← Polska

III AUa 2057/16

Sygn. akt III AUa 2057/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 października 2017 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach Wydział III Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący SSA

§ 1k.p.c.

w związku z art. 6 ust. 1 pkt 1, art. 12 ust. 1, art. 11 ust. 1 i art. 13 pkt 1 ustawy systemowej przy zastosowaniu art. 83 § 1 k.c. Sąd Okręgowy oddalił odwołanie Z. K., jako bezzasadne. Apelację od wyroku wnieśli ubezpieczony S. W. oraz odwołujący Z. K.. S. W. wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie odwołania podnosząc, że od samego początku był zatrudniony w (...). jako pracownik warsztatu samochodowego i nie miał wątpliwości co do tego, że jego pracodawcą jest (...). oraz, że na plecenie (...) wykonywał pracę w warsztacie Z. K.. Dopiero od 1 listopada 2013r. Z. K. stał się jego pracodawcą. Oświadczył, że nie był też pracownikiem R.. Z. K., zaskarżając w całości wyrok Sądu I instancji, zarzucił mu:

  1. naruszenie prawa materialnego: - art. 38 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych i przyjęcie, iż nie ma on zastosowania w niniejszej sprawie. W konsekwencji oddalenie odwołania skarżącego; - art. 83 ust. 1 ustawy z 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tj. Dz. U. z 2015r., poz. 121 z późn. zm.) i przyjęcie, iż ma on zastosowanie w niniejszej sprawie pomimo, iż brak jest decyzji ZUS wydanej na podstawie art. 38 ust. 1 ustawy pomimo, iż jest spór co do tego kto jest płatnikiem składek na ubezpieczenie społeczne w okresie wskazanym w zaskarżonej decyzji ZUS;
  2. naruszenie przepisów prawa procesowego: - art. 177 § 1 pkt 3 k.p.c. przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, iż nie zachodzą przesłanki do zawieszenia postępowania z urzędu, podczas gdy rozstrzygnięcie niniejszej sprawy zależy od wydania innej decyzji organu rentowego, która powinna być doręczona zarówno podmiotowi, który zgłosił S. W. do ubezpieczenia społecznego, jak i samemu zainteresowanemu; - art. 199 § 1 pkt 1 k.p.c. przez jego błędną wykładnię i przyjęcie, iż nie zachodzi w niniejszej sprawie niedopuszczalność drogi sądowej, a w konsekwencji oddalenie odwołania skarżącego; - art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w sposób dowolny, naruszający dyrektywy wynikające z tego przepisu i w konsekwencji przyjęcie, iż pracodawcą zainteresowanego S. W. od 6 listopada 2012r. do 31 października 2013r. był Z. K.. W oparciu o podniesione zarzuty apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie odwołania oraz zasądzenie kosztów procesu za obie instancje, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. W uzasadnieniu apelacji podniósł, że od samego początku, tj. od dnia 6 listopada 2012r. S. W. był zatrudniony w firmie (...). Nigdy nie miał wątpliwości co do tego, że jego pracodawcą jest K.U.K. i na polecenie pracodawcy wykonywał pracę w warsztacie Z. K.. Pracownikiem P.P.H.U. (...) stał się dopiero z dniem 1 listopada 2013r. i od tego momentu jego pracodawcą i płatnikiem składek stał się Z. K.. Nigdy nie był pracownikiem przekazanym do firmy (...), a bezpośrednio zatrudnionym przez firmę (...)., która zgłosiła go do ubezpieczenia, wypłacała wynagrodzenia, odprowadzała podatki i wykonywała wszelkie czynności z zakresu prawa pracy. Z powyższych względów stanowisko Sądu I instancji jest błędne, gdyż Sąd koncentruje się na nieistotnych z punktu rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie kwestiach. Podniósł także, że zgodnie z normą zawartą w art. 38 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tj. Dz. U. z 2015r., poz. 121 z późn. zm.) w razie sporu w przedmiocie podlegania ubezpieczeniom społecznym w pierwszej kolejności ZUS powinien wydać decyzję w przedmiocie podlegania ubezpieczeniom społecznym osobie zainteresowanej oraz płatnikowi składek. Pojęcie płatnika składek ujęte w tym przepisie nie oznacza płatnika z mocy prawa, a osobę która zgłosiła się jako płatnik składek formalnie, składając dokumenty zgłoszeniowe i płatnicze pracownika. Dopiero prawomocna decyzja organu rentowego doręczona zainteresowanemu oraz podmiotowi zgłaszającemu, w tym wypadku (...). będzie rozstrzygać obowiązek ubezpieczeń społecznych lub brak takiego obowiązku. Treść i granice wyznaczone zaskarżoną decyzją skutkują przyjęciem niedopuszczalności drogi sądowej do czasu uprzedniego wydania decyzji wobec podmiotu zgłaszającego się formalnie jako płatnik składek zainteresowanego pracownika. Tak więc w niniejszej sprawie wydanie decyzji na podstawie art. 38 ust 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych ma charakter prejudycjalny, sąd powszechny nie może bowiem w sposób wiążący rozstrzygnąć kwestii należących do drogi administracyjnej, z taką właśnie sytuacją mamy do czynienia w tym konkretnym przypadku. Nie miał racji Sąd I instancji oddalając wniosek o zawieszenie postępowania, co w konsekwencji doprowadziło do sytuacji, że sąd w sposób nieuprawniony zastąpił organ rentowy i rozstrzygnął w kwestii niepodlegania ubezpieczeniom społecznym z tytułu zatrudnienia S. W. w spółce (...) - w okresie od 6 listopada 2012r do 31 października 2013r. Kwestia ta powinna być rozstrzygnięta w drodze decyzji administracyjnej wydanej na podstawie art. 38 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, zaś inny sposób procedowania w sprawie narusza podstawową - naczelną zasadę orzekania w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych - w postępowaniu cywilnym w sprawie odwołania od decyzji organu rentowego jej treść wyznacza przedmiot i zakres rozpoznania, oraz rozstrzygnięcia sądu. Wbrew twierdzeniom Sądu I instancji zachodziły także przesłanki do zawieszenia postępowania na podstawie art. 177 § 1 pkt 3 k.p.c. a więc z urzędu, ponieważ rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie zależało od uprzedniego rozstrzygnięcia w drodze decyzji administracyjnej, dopiero wówczas będzie możliwe odniesienie się do kwestii merytorycznych wynikających z zaskarżonej decyzji. W tym postępowaniu zainicjowanym odwołaniem Z. K.. Sąd I instancji nie był władny samodzielnie rozstrzygać w sprawie, w której nie została w ogóle wydana decyzja na podstawie przepisu art. 38 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (vide: postanowienie Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 13 maja 2015r., III AUz 125/15). Odnosząc się merytorycznie do treści uzasadnienia wyroku Sądu I instancji w pierwszej kolejności podniósł, iż odwołujący rzeczywiście zawarł w dniu 1 listopada 2012r. z (...). umowę o świadczenie usług oraz tzw. „umowę - porozumienie pomiędzy zakładami na mocy art. 23 1 k.p.”. W ocenie odwołującego analiza tej umowy w kontekście tego, czy doszło do przejścia zakładu pracy na postawie art. 23 1 k.p. nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Wymaga podkreślenia, że zainteresowany został zatrudniony przez (...). w dniu 14 maja 2013r. Zainteresowany nie był wcześniej zatrudniony przez skarżącego, a następnie przekazany do R., lecz był zatrudniony bezpośrednio przez firmę (...)., która to firma zgłosiła go do ubezpieczenia, wypłacała wynagrodzenie, odprowadzała podatki i wykonywała wszelkie czynności z zakresu prawa pracy. W zaistniałej sytuacji, nie sposób podzielić argumentację ZUS, pełnomocnika Syndyka, oraz Sądu I instancji, że pracodawcą zainteresowanego przed datą 1 listopada 2013r. był Z. K.. Z wiedzy skarżącego wynika, iż firma (...). legitymowała się statusem „agencji zatrudnienia” - była zarejestrowana pod numerem (...), znak:(...) (wpis z dnia 27 sierpnia 2012r.). W zaistniałej sytuacji, w ocenie skarżącego, wyrok Sądu I instancji jest błędny i powinien ulec uchyleniu, a postępowanie sądowe wbrew twierdzeniom Sądu I instancji powinno być zawieszone z urzędu na podstawie art. 177 § 1 pkt 3 k.p.c. Na rozprawie apelacyjnej 25 października 2017r. Sąd Apelacyjny uchylił postanowienie Sądu Okręgowego z 22 lutego 2016r. zawiadamiające Syndyka Masy Upadłości (...) (...)+H.+BeteilIgungs+V. (...) Spółki z o.o. w upadłości likwidacyjnej w O. o toczącym się postępowaniu, w konsekwencji (...) nie posiada statusu zainteresowanego w niniejszym postępowaniu w rozumieniu art. 477

(11)§ 2 k.p.c. Zgodnie z tym przepisem zainteresowanym jest ten, czyje prawa lub obowiązki zależą od rozstrzygnięcia sprawy. Zainteresowanym jest zatem ten, czyje prawa lub obowiązki w sferze ubezpieczeń społecznych zależą bezpośrednio od rozstrzygnięcia sprawy (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 6 września 2006r., III UZP 4/05, OSNP 2007 nr 3-4, poz. 51 i z dnia 12 grudnia 2011r., I UZP 6/11, OSNP 2012 nr 9-10, poz. 122 oraz wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 28 października 2004r., II UK 66/04, OSNP 2005 nr 10, poz. 149; z dnia 10 stycznia 2006r., I UK 121/05, OSNP 2006 nr 23-24, poz. 364; z dnia 4 października 2007r., I UK 137/07, OSNP 2008 nr 23-24, poz. 356; z dnia 5 czerwca 2007r., I UK 8/07, OSNP 2008 nr 15-16, poz. 228). O tym, czy konkretna osoba posiada status zainteresowanego ze względu na przedmiot postępowania w sprawie z zakresu ubezpieczeń społecznych, przesądza nie jej subiektywne przekonanie, ale obiektywna okoliczność, że w danym wypadku prawa lub obowiązki tej osoby „zależą” od rozstrzygnięcia sprawy. Rozstrzygnięcie sprawy powoduje bowiem zmianę w sferze prawnej zainteresowanego. Może ona polegać na zyskaniu prawa bądź jego utracie, albo na pojawieniu się powinności, ewentualnie jej wygaśnięciu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 października 2008r., I UK 79/08, OSNP 2010 nr 7-8, poz. 99). Zatem wskazany w omawianym przepisie związek zależności musi mieć charakter bezpośredni, co oznacza, że z samej mocy wydanej decyzji muszą płynąć dla zainteresowanego prawa lub obowiązki wynikające z prawa ubezpieczeń społecznych, które mogą być podtrzymane w wyroku sądu ubezpieczeń społecznych przez oddalenie odwołania (art.

§ 1

k.p.c.) bądź też uchylone przez zmianę decyzji (art.

§ 2k.p.c.).

W konsekwencji tylko wtedy, gdy wynik postępowania prowadzi do stworzenia indywidualnej normy prawnej oddziałującej nie tylko na adresata decyzji, lecz także na inny podmiot, można uznać, że prawa lub obowiązki tego podmiotu zależą od rozstrzygnięcia sprawy. W takiej właśnie sytuacji występuje bezpośrednia zależność, o której mowa w art. 477 11 § 2 k.p.c. Tak jest w szczególności w przypadku decyzji ustalającej pracowniczy tytuł ubezpieczenia społecznego skierowanej do płatnika składek, która wprost kształtuje sytuację prawną pracownika (ubezpieczonego). Wymagany art. 477 11 § 2 k.p.c. związek bezpośredniej zależności między wydaną decyzją a prawami i obowiązkami danego podmiotu dotyczy wyłącznie osnowy decyzji nie zaś z motywów przedstawiających ocenę prawną ustalonych okoliczności faktycznych. Z decyzji ustalającej podleganie danej osoby ubezpieczeniom społecznym jako pracownik wynikają prawa i obowiązki w zakresie: zgłaszania do ubezpieczeń społecznych, przebiegu ubezpieczeń społecznych oraz ustalania wymiaru składek i ich poboru (art. 83 ust. 1 pkt 1-3a ustawy systemowej) i dotyczą one odpowiednio ubezpieczonego i wskazanego w decyzji płatnika składek. Z perspektywy obowiązków przypisanych płatnikom składek przez ustawę z dnia 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych decyzja taka rozstrzyga wyłącznie to, czy dany podmiot jest płatnikiem składek (pracodawcą) a nie to, czy jest nim (lub nie) inny podmiot. Jest tak nawet wtedy, gdy w motywach rozstrzygnięcia (uzasadnieniu decyzji) ocenia się status prawny innego podmiotu. Uzasadnienie decyzji nie stwarza indywidualnej normy, w rezultacie więc przedmiot przyszłego rozstrzygnięcia sądu, który jest jednym z wyznaczników zarówno prawomocności materialnej wyroku (art. 365 § 1 k.p.c.), jak i powagi rzeczy osądzonej (art. 366 k.p.c.) wyznacza wyłącznie to, co wynika z osnowy decyzji. Zatem warunkiem uzyskania statusu zainteresowanego (strony postępowania) na podstawie postanowienia sądu jest bezpośrednie oddziaływanie rozstrzygnięcia w danym postępowaniu na prawa i obowiązki podmiotu wezwanego do udziału w sprawie. Inaczej rzecz ujmując, dla uzyskania prawa do bycia stroną nie wystarczy sam akt procesowy sądu, ale konieczne jest spełnienie przesłanek kreujących status zainteresowanego. Dlatego formalna decyzja sądu tylko wtedy wywołuje przewidziane w niej skutki (nabycie statusu zainteresowanego jako strony określonej w art. 477 11 § 1 k.p.c.), gdy ma oparcie w bezpośredniej relacji między przyszłym rozstrzygnięciem a sferą prawną podmiotu wezwanego, stąd wadliwe postanowienie nie może wywołać skutku procesowego i uczynić podmiot nieuprawniony stroną postępowania. W konsekwencji należało uznać, że syndyk masy upadłości spółki (...) nie ma przymiotu zainteresowanego. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Wniesione apelacje nie zasługują na uwzględnienie. Przede wszystkim podkreślenia wymaga, że zgodnie z art. 387 § 2 1 k.p.c. jeżeli sąd drugiej instancji nie przeprowadził postępowania dowodowego ani nie zmienił ustaleń faktycznych sądu pierwszej instancji, a w apelacji nie zgłoszono zarzutów dotyczących tych ustaleń, uzasadnienie wyroku może zawierać jedynie wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa. Sąd drugiej instancji nie przeprowadził zatem postępowania dowodowego ani nie zmienił ustaleń faktycznych sądu pierwszej instancji z uwagi na brak podstaw ku temu, dokonując jedynie oceny stanu faktycznego ustalonego przed Sądem I instancji oraz prawidłowości subsumpcji, albowiem żaden z apelujących nie kwestionował ustaleń. Stąd kwestią sporną była jedynie ocena zgromadzonego materiału dowodowego. W tym zakresie Sąd Apelacyjny w całości podzielił ustalenia oraz stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, a to wobec trafności ustaleń oraz oceny dokonanych przez Sąd I instancji, zawartych w obszernym i precyzyjnym pisemnym uzasadnieniu. Przedstawione przez apelujących argumenty nie wnoszą do sprawy żadnych nowych okoliczności faktycznych ani prawnych, mogących stanowić podstawę zmiany zaskarżonego orzeczenia, a stanowią wyłącznie polemikę z dokonaną przez Sąd I instancji w ramach swobodnej oceny dowodów interpretacją przepisów ustawy. Sąd nie podzielił prezentowanego przez apelującego stanowiska zgodnie z którym sąd pierwszej instancji rozpoznając odwołanie wykroczył poza treść i zakres decyzji organu rentowego z dnia 13 listopada 2015r. i wydał wyrok z naruszeniem powołanych w apelacji przepisów art. 38 ust. 1 i art. 83 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych w konsekwencji dopuszczając się naruszenia art. 199 § 1 pkt 1 k.p.c. (stanowiącego o odrzuceniu pozwu jeżeli droga sądowa jest niedopuszczalna). Powołane przez apelującego przepisy ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych określają kompetencje i obowiązki organu rentowego i nie są adresowane do sądu ubezpieczeń społecznych jako organu odwoławczego. W związku z tym Sąd Okręgowy nie mógł dopuścić się ich naruszenia. Z kolei w myśl art. 477 9 § 1 k.p.c. sąd miał obowiązek rozpoznania odwołania od zaskarżonej decyzji w indywidualnej sprawie dotyczącej ubezpieczonego i płatnika składek wydanej przez organ rentowy w zakresie kompetencji i obowiązków określonych przepisami art. 38 ust. 1 i art. 83 ust. 1 pkt 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Należy zauważyć, że w świetle przepisu art. 38 ust. 1 ustawy systemowej w brzmieniu obowiązującym do dnia 13 czerwca 2017r. (tj. przed dodaniem do ustawy art. 38a ustawą zmieniającą z dnia 11 maja 2017r.) użyte w tym przepisie pojęcie płatnika składek nie obejmuje podmiotu zgłaszającego formalnie ubezpieczonych do ubezpieczeń społecznych lecz podmioty określone w art. 4 pkt 2 ustawy systemowej. Zatem Sąd rozpoznając sprawę w zakresie wyznaczonym treścią zaskarżonej decyzji oraz treścią odwołania prawidłowo przyjął, że spór w rozpoznawanej sprawie sprowadzał się do oceny czy odwołujący Z. K. w okresie objętym sporem był pracodawcą S. W. a w związku z tym płatnikiem składek w stosunku do ubezpieczonego zgodnie z art. 4 pkt 2a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Za pracownika uważa się osobę pozostającą w stosunku pracy (art. 8 ust. 1 ustawy systemowej) przez co dla rozstrzygnięcia istoty sprawy zgodnie z art. 22 § 1 Kodeksu pracy należało ustalić czy ubezpieczony od 14 maja 2013r. do 1 listopada 2013r. wykonywał pracę określonego rodzaju na rzecz odwołującego w miejscu i czasie przez niego wyznaczonym zaś skarżący płacił ubezpieczonemu wynagrodzenie za wykonaną pracę. W ocenie Sądu Apelacyjnego zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił na przyjęcie takiego ustalenia. Ubezpieczony pomimo zawarcia umowy o pracę z innym podmiotem wykonywał obowiązki pracownika fizycznego w warsztacie samochodowym należącym do skarżącego posługując się jego środkami pracy. Praca ubezpieczonego była w pełni wykonywana pod kierownictwem skarżącego, który zachował prawo do określania czasu pracy oraz ingerowania w sposób jej wykonania. Odwołujący ponosił wyłączne ryzyko gospodarcze związane z zatrudnieniem ubezpieczonego. Nie można pominąć istotnej okoliczności, że poza skarżącym w jego zakładzie nie było osób które mogły sprawować rzeczywisty nadzór nad pracą zainteresowanego albowiem ze strony podmiotu który dokonał zgłoszenia ubezpieczonego do ubezpieczeń od 6 listopada 2012r. nie było jakichkolwiek przejawów zainteresowania pracą zainteresowanego oprócz dokonania czynności o charakterze księgowo-płacowym w oparciu o dokumenty wytworzone przez skarżącego, które to czynności w istocie miały na celu wyłudzenie sum pieniężnych od skarżącego jako rzeczywistego pracodawcy z którego środków pochodziło faktycznie wynagrodzenie wypłacone ubezpieczonemu. Po zawarciu umowy o pracę ze spółką (...) przez zaintersowanego nie doszło do żadnego, realnego i merytorycznego kontaktu w sprawie jej realizacji. Wobec powyższego niezależnie od oceny ważności złożonych w dniu 6 listopada 2012r. oświadczeń o zawarciu umowy o pracę oraz oceny postanowień tzw. umowy o świadczenie usług wiążącej skarżącego i spółkę (...) należało stwierdzić, że wskutek realizacji wszystkich istotnych elementów stosunku pracy między skarżącym a zainteresowanym w okresie objętym sporem – odwołujący został prawidłowo określony jako płatnik składek. Mając powyższe na uwadze Sąd Apelacyjny, na mocy art. 385 k.p.c. orzekł o oddaleniu apelacji jako bezzasadnych. /-/SSA L. Jachimowska /-/SSA M. Małek-Bujak /-/SSA J. Ansion Sędzia Przewodniczący Sędzia MP

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.