Sygn. akt I ACa 672/19 POSTANOWIENIE Dnia 28 sierpnia 2020 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący - Sędzia Marzena Konsek-Bitkowska (spr.) Sędzia Katar
§ 4
. Jeżeli szkoda została wyrządzona przez niewydanie aktu normatywnego, którego obowiązek wydania przewiduje przepis prawa, niezgodność z prawem niewydania tego aktu stwierdza sąd rozpoznający sprawę o naprawienie szkody.
- Ustawa z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz.U. Nr 124, poz. 1152, z późn. zm., dalej: „ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych”): Art. 19 ust.
- Poszkodowany w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia obowiązkowego odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczeń bezpośrednio od zakładu ubezpieczeń. (…) Art. 26 ust.
- Umowę ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych zawiera się na okres 12 miesięcy, z zastrzeżeniem art.
- Dotychczasowy przebieg postępowania cywilnego
- Wyrokiem z 30 maja 2016 r. Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił powództwo. Sąd uznał, że nie doszło do wyczerpania sumy gwarancyjnej z polisy nr (...), zatem powódka nie odniosła szkody. Sąd Apelacyjny w Warszawie wyrokiem z 31 stycznia 2018 r. uchylił powyższy wyrok i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania. Sąd Apelacyjny ustalił, że doszło ostatecznie do wyczerpania sumy gwarancyjnej, wobec czego Sąd I instancji winien rozpoznać zarzut nieprawidłowej implementacji dyrektywy 2005/14 oraz ustalić czy powódka odniosła szkodę.
- Wyrokiem z dnia 20 marca 2019 r. Sąd Okręgowy ponownie oddalił powództwo.
- Odwołując się do art.
§ 4k.c.
Sąd stwierdził, że przepisy nie dają obywatelowi prawa żądania zadośćuczynienia za krzywdę niemajątkową w przypadku zaniechania legislacyjnego. Powódka zaś dochodzi, zdaniem Sądu Okręgowego, zadośćuczynienia a nie odszkodowania.
- Sąd uznał ponadto, że dyrektywa 2005/14 została implementowana prawidłowo, z zastosowaniem dopuszczalnych okresów przejściowych na podwyższenie sum gwarancyjnych do wysokości połowy docelowej wysokości oraz do ostatecznej wysokości tych sum. Zdaniem Sądu Okręgowego, przewidziany w dyrektywie obowiązek podwyższenia sum gwarancyjnych odnosił się wyłącznie do umów zawieranych po upływie okresów przejściowych, nie obejmował zaś wymogu podwyższenia sumy gwarancyjnej w umowach, które nawiązane zostały przed upływem terminu przejściowego, nawet jeżeli umowy te stanowiły podstawę ochrony ubezpieczeniowej także przez pewien czas po upływie terminu przejściowego. Sąd powołał się na zasadę pewności prawa, zasadę lex retro non agit oraz zasadę swobody umów.
- Ustawodawca polski, który wprowadził wytyczne dyrektywy do polskiego porządku prawnego ustawą z dnia 24 maja 2007 r., która weszła w życie 11 czerwca 2007 r., skorzystał z uprawnień dotyczących okresów przejściowych, przewidując stopniowe podwyższanie sumy gwarancyjnej w art. 5 ustawy, który stanowi w szczególności, że w przypadku umów ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych wysokość minimalnej sumy gwarancyjnej wynosi równowartość w złotych: - w odniesieniu do umów zawieranych w okresie do dnia 10 grudnia 2009 r. w przypadku szkód na osobie - 1 500 000 euro w odniesieniu do jednego zdarzenia, którego skutki są objęte ubezpieczeniem bez względu na liczbę poszkodowanych, - w odniesieniu do umów zawieranych w okresie od dnia 11 grudnia 2009 r. do dnia 10 czerwca 2012 r. w przypadku szkód na osobie - 2 500 000 euro w odniesieniu do jednego zdarzenia, którego skutki są objęte ubezpieczeniem bez względu na liczbę poszkodowanych.
- Tak więc, ustawodawca podwyższył sumę gwarancyjną do połowy docelowej wysokości w odniesieniu do umów zawieranych w okresie od 11 grudnia 2009 r. do 10 czerwca 2012 r. Umowa ubezpieczenia OC pojazdu sprawcy wypadku, w którym zginęła matka powódki, została zawarta 8 grudnia 2009 r. Zastosowanie do niej będzie miał art. 5 pkt 1 ustawy z dnia 24 maja 2007 r., zgodnie z którym minimalna suma gwarancyjna w przypadku szkód na osobie wynosi 1 500 000 euro w odniesieniu do jednego zdarzenia, którego skutki są objęte ubezpieczeniem bez względu na liczbę poszkodowanych.
- W ocenie Sądu Okręgowego taka implementacja dyrektywy 2005/14 była pełna i niewadliwa.
- Powódka wniosła apelację od wyroku Sądu Okręgowego z dnia 20 marca 2019 r., zarzucając w szczególności naruszenie art.
§ 4k.c.
poprzez niezasadne przyjęcie, że pozwany dokonał prawidłowo implementacji dyrektywy 2005/14 do krajowego porządku prawnego. Uzasadnienie wystąpienia z pytaniami prejudycjalnymi
- Sąd Apelacyjny wskazuje, że od wydania wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 24 października 2013 r. w sprawie C-22/12 nie budzi wątpliwości, iż obowiązkowe ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej wynikającej z ruchu pojazdów mechanicznych musi obejmować zadośćuczynienie za szkody niematerialne poniesione przez osoby bliskie poszkodowanych, którzy zmarli w wypadku drogowym, o ile zadośćuczynienie to jest przewidziane z tytułu odpowiedzialności cywilnej ubezpieczonego przez właściwe prawo krajowe. Ochrona w tym zakresie obejmuje każdą osobę uprawnioną zgodnie z krajowym prawem odpowiedzialności cywilnej do naprawy szkody spowodowanej przez pojazdy mechaniczne.
- Polskie prawo przewiduje takie zadośćuczynienie w art. 446 § 4 k.c. Zadośćuczynienie przewidziane w tym przepisie jest objęte obowiązkowym ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych.
- W ocenie Sądu Apelacyjnego, jeżeli powódka nie otrzymała należnego jej zadośćuczynienia pieniężnego od (...) z powodu wyczerpania sumy gwarancyjnej, to w ten sposób powstała szkoda w jej majątku odpowiadająca różnicy między świadczeniem wypłaconym przez (...), a świadczeniem należnym. Jeżeli słuszny okaże się zarzut wadliwej implementacji dyrektywy, za tak powstałą szkodę odpowiadać będzie Skarb Państwa na podstawie art.
§ 4k.c.
- Sąd Apelacyjny wskazuje, że zgodnie z motywem 10 dyrektywy 2005/14, jej celem jest zapewnienie ochrony poszkodowanych. Sąd Apelacyjny nie znajduje w dyrektywie 2005/14 żadnych treści, które przemawiałyby za tym, że zwiększona ochrona mogła obejmować tylko część poszkodowanych przez okres roku od upływu
- miesięcznego okresu przejściowego (i analogicznie – roku od upływu
- letniego okresu przejściowego). W szczególności brak jest w dyrektywie zapisów, które wprost ograniczałyby obowiązek podwyższenia sumy gwarancyjnej tylko do umów zawartych począwszy od dnia 11 grudnia 2009 r., pomijając całkowicie umowy ubezpieczenia wcześniej zawarte, jednakże obowiązujące nadal przez pewien czas po 11 grudnia 2009 r.
- Sąd Apelacyjny nie dostrzega racji, które mogłyby uzasadniać zróżnicowanie poziomu ochrony prawnej osób poszkodowanych w tym samym czasie w różnych wypadkach komunikacyjnych, tym bardziej że zróżnicowanie takie zależałoby od przypadku, tj. od daty zawarcia umowy ubezpieczenia obejmującej pojazd sprawcy zdarzenia szkodowego. Sąd nie znajduje argumentów uzasadniających wykładnię prawną dyrektywy zezwalającą na to, aby funkcjonowały równolegle umowy, w których suma gwarancyjna ubezpieczenia obowiązkowego odpowiedzialności cywilnej wynosi 2 500 000 euro oraz umowy, w których wynosi ona znacznie mniej, tj. 1 500 000 euro.
- Nie przekonuje Sądu Apelacyjnego odwoływanie się przez pozwanego i Sąd Okręgowy do zasady lex retro non agit. Zasada ta nie stoi na przeszkodzie modyfikacji trwających stosunków zobowiązaniowych ze skutkiem na przyszłość.
- Wątpliwe jest też odwoływanie się w tym przypadku do zasady pewności prawa. Długi okres na implementację dyrektywy oraz prawo do skorzystania z okresów przejściowych pozwalały bowiem na przeprowadzenie procesu legislacyjnego w czasie właściwym tak, aby strony umów ubezpieczenia zawieranych w grudniu 2008 r. oraz na przestrzeni 2009 r. miały świadomość, iż w odniesieniu do zdarzeń szkodowych, które wystąpią począwszy od 11 grudnia 2009 r., zwiększy się poziom udzielonej ochrony. To pozwoliłoby ubezpieczycielom dostosować poziom składki ubezpieczeniowej do wysokości nowej sumy gwarancyjnej. Wprowadzenie nowej sumy gwarancyjnej do wszystkich umów ubezpieczenia ze skutkiem od dnia 11 grudnia 2009 r. mogło się zatem odbyć z poszanowaniem zasady pewności prawa.
- Z powyższych względów Sąd Apelacyjny skłania się ku wykładni art. 2 dyrektywy 2005/14, którą proponuje powódka.
- Nie budzi wątpliwości Sądu Apelacyjnego to, że rezultat zamierzony w art. 2 dyrektywy 2005/14 obejmował przyznanie jednostkom określonych uprawnień. Celem tego przepisu było zwiększenie poziomu ochrony poszkodowanych, m.in. poprzez podwyższenie sum gwarancyjnych w umowach ubezpieczenia. Gdyby zatem okazało się, że Państwo Polskie implementowało dyrektywę w sposób niepełny, a przez to wadliwy, to niewątpliwie zostałaby spełniona pierwsza przesłanka odpowiedzialności odszkodowawczej (w tym względzie Sąd Apelacyjny odwołuje się do wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 19 listopada 1991 r., w połączonych sprawach C-6/90 i C-9/90, w szczególności wskazując na tezy zawarte w punktach 33-41 tego orzeczenia). Dopiero zaś przesądzenie tej przesłanki spowoduje konieczność zbadania w postępowaniu przed sądem krajowym, czy i w jakiej wysokości powódka poniosła szkodę pozostającą w związku przyczynowym z naruszeniem zobowiązania ciążącego na pozwanym Państwie.
- Jednocześnie Sąd Apelacyjny wskazuje, że uznaje za wadliwe pozostałe argumenty prawne Sądu Okręgowego. Nie budzi wątpliwości, że powódka dochodzi w tej sprawie odszkodowania od Skarbu Państwa za szkodę majątkową. Powódka twierdzi, że na skutek niepełnej implementacji dyrektywy nie mogła uzyskać od ubezpieczyciela dalszego zadośćuczynienia za krzywdę doznaną w wyniku śmierci jej matki, w kwocie 78 000 zł. Rzeczywiście, tak jak ujął to Sąd I instancji, zadośćuczynienie należne powódce od ubezpieczyciela miało jej kompensować krzywdę niemajątkową. Nie zmienia to faktu, że formą kompensaty krzywdy niemajątkowej przewidzianą przez prawo polskie jest zadośćuczynienie pieniężne. Wobec tego przyjąć trzeba, że wadliwa implementacja mogła wywołać szkodę materialną w majątku powódki w postaci nieuzyskania świadczenia pieniężnego od ubezpieczyciela. Kwalifikacji roszczenia powódki względem Skarbu Państwa jako roszczenia odszkodowawczego nie stoi na przeszkodzie fakt, że źródłem niezaspokojonych roszczeń pieniężnych powódki względem ubezpieczyciela była krzywda niemajątkowa wynikająca ze śmierci jej matki.
- Ponieważ przedstawione zagadnienie nie było przedmiotem wypowiedzi Trybunału Sprawiedliwości, Sąd Apelacyjny uznał za niezbędne w powyższych okolicznościach zawieszenie postępowania i zwrócenie się do Trybunału Sprawiedliwości w trybie odesłania prejudycjalnego o wykładnię art. 2 dyrektywy 2005/
- Katarzyna Polańska-Farion Marzena Konsek-Bitkowska Agnieszka Wachowicz-Mazur