Występku z art.
dopuszcza się ten kto prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym znajdując się w stanie nietrzeźwości. Przez prowadzenie pojazdu należy rozumieć wprawianie go w ruch, kierowanie nim, nadawanie prędkości i hamowanie w sposób zgodny z konstrukcją pojazdu. Przestępstwo z art.
może być popełnione wszędzie tam gdzie odbywa się ruch pojazdów (drogi publiczne, osiedlowe, tereny budowlane itp.) „Dla przestępstwa określonego w art.
nie jest znamienne prowadzenie pojazdu mechanicznego po drodze publicznej. Wystarczające jest prowadzenie go w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego w jakiejkolwiek strefie ruchu, to jest w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym. (…)” (wyrok SA w Krakowie z dnia 7 VII 2004r., II Aka 131/04, KZS 2004r., z. 9, poz.35). Ponadto kierując się treścią przepisów ustawy o drogach publicznych oraz przepisami ustawy Prawo o ruchu drogowym (art. 1 ustawy o drogach publicznych 21 marca 1985 r., Dz. U. z 1985 r., Nr 14, poz. 60 z późn. zm. oraz art. 2 pkt 1a) ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym Dz. U. z 1997r., Nr 98, poz. 602 z późn. zm.) podnieść należy, iż przedmiotowa ulica należy do kategorii dróg publicznych, zgodnie z legalną definicją drogi publicznej. Wskazać bowiem należy, iż w miejscu zdarzenia, co wynika z depozycji świadków, obowiązują pionowe znaki drogowe dotyczące zakazu zatrzymywania się oraz znak drogowy dotyczący ograniczenia prędkości. Oznacza to, że tak zorganizowana strefa ruchu spełnia definicję drogi publicznej w rozumieniu przepisów wskazanych wyżej aktów prawnych a to uzasadnia przyjęcie, że oskarżony w dniu inkryminowanego zdarzenia kierował pojazdem w stanie nietrzeźwości znajdując się na drodze publicznej. Nie ulega zatem żadnej wątpliwości fakt, iż oskarżony w dniu 04 marca 2018 roku w W. prowadził pojazd po drodze publicznej będąc w stanie nietrzeźwości. Świadczą o tym również zebrane w sprawie dowody. Zarówno zeznania wiarygodnych i naocznych świadków T. K. oraz K. L. precyzyjnie ukazujące przebieg całego zdarzenia z udziałem oskarżonego jak również potwierdzający te zeznania dokumenty w postaci protokołów zatrzymania osoby, użycia alkometru oraz wyjaśnienia oskarżonego złożone podczas postępowania przygotowawczego w sposób niezbity dowodzą, iż w dniu zatrzymania przez funkcjonariuszy Policji oskarżony kierował pojazdem marki O. (...) o nr rej. (...) w ruchu drogowym na drodze publicznej, gdy w jego organizmie znajdował się alkohol. Oskarżony zatem umyślnie naruszył zasady obowiązujące w ruchu lądowym. Powyższe zachowanie oskarżonego wypełnia znamiona występku określonego w art.
k.k., albowiem zawartość alkoholu w wydychanym przez niego powietrzu wynosiła: I- 1,35 mg/l, II – 1,34 mg/l, III – 1,35 mg/l, a więc przekraczała granicę stanu nietrzeźwości, która określona została w art. 115 § 16 k.k. i przekracza 0,25 mg alkoholu w 1 dm 3 wydychanego powietrza albo prowadzi do stężenia przekraczającego tę wartość. Wymierzając oskarżonemu R. G. karę Sąd kierował się dyrektywami określonymi w art. 53 § 1 k.k., zgodnie z którym, sąd wymierza karę według swojego uznania, w granicach przewidzianych przez ustawę, bacząc, by jej dolegliwość nie przekraczała winy, uwzględniając stopień społecznej szkodliwości czynu oraz biorąc pod uwagę cele zapobiegawcze i wychowawcze, które ma osiągnąć w stosunku do oskarżonego, a także potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. Wymierzając karę Sąd był zobligowany wziąć pod uwagę, w myśl art. 53 § 2 k.k., przede wszystkim motywację i sposób zachowania się sprawcy, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na sprawcy obowiązków, rodzaj i rozmiar ujemnych następstw przestępstwa, właściwości i warunki osobiste sprawcy, sposób życia przed popełnieniem przestępstwa i zachowanie się po jego popełnieniu, a zwłaszcza staranie o naprawienie szkody lub zadośćuczynienie w innej formie społecznemu poczuciu sprawiedliwości. Na niekorzyść oskarżonego przemawia fakt, że przypisany mu czyn charakteryzuje się znacznym stopniem społecznej szkodliwości. Oskarżony naruszył bowiem najbardziej elementarny i podstawowy obowiązek uczestnika ruchu drogowego jakim jest pozostawanie w stanie trzeźwości w czasie prowadzenia pojazdu. Oskarżony nie zważając na dyskwalifikujący go stan psychofizyczny determinowany spożytym wcześniej alkoholem poruszał się samochodem na terenie W., w godzinach wieczornych, w czasie zwiększonego ruchu kołowego innych pojazdów. Jego postawa polegająca na ignorancji zagrożenia dla innych, której efektem było kierowanie samochodem znajdując się w stanie nietrzeźwości, wskazuje na lekceważący stosunek oskarżonego do przepisów prawa. Podkreślić należy, że oskarżony kierując pojazdem, znajdując się w stanie nietrzeźwości, stanowił realne zagrożenie dla bezpieczeństwa w postaci możliwości utraty zdrowia bądź życia innych uczestników ruchu. Oskarżony winien bowiem zdawać sobie sprawę z zagrożenia jakie na drogach stanowią kierowcy nietrzeźwi. Oskarżony swoim postępowaniem wykazał wprost rażący brak poszanowania dla prawa i obowiązujących reguł społecznych. Przesłanką działającą na korzyść oskarżonego jest jego niekaralność (k. 68). Mając na uwadze całokształt okoliczności sprawy za przypisany oskarżonemu czyn opisany w pkt I. sentencji wyroku Sąd, na podstawie art.
w zw. z art. 34 § 1 i § 1a pkt 1) k.k. w zw. z art. 35 § 1 k.k., wymierzył oskarżonemu R. G. karę w wymiarze 6 (sześciu) miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 25 (dwudziestu pięciu) godzin w stosunku miesięcznym. Występek z art.
zagrożony jest karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Sąd uznał, że w odniesieniu do przestępstwa z art.
wymierzona za jego popełnienie kara ograniczenia wolności jest adekwatna do stopnia społecznej szkodliwości czynu, nie przekracza winy, a także czyni zadość celom w zakresie prewencji indywidualnej i generalnej. Wymierzona w danym przypadku kara niewątpliwie będzie akcentowała jej wychowawczą rolę, co ma na celu uświadomienie oskarżonemu naganności jego postępowania i wzbudzenie w nim refleksji o konieczności przestrzegania obowiązującego porządku prawnego. W zakresie prewencji ogólnej orzeczona kara winna uświadomić społeczeństwu, iż popełnienie omówionego przestępstwa wiąże się z adekwatną reakcją wymiaru sprawiedliwości. Kara orzeczona względem oskarżonego wydaje się również potrzebną dla osiągnięcia celów kary, tak względem samego oskarżonego jak i tych wszystkich, którzy gotowi byliby go naśladować. Dla tych szczególnie ma stanowić dosadny sygnał braku pobłażania społeczeństwa dla wciąż nagminnych zachowań polegających na poważnych naruszeniach nakazu trzeźwości obowiązującego kierujących w ruchu lądowym. W ocenie Sądu wymierzona kara uświadomi oskarżonemu, który jest osobą stwarzającą poważne zagrożenie dla porządku prawnego oraz bezpieczeństwa innych osób, wagę naruszonych przez niego norm prawnych, skłoni do refleksji nad swoim dotychczasowym postępowaniem i zmobilizuje go do zmiany swojej postawy w przyszłości. Dlatego też, zdaniem Sądu, orzeczona wobec oskarżonego kara ograniczenia wolności jest w pełni wyważona i sprawiedliwa w świetle powyższych okoliczności. Sądowi nie są znane żadne okoliczności dotyczące stanu zdrowia oskarżonego, jego właściwości czy też warunków osobistych, które w chwili obecnej uzasadniałyby przekonanie, iż oskarżony nie wykona nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne. Konsekwencją skazania oskarżonego za popełnienie czynu stypizowanego w art.
jest orzeczenie wobec niego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 3. lat, na zasadzie art. 42 § 2 k.k. Ustalając czas trwania orzeczonego zakazu Sąd miał na uwadze zagrożenie jakie może stwarzać powrót sprawcy do ruchu, który to Sąd ustalił na podstawie okoliczności wskazujących na stosunek oskarżonego do zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz jego stopień poczucia odpowiedzialności. Nadto na mocy art. 43 § 3 k.k. zobowiązano oskarżonego do zwrotu dokumentu uprawniającego do prowadzenia pojazdu do właściwego wydziału komunikacji. Sąd obligatoryjnie orzekł wobec oskarżonego świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w najniższej możliwej wysokości 5 000 złotych. Zgodnie z art. 43a § 2 k.k. w razie skazania sprawcy za przestępstwo określone w art.
sąd orzeka bowiem świadczenie pieniężne wymienione w art. 39 pkt 7) k.k. na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w wysokości co najmniej 5 000 złotych. Na mocy art. 63 § 1 i 5 k.k. Sąd zaliczył oskarżonemu na poczet wymierzonej kary okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie, tj. czas zatrzymania. O dowodach rzeczowych orzeczono na zasadzie art. 44 § 1 k.k., orzekając ich przepadek na rzecz Skarbu Państwa. O kosztach postępowania orzeczono na zasadzie art. 627 k.p.k. oraz art. 2 ust. 1 pkt 2) i ust.2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych (Dz. U. z 1983 r., Nr 49, poz. 223 z późn. zm.), albowiem oskarżony pracuje zarobkowo, osiąga stały dochód a to oznacza, że jest możliwe uiszczenie przez oskarżonego powstałych w sprawie kosztów sądowych. Z podanych wyżej względów orzeczono jak w wyroku.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.