymaga, że kwota ta stanowi koszt wydania zaświadczeń dotyczących wypłaty kredytu oraz historii spłaty kredytu, dla potrzeb tego postępowania, za które to czynności zgodnie z pkt 3.2 Tabeli opłat i prowizji dla produktów hipotecznych udzielanych klientom detalicznym pozwany bank pobiera stosowne opłaty. Zapłata opłaty za wydanie zaświadczeń jest więc świadczeniem nienależnym. Zauważyć też należy, że pozwany nie miał obowiązku na swoją niekorzyść przygotowywania zaświadczeń czy zestawień tym bardziej wówczas kiedy druga strona może je we własnym zakresie uzyskać w banku. Wskazać należy, że jest okolicznością powszechnie znaną, że wydawanie tego rodzaju dokumentów za stosowną opłatą jest przyjęte niemalże w każdej instytucji bankowej. Brak jest zatem podstaw do zasądzenia ww. kwoty na rzecz powódki. Mając na uwadze powyższe, Sąd na mocy art. 405 k.c. w zw. z art. 410 §1 k.c. orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 100 k.p.c. stwierdzając, iż powódka wygrała sprawę w 5 %. Na tej podstawie koszty poniesione przez strony zostały stosunkowo rozdzielone. Powódka poniosła koszty w łącznej kwocie 6 417 zł. Składa się na nią poniesiona opłata od pozwu w kwocie 1 000 zł, opłata skarbowa od udzielonego pełnomocnictwa procesowego w kwocie 17 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika procesowego w.g norm przepisanych w kwocie 5 400 zł. Pozwany poniósł natomiast koszty odpowiadające reprezentacji przez pełnomocnika procesowego wraz z opłatą skarbową od udzielonego pełnomocnictwa w łącznej kwocie 5 417 zł.. Suma poniesionych łącznie kosztów przez strony wynosi 11834 z czego pozwanego obciąża 5% tych kosztów tj. kwota 591,70 złotych. Poniósł koszty w wysokości 5417 od tej kwoty należało odjąć kwotę 591,70 złotych co daje kwotę 4 825,30 zł. Rozliczenie tych kosztów nakazało zatem zasądzić od powódki na rzecz pozwanego kwotę w wysokości 4 825,30 zł. Z. (...) 1 Tabela nr 12/C/NBP/2008 www.nbp.pl 2 Tabela nr 137/C/NBP/2008 www.nbp.pl

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.