← Polska

II Ca 1210/19

Sygn. akt II Ca 1210/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 6 lutego 2020 roku Sąd Okręgowy w Kielcach II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie następującym Przewodniczący : Sędzia SO Mariu

kc. Istotnie, treść uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wskazuje wprawdzie na to, by Sąd Rejonowy przeprowadził taką analizę postanowień przedmiotowych umów. Nie mniej jednak, o ile nie przedstawił wniosków, co do istnienia stanu abuzywności konkretnych postanowień umownych, ze skutkiem w postaci niezwiązania nimi konsumenta (pozwanej) to oznacza, że doszedł do wniosku, iż brak podstaw do zastosowania przepisów art. art.

par. 1-3 kc, w tym konkretnym stanie faktycznym. Taka konkluzja jest prawidłowa, jeżeli wziąć pod uwagę datę zawarcia umowy oraz treść i znaczenie w tym konkretnym przypadku art. 36 a ust. 1-3 u.k.k. W związku z tym Sąd Okręgowy odwołuje się w tym miejscu do własnego stanowiska, wyrażonego między innymi w uzasadnieniu wyroku Sądu Okręgowego w Kielcach w sprawie o sygn. akt II Ca 324/19. Brak było także podstaw faktycznych i prawnych do podzielenia stanowiska Sądu Rejonowego w zakresie zastosowania art.

kc. Przede wszystkim, przypomnieć należy, że przepisy art. 384-385 4 k.c. w brzmieniu nadanym przez art. 18 pkt 1 - 5 ustawy z 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz. U. Nr 22, poz. 271 z późn. zm.), stanowiły implementację dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz.UE.L 95) i miały na celu wzmocnienie poziomu ochrony konsumenta jako zazwyczaj słabszej strony stosunku prawnego, którego drugą stroną jest przedsiębiorca. W związku z tym, w ramach interpretacji art.

§ 1

kc, co do zasady, należy także uwzględnić przyjmowaną w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wykładnię art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13, który nakłada na Państwa Członkowskie obowiązek zapewnienia, że "nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków". Pamiętać trzeba o tym, że zarówno implementacja zasad ochrony konsumentów przed nieuczciwymi warunkami umów zawieranych z ich udziałem, jak i obowiązek wykładania przepisów krajowych w sposób zgodny z zapisami wyżej przywołanej dyrektywy, to wypełnienie obowiązku nałożonego na państwa członkowskie w jej art. 7 ust. 1. W związku z tym pojawia się pytanie, czy i jakie znaczenie dla tak weryfikacji postanowień umowy z udziałem konsumenta, z punktu widzenia kryterium nieuczciwych postanowień, ma art. 36 a ust.1-3 u.k.k. Innymi słowy, czy przepisy te stanowią swego rodzaju „granicę” dopuszczalności weryfikacji postanowień umów konsumenckich w oparciu o wyżej wskazane kryteria, czy też, należy jej dokonywać niejako niezależnie od efektów kontroli postanowienia umowy o pozaodsetkowych kosztach udzielania kredytu – z punktu widzenia reguł opisanych w art. 36 a ust.1 i 2 u.k.k. Zdaniem Sądu Okręgowego, należy wskazać na ten pierwszy wariant, tzn. efekt kontroli na podstawie art. 36 a ust. 1 i 2, z ewentualnym skutkiem wynikającym z ust. 3 art. 36 a u.k.k., zamyka konieczność dalszej weryfikację postanowień umowy z punktu widzenia art.

§ 1kc, także w kierunku wyznaczonym przez w/w już dyrektywę.

Taka odpowiedź znajduje uzasadnienie przede wszystkim w jej treści. Z jednej strony art. 7 ust. 1 nałożył na państwa członkowskie obowiązek, o jakim była już wyżej mowa, a ten został przez Polskę zrealizowany. Z drugiej natomiast - nowelizacja ustawy o kredycie konsumenckim, w postaci dodania art. 36 a ust. 1-3 (z dniem 5.02.2016r.) określiła górną granicę dopuszczalnych pozaodsetkowych kosztów kredytu konsumenckiego w ramach tego rodzaju umowy. W ocenie Sądu Okręgowego, wyjaśnieniu relacji w jakich pozostaje potrzeba kontroli postanowień umowy konsumenckiej z punktu widzenia ich nieuczciwego charakteru względem mechanizmu weryfikacji postanowienia umowy regulującego górną granicę pozaodsetkowych kosztów kredytu, służy treść motywu 12 w/w dyrektywy, który brzmi następująco: „zakłada się, iż obowiązujące w Państwach Członkowskich przepisy ustawowe i wykonawcze, które bezpośrednio lub pośrednio ustalają warunki umów konsumenckich, nie zawierają nieuczciwych warunków; w związku z tym nie wydaje się konieczne rozpatrywanie warunków umowy, które są zgodne z obowiązującymi przepisami ustawowymi lub wykonawczymi oraz z godne z zasadami lub postanowieniami konwencji międzynarodowych, których stronami są Państwa Członkowskie lub Wspólnota (…)”. Wobec tego, należało uznać, że skoro przepisy art. 36 a ust. 1-3 u.k.k. (niewątpliwie o charakterze ustawowym) w sposób pośredni ustalają warunki umów konsumenckich w zakresie pozaodsetkowych kosztów kredytu, to tak określone, nie mają charakteru nieuczciwego, a w związku z tym nie ma konieczności ich rozpatrywania z punktu widzenia kryterium wskazanego w art. 6 ust. 1 dyrektywy, a tym samym i art.

§ 1kc, jako, że są zgodne z obowiązującymi przepisami ustawowymi – krajowymi.

Zadaniem Sądu Okręgowego taka właśnie konkluzja jest zasadna z punktu widzenia przywołanej już podstawy prawa europejskiego. Zachowuje ona pełną aktualność, gdyby na analizowane zagadnienie spojrzeć jedynie przez pryzmat przepisów prawa krajowego, albo uczynić z nich płaszczyznę komplementarną względem prawa europejskiego. Skoro ustawodawca zdecydował, wprowadzić do porządku prawnego, w w/w już art. 36 a ust. 1 i 2 u.k.k., rozwiązanie oparte na jednolitych kryteriach, pozwalające na obiektywne weryfikowanie w umowach o kredyt konsumencki – ich maksymalnie dopuszczalnych kosztów pozaodsetkowych, a w efekcie i eliminowanie „tego rodzaju nieuczciwych warunków”, to już z tego względu odpada racjonalność celowości incydentalnej kontroli takich postanowień umowy z punktu widzenia kryterium ich abuzywności. Znowu pojawia się swego rodzaju konkurencyjność dwóch rodzajów klauzul generalnych, tj. pierwszej – w postaci pewnego pożądanego modelu opisanego w art. 36 a ust. 1 u.k.k., uwzględniającego z całą pewnością założenia „sprawiedliwościowe” i drugiej – odwołującej się do dobrych obyczajów (w zakresie kształtowania praw i obowiązków konsumenta) oraz rażącego naruszenia interesów konsumenta. Po pierwsze, trudno racjonalnie dopuszczać niejako podwójną weryfikację postanowienia umowy pożyczki o jej kosztach, tj. najpierw na podstawie art. 36 a ust. 1 u.k.k., a następnie dodatkowo z punktu widzenia kryteriów abuzywności. Z punktu widzenia celowościowego, weryfikacja przez pryzmat jednego kryterium wyklucza, taki zabieg z punktu widzenia drugiego kryterium. Po drugie, nie sposób nie dostrzec i tego, że to wszystko, co znalazło się u podstaw ukształtowania „mechanizmu kontroli” opisanego w art. 36 a ust. 1 u.k.k. i wynikających z jego zastosowania gwarancji praw konsumenta zawierającego umowę kredytu (pożyczki), de facto stanowi także o podstawach weryfikacji postanowień umowy w aspekcie ich abuzywności. Jeżeli sprzeczność z dobrymi obyczajami w rozumieniu art.

§ 1

kc, oznacza brak równowagi kontraktowej stron, to dla Sądu Okręgowego nie ulega żadnej wątpliwości to, że w/w już „mechanizm ograniczenia kosztów umowy pożyczki, jakie miałby ponosić konsument, miał na celu także przywrócenie owej równowagi kontraktowej, o ile ta została zaburzona poprzez postanowienie o pozaodsetkowych kosztach umowy pożyczki w wysokości wykraczającej ponad tak określoną maksymalną ustawową granicę. Niewątpliwie jego celem jest także zabezpieczenie konsumenta przed tym, by jego interes nie został rażąco naruszony. Zwraca uwagę przesłanka kwalifikująca – „rażąco”, co oznacza, ze zwykłe naruszenie owego interesu, eliminuje stan abuzywności postanowienia umowy. Jest to o tyle istotne spostrzeżenie, że jeżeli nawet ograniczenie wysokości kosztu umowy pożyczki (wynikającego wprost z jej postanowienia), poprzez zastosowanie instrumentu opisanego w art. 36 a ust. 1-2 u.k.k., pozwoli go „zredukować”, to nawet jeżeli miałoby świadczyć o naruszeniu interesów konsumenta (z uwagi na relacje wartości udzielonej pożyczki do tych „zredukowanych” jej kosztów), to z całą pewnością naruszenie to nie będzie miało już charakter „rażącego”. W przeciwnym razie ukształtowany ustawowo mechanizm (art. 36 a ust. 1-2 u.k.k.), nie miałby żadnego racjonalnego uzasadnienia. Teza, jakoby niezależnie od jego zastosowania, miałaby być w dalszym ciągu otwarta droga do weryfikacji postanowień umowy, w kierunku wskazywanym także Sąd Rejonowy, oznaczałaby zbędność tego ustawowego instrumentu kontroli dopuszczalności kształtowania kosztów umowy pożyczki konsumenckiej, a tak przecież nie jest. Z tych wszystkich względów stawiane przez skarżącego zarzuty, co do nie zrealizowanej oceny w/w postanowień umownych z punktu widzenia kryterium abuzywności, nie znalazły usprawiedliwienia. W konsekwencji dotychczas przedstawionych uwag i spostrzeżeń koniecznym stało się jedynie udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy w tym niespornie ustalonym stanie faktycznym niniejszej sprawy, pozaodsetkowe koszty umów pożyczek wykroczyły ponad tak określoną maksymalną ustawową granicę, jaka wynikała z zastosowania reguły weryfikacji ich wysokości opisanej w art. 36 a ust. 1 u.k.k. Na tak postawione pytanie należało udzielić odpowiedzi negatywnej. Jest to efekt zweryfikowania wynikającej z treści umowy, niespornej wysokości całkowitych pozaodsetkowych kosztów kredytu (w rozumieniu art. 5 pkt. 6a w zw. z art. 36 ust. 1 - u.k.k.), które wynosiły 2004.02 zł (k.30), stosownie do reguły owej weryfikacji opisanej w art. 36 a ust. 1 u.k.k. Już tylko ubocznie Sąd Okręgowy zauważa, że sam powód w uzasadnieniu pozwu zaprezentował analogiczną konkluzję, tj. co do tego, że całość tak zdefiniowanych kosztów nie przekracza granicy wyznaczonej zasadą wynikającą z art. 36 a ust. 1 i 2u.k.k. (k.8), czego pozwana przez cały tok postępowania przed Sądem Rejonowym, jak i w postępowaniu apelacyjnym także nie kwestionowała, co jedynie dodatkowo wzmacnia przekonanie Sądu Okręgowego, odnośnie trafności wyprowadzonego w postępowaniu apelacyjnym w tym zakresie wniosku. Skoro zatem pozaodsetkowe koszty kredytu, nie przekroczyły maksymalnych pozaodsetkowych kosztów kredytu obliczonych w sposób określony w art. 36 a ust. 1 u.k.k., ale i całkowitej kwoty kredytu, która niespornie stanowiła kwotę 3535 zł (w rozumieniu art. 5 pkt. 8 u.k.k.), to brak podstaw do wyprowadzenia wniosku, by w jakiejkolwiek części były nienależne w rozumieniu art. 36a ust. 3 u.k.k. W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 kpc oddalił apelację. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego znajduje uzasadnienie w art. 98 par. 1 kpc w zw. z art. 397 § 1 kpc 397 § 2 kpc (w brzmieniu obowiązującym do dnia 6.11.2019r.) oraz w § 2 pkt. 3, § 10 ust. 1 pkt. 1 Rozp. Min. Spr. z dnia 22.10.2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych. SSO Mariusz Broda (...)

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.