1 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzenia operatu szacunkowego poprzez ich niezastosowanie i Sygn. akt I ACa 192111 uznanie, iż opinia biegłego spełnia wymogi dotyczące operatu szacunkowego (. 9) „naruszenie przepisów prawa materialnego, tj, art. 156 ustawy o
2 i 56 ust. 1 pkt 9 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego poprzez ich niezastosowanie i dopuszczenie jako dowodu opinii nie posiadającej formy operatu szacunkowego 10) „naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 207 § 6 k.p.c, w zw. z art. 286 k.p.c. i art. 217 § 3 k.p.c., art. 227 k.p.c. poprzez oddalenie wniosku dowodowego strony pozwanej o złożenie przez Sąd wniosku do (...) Stowarzyszenia (...) o ocenę prawidłowości sporządzenia opinii biegłego K. R. oraz oddalenie wniosku dowodowego strony pozwanej o przeprowadzenie dowodu z kolejnej opinii biegłego rzeczoznawcy majątkowego w sytuacji (...)”, 11) naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 217 § 3 k.p.c., art, 227 k.p.c. w zw. z art. 244 k.p.c. poprzez oddalenie, lub pominięcie wniosków dowodowych strony pozwanej o przeprowadzenie dowodu z „Opinii dotyczącej zasad metodycznych wyceny nieruchomości do celów odszkodowawczych na obszarze ograniczonego użytkowania portu lotniczego oraz ocena oprawności zastosowania modelu statystycznego (regresji wielorakiej) we wskazanych opiniach biegłych sądowych” sporządzonej przez prof. US dr hab. I. F. oraz dr inź. J. K. na okoliczność błędów jakimi obarczona jest metodologia stosowana przez biegłego K. R. przy sporządzaniu opinii w przedmiocie spadku wartości nieruchomości, 12) naruszenie przepisów prawa materialnego tj. § 322 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r,, w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 2015 r., poz. 1422, ze zm.) dotyczącego dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku i w pomieszczeniach budynków mieszkalnych oraz Polskich Norm w zakresie ochrony akustycznej budynków, dopuszczalnych poziomów hałasu w pomieszczeniach mieszkalnych i akustyki środowiska (tj. normy PN-B- (...)-02 i normy PN-B- (...) (...) poprzez ich błędną interpretację polegającą na nieuzasadnionym przyjęciu, iż: - w odniesieniu do ustalenia miarodajnego poziomu hałasu lotniczego stosuje się przepisy normy PN-B- (...)-02, tj, wg biegłej klimat akustyczny w pomieszczeniach określa się dla najgorszej 0.5 godziny nocy, podczas gdy nie jest to poziom miarodajny w rozumieniu PN-B- (...) (...) (ze względu na inny czas oceny oraz na wymóg uśredniania LAeąr^sh dla 3 najgorszych miesięcy roku) a zatem nie można go stosować do odczytywania wymagań z tabel 5 i 6 tej ostatniej normy, - możliwe jest wyznaczenie hałasu miarodajnego w oparciu o przyjęcie do analizy tylko jednej znaczącej operacji w odniesieniu do 0.5 godziny pory nocy, podczas gdy miarodajny poziom hałasu określony jest w PN-B- (...) (...) dla 8 godzin nocy, 13) „namszenie przepisów postępowania, tj. art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 286 k.p.c. i art. 217 § 3 k.p.c., art. 227 k.p.c. poprzez nieuzasadnione oddalenie wniosku dowodowego strony pozwanej o przeprowadzenie dowodu z innej opinii biegłego sądowego z dziedziny akustyki na okoliczność ustalenia poziomu hałasu miarodajnego na nieruchomości powodów oraz poziomu izolacyjności akustycznej przegród tej nieruchomości na gruncie polskich norm. W powołaniu na powyższe zarzuty autor apelacji wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powodów zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, a ewentualnie uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, pozostawiając temu sądowi rozstrzygnięcia o kosztach postępowania apelacyjnego w tym kosztach zastępstwa procesowego. Powodowie wnieśli o jej oddalenie w całości i zasądzenie od pozwanej na rzecz powodów zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Sąd Apelacyjny w Poznaniu zważył, co następuje. Apelacja pozwanej spółki okazała się bezzasadna. Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za własne dokonane przez Sąd Okręgowy ustalenia faktyczne jako znajdujące oparcie w zebranym w sprawie materiale dowodowym, ocenionym w granicach zakreślonych art. 233 § 1 k.p.c., jak również poczynione rozważania prawne. Wobec postawienia w apelacji zarzutów naruszenia prawa materialnego, jak i procesowego, na omówienie w pierwszej kolejności zasługiwały podnoszone zarzuty o charakterze procesowym. Zauważyć trzeba, że prawidłowość zastosowania lub wykładni prawa materialnego może być właściwie oceniona jedynie na kanwie niewadliwie ustalonej podstawy faktycznej rozstrzygnięcia. Skuteczne zgłoszenie zarzutu dotyczącego naruszenia prawa materialnego wchodzi zasadniczo w rachubę tylko wtedy, gdy ustalony przez sąd pierwszej instancji stan faktyczny, będący podstawą zaskarżonego wyroku, nie budzi zastrzeżeń (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 marca 1997 r., sygn. II CKN 60/97 - OSNC 1997/9/128). Odnośnie do zarzutów sformułowanych w punkcie 4 i 5 (pkt 4. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 278 k.p.c. poprzez „przerzucenie” na biegłego obowiązku dokonania części ustaleń faktycznych i dokonania wykładni prawa; pkt 5, naruszenie przepisów postępowania tj. art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 278 k.p.c. „poprzez błędną ocenę kluczowego w sprawie dowodu i wydanie rozstrzygnięcia w sprawie w oparciu o opinię biegłego K. R. (...)”. Celem dowodu z opinii biegłego sądowego jest ustalenie, względnie ocena okoliczności wymagających wiedzy specjalnej z innej dziedziny, niż prawo. Sąd Okręgowy dopuścił dowód z opinii biegłego sądowego z dziedziny (...) na okoliczność spadku wartości nieruchomości powodów wskutek utworzenia strefy (...) wokół lotniska Ł.. Sąd Okręgowy dopuścił zatem powyższy dowód celem ustalenia faktu, czy w związku z wprowadzeniem strefy (...) dla lotniska P. - Ł. doszło do spadku wartości nieruchomości powodów, a nie wskutek jakichkolwiek zjawisk zaistniałych już po wprowadzeniu tej strefy. Biegły nie wydał więc opinii w przedmiocie wykładni bądź stosowania prawa. Sąd I instancji po sporządzeniu opinii przez biegłego samodzielnie też rozstrzygnął kwestię istnienia związku przyczynowego pomiędzy wprowadzeniem strefy ograniczonego użytkowania dla lotniska P. - Ł. a spadkiem wartości nieruchomości na tym terenie. W żadnym razie nie sposób przyjąć, że Sąd Okręgowy „przerzucił” na biegłego swoich obowiązków w zakresie stosowania przepisów prawa materialnego. Nie doszło zatem do naruszenia art. 278 k.p.c. W tym zakresie Sąd I instancji przeprowadził samodzielny, szeroko umotywowany wywód prawny. Nie wykraczało poza kompetencje biegłego, wynikające z przepisu art. 278 k.p.c., posługiwanie się przez niego wynikami badań dotyczących wpływu nadmiernego hałasu środowiskowego na lokalne rynki nieruchomości. Biegły wskazał, że bodźcem kształtującym świadomość uczestników rynku na obszarze (...) stała się informacja o utworzeniu obszaru ograniczonego użytkowania w związku z ponadnormatywnym hałasem, co skutkuje spadkiem ceny nieruchomości. To ponadnormatywny hałas i potrzeba jego legalizacji stanowiły podstawę wprowadzenia (...), co stygmatyzuje nieruchomości objęte strefą, powodując spadek ich wartości. Nieistotne przy tym jest to, że skażenie hałasem miało miejsce już przed wprowadzeniem (...). Zgodnie z ugruntowaną linią orzeczniczą, ograniczeniem w korzystaniu z nieruchomości domagającym się finansowej rekompensaty jest już samo wprowadzenie obszaru ograniczonego użytkowania, jeżeli powoduje szkodę w majątku, stąd przyjęta przez biegłego koncepcja szacowania spadku wartości nieruchomości nie mogła budzić zastrzeżeń Sądu. Co do zarzutu naruszenia art. 233 k.p.c. w zw. z art. 278 k.p.c. Prawidłowo Sąd Okręgowy uznał opinię biegłego K. R.
1 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzenia operatu szacunkowego poprzez ich niezastosowanie (...) oraz „naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 156 ustawy o
2 i 56 ust. 1 pkt 9 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (...)”. Niesłusznie skarżąca zarzucała opinii niekompletny charakter z punktu widzenia wymogów stawianych operatom szacunkowym w przepisach art. 153 ust. 1, art. 156 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o
2 i 56 ust. 1 pkt 9 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego. Nie można bowiem stawiać znaku równości pomiędzy opinią biegłego sporządzoną na zlecenie sądu, zawierającą jedynie elementy operatu szacunkowego - stosowanie do zakresu tezy dowodowej - a operatem szacunkowym, regulowanym co do formy i treści przez przywołane przepisy. Odnośnie do punktu 12 i 13 apelacji (tj. zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego tj. § 322 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie oraz zarzut „naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 286 k.p.c. i art. 217 § 3 k.p.c., art. 227 k.p.c. poprzez nieuzasadnione oddalenie wniosku dowodowych (...)”. Nieuzasadniony okazał się zarzut naruszenia § 326 (skarżący błędnie wskazał na § 322) rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r., w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 2015 r. poz. 1422 tj. ze zm.) dotyczącego dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku i pomieszczeniach budynków mieszkalnych oraz Polskich Norm w zakresie ochrony akustycznej budynków, dopuszczalnych poziomów hałasu w pomieszczeniach mieszkalnych i akustyki środowiska (tj, normy PN-B- (...)-02 i normy PN-B- (...) (...). Przedmiotem ochrony akustycznej w rozumieniu przepisu art. 136 ust 3 (...) są nakłady niezbędne do poniesienia w celu zapewnienia właściwego klimatu akustycznego wewnątrz budynku mieszkalnego, czyli zrównoważenie poziomu hałasu przenikającego z zewnątrz budynku do jego wnętrza. Kryteria poprawności klimatu akustycznego wewnątrz pomieszczeń określa norma PN-87/B- (...) „A. budowlana. Ochrona przed hałasem pomieszczeń w budynkach. Dopuszczalne wartości poziomu dźwięku w pomieszczeniach”. Natomiast wymaganą izolacyjność akustyczną przegród budowlanych normuje polska norma PN-87/B- (...), przy czym z uwagi na dobrowolność stosowania tychże norm dopuszczalne jest także oparcie się na polskiej normie PN-B- (...) (...) Zatem ustalenie poziomu hałasu zewnętrznego, niezbędnego dla doboru adekwatnych adaptacji alcustycznych budynku, może nastąpić różnymi sposobami określonymi we wspomnianych powyżej normach. Nie można jednak pomijać specyfiki hałasu lotniczego, który charakteryzuje się dużą dynamiką i nie oddziałuje w sposób ciągły, wszak hałas lotniczy powstaje wskutek silnych i krótko trwających zdarzeń akustycznych i dlatego jego skutki są zupełnie inne niż jednostajnego hałasu drogowego o tym samym poziomie. Wobec powyższego biegła akustyk K.- W. słusznie zauważyła, że odniesienie tych zdarzeń akustycznych do wielu godzin dnia i nocy rozmywa i spłaszcza wynik, a w konsekwencji nie odzwierciedla efektu hałasu pojedynczego samolotu powodującego wybudzenie w nocy lub zakłócenie komunikacji w ciągu dnia. Dlatego przy ocenie efektu hałasu lotniczego nie można zaniechać uwzględnienia odniesień czasowych krótkotrwałych. W tym stanie rzeczy należy uznać, że biegła akustyk zasadnie najpierw określiła poziom hałasu z wykorzystaniem trzech różnych sposobów: w odniesieniu do całych 8 godzin nocy, w odniesieniu do pół godziny nocy obliczony z poziomów ekspozycyjnych operacji lotniczych oraz wyrażonego poprzez wartości maksymalne obliczone z poziomów ekspozycyjnych, a następnie do obliczeń niezbędnych adaptacji akustycznych budynku wykorzystała kryterium stawiające wyższe wymagania. Nie ulega bowiem wątpliwości, że bez ustalenia maksymalnego poziomu hałasu nie jest możliwe określenie wystarczającej izolacyjności przegród. W ocenie Sądu Apelacyjnego zarzuty formułowane przez skarżącą w tym zakresie są bezpodstawne. Skoro bowiem uciążliwość hałasu lotniczego przejawia się w krótkotrwałych zdarzeniach akustycznych o dużej sile, to niewątpliwie określenie rzeczywistego stopnia uciążliwości tego hałasu wymaga uwzględnienia odniesień czasowych krótkotrwałych. Gdyby za pozwaną, przyjąć, że do ostatecznego obliczenia hałasu uwzględnić należy uśredniony wynik z 8 godzin nocy, to doszłoby do zaniżenia wartości poziomu hałasu. Niewątpliwie bowiem hałas wywoływany przez samoloty nie oddziałuje przez cały czas, lecz tylko w trakcie startu i lądowania, zaś przyjęcie uśrednionego wyniku zaniżyłoby rzeczywisty poziom krótko trwałego hałasu. Tymczasem należało podzielić w całej rozciągłości pogląd, że odczuwalny przez człowieka hałas lotniczy powinien być odnoszony do maksymalnych wartości i na tych maksymalnych wartościach należy opierać wyliczenia izolacyjności akustycznej przegród zewnętrznych pomieszczeń chromonych w budynku mieszkalnym. Z kolei zaniżenie wartości poziomu hałasu ekspozycyjnego doprowadziłoby do zaniżenia wartości nakładów koniecznych na rewitalizację. Poza tym należy zwrócić uwagę, że zarzuty skarżącego odnoszą się do normy PN-B- (...) (...)podczas gdy ustalenia biegłego akustyka w zakresie koniecznej adaptacji akustycznej budynku opierały się na normach PN-B- (...)-02 i PN-87/B- (...), przy czym norma PN-87/B- (...) pozwala określić i dobrać izolacyjność akustyczną przegród budynku i ich elementów w zależności od poziomu hałasu zewnętrznego i jednocześnie nie określa, jaką wartość hałasu wewnątrz pomieszczeń należy osiągnąć poprzez adaptacje, natomiast kryterium to określa norma PN-B- (...) (...)Zatem jednoczesne zastosowanie obu tych norm jest wystarczające do kompleksowego ustalenia niezbędnych adaptacji akustycznych budynku i tym samym odwoływanie się do normy PN-B- (...) (...) nie jest wymagane. Należy przy tym wskazać, iż nie można zarzucać niezastosowania tej normy, albowiem polskie normy nie stanowią powszechnie obowiązujących przepisów prawa, a ich stosowanie jest dobrowolne (por. art. 5 ust. 3 ustawy z dnia 12 września 2002 r. o normalizacji, t.j. Dz, U. z 2015 r., poz. 1483). Zatem zastosowanie norm PN-B- (...)-02 i PN-87/B- (...) pozwala na stwierdzenie, że ustalenia wynikające z opinii biegłego akustyka są zgodne z wymogami określonymi w § 326 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Nie można także pomijać, że przyjęta przez biegłą metoda uwzględnia specyfikę hałasu lotniczego i dzięki temu lepiej odzwierciedla stopień jego uciążliwości. Wobec powyższego nietrafne okazały się także zarzuty naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 286 k.p.c. i art. 217 § 3 k.p.c. oraz art. 227 k.p.c. poprzez oddalenie wniosku pozwanej o przeprowadzenie opinii z kolejnego biegłego akustyka. Zarzut ten, jak wskazano powyżej, byłby trafny wyłącznie w sytuacji, gdyby wiązał się z wykazaniem przez stronę procesu wadliwości sporządzonej opinii, co w przedmiotowej sprawie nie wystąpiło. Sąd Okręgowy w sposób, wyczerpujący uzasadnił, dlaczego zarzuty i dowody powoływane przez pozwaną wtoku procesu nie podważyły prawidłowości ustalonego „poziomu właściwego hałasu” dla nieruchomości powodów oraz poziomu izolacyjności akustycznej. Co do zarzutu zawartego w punkcie 7 (kwestia daty początkowej biegu odsetek ustawowych). Bezzasadny był także zarzut naruszenia art. 481 § 2 k.c. w zw. z art. 455 k.c. Sąd Okręgowy trafnie stwierdził, że jeżeli termin spełnienia świadczenia odszkodowawczego nie jest oznaczony, ani nie wynika z właściwości zobowiązania, jego wymagalność należy określać zgodnie z art. 455 k.c,, a więc niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania zobowiązania. Opóźnienie w zapłacie po takim wezwaniu rodzi roszczenie o zasądzenie odsetek zgodnie z treścią art. 481 § 1 k.c. W niniejszej sprawie pozwany w chwili doręczenia odpisu pozwu (co do kwoty 76.000 zł) i odpisu pisma zawierającego rozszerzenie powództwa (co do kwoty 66.313 zł) miał możliwość oszacowania i wypłaty odszkodowania, którego wysokość odpowiadałaby kwocie zasądzonej zaskarżonym wyrokiem. Jak trafnie zauważył sąd I instancji, pozwany zaniechał dobrowolnego spełnienia świadczenia, co uprawniało powodów do domagania się odsetek za opóźnienie w spełnieniu świadczenia. Powodowie dochodzili odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu, tj. od dnia 9 lutego 2014 r. do dnia zapłaty. Przed wniesieniem pozwu nie wezwali pozwana spółkę do zapłaty odszkodowania za utratę wartości nieruchomości. W związku z brakiem uprzedniego wezwania do zapłaty roszczenia, dopiero doręczenie pozwanemu odpisu pozwu - co nastąpiło 11 marca 2014 r. - stanowiło wezwanie do zapłaty i to wyłącznie w zakresie kwoty objętej pozwem, tj. 76.000 zł. Zgodnie z art. 455 k.c. świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania, czyli bez nieuzasadnionej zwłoki. Mając na uwadze wysokość świadczenia powodów, a także to, że zobowiązany do jej zapłaty jest spółką prawa handlowego, w której obowiązują określone zasady finansowe i księgowe, w ocenie Sądu Okręgowego realny termin spełnienia świadczenia powinien wynosić 7 dni. W związku z tym świadczenie w kwocie 76.000 zł (objęte pozwem doręczonym 11 marca 2014 r., w tym 37.000 zł tytułem odszkodowania związanego z koniecznością poniesienia nakładów akustycznych oraz 39,000 zł tytułem odszkodowania za spadek wartości nieruchomości, a więc kwoty znacznie mniejsze niż ostatecznie ustalone odszkodowanie) powinno być spełnione przez pozwanego do dnia 18 marca 2014 r., czyli od dnia następnego pozwany pozostaje w opóźnieniu w jego spełnieniu. Od dnia 19 września 2014 r. do dnia zapłaty Sąd I instancji zasądził zatem odsetki ustawowe za opóźnienie od kwoty 76.000 zł, W pozostałym zakresie tj. co do kwoty 66.313 zł, z tożsamych przyczyn jw. odsetki ustawowe należały się z upływem 7 dni od dnia doręczenia pozwanemu odpisu pisma rozszerzającego pozew, stanowiącego wezwanie do zapłaty tej części roszczenia. Skoro doręczenie pozwanemu pisma rozszerzającego pozew nastąpiło (...) to świadczenie w tej części w ocenie Sądu Okręgowego powinno zostać spełnione do (...) a zatem od dnia następnego - 19 stycznia 2017 r. - pozwany pozostaje w opóźnieniu w spełnieniu świadczenia w zakresie kwoty 66.313 zł. Wobec powyższego Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację jako bezzasadną. W punkcie 2 wyroku orzeczono o kosztach postępowania zgodnie z treścią przepisu art. 98 § 1 i 3 k.p.c, w zw. z § 2 pkt 6 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (jt. Dz. U. 2018 poz. 265). Jacek Nowicki Piotr Górecki Arieta Lewandowska
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.