Podkreślił, że w obecnie obowiązującym stanie prawnym nie ma możliwości skutecznego domagania się stwierdzenia niezgodności z prawem kwestionowanego przez powódkę orzeczenia, tj. postanowienia Sądu Okręgowego oddalającego zażalenie na postanowienie sądu pierwszej instancji w przedmiocie odrzucenia skargi o wznowienie postępowania. Po wejściu w życie w dniu 25 września 2010r. nowelizacji Kodeksu postępowania cywilnego wprowadzonej ustawą z dnia 22 lipca 2010r. (Dz. U. Nr 155, poz. 1037) skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem orzeczenia przysługuje tylko od prawomocnych wyroków sądów drugiej instancji kończących postępowanie w sprawie oraz od postanowień co do istoty sprawy kończących postępowanie, wydanych przez sąd drugiej instancji w postępowaniu nieprocesowym (art. 424 1 k.p.c., art. 519 2 k.p.c.). Niemniej jednak wobec treści art. 424 lb k.p.c. podnoszona przez powódkę w uzasadnieniu żądania odszkodowania kwestia niezgodności z prawem orzeczenia Sądu Okręgowego z dnia 13 listopada 2009r. wydanego w sprawie II Cz 402/09 była przedmiotem samodzielnego badania przez Sąd pierwszej instancji. Rozważając zasadność powództwa w kontekście przesłanek określonych normą art.
Sąd miał na uwadze, że w świetle wypracowanego stanowiska doktryny i orzecznictwa za orzeczenie niezgodne z prawem uzasadniające odpowiedzialność Skarbu Państwa należy uznać orzeczenie wydane z przekroczeniem przyznanej sędziemu swobody w ocenie prawa i faktów, niewątpliwie sprzeczne z niepodlegającymi różnej wykładni przepisami, z ogólnie przyjętymi standardami rozstrzygnięć, albo w wyniku niewłaściwego zastosowania prawa, które jest oczywiste i nie wymaga głębszej analizy prawniczej. Niezgodność z prawem powodująca powstanie odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa musi mieć charakter kwalifikowany, elementarny i oczywisty, tylko bowiem w takim przypadku orzeczeniu sądu można przypisać cechy bezprawności. Mając na uwadze powyższe Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że objęte pozwem roszczenie o odszkodowanie w kwocie 14.064 zł jest całkowicie bezpodstawne, tak co do zasady, jak i wysokości. Zgodnie z art. 424 4 k.p.c., który ma zastosowanie w postępowaniu o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia, a który w toku procesu o odszkodowanie, gdy roszczenie oparte jest na twierdzeniu o niezgodności z prawem orzeczenia, które nie podlega zaskarżeniu w trybie skargi z art. 424 1 k.p.c. ma zastosowanie, dla zakresu badania kwestionowanego orzeczenia, skargę można oprzeć na podstawie naruszeń prawa materialnego lub przepisów postępowania, które spowodowały niezgodność orzeczenia z prawem, gdy przez jego wydanie stronie została wyrządzona szkoda. Podstawą skargi nie mogą być jednak zarzuty dotyczące ustalania faktów i oceny dowodów. Sąd Okręgowy podkreślił, że w istocie twierdzenia powódki, jak i formułowane zarzuty, opierają się na błędnym założeniu, że Sąd w toku niniejszego procesu ponownie przeprowadzi postępowanie dowodowe, uzupełni je w takim zakresie, jak tego domaga się powódka, ewentualnie odmiennie oceni przeprowadzone wówczas dowody i „na nowo" rozstrzygnie o wcześniej zgłoszonym żądaniu, tj. żądaniu wznowienia postępowania w sprawie Ns 235/58. Wystąpienie z pozwem na podstawie art.
nie może prowadzić do ponownego rozpoznania sprawy zakończonej prawomocnym orzeczeniem. Sąd nie może w toku takiego postępowania oceniać dowodów przeprowadzonych w postępowaniu zakończonym kwestionowanym orzeczeniem, ani nie bada prawidłowości dokonanych wówczas ustaleń faktycznych. Jedynie stwierdza, czy w ramach ustalonych przez sąd okoliczności faktycznych, przy wydaniu kwestionowanego orzeczenia nie doszło do popełnienia rażących błędów w zakresie wykładni lub stosowania prawa. Dokonując analizy we wskazanym zakresie, Sąd pierwszej instancji nie znalazł podstaw do uznania, że orzeczenie Sądu Okręgowego w P. z dnia 13 listopada 2009r. zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa. Nadto Sąd uznał, że powódka nie wykazała także, aby kwestionowane orzeczenie w przedmiocie oddalenia zażalenia na postanowienie o odrzuceniu skargi o wznowienie postępowania doprowadziło do powstania szkody w postaci i wysokości objętej żądaniem pozwu oraz, aby szkoda pozostawała w normalnym związku przyczynowym z tym orzeczeniem. W żadnej jednak mierze, zdaniem Sądu, powódka nie wykazała, aby określona przez nią szkoda powstała w następstwie kwestionowanego orzeczenia Sądu Okręgowego w P. w sprawie II Cz 402/09. Art.
może bowiem stanowić podstawę odpowiedzialności Skarbu Państwa, jeżeli udowodniona przez stronę szkoda stanowi normalne następstwo wydania orzeczenia. Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy oddalił powództwo, jako nie znajdujące prawnej ani faktycznej podstawy. Na podstawie art. 355 k.p.c. w zw. z art. 203 k.p.c. Sąd umorzył postępowanie w zakresie żądania przywrócenia na rzecz powódki posiadania nieruchomości położonej w T. przy ul. (...) z uwagi na cofnięcie pozwu w powyższej części ze zrzeczeniem się roszczenia. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 102 k.p.c. Na podstawie § 15 w związku z § 6 pkt 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U Nr 163, poz. 1349 ze zm.) Sąd przyznał pełnomocnikowi powódki wynagrodzenie z tytułu nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Powyższe rozstrzygniecie zaskarżyła H. K. w drodze apelacji. Treść środka zaskarżenia wskazuje, że apelująca kwestionuje przedmiotowy wyrok w zakresie rozstrzygnięcia zawartego w pkt 1 oddalającym powództwo w zakresie żądania zasądzenia kwoty 14.064 złotych. Sąd Apelacyjny w Łodzi zważył, co następuje: Apelacja nie jest zasadna. W ocenie Sądu Apelacyjnego Sąd pierwszej instancji przeprowadził prawidłowo postępowanie dowodowe oraz zastosował właściwe przepisy prawa, które przytoczył i przeanalizował w pisemnym uzasadnieniu wyroku. Sąd Apelacyjny przychyla się do ustaleń poczynionych przez Sąd pierwszej instancji, przyjmując je za podstawę rozstrzygnięcia w postępowaniu apelacyjnym oraz do dokonanej wykładni przepisów. Słusznie zauważył Sąd Okręgowy, że przepisy kodeksu cywilnego nie pozostawiają wątpliwości, iż w sferze odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa mieszczą się także szkody wyrządzone wydaniem niezgodnego z prawem prawomocnego orzeczenia lub ostatecznej decyzji i w takiej sytuacji kwestie te zostały poddane odrębnej regulacji. Powódka dochodziła roszczenia z tytułu szkody jaka miała być jej wyrządzona przez wydanie prawomocnego orzeczenia Sądu Okręgowego w P. z 13 listopada 2009 roku. A więc jej roszczenie oparte było na normie art.
Przepis ten stanowi, że naprawienia szkody można żądać po stwierdzeniu we właściwym postępowaniu ich niezgodności z prawem, chyba że przepisy odrębne stanowią inaczej. W przepisie art.
ustawodawca uzależnia odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną wydaniem niezgodnego z prawem aktu indywidualnego o charakterze władczym (prawomocne orzeczenie), od przedsądu. Sąd Okręgowy trafnie jednak zwrócił uwagę, że ustawą z dnia 22 lipca 2010 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny, ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz ustawy - Prawo upadłościowe i naprawcze (Dz. U. Nr 155, poz. 1037) znowelizowano art.
k.c., w którym dopuszczono odstępstwo od zasady, według której naprawienia szkody wyrządzonej przez wydanie prawomocnego orzeczenia można żądać po odrębnym stwierdzeniu ich niezgodności z prawem. Odstępstwo takie ustanawia art. 424 1b k.p.c., który dotyczy prawomocnych orzeczeń, od których skarga nie przysługuje, tj. orzeczeń niekończących postępowania w sprawie i przewiduje, że odszkodowania z tytułu szkody wyrządzonej przez wydanie takiego prawomocnego orzeczenia niezgodnego z prawem, można domagać się bez uprzedniego stwierdzenia niezgodności orzeczenia z prawem w postępowaniu ze skargi, chyba że strona nie skorzystała z przysługujących jej środków prawnych. Oznacza to, że żądanie odszkodowania z tytułu potencjalnej szkody wyrządzonej przez wydanie orzeczenia niekończącego postępowania w sprawie nie wymaga uprzedniego stwierdzenia niezgodności z prawem, a warunkiem dochodzenia takiego odszkodowania jest skorzystanie przez stronę z przysługujących jej środków prawnych skierowanych przeciwko orzeczeniu niekończącemu postępowania w sprawie. Wobec powyższego Sąd pierwszej instancji zasadnie w sposób samodzielny badał, czy przedmiotowe orzeczenie Sądu Okręgowego w P. z dnia 13 listopada 2009 roku wydane zostało z rażącym naruszeniem prawa. Niemniej jednak Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądu pierwszej instancji, który nie znalazł podstaw do uznania, że faktycznie doszło w tym przypadku do rażącego naruszenia prawa. Stanowisko to Sąd pierwszej instancji przekonująco uzasadnił wskazując, że wystąpienie z pozwem na podstawie art.
nie może prowadzić do ponownego rozpoznania sprawy zakończonej prawomocnym orzeczeniem, do czego zdaje się zmierzać apelująca. Sąd nie może w toku takiego postępowania po raz wtóry oceniać dowodów przeprowadzonych w postępowaniu zakończonym kwestionowanym orzeczeniem, ani badać prawidłowości dokonanych wówczas ustaleń faktycznych. Bada jedynie, czy przy wydaniu kwestionowanego orzeczenia doszło do popełnienia rażących błędów w zakresie wykładni lub stosowania prawa, co w analizowanej sprawie z pewnością nie miało miejsca. W apelacji powódka podnosi argument, że Sąd w postępowaniu wznowieniowym błędnie uznał, że uzyskała ona wiedzę o treści orzeczenia wydanego przez Sąd Powiatowy w B. w sprawie Ns 235/58 z pisma adresowanego do niej przez Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w T. z dnia 9 listopada 1971 roku, gdyż powódka nie miała możliwości zapoznania się z wyrokiem Sądu. Z tym argumentem strony powodowej nie sposób się zgodzić. Wskazać należy, że pismem z dnia 9 listopada 1971 roku H. K. została poinformowana, iż przedmiotowa nieruchomość stała się własnością Skarbu Państwa na podstawie postanowienia Sądu z dnia 11 czerwca 1958 roku wydanego w sprawie Ns 235/58 przez Sąd Powiatowy w B.. Co więcej o tym, że powódka miała świadomość powyższego świadczy okoliczność, iż jest ona dzierżawcą przedmiotowej nieruchomości na podstawie umów zawartych z Miastem T. poczynając od 19 marca 1972 roku. Zawierając rzeczone umowy dzierżawy powódka wiedziała więc, że prawo własności nieruchomości przysługuje Miastu T. jako drugiej stronie umowy. Dysponując zaś pismem z 9 listopada 1971 roku i dbając należycie o własne interesy mogła doprowadzić do zapoznania się z treścią wyroku wydanego w sprawie Ns 235/
Wobec powyższego Sąd Apelacyjny, działając na podstawie art. 385 k.p.c., oddalił apelację. Konsekwencją powyższego jest rozstrzygnięcie o kosztach zastępstwa procesowego powódki świadczonej z urzędu, które to koszty ponieść musi Skarb Państwa. Na podstawie art. 102 k.p.c. w związku z art. 108 § 1 k.p.c. i art. 391 k.p.c. Sąd Apelacyjny nie obciążył powódki kosztami postępowania apelacyjnego.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.