← Polska

I C 1244/16

Obsah (4)§52§ 3§ 8§ 15

Sygn. akt 1244/16 Dnia 19 listopada 2018 r. Sąd Okręgowy w Nowym Sączu I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Monika Świerad Protokolant: Martyna Miczek po rozpoznaniu w dniu 7

§52

ust 2 OWU w przypadku kradzieży pojazdu ubezpieczający ma obowiązek przedłożyć E. Hestia dokumenty potwierdzające pochodzenie pojazdu, umożliwiające jego identyfikację ( w szczególności: brief, dokumenty odprawy celnej, umowę sprzedaży, fakturę zakupu, pozwolenie czasowe w przypadku pojazdów zarejestrowanych po raz pierwszy poza RP, zaświadczenie o sprawności urządzeń antykradzieżowych), wszystkie komplety kluczy służących do otwarcia pojazdu w liczbie nie mniejszej niż podawana we wniosku ubezpieczeniowym wraz ze sprawnym kompletem urządzeń uruchamiających urządzenia zabezpieczające przed kradzieżą, chyba że pojazd utracono na skutek rozboju. Wyliczenie to jest przykładowe. Powód tymczasem przedłożył: certyfikat własności pojazdu stanu O. - k. 22, formularz cesji i retrocesji pojazdu, oświadczenie dotyczące zwolnienia z podatku z tytułu użytkowania, dokument celny o kontroli przez urząd celny z dnia 2.11.2009 roku k. 28 z uwierzytelnionym tłumaczeniem. Co więcej samochód M. (...) nr VIN (...) na podstawie tych dokumentów został zarejestrowany w Polsce. Strona pozwana zawierając z powodem umowę ubezpieczenia nie wymagała od niego w/w dokumentów, poza dowodem rejestracyjnym, z którego wynikało, że pojazd pochodził z zagranicy. Zdaniem Sądu to dokument Zaświadczenia Europejskiego Rejestru (...) z dnia 8.04.2013 roku podpisany przez K. M. oraz wydruki z systemów C. (k. 34-36) i A. (k.74-79) nie mając walorów dokumentów urzędowych nie potwierdzają w żadnym stopniu twierdzeń pozwanej o tym, że powód nie udowodnił prawa własności do spornego samochodu. Przedłożony przez stronę pozwaną dokument Zaświadczenia Europejskiego Rejestru (...) z dnia 8.04.2013 roku jest dokumentem prywatnym. Nie wiadomo na jakiej podstawie uzyskano określone w nim informację. Ponadto z samej treści tego dokumentu wynika, że ma ono jedynie charakter informacyjny i nie przesądza o legalności pochodzenia pojazdu, w szczególności nie oznacza, że sprawdzany nr VIN jest oryginalny. Wydruki z systemów C. i A. są natomiast tylko wydrukiem komputerowym z systemu internetowego, nie stanowią nawet dokumentu prywatnego, nie zawierając podpisu. Dodatkowo dokumenty te zostały zakwestionowane przez powoda, a pozwana chcąc uwiarygodnić swoje twierdzenia złożyła tylko wniosek dowody dotyczący zwrócenia się przez Sąd do instytucji zagranicznych. Instytucje te poza jedną, która przesłała jedynie formularz do uzupełnienia, nie ujawniły żadnych informacji o spornym samochodzie. Także pozwanej nie udało się uzyskać od tych instytucji żadnych potwierdzonych urzędowo informacji. Wynikało to jak słusznie podkreślał powód z systemu prawa amerykańskiego, braku umów łączących w takim zakresie Polskę i USA oraz restrykcje jakie prawo amerykańskie nakłada na ujawnienie podmiotowi nieuprawnionemu danych wrażliwych. Przedłożone przez pozwaną dokumenty mające tylko charakter informacyjny nie wytrzymują konfrontacji z dokumentami dokumentującymi własność przedłożonymi przez powoda. Zarzuty pozwanej o niewykazaniu przez powoda przy zawieraniu umowy prawa własności do spornego samochodu wobec powyższego okazały się bezzasadne. Biorąc także pod uwagę powyższe strona pozwana niezasadnie uchyliła się od skutków prawnych zawarcia umowy ubezpieczenia autocasco. Jak słusznie podał powód pozwana opierając się na dokumentach o nikłej wartości dowodowej uchyliła się od skutków prawnych zawarcia umowy autocasco tylko po to by uniknąć swojej odpowiedzialności odszkodowawczej. Nie można natomiast aprobować działań ubezpieczyciela, który niezbyt dokładnie weryfikuje przedmiot umowy ubezpieczenia, zawiera umowę, pobierając wysokie składki ubezpieczeniowe, a następnie za wszelką cenę szuka wybiegów, aby tej odpowiedzialności uniknąć. Zastanowienie budzi fakt, dlaczego ubezpieczając samochód pochodzący z zagranicy, o czym ubezpieczyciel wiedział, bo powód dostarczył mu kserokopię dowodu rejestracyjnego do zawarcia umowy ubezpieczenia, zanim ubezpieczył ten samochód nie skorzystał z programu C. i autocheck i nie zweryfikował nr VIN. Pozwana powołała się też na niezgodność oświadczeń powoda złożonych do umowy ubezpieczenia, jako że podał, iż był pierwszym właścicielem tego samochodu, opisanego jako nowy, a zakup miał miejsce w Polsce (k.91/2). Zgodnie z art. 815 §1 KC ubezpieczający obowiązany jest podać do wiadomości ubezpieczyciela wszystkie znane sobie okoliczności, o które ubezpieczyciel zapytywał w formularzu oferty albo przed zawarciem umowy w innych pismach. Jeżeli ubezpieczający zawiera umowę przez przedstawiciela, obowiązek ten ciąży również na przedstawicielu i obejmuje ponadto okoliczności jemu znane. W razie zawarcia przez ubezpieczyciela umowy ubezpieczenia mimo braku odpowiedzi na poszczególne pytania, pominięte okoliczności uważa się za nieistotne. Jeżeli w umowie ubezpieczenia zastrzeżono, że w czasie jej trwania należy zgłaszać zmiany okoliczności wymienionych w paragrafie poprzedzającym, ubezpieczający obowiązany jest zawiadamiać o tych zmianach ubezpieczyciela niezwłocznie po otrzymaniu o nich wiadomości. Przepisu tego nie stosuje się do ubezpieczeń na życie-§ 2. Ubezpieczyciel nie ponosi odpowiedzialności za skutki okoliczności, które z naruszeniem paragrafów poprzedzających nie zostały podane do jego wiadomości. Jeżeli do naruszenia paragrafów poprzedzających doszło z winy umyślnej, w razie wątpliwości przyjmuje się, że wypadek przewidziany umową i jego następstwa są skutkiem okoliczności, o których mowa w zdaniu poprzedzającym-§ 3. Artykuł 815 KC nakłada na ubezpieczającego obowiązek przekazania przed zawarciem umowy posiadanych wiadomości dotyczących przedmiotu ubezpieczenia istotnych dla oceny przez ubezpieczyciela przyjmowanego ryzyka, tzw. obowiązek deklaracji. Obowiązek ten dotyczy okoliczności zawartych w pytaniach wniosku ubezpieczeniowego. Powtórzenie tej kodeksowej regulacji zawierał § 46 OWU. W toku tego postępowania pozwany ubezpieczyciel nie udowodnił, że powód zarówno przy zawieraniu umowy ubezpieczenia AC jak też jej przedłużeniu zataił, że samochód zakupił w USA. W umowie polisy w pkt IV wpisano, że pojazd jest nowonabyty w kraju i nabyty jako nowy. Zaznaczyć należy, jednak, że formularz wypełniał agent ubezpieczeniowy w systemie internetowym. Ponadto była to kontynuacja umowy odnawiana po raz trzeci. Przy zawarciu pierwotnej umowy powód do umowy tej dołączył kopię dowodu rejestracyjnego, w której wyraźnie wskazano, że data pierwszej rejestracji w kraju to 9.11.2009 roku, a także dokument celny potwierdzający sprowadzenie samochodu z zagranicy. Powód nie może ponosić odpowiedzialności za błędy dokonane przez agenta ubezpieczeniowego, czy brak analizy przez pozwaną dokumentów dołączonych przez powoda do umowy ubezpieczenia, w kontekście jej zapisów. Sąd nie podzielił zarzutów pozwanej, która wskazywała, że powód nie wykazał ryzyka objętego zakresem umowy ubezpieczenia, a okoliczności zaginięcia pojazdu wzbudzają wątpliwości.

§ 3ust 2 par OWU kradzież to działanie wyczerpujące znamiona czynu z art.

278 kk.

§ 8

ust 1 pojazd i wyposażenie dodatkowe określone w umowie ubezpieczenia za opłatą dodatkowej składki, zostają objęte ochroną ubezpieczeniową od szkód polegających na kradzieży pojazdu lub jego części pod warunkami wynikającymi z pkt 1 i2. Z umowy z dnia 3.11.2011 roku łączącej strony wynika, że objęto nią ryzyko kradzieży. Powód udowodnił, że samochód stanowiący jego własność marki M. (...) nr VIN (...) został mu ukradziony w P. Czeskiej w dniu 21.10.2012 roku, gdy był w użytkowaniu W. L.

(2). Okoliczność tą potwierdza przedłożone przez powoda postanowienie o umorzeniu postępowania przez policję czeską. Także okoliczności kradzieży nie budzą wątpliwości. W aktach likwidacji szkody zalegają protokoły przesłuchania W. L. przez policję czeską. Fakt, że nie pamiętał on dokładnie gdzie zostawił samochód nie podważa zdarzenia kradzieży. Przecież W. L. nie mieszkający na stałe w P. mógł nie znać dokładnej topografii miasta, które - co wiadomo Sądowi z urzędu składa się z sieci wielu niewielkich uliczek. Brak dokładnie wiedzy W. L. gdzie postawił auto nie podważa w ocenie Sądu faktu kradzieży. Domagając się zapłaty odszkodowania od ubezpieczyciela powód wypełnił postanowienia § 56 ust 3 OWU, który stanowi, że wypłata odszkodowania za utracony samochód uzależniona jest od wyrejestrowania samochodu i przeniesienia prawa własności pojazdu na rzecz ubezpieczyciela. W toku likwidacji szkody powód dostarczył pozwanej dokument cesji z dnia 14.12.2012 roku, na mocy której przeniósł prawo własności spornego auta na rzecz pozwanej oraz potwierdzenie wyrejestrowania auta- decyzje o wyrejestrowaniu z dnia 22.02.2013 roku znak (...).3.377.2013.BB. Całkowicie bezzasadna była argumentacja pozwanej dotycząca niższej wartości skradzionego powodowi pojazdu. Pozwana kwestionowała tą wartość i powołała się na kwotę, za którą powód nabył sporny samochód. Okoliczność ta nie miała żadnego znaczenia dla wartości samochodu ustalonej przez ubezpieczyciela w umowie autocasco.

§ 15

OWU w ubezpieczeniu pojazdów mechanicznych od utraty, zniszczenia i uszkodzenia sumę ubezpieczenia deklaruje ubezpieczający. Suma ubezpieczenia powinna odpowiadać wartości rynkowej pojazdu na dzień zawarcia umowy. Wartość rynkowa pojazdu była ustalana w oparciu o system E. lub miesięcznik (...)expert. Z powyższej regulacji wynika, że pozwana weryfikowała wartość rynkową samochodu podaną przez ubezpieczającego -powoda. Skoro strona pozwana na podstawie własnych procedur zweryfikowała wartość samochodu w umowie z dnia 3.11.2011 roku na kwotę 169.580 zł obecnie nie może skutecznie podważać tej wartości. Ponadto powód udowodnił, za pomocą wiarygodnych zeznań świadka W. L.

(2)w jakich okolicznościach ustalono niższą wartość samochodu M. (...) podczas transakcji sprzedaży w USA. Ustalenie niższej ceny sprzedaży samochodu powodowi wynikało z wieloletniej współpracy ze świadkiem, co znajduje potwierdzenie w przełożonych przez powoda dokumentach. Zgodnie z §18 OWU wartość wysokość odszkodowania ustala się w kwocie odpowiadającej rozmiarowi szkody w granicach sumy ubezpieczenia, z zastrzeżeniem ust 2 oraz §
  1. W przypadku wprowadzenia do umowy udziału własnego wypłacane odszkodowanie pomniejszane jest o wysokość tego udziału. W spornej umowie ubezpieczenia z dnia 3.11.2011 roku nie ustalono udziału własnego powoda. Zgodnie natomiast z §22 OWU w przypadku szkody całkowitej-a taką była kradzież zgodnie z § 3 ust 16 OWU, w pojeździe lub wyposażeniu dodatkowym, i ile ubezpieczający zadeklarował sumę brutto, E. Hestia, ustalała rozmiar szkody oraz wysokość odszkodowania w kwocie równej wartości rynkowej pojazdu z dnia powstania szkody, z zastrzeżeniem postanowień § 18 20 i
  2. Wartość rynkowa pojazdu ustalaną na dzień powstania szkody ustalano w oparciu o to samo źródło wyceny jakie zastosowano przy określaniu wysokości sumy ubezpieczenia w dniu zawierania umowy ubezpieczenia. W toku likwidacji szkody ubezpieczyciel obliczył wartość samochodu powoda brutto na moment kradzieży tj. 21.10.2012 roku na kwotę 149.200zł w systemie E.. Kwotę tą Sąd zasądził od pozwanej na rzecz powoda. Dodać należy, że pozwana poza zarzutem zawyżenia wartości skradzionego przez powoda samochodu, nie zgłosiła na tą okoliczność żadnych wniosków dowodowym np. z opinii biegłego. Skoro sama ustalała podczas likwidacji szkody wartość brutto skradzionego samochodu na moment kradzieży te ustalenia Sąd uwzględnił określając kwotę należnego powodowi z umowy autocasco odszkodowania. Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 805 i 821 KC w z wyżej wymienionymi postanowieniami Ogólnych Warunków Ubezpieczeń Komunikacyjnych, powództwo podlegało uwzględnieniu w całości. Ustawowe odsetki zasądzono od dnia 19.04.2013 roku zgodnie z żądaniem pozwu w oparciu o art. 481 KC w związku z art. 817 KC, skoro powód jeszcze przed wszczęciem postępowania sądowego zgłosił ubezpieczycielowi szkodę, domagając się zapłaty. W dniu 19.04.2013 roku ubezpieczyciel wydał decyzję odmawiającą przyznania odszkodowania. Według wyboru powoda mógł on zatem domagać się naliczenia odsetek ustawowych od dnia następnego od wydania tej decyzji. Z uwagi na wynikającą z art. 98 KPC zasadę ponoszenia kosztów procesu, Sąd zasądził od pozwanego ubezpieczyciela na rzecz powoda zwrot opłaty od pozwu w kwocie 7.460 zł oraz koszty zastępstwa prawnego w kwocie 5.417 zł. Kwota 300 zł jako opłata od wniosku o zawezwanie do próby ugodowej nie składała się na koszty tego postępowania. Sąd nakazał też ściągnąć od pozwanej na rzecz SP koszty wyłożone tymczasowo ze środków budżetowych tut sądu na tłumaczenia z j. angielskiego, ponad te wypłacone już z zaliczki pozwanej. SSO Monika Świerad

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.