Sygn. akt VII AGa 287/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 5 lutego 2020 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie VII Wydział Gospodarczy w składzie: Przewodniczący:Małgorzata Borkowska Sędziowie:Tomasz Pałdyna del. Przemysław Feliga (spr.) Protokolant:Bartłomiej Sarna po rozpoznaniu w dniu 5 lutego 2020 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa B. P. i W. P. przeciwko Towarzystwu (...) spółce akcyjnej w W. o zapłatę na skutek apelacji powodów od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 7 listopada 2018 r., sygn. akt XVI GC 497/17 uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu w Warszawie do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego. sygn. akt VII AGa 287/19 UZASADNIENIE Wyrokiem sądu okręgowego z 7 listopada 2018 r. (sygn. akt XVI GC 497/17), w sprawie z powództwa B. P. oraz W. P. przeciwko Towarzystwo (...) spółka akcyjna w W. o zapłatę oddalono powództwo oraz zasądzono od powodów solidarnie na rzecz pozwanego 10 817,00 zł za koszty procesu. Sąd Okręgowy ustalił, że powodowie są wspólnikami spółki cywilnej pod nazwą „Dr W. P., Dr B. P. (...), której przeważająca działalność to produkcja leków i pozostałych wyborów farmaceutycznych. Każdy z powodów prowadzi jednoosobową działalność gospodarczą pod firmą (...), wszystkie także spółka cywilna powodów zrzeszone są w (...). Powodowie produkowali farmaceutyki na rynek krajowy przez 10 lat w latach 2000-2010, specjalizując się w produkcji microspray do nosa i microspray do gardła pod nazwą D., którego formuła i nazwa jest chroniona na rzecz W. P., chroniony na rzecz powoda jest także znak towarowy D. użyty na opakowaniach. Od 2001 r. do 2010 r. powodowie kupowali buteleczki do spreju w USA. Do 2012 r. powodowie zlecali przechowywanie opakowań i towarów hurtowni farmaceutycznej, danych której odmówili podania. Ponadto sąd okręgowy zrekonstruował, że W. P. działając jako wspólnik spółki cywilnej (...) zawarł 19 października 2012 r. z (...) sp. z o.o. w S. umowę o skład konsygnacyjny, zgodnie z którą powierzył do składowania przedsiębiorcy składowemu (...) sp. z o.o. produkty wymienione w załączniku nr 1 do umowy w składzie konsygnacyjnym. Zgodnie z § 3 ust. 3 umowy (...) sp. z o.o. był odpowiedzialny za uszkodzenie produktów przechowywanych w magazynie składu konsygnacyjnego tylko wtedy, gdy straty są spowodowane przez (...) sp. z o.o. lub jego pracowników. Produkty D. (...) zostały przyjęte do składu 31 października 2012 r., sporządzony został protokół przyjęcia z podaniem nazwy towaru, ilości i daty ważności niektórych produktów, nie określona została cena produktów. W. P. został zawiadomiony za pośrednictwem poczty elektronicznej 20 maja 2016 r. o zaleganiu w magazynie przedsiębiorcy składowego przeterminowanych produktów i wezwany do podjęcia pilnej decyzji o utylizacji lub odebraniu produktów. W. P. 30 maja 2016 r. zlecił utylizację surowców przeterminowanych tj. K. R. – 5 kg d.ważn. 30.04.2014, V. E. – 5 kg – d.ważn. 18.12.2013. Prezes zarządu przedsiębiorstwa składowego 1 czerwca 2016 roku potwierdził przyjęcie decyzji o utylizacji przeterminowanych produktów. (...) sp. z o.o. polecił pracownikom spisanie 5 lipca 2016 r. produktów podlegających utylizacji, z których datę ważności miały: Benzoesan sodu 25 kg do 11/06/2015, K. R.- 40 5 kg do 30/04/2014, kwas mlekowy 25 kg do 16/04/2017, V. E. 5 kg do 18/12/2013. P. S. popełnił błąd, nie sprawdził jakie produkty są oddane na przechowanie i uznając, że w magazynie są tylko produkty przeterminowane wydał polecenie utylizacji wszystkich oddanych do przechowywania przedmiotów powoda, a były to: aplikator D. w ilości 50.950 sztuk, butelka 30 ml DA w ilości 30.687 sztuk, etykieta D. microspray (do nosa) w ilości 3.500 sztuk, etykieta D. microspray (do gardła) w ilości 1.000 sztuk, kartonik D. – 02 (microspray do gardła) w ilości 33.350 sztuk, kartonik D. – R (microspray do nosa) w ilości 30.376 sztuk, kartony w ilości 1.019 sztuk, nakrętki D. microspray (do nosa) w ilości 33.942 sztuk, sól mineralna D. 1 kg w ilości 60 sztuk, ulotki D. microspray (do nosa) w ilości 2.500 sztuk, ulotki D. microspray (do gardła) w ilości 3.200 sztuk, P. Pes w ilości 2 sztuki, urządzenie do zamykania aplikatorów 1 szuka, folia Al. (...) sztuk, kartonik D. w ilości 4.675 sztuk, sól mineralna 29 sztuk, ulotki D. microspray (do gardła) w ilości 28.800 sztuk, ulotki D. w ilości 4.845 sztuk. Na zlecenie (...) sp. z o.o. 14 lipca 2016 r. (...) sp. z o.o. w W. dokonała zniszczenia produktów wymienionych w spisie z natury w ilości 2.215 kg. (...) sp. z o.o. zawiadomił W. P. 7 października 2016 r., że magazynach pozostały dwie palety, które nie trafiły do utylizacji, zawierające 8.400 buteleczek o pojemności 30 ml do produktu D. spray do gardła i 13.500 kartoników D. spray do gardła. (...) sp. z o.o. pokrył koszty utylizacji 14 lipca 2016 r. wszystkich produktów spisanych na arkuszu spisu z natury w kwocie 4.674,96 PLN brutto. Zutylizowane produkty, które nie miały daty ważności, nie miały wartości handlowej, nie miały ceny rynkowej, mogły zostać użyte wyłącznie przez powodów ze względu na znaki towarowe na kartonikach, opakowaniach, buteleczkach i ulotach należące wyłącznie do W. P.. Powodowie nie zachowali żadnych rachunków za nabycie kartoników, kartonów, buteleczek i ulotek, wszystkie zostały kupione przed 2010 r.. Powodowie zachowali dwie faktury z 12 października 2010 roku za sprzedaż całego produktu D. (...) (buteleczka +zawartość +kartonik+ulotka) (...) Grupie (...) w ilości 15.277 sztuk oraz 9.792 sztuk. Powodowie złożyli w sprawie puste opakowania, kartoniki i ulotki. Dodatkowo sąd I instancji ustalił, że (...) sp. z o.o. objęty był ochroną ubezpieczeniową u pozwanego na podstawie umowy ubezpieczenia OC, potwierdzonej polisą nr (...) zawartą na okres od 26 października 2015 r. do 25 października 2016 r. Powodowie domagali się od pozwanego 468.915,76 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie, co stanowiło obliczoną przez powodów wartość odtworzeniową stanowiącą koszty projektowania, opracowania merytorycznego, opracowania graficznego, badań, testów, prób technicznych, prób technologicznych oraz wykonania oddanych do utylizacji bez ich zgody nieprzeterminowanych produktów znajdujących się w magazynach (...), zgodnie z arkuszem spisu z natury. Pozwany zarzucił powodom nie udowodnienie wysokości poniesionej szkody. Dokonując oceny materiału procesowego sąd okręgowy wyjaśnił, że zgodnie z art. 6 k.c. ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne. Strony obowiązane są dokonywać czynności procesowych zgodnie z dobrymi obyczajami, dawać wyjaśnienia, co do okoliczności sprawy zgodnie z prawdą i bez zatajania czegokolwiek oraz przedstawiać dowody - art. 3 k.p.c.. Ponadto art. 232 k.p.c. stanowi, że strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. Podkreślono, że co do zasady, na powodzie ciąży dowód faktów prawotwórczych, z którymi wiąże się jego żądanie, zaś pozwany – jeśli chce się bronić – powinien dowodzić, że zaistniały fakty tamujące lub niweczące. Z punktu widzenia przebiegu postępowania dowodowego rozróżnia się też fakt główny, tzn. „okoliczność, która powinna być udowodniona ostatecznie w wyniku dowodzenia procesowego” oraz fakty dowodowe, czyli okoliczności stanowiące podstawę do wnioskowania o fakcie głównym lub innym fakcie dowodowym. Poszukiwanie faktu głównego jest celem postępowania dowodowego, jego ustalenie wieńczy proces dowodzenia i stanowi podstawę do dokonania subsumcji. Sąd okręgowy ustalił na podstawie dowodu zeznań powodów oraz umowy składu i spisu z natury, a także zeznań świadka P. S., że powodowie przed wszczęciem procesu bez dokumentacji finansowej, we własnym zakresie i na podstawie doświadczenia zawodowego określili wartość nieprzeterminowanych produktów na 331.916,76 zł netto, zaznaczając, że to wartość bez kosztów ich odtworzenia, tj. projektowania merytorycznego, graficznego, badań, testów, prób technicznych, prób technologicznych oraz wykonania, który zdaniem powodów, gdyż jest ich praca wynosi 137.000,00 zł netto, co łącznie stanowi kwotę 468.916,76 zł. Do pozwu dołączyli zestawienie określające wartość poszczególnych produktów tak, że łączna stanowi kwotę 468.916,76 zł z podkreśleniem, że jest to wartość odtworzeniowa, którą stanowią koszty projektowania, opracowania merytorycznego, opracowania graficznego, badań, testów, prób technicznych, prób technologicznych oraz wykonania. Powodowie nie wyjaśnili, jakie były koszty projektowania, badań, testów, prób technicznych, technologicznych kartonów i kartoników oraz butelek, etykiet, ulotek, aplikatorów, nakrętek. Nie przedstawili żadnego dowodu zakupu, wynagrodzenia projektanta, zakupu urządzenia do zakładania aplikatora lub choćby jego wykonawcy-sprzedawcy. Złożone w sprawie dwie faktury za sprzedaż całego produktu farmaceutycznego (opakowanie z zawartością) nie jest żadnym miernikiem wartości opakowania. Jest to wyłącznie dowód dla celów rozliczeń podatkowych dokonania obrotu produktem farmaceutycznym. Powodowie nie przestawili żadnych informacji o stanie majątku ich przedsiębiorstwa tuż przed datą zniszczenia produktów tj. na 13 lipca 2016 r., a także obecnie. Obliczona przez powodów wartość produktów bez wskazania metody liczenia, podstaw stosowania takiej, a nie innej ceny, dodania nakładów, których wartość nie poddaje się weryfikacji, nie może stanowić w ogóle podstawy do ustalenia wartości szkody. Remanent surowców i materiałów opakowaniowych został sporządzony przez powoda W. P. na potrzeby niniejszego procesu. Nie ma bowiem żadnego powiązania tego remanentu z bilansem przedsiębiorstwa, czy innymi jego dokumentami finansowymi, a ponadto remanent wraz z wartością produktów określoną przez powoda został złożony dopiero w toku procesu, nie został przedstawiony pozwanemu lub specjaliście z (...) E.. Powodowie odmówili podania danych przedsiębiorcy składowego, który do daty zawarcia umowy składu z (...) sp. z o.o. przechowywał te same produkty. Na zasadzie art. 233 § 2 k.p.c. sąd uznał, że ukrycie danych tego przedsiębiorcy było celowe ze względu na możliwe ustalenie wartości przechowywanych towarów. Nie było trudne wskazanie sprzedawcy buteleczek do microspray kupowanych przez kilka lat w USA przez powodów, nawet przy braku dowodów zakupu. Trudno przyjąć, że powodowie kupowali kartony, kartoniki, etykiety i zlecali drukowanie wielu różnym podmiotom. Powodowie w każdym przypadku nie wyjawili danych kontrahentów. Powodowie wprawdzie nie dochodzili utraconych korzyści, ale należy podkreślić, że nie podali także danych o swojej działalności, stanie aktywów i kontrahentach. Powodowie zeznali, że przechowywanie w (...) sp. z o.o. towarów było czasowe i wiązało się z koniecznością szybkiego wprowadzenia opakowań wypełnionych sprejami na rynek. Zniszczenie opakowań miało uniemożliwić im produkcję, ale odmówili podania danych kontrahenta, który tuż przed zniszczeniem był gotów kupić gotowy produkt D., do czego niezbędne były przechowywane produkty. Sąd okręgowy wyjaśnił, że oddalił wniosek powodów o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego rzeczoznawcy majątkowego na okoliczność wartości rynkowej zniszczonych produktów, które nie były przeterminowane zgodnie ze spisem z natury oraz wartości odtworzonej z uwzględnieniem surowców niezbędnych do wyprodukowania produktów, technologii, wiedzy know how (nie wiadomo jakiej, gdyż tę powodowie chronili) oraz z uwzględnieniem wiedzy biegłego, jaką metodą ma szacować wartość. Tak sformułowany wniosek dowodowy nie mógł być uwzględniony bez zlecenia biegłemu metody szacowania z uwzględnieniem dowodów zebranych przez sąd takich, jak np. koszty zakupu opakowań, ulotek, etykiet, wynagrodzenie uiszczone przez przedsiębiorstwo powodów za badania, koszty projektowania, testy, próby technicznych, technologicznych, czy choćby bilans aktywów (zapasów) sporządzony z wykazaniem produktów oddanych na przechowanie, a także bilans aktywów (zapasów) po wykreśleniu tych produktów ze stanu przedsiębiorstwa powodów. Biegły nie może sam sobie szukać dowodów niezbędnych do wydania opinii. Taki zabieg został wykonany przez doradcę pozwanego, który prowadził postępowanie w sprawie likwidacji szkody, a który nie dysponując żadnymi dowodami zakupu, czy wartości aktywów poszukując w Internecie podobnych opakowań, znalazł porównywalne ze zniszczonymi o łącznej wartości 76.363,52 zł. Sąd okręgowy zważył, że powództwo oparte jest na art. 822 § 1 k.c., zgodnie z którym przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Odpowiedzialność ubezpieczyciela ma charakter akcesoryjny i jest pochodną odpowiedzialności ubezpieczonego. Ubezpieczyciel - pozwany odpowiada tylko w granicach odpowiedzialności ubezpieczonego. Dlatego odpowiedzialność ubezpieczonego należy rozpatrywać stosownie do treści umowy z 19 października 2012 r. o skład konsygnacyjny zawartej z (...) sp. z o.o.. Jest to umowa składu (art. 853 § 1 i § 2 k.c.), w kwestiach nieuregulowanych umową zastosowanie mają postanowienia Kodeksu cywilnego odnoszące się do umowy składu. Jak wyjaśnił sąd okręgowy, zgodnie z art. 855 § 1 k.c. przedsiębiorca składowy odpowiada za szkodę wynikłą z utraty, ubytku lub uszkodzenia rzeczy w czasie od przyjęcia jej na skład do wydania osobie uprawnionej do odbioru, chyba że udowodni, że nie mógł zapobiec szkodzie, mimo dołożenia należytej staranności. Powyższe zostało uszczegółowione w zapisach § 3 ust. 3 umowy o skład konsygnacyjny z 19 października 2012 r., zgodnie z którym (...) sp. z o.o. jest odpowiedzialny za uszkodzenie produktów przechowywanych w magazynie składu konsygnacyjnego tylko wtedy, gdy straty są spowodowane przez (...) sp. z o.o. lub jego pracowników. Według art. 855 § 4 k.c. odpowiedzialność odszkodowawcza przedsiębiorcy składowego została ograniczona do zwykłej wartości rzeczy, chyba że szkoda wynika z winy umyślnej albo rażącego niedbalstwa przedsiębiorcy składowego. Sąd I instancji wyjaśnił, że ewentualna odpowiedzialność ubezpieczonego za szkodę wynikłą ze zniszczenia powierzonych do składowania produktów ograniczona jest jedynie do wartości tych produktów. Ubezpieczony zniszczył oddane do przechowania towary na skutek lekkomyślności i niedbalstwa prezesa zarządu, który nie sprawdził jakie produkty są oddane na przechowanie i uznając, że w magazynie są tylko produkty przeterminowane wydał polecenie utylizacji wszystkich przechowywanych przedmiotów. Nie jest to wina umyślna albo rażące niedbalstwo przedsiębiorstwa składowego, ale wina nieumyślna. Według sądu okręgowego powodowie powinni udowodnić, że: 1) szkoda powstała na skutek ubytku, utraty lub uszkodzenia rzeczy, 2) powstanie szkody nastąpiło w okresie składowania rzeczy u przedsiębiorcy składowego, 3) szkoda nie jest następstwem naturalnego ubytku, 4) wysokość szkody. Przedsiębiorcę składowego obciąża natomiast wykazanie, że pomimo dołożenia należytej staranności nie mógł zapobiec szkodzie, zatem nie ponosi winy, nawet nieumyślnej (w formie niedbalstwa lub lekkomyślności), za jej powstanie. Przedsiębiorca składowy przyznał, że ponosi winę za zniszczenie nieprzeterminowanych towarów. Szkoda powstała na skutek zniszczenia rzeczy w okresie przechowywania i nastąpiła na skutek wadliwej decyzji przedsiębiorstwa składowego. W ocenie sądu I instancji powodowie nie udowodnili wysokości szkody. Podzielono stanowisko wyrażone w wyroku SN z 12 kwietnia 2018 r. II CNP 43/17, według którego z art. 822 § 1 k.c. wynika, że obowiązek ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej polega na zapłacie określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone przez ubezpieczonego osobom trzecim, a więc na spełnieniu świadczenia pieniężnego. Poszkodowany może, według swojego wyboru, żądać od ubezpieczyciela zapłaty kosztów hipotetycznej restytucji albo zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej ustalonej zgodnie z metodą różnicy. Przepis art. 822 § 1 k.c. modyfikuje normę wynikającą z art. 363 § 1 k.c. bowiem jedynie tylko w ten sposób, że roszczenie o przywrócenie stanu poprzedniego przekształca w roszczenie o zapłatę kosztów restytucji. Zastosowanie art. 822 § 1 w zw. z art. 363 § 1 k.c. oznacza, że poszkodowany nie może żądać zapłaty kosztów (hipotetycznej) restytucji w sytuacji, w której przywrócenie stanu poprzedniego byłoby niemożliwe albo też pociągało za sobą nadmierne trudności lub koszty. W takim przypadku może żądać wyrównania tego uszczerbku w jego majątku, który odpowiada wartości rzeczy zniszczonej wskutek działania sprawcy szkody. Ocena, czy koszty restytucji są nadmierne zależy od okoliczności sprawy”. Według sądu I instancji powodowie mogą żądać wyrównania uszczerbku w ich majątku, który odpowiada wartości przedmiotów zutylizowanych 14 lipca 2016 roku, a nieprzeterminowanych. Restytucja, a więc przywrócenie stanu poprzedniego – sprzed zniszczenia – nie jest po prostu możliwe. Sąd okręgowy wyjaśnił, że w art. 363 § 2 k.c. ustawodawca tylko częściowo uregulował kwestię miernika wysokości szkody w razie ustalania odszkodowania pieniężnego, ograniczył się bowiem do stwierdzenia, że miernikiem tym są ceny. Z tego względu jest oczywiste, że podstawę do obliczenia odszkodowania najczęściej stanowią ceny rynkowe, a nie dowolnie obliczone przez stronę. Powszechnie w judykaturze przyjmuje się metodę dyferencyjną, jako podstawową metodę ustalania wysokości szkody majątkowej, która polega na porównaniu stanu majątku poszkodowanego przed i hipotetycznego stanu tego majątku po zdarzeniu szkodzącym. Metoda ta sprawdza się w sytuacjach typowych, w których już od chwili zdarzenia szkodzącego wyrządzającego szkodę sprawca musi liczyć się z obowiązkiem jej naprawienia, a poszkodowany ma możliwość dochodzenia roszczenia odszkodowawczego przynajmniej w okresie biegu przedawnienia. Ponadto przyjmuje się, że stosując metodę dyferencyjną trzeba pamiętać o tym, że majątkowe konsekwencje zdarzenia sprawczego określać należy, wedle adekwatnego związku przyczynowego. Nadto konieczne jest wykazanie przez poszkodowanego w odpowiednim stopniu prawdopodobieństwa istnienia tak skonstruowanego hipotetycznego stanu majątkowego. Zatem odszkodowanie powinno być adekwatne do rzeczywistej szkody, obejmującej utratę rzeczy i możliwości dotychczasowego jej wykorzystania. Ta metoda byłaby w sprawie najbardziej właściwa pod warunkiem przedstawienia przez powodów dowodów dotyczących stanu majątkowego ich przedsiębiorstwa. Podkreślić należy, że powód przyznał, iż zniszczone opakowania, aplikatory, nakrętki, etykiety i ulotki nie miały wartości handlowej, a więc ceny rynkowej, gdyż tylko powodowie mogli je użyć do ewentualnie wyprodukowanego leku ze względu na znaki towarowe, do których prawa służyły wyłącznie powodowi W. P., umieszczone na tych produktach i tylko dla tych farmaceutyków – (...). Powodowie nie złożyli żadnych dowodów na określenie stanu majątkowego ich przedsiębiorstwa w jakimkolwiek okresie. W tej sytuacji szkoda poniesiona przez powodów nie została przez nich udowodniona. Sąd okręgowy podkreślił, że nie mogą świadczyć o wysokości szkody obliczenia dokonane przez powodów, nawet najbardziej doświadczonych w prowadzeniu przedsiębiorstwa farmaceutycznego. Ponadto zauważono, że większość opakowań posiadała nadruki w języku polskim, a powodowie zeznali, że zaprzestali produkcji wyrobów farmaceutycznych D. od 2010 r. na rynek Polski. Zamierzali sprzedawać te produkty na rynku zagranicznym, na który opakowania z informacjami w języku polskim nie mogły być wprowadzone. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 i § 3 k.p.c. oraz art. 99 k.p.c. Na koszty poniesione przez wygrywającego pozwanego złożyła się opłata za czynności radcy prawnego w kwocie 10.800,00 zł zgodnie z § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (tekst jedn. Dz. U. z 2018 roku poz. 1800) oraz 17,00 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Apelacją z 30 stycznia 2019 r. powodowie zaskarżyli przedmiotowy wyrok w całości: 1) zarzucając naruszenie przepisów postępowania, mających istotnych wpływ na wynik sprawy, tj.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.