← Polska

III AUa 701/19

Sygn.akt III AUa 701/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 czerwca 2020 r. Sąd Apelacyjny w Białymstoku, III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący sędzia Ba

§ 1kodeksu postępowania cywilnego.

Apelację od powyższego wyroku wniosła K. S., zaskarżając go w całości i zarzucając sądowi pierwszej instancji naruszenie:

  1. Art. 114 ust. 1 pkt 6 w zw. z art. 114 ust. 1f pkt 1 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS, poprzez jego niezastosowanie i zaniechanie ustalenia prawa do przeliczenia emerytury przyznanej decyzją ZUS z 2 października 2013 r. bez pomniejszania jej wysokości o kwotę stanowiącą sumę kwot pobranych emerytur, przyznanych przed osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego;
  2. Art. 190 ust. 4 Konstytucji RP, poprzez błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że pojęcie „wznowienia postepowania” jest wyłącznie pojęciem „wznowienia” w sensie technicznym, przewidzianym w odpowiednich procedurach, regulowanych w ustawach, podczas gdy prawidłowa wykładnia tego przepisu prowadzi do wniosku, że pojęcie „wznowienia postępowania” zawarte w art. 190 ust. 4 Konstytucji RP ma pojęcie szersze i obejmuje wszelkie instrumenty proceduralne, stojące do dyspozycji stron, organów i sądów, wykorzystywanie których umożliwia przywrócenie stanu konstytucyjności orzeczeń;
  3. Art. 227 w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przyjęcie, iż od dnia doręczenia stronie decyzji przyznającej prawo do emerytury upłynęło 5 lat, pomimo nieustalenia daty doręczenia stronie decyzji przyznającej prawo do emerytury oraz braku w materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie dowodu doręczenia decyzji ZUS z 2 października 2013 r., przyznającej prawo do emerytury. K. S. wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i poprzedzającej go decyzji ZUS z 15 kwietnia 2019 r. i ponowne przeliczenie emerytury przyznanej decyzją z 2 października 2013 r. bez pomniejszania o wcześniej pobrane emerytury oraz zasądzenie od organu rentowego na rzecz odwołującego kosztów procesu za postępowanie przed sądem I instancji oraz postępowanie odwoławcze. Organ rentowy wniósł o oddalenie apelacji. Sąd Apelacyjny ustalił i rozważył: Apelacja była zasadna. Na wstępie należy podkreślić, że wprawdzie organ rentowy nie doręczył odwołującej decyzji z 2 października 2013 r. o przyznaniu emerytury przesyłką poleconą, stąd też w aktach ZUS nie ma dowodu doręczenia tej decyzji, to jednak brak jest podstaw do uznania, że decyzja ta nie została doręczona K. S. w ogóle, bądź też ze znacznym opóźnieniem, pozwalającym na uznanie, że od jej doręczenia do 29 marca 2019 r. (tj. złożenia skargi o wznowienie postępowania), nie minęło 5 lat. Przede wszystkim z adnotacji uczynionej na decyzji wynika, że została przesłana odwołującej w dniu jej wydania. Nadto, K. S. ani w skardze o wznowienie postępowania (k. 14 akt ZUS) ani w odwołaniu od decyzji (k. 3 akt sądowych) nie podnosiła faktu nieotrzymania decyzji z 3 października 2013 r., czy też otrzymania jej z opóźnieniem, przeciwnie – w piśmie z 29 marca 2019 r. K. S. zgłosiła wniosek o ponowne obliczenie emerytury bez zastosowania przepisu art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej. Ponadto, 12 marca 2018 r. K. S. wniosła o ustalenie prawa do dodatku pielęgnacyjnego do pobieranej emerytury. Dodatek pielęgnacyjny został jej przyznany decyzją z 7 maja 2018 r. Biorąc powyższe argumenty pod uwagę, nie ma podstaw aby stwierdzić, że decyzja z 3 października 2013 r. została doręczona odwołującej dopiero po 29 marca 2014 r. Zatem organ rentowy słusznie podjął 15 kwietnia 2019 r. decyzję o odmowie uchylenia decyzji z 2 października 2013 r. pomimo, że została ona wydana z naruszeniem prawa. Sąd Okręgowy również dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych i w zakresie oceny, że nie istnieją przesłanki do uchylenia decyzji z 2 października 2013 r. z uwagi na upływ bezwzględnego, prekluzyjnego 5-letniego terminu z art. 146 § 1 k.p.a., wydał trafne odpowiadające prawu rozstrzygnięcie. Sąd Apelacyjny ustalenia te podziela i przyjmuje za własne, co powoduje, że nie zachodzi potrzeba ich szczegółowego powtarzania. W rezultacie, decyzja organu rentowego z 15 kwietnia 2019 r., odmawiająca K. S. uchylenia decyzji z 2 października 2013 r. i stwierdzająca jej wydanie z naruszeniem prawa, była właściwa, dlatego też Sąd Apelacyjny w punkcie II wyroku na mocy art. 385 oddalił apelację w tym zakresie. W odwołaniu od decyzji z 15 kwietnia 2019 r. K. S. domagała się ponownego ustalenie wysokości jej emerytury z uwzględnieniem stanowiska Trybunału Konstytucyjnego wyrażonego w wyroku z 6 marca 2019 r. (P 20/16). Nie kwestionowała wówczas upływu pięciu lat od doręczenia decyzji, dlatego Sąd Okręgowy uznał, że zaskarżona decyzja z 15 kwietnia 2019 r. była prawidłowa i w tym zakresie oddalił odwołanie. Sąd Okręgowy wskazał również, że w sprawie nie ma podstaw do wznowienia postępowania i ponownego ustalenia wysokości świadczenia na podstawie art. 114 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, ponieważ wyroku Trybunału Konstytucyjnego nie stanowi nowego dowodu ani nowej okoliczności w sprawie. W ocenie sądu pierwszej instancji w sprawie nie miał miejsca również błąd organu rentowego, ponieważ organ rentowy ustalając wysokość emerytury powszechnej odwołującej kierował się obowiązującymi w tym czasie przypisami, w tym art. 25 ust. 1b ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, który był wówczas obowiązujący. W ocenie Sądu Apelacyjnego stanowisko Sądu Okręgowego nie było prawidłowe, ponieważ możliwość ponownego ustalenia wysokości emerytury wynika z uznania, że stwierdzenie niekonstytucyjności prawnego uregulowania, powodującego obiektywną, następczą niezgodność wysokości emerytury ze stanem prawnym, jest nową okolicznością. Powyższe zagadnienie rozstrzygane jest zatem przez decyzję interpretacyjną sądu co do zakresu pojęcia „nowa okoliczność”, w rozumieniu art. 114 ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej. Sąd Okręgowy opowiedział się za węższym rozumieniem wskazanego pojęcia. Sąd Apelacyjny opowiada się rozumieniem szerszym. Oczywiście decyzja interpretacyjna sądu nie powinna być arbitralna. Jest ona arbitralna w tym znaczeniu, że mając na względzie argumenty za i przeciw ostatecznie sąd musi opowiedzieć się za którymś ze stanowisk. Natomiast nie jest arbitralna o tyle, że ujawnia podstawy rozumowania i umożliwia przeprowadzenie krytyki przedstawionego stanowiska. W ocenie Sądu Apelacyjnego za przyjętym rozumieniem wskazanych pojęć przemawia wykładnia funkcjonalna art. 114 ustawy emerytalnej. Mechanizm przewidziany w tym przepisie ma doprowadzić do zgodności z prawem wysokości renty lub emerytury w sytuacji kiedy błąd popełni organ rentowy, błąd popełni ubezpieczony, a nawet w sytuacji kiedy nie popełniono błędu, a ujawniono okoliczności istniejące przed wydaniem tej decyzji, które mają wpływ na prawo do świadczeń lub ich wysokość. Ustalenie na podstawie orzeczenia Trybunału, że wydanie decyzji określającej sposób wyliczenia emerytury było nieprawidłowe jest nową okolicznością. Ten nieprawidłowy sposób istniał już w chwili wydawania poprzedniej decyzji, gdyż niekonstytucyjność istniała od początku, jedynie ujawnienie tej okoliczności nastąpiło dopiero na skutek wydania orzeczenia przez Trybunał Konstytucyjny. Podzielić należy stanowisko doktryny i „zauważyć, że wzruszalność decyzji rentowych polega przede wszystkim na niwelowaniu tzw. wad materialnoprawnych, czyli uchybień organu rentowego w zakresie rozstrzygania o faktach warunkujących nabycie prawa do emerytur i rent albo zaniedbań samych ubezpieczonych wywołanych nieporadnością w dokumentowaniu prawa do świadczeń lub niedostateczną znajomością warunków, od spełnienia których zależy przyznanie uprawnień ubezpieczeniowych. Wskazana powyżej specyfika tej instytucji - a także wzgląd na socjalne przeznaczenie emerytur/rent i gospodarowanie środkami publicznymi - uzasadnia przyznanie stronom stosunkowo szerokich uprawnień zarówno w celu kwestionowania błędnie ukształtowanego prawa do świadczenia, jak i ponownego ubiegania się o poprzednio nieprzyznane prawo.” (Kamil Antonów. Komentarz do art.114 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. LEX). „Ujawnione okoliczności" to określone w przepisach prawa materialnego fakty warunkujące powstanie uprawnień ubezpieczeniowych (tj. przesłanki nabycia prawa do świadczeń) oraz uchybienia normom prawa materialnego lub/i procesowego wpływające na dokonanie ustaleń w sposób niezgodny z ukształtowaną ex lege sytuacją prawną zainteresowanego” (R. B., W. prawomocnych decyzji rentowych, s. 132, W. K. 2007 r.). Zastosowanie art. 114 ust. 1 ustawy emerytalnej umożliwia ponowne ustalenie wysokości świadczenia poprzez zastosowanie podstawy wymiaru bez odliczenia kwot emerytur wypłaconych przed przyznaniem emerytury ustalonej w związku osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego. Art. 25 ust. 1 ustawy emerytalnej ma zastosowanie do sytuacji kiedy prawo do świadczenia ustala się po raz pierwszy. Istotą niniejszej sprawy jest właśnie poprawa obliczenia wysokości świadczenia wyliczonego po raz pierwszy, natomiast kwestie kolejnych waloryzacji i późniejszych zdarzeń, mających wpływ na prawo lub wysokość świadczenia mają charakter następczy, wtórny. Ustalić należy wysokość emerytury przy zastosowaniu art. 25 ust. 1 ustawy emerytalnej poprzez zastąpienie pierwszego wyliczenia (błędnego jak się okazało) wyliczeniem zgodnym z prawem. W ocenie Sądu Apelacyjnego prawidłowa jest interpretacja wniosku złożonego przez ubezpieczoną – jako wniosku obejmującego zastosowanie wszystkich instytucji prawnych umożliwiających przeliczenie emerytury w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego – złożyła ona wniosek o ponowne ustalenie wysokości emerytury, bez zastosowania art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej, odwołując się do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 6 marca 2019 r. Sąd Apelacyjny akceptuje stanowisko Sądu Najwyższego zawarte w postanowieniu z 28 czerwca 2016 r. I UZ 11/16 – „…odczytanie sensu decyzji organu rentowego nie powinno odbywać się w sposób formalistyczny. Z pozycji sądu, do którego trafia odwołanie, ważny jest przedmiot rozstrzygnięcia, a nie jego dosłowne brzmienie. Chodzi przede wszystkim o to, aby organ rentowy odniósł się do kwestii stanowiącej żądanie, natomiast to, czy oparł decyzję o mniej lub bardziej miarodajny stan faktyczny, jak również czy zastosował właściwą podstawę prawną, nie jest wiodące. Zależność ta podyktowana jest autonomią rozpoznawczą, najpierw organu rentowego, a później sądu. Koherencja decyzji administracyjnej i sądowego przedmiotu sporu nie została oparta na formalizmie procesowym. Ukształtowano ją przedmiotowo. Zgodnie z art.

§ 2k.p.c.

sąd w razie uwzględnienia odwołania zmienia zaskarżoną decyzję i orzeka o istocie sprawy. Pewne przy tym jest, że projekcję "istoty sprawy" stanowi wniosek ubezpieczonego, z którym powinna korespondować władcza wypowiedź organu rentowego.” Dopuszczalna jest możliwość uwzględniania przez sąd okoliczności niebędących przedmiotem decyzji organu rentowego, gdy podstawa faktyczna wyroku dotyczy okoliczności pewnych (wyrok Sądu Najwyższego z 4 lipca 2000 r. II UK 55/00 , z 18 kwietnia 2001 r. II UKN 335/00, wyrok z 20 maja 2004 r. II UK 395/03). Tak więc sąd pierwszej instancji miał możliwość orzeczenia co do istoty sprawy. Tym bardziej Sąd Okręgowy mógł też, inaczej interpretując zakres zaskarżonej decyzji, rozstrzygnięcie oprzeć na podstawie art.

§ 3k.p.c.

uznając że nie wydano decyzji mimo istnienia takiego obowiązku. Zdaniem Sądu Apelacyjnego – organ rentowy jako profesjonalny organ zajmujący się ustalaniem prawa do świadczeń emerytalnych i ich wysokości powinien szerzej rozpatrzyć żądanie odwołującej niż tylko w zakresie art. 145a i art. 146 § 1 w zw. z art. 151 § 2 kodeksu postępowania administracyjnego. Powinien wziąć pod uwagę każdy możliwy sposób rozpatrzenia zgłoszonego żądania, w tym również w trybie art. 114 ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej, zgodnie z którym w sprawie zakończonej prawomocną decyzją organ rentowy, na wniosek osoby zainteresowanej lub z urzędu, uchyla lub zmienia decyzję i ponownie ustala prawo do świadczeń lub ich wysokość, jeżeli po uprawomocnieniu się decyzji zostaną przedłożone nowe dowody lub ujawniono nowe okoliczności istniejące przed wydaniem tej decyzji, które mają wpływ na prawo do świadczeń lub ich wysokość. Organ rentowy nie ustosunkował się do żądania odwołującej w tym zakresie, dlatego zdaniem Sądu Apelacyjnego należało potraktować odwołanie K. S. jako odwołanie nie tylko w zakresie, na który wskazuje zaskarżona w sprawie decyzja organu rentowego z 15 kwietnia 2019 r. (odmawiająca odwołującej uchylenia decyzji z 2 października 2013 r. i stwierdzająca wydanie jej z naruszeniem prawa), ale również jako odwołanie wniesione w związku z niewydaniem decyzji przez organ rentowy co do możliwości zastosowania art. 114 ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej. W tym zakresie miał zastosowanie art. 477 9 § 4 k.p.c., zgodnie z którym jeżeli organ rentowy nie wydał decyzji w terminie dwóch miesięcy od dnia zgłoszenia roszczenia w sposób przepisany, odwołanie można wnieść w każdym czasie po upływie tego terminu. Sąd Apelacyjny dostrzegł, że w momencie złożenia przez odwołującą odwołania od decyzji z 15 kwietnia 2019 r. nie upłynął jeszcze dwumiesięczny termin liczony od dnia złożenia wniosku odwołującej 29 marca 2019 r., w którym organ rentowy powinien wydać decyzję. Termin ten upłynął jednak do momentu zakończenia postępowania w pierwszej instancji. Do tego czasu organ rentowy nie wydał decyzji w trybie art. 114 ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej. Z tego względu Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony w sprawie wyrok Sądu Okręgowego o tyle, że zobowiązał Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. do przeliczenia w terminie 60 dni świadczenia K. S. w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 6 marca 2019 r. (P 20/16) w trybie art. 114 ust. 1 pkt 1 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. O tym orzekł na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. (pkt I sentencji wyroku). Ponadto Sąd Apelacyjny nie stwierdził rażącego naruszenia prawa przez organ rentowy, o którym mowa w art.

§ 3k.p.c., o czym orzekł w punkcie II wyroku.

Organ rentowy ustosunkował się do wniosku odwołującej o przeliczenie emerytury w związku z wydaniem przez Trybunał Konstytucyjny wyroku z 6 marca 2019 r. i wydał decyzję przed upływem dwóch miesięcy od dnia złożenia wniosku. Nadał zatem bieg wnioskowi i w rozsądnym okresie ustosunkował się do niego na podstawie przepisów kodeksu postępowania administracyjnego. W tym zakresie nie można było zarzucić organowi rentowemu rażącego naruszenia prawa, ponieważ postąpił właściwie. Sąd Apelacyjny uznał jednak, że ze względu na specyfikę spraw z zakresu ubezpieczeń społecznych, ogólnie sformułowane żądanie odwołującej oraz wyrok Trybunału Konstytucyjnego odnoszący się do szczególnej sytuacji kobiet urodzonych (...), które przed 1 stycznia 2013 r. nabyły prawo do emerytury na podstawie art. 46 ustawy emerytalnej, należało rozpoznać wniosek odwołującej również w trybie art. 114 ustawy emerytalnej jako szczególnej postaci wznowienia postępowania w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych. Nierozpoznanie żądania również w tym trybie nie mogło stanowić jednak podstawy do przypisania organowi rentowemu rażącego naruszenia prawa, o którym mowa w art.

§ 3k.p.c.

S. B. O. B. S. - J.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.