zawierający umowę z podwykonawcą oraz inwestor i wykonawca ponoszą solidarną odpowiedzialność za zapłatę wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez podwykonawcę. Powstanie odpowiedzialności solidarnej za zapłatę wynagrodzenia należnego podwykonawcy uzależnione jest od wyrażenia przez inwestora zgody na zawarcie umowy z podwykonawcą. Zgodnie z art.
do zawarcia przez wykonawcę umowy o roboty budowlane z podwykonawcą jest wymagana zgoda inwestora. Jeżeli inwestor, w terminie 14 dni od przedstawienia mu przez wykonawcę umowy z podwykonawcą lub jej projektu, wraz z częścią dokumentacji dotyczącą wykonania robót określonych w umowie lub projekcie, nie zgłosi na piśmie sprzeciwu lub zastrzeżeń, uważa się, że wyraził zgodę na zawarcie umowy. Z poczynionych ustaleń faktycznych nie wynikało, aby została dochowana procedura wskazana w powołanym wyżej przepisie. Ani wykonawca, ani podwykonawca nie przekazali inwestorowi umowy albo projektu umowy. W szczególności należy podnieść, że z treści pisma powoda z dnia 17 listopada 2014 r. skierowanego do inwestora nie wynikało, że inwestorowi przekazano również umowę. W konsekwencji należało uznać, że nie zostały spełnione przesłanki z art.
nie doszło do wyrażenia zgody „biernej”. W orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że zgoda inwestora może być wyrażona w sposób „czynny”. Zgoda nie jest wtedy uzależniona od uprzedniego przedstawienia inwestorowi umowy z podwykonawcą lub jej projektu wraz z częścią dokumentacji dotyczącą wykonania robót określonych w umowie lub projekcie. Wystarczającym jest, że z dowolnego źródła poweźmie on wiedzę o osobie podwykonawcy i o treści umowy pomiędzy podwykonawcą a wykonawcą w zakresie jej istotnych elementów – przedmiotu prac i należnego wynagrodzenia. Wówczas zgoda może zostać wyrażona w sposób dowolny, nawet dorozumiany (art. 60 k.c.). Sąd akceptuje te poglądy. Z poczynionych ustaleń faktycznych wynikało, że inwestor (Gmina Miasta T.- (...) Ośrodek (...)wyraził zgodę w sposób dorozumiany na zawarcie umowy między powodem (podwykonawcą) a stroną pozwaną (...) sp. z o.o. sp. k. (wykonawcą). Zgoda była wyrażona w sposób dorozumiany już po zawarciu umowy o podwykonawstwo. Świadczyły o tym następujące okoliczności: - powód powiadomił inwestora w piśmie z dnia 17 listopada 2014 r., że na terenie inwestycji pracuje w charakterze podwykonawcy spółki (...) sp. z o.o. sp. k. na podstawie umowy z dnia 18 października 2013 r.; - inwestor znał przedmiot robót, jakie miał wykonać powód, skoro w piśmie z 17 listopada 2014 r. powód opisał przedmiot powierzonych mu prac; ponadto w toku realizacji robót inwestor wiedział, że również powód wykonuje część zadania inwestycyjnego; - inwestor miał możliwość zapoznania się z treścią umowy z 18 października 2013 r., co potwierdził nawet w toku zeznań dyrektor (...) Ośrodka (...) świadek E. R.; - w piśmie z 18 października 2013 r. powód wniósł na podstawie art. 647 k.c. o wpisanie go jako podwykonawcy na listę podmiotów zgłoszonych przy realizacji przedmiotowej inwestycji (wskazana podstawa prawna była błędna, niemniej jednak z treści pisma wynikało, że powód miał na myśli przepis art.
k.c.); w odpowiedzi, tj. w piśmie z dnia 21 listopada 2014 r. dyrektor (...) Ośrodka (...)potwierdził, że w dniu 19 listopada 2014 r. powód został wpisany do rejestru podwykonawców przedmiotowej inwestycji i zobowiązał jednocześnie powoda do informowania inwestora o wysokości wierzytelności względem (...) sp. z o.o. sp. k. i o stanie rozliczeń, treść pisma z 21 listopada 2014 r. i okoliczności sprawy prowadziły do wniosku, że wpis do rejestru nie miał charakteru „technicznego”, ale świadczył o zaakceptowaniu powoda, jako podwykonawcy; - powód brał udział w inwentaryzacji stanu zaawansowania robót w dniu 30 marca 2015 r. przeprowadzonej między pozwanymi, a pod koniec robót dyrektor (...) Ośrodka(...)spotkał się kilka razy z powodem na terenie inwestycji; należy zwrócić uwagę, że w protokole z 30 marca 2015 r. powód i jego firma zostały ujawnione niezależnie od danych wykonawcy (z zaznaczeniem zakresu prac realizowanych przez powoda); - inwestor nigdy nie sprzeciwiał się obecności przedsiębiorstwa powoda na inwestycji i wykonywaniu przez nie prac; powód w pismach z 26 marca 2015 r., 11 maja 2015 r. i korespondencji elektronicznej z 11 czerwca 2015 r. zawiadamiał inwestora o zaległościach finansowych spółki(...) sp. z o.o. sp. k. względem powoda z tytułu realizacji robót; inwestor znał zatem wysokość roszczenia (wynagrodzenia) powoda względem wykonawcy. W takich okolicznościach należało uznać, że inwestor wyraził w sposób czynny zgodę na zawarcie umowy między powodem a wykonawcą (por. wyrok S.A. w Krakowie z 26.01.2016 r. dotyczący zgody czynnej, dorozumianej inwestora pomimo niezapoznania się z treścią umowy, sygn. I ACa 1504/15, publ. LEX nr 2016315; a także wyrok S.N. z 04.03.2016 r., sygn. I CSK 149/15, publ. LEX nr 2036715). Należy przy tym dodać, że inwestor pomimo niezapoznania się z treści umowy, choć miał taką możliwość, wiedział, jaki zakres prac miał wykonać powód (patrz: w szczególności pismo z 17.11.2014 r. i pierwsza strona protokołu z 30.03.2013 r.- k. 131 i 55) i znał wysokość roszczeń powoda (patrz: w szczególności pisma powoda z 26 marca 2015 r., 11 maja 2015 r. i korespondencja elektroniczna z 11 czerwca 2015 r.- k. 47, 69- 71). Należy dodać, że zobowiązanie wykonawcy względem inwestora, że wykona prace własnymi siłami nie miało wpływu na powstanie odpowiedzialności inwestora względem podwykonawcy na podstawie art.
k.c. Na odpowiedzialność inwestora względem podwykonawcy nie miał wpływu również fakt dokonania zapłaty przez inwestora na rzecz wykonawcy wynagrodzenia za zakres prac wykonanych przez podwykonawcę- z art.
k.c. nie wynika, że zapłata na rzecz wykonawcy zwalnia z odpowiedzialności względem podwykonawcy. W przeciwnym razie przepis art.
k.c. nie spełniłby swojej funkcji. Ponadto należy dodać, że inwestor wiedział o zaległościach wykonawcy względem powoda, który informował o zaległościach płatniczych wykonawcy (w szczególności w pismach z 26 marca 2015 r., 11 maja 2015 r. i korespondencji elektronicznej z 11 czerwca 2015 r.). Pomimo tego inwestor nadal dokonywał płatności na rzecz wykonawcy. Okoliczność, że powód wykonywał częściowo prace poprzez swojego podwykonawcę (J. S.), o którym inwestor nie wiedział, jest bez znaczenia dla odpowiedzialności inwestora względem powoda. Na marginesie należy dodać, że powód nie miał zaległości finansowych względem swojego podwykonawcy. W konsekwencji inwestor (Gmina Miasta T. - (...) Ośrodek(...) ponosi odpowiedzialność za zapłatę wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez powoda. Mając na uwadze powyższe zasądzono w pkt. I wyroku solidarnie od pozwanych na rzecz powoda kwotę 332.710,05 zł z odsetkami liczonymi od: - kwoty 240.925,50 zł (dwieście czterdzieści tysięcy dziewięćset dwadzieścia pięć złotych pięćdziesiąt groszy) od dnia 1 lipca 2015 r. do dnia zapłaty, - kwoty 659,55 zł (sześćset pięćdziesiąt dziewięć złotych pięćdziesiąt pięć groszy) od dnia 24 lipca 2015 r. do dnia zapłaty, - kwoty 91.125 zł (dziewięćdziesiąt jeden tysięcy sto dwadzieścia pięć złotych) od dnia 27 stycznia 2017 r. do dnia zapłaty; a nadto zasądzono od strony pozwanej (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej z siedzibą w C. na rzecz powoda kwotę 4.948,64 zł (cztery tysiące dziewięćset osiemdziesiąt cztery złote sześćdziesiąt cztery grosze) z odsetkami liczonymi od dnia 24 lipca 2015 r. do dnia zapłaty oraz odsetki od: - kwoty 233.641,30 zł (dwieście trzydzieści trzy tysiące sześćset czterdzieści jeden złotych trzydzieści groszy) za okres od dnia 16 maja 2015 r. do dnia 30 czerwca 2015r., - kwoty 7.284,20 zł (siedem tysięcy dwieście osiemdziesiąt cztery złote dwadzieścia groszy) za okres od dnia 11 czerwca 2015 r. do dnia 30 czerwca 2015 r., - kwoty 91.125 zł (dziewięćdziesiąt jeden tysięcy sto dwadzieścia pięć złotych) za okres od dnia 17 listopada 2016 r. do dnia 26 stycznia 2017 r, przy czym do dnia 31 grudnia 2015 r. odsetki są naliczane w wysokości odsetek ustawowych, a od dnia 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty odsetki są naliczane w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie. Na kwotę 332.710,05 zł składały się: - kwota 240.925,50 zł tytułem wynagrodzenia wynikającego z faktury nr (...), - kwota 91.125 zł tytułem wynagrodzenia wynikającego z faktury nr (...), - kwota 659,55 zł tytułem skapitalizowanych odsetek za opóźnienie w zapłacie kwoty 188.074,50 zł za okres od dnia 1 lipca 2015 r. do dnia 16 lipca 2015 r. Kwota 4.948,64 zł stanowiła skapitalizowane odsetki za opóźnienie w zapłacie kwoty 300.000 zł za okres od 26 marca 2015 r. do dnia 14 kwietnia 2015 r., kwoty 162.418,40 zł za okres od dnia 26 marca 2015 r. do dnia 30 czerwca 2015 r. , kwoty 13.715,80 zł za okres od dnia 11 czerwca 2015 r. do dnia 30 czerwca 2015 r. i kwoty 11.940,30 zł za okres od dnia 16 maja 2015 r. do dnia 30 czerwca 2015 r. O odsetkach orzeczono na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c. i 482 § 1 kc, z następującym zastrzeżeniem. Z dniem 1 stycznia 2016 r. weszła w życie nowelizacja Kodeksu cywilnego wynikająca z ustawy z dnia 9 października 2015 r. o zmianie ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych, ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw. Zgodnie z ustawą dokonano m. in. nowelizacji art. 418 § 1 i 2 k.c. poprzez wprowadzenie odrębnej instytucji odsetek ustawowych za opóźnienie (w odróżnieniu od odsetek ustawowych, oprocentowanych w innej wysokości). Z art. 56 powołanej ustawy wynikało, że za okres sprzed dnia wejścia w życie ustawy nalicza się odsetki według dotychczasowych zasad, a od dnia wejścia w życie ustawy (od 1 stycznia 2016 r.) nalicza się odsetki według nowych zasad. Z tej przyczyny zasadzając odsetki Sąd sprecyzował, że od dnia 1 stycznia 2016 r. naliczane są odsetki w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie. Należy dodać - w ślad za stanowiskiem powoda - że od strony pozwanej Gminy Miasta T. (inwestora) naliczenia odsetek rozpoczęło bieg odmiennie, niż w stosunku do drugiego pozwanego (wykonawcy). Z art.
wynika, że inwestor ponosi solidarną odpowiedzialność za zapłatę wynagrodzenia. Powołany przepis nie przewiduje odpowiedzialności inwestora za zapłatę odsetek za okres opóźnienia w zapłacie przez wykonawcę- tak samo S.N. w wyroku z 05.09.2012 r. (sygn. IV CSK 91/12, publ. LEX nr 1275009). Inwestor ponosi natomiast odpowiedzialność za własne opóźnienie w zapłacie wynagrodzenia na rzecz podwykonawcy (tak samo S.A. w Gdańsku w wyroku z 14.10.2014 r., sygn. I ACa 140/14, publ. LEX nr 1554627). W konsekwencji inwestor popada w opóźnienie po upływie terminu zapłaty wskazanego w wezwaniu skierowanym do niego przez podwykonawcę (art. 455 kc). W konsekwencji roszczenie dochodzone pierwotnie pozwem zasadnie obejmowało żądanie naliczenia odsetek od inwestora od dnia 1 lipca 2015 r., czyli po upływie terminu wyznaczonego w wezwaniu do zapłaty z 23 czerwca 2015 r. (k. 90- 92). Z kolei w przypadku skapitalizowanych odsetek dalsze odsetki naliczono od daty wytoczenia powództwa (art. 482 § 2 kc). Z kolei odsetki od kwoty 91.125 zł (wynikającej z rozszerzonego powództwa) należało zasądzić od inwestora od daty wniesienia pisma procesowego zawierającego rozszerzone żądanie pozwu (czyli od 27 stycznia 2017 r.), skoro wcześniej inwestor nie był wzywany do zapłaty tej kwoty. W pkt. II wyroku oddalono powództwo w pozostałym zakresie, tj. w zakresie kwoty 1.125 zł. Wskazana kwota stanowiła niewymagalną część wynagrodzenia wynikającego z faktury nr (...), a stanowiąca 30 % z zatrzymanej kaucji gwarancyjnej. O kosztach procesu, stosownie do wyniku sprawy, Sąd orzekł w pkt. III wyroku na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 100 zd. 2 k .p.c. w zw. z § 6 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (mającego zastosowanie w niniejszej sprawie). Powód nieznacznie uległ swojemu żądaniu, wobec czego Sąd obciążył pozwanych kosztami procesu poniesionymi przez powoda. Powód poniósł koszt procesu w łącznej wysokości 24.380,26 zł, na które składały się: opłata od pozwu w wysokości 12.327 zł, opłata od rozszerzonego powództwa w wysokości 4.613 zł, koszty zastępstwa procesowego w wysokości 7.200 zł, wydatek na opłatę skarbową od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł, koszty stawiennictwa świadka w wysokości 223,26 zł z zaliczki uiszczonej przez powoda (powód uiścił zaliczkę w wysokości 600 zł, przy czym niewykorzystana część zaliczki w wysokości 376,74 zł została zwrócona powodowi z urzędu). Część żądania pozwu (kwota 4.948,64 zł z odsetkami) odnosiła się wyłącznie do strony pozwanej (...) sp. z o.o. sp. k. Biorąc pod uwagę wartość przedmiotu sporu, opłata od pozwu w tym zakresie wyniosła 248 zł. W konsekwencji tą część kosztów procesu należało zasądzić wyłącznie od strony pozwanej (...) sp. z o.o. sp. k. Pozostałe koszty procesu w wysokości 24.132,26 zł (24.380,26 zł - 248 zł) zasądzono natomiast solidarnie od pozwanych. Wyrok ten zaskarżyła apelacją strona pozwana Gmina Miasta T., wnosząc o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa w całości w stosunku do apelującego. Skarżący zarzucił naruszenie prawa procesowego przez niewłaściwą ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego, dokonaną z naruszeniem art. 233 § 1 k.p.c., polegająca na przyjęciu, że inwestor wyraził zgodę w sposób dorozumiany na zawarcie umowy o podwykonawstwo pomiędzy powodem a pozwanym (...) sp. z o.o. w C.; naruszenie prawa materialnego a to przepisów art.
przez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że okoliczności faktyczne sprawy spełniają przesłanki zakwalifikowania ich pod normy zawarte w tych przepisach. W uzasadnieniu apelujący kwestionuje ocenę treści pisma z dnia 17 listopada 2014 r. ; jego zdaniem nie wynika z niego zgoda na zawarcie umowy o podwykonawstwo i nie dołączył do niego powód umowy z drugim z pozwanych a ponadto nie powołał art.
k.c. a przepis art.647 k.c. a przecież jest profesjonalistą. Przyznał wpisanie powoda na listę podwykonawców, ale inaczej zinterpretował to zdarzenie. Zakwestionował możliwość wyrażenia zgody na podwykonawstwo przez Dyrektora (...) oraz odmiennie ocenił okoliczności udzielenia odpowiedzi. Podkreślił, ze powód wystąpił po 13 miesiącach ze zgłoszeniem swojej obecności na budowie i w związku z problemami z płaceniem przez wykonawcę. Przedstawił wywód z odwołaniem do orzecznictwa dotyczący art.
k.c. kładąc nacisk na wiedzę o wysokości wynagrodzenia podwykonawcy. W odpowiedzi na apelację powód wniósł o jej oddalenie i odwołał się do orzecznictwa dotyczącego zarzutu z art. 233 §1 k.p.c. Podkreślił, ze umowa inwestora z wykonawcą nie zakazywała korzystania z podwykonawców, zakwestionował pojęcie technicznej rejestracji podwykonawców. Wskazał na orzeczenie dotyczące czynnego zaakceptowania podwykonawcy i uprawnienia inwestora do wglądu w umowę a nie obowiązku w tym zakresie. Sąd Apelacyjny zważył co następuje: Apelacja pozwanej Gminy Miasta T. nie jest zasadna. Sąd Apelacyjny podziela ustalenia faktyczne i wywody prawne Sądu Okręgowego i przyjmuje je za własne. Zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie jest zasadny. Skuteczne postawienie tego zarzutu wymaga wykazania naruszenia przez Sąd I instancji szeregu zasad związanych z ustalaniem stanu faktycznego. T. Ereciński w Komentarzu do tego przepis zwraca uwagę między innymi na to że ( LEX ) : „Swobodna ocena dowodów odnosi się do wyboru określonych środków dowodowych i do sposobu ich przeprowadzenia. Mają być one ocenione konkretnie i w związku z całym zebranym materiałem dowodowym. Ocena wiarygodności i mocy dowodów jest podstawowym zadaniem sądu orzekającego, wyrażającym istotę sądzenia, a więc rozstrzygania kwestii spornych w warunkach niezawisłości, na podstawie własnego przekonania sędziego, przy uwzględnieniu całokształtu zebranego materiału (wyrok SN z dnia 16 lutego 1996 r., II CRN 173/95, LEX nr 1635264)”. Ponadto „granice swobodnej oceny dowodów wyznaczają trzy czynniki: logiczny, ustawowy oraz ideologiczny. Czynnik logiczny oznacza, że sąd ma obowiązek wyprowadzenia z zebranego w sprawie materiału dowodowego wniosków logicznie prawidłowych. Rozumowanie sędziego z reguły ma charakter rozumowania dedukcyjnego (rzadziej redukcyjnego), powinien on zatem kierować się określonymi schematami, przewidzianymi w logice formalnej dla tego typu rozumowania. W konsekwencji między wnioskami sądu, które wyprowadza on przy ocenie poszczególnych dowodów, nie mogą istnieć sprzeczności. Wszystkie wnioski muszą stanowić logiczną całość. Z orzeczeń Sądu Najwyższego wynika, że własne przekonanie sądu nie może naruszać zasady logicznego powiązania wniosków z zebranym w sprawie materiałem. Sąd może dawać wiarę tym lub innym świadkom, czyli swobodnie oceniać ich zeznania, nie może jednak na tle tych zeznań budować wniosków, które z nich nie wynikają”; a także „W wyroku z dnia 10 czerwca 1999 r., II UKN 685/98 (OSNAPiUS 2000, nr 17, poz. 655), Sąd Najwyższy stwierdził, że normy swobodnej oceny dowodów wyznaczone są wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego oraz regułami logicznego myślenia, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność, odnosi je do pozostałego materiału dowodowego”. Powracając do zarzutów apelacji wskazać należy, że Sąd I instancji przeprowadził postępowanie dowodowe zgodnie z regułami wynikającymi z k.p.c. Dokonał logicznej wnikliwej oceny dowodów i wyprowadził z nich takież wnioski. Zarzut braku zgody wyrażonej w sposób dorozumiany nie jest zasadny. Podkreślić należy, że (...) jest jednostka organizacyjną Gminy a jego dyrektor pracownikiem Gminy któremu nadto udzielono określonych pełnomocnictw. W związku z tym w sytuacji prowadzenia prac w podległym mu obiekcie wiedział o obecności podwykonawców, z którymi musiało dochodzić do kontaktów. Obecność podwykonawcy wynikała też z protokołów sporządzanych w związku z pracami. Istotne jest to, że powód złożył jesienią 2014 r. pisma zawiadamiające o prowadzeniu prac w obiekcie, a następnie uczestniczył w protokołowanym ustalaniu stanu prac w marcu 2015 r. Niezależnie od tego został wpisany na listę podwykonawców i nie była to czynność techniczna, szczególnie w sytuacji gdy związane było to z informowaniem Gminy o zaległościach w płatnościach przez wykonawcę podwykonawcom. Powód przedkładał informacje pisemne. Podsumowując, pisemne zawiadomienie o wykonywaniu prac, uzyskanie wpisu na listę podwykonawców, uczestniczenie w protokolarnym opisie stanu prac skutkują zasadnym przyjęciem wiedzy Gminy o tym konkretnym podwykonawcy. Zarzut braku wiedzy o treści umowy w sytuacji w której istniała możliwość zapoznania się z nią, a nadto spowodowanie opóźnienia w wykonaniu inwestycji z przyczyn leżących po stronie wykonawcy, nie podjęcie żadnych czynności po piśmie powoda zawiadamiającym o pracy na budowie powoduje, że stanowisko Sądu I instancji dotyczące wyrażenia zgody w sposób „ czynny” jest trafne. Dodatkowo po stronie Gminy wystąpiły działania ją obciążające, gdyż pomimo informacji od podwykonawcy o zaległościach w płatnościach ze strony wykonawcy Gmina dokonała zapłaty wykonawcy. Nawet w treści apelacji pozwana stwierdziła, że ”fakt tolerowania przez inwestora obecności powoda jako podwykonawcy na realizowanej budowie nie był wyrażeniem w ten sposób zgody na zawarcie umowy o podwykonawstwo a jedynie był akceptacją posługiwania się firmą powoda przy wykonywaniu zobowiązania przez wykonawcę”. Innymi słowy pośrednio potwierdziła prawidłowość ustaleń Sądu I instancji, gdyż wypowiedź ta potwierdza dodatkowo wiedzę o powodzie i wzmacnia jego twierdzenia. W tym stanie rzeczy zarzut naruszenia prawa procesowego, art. 233 § 1 k.p.c. dotyczący ustalenia dorozumianej zgody Gminy na pracę podwykonawcy nie był zasadny. W prawidłowo ustalonym stanie faktycznym Sąd I instancji nie naruszył także art.
k.c. Zwrócić należy uwagę, że zdarzenia będące przedmiotem oceny w sprawie miały miejsce w czasie obowiązywania tego przepisu w poprzedniej treści i zastosowanie ma wykładnia tego przepisu w ówczesnej jego wersji. Z. Drapała w Komentarzu do art.
–5 ( LEX ) wskazał, że analiza tego przepisu prowadzi do wniosku, ”że do powstania odpowiedzialności solidarnej inwestora i (generalnego) wykonawcy wobec podwykonawcy konieczne jest wystąpienie następujących trzech przesłanek: 1) zawarcie przez wykonawcę z podwykonawcą umowy, której przedmiotem jest wykonanie robót budowlanych 2) wyrażenie przez inwestora (w sposób czynny, w tym wyraźny lub dorozumiany, albo bierny) zgody na dojście do skutku tej umowy; 3) istnienie wymagalnej wierzytelności podwykonawcy wobec wykonawcy o zapłatę wynagrodzenia za wykonane roboty budowlane. W każdym przypadku na podwykonawcy spoczywa ciężar udowodnienia, że objęte odpowiedzialnością solidarną roszczenie o zapłatę na jego rzecz wynagrodzenia powstało i jest wymagalne (art. 6)”. W sprawie wszystkie te przesłanki wystąpiły i Sąd I instancji ustalił ich istnienie, wątpliwości może wywoływać jeden z elementów składowych a mianowicie wiedzy o treści umowy wykonawcy z podwykonawcą. Komentator wskazuje na zarysowanie się linii „orzeczniczej zmierzająca do dalszej liberalizacji przesłanki udzielenia przez inwestora zgody w sposób czynny dorozumiany. Uznaje się mianowicie, iż nie jest konieczna pozytywna wiedza inwestora o postanowieniach umowy z podwykonawcą decydujących o zakresie jego solidarnej odpowiedzialności, wystarczające jest stworzenie inwestorowi (realnej) możliwości zapoznania się z tymi postanowieniami, nawet jeśli z możliwości tej on nie skorzystał. W wyroku SN z dnia 6 października 2010 r., II CSK 210/10, OSNC 2011, nr 5, poz. 59 (z glosą P. Drapały, OSP 2012, z. 5, poz. 48), wyrażono pogląd, że: „Dorozumiana zgoda inwestora na zawarcie umowy wykonawcy i podwykonawcy (art.
zdanie pierwsze k.c.) wyrażona w sposób czynny jest skuteczna, gdy dotyczy umowy, której istotne postanowienia, decydujące o zakresie solidarnej odpowiedzialności inwestora z wykonawcą za wypłatę wynagrodzenia podwykonawcy są znane inwestorowi albo z którymi miał możliwość zapoznania się". „Dalsze umocnienie tej linii interpretacyjnej nastąpiło w uchwale SN z dnia 17 lutego 2016 r., III CZP 108/15, Biul. SN 2016, nr 2, poz. 7: „Skuteczność wyrażonej w sposób dorozumiany (art. 60 k.c.) zgody inwestora na zawarcie przez wykonawcę umowy o roboty budowlane z podwykonawcą jest uzależniona od zapewnienia mu możliwości zapoznania się z postanowieniami tej umowy, które wyznaczają zakres jego odpowiedzialności przewidzianej w art.
k.c." Sąd Apelacyjny dostrzega także głosy krytyczne względem tego poglądu, ale zwraca uwagę, że inwestor zobowiązany jest do troski i zainteresowania względem procesu inwestycyjnego, w związku z tym powinien zainteresować się treścią umowy z podwykonawcą. Podkreślić należy, ze inwestor nawet nie podejmując takiej aktywności korzysta z zarzutu granic odpowiedzialności wyznaczonych przez kwotę wynagrodzenia przysługującej wykonawcy za daną pracę. Zarzut związany z treścią oświadczenia woli Dyrektora (...) nie jest zasadny, a nadto związany jest z ustaleniami faktycznymi nie podważonymi skutecznie. W związku z powyższym w stanie faktycznym sprzed dnia 1 czerwca 2017 r – daty zmiany tego przepisu – wykładnia przepisu prowadzi do wniosku o braku zasadności podniesionego zarzutu naruszenia prawa materialnego. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. zasądzając koszty zastępstwa procesowego stosownie do wartości przedmiotu zaskarżenia. SSA Teresa Rak SSA Jan Kremer SSA Paweł Czepiel
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.