Z uwagi na powyższe w pierwszej kolejności powód formułuje najdalej idące żądanie – zasądzenia na jego rzecz wszystkich kwot, które dotychczas świadczył na rzecz pozwanego w ramach umowy kredytu. Skutek nieważności powód wywodzi z faktu, że zawarta przez niego umowa realizuje dyspozycje art. 58 § 1 i 2 k.c. jako sprzeczna z przepisami ustawy i zasadami współżycia społecznego, w szczególności narusza postanowienia art. 69 ust. 2 pkt. 2 oraz art. 69 ust. 1 Prawa bankowego, przekracza granicę swobody umów z art. 353 1 k.c., oraz łamie obowiązującą w dniu zawarcia umowy zasadę walutowości z art. 358 k.c. W dalszej części uzasadnienia złożonego pozwu powód podaje, iż zgodnie z art. 69 ust. 2 pkt. 2 ustawy – Prawo bankowe, umowa kredytu powinna określać w szczególności kwotę i walutę kredytu. W ocenie powoda umowa kredytu, jaką zawarł z pozwanym, nie realizuje wyżej wskazanej normy prawnej, gdyż nie określa kwoty kredytu. Powód podał, że w chwili zawarcia umowy strony nie tylko nie określiły, ale nawet nie znały i nie były w stanie obliczyć wysokości wynikającego z umowy świadczenia. Dodatkowo powód podniósł, że przyznanie jednej stronie prawa do określenia wartości zobowiązania drugiej strony wykracza poza zasady swobody kontraktowania, nie mieści się także w normach współżycia społecznego, z uwagi na obciążenie kredytobiorcy skrajnie wysokim ryzykiem. Ponadto w ocenie powoda przedmiotowa umowa może także zostać uznana za nieważną z uwagi na jej sprzeczność z zasadami współżycia społecznego. Powód podkreślił, że spełnił on wszystkie przesłanki do przyjęcia nienależnego świadczenia, którymi to przesłankami są: uzyskanie przez daną osobę korzyści majątkowej kosztem innej osoby oraz brak podstawy prawnej do nabycia takiej korzyści. W dalszej części uzasadnienia złożonego pozwu powód przedstawił swoje twierdzenia dotyczące abuzywności klauzul waloryzacyjnych. Na powyższe wskazuje w jego ocenie fakt, iż umowa została zawarta pomiędzy profesjonalnym podmiotem gospodarczym jakim jest bank, a powodem, który występował w charakterze konsumenta w rozumieniu art. 22 1 k.c. Umowa została bowiem zawarta przez powoda poza zakresem jego działalności zawodowej lub gospodarczej, w celu nabycia lokalu mieszkalnego. Dodatkowo wskazane przez powoda klauzule waloryzacyjne nie określają głównych świadczeń stron wynikających z zawartej umowy kredytu. Ponadto kwestionowane postanowienia nie zostały indywidualnie uzgodnione z powodem, stanowiąc element wzorca umownego stosowanego masowo w obrocie z konsumentami. W ocenie powoda ukształtowanie jego praw i obowiązków w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażące naruszenie jego interesów po pierwsze wiąże się z mechanizmem podwójnej waloryzacji, a zatem stosowania w zależności od przeliczenia raz kursu kupna waluty, a raz kursu jej sprzedaży, co zmierza do zapewnienie jak największych zysków dla banku jego kosztem. (pozew – k. 3 i n.) W odpowiedzi na pozew pozwany Bank (...) S.A. z siedzibą w W. wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenia od powoda kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych, z uwzględnieniem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w kwocie 34 zł. W uzasadnieniu odpowiedzi na pozew pozwany podniósł, że informował powoda o ryzykach związanych z oferowanym produktem. Dodatkowo podkreślił on, że na dzień zawarcia umowy kredytu strona powodowa znała zarówno kwotę kredytu w CHF jak i jej równowartość w PLN. Ponadto wedle pozwanego powód znał definicję kredytu denominowanego, ponieważ została zawarta w Regulaminie stanowiącym załącznik do umowy kredytu. Umowa kredytu została podpisana w placówce banku, gdzie wartość stosowanych kursów była ogólnie dostępna, zatem trudno przyjąć, że powód zaciągając wieloletnie zobowiązanie nie sprawdził wartości kursu po którym wysokość kredytu została ustalona. Z uwagi na powyższe, w ocenie pozwanego, nieuzasadniony jest zarzut powoda, że w dniu zawarcia umowy kredytu nie znał kwoty kredytu, nie wiedział jaką kwotę otrzyma ani jaką kwotę zobowiązany jest spłacić. W odniesienie do zarzutu nieważności umowy kredytu z uwagi na jej sprzeczność z przepisami prawa lub zasadami współżycia społecznego, pozwany podniósł, iż umowa o kredyt denominowany i indeksowany do waluty obcej została wprost wymieniona w art. 69 Prawa bankowego jako możliwy wariant umowy kredytu na mocy ustawy antyspreadowej. Dodatkowo w ocenie pozwanego ustawodawca przyjął jako zasadę swobodę kontraktową, zapisaną w art. 353
Zgodnie z art. 69 ust. 1 Prawa Bankowego w brzmieniu z dnia zawarcia umowy kredytu przez powodów, przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności: 1) strony umowy, 2) kwotę i walutę kredytu, 3) cel, na który kredyt został udzielony, 4) zasady i termin spłaty kredytu, 5) wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany, 6) sposób zabezpieczenia spłaty kredytu, 7) zakres uprawnień banku związanych z kontrolą wykorzystania i spłaty kredytu, 8) terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych, 9) wysokość prowizji, jeżeli umowa ją przewiduje, 10) warunki dokonywania zmian i rozwiązania umowy (ust. 2). Umowa kredytu zawarta przez powoda w dniu 12 września 2005 roku określa kwotę i walutę kredytu (53.231,63 CHF), a także zasady i termin spłaty kredytu (spłata poprzez comiesięczną zapłatę kapitału wraz z odsetkami w terminach i kwotach zawartych w harmonogramie sporządzonym w CHF), i wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany. W art. 69 ust. 2 posłużono się przy określeniu elementów umowy kredytu sformułowaniem „w szczególności” co oznacza, że umowa kredytu może także zawierać inne postanowienia niesprzeczne z prawem, niemające na celu obejścia prawa i niesprzeczne z zasadami współżycia społecznego. W dacie zawarcia między stronami umowy kredytu obowiązywał art. 358 1 § 2 k.c., zgodnie z którym strony mogły zastrzec w umowie, że wysokość świadczenia pieniężnego zostanie ustalona według innego niż pieniądz miernika wartości. Chodzi tu o miernik inny niż ten pieniądz, na który zobowiązanie opiewa. Miernikiem tym może być zatem inna waluta (M. Gutowski (red.), Kodeks cywilny. Tom I. Komentarz. Art. 1-44911. Warszawa, 2016). W świetle ww. przepisu waloryzacja wartością CHF kredytu zaciągniętego przez powodów nie może być uznana za sprzeczną z prawem. Nie zachodzi podstawa do uznania umowy z dnia 12 września 2005 roku za sprzeczną z zasadami współżycia społecznego czy dobrymi obyczajami. W kontekście stosunków prawnych łączących bank z jego klientami (stosunków umownych o charakterze ekonomicznym) przyjąć trzeba, że zasady współżycia społecznego wymagają od stron tych stosunków uczciwości (uczciwego obrotu) oraz lojalności. Powód wypełnił wniosek kredytowy, podpisał oświadczenie dotyczące ryzyka kursowego i ryzyka zmiany stopy procentowej, a następnie otrzymał decyzję kredytową określającą warunki, zgodnie z którymi zawarł następnie umowę kredytową. Bank zapewnił zatem powodowi możliwość zapoznania się z warunkami kredytu oraz ryzykiem z nim związanym, i to ostatecznie od powoda zależało zawarcie umowy kredytowej tego rodzaju. W tych okolicznościach nie można przyjąć, iżby umowa kredytowa zawarta przez powoda była wynikiem zachowania się banku w sposób nielojalny lub nieuczciwy. Okoliczności sprawy nie pozwalają uznać też, aby świadczenia, które strony umowy na siebie przyjęły były nieekwiwalentne. Motywem złożenia pozwu jest nagłośnienie przez media sprawy kredytów frankowych. Motywy złożenia pozwu opierają się zatem na okolicznościach zaistniałych po zawarciu umowy kredytu, co więcej w przypadku powoda już po jego spłacie. W momencie podpisania umowy kredytobiorca zdawał sobie sprawę, że ten rodzaj kredytu jest dla niego korzystny. Powód nie wykazał, iżby znaczny wzrost kursu waluty przyniósł pozwanemu korzyść rażąco przewyższającą korzyści uzyskane przez powoda na skutek zawarcia przedmiotowej umowy kredytu. W ocenie Sądu powód ma rację, że kwestionowane przez niego postanowienia umowy kredytowej, w zakresie tabeli kursów walut, stanowią niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art.
k.c., ale zdaniem Sądu, taki stan rzeczy nie oznacza, że zachodzi nieważność całej umowy kredytu jako czynności prawnej. W ocenie Sądu brak określenia w treści umowy kredytu jasnych reguł przeliczenia przez pozwany bank kwoty kredytu i rat kapitałowo - odsetkowych w stosunku do kursu franka szwajcarskiego czyni klauzulę indeksacyjną abuzywną. Przy czym należy podnieść, że sama indeksacja co do zasady jest dopuszczalna, bezskuteczna jest tylko taka, która narusza zasadę równorzędności stron stosunków cywilnych i uniemożliwia ustalenie treści zobowiązania poddanego indeksacji. Konsekwencją uznania danej klauzuli umownej za niedozwoloną jest to, że nie wiąże ona konsumentów ex tunc i ex lege. Zgodnie zaś z art.
in fine, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Sankcja przewidziana w przepisie art.
nie może być utożsamiana z sankcją bezwzględnej nieważności z art. 58 k.c. Klauzula niedozwolona nie jest bowiem równoważna z klauzulą sprzeczną z ustawą lub mającą na celu obejście ustawy. Stąd też przewidziany w art. 58 § 3 k.c. w zw. z art. 58 § 2 k.c. skutek w postaci bezwzględnej nieważności niedozwolonego postanowienia umownego na podstawie jego sprzeczności z dobrymi obyczajami jest wyłączony przez regulację szczegółową z art.
W przedstawionej argumentacji powód w nieuzasadniony sposób pomija kwestię odmienności unormowania z art.
w porównaniu z art. 58 k.c., na którą z kolei zwrócił uwagę Sąd Najwyższy w wyroku z 21.02.2013 r., sygn. akt: I CSK 408/2012 (LexisNexis nr 5803519, Biuletyn SN 2013, nr 6, s. 9)" „eliminacja ze stosunku prawnego postanowień uznanych za abuzywne nie prowadzi do zniweczenia całego stosunku prawnego, nawet gdyby z okoliczności sprawy wynikało, że bez tych postanowień umowa nie zostałaby zawarta." Stosownie do treści art. 58 § 3 k.c. nieważność części czynności prawnej, nie wpływa na ważność pozostałej części, tj. tej części postanowień, które nie są sprzeczne z ustawą bądź z zasadami współżycia społecznego. Powód nie przedstawia zaś żadnych argumentów ani dowodów, z których wynikałoby, że nieważność niektórych tylko postanowień czynności prawnej miałaby prowadzić do nieważności całej czynności. Skutkiem abuzywności zakwestionowanych przez powoda klauzul indeksacyjnych nie jest zatem nieważność całej umowy kredytu, a jedynie bezskuteczność tychże klauzul, co oznacza że strony wiąże treść umowy kredytu z wyłączeniem tychże klauzul (w sensie prawnym umowa nie zawiera spornego mechanizmu indeksacji (waloryzacji)). W tym miejscu należy podkreślić, że sporne klauzule nie określały głównego świadczenia umownego, a stanowiły jedynie dodatkowe zastrzeżenie umowne (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22.01.2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016/11/134). Dopuszczalność wypełnienia luki została również przyjęta w orzecznictwie Sądu Najwyższego – gdzie przyjęto, że można kierować się wolą stron wyrażoną w innych postanowieniach umowy albo zastosować per analogiam art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. - Prawo wekslowe który przewiduje, że jeżeli weksel wystawiono na walutę, która nie jest walutą miejsca płatności, sumę wekslową można zapłacić w walucie krajowej podług jej wartości w dniu płatności. Na gruncie tego przepisu przyjmuje się zgodnie, że miarodajny jest kurs średni waluty ustalany przez NBP (uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 14 lipca 2017 r. II CSK 803/16). Resumując powyższe skoro brakującą treść umowy można wypełnić w inny sposób, niezwiązanie konsumenta abuzywnymi postanowieniami umowy nie prowadzi do nieważności całej umowy. Stosownie do art.
jeżeli postanowienie umowy nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Bez klauzuli indeksacyjnej kredyt również zostałby zwarty przez powoda, jak wynika z zeznań, potrzebował on tego kredytu z uwagi na zakup mieszkania. Ponadto, w ocenie Sądu skierowane przez powoda powództwo ma na celu wykorzystanie wzrostu zainteresowania opinii publicznej sprawami tzw. „frankowiczów” oraz osiągnięcie korzystnego dla niego rozstrzygnięcia poprzez wykorzystanie pozycji konsumenta oraz twierdzeń o nieważności umowy zawartej z pozwanym Bankiem. Mając na uwadze zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, uwzględnienie powództwa powoda byłoby nie tylko sprzeczne z przywołanymi wcześniej przepisami prawa, ale także z art. 5 k.c., gdyż stanowiłoby to wykorzystanie przysługującego powodowi jako konsumentowi, prawa w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego. Co więcej powód spłacił całość zobowiązania wynikającego z zawartej umowy i dopiero w momencie powzięcia informacji z mediów o możliwych nieprawidłowościach występujących w tego typu umowach postanowił podjąć jakiekolwiek kroki prawne. Z tego też względu twierdzenia powoda stoją w sprzeczności z faktami wynikającymi ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a także przemawiają za oddaleniem powództwa. Wobec powyższego, na podstawie przepisów prawa powołanych we wcześniejszej części uzasadnienia, Sąd orzekł jak w punkcie I wyroku. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c., obciążając nimi powoda jako stronę, która przegrała proces, a szczegółowe wyliczenie tych kosztów pozostawił referendarzowi sądowemu - zgodnie z art. 108 zd. 2 k.p.c. W punkcie III wyroku Sąd zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 10.800 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego stosownie do § 2 pkt. 7 Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych z dnia 22 października 2015 r. (Dz.U. z 2015 r. poz. 1804 z późn. zm.)
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.