Sygn. akt VIII Ua 13/20 1.UZASADNIENIE Decyzją z dnia 21 grudnia 2018 roku znak (...)-05 Zakład Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w W. uznał, iż niezdolności do pracy J. G. z powodu choroby od dnia
§ 2kpc przekazał do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych I Oddziału w W.
celem rozpoznania i wydania decyzji w tym przedmiocie. W ocenie Sądu meriti w żadnym zakresie zaskarżona decyzja nie odnosiła się do roszczenia o odsetki ustawowe za opóźnienie od zasiłku chorobowego. Sąd Rejonowy wyjaśnił zaś, że sąd jest związany treścią zaskarżonej decyzji. Charakter relacji pomiędzy postępowaniem sądowym a postępowaniem administracyjnym wskazuje, że zakres przedmiotowy postępowania przed sądem powszechnym jest zdeterminowany przez zakres przedmiotowy postępowania przed organem rentowym. W konsekwencji przedmiotem postępowania przed sądem powszechnym w postępowaniu cywilnym może być tylko roszczenie (żądanie i stan faktyczny je uzasadniający) będące przedmiotem rozpoznania przed organem rentowym. O kosztach procesu Sąd Rejonowy orzekł na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. zasądzając obowiązek ich zwrotu od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, jako strony przegrywającej, na rzecz wnioskodawcy. Wysokość tych kosztów Sąd meriti ustalił na podstawie § 9 ust. 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych. Od powyższego wyroku apelację złożył organ rentowy zaskarżając przedmiotowe orzeczenie w całości i zarzucając mu: - naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez:
- a)błędną, sprzeczną z zasadami logiki i doświadczenia życiowego ocenę materiału dowodowego, tj. opinii biegłej sądowej psychiatry z dnia 02.09.2019 r., polegającą na uznaniu przedmiotowej opinii za spójną, logiczną i merytorycznie prawidłową, podczas gdy przedmiotowa opinia w ogóle nie odnosi się do kwestii współistnienia choroby psychicznej powodującej niezdolności do pracy do dnia 26.08.2018 r. (F32) w okresie późniejszej niezdolności do pracy od 12.09.2019 r., (N41) a potwierdza jedynie wystawienie zaświadczeń lekarskich za ww. okresy z innej przyczyny (choroby) czego organ rentowy nie kwestionował w zaskarżonej decyzji z dnia 21.12.2018 r.;
- b)brak wszechstronnej oceny materiału dowodowego, polegający na pominięciu w tej ocenie pisma specjalisty psychiatry, lek. med. P. Z., z dnia 23.10.2018 r. załączonego do akt rentowych, z którego wynika kolejne zaostrzenie choroby (F32) od 23.10.2018 r., co w konsekwencji doprowadziło sąd do błędnego ustalenia, że niezdolność do pracy wnioskodawcy J. G. z powodu choroby od dnia 26.02.2018 r, do 26.08.2018 r. i od 12.09.2018 r, do 31.10.2018 r, oraz od 05.11.2018 r. do 30.11.2018 r. nie należy ustalać w ramach jednego okresu zasiłkowego. Mając na uwadze powyższy zarzut na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. ZUS wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości poprzez oddalenie odwołania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji. W odpowiedzi na apelację pełnomocnik wnioskodawcy wniósł o oddalenie apelacji w całości oraz o zasądzenie od organu rentowego na rzecz ubezpieczonego kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: W świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego apelacja organu rentowego nie zasługuje na uwzględnienie. Odnosząc się do zarzutów apelacji stwierdzić należy, że orzeczenie Sądu Rejonowego jest prawidłowe i znajduje oparcie zarówno w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, jak i obowiązujących przepisach prawa. Sąd II instancji w pełni aprobując i przyjmując ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego, jako własne, jednocześnie stwierdza, że nie zachodzi obecnie potrzeba powielania w tym miejscu tych ustaleń (vide wyrok SN z 5.11.1998r., I PKN 339/98, OSNAPiUS 1999/24/). Sąd I instancji wydał prawidłowe rozstrzygnięcie znajdujące oparcie zarówno w obowiązujących przepisach prawa, jak i w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym. Sąd podziela również prezentowane rozważania prawne i przytoczone przez Sąd Rejonowy na poparcie swojego stanowiska tezy z orzecznictwa Sądu Najwyższego i sądów powszechnych. W ocenie Sądu Okręgowego chybiony jest zarzut podniesiony w apelacji dotyczący naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 233 § 1 kpc. Zgodnie z treścią art. 233 § 1 kpc Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów, według własnego przekonania na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego. Oznacza to, że wszystkie ustalone w toku postępowania fakty powinny być brane pod uwagę przy ocenie dowodów, a tok rozumowania Sądu powinien znaleźć odzwierciedlenie w pisemnych motywach wyroku. Zdaniem Sądu Okręgowego skuteczny zarzut przekroczenia granic swobody w ocenie dowodów może mieć miejsce tylko w okolicznościach szczególnych. Dzieje się tak w razie pogwałcenia reguł logicznego rozumowania bądź sprzeniewierzenia się zasadom doświadczenia życiowego (por. wyrok SN z 6.11.2003 r. II CK 177/02 niepubl.). Dla skuteczności zarzutu naruszenia swobodnej oceny dowodów nie wystarcza zatem stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Konieczne jest bowiem wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie Sądu w tym zakresie. W szczególności skarżący powinien wskazać jakie kryteria oceny dowodów naruszył Sąd przy ocenie konkretnych dowodów uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłusznie im je przyznając. Ponadto jeżeli z określonego materiału dowodowego Sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to dokonana ocena nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego można było wysnuć wnioski odmienne (postanowienie SN z 23.01.2001 r. IV CKN 970/00, niepubl. wyrok SN z 27.09.2002 r. II CKN 817/00). W świetle art. 328 § 2 k.p.c., uzasadnienie wyroku powinno zawierać wskazanie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, a mianowicie: ustalenie faktów, które sąd uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarogodności i mocy dowodowej, oraz wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa. Zgodnie natomiast z treścią art. 278 § 1 k.p.c. dopuszczenie dowodu z opinii biegłego następuje w wypadkach gdy dla rozstrzygnięcia sprawy wymagane są wiadomości „specjalne”. W ramach przyznanej swobody w ocenie dowodów wynikającej art. 233 k.p.c., Sąd I instancji powinien zbadać wiarygodność i moc dowodu z opinii biegłego sądowego dokonując oceny tego dowodu według własnego przekonania i na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału (wyrok SN z 2003-10-30 IV CK 138/02 L.). Powyższe powinno znaleźć odzwierciedlenie w pisemnych motywach wyroku (art. 328 § 2 k.p.c.). Niemniej jednak polemika z opinią biegłego nie uzasadnia zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. (wyrok SN z 2002-01-09 II UKN 708/00 L.). Dla obalenia twierdzeń biegłego specjalisty nie wystarcza zatem przeświadczenie strony, iż fakty wyglądają inaczej, lecz koniecznym jest również rzeczowe wykazanie, iż wystawiona przez biegłego opinia jest niespójna bądź merytorycznie błędna. Dowód z opinii biegłego jest przeprowadzony prawidłowo, jeżeli Sąd uzyskał od biegłego wiadomości specjalne niezbędne do merytorycznego i prawidłowego orzekania, a tylko brak w opinii fachowego uzasadnienia wniosków końcowych, uniemożliwia prawidłową ocenę jej mocy dowodowej (wyrok SN z 2000-06-30 II UKN 617/99 OSNAPiUS 2002/1/26). Zdaniem Sądu II instancji materia przedmiotowego sporu wymagała wiadomości specjalnych i musiała znaleźć oparcie w dowodzie z opinii biegłego, nie zaś tylko w subiektywnym odczuciu zainteresowanej rozstrzygnięciem strony. W ocenie Sądu Okręgowego dokonana przez Sąd Rejonowy ocena zgromadzonego w postępowaniu materiału dowodowego jest – wbrew twierdzeniom strony apelującej – prawidłowa. Zarzuty skarżącego sprowadzają się w zasadzie jedynie do polemiki ze stanowiskiem Sądu I instancji i interpretacją dowodów dokonaną przez ten Sąd jako takie nie mogą się ostać. Apelujący przeciwstawia bowiem ocenie dokonanej przez Sąd I instancji swoją analizę zgromadzonego materiału dowodowego. Jednocześnie jednak w apelacji organ rentowy skutecznie nie wykazał, iż materiał dowodowy w sprawie był oceniony nieprawidłowo a ostatecznie wywiedzione przez Sąd wnioski były nielogiczne i wewnętrznie sprzeczne. Organ rentowy kwestionuje ustalenie sądu, że okresów niezdolności do pracy wnioskodawcy J. G. z powodu choroby od dnia 26 lutego 2018 roku do 26 sierpnia 2018 roku i od 12 września 2018 roku do 31 października 2018 roku oraz od 5 listopada 2018 roku do 30 listopada 2018 roku nie należy ustalać w ramach jednego okresu zasiłkowego. Zgodnie z art. 8 ustawy z dnia ustawy z dnia 25 czerwca 1999 roku o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (t. j. Dz. U. z 2016 roku, poz. 372) zasiłek chorobowy przysługuje przez okres trwania niezdolności do pracy z powodu choroby lub niemożności wykonywania pracy z przyczyn określonych w art. 6 ust. 2 – nie dłużej jednak niż przez 182 dni, a jeżeli niezdolność do pracy została spowodowana gruźlicą lub występuje w trakcie ciąży – nie dłużej niż przez 270 dni. Według art. 9 ust. 1 cytowanej ustawy do okresu, o którym mowa w art. 8, zwanego dalej „okresem zasiłkowym”, wlicza się wszystkie okresy nieprzerwanej niezdolności do pracy, jak również okresy niemożności wykonywania pracy z przyczyn określonych w art. 6 ust. 2 tej Ustawy. Do okresu zasiłkowego wlicza się okresy poprzedniej niezdolności do pracy, spowodowanej tą samą chorobą, jeżeli przerwa pomiędzy ustaniem poprzedniej a powstaniem ponownej niezdolności do pracy nie przekraczała 60 dni. (ust. 2) W okresie od dnia 26 lutego 2018 r. do dnia 26 sierpnia 2018 r. wnioskodawca był nieprzerwanie niezdolny do pracy z powodu zaburzeń depresyjnych (nr statystyczny choroby F 32). Natomiast jak bezsprzecznie wynika z dokumentu w postaci zaświadczenia lekarza psychiatry P. Z. z dnia 18.12.2018 r., po dacie 26 sierpnia 2018 r., tj. od 27 sierpnia 2018 r. do 4 listopada 2018 r. J. G. odzyskał zdolność do pracy z przyczyn psychiatrycznych. Tożsame stanowisko zajęła biegła sądowa lekarz psychiatra K. K., która na podstawie pełnej dokumentacji medycznej dotyczącej ubezpieczonego stwierdziła, że w okresie od 27 sierpnia 2018 r. do 4 listopada 2018 r. odzyskał on zdolność do pracy z przyczyn psychiatrycznych. Dopiero w okresie od dnia 5 listopada 2018 r. do 18 grudnia 2018 r. wnioskodawca stał się ponownie niezdolny do pracy z powodu tej samej choroby psychiatrycznej - zaburzeń depresyjnych (nr statystyczny choroby F 32). Jak podkreśliła biegła psychiatra zwolnienia lekarskie wystawione za okres od 12.09.2018 r. do 10.10.2018 r. dotyczyło zaś zupełnie innej jednostki chorobowej – zapalenie gruczołu krokowego (nr statystyczny choroby N 41). Według biegłej zapalenie gruczołu krokowego jest chorobą urologiczną i nie ma nic wspólnego z zaburzeniem depresyjnym. Z opinii biegłej psychiatry wynika także, że zaburzenie depresyjne jest chorobą przewlekłą zgodnie z wiedzą medyczną jej leczenie powinno być długotrwałe a zaświadczenie o niezdolności do pracy (zwolnienie lekarskie) wydaje się tylko w okresach pogorszenia stanu psychicznego. Wbrew twierdzeniom strony apelującej z opinii przedmiotowej biegłej popartej dodatkowo dokumentem w postaci zaświadczenia lekarskiego wynika bezsprzecznie, że wnioskodawca po okresie niezdolności od dnia 26 lutego 2018 r. do dnia 26 sierpnia 2018 r. odzyskał zdolność do pracy odnośnie jednostki chorobowej natury psychiatrycznej. Stan psychiczny J. G. uległ poprawie i nie był w okresie od 12.09.2018 r. do 10.10.2018 r. niezdolny do pracy z uwagi na chorobę psychiczną, a jedynie tylko i wyłącznie z powodu schorzenia urologicznego. Sama okoliczność, że wnioskodawca w lutym 2018 r. zachorował na chorobę psychiczną w postaci zaburzeń depresyjnych nie oznacza, jak błędnie założył organ rentowy, że przez cały okres tej przewlekłej choroby jest on niezdolny do pracy. Jak bowiem jasno wynika z opinii biegłej psychiatry zaświadczenie o niezdolności do pracy (zwolnienie lekarskie) wydaje się przy tej jednostce chorobowej jedynie w okresach pogorszenia stanu psychicznego. Pokreślić w tym miejscu trzeba, że organ rentowy nie kwestionował opinii biegłej psychiatry K. K., nie złożył żadnych wniosków dowodowych i nie wnosił o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego tej samej bądź innych specjalności. Zgodnie zaś z art. 6 k.c. oraz art. 232 k.p.c., ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne. Ta strona, która twierdzi, że określona okoliczność miała miejsce obowiązana jest zatem zgłosić dowód lub dowody wykazujące jej istnienie. Natomiast w art. 217 § 1 k.p.c. został zakreślony przez ustawodawcę termin przedstawienia faktów i dowodów. W świetle tego przepisu, strona może aż do zamknięcia rozprawy przytaczać okoliczności faktyczne i dowody na uzasadnienie swych wniosków lub dla odparcia wniosków i twierdzeń strony przeciwnej, z zastrzeżeniem niekorzystnych skutków, jakie według przepisów niniejszego kodeksu mogą dla niej wyniknąć z działania na zwłokę lub niezastosowania się do zarządzeń przewodniczącego i postanowień sądu. Dodatkowo w świetle uregulowań art. 381 k.p.c. strona powinna wykazać, że nie mogła ich powołać w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji lub że potrzeba powołania się na nie wynikła później. Organ rentowy jest stroną postępowania, która, jak każda strona procesu, jest zobligowana do wykazania twierdzeń, z których wywodzi skutki prawne (art. 232 k.p.c.). W postępowaniu w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych organ rentowy ma pozycję strony (art.
§ 1
k.p.c.), więc powinien przejawiać odpowiednią aktywność dowodową, w przeciwnym razie ponosi negatywne skutki prawne swej bierności, polegające zwłaszcza na zmianie wydanej decyzji. (vide wyrok SA w Katowicach z dnia 19.11.2013 r., III AUa 2476/12, opubl. LEX nr 1394193) Wbrew stanowisku skarżącego należy zatem uznać, że przyczyną niezdolności do pracy J. G. w okresie od dnia 26 lutego 2018 roku do dnia 26 sierpnia 2018 roku było zaburzenie depresyjne a po tym okresie odzyskał on zdolność do pracy odnośnie wskazanej wyżej choroby (nastąpił okres poprawy stanu psychicznego). Od dnia 5 listopada 2018 roku do dnia 18 grudnia 2018 roku ponownie przyczyną niezdolności do pracy, tj. po przerwie przekraczającej 60 dni między okresami niezdolności do pracy, były ponownie zaburzenia depresyjne zaś od dnia 12 września 2018 roku do dnia 10 października 2018 roku zapalenie gruczołu krokowego, które jest schorzeniem urologicznym i nie ma nic wspólnego z zaburzeniem depresyjnym. Podkreślić w tym miejscu trzeba, że nowy okres zasiłkowy rozpoczyna się, gdy niezdolność do pracy, która wystąpiła po przerwie (minimum jednodniowej) zostanie spowodowana inną chorobą, niż poprzedni okres niezdolności do pracy lub gdy przerwa pomiędzy okresami niezdolności do pracy spowodowana tą samą chorobą przekroczy 60 dni. (A. R. G.. Ustawa o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa. Komentarz, 2009, LEX). Natomiast ustanie „poprzedniej niezdolności do pracy”, oznacza ustanie niezdolności w znaczeniu medycznym. W przypadku każdej niezdolności do pracy powstaje prawo do nowego okresu zasiłkowego, którego długość określa art. 9 ust. 2 Ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa. O tym czy będzie to pierwszy dzień okresu zasiłkowego, czy kolejny decyduje rodzaj choroby, a w razie takiej samej choroby – długość przerwy między kolejnymi niezdolnościami ( tak: SN w uchwale z dnia 2 września 2009 r. sygn. akt. II UZP 7/9). Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 2 września 2009 roku wydanej w sprawie o sygn. akt II UZP 7/09 (opubl. Orzecznictwo Sądu Najwyższego Izba Administracyjna, Pracy i Ubezpieczeń Społecznych rok 2010, Nr 7-8, poz. 93, str. 305), potwierdził, że ustanie „poprzedniej niezdolności do pracy” (art. 9 ust. 2 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 roku o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego zgłoszonego w razie choroby i macierzyństwa) oznacza ustanie niezdolności do pracy, w znaczeniu medycznym. Mając na względzie powyższe przywoływane w apelacji stanowisko, że istnieją podstawy do zaliczenia do jednego okresu zasiłkowego okresów niezdolności do pracy z przyczyn psychiatrycznych i urologicznych nie jest zatem zasadne. Sąd Rejonowy prawidłowo zastosował art. 9 ust. 2 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 roku o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa w rozpoznawanej sprawie. Słusznie zważył Sąd Rejonowy, że kolejne niezdolności do pracy ubezpieczonego, następujące po przerwie nieprzekraczającej 60 dni tj. od dnia 26 lutego 2018 roku do dnia 26 sierpnia 2018 roku oraz od dnia 12 września 2018 roku do dnia 31 października 2018 roku, a także od dnia 5 listopada do dnia 30 listopada 2018 roku (do dnia zatrudnienia u płatnika składek O.S.T.C. LTD (Sp. z o.o.) Oddział w Polsce tj. do dnia ustania tytułu ubezpieczenia chorobowego) były spowodowane różnymi chorobami i nie należy zliczać ich w ramach jednego okresu zasiłkowego. Wnioskodawca w okresie od 12 września 2018 roku do 31 października 2018 roku nie był niezdolny z przyczyn psychiatrycznych, w tym z powodu zaburzeń depresyjnych i z ich powodu stał się niezdolny do pracy ponownie dopiero od dnia 5 listopada 2018 roku a zatem po upływie 60 dni. Mając powyższe na uwadze, w ocenie Sądu Okręgowego w Łodzi Sąd Rejonowy – wbrew twierdzeniom skarżącego - nie naruszył wskazanych w apelacji przepisów prawa procesowego. Rozumowanie Sądu I instancji było logiczne i spójne, co miało swoje odzwierciedlenie w rzeczowym uzasadnieniu wyroku. Akceptacja powyższych ustaleń faktycznych i rozważań prawnych prowadzi do wniosku, że zostały spełnione ustawowe przesłanki uzasadniające przyznanie J. G. prawa do zasiłku chorobowego za okresy od 12 września 2018 roku do 31 października 2018 roku oraz od 5 listopada 2018 roku do 30 listopada 2018 roku. W zakresie zaś wniosku J. G. w przedmiocie odsetek ustawowych za opóźnienie liczone od zasiłku chorobowego za okres od 12 września 2018 roku do 31 października 2018 roku oraz od 5 listopada 2018 roku do 30 listopada 2018 roku Sąd Rejonowy słusznie przekazał ten wniosek do rozpoznania Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w W. celem rozpoznania na podstawie art.
§ 2kpc.
Odwołanie od decyzji organu rentowego w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych pełni bowiem rolę pozwu i wszczyna postępowanie sądowe. Przeniesienie sprawy na drogę sądową przez wniesienie odwołania od decyzji organu rentowego ogranicza się do okoliczności uwzględnionych w decyzji a spornych między stronami, poza tymi okolicznościami spór sądowy nie może zaistnieć. Przed sądem ubezpieczony może jedynie żądać korekty stanowiska zajętego przez organ rentowy i wykazywać swą rację, odnosząc się do przedmiotu sporu objętego decyzją, nie może natomiast żądać czegoś, o czym organ rentowy nie decydował. Mając na uwadze wszystkie powyższe okoliczności Sąd Okręgowy, na podstawie art. 385 k.p.c., w punkcie 1 sentencji wyroku oddalił apelację jako bezzasadną. O kosztach procesu za II instancję orzeczono w pkt. II na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 w zw. z § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 roku, poz. 265 z późn. zm.) zasądzając od organu rentowego na rzecz wnioskodawcy kwotę 120 złotych. K.B. Przewodnicząca: Sędziowie: