z przepisem szczególnym art. 69 ust. 1 ustawy Prawo Bankowe, który nie przewidywał waloryzacji. W takiej sytuacji pozwana powinna zwrócić powodom wszystko to, co otrzymała od nich w wykonaniu niniejszej umowy, tj. kwotę 621.532,38 złotych wraz z ewentualnymi odsetkami za opóźnienie. W niniejszej sprawie powodowie ograniczyli jednak powództwo do kwoty 1.000 złotych, pozostawiając sobie możliwość dochodzenia różnicy w przyszłości. Kwota ta stanowi ratę kredytu z dnia 30 lipca 2008 roku i obejmuje zwrot kwoty 557,55 złotych tytułem kapitału i 442,45 złotych tytułem odsetek. W przypadku jednak, gdyby Sąd nie podzielił ww. argumentacji powodowie alternatywnie podnieśli, iż ww. klauzule denominacyjne, jako abuzywne postanowienia umowne pozostają wobec nich bezskuteczne, co powoduje konieczność przeliczenia wartości świadczeń powodów z franków szwajcarskich na złotówki według kursu kupna z dnia uruchomienia poszczególnych transz kredytu, co w ostateczności uzasadnia konieczność zwrotu powodom przez pozwaną kwoty 174.704,79 złotych tytułem bezpodstawnego wzbogacenia. Z twierdzeń powodów wynika, iż w umowie brak było ustalenia sposobu obliczenia kursów waloryzacyjnych, gdyż odsyłała ona w tym zakresie do Tabeli kursów walut obcych, co powodowało dowolne ustalenie tych kryteriów przez bank i stanowiło źródło jego korzyści. Powodowie podnieśli także, iż postanowienia umowy kredytu w zakresie klauzul denominacyjnych są sprzeczne z naturą stosunku prawnego oraz zasadami współżycia społecznego. W odpowiedzi na pozew pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powodów solidarnie kosztów procesu. W uzasadnieniu pisma pozwany bank podniósł, iż kredyt zawarty pomiędzy stronami był kredytem denominowanym do waluty obcej, albowiem kwota kredytu została wyrażona we frankach szwajcarskich. Jego spłata mogła się zaś odbywać - w zależności od wyboru klienta - we frankach lub w złotówkach. Wskazał, iż argumenty podawane przez powodów odnośnie nieważności umowy i abuzywności postanowień umowy dotyczących klauzul denominacyjnych są niezasadne. Brak jest również podstaw do uznania, iż kwestionowane postanowienia kształtują prawa i obowiązki powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami lub rażąco naruszają ich interesy. Zarzuty powodów odnoszą się tak naprawdę do wzrostu kursu franka szwajcarskiego względem złotego. Nadto, pozwany podniósł zarzut przedawnienia roszczenia. Pismem z dnia 10 września 2019 r. powodowie rozszerzyli powództwo o kwotę 1.945,01 zł stanowiącą równowartość raty uiszczonej w dniu 5 sierpnia 2011 roku. Na poparcie tego żądania przywołane zostały dotychczasowe argumenty. Pełnomocnik powodów wyjaśnił nadto, iż odnoszenie obu kwot do którejkolwiek z uiszczonych rat ma jedynie porządkowe znaczenie, albowiem uznając umowę za nieważną w całości, strona pozwana ma do zwrotu na rzecz powodów kwotę znacznie przekraczającą dochodzoną niniejszym pozwem sumę, a zarzut potrącenia nie został zgłoszony. W odpowiedzi na rozszerzone powództwo pełnomocnik strony pozwanej powielił dotychczasowe stanowisko Banku. Podniesiono również niezasadność zgłoszonego żądania co do całości raty uiszczonej w sierpniu 2011 roku, która obejmowała zarówno kwotę kapitału jak i odsetki oraz marżę. Nadto z ostrożności procesowej strona pozwana wskazała, iż nawet jeśli uznać postanowienia umowy za abuzywne, to skutkiem takiego wniosku nie będzie nieważność całej umowy kredytu. Zdaniem Banku w takiej sytuacji możliwe jest uznanie, iż umowa opiewa na polskie złote i przyjęcie stopy bazowej, o której mowa w § 2 ust. 2 pkt 1 (...) umowy kredytowej. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 19 stycznia 2007 roku M. J. i D. J. zawarli z (...)S.A. z siedzibą w G. (obecnie (...) S.A. z siedzibą w W.) umowę nr (...) o kredyt mieszkaniowy (...). Zgodnie z ww. umową bank udzielił powodom kredytu denominowanego udzielonego w kwocie stanowiącej równowartość 171.791,79 franków szwajcarskich, celem sfinansowania inwestycji budowlanej powodów – kosztów nabycia działki budowlanej z rozpoczętą budową domu jednorodzinnego oraz sfinansowania części kosztów inwestycji polegającej na dokończeniu domu jednorodzinnego zlokalizowanego w S. przy ul. (...). Kwota kredytu została określona poprzez przeliczenie na złote kwoty wyrażonej we frankach szwajcarskich według kursu kupna franka szwajcarskiego zgodnie z Tabelą kursów z dnia uruchomienia środków. Wypłata środków następowała w złotych w kwocie stanowiącej równowartość wypłacanej kwoty wyrażonej we frankach szwajcarskich, przy czym do przeliczeń waluty kredytu Bank stosował kurs kupna franka szwajcarskiego według Tabeli kursów z dnia wypłaty środków. Strony ustaliły, iż zmiana kursu waluty wpływa na wypłacane w złotych przez Bank kwoty transz kredytu oraz na spłacane w złotych przez kredytobiorcę kwoty rat kapitałowo-odsetkowych, a ryzyko związane ze zmianą kursu waluty ponosi kredytobiorca. Kwota kredytu została wypłacona powodom w dwóch transzach: I-sza jako równowartość sumy 121.934,66 franków szwajcarskich denominowanej do złotego kursem kupna według Tabeli kursów Banku z dnia 19 marca 2007 roku, tj. kwota 287.400 złotych, II-ga jako równowartość sumy 48.015,01 franków szwajcarskich denominowanej do złotego kursem kupna według Tabeli kursów Banku z dnia 22 marca 2007 roku, tj. kwota 112.600 złotych. Oprocentowanie kredytu było zmienne i ustalane w oparciu o stopę referencyjną (...) powiększoną o marżę Banku. Kredyt został udzielony na okres od dnia zawarcia umowy do dnia 30 grudnia 2036 roku. Powodowie zobowiązali się do spłaty kredytu wraz z odsetkami w 350 równych miesięcznych ratach kapitałowo-odsetkowych. Ostatnia rata była wyrównująca. Terminy spłat oraz wysokość rat określał harmonogram spłat. Strony ustaliły w umowie, iż kredyt będzie spłacany w złotówkach polskich w równowartości kwot wyrażonych we frankach szwajcarskich, zaś sama spłata kredytu następowała w formie obciążenia rachunku osobistego powodów prowadzonego w złotówkach należną kwotą kredytu i odsetek, w terminach płatności. Do przeliczeń wysokości rat kapitałowo-odsetkowych spłacanego kredytu Bank stosował kurs sprzedaży franków szwajcarskich według Tabeli kursów z dnia spłaty. W § 17 części ogólnej umowy wskazano, iż powodowie mogli ubiegać się w ciągu całego okresu kredytowania m.in. o zmianę waluty kredytu. Strony zawarły trzy aneksy do ww. umowy. Dowód: - umowa kredytu z dnia 19 stycznia 2007 roku wraz z załącznikiem, k. 10-16; - aneksy do umowy, k. 17-19; - wniosek o wypłatę transzy, k. 150-151, 361; - wyciąg z rachunku, k. 152—170, 182-200; - postanowienie, k. 171; - kosztorys prac budowlanych, k. 172; - OWU, k. 173-181; - przesłuchanie informacyjne powoda M. J., k. 351-353; - zeznania świadka D. G., k. 419-419 verte (odezwa); - zeznania świadka J. P., k. 442-444; - zeznania powoda M. J., k. 530-
Przyjęta przez bank w umowie konstrukcja waloryzacji wypacza jej istotę w rozumieniu art.
i nie jest związana z zapewnieniem siły nabywczej świadczeń, gdyż nawet przy założeniu niezmienności kursu franka zobowiązanie kredytobiorcy wyrażone w złotówkach będzie rosło. Zapisy umowy, a w zasadzie ich brak, doprowadzają do sytuacji, w której mimo niezmienności kursu waluty stanowiącego miernik wartości kredytobiorca, który chciałby spłacić kredyt tego samego dnia, w którym zaciągnął zobowiązanie byłby zobowiązany do zapłaty znacznie wyższej sumy samego kapitału, albowiem kurs kupna zawsze będzie niższy aniżeli kurs sprzedaży. Powyższej nadwyżki nie sposób również uznać za odsetki, opłaty lub prowizje, które określone zostałyby wprost w umowie. Nie stanowią one także ekwiwalentu określonych czynności. Jest to rażące naruszenie interesów konsumenta. Biorąc pod uwagę powyższe stwierdzić należy, iż kwestionowane postanowienia, na podstawie których ustalane są odpowiednio kwota kredytu i wysokość rat kapitałowo–odsetkowych, spełniają przesłanki uznania ich za niedozwolone postanowienia umowne. Tym samym zostały spełnione obie przesłanki z art. 385 1 § 1 k.c. pozwalające uznać postanowienia umowne w tym zakresie za niedozwolone: nie były uzgodnione z powodami indywidualnie (przedmiotem umowy w ogóle nie były Tabele kursów) oraz kształtują obowiązki powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, czym rażąco naruszają ich interesy. Klauzule waloryzacyjne (odsyłające do bankowej Tabeli kursu walut, które dookreślają i są nierozerwalnie związane z denominacją) zawarte w umowie są bezskuteczne wobec konsumenta, tzn. nie wiążą go i bezskuteczność ta następuje między stronami z mocy prawa i ex tunc, tj. od momentu zawarcia samej umowy. W konsekwencji, skutkiem uznania kwestionowanych postanowień za niedozwolone jest ich bezskuteczność w stosunku do powodów od momentu zawarcia umowy. Niemożliwe jest przy tym w okolicznościach niniejszej sprawy wypełnienie tak powstałej „luki” w umowie stosownymi zapisami dyspozytywnymi, co bezpośrednio wypływa na ważność samej umowy o kredyt, albowiem bez jednoznacznie ustalonej kwoty kredytu do zwrotu, a zatem bez konkretnego określenia świadczenia głównego kredytobiorców, nie można jej uznać za ważną. Umowa bez przedmiotu świadczenia głównego nie może bowiem istnieć. Ostatecznie Sąd stanął na stanowisku, iż w przedmiotowej sprawie nie jest możliwe zastąpienie nieważnych postanowień umownych innymi, w szczególności np. poprzez sugerowane przewalutowanie umowy na złotówki, czy zastosowanie stałego kursu z dnia wypłaty kredytu. Nie wykazano w sprawie, aby strony w momencie zawierania umowy przejawiały wolę tego typu uregulowań lub podobnych np. rozliczania rat według średniego kursu NBP. Umowę z dnia 19 stycznia 2007 r. Sąd uznał za nieważną z uwagi na jej sprzeczność z zasadami współżycia społecznego, dobrymi obyczajami i rażąco naruszającą interesy konsumentów, a także zasadę ekwiwalentności stron. Powyższa konkluzja znajduje potwierdzenie w wyroku Sądu Najwyższego w z dnia 22 stycznia 2016 roku (I CSK 1049/14), w którym stwierdzono, iż zastosowany mechanizm indeksacji do CHF – jak w przedmiotowej sprawie – w sposób oczywisty jest sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta. Ponadto Sąd Najwyższy wskazał, iż ustawa antyspreadowa nie naprawiła nielegalnych zapisów umowy kredytowej i sądy mają prawo dokonać ich eliminacji z umów kredytowych. Poza aktualnym orzecznictwem w tym przedmiocie kierunkowanym już prokonsumencko, koniecznym jest odwołanie się do wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 3 października 2019 r. (C-260/18), zgodnie z którym m.in. artykuł 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz.UE.L z 1993 r., Nr 95, s. 29) należy interpretować w ten sposób, że nie stoi on na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, że ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy. Choć pytania, na które odpowiedział Trybunał zadane zostały w realiach sporu wynikłego na gruncie kredytu indeksowanego, jego tezy mają także istotny wpływ na sprawy dotyczące kredytów denominowanych. Orzeczenie TSUE wpisuje się w dotychczasową linią orzeczniczą Trybunału. Artykuł 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że z jednej strony skutki dla sytuacji konsumenta wynikające z unieważnienia całości umowy, takie jak te, o których mowa w wyroku z dnia 30 kwietnia 2014 r., Kásler i Káslerné Rábai (C‑26/13, EU:C:2014:282), należy oceniać w świetle okoliczności istniejących lub możliwych do przewidzenia w chwili zaistnienia sporu, a z drugiej strony, do celów tej oceny decydująca jest wola wyrażona przez konsumenta w tym względzie. Artykuł 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie wypełnieniu luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę. Artykuł 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie utrzymywaniu w umowie nieuczciwych warunków, jeżeli ich usunięcie prowadziłoby do unieważnienia tej umowy, a sąd stoi na stanowisku, że takie unieważnienie wywołałoby niekorzystne skutki dla konsumenta, gdyby ten ostatni nie wyraził zgody na takie utrzymanie w mocy. Zgodnie z utrwaloną wykładnią przepisów dyrektywy Rady 93/13EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, dokonaną przez Trybunał Sprawiedliwości UE, sądy krajowe są zobowiązane wyłącznie do zaniechania stosowania nieuczciwego warunku umownego, aby nie wywierał on obligatoryjnych skutków wobec konsumenta, natomiast w żadnym wypadku nie są uprawnione do zmiany jej treści (Wyrok z dnia 14 czerwca 2012 r., Banco Español de Crédito, C-618/10, EU:C:2012:349, pkt 65; wyrok z dnia 30 maja 2013 r., Asbeek Brusse i de Man Garabito, EU:C:2013:341, pkt 60.). Gdyby bowiem sąd krajowy mógł dokonywać modyfikacji warunków umowy uznanych za abuzywne, przedsiębiorcy byliby zachęcani do stosowania takich warunków, wiedząc że nawet gdyby miały one być unieważnione, to umowa mogłaby zostać uzupełniona przez sąd krajowy, tak aby zagwarantować w ten sposób interes przedsiębiorców. Taka sytuacja zaś uniemożliwiłaby zrealizowanie długoterminowego celu ustanowionego w interesie publicznym w art. 7 dyrektywy. Skutkiem uznania ww. umowy za nieważną jest konieczność zwrócenia sobie wzajemnie przez strony spełnionych świadczeń. Roszczenie powodów oparte jest zatem o właściwą podstawę prawną. Jeśli chodzi o wysokość dochodzonego niniejszym pozwem roszczenia, to powodowie już na samym początku zaznaczyli, iż jest to wyłącznie żądanie częściowe, przypisanie zaś dochodzonych kwot do dwóch rat miało charakter wyłącznie porządkowy. Sąd Rejonowy przyjmuje tę argumentację. Skoro nieważność umowy powoduje obowiązek zwrotu wzajemnych świadczeń, przeto należy ustalić, ile każda ze stron świadczyła drugiej i ile jest zobowiązana zwrócić. Bezsporne w sprawie było, iż powodowie otrzymali od pozwanego Banku w dwóch transzach 287.400 zł i 112.600 zł. Sumę zatem tych dwóch transz tj. 400.000 zł winni zwrócić stronie pozwanej. W sprawie bezspornym jest także, iż powodowie na rzecz Banku uiścili już tytułem spłat łączną kwotę 568.351,66 zł (k. 23-25v). Po stronie powodów jest zatem nadwyżka świadczenia o 168.351,66 zł. W tej sytuacji domagając się niniejszym pozwem łącznej kwoty 2.945,01 zł z całą pewnością powodowie mieszczą się w zasadności swojego roszczenia. Nie jest faktycznie istotne, czy kwota ta jest powiązana z jakimiś ratami, czy nie, zwłaszcza, że nie został zgłoszony w sprawie zarzut potrącenia wymagający przeprowadzenia odmiennych rozliczeń. Nie znalazł uzasadnienia wniosek strony pozwanej o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność ustalenia wysokości roszczenia z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia oraz na okoliczność ustalenia kosztu, jaki musieliby ponieść powodowie w celu pozyskania kredytu z uwzględnieniem oprocentowania kredytów bankowych funkcjonujących w latach 2007-2017 r. W pierwszym wypadku Sąd – jak w akapicie wyżej – dokonał rozliczenia bez potrzeby zasięgania wiedzy specjalistycznej. Druga okoliczność nie jest przydatna dla rozstrzygnięcia, albowiem – jak już wyżej wskazywano – istotą tego procesu jest ustalanie ważności umowy z chwili jej podpisywania, a nie z kolejnych lat jej realizacji. Wniosek dowodowy w tym względzie podlegał oddaleniu. Na uwzględnienie nie zasługiwał również zarzut pozwanego Banku w zakresie przedawnienia roszczenia. Zgodnie bowiem z art. 118 k.c. termin przedawnienia roszczeń wynosi 10 lat. Do przedmiotowego roszczenia z tytułu świadczenia nienależnego nie znajdują zastosowania krótsze terminy przedawnienia (nie jest ono w szczególności świadczeniem okresowym). Dodatkowo zmiany okresów przedawnienia nie mogą dotknąć konsumenta, którym są powodowie – wskazuje na to art. 5 ust. 3 ustawy z dnia 13 kwietnia 2018 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz.U.2018.1104) stanowiący, że do przysługujących konsumentowi roszczeń powstałych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy i w tym dniu jeszcze nieprzedawnionych, których terminy przedawnienia są określone w art. 118 i art. 125 § 1 ustawy zmienianej w art. 1, stosuje się przepisy ustawy zmienianej w art. 1, w brzmieniu dotychczasowym O odsetkach należnych powodom od zasądzonej należności Sąd rozstrzygnął w oparciu o przepis art. 481 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 817 § 1 k.c. Sąd uznał, iż do chwili uprawomocnienia się wyroku w niniejszej sprawie nie sposób obarczyć strony pozwanej ciężarem zapłaty odsetek od należności, która za nienależną pomiędzy stronami została uznana dopiero przez tutejszy Sąd. Dopiero z chwilą uprawomocnienia się wyroku uwzględniającego powództwo strony uzyskają pewność co do swoich powinności – stąd orzeczenie odsuwające termin należnych odsetek na następny dzień po uprawomocnieniu się wyroku. Mając na uwadze wszystkie powyższe okoliczności Sąd uwzględnił powództwo oddalając je jedynie w zakresie odsetek omówionych wyżej. Rozstrzygnięcie o kosztach zawarte w punkcie trzecim sentencji wyroku było konsekwencją art. 98 § 1 i § 3 k.p.c. Przywołany przepis stanowi, że strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Do niezbędnych kosztów procesu strony reprezentowanej przez adwokata lub radcę prawnego zalicza się wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego adwokata lub radcy prawnego, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony. Na gruncie przywołanych przepisów strona pozwana jako przegrywająca sprawę powinna zwrócić solidarnie powodom wszystkie poniesione przez nich niezbędne koszty procesu, do których należy zaliczyć wynagrodzenie pełnomocnika będącego radcą prawnym ustalone zgodnie z § 2 pkt 3 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych w kwocie 900 złotych, opłatę skarbową od pełnomocnictwa 17 zł oraz uiszczone opłaty od pozwu 30 zł i jego rozszerzenia 200 zł. Z uwagi na powyższe zasądzono od pozwanego solidarnie na rzecz powodów kwotę 1.147 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu. SSR Marta Karnacewicz
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.