Sygn. akt VI ACa 304/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 18 lipca 2019 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie VI Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący - Sędzia Ksenia Sobolewska - Filcek Sęd
§ 57ust.
4, który stanowi postanowienie o charakterze wyjątkowym, to organy Spółdzielni są uprawnienie do podejmowania wszelkich aktywności, które nie zostały wprost zakazane w treści Statutu, podczas gdy zasada swobody umów daje możliwość ujęcia w treści stosunku prawnego wszelkich postanowień, które nie są sprzeczne z powszechnie obowiązującymi przepisami, ale również z zasadami współżycia społecznego oraz naturą danego stosunku, gdyż założenie sądu stoi w sprzeczności z treścią art. 58 § 1 k.c., który sankcjonuje nie tylko czynności sprzeczne z prawem, ale także mające na celu obejście prawa, gdzie brak wyraźnego zakazu, jak też czynności sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, gdzie zakazu określonego działania nie ma wcale, co z kolei doprowadziło do błędnego zastosowania tego przepisu poprzez jego zastosowanie, co na gruncie rozpoznawanej sprawy było w zupełności pozbawione zasadności i skutkowało dokonaniem przez sąd wykładni postanowienia nieistniejącego w treści Statutu, gdyż uprawnienia do uzupełnienia składu Rady Nadzorczej nie dało się wyprowadzić z żadnego postanowienia przewidzianego w treści Statutu (
§ 57ust.
4 Statutu, w powiązaniu z § 57 ust. 1 Statutu) i w rezultacie uznaniem, że czynność podjęta przez Walne Zgromadzenie była ważna, podczas gdy treść Statutu nie zawiera postanowienia (
§ 57§ ust.
4 Statutu), które przewidywałoby uprawnienie do uzupełnienia składu Rady Nadzorczej, a zatem stosowanie przez sąd art. 353 1 k.c. było w tym zakresie działaniem niewłaściwym, gdyż Walne Zgromadzenie podjęło czynność bez podstawy prawnej określonej w treści Statutu i jednocześnie wbrew przepisom Statutu (§ 57 ust. 4 Statutu), co wykluczało możliwość dokonana wykładni w oparciu o art. 353 1 k.c., do której konieczne byłoby wystąpienie postanowienia umownego, które mogłoby stanowić przedmiot wykładni dokonanej przez sąd, w oparciu o art. 353 1 k.c.; b. § 57 ust. 4 Statutu Spółdzielni Mieszkaniowej (...) w W. z dnia 19 czerwca 2013 r. poprzez błędną wykładnię wyrażającą się w przyjęciu, że niniejsze postanowienie nie stanowi jedynej podstawy prawnej do uzupełnienia składu Rady Nadzorczej, gdyż postanowienie to ma charakter kategoryczny i może być stosowane jedynie w sytuacjach wyjątkowych, co skutkowało przyjęciem, że Walne Zgromadzenie podejmując zaskarżoną uchwałę nie dokonało tej czynność na podstawie zaskarżonego postanowienia, gdyż ma ono wyjątkowy charakter i stosowane jest w sytuacjach szczególnych, podczas gdy § 57 ust. 4 Statutu stanowi jedyną podstawę prawną do uzupełnienia składu Rady Nadzorczej, stanowiącą samą w sobie przepis wyjątkowy, gdyż zmiana składu w trakcie kadencji jest działaniem szczególnym, a ponadto treść tego postanowienia, co nie ulega wątpliwości, wbrew ocenie sądu, ze względu na zastosowanie wykładni językowej prowadzi do oczywistego i jedynego możliwego wniosku, że postanowienie to stanowi jedyną podstawę do uzupełnienie składu Rady Nadzorczej, wyłącznie w stanach faktycznych zaistniałych w tym postanowieniu; c. § 57 ust. 1 Statutu Spółdzielni Mieszkaniowej (...) w W. z dnia 19 czerwca 2013 r. poprzez błędnie zastosowanie wyrażające się w jego niezastosowaniu, co skutkowało stwierdzeniem, że Walne Zgromadzenie jest uprawnienie do dokonywania wyborów uzupełniających do Rady Nadzorczej w każdym czasie i w każdych okolicznościach, podczas gdy sąd zaniechał rozważenia § 57 ust. 1 Statutu, w powiązaniu z § 57 ust. 4 Statutu, co jest kluczowe dla zrozumienia, kiedy przeprowadzane są wybory do Rady Nadzorczej - klasyczne (co 3 lata) i uzupełniające (gdy liczba członków Rady Nadzorczej liczy poniżej 5 osób); d. § 53 ust. 1, 2 1, 3 i 4 Statutu Spółdzielni Mieszkaniowej (...) w W. z dnia 19 czerwca 2013 r. poprzez błędne zastosowanie wyrażające się w jego niezastosowaniu, co skutkowało przyjęciem, że podstawą prawną do podjęcia zaskarżonej uchwały było postanowienie umowne nieistniejące, które sąd wywiódł z treści Statutu, co doprowadziło do uznania, że Statut zawiera co najmniej dwie podstawy prawne do uzupełnienia składu Rady Nadzorczej, podczas gdy jak wynika z treści § 53 Statutu, zmiana postanowień Statutu umożliwiająca dokonanie wyborów uzupełniających wymaga szczególnego trybu, który nie został zastosowany przed dokonaniem wyboru członków Rady Nadzorczej, a w konsekwencji, dokonanie wyboru uzupełniającego mogło nastąpić wyłącznie w oparciu o podstawę prawną ujętą w Statucie, a stanowiącą § 57 ust. 4 Statutu [Walne Zgromadzenie (podczas uchwalania Statutu) jednoznacznie opowiedziało się za tym, że podstawę prawną do uzupełnienia składu Rady Nadzorczej stanowi jedynie § 57 ust. 4 Statutu (stanowiący przepis kategoryczny)], gdyż nie występowała inna podstawa prawna dająca taką możliwość, a zmiana postanowień Statutu, która by dawała taką możliwość, wymagała zmiany Statutu, o której mowa w § 53 Statutu; e. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów, w zakresie ustalenia, czy przyznanie wybranemu członkowi Rady Nadzorczej nawet niewielkiej kwoty z tytułu zajmowanej funkcji, może stanowić naruszenie interesów członków Spółdzielni, co skutkowało błędną oceną, że wypłata niewielkiej kwoty nie może stanowić naruszenia interesów członków Spółdzielni, podczas gdy naruszenie interesu członków Spółdzielni wyraża się przez każdy przejaw działania organów Spółdzielni, stanowiący naruszenie zasady legalizmu (przestrzegania obowiązujących przepisów), w tym również rozdysponowywania środkami pieniężnymi pochodzącymi od członków Spółdzielni bez podstawy prawnej, co niezależnie od wysokości tych środków, jest wyrazem akceptacji, że nawet niewielkie, niemające z pozoru większego znaczenia naruszenia zasady legalizmu, pozostają bez znaczenia dla interesu członków Spółdzielni; f. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie oceny dowodów z pominięciem zasad doświadczenia życiowego, w zakresie ustalenia, że zmniejszenie liczby członków Rady Nadzorczej z 7 do 5 członków (bez możliwości dokonania wyborów uzupełniających), może skutkować dezorganizacją pracy w Spółdzielni, podczas gdy efektywność funkcjonowania Rady Nadzorczej zależy od wielu czynników (takich np. jak wykształcenie, doświadczenie, zdolność do współpracy i zaangażowanie w prace Rady Nadzorczej) i nie można jej uzależniać wyłącznie od liczby członków organu Spółdzielni. W oparciu o powyższe zarzuty powódka wniosła o:
- zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uchylenie uchwały Walnego Zgromadzenia nr (...) z dnia 16 maja 2017 r. w przedmiocie wyborów uzupełniających do Rady Nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej (...) na trzyletnią kadencję w latach 2016-2019, powziętej podczas Walnego Zgromadzenia Spółdzielni Mieszkaniowej (...) w dniu 16 maja 2017 r.,
- zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki kosztów postępowania przed sądem I instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego przed sądem I instancji uwzględniających opłatę skarbową od pełnomocnictwa, według norm przepisanych;
- zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym według norm przepisanych. W uzasadnieniu apelacji skarżąca stwierdziła, że sporna uchwała godzi w zasadę legalizmu postrzeganą przez nią, jako zabezpieczenie spółdzielcy przed dowolnością organów Spółdzielni w interpretowaniu zasad jej działania ujętych w Statucie. Dopuszczenie do takiej dowolności otworzy bowiem, w innych możliwych sytuacjach, wrota do swobodnej interpretacji zasad, gwarantujących spółdzielcom zachowanie ich praw, na które umówili i które uważają za pewne i niezmienne. Pozwana - Spółdzielnia Mieszkaniowa (...) w W. wniosła o oddalenie apelacji. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja jako bezzasadna podlegała oddaleniu. W pierwszym rzędzie Sąd Apelacyjny zważył, że nie są trafne zarzuty apelacji dotyczące naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Przepis powyższy daje wyraz obowiązującej w procedurze cywilnej zasadzie swobodnej oceny dowodów. Jej założenia sprowadzają się do przyjęcia, że ocena dowodów zgromadzonych w sprawie pod względem ich wiarygodności i mocy stanowi element dyskrecjonalnej władzy sądu. Jest jego podstawowym zadaniem, wyrażającym istotę sądzenia, a więc rozstrzygania kwestii spornych w warunkach niezawisłości, na podstawie własnego przekonania sędziego, przy uwzględnieniu całokształtu zebranego materiału (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 1996 r., II CRN 173/95, LEX nr 1635264). Przy czym swoboda nie oznacza tu dowolności. W wyroku z dnia 10 czerwca 1999 r., II UKN 685/98 (OSNAPiUS 2000, nr 17, poz. 655), Sąd Najwyższy stwierdził, że normy swobodnej oceny dowodów wyznaczone są wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego oraz regułami logicznego myślenia, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność, odnosi je do pozostałego materiału dowodowego. Aby więc skutecznie zarzucić sądowi naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. należy wskazać na takie słabości w zaprezentowanej ocenie zgromadzonych dowodów, które dyskwalifikują ją z uwagi na naruszenie zasad logicznego rozumowania; oparcie się na dowodach przeprowadzonych z naruszeniem zasady wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego, bez uwzględnienia wymagań dotyczących źródeł dowodzenia oraz uchybienie zasadzie bezpośredniości, a także uchybienie wymaganej od sędziego znajomości przepisów, doktryny i orzecznictwa oraz zaniechanie uwzględnienia aktualnych informacji dotyczących różnych faktów życia społecznego, wymogów ogólnej kultury prawnej, jak również znajomości systemu pozaprawnych reguł i ocen społecznych, do których odsyłają przepisy obowiązującego prawa. W tym kontekście podniesione przez skarżącą zarzuty naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie mogą być uznane za uzasadnione, skoro - choć pozornie odnoszą się do zaprezentowanych przez sąd ocen dotyczących ewentualnych skutków ekonomicznych i organizacyjnych, jakie może wywołać zaskarżona uchwała – zarzucają nierozważenie naruszenia przez Walne Zgromadzenie zasady legalizmu, która zgodnie z art. 7 Konstytucji RP oznacza działanie organów władzy publicznej na podstawie i w granicach prawa. O ile skarżąca odnosi wymóg respektowania zasady legalizmu do działania sądu orzekającego w tej sprawie, to nie wskazała na takie naruszenie procedury cywilnej, w tym w części objętej art. 233 § 1 k.p.c., które uzasadniałoby powyższy zarzut. Jeśli natomiast skarżąca kieruje wymóg legalizmu do organów Spółdzielni, to podniesiony przez nią zarzut dotyczy w istocie naruszenia prawa materialnego (art. 42 § 3 Prawa spółdzielczego), nie zaś art. 233 § 1 k.p.c. Sąd Apelacyjny zważył też, że oba zakwestionowane przez skarżącą stwierdzenia sądu I instancji (dotyczące materialnych i organizacyjnych konsekwencji zaskarżonej uchwały) mają charakter wywodu jedynie teoretycznego, nie opartego na jakichkolwiek dowodach. Również więc z tego względu nie uzasadniają zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Przy czym, należy uznać za logicznie uzasadnione stwierdzenie, że w sytuacji, gdy wybrany nowy członek Rady Nadzorczej zastąpił osobę, która ustąpiła z dotychczas pełnionej funkcji, jego wybór nie obciążył nadmiernie budżetu Spółdzielni, mógł natomiast wpisać się w przyjętą wcześniej organizację pracy Rady, a więc mieć pozytywny wpływ na jej efektywność. Ostatecznie więc nie są trafne zarzuty naruszenia prawa procesowego, zaś ustalony przez Sąd Okręgowy stan faktyczny sprawy odpowiada zebranemu materiałowi dowodowemu. Zatem Sąd Apelacyjny przyjmuje go za podstawę oceny żądania powódki. Odnosząc się natomiast do zarzutów naruszenia prawa materialnego Sąd Apelacyjny zważył, że w pozwie powódka wskazała jako podstawę prawną swojego żądania art. 42 § 3 Prawa spółdzielczego i oparła je na twierdzeniu, że sporna uchwała jest sprzeczna ze Statutem Spółdzielni (z § 57 pkt 4 Statutu, którego uregulowanie zostało powtórzone w § 2 ust 3 Regulaminu Rady Nadzorczej), który wyklucza uzupełnienie składu Rady Nadzorczej w przypadku, gdy jej liczebność wynosi co najmniej 5 osób. Przy czym, jej zdaniem, treść Statutu w tej części nie budzi wątpliwości, a zatem wystarczy jego wykładnia językowa, zaś intencje, które legły u podstaw podjęcia uchwały nie powinny mieć wpływu na ocenę jej legalności. Tak zakreślona podstawa faktyczna i prawna sporu nakazywała sądowi dokonanie wykładni § 57 pkt 4 Statutu celem ustalenia, czy rajcę ma powódka formułując na jego podstawie regułę zakazu uzupełniania składu Radu Nadzorczej w toku kadencji, w sytuacji zmniejszenia się jej liczebności, jednak bez przekroczenia dolnej granicy wskazany w tej regulacji. W ocenie Sądu Apelacyjnego sąd I instancji oceniając sporną uchwałę w kontekście norm zawartych w Statucie trafnie powołał się na zasadę swobody umów. Jak bowiem wyjaśnił Sąd Najwyższy w wyroku z 17 września 2008 r. (III SK 79/08, LEX nr 479318) stosunek członkostwa w spółdzielni i stosunki od niego pochodne mają charakter cywilnoprawny ponieważ podlegają cywilistycznej metodzie regulacji stosunków społecznych, która charakteryzuje się równorzędnością (autonomicznością) stron stosunku prawnego oraz brakiem bezpośredniego przymusu ze strony organów państwa. Prawo spółdzielcze jest zatem częścią prawa cywilnego i w zasadzie wszystkie jego instytucje można wyjaśnić za pomocą podstawowych pojęć prawa cywilnego, takich w szczególności jak: stosunek cywilnoprawny, podmioty tego stosunku, prawo podmiotowe, zdolność prawna, zdolność do czynności prawnych, osobowość prawna, oświadczenie woli, czynność prawna, umowa czy odpowiedzialność cywilna. Oznacza to, że przepisy Kodeksu cywilnego mogą znaleźć zastosowanie do spółdzielczych stosunków prawnych wtedy, gdy Prawo spółdzielcze albo ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych nie zawierają stosownych regulacji oraz nie odsyłają do stosowania przepisów innych ustaw. Przyjmuje się zatem, że statut spółdzielni jest prawem umownym, obowiązującym spółdzielców i spółdzielnię, związanym z systemem cywilnych czynności prawnych (art. 56, 58 k.c.), którego postanowienia powinny być interpretowane przy uwzględnieniu dyrektyw przewidzianych w art. 65 k.c. (wyrok Sądu Najwyższego z 28 stycznia 2016 r. III CSK 79/15, LEX nr 1998555). Zgodnie też z zasadą swobody umów postanowienia statutu mogą być kształtowane dowolnie, z uwzględnieniem jednak norm Prawa spółdzielczego i ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych oraz granic swobody, określonych w art. 353 1 k.c. Jedynie w kwestiach uregulowanych w nim na podstawie odesłania zawartego w przepisach spółdzielczych, mogą być uznane za prawo materialne (…) (wyrok Sądu Najwyższego z 30 września 2009 r. V CSK 86/09, LEX nr 627242). Co do zasady więc zapisy statutu spółdzielni i wykonujących go regulaminów nie należą do źródeł prawa materialnego w rozumieniu art. 87 Konstytucji RP. A skoro sporna pomiędzy stronami kwestia dopuszczalności uzupełnienia w toku kadencji składu Rady Nadzorczej do liczby członków przyjętych przy jej wyborze nie jest wprost uregulowana w Prawie spółdzielczym, ani w ustawie o spółdzielniach mieszkaniowych, a tym bardziej nie jest objęta odesłaniem zawartym w tych ustawach, powódka mogła oprzeć swoje żądanie na zapisie art. 42 § 3, 4 i 6 Prawa spółdzielczego, korzystając ze służącego jej prawa członka spółdzielni do poddania spornej uchwały kontroli sądu. Natomiast Sąd Okręgowy trafnie stosując zasadę wskazaną w art. 65 § 1 i 2 k.c. dokonał wykładni zapisów Statutu, jako oświadczenia woli złożonego zgodnie z art. 353 1 k.c. i stwierdził, że również w tym przypadku znajduje ona zastosowanie wyrażające się także w tym, że co nie jest prawem zakazane, jest dozwolone. Taka wykładnia istotnych w tej sprawie zapisów Statutu, wbrew stanowisku skarżącej, nie otwiera organom Spółdzielni drogi do całkowitej dowolności w interpretowaniu przyjętych przez spółdzielców zasad jej działania. Nieprzekraczalne ramy działań Spółdzielni i jej organów wyznaczają bowiem przepisy ustaw (Prawa spółdzielczego, ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych i Kodeksu cywilnego), mające charakter norm bezwzględnie obowiązujących oraz postanowienia Statutu wykładane zgodnie z zasadami wskazanymi w art. 65 § 1 i 2 k.c., co daje spółdzielcom należytą i wystarczającą ochronę przed samowolą organów nie paraliżując jednocześnie bieżącej działalności Spółdzielni. Przy czym należy uznać za błędne przeświadczenie skarżącej, że organy Spółdzielni stanowią rodzaj niezależnej od spółdzielców „administracji”, podejmującej arbitralne decyzje, wbrew ich interesowi. Nie uwzględnia ono specyfiki spółdzielni mieszkaniowej będącej dobrowolnym zrzeszeniem członków, zorganizowanym w celu zaspakajania potrzeb mieszkaniowych spółdzielców i ich rodzin (art. 1 Prawa spółdzielczego oraz art. 1 ust 1 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych) i działającym ku ich wspólnemu dobru za pośrednictwem organów wybieranych i kontrolowanych w sposób demokratyczny. W tym też kontekście należy rozpatrywać podnoszoną w pozwie i apelacji potrzebę przestrzegania przez pozwaną zasady legalizmu. Sąd Apelacyjny zważył, że proponowana przez skarżącą wykładnia § 57 ust 1 i 4 Statutu, zmierzająca do przyjęcia, iż redakcja § 57 ust 4 wyklucza możliwość uzupełnienia składu Rady Nadzorczej w innych wypadkach, niż wskazane w ust 4, nie odpowiada przyjętej w prawie cywilnym (art. 65 § 1 i 2 k.c.) zasadzie wykładni oświadczeń woli, zgodnie z którą należy je tłumaczyć tak, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których zostały złożone, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje, zaś w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na ich dosłownym brzmieniu. Analizując zapis § 57 ust. 4 Statutu Sąd Okręgowy trafnie wziął pod uwagę, że nie może być on interpretowany w oderwaniu od pozostałych jego zapisów, w tym § 57 ust 1, który stanowi, że Rada Nadzorcza składa się z 5 do 7 członków Spółdzielni wybieranych w głosowaniu tajnym przez walne Zgromadzenie spośród członków Spółdzielni na okres 3 lat. Zatem to ust 1 zawiera zasadę ogólną dotyczącą wyboru Rady Nadzorczej na czas kadencji oraz jej dopuszczalnej liczebności, natomiast ust 4 dotyczy sytuacji nadzwyczajnej, w której w razie ustąpienia, odwołania lub utraty mandatu przez wybranego członka, stan liczebny pozostałych członków Rady wynosi poniżej 5 osób, co uniemożliwia jej działanie. Odnosząc się do stanowiska skarżącej, jakoby brak statutowego uregulowania dotyczącego możliwości uzupełnienia składu Rady Nadzorczej w przypadku innym, niż wskazany w § 57 ust 4, przesądzał o zakazie podejmowania takich decyzji w toku kadencji Rady, a odmienne rozumienie tej sytuacji narusza bezpieczeństwo spółdzielców i podważa ich prawo do polegania na zapisach Statutu, Sąd Apelacyjny podzielił ocenę Sądu Okręgowego, że nie znajduje ono wystarczających podstaw w uregulowaniach samego Statutu, ani w materiale dowodowym zaprezentowanym przez strony. Wbrew przeświadczeniu powódki § 57 ust 4 nie formułuje wprost takiego zakazu, zatem jego wykładnia językowa nie usprawiedliwia prezentowanego przez nią poglądu. Jak słusznie podnosi pozwana, dotyczy on sytuacji wyjątkowej, związanej z utratą przez organ kontrolny Spółdzielni możliwości bieżącego działania i ma na celu zdyscyplinowanie pozostałych jej organów do niezwłocznego jej zaradzenia i zorganizowania wyborów uzupełniających na najbliższym Walnym Zgromadzeniu. Jego celowość jest oczywista, co nie wyłącza możliwości uzupełnienia przez Walne Zgromadzenie składu liczebnego Rady w innych sytuacjach, zaś należytą gwarancję zachowania liczebności Rady Nadzorczej w granicach ustalonych wspólną wolą spółdzielców daje § 57 ust 1 Statutu. Taka wykładnia nie zaprzecza samej idei samorządności wewnętrznej spółdzielni i nie usprawiedliwia zarzutu akceptacji samowoli pozwanej, prowadzącej do obejścia zasad jej działania ustalonych w statucie. Nie pozbawia bowiem kontroli nad działalnością jej organów najważniejszego z nich, jakim jest Walne Zgromadzenie. Powódka nie zaprezentowała też w toku procesu żadnych dowodów, ani nie przedstawiła przekonujących argumentów uzasadniających stwierdzenie, że jest dokonana przez Sąd Okręgowy wykładnia jest sprzeczna z wyrażonym w Statucie zgodnym zamiarem spółdzielców lub z celem przyświecającym im przy stanowieniu omawianych zasad Statutu albo godzi w ustalone w Spółdzielni zwyczaje. W ocenie Sądu Apelacyjnego, zaprezentowana przez Sąd Okręgowy wykładnia § 57 ust 1 i 4 Statutu, a w konsekwencji ocena zaskarżonej uchwały nie narusza § 53 Statutu w zarzucany sposób. Jej celem i skutkiem nie jest bowiem zmiana statutowych zasad wyboru Rady Nadzorczej na kolejne kadencje, ani też zasady uzupełnienia składu Rady w sytuacji utraty przez nią zdolności procedowania wobec spadku liczby członków poniżej ustalonej granicy. Ma natomiast na celu pełną realizację zasady wskazanej w ust 1 i dochowanie przyjętych przez Walne Zgromadzenie ustaleń dotyczących wyboru Rady Nadzorczej na kadencję 2016 –
- Pozostaje też w zgodzie ze Statutem, w którego § 50 przyjęto, iż najwyższym organem Spółdzielni jest Walne Zgromadzenie, co wypełnia wskazaną w art. 36 § 1 Prawa spółdzielczego zasadę nadrzędnej roli tego organu, uprawnionego m.in. do wyboru Rady Nadzorczej na czas kadencji określony w ustawie. Bowiem, skoro Walne Zgromadzenie wybrało na kadencję 2016 – 2019 Radę Nadzorczą w składzie 6 osób, przeprowadzenie wyborów uzupełniających skład Rady do tej liczby jej członków nie uzasadnia zarzutu naruszenia zasady legalizmu działania jej organów i podważenia zaufania spółdzielców do norm przyjętych w Spółdzielni. Przeciwnie, służy realizacji tych norm. Nie dokonuje dowolnej zmiany składu Rady Nadzorczej, a utrzymuje ją w składzie (liczbowym) przyjętym na całą kadencję. Zaskarżona uchwała nie narusza zatem żadnej z powyższych zasad statutowych. Nie jest też podjęta bez podstawy prawnej, czy w celu obejścia prawa, skoro znajduje oparcie w § 50 Statutu, będącym konsekwencją zasady wskazanej w art. 36 § 1 Prawa spółdzielczego oraz realizuje idę samorządności spółdzielców, a jej uchwalenie poprzedzone zostało wymaganymi przez Statut procedurami. Skarżąca nie wykazał też, by sama uchwała naruszała zwyczaje przyjęte w Spółdzielni, zmieniając je i godząc w stabilny dotychczas porządek i powszechne wśród spółdzielców rozumienie spornych zapisów Statutu. W tym zakresie poprzestała jedynie na sformułowaniu twierdzeń i obaw, którym pozwana zaprzeczyła. Sąd Apelacyjny odnosząc się do zarzutów dotyczących spornej uchwały, zgłoszonych przez powódkę z naruszeniem terminu wskazanego w art. 42 § 6 Praw spółdzielczego, jednak mieszczących się w granicach twierdzenia, że nie jest dopuszczalne uzupełnienie składu Rady Nadzorczej w toku kadencji,
sytuacji wskazanej w § 57 ust 4 Statutu, podzielił ocenę Sądu Okręgowego, iż uchwała nie narusza zasady kadencyjności całej Rady, a wybory uzupełniające w toku kadencji organu wieloosobowego nie usprawiedliwiają zarzutu podjęcia uchwały z mocą wsteczną, czy też niedozwolonego przyznania nowemu członkowi wynagrodzenia bez podstawy prawnej. Nowo wybrany członek Rady wszedł bowiem w miejsce osoby, która ją opuściła. Nie budzi też wątpliwości, że kadencja, na którą został wybrany, upłynęła wraz z kadencją całej Rady. Z tych wszystkich względów, uznając apelację powódki za pozbawioną podstaw faktycznych i prawnych, Sąd Apelacyjny orzekł, jak w sentencji oraz rozstrzygnął o kosztach postępowania apelacyjnego stosownie do jego wyniku (art. 98 § 1 i 3 k.p.c.).