Sygn. akt VU 289/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ 19 lutego 2020 roku Sąd Rejonowy w Rybniku, V Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: Sędzia Wiesław Jakubiec Sędziowie/Ławnicy: -/- Protokolant : sekr. sądowy Izabela Niedobecka-Kępa po rozpoznaniu 19 lutego 2020 roku w Rybniku na rozprawie sprawy A. F. przy udziale zainteresowanego ./. przeciwko Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego Oddział (...) w C. o jednorazowe odszkodowanie z tytułu wypadku przy pracy rolniczej na skutek odwołania A. F. od decyzji Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego Oddział (...) w C. z dnia 10 października 2018 roku sygn. (...) zmienia zaskarżoną decyzję w ten sposób, że przyznaje ubezpieczonej A. F. prawo do jednorazowego odszkodowania w kwocie 4.045 zł (cztery tysiące czterdzieści pięć złotych) odpowiadającej 5% stałego uszczerbku na zdrowiu będącego następstwem wypadku przy pracy z dnia 11 sierpnia 2018 roku. Sygn. akt V U 289/18 UZASADNIENIE Decyzją z 10 października 2018 roku, (...), Prezes Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego odmówił ubezpieczonej A. F. prawa do jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy rolniczej w dniu 11 sierpnia 2018 roku. W uzasadnieniu wskazano, iż ubezpieczona świadomie naraziła się na niebezpieczeństwo, gdyż nie zachowała niezbędnych środków ostrożności - ubezpieczona dopchnęła kukurydzę do wałka podczas włączonego napędu urządzenia. Od powyżej decyzji ubezpieczona złożyła odwołanie w którym podniosła, że do wypadku doszło wskutek jej ogólnego zmęczenia. Ubezpieczona dodała, że sposób przygotowywania karmy z kukurydzą w sieczkarni był przez nią wielokrotnie stosowany oraz wskazała, że nie było innego sposobu na dokonanie tej czynności. W odpowiedzi na odwołanie KRUS wniósł o jego oddalenie i potrzymał wcześniejsze twierdzenia. Sąd ustalił co następuje: Od 5 czerwca 2012 roku ubezpieczona A. F. podlega ubezpieczeniu społecznemu jako małżonka na koncie J. F.. 11 sierpnia 2018 roku ubezpieczona na podwórzu gospodarstwa wkładała do sieczkarni kukurydzę zebraną z pola. W pewnym momencie, ubezpieczona zauważyła, że wałek nie pochwycił kukurydzy. Ubezpieczona postanowiła dopchnąć kukurydzę ręką. Podczas wykonywania tej czynności, prawa ręka ubezpieczonej została wciągnięta przez maszynę. Ubezpieczona poczuła silny ból i wyrwała rękę. Następnie, zdjęła rękawicę roboczą i zauważyła, że ma poszarpaną końcówkę palca wskazującego. Po zdezynfekowaniu rany, mąż ubezpieczonej zawiózł ją na Izbę Przyjęć szpitala w R.. Powyższe zdarzenia zostało uznane za wypadek przy pracy w rolniczej w rozumieniu ustawowym. Ubezpieczona w wyniku wypadku przy pracy rolniczej z 11 sierpnia 2018 roku doznała 5% stałego uszczerbku na zdrowiu (poz. tabeli 138a). Wskutek zdarzenia z 11 sierpnia 2018 roku u ubezpieczonej doszło do urazu bezpośredniego palca II ręki prawej/ kończyny dominującej. Ubezpieczona nie była hospitalizowana. Ubezpieczona wymagała leczenia chirurgicznego, które było prowadzone w warunkach ambulatoryjnych. W związku z wypadkiem, ubezpieczona do 22 października 2018 roku przebywała na zwolnieniu lekarskim. Złamanie paliczka środkowego i dalszego palca II było środstawowe. Dotyczyło stawu międzypaliczkowego dalszego /DIP/. Towarzyszyło mu uszkodzenie aparatu wyprostnego palca – pasma centralnego ścięgna prostownika, jego przyczepu do podstawy paliczka dalszego oraz uszkodzenie torebki stawowej. Trwałym następstwem urazu jest ograniczenie ruchomości DIP palca II graniczące ze sztywnością oraz zaburzenia czucia w strefie urazu. Powyższe powoduje u ubezpieczonej zmniejszenie zdolności do wykonywania pracy wymagającej precyzji ruchów oraz zmniejszenie uchwytu ręką prawą. Przyczyną wypadku było pochwycenie prawej ręki ubezpieczonej przez walce podające kukurydzę do strefy cięcia oraz brak zachowania koncentracji równowagi na wykonywanej czynności przez ubezpieczoną podczas popychania kukurydzy do walców wskutek zasłabnięcia lub chwilowej utraty koncentracji spowodowanej ogólnym zmęczeniem organizmu. Ubezpieczona zawsze dopychała kukurydzę ręką w sytuacji nie pochwycenia jej przez wałki. Nie wystąpiły inne przyczyny wypadku nienależne od ubezpieczonej. Ubezpieczona podczas wykonywanej czynności nie musiała wyłączać napędu sieczkarni, gdyż nie wykonywała prac wymienionych w par. 5 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 12 stycznia 1998 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy obsłudze ciągników, maszyn, narzędzi i urządzeń technicznych stosowanych w rolnictwie tj. nie wykonywała czynności związanych z konserwacją, naprawą czy eliminacją drobnych usterek. Brak jest podstaw prawnych aby ww. przepis rozszerzać o inne czynności wykonywane przy obsłudze sieczkarni, gdyż niwelowałoby to przeznaczenie i zasadę działania sieczkarni z podawaniem ręcznym oraz sposób wytwarzania paszy zgodnie z zamysłem producenta maszyny. Podawanie do walców kukurydzy, której rozmiary są mniejsze od szerokości pomiędzy walcami nie jest usterką, tylko normalnym zjawiskiem występującym podczas obsługi sieczkarni. Podczas zdarzenia ubezpieczona właściwie uchwyciła przedmiot. Ubezpieczona nabyła pewną rutynę w podawaniu kukurydzy do strefy cięcia, gdyż wykonywała pracę w sposób powtarzalny. Rutynowy sposób podawania kukurydzy do walców nie jest niezgodny z przepisami BHP. Brak dostatecznej koncentracji uwagi na wykonywanej czynności spowodowany zasłabnięciem lub utratą chwilowej równowagi nie stanowi umyślności lub rażącego niedbalstwa podczas wykonywania pracy. Ubezpieczona wykonywała pracę przy użyciu sieczkarni z podawaniem ręcznym zgodnie z przeznaczeniem maszyny wyposażonej w osłonę walców, która jednocześnie nie wymagała stosowania urządzeń pomocniczych do podania surowca do mielenia. Maszyny wyprodukowane w latach 60 tj. sieczkarnie ręczne nie były wyposażone w urządzenie do podawania surowca do mielenia. Ubezpieczona nie naruszyła w tym zakresie umyślnie lub w sposób rażący przepisów BHP. Ubezpieczona nie obsługiwała sieczkarni z wydmuchem, której konstrukcja jest zautomatyzowana i polega jedynie na układaniu surowca na taśmociąg automatycznie podający kukurydzę do mielenia na strefę pracy walców. W § 43 ust. 1 ww. rozporządzenia ustalono, że nie wolno operatorowi ręcznie lub za pomocą urządzeń pomocniczych podawać masy do walców, gdyż za operatora czynności wykonuje taśmociąg. Brak jest podstaw, by wymagania wynikające z powyższego § stosować do sieczkarni z podawaniem ręcznym przy użyciu której ubezpieczona wykonywała pracę. Decyzją z 10 października 2018 roku, (...), Prezes Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego odmówił ubezpieczonej prawa do jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy rolniczej w dniu 11 sierpnia 2018 roku. Dowód: akta KRUS: - protokół ustaleń okoliczności wypadku, -potwierdzenie podleganiu ubezpieczeniu, - protokół przesłuchania poszkodowanej i świadka, - protokół oględzin miejsca wypadku, - wniosek o jednorazowe odszkodowanie, - dokumentacja zdjęcia, - dokumentacja medyczna, -wniosek o ustalenie czy zdarzenie było wypadkiem przy pracy rolniczej, - decyzja ZUS z 10.10.2018r., opinia podstawowa i uzupełniająca biegłego z zakresu BHP D. S.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.