Apelację od wyroku złożył organ rentowy, który zarzucił naruszenie art. 233 §1 k.p.c. oraz art.
przez przyjęcie, że w spawie zachodzą przesłanki do zmiany decyzji organu rentowego i przyznanie ubezpieczonej prawa do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy od 1.05.2018 do 30.08.2020, spowodowanej przede wszystkim zapaleniem kości typu osteomyelitis w kostce przyśrodkowej lewej kości piszczelowej, ustalone w oparciu o badanie scyntygraficzne kośćca z 19.11.2018 r. Apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie odwołanie. W uzasadnieniu organ podniósł, że dopiero po przedłożeniu przez ubezpieczoną badania kośćca z 19.11.2018 r., które miało miejsce już po wydaniu decyzji i po złożeniu odwołania, została orzeczona przez biegłych czasowa, częściowa niezdolność ubezpieczonej do pracy. Sąd Apelacyjny rozważył sprawę i uznał, że apelacja była niezasadna. Sąd Apelacyjny, uwzględniając treść art. 387 § 2 1 pkt 1 k.p.c. stwierdził, że Sąd Okręgowy prawidłowo przeprowadził postępowanie dowodowe, dokonał trafnych ustaleń, które znajdowały odzwierciedlenie w treści opinii biegłych sądowych lekarzy specjalistów i w rezultacie prawidłowo zastosował prawo materialne. Sąd Apelacyjny w całości aprobuje ustalenia Sądu I instancji. W szczególności, Sąd Okręgowy korzystając z opinii biegłych lekarzy specjalistów z zakresu neurologii, ortopedii i medycyny pracy, a zatem osób reprezentujących specjalności medyczne adekwatne do rodzaju schorzeń ubezpieczonej, wywiódł wnioski uzasadnione miarodajnymi opiniami biegłych. W sprawie zostały wydane opinie przez dwa zespoły biegłych neurologa i ortopedy oraz przez lekarza medycyny pracy. W odpowiedzi na zarzuty organu rentowego wydane zostały dwie opinie uzupełniające – przez pierwszy zespół biegłych ortopedy i neurologa oraz przez lekarza medycyny pracy. Wszyscy biegli jednoznacznie stwierdzili, że ubezpieczona A. J. była osobą niezdolną do pracy. Sąd Okręgowy rozważając sprawę, zasadnie jako kluczowe dla ustaleń przyjął opinie obu zespołów biegłych oaz lekarza medycyny pracy, którzy przekonująco wyjaśnili, że badanie scyntygraficzne wskazywało na proces zapalny, który musiał istnieć wcześniej. Zobrazowanie procesu zapalanego w badaniu było jedynie potwierdzeniem, a nie zaś nową okolicznością, która zaistniała w momencie wykonania badania. Biegli wyjaśnili, że cechy procesu zapalnego kości oraz obluzowania protezy wiążą się ściśle z chorobą podstawową, a stan zapalny mógł się rozpocząć nawet przed kilkoma miesiącami. Nadto zgłaszane przez ubezpieczoną dolegliwości były spójne ze stanem klinicznym i okoliczności te zostały potwierdzone wynikiem badania wykonanego w terminie późniejszym. Biegli wyjaśnili, że zastany stan kliniczny rozwijał się wcześniej, tj. przed badaniem scyntygraficznym i tym samym uniemożliwiał ubezpieczonej wykonywanie pracy zawodowej zgodnej z kwalifikacjami. Sąd Apelacyjny wskazuje, że opinia biegłych ma o tyle istotne znaczenie, że w okolicznościach sprawy potwierdza przewidywane spostrzeżenie oczywiście dostępne dla każdego racjonalnie rozumującego. Nikt nie ma wątpliwości, że schorzenie nie powstaje w chwili wykonywania badania. Jest to niezaprzeczalne. Zatem niezrozumiała jest argumentacja organu, że datę powstania niezdolności do pracy należy utożsamić z datą badania. Żaden przepis ustawy emerytalno-rentowej nie dopuszcza tego rodzaju fikcji prawnej. Wprawdzie art. 14 ust. 2 ustawy emerytalno-rentowej stanowi, że jeżeli nie ma możliwości ustalenia daty powstania niezdolności do pracy, natomiast ustalono okres, w którym niezdolność do pracy powstała, za datę powstania niezdolności przyjmuje się datę końcową tego okresu oraz, że jeżeli nie ma możliwości ustalenia ani daty, ani okresu powstania niezdolności do pracy, za datę powstania niezdolności przyjmuje się datę zgłoszenia wniosku o świadczenie - to w sprawie nie mamy do czynienia z takim przypadkiem. Biegli bowiem w oparciu o swoją specjalistyczną wiedzę, wskazali okres powstania niezdolności do pracy, i bynajmniej nie była to data wykonania badania. W ocenie Sądu Apelacyjnego wnioski opinii biegłych pozwoliły na jednoznaczne stwierdzenie, że A. J. była na datę orzekania organu rentowego osobą niezdolną do pracy. Biegli przekonująco wyjaśnili przesłanki medyczne dokonanej oceny stanu zdrowia ubezpieczonej w kontekście niezdolności do pracy i brak okoliczności, które podważałyby trafność wniosków opinii. Należało więc uznać, że stan zdrowia na dzień wydania zaskarżonej decyzji powodował u A. J. niemożliwość podjęcia pracy zgodnej z posiadanymi kwalifikacjami. Zgodnie z art. 107 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach prawo do świadczeń uzależnionych od niezdolności do pracy oraz wysokość tych świadczeń ulega zmianie, jeżeli w wyniku badania lekarskiego, przeprowadzonego na wniosek lub z urzędu, ustalono zmianę stopnia niezdolności, brak tej niezdolności lub jej ponowne powstanie. Przepis ten zatem upoważnia organ rentowy do dokonywania stałej weryfikacji świadczeń uzależnionych od ustalenia niezdolności do pracy. Skoro ubezpieczona na datę orzekania ZUS była niezdolna do pracy, to spełniła ustawowe przesłanki prawa do renty. Wbrew twierdzeniom organu rentowego nie można było uznać że w sprawie zaistniała nowa okoliczność w rozumieniu art.
Nowa okoliczność w rozumieniu art.
to tego rodzaju zdarzenia prawne, które choć powstałe po wniesieniu odwołania, mają znaczenie dla oceny stanu zdrowia do dnia decyzji, ale już nie na przyszłość. Jako przykłady wskazuje się schorzenia istniejące przed wydaniem decyzji, lecz wykazane przez ubezpieczonego dopiero po wniesieniu odwołania do sądu, albo ujawnione na podstawie badań lekarskich w trakcie postępowania sądowego i których nie oceniał ani lekarz orzecznik, ani komisja lekarska organu rentowego. Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu Okręgowego, że wykryty u ubezpieczonej proces zapalny istniał wcześniej. Biegli sądowi miarodajnie wyjaśnili, że stan zapalny kostki przyśrodkowej lewej, to nie była nowa jednostka chorobowa, która powstała już po wydaniu zaskarżonej decyzji. Zauważyć należy, że badania przeprowadzone przez biegłych jednoznacznie potwierdziły dotychczas rozpoznane schorzenia i dolegliwości, które z upływem czasu uległy zintensyfikowaniu. W ocenie biegłych, nie było jednak podstaw do tego, by przyjąć, że pogorszenie stanu zdrowia ubezpieczonej było konsekwencją nowych okoliczności, które powstały już po zgłoszeniu przez ubezpieczoną wniosku o rentę. Mając na uwadze przedstawioną argumentację, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację organu rentowego. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. i § 9 ust. 2 w związku z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804). Gabriela Horodnicka – SSA Jolanta Hawryszko Romana Mrotek Stelmaszczuk
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.