Sygn. akt I ACa 226/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 grudnia 2018 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Jakub Rusiński Sędziowie: SA Zbignie
§ 1k.c.
poprzez ustalenie renty w wysokości niższej aniżeli została wyrządzona powodowi wskutek wypadku szkoda wobec częściowej zdolności do pracy zarobkowej, zwiększenia się jego potrzeby oraz zmniejszenia widoków powodzenia na przyszłość, 3. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 481 § 1 i 2 k.c., w zw. z art. 455 k.c.,
§ 1k.c.
poprzez niewłaściwe niezastosowanie wobec wadliwego ustalenia, iż brak jest podstaw do zasądzenia odsetek od zasądzonej kwoty w pkt. II wyroku tytułem odszkodowania za zakup protezy podczas gdy już na etapie postępowania likwidacyjnego powód wykazał zasadność zaopatrzenia w protezę bioelektryczną, a także jej koszt, a pomimo wezwań do zapłaty pozwany konsekwentnie odmawiał zapłaty, w tym na etapie postępowania sądowego po przeprowadzeniu w tym zakresie dowodu z opinii biegłych, We wnioskach apelacyjnych powód domagał się o zmiany zaskarżonego wyroku poprzez zasądzenie od pozwanego (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. na rzecz powoda D. U. następujących kwot: - comiesięcznej renty w wysokości po 2000 zł miesięcznie począwszy od dnia 6 stycznia 2010 r. do dnia 31 sierpnia 2015 r., płatnej co miesiąc do dnia 10 każdego miesiąca, następującego po sobie miesiąca, a w wysokości po 5000 zł miesięcznie za okres począwszy od 1 września 2015 r., płatnej co miesiąc do dnia 10 każdego następującego po sobie miesiąca wraz z odsetkami ustawowymi w przypadku opóźnienia w płatności każdej raty począwszy od dnia doręczenia odpisu pozwu pozwanemu do dnia 31 grudnia 2015 r., a ustawowymi odsetkami za opóźnienie w przypadku opóźnienia w płatności każdej raty począwszy od dnia 1 stycznia 2016r. do dnia zapłaty; - kwoty 400.000zł tytułem zadośćuczynienia wraz z: - odsetkami ustawowymi od kwoty 100.000 zł od dnia 23 kwietnia 2011 r. do dnia 31 grudnia 2015 r., - ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwoty 100.000 zł od dnia 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty, - ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwoty 300.000 zł od dnia 19 maja 2016 r. do dnia zapłaty, - kwoty 304 399,23 zł tytułem odszkodowania w związku z koniecznością zakupu przez powoda protezy wraz z: - odsetkami ustawowymi od kwoty 81.751,97 zł od dnia 17 stycznia 2011 r. do dnia 31 grudnia 2015 r., - ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwoty 81.751,97 zł od dnia 01 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty, - odsetkami ustawowymi od kwoty 71325,1 zł od dnia 7 grudnia 2012 r. do dnia 31 grudnia 2015 r., - ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwoty 71325,1 zł od dnia 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty, - ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwoty 106667,12 zł od dnia 19 maja 2016 r. do dnia zapłaty, ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwoty 44655,04 zł od dnia 11 października 2017 r. do dnia zapłaty, - oraz zasądzenia od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm. Sąd Apelacyjny zważył co następuje : Przed oceną merytoryczna apelacji należy wskazać, że w wydanym w dniu 6 grudnia 2017r. przez Sąd Okręgowy w Gdańsku wyroku w przy rozstrzyganiu o rencie sąd I instancji nie ustrzegł się błędów pisarskich. W punkcie III podpunkt
- a)sąd ten nie określił daty końcowej renty za rok 2010. Nadto ostatni podpunkt w tym punkcie określił jako h), gdy stosując wyliczanie alfabetyczne należało po punkcie
- j)jako kolejny oznaczyć jako k), a nie jak mylnie wskazano h). Błędy te wymagały korekty. Stąd Sąd Apelacyjny dokonał sprostowania tych oczywistych błędów pisarskich, o czym postanowił na podstawie art. 350 § 3 k.p.c. Odnosząc się do obu apelacji wskazać należy, że skarżący odnosząc się do żądania pozwu zarzucili jedynie naruszenie prawa materialnego i procesowego. Sąd Apelacyjny nie przeprowadził postępowania dowodowego ani nie zmienił ustaleń faktycznych sądu pierwszej instancji, które w całości podzielił i przyjął za własną, jak i co do zasady przyjętą wykładnię prawa materialnego. Z tego względu uzasadnienie wyroku ograniczono jedynie do wyjaśnienia podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa (art. 387 § 2 1 k.p.c.). Zarzuty podniesione przez powoda w apelacji były tylko częściowo trafne. W apelacjach postawiono zarówno zarzuty naruszenia prawa procesowego, jak i materialnego. Logicznym jest, że prawidłowość zastosowania lub wykładni prawa materialnego może być właściwie oceniona jedynie na kanwie niewadliwego ustalenia podstawy faktycznej rozstrzygnięcia. Skuteczne zatem zgłoszenie zarzutu naruszenia prawa materialnego wchodzi zasadniczo w rachubę tylko wtedy, gdy ustalony przez sąd I instancji stan faktyczny, będący podstawą rozstrzygnięcia zaskarżonego wyroku, nie budzi zastrzeżeń. Powyższe rodzi konieczność rozpoznania w pierwszym rzędzie potrzebę oceny dokonanych ustaleń zmierzających do zakwestionowania ustaleń faktycznych w związku z zarzutami naruszenia prawa procesowego. Strona pozwana zarzucała naruszenia przepisów postępowania cywilnego, w szczególności art. 233 § 1 k.p.c. poprzez naruszenie zasady wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego. Jednakże brak bliższego uzasadnienia tego zarzutu uniemożliwia odniesienie się do niego, a tym bardziej przyjęcie oceny, że był on zasadny. Zdaniem sądu II instancji niezasadne były też zarzuty powoda w zakresie naruszenia prawa procesowego, że Sąd Okręgowy, naruszył wskazane w apelacji przepisy prawa procesowego, tj. art. 217 § 3 k.p.c., 233 § 1 k.p.c., art. 328 § 2 k.p.c. poprzez dokonanie przez sąd I instancji dowolnych, z zaniechaniem wszechstronnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, ustaleń faktycznych, a polegających na błędnym ustaleniu, iż początkowo powód w ramach roszczenia o zasądzenie renty nie domagał się zapłaty kwoty tytułem zwiększenia potrzeb, w tym zasądzenia kosztów rehabilitacji, dojazdów na rehabilitację, kosztów sprawowania opieki, a dodatkowo na wadliwym ustaleniu, iż koszty te są zawyżone co skutkowało ustaleniem renty w kwocie niższej aniżeli zwiększone zostały potrzeby powoda wskutek wypadku z dnia 6 stycznia 2010 r. W pozwie powód określił, że domaga się miesięcznej renty w związku z utratą pracy nie wspominając o innych elementach, które mogłyby składać się na jej wysokość. Nastąpiło to dopiero w piśmie powoda z dnia 5 grudnia 2012r., gdzie powód wskazuje przy żądaniu rentowym na zwiększone potrzeby wynikające z konieczności zakupu leków. Jeśli chodzi o dalsze składniki należności rentowej (dodatkowe koszty leczenia, rehabilitacja, dojazdy, opieka osoby drugiej) to zostały sprecyzowane w piśmie powoda z 13 lipca 2013r. (k. 428), a co znalazło wyraz w wydanym postanowieniu o zabezpieczeniu z dnia 10 września 2013r. Tak więc zasadnie przyjął sąd I instancji, że od momentu, gdy zgłoszone żądania w zakresie renty zostały doręczone stronie pozwanej można było przyjąć, że pozwana w ramach art. 444 § 2 k.c. zobowiązana była je pokryć we wskazanym zakresie. Sąd II instancji też w pełni podziela ustalenia i rozważania sądu I instancji w zakresie wysokości ustalonej renty za poszczególne lata. Są one różne od żądań jakie formułował powód, jednakże wynikają one z materiału dowodowego, w szczególności opinii biegłych, którzy wypowiadali się na ten temat i w tym zakresie mieli wiedzę szczególną na której oparł się sąd. Reasumując sąd I instancji właściwie określił zarówno podstawę prawną przyznania powodowi renty, jak i jej wysokość (art. 444 § 1 i 2 k.c.). W tym zakresie nie doszło do naruszenia zarzucanego prawa procesowego, ani prawa materialnego, stąd zarzuty w obu apelacjach w tym zakresie były niezasadne. Niezasadny był zarzut pozwanej w zakresie naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 6 k.c. wskutek uznania, że powód wykazał zasadność swojego roszczenia. Tak postawiony zarzut był wadliwy w swej istocie, albowiem pozwana nie kwestionowała swej odpowiedzialności, a jedynie jej zakres. Poza tym należy wskazać, że art. 6 k.c. odnosi się do ciężaru dowodu. Natomiast czymś innym obowiązek wskazywania dowodów dla stwierdzenia faktów, z których strona wywodzi korzystne dla siebie skutki prawne, a jeszcze czymś innym ocena przedstawionych przez strony dowodów. Reguła ciężaru dowodu, która stanowi kategorię prawa materialnego, sprowadza się do określenia, która ze stron powinna udowodnić konkretne okoliczności faktyczne. Obowiązek zgłaszania wniosków zmierzających do wykazania tych okoliczności nałożony został na strony regułą prawa procesowego. Natomiast sądowi została przyznana możliwość swobodnej oceny dowodów dokonywana zgodnie z zasadami określonymi w art. 233 k.p.c. Zatem to, że Sąd Okręgowy doszedł do odmiennego wniosku odnośnie wykazania zasadności i wysokości roszczenia powoda niż wywodzi to pozwany - apelujący nie świadczy o naruszeniu przez Sąd Okręgowy zasady prawa materialnego o rozkładzie ciężaru dowodu, ale mogłoby stanowić podstawę zarzutów strony o naruszeniu art. 233 k.p.c. Niezasadny był zarzut obu apelacji naruszenie prawa materialnego, tj. art 445 § 1 k.c. w zw. z art. 415 k.c. wobec niewłaściwego niezastosowania, a w szczególności poprzez przyznania powodowi zadośćuczynienia w zaniżonej (tak twierdził powód) bądź zawyżonej (tak twierdził pozwany) wysokości w stosunku do rozmiaru krzywdy powoda oraz konsekwencji jakie wywołał w jego dotychczasowym życiu wypadek. Zgodnie z utrwaloną linią orzecznictwa przy ocenie wysokości zadośćuczynienia sąd bierze pod uwagę całokształt okoliczności sprawy, a przede wszystkim okoliczności, które miały wpływ na rozmiar doznanej krzywdy. Chodzi zwłaszcza o takie okoliczności jak: nasilenie i czas trwania cierpień fizycznych oraz psychicznych (m. in. długość pobytu w szpitalu, dolegliwości bólowe, długotrwałość procesu leczenia, utrzymujące się dolegliwości, długotrwałość dolegliwości), rozmiar kalectwa, trwałość następstw zdarzenia, prognozy na przyszłość odnośnie stanu zdrowia, wiek poszkodowanego, itp. Należy mieć jednocześnie na względzie, że przełożenie cierpień związanych z rozstrojem zdrowia na konkretne wartości pieniężne ma wprawdzie charakter uznaniowy, niemniej sąd powinien mieć na uwadze, iż dobrem prawnie chronionym w przedmiotowym przypadku jest zdrowie ludzkie, którego ochrona jest gwarantowana m.in. w Konstytucji. Punktem wyjścia dla określenia „odpowiedniej" kwoty zadośćuczynienia powinno zatem być określenie chronionego dobra, jak również stopień jego naruszenia. Zasada umiarkowanej wysokości zadośćuczynienia ma charakter uzupełniający w stosunku do kwestii zasadniczej, jaką jest rozmiar szkody niemajątkowej. Zasada umiarkowanej wysokości zadośćuczynienia w żadnym wypadku nie może bowiem oznaczać przyzwolenia na deprecjonowanie wartości jaką jest zdrowie człowieka, a okoliczności wpływające na określenie wysokości zadośćuczynienia, jak i kryteria ich oceny muszą być rozważane w powiązaniu z poszkodowaną osobą i sytuacją życiową w jakiej się znalazła. W przypadku tak poważnych obrażeń ciała, jakich doznał powód w wyniku wypadku, w szczególności biorąc pod uwagę stopień jego niepełnosprawności i 65% uszczerbek na zdrowiu nie można mówić o jego wzbogaceniu praktycznie żadną kwotą zadośćuczynienia. Zasądzona kwota zadośćuczynienia nie może być symboliczna, ta którą ustalił sąd I instancji taką nie jest. Suma jej powinna być" odpowiednia", a jej określenie musi uwzględniać wszystkie okoliczności sprawy - co nie zmienia faktu, że zależy od swobodnego uznania sędziowskiego i sądy przy jej ustalaniu zachowują duży zakres swobody. W konsekwencji strona może skutecznie zakwestionować wysokość zadośćuczynienia tylko wtedy, kiedy nieproporcjonalność do wyrządzonej krzywdy jest wyraźna lub rażąca. Co za tym idzie zarzut niewłaściwego określenia wysokości zadośćuczynienia może być uwzględniony wtedy, gdyby nie zostały wzięte pod uwagę wszystkie istotne kryteria wpływające na tę postać kompensaty, co zdaniem sądu nie miało miejsca. Korygowanie przez sąd drugiej instancji zasądzonego zadośćuczynienia może być aktualne zatem tylko wtedy, gdy przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy, mających wpływ na jego wysokość, jest ono niewspółmiernie nieodpowiednie, czyli albo rażąco wygórowane, albo rażąco niskie. Zdaniem sądu II instancji w niniejszej sprawie zostało ono określone w wysokości rażąco niskiej. Biorąc więc pod uwagę całokształt okoliczności sprawy, w szczególności wielkość uszczerbku na zdrowiu powoda, diametralną zmianę w jego stylu życia, utrudnienia w życiu codziennym ustalona przez sad I instancji kwota zadośćuczynienia (300.000 zł wraz z już wypłaconą powodowi) jest adekwatną do rozmiaru krzywdy jakiej doznał i jest też adekwatną do aktualnych stosunków majątkowych polskiego społeczeństwa, w odniesieniu do obecnych realiów gospodarczych, kosztów utrzymania siebie i swojej rodziny oraz wysokości cen dóbr materialnych służących zaspokajaniu potrzeb podstawowych każdego człowieka, jak i zwiększonych w związku z wypadkiem potrzeb powoda. Taka kwota odpowiada rozmiarowi i intensywności negatywnych doznań powoda spowodowanych wypadkiem, uwzględnia skutki wypadku w jego obecnym życiu i nie prowadzi do nieuzasadnionego wzbogacenia. W tych okolicznościach zdaniem sądu II instancji brak było podstaw do zmiany należnego powodowi zadośćuczynienia. W tym zakresie obie apelacje były również niezasadne. Za częściowo zasadny uznał sąd II instancji zarzut naruszenie prawa materialnego, tj. art. 481 § 1 i 2 k.c., w zw. z art. 455 k.c.,
§ 1k.c.
poprzez niewłaściwe niezastosowanie wobec wadliwego przyjęcia, że brak jest podstaw do zasądzenia odsetek od zasądzonej kwoty w pkt. II wyroku tytułem odszkodowania za zakup protezy. W dyspozycji normy art. 444 § 1 k.c., objęto granicami odszkodowania dochodzonego przez osobę, która doznała szkody w wyniku uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia, wszelkie koszty pozostające w adekwatnym związku przyczynowym ze szkodą, a więc te, które zostały, bądź zostaną poniesione w sposób niezbędny i celowy na działania zmierzające do poprawy stanu zdrowia. W orzecznictwie trafnie wskazuje się, że poszkodowany może w szczególności domagać się kompensaty kosztów leczenia, obejmujących koszty nabycia protezy (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 2 kwietnia 2014 r., I ACa 1306/13; wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 27 lutego 2013 r., I ACa 1199/12; wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 22 lutego 2012 r., I ACa 62/12). Zgromadzony z niniejszej sprawie materiał dowodowy, szczególnie opinia biegłego z zakresu chirurgii i ortopedii, był wystarczający dla oceny zgłoszonych w pozwie żądań na okoliczność potrzeby poniesienia przez powoda kosztu zakupu protezy ręki, umożliwiającej jego codzienne funkcjonowanie. Przedstawiona przez powoda ostatnia indywidualna oferta zaopatrzenia protetycznego, dostosowana technologicznie do jego wieku i rodzaju dotykającego go inwalidztwa, stanowiła punkt odniesienia w procesie szacowania należnego powodowi odszkodowania z tytułu zakupu takiej protezy, którą Sąd Apelacyjny uznał za przekonujący wyznacznik wysokości dodatkowego świadczenia, podlegającego zasądzeniu w ramach odszkodowania, jak i przyjęcia daty wymagalności tego roszczenia. Powód wprawdzie już od samego początku procesu wskazywał na potrzebę zaopatrzenia go w odpowiednią protezę i wykazywał koszt jej zakupu, jak koszt takiej protezy określali biegli , to dopiero - faktura pro forma nr (...) z dnia 27.09.2017 r. przedstawia rzeczywiste, aktualne, indywidualnie określone koszty nabycia przez powoda protezy. Tak więc przedstawienie przez powoda tej faktury i doręczenie pozwanej wezwania do zapłaty tej kwoty na potrzeby nabycia takiej protezy czyni zasadnym w tej wysokości roszczenie z tego tytułu. Brak jego realizacji w terminie 14 dni od wezwania, co miało miejsce 11 października 2017r. powodowała, że pozwana popadała w opóźnienie ze spełnieniem tego świadczenia. Stąd od dnia 25 października 2017r. należały się powodowi odsetki ustawowe za opóźnienie w spełnieniu tego świadczenia na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c., w zw. z art. 455 k.c.,
§ 1k.c..
Wobec tego na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. w związku z wyżej wskazanymi przepisami prawa sąd II instancji dokonał zmiany zaskarżonego wyroku w punkcie V, gdzie sąd I instancji orzekł też o oddaleniu tego roszczenia we wskazanym zakresie. O oddaleniu w pozostałym zakresie apelacji powoda, jak i w całości apelacji pozwanego sąd II instancji orzekł na podstawie art. 385 k.p.c. Wobec tego w zasadniczej części apelacja powoda została oddalona, jak i oddalona została apelacja pozwanej w całości sąd uznał, że obie strony pozostałe przegranymi w postępowaniu apelacyjnym i stąd na podstawie art. 100 k.p.c. zniósł między stronami koszty postępowania apelacyjnego. SSA Jakub Rusiński SSA Zbigniew Merchel SSO Karolina Sarzyńska