w zw. z art. 49 k.c. wskazał, że na gruncie rozpoznawanej sprawy nie budziło wątpliwości, że uczestniczce postępowania nie przysługuje tytuł prawny do korzystania z nieruchomości wnioskodawcy w zakresie koniecznym dla właściwego korzystania z sieci energetycznej, której fragment przebiega przez nieruchomość wnioskodawcy. Sąd Rejonowy wskazał, że bezspornym było, iż właścicielem nieruchomości jest wnioskodawca, a przebiegają przez nią dwa kable energetyczne 20kV, z czego tylko jeden jest czynny. Właścicielką kabla czynnego [linii kablowej 20kV relacji W330 (RS1)- (...) ( (...))] jest (...) S.A. Oddział w G.. Zarówno wnioskodawca, jak i uczestniczka postępowania zwracali uwagę na potrzebę ustanowienia służebności przesyłu na nieruchomości wnioskodawcy i co do zasady uczestniczka postępowania nie kwestionowała żądania wniosku. W konsekwencji Sąd Rejonowy ustanowił na rzecz uczestnika postępowania (...) S.A. z siedzibą w K. Oddział w G. służebność przesyłu o czym orzeczono w pkt. 1. postanowienia. Odnosząc się do spornej kwestii jaką było ustalenie wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu Sąd Rejonowy wskazał, że zarzut przedawnienia roszczenia o obniżenie wartości nieruchomości w związku z posadowieniem służebności jest bezprzedmiotowy. Sąd Rejonowy zaznaczył, że właścicielowi nieruchomości nie przysługuje wobec nieuprawnionego posiadacza służebności przesyłu roszczenie o naprawienie szkody z powodu obniżenia jej wartości, związanego z normalnym korzystaniem z nieruchomości w zakresie odpowiadającym treści takiej służebności (art. 225 w związku z art. 230 k.c.). Oznacza to, że uszczerbek właściciela związany z pogorszeniem nieruchomości tylko w następstwie posadowienia na niej i eksploatacji urządzania przesyłowego, jest kompensowany tylko świadczeniem jakie może on uzyskać za obciążenie jego nieruchomości służebnością przesyłu, a więc w ramach wynagrodzenia z art.
k.c. Zatem rozważania dotyczące samej instytucji przedawnienia roszczenia mogłyby, zdaniem Sądu Rejonowego, wchodzić jedynie w rachubę w przypadku wystąpienia przez wnioskodawcę ze skonkretyzowanym tylko roszczeniem odszkodowawczym wobec uczestniczki, nie pozostającym jednak w związku z żądaniem ustanowienia służebności przesyłu – co jednak nie miało miejsca w sprawie. Sąd Rejonowy zaznaczył, że biegły sądowy K. G.
poprzez ustanowienie służebności: w odniesieniu do obszaru nieruchomości, który zgodnie z przeznaczeniem urządzeń nie wymaga korzystania i nie jest konieczne do właściwego korzystania z tych urządzeń; za wynagrodzeniem, które nie jest odpowiednie, ponieważ uwzględnia zbyt dużą powierzchnię pasa służebności, odszkodowanie za utratę wartości nieruchomości, gdy uczestnicy postępowania nabyli nieruchomość już po wybudowaniu urządzeń, dla których służebność została ustanowiona oraz podatek od nieruchomości obciążający uczestników postępowania, w sytuacji gdy ustanowienie służebności nie wpływa na zwiększenie obciążeń podatkowych leżących po stronie uczestników postępowania. Ponadto zarzuciła naruszanie art. 3 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych poprzez „obciążenie wnioskodawcy podatkiem od nieruchomości w sytuacji gdy podatnikiem tego podatku jest wyłącznie wnioskodawca”. Przy tak postawionych zarzutach wniosła o zmniejszenie szerokości pasa służebności do metra, zmniejszenie powierzchni służebności do 79 m 2 oraz obniżenie kwoty wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu do 3620 zł, a także, proporcjonalnie do wyniku sprawy w zakresie wysokości wynagrodzenia, orzeczenie o kosztach postępowania. Wniosła nadto o zasądzenie od wnioskodawcy na jej rzecz kosztów postępowania apelacyjnego. Wnioskodawca wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie od apelującej na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania odwoławczego. Sąd Okręgowy ustalił i zważył, co następuje: Ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd Rejonowy są prawidłowe i jako takie Sąd Okręgowy uznaje je za własne. W dalszej części uzasadnienia pogłębiono te ustalenia o okoliczności bezsporne pomiędzy wnioskodawcą a apelującą. Kwestie dotyczące zarzutów procesowych w tym zakresie skupiają się na kwestionowaniu przez apelującą przeprowadzonej oceny opinii biegłego. Ocena dowodu z opinii biegłego K. G.
powinno uwzględniać taki uszczerbek, który jest następstwem ustanowienia służebności. Źródło rekompensowanego wynagrodzeniem uszczerbku powinno leżeć w zdarzeniu, jakim jest powstanie prawa (służebności przesyłu), przez które to zdarzenie uszczerbek ten staje się trwały i nieodwracalny, a nie w innych zdarzeniach faktycznych lub prawnych czy też w przepisach prawa. Przedsiębiorca przesyłowy uzyskuje cywilne prawo podmiotowe i za jego uzyskanie ma uiścić wynagrodzenie rekompensujące uszczerbki wynikłe z powstania jego prawa, a nie powstałe na skutek reglamentacji publicznoprawnej (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 11 czerwca 2015 r., sygn. akt V CSK 468/14, Lex nr 1797079). W przypadku ustanowienia służebności przesyłu, podatnikiem nie jest uprawniony z tytułu tej służebności, nie jest on bowiem posiadaczem nieruchomości w rozumieniu przepisów podatkowych, gdyż nie włada gruntem, lecz jedynie korzysta z niego w ograniczonym zakresie (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 7 marca 2018 r., sygn. akt II FSK 679/16, Lex nr 2483461). W konsekwencji w orzecznictwie wyrażono pogląd o powinności pominięcia podatku od nieruchomości jako elementu należnego od przedsiębiorcy wynagrodzenia za korzystanie z cudzej nieruchomości w zakresie tożsamym z prawem służebności przesyłu (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 5 kwietna 2013 r., sygn. akt V ACa 18/13, Lex 1314745). Zważywszy na te założenia Sąd Okręgowy ocenił, że wynagrodzenie za ustanowienie służebności przesyłu nie powinno uwzględniać podatku od nieruchomości, który w opinii biegłej E. Ś. został określony na 278,44 zł (k. 769, 772, dotyczy to wariantu trzeciego służebności przesyłu). W tej sprawie znaczenie ma też to, że na działkach wnioskodawcy znajduje się parking i wypożyczalnia przyczep /zeznania wnioskodawcy k. 392v./, a więc ustanowienie służebności nie ma wpływu na wysokość podatku od nieruchomości, bo w tym zakresie wnioskodawcza nie jest ograniczony w korzystaniu z nieruchomości. To spowodowało konieczność zmiany orzeczenia w tej części. Kwestia dotycząca powierzchni, a co za tym idzie związanego z tym wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu, została już powyżej omówiona, albowiem wariant trzeci opinii został właściwie wybrany przez Sąd Rejonowy. Korzystanie z nieruchomości w ramach służebności przesyłu nie pozbawia właściciela władztwa fizycznego nad rzeczą, a więc wynagrodzenie powinno być ustalone proporcjonalne do stopnia ingerencji w treść prawa własności, uwzględniać wartość nieruchomości i w takim kontekście mieć na względzie szkodę właściciela z uszczuplenia prawa własności. Istotne jest też, aby suma wynagrodzenia, nawet w odległej perspektywie czasowej, nie przekraczała wartości obciążonej nieruchomości – jeżeli ze względu na stopień ingerencji, pomimo istnienia urządzeń na nieruchomości, pomimo ich posadowienia na niej, może być ona nadal wykorzystywana przez właściciela. Wskazówką powinien być także sposób wykorzystywania pozostałej części nieruchomości, a także to, czy możliwość zabudowy części nieruchomości, przez które przebiega infrastruktura przesyłowa jest wyłączona, nie tylko z uwagi na istnienie urządzeń, ale też ze względu na inne okoliczności i uwarunkowania prawne. Nie sposób też pominąć, że przedsiębiorca za pośrednictwem urządzeń przesyłowych realizuje cele społeczne w odniesieniu do dostarczania energii elektrycznej, wody czy paliw, także właścicielowi nieruchomości obciążonej, że doprowadzenie tych nośników tysiącom osób musi odbywać się za pomocą urządzeń przesyłowych, które posadowić trzeba na wielu gruntach stanowiących własność osób trzecich. Nade wszystko wynagrodzenie powinno być odpowiednie, a zatem ustalane każdorazowo indywidualnie i dostosowane do okoliczności istotnych w danej sprawie (por. wyrok Sądu Najwyższego z 3 lutego 2010 r., sygn. akt II CSK 444/09, Lex nr 578038, postanowienia Sądu Najwyższego z: 18 kwietnia 2012 r., sygn. akt V CSK 190/11, Lex nr 1212828 i 9 października 2013 r., sygn. akt V CSK 491/12, Lex nr 1394096). Za odpowiednie wynagrodzenie może być uznane takie, które będzie stanowić ekwiwalent wszystkich korzyści, jakich właściciel nieruchomości zostanie pozbawiony w związku z jej obciążeniem. Jednakże nie ma podstaw, aby ustalając wynagrodzenie za ustanowienie służebności dla infrastruktury już istniejącej w dacie nabycia nieruchomości przez właściciela sięgać do wartości działki bez instalacji. W takiej sytuacji nie spełnia postulatu adekwatności założenie, że podstawą ustalenia wynagrodzenia powinno być odniesienie do różnicy pomiędzy wartością nieruchomości bez obciążenia, a jej wartością z obciążeniem spowodowanym ustanowieniem służebności o treści wynikającej z prawomocnego już postanowienia. Nie uwzględnia ono tego, że nabycie nieruchomości, na której istnieje już instalacja przesyłowa, jest nabyciem z obciążeniem będącym jednym z czynników wpływających na cenę (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 27 lutego 2013 r., sygn. akt IV CSK 440/12, Lex nr 1294169). W tej sprawie wnioskodawca wskazuje, że chciałby na nieruchomości wybudować stację paliw z podziemnymi zbiornikami, ale to wyklucza miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego (przywołany w opinii biegłej E. Ś. /k. 755-756/ ze wskazaniem publikatora); niemniej jednak wnioskodawca nie może zabudować nieruchomości w pasie służebności także w innych sposób, a plan na taką zabudowę zezwala. To powoduje, że – co do zasady – odszkodowanie za utratę wartości należy ująć w wynagrodzeniu za ustanowienie służebności przesyłu, bo przez ograniczenia w zabudowanie, na skutek posadowienia linii kablowej nieruchomość traci na wartości. Jednakże nie dotyczy to obu działek, co czym niżej. Odszkodowanie za utratę wartości wyliczone w wynagrodzeniu za ustanowienie służebności zostało przedstawione w przeliczeniu na dwie działki, przy czym jedna z nich – działka nr (...) została już nabyta przez wnioskodawcę po przeprowadzeniu prac związanych z położeniem kabla podziemnego. Z mapy zasadniczej sporządzonej przez biegłego geodetę wynika, że działka ta jest mniejsza od działki kupionej w lipcu 1993 r. (nr (...)). Przez działkę nr (...) kabel biegnie wzdłuż jej granicy z ul. (...) prawie na całej jej długości, a w końcowym biegu jest to już pętla przy granicy z działką nr (...). Na mapie sporządzonej przez biegłego geodetę w skali 1:500 /k. 558/ długość działki nr (...) (wzdłuż ul. (...)) wynosi około 21,5 m, natomiast długość działki nr (...) (wzdłuż ul. (...)) wynosi około 52 m, przy czym przez tą ostatnią działkę pas służebności przebiega na całej jej długości, oczywiście w oznaczonej szerokości 2,1 m. Działki te przylegają do siebie i są identycznej szerokości, przy czym działka nr (...) jest o mniejszej powierzchni z uwagi na krótszą granicę (długość) z ul. (...). Biorąc pod uwagę przebieg pasa służebności przez te działki, jego jednakową szerokość i pętlę na działce nr (...), która powoduje zajęcie większej powierzchni niż wynikałoby to z prostych wyliczeń długości można w przybliżeniu wskazać, że pas służebności na działce nr (...) to około 29% pasa służebności na dwóch działkach będących przedmiotem postępowania (nr (...) i nr (...)). Istnieje możliwość dokładnego wyliczenia powierzchni tych dwóch pasów (osobno na każdej działce), ale biorąc pod uwagę koszty opinii biegłych w tej sprawie (ponad 15000 zł), wysokość zasądzonego przez Sąd Rejonowy wynagrodzenia (9386 zł) i bezsporność pomiędzy wnioskodawcą i apelującą, co do tych szacunkowych wyliczeń (oświadczenie pełnomocnika wnioskodawcy na rozprawie 18 grudnia 2019 r. /k. 846, 00:05:45-00:09:31/, pismo apelującej z 7 stycznia 2020 r. /k. 849/) nie jest to ekonomicznie uzasadnione, bo spowodowałoby konieczność poniesienia dodatkowych wydatków, a takie już są znaczne, a także znacznie przewyższają wysokość wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu ustaloną przez Sąd Rejonowy. To samo dotyczy kwestii aktualizacji opinii rzeczoznawcy majątkowego. Nabycie przez wnioskodawcę działki nr (...) w 1994 r., po wybudowaniu już na niej urządzenia przesyłowego, stanowi o tym, że wiedział on o tym urządzeniu – to wynika z aktu notarialnego, a co za tym idzie powinien okoliczność tę brać pod uwagę także w zakresie ceny nabycia, czyli w tej części obniżenie wartości nieruchomości nie wchodzi w rachubę. Ostatecznie przecież wnioskodawca sam zaznaczył, że urządzenie na jego działce nr (...) zostało wybudowane dopiero w końcu 1993 r. To oznacza, że wynagrodzenie w części dotyczącej obniżenia wartości, musi zostać obniżone o około 29%, trzeba bowiem mieć na uwadze, że na działce nr (...) urządzenie jest w części w pętli, co powoduje zwiększanie powierzchni. Dlatego też ustalone przez Sąd Rejonowy wynagrodzenie za ustanowienie służebności przesyłu powinno być ograniczone o ww. podatek (278,44 zł) oraz o 433 zł odpowiadające 29% wysokości obniżenia wartości nieruchomości, a wyliczone z tej wartości, którą biegła oznaczyła na 1493,16 zł dla obu działek. Wynagrodzenie za ustanowienie służebności przesyłu zamiast 9386 zł powinno więc wynosić w zaokrągleniu 8674 zł i w taki sposób zmieniono zaskarżone postanowienie. Art. 520 § 1 k.p.c. wyraża zasadę, zgodnie z którą w postępowaniu nieprocesowym każdy uczestnik postępowania ponosi koszty związane ze swym udziałem w sprawie, co oznacza, że obciążają go koszty tej czynności, której sam dokonał oraz czynności podjętej (np. przez sąd) w jego interesie. Wyjątki od tej zasady przewidziane są w art. 520 § 2 i 3 k.p.c. Art. 520 § 2 k.p.c. umożliwia stosunkowe rozdzielenie obowiązku zwrotu kosztów między uczestnikami lub obciążenie nimi jednego uczestnika postępowania (lub kilku wybranych). Z kolei art. 520 § 3 k.p.c. dopuszcza możliwość zasądzenia kosztów postępowania od uczestnika postępowania, którego wnioski zostały oddalone lub odrzucone na rzecz tego, który te wnioski negował albo składał wnioski przeciwne. Sąd Rejonowy w sposób zasadny zastosował regulację art. 520 § 1 k.p.c., albowiem zarówno wnioskodawca, jak i uczestniczka postępowania domagali się ustanowienia służebności, a więc co do zasady byli zgodni, a jedynie kwestie związane z wysokością wynagrodzenia i szerokością pasa służebności spowodowały rozbieżność w ich stanowiskach. Dlatego też co do zasady ustanowienie służebności przesyłu, a o to toczy się postępowanie, dotyczyło obojga uczestników postępowania i obojgu im na jej ustanowieniu zależało. To powoduje, że też koszty powinni ponieść po połowie. Bez znaczenia w tej części jest to, że różnili się w zakresie wysokości wynagrodzenia za ustanowienie służebności, albowiem tą wysokość ustala sąd, a co do zasadniczego przedmiotu sprawy (konieczności ustanowienia służebności przesyłu i miejsca jej przebiegu) byli oni zgodni, z rozbieżnością tylko co do szerokości pasa. Trzeba także zaznaczyć, że Sąd Rejonowy w części wstępnej zaskarżonego postanowienia oraz w jego punktach 1. i 2. wskazał, że uczestniczką postępowania jest (...) S.A. Oddział w G., natomiast uczestniczką postępowania jest (...) Spółka Akcyjna w K.. W tej części więc należało sprostować zaskarżone postanowienie. Uczestniczka postępowania została bowiem przez Sąd Rejonowy w sposób niewłaściwy oznaczona, co wynika także z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia, albowiem w jego treści wyraźnie Sąd Rejonowy wskazuje, że uczestniczką postępowania jest (...) S.A. z siedzibą w K. oddział w G.” /k. 818v./. Zastosowana przez Sąd Rejonowy regulacja prawna jest prawidłowa, ze zmianami wynikającymi z powyższych ocen. Dlatego też apelacja tylko w części została uwzględniona, a w pozostałej części okazała się bezzasadna. Mając powyższe na uwadze, na podstawie: a) art. 350 § 3 k.p.c. w związku z art. 361 k.p.c. i art. 13 § 2 k.p.c., należało orzec jak w pkt. 1. sentencji, b) art. 386 § 1 k.p.c. w związku z art. 13 § 2 k.p.c., należało orzec jak w pkt. 2. sentencji, c) art. 385 k.p.c. w związku z art. 13 § 2 k.p.c., należało orzec jak w pkt. 3. sentencji. Oddalając wnioski o zasądzenie kosztów postępowania odwoławczego Sąd Okręgowy miał na uwadze, że co do zasady wnioskodawca i uczestniczka postępowania domagali się ustanowienia służebności, a jedynie kwestie związane z wysokością wynagrodzenia i szerokością pasa służebności spowodowały rozbieżność w ich stanowiskach. To wskazuje na równy stopień zainteresowania w wyniku sprawy, brak sporu co do zasadniczej kwestii w tej sprawie, a co za tym idzie brak sprzeczności interesów pomiędzy wnioskodawcą a uczestniczką postępowania. Dlatego zastosowanie znalazła zasada wynikająca z regulacji art. 520 § 1 k.p.c. SSR (del.) Patrycja Reichel SSO Roman Troll SSO Beata Majewska-Czajkowska
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.