Sygn. akt IV Pa 72/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 marca 2014r. Sąd Okręgowy w Siedlcach IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący – Sędzia SO Jerzy Zalasiński Sędziowie: SO Katarzyna Antoniak SR del. Elżbieta Wojtczuk (spr.) Protokolant st.sekr.sądowy Dorota Malewicka po rozpoznaniu w dniu 25 marca 2014 r. w Siedlcach na rozprawie sprawy z powództwa P. W. przeciwko M. K. prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą S. Międzynarodowy Transport Drogowy z siedzibą w O. i (...) Sp. z o.o. w O. o zapłatę na skutek apelacji powoda P. W. od wyroku Sądu Rejonowego w Siedlcach IV Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 29 lipca 2013r. sygn. akt IV P 85/12 I. oddala apelację; II. odstępuje od obciążania powoda P. W. kosztami procesu za drugą instancję. Sygn. akt IV Pa 72/13 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 29 lipca 2013 r. w sprawie o sygn. akt IVP 85/12 Sąd Rejonowy w Siedlcach IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w sprawie z powództwa P. W. przeciwko M. K. prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą (...) Międzynarodowy Transport Drogowy z siedzibą w O. oraz (...) Spółka z o.o. w O. o zapłatę: I. zasądził od pozwanej M. K. prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą (...) Międzynarodowy Transport Drogowy z siedzibą w O. na rzecz powoda P. W. następujące kwoty: - kwotę 1886,44 zł tytułem diet za podróże służbowe z ustawowymi odsetkami od dnia 20 kwietnia 2012 r. do dnia zapłaty; - kwotę 1084,03 zł tytułem ryczałtów za noclegi z ustawowymi odsetkami od dnia 20 kwietnia 2012 r. do dnia zapłaty; II. w pozostałym zakresie oddalił powództwo wobec pozwanej M. K. prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą (...) Międzynarodowy Transport Drogowy z siedzibą w O.; III. zasądził od pozwanej (...) Spółka z o.o. w O. na rzecz powoda P. W. następujące kwoty: - kwotę 10 697,14 zł tytułem diet za podróże służbowe z ustawowymi odsetkami od dnia 20 kwietnia 2012 r. do dnia zapłaty; - kwotę 7970,66 zł tytułem ryczałtów za noclegi z ustawowymi odsetkami od dnia 20 kwietnia 2012 r. do dnia zapłaty; IV. w pozostałym zakresie oddalił powództwo wobec pozwanej (...) Spółka z o.o. w O.; V. umorzył postępowanie w zakresie objętym cofnięciem pozwu; VI. zniósł wzajemnie pomiędzy stronami koszty procesu; VII. wydatki postępowania związane ze sporządzeniem opinii przez biegłego księgowego przejął na rachunek Skarbu Państwa; VIII. wyrokowi w punkcie I i III w stosunku do każdego z pozwanych nadał rygor natychmiastowej wykonalności do kwoty 3951 złotych. Rozstrzygnięcie Sądu Rejonowego w Siedlcach było wynikiem następujących ustaleń faktycznych i rozważań prawnych: P. W. w okresie od 2 stycznia 2009 r. do 30 czerwca 2010 r. był pracownikiem M. K. prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą (...) Międzynarodowy Transport Drogowy z siedzibą w O., zatrudnionym na podstawie umowy o pracę na stanowisku kierowcy, w pełnym wymiarze czasu pracy . Od 1 lipca 2010 r. pracodawcą P. W. było (...) Sp. z o. o. w O., której wspólnikiem jest M. K.. W pozostałym zakresie warunki zatrudnienia powoda były takie same jak w okresie zatrudnienia w (...) Międzynarodowy Transport Drogowy z siedzibą w O. i jego praca była wykonywana w taki sam sposób . Jako kierowca samochodu ciężarowego powód wykonywał dla pozwanych przewozy międzynarodowe. Jego czas pracy był rejestrowany za pomocą tachografu analogowego, a następnie cyfrowego. Wyjeżdżając w trasę powód prowadził karty drogowe, na których zapisywał w szczególności daty i godziny wyjazdu z bazy i powrotu, załadunku i rozładunku, przekraczania granicy, liczbę przejechanych kilometrów, a także pobrane zaliczki, które oddzielnie kwitował, poczynione wydatki oraz zużycie paliwa. Przebywając w podróży powód nocował każdorazowo w kabinie samochodu służbowego. Poniesione wydatki dokumentował za pomocą paragonów i faktur. Z tytułu wynagrodzenia za pracę P. W. otrzymywał wynagrodzenie minimalne oraz świadczenia z tytułu podróży służbowych. Wynagrodzenie zasadnicze powód otrzymywał przelewem na konto bankowe. Pozostałe świadczenia wynikające z wykonanych podróży służbowych otrzymywał on w gotówce z rąk M. K.. Rozliczenia podróży służbowych były tworzone przez stosowany przez pozwanych program komputerowy 4Trans, na podstawie kart drogowych zwracanych przez kierowcę. Na okoliczność wypłaty należności z tytułu diet i ryczałtów za noclegi powód po sporządzeniu rozliczenia podróży służbowej, zatwierdzeniu go przez M. K. oraz przygotowującego rozliczenie pracownika lub księgową otrzymywał od M. K. należności i podpisywał na tę okoliczność rozliczenia delegacji, co czasem odbywało się w jego przypadku w sposób zbiorczy, długo po zakończeniu danej podroży służbowej. Zdarzały się sytuacje, że powód pomimo ponaglania przez pracowników odwlekał podpisanie rozliczeń podróży służbowych zasłaniając się brakiem czasu. W konsekwencji część dokumentów podpisywał zbiorczo w późniejszym terminie, a części dokumentów nie podpisał nigdy, mimo wypłaty mu należności z nich wynikających. Należna P. W. od M. K. prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą (...) Międzynarodowy Transport Drogowy z siedzibą w O. za okres od 15 lutego 2009 r. do 30 czerwca 2010 r., a niewypłacona przez pracodawcę kwota z tytułu diet wyniosła 1.886,44 zł, a z tytułu ryczałtu za noclegi 1.084,03 zł, zaś należna powodowi od (...) Sp. z o. o. w O. za okres od 1 lipca 2010 r. do 31 grudnia 2010 r., a niewypłacona przez pracodawcę kwota z tytułu diet wyniosła 10.697,14 zł, zaś z tytułu ryczałtów za noclegi 7.979,66 zł. Po ustaleniu wymienionego powyżej stanu faktycznego Sąd Rejonowy uznał, że powództwo P. W. jest częściowo uzasadnione. Sąd pierwszej instancji odnosząc się do roszczeń powoda, które w całości wiążą się ze świadczeniami z tytułu podróży służbowych wskazał jako podstawę prawną tego roszczenia art. 77 5 § 1 kp, zgodnie z którym pracownikowi wykonującemu na polecenie pracodawcy zadanie służbowe poza miejscowością, w której znajduje się siedziba pracodawcy, lub poza stałym miejscem pracy przysługują należności na pokrycie kosztów związanych z podróżą służbową. Warunki wypłacania należności z tytułu podróży służbowej pracownikowi zatrudnionemu u innego pracodawcy niż państwowa lub samorządowa jednostka sfery budżetowej, określa się w układzie zbiorowym pracy lub w regulaminie wynagradzania albo w umowie o pracę, jeżeli pracodawca nie jest objęty układem zbiorowym pracy lub nie jest obowiązany do ustalenia regulaminu wynagradzania (§ 3). Sąd Rejonowy przytoczył również treść art. 77 5 § 5 kp, zgodnie z którym w sytuacji, gdy układ zbiorowy pracy, regulamin wynagradzania lub umowa o pracę nie regulują warunków wypłacania należności z tego tytułu, pracownikowi przysługują należności z tytułu diet na podstawie rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 19 grudnia 2002 r. w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej poza granicami kraju (Dz. U. Nr 236, Poz. 1991), które miało moc obowiązującą w okresie objętym sporem w niniejszej sprawie. Następnie zostały wskazane przez Sąd orzekający w pierwszej instancji właściwe paragrafy wskazanego rozporządzenia Ministra Pracy i polityki Społecznej z dnia 19 grudnia 2002 r. dotyczące należności z tytułu podróży służbowych. Sąd pierwszej instancji stwierdził, że bezsporna jest w sprawie kwestia, iż powodowi P. W. przysługiwały od obu pozwanych, tj. M. K. prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą (...) Międzynarodowy Transport Drogowy, jak i od S. (...) Spółka z o.o. w O. za okres zatrudnienia w tych podmiotach i wykonaną pracę świadczenia w postaci diet i ryczałtów za noclegi z tytułu podróży służbowych. Strony spierały się tylko co do tego, czy po stronie pozwanych pozostały jeszcze jakieś nieuregulowane należności z tego tytułu względem powoda. Zdaniem Sądu Rejonowego niewiarygodne są zeznania powoda, jakoby pozwani pracodawcy poza sporadycznymi wypadkami oraz jednorazową wypłatą kwoty 12.000 zł w ogóle nie wypłacali mu diet za okres zatrudnienia. Co innego wynika bowiem z zeznań pozwanej popartych zeznaniami świadków. Wynika z nich, że powód otrzymywał pieniądze bezpośrednio od M. K., z którą rozliczał się w cztery oczy. Po takim rozliczeniu powód nigdy nie sygnalizował, że został źle rozliczony z wykonanych podróży służbowych. Po rozliczeniu się z M. K. powód oddawał pracownikom księgowości karty drogowe, będące podstawą rozliczenia diet i ryczałtów, na które pozwana wpisywała literę „R”, co znaczyło, że należne z danej karty drogowej należności zostały powodowi wypłacone. Następnie dostawał on do podpisu wygenerowane komputerowo rozliczenie podróży służbowych. Według świadków powód nie otrzymałby do podpisu rozliczenia delegacji, gdyby nie otrzymał wcześniej od pozwanej wynikających z nich kwot. Powód czytał rozliczenie podróży służbowej, więc gdyby nie otrzymał wynikających z nich pieniędzy, to takiego rozliczenia nie podpisałby. Brak podpisu powoda na niektórych rozliczeniach delegacji świadkowie tłumaczyli tym, że powód zbywał ich prośby o złożenie stosownych podpisów i zamknięcie w ten sposób kwestii formalnych związanych z rozliczeniem jego podróży służbowych. Powód zasłaniał się bowiem brakiem czasu i podpisanie tych dokumentów odkładał na inną okazję. W ocenie Sądu Rejonowego zeznania zeznających na te okoliczności świadków M. Ł. i D. R. zasługują na wiarę, gdyż są spójne, logiczne i korespondują ze złożonymi do akt sprawy dokumentami w postaci rozliczeń szczegółowych podróży służbowej. Zdaniem Sądu przyjęcie za prawdziwe tłumaczenia powoda, że faktycznie nie dostawał należności z tytułu diet byłoby natomiast nielogiczne, gdyż oznaczałoby to, że powód pracował tylko za wynagrodzenie zasadnicze na poziomie wynagrodzenia minimalnego. Zdaniem Sądu pierwszej instancji nikt rozsądny nie podjąłby się zaś wykonywania tego rodzaju pracy na takich warunkach i w tak długim okresie. Powód w trakcie procesu wskazał, że otrzymał od pozwanej M. K. jednorazowo kwotę 12.000 zł tytułem zaległych diet, ale zdaniem Sądu twierdzenie to jest niewiarygodne i dowodzi tylko tego, że powód na okoliczność swoich rozliczeń z pozwaną zeznawał niezgodnie z prawdą. Pozwana zaprzeczyła bowiem, aby wypłacała powodowi jednorazowo kwotę 12.000 zł i faktu wypłaty takiej kwoty powodowi jednorazowo nie potwierdzają żadne dokumenty. W jej interesie byłoby zaś przyznanie takiego faktu, bowiem oznaczałoby to mniejsze o taką kwotę ewentualne zobowiązania wobec powoda. Pozwana nie zdecydowała się jednak na taki krok, co świadczy w tym zakresie pozytywnie odnośnie jej zeznań na temat rozliczeń z powodem i prowadzi do wniosku, iż nie były mu wypłacane żadne kwoty, które nie wynikałyby wyraźnie z rozliczeń delegacji powoda. Tego rodzaju wypłaty nie były poza tym praktykowane przez pozwaną w przypadku innych pracowników. W świetle powyższego Sąd uznał, że nie było żadnej jednorazowej wypłaty dla powoda kwoty 12.000 zł. W ocenie Sądu pierwszej instancji nie zasługiwała na uwzględnienie próba wyjaśnienia niezgodności w zakresie przysługujących i wypłaconych powodowi kwot z tytułu podróży służbowych tym, jakoby miał on mieć zawarte z pozwanymi obok umów o pracę również umowy zlecenia. Sąd nie dał wiary twierdzeniom strony pozwanej, aby tego rodzaju umowy obowiązywały między stronami. Kwestia ta pojawiła się bowiem dopiero na zaawansowanym już etapie postępowania, kiedy pozwani z pierwszej opinii biegłej księgowej uzyskali informacje, że sposób wyliczania przez nich powodowi należności z tytułu delegacji może być nieprawidłowy i powodowi mogą się należeć jakieś pieniądze. Wcześniej nie było w ogóle o tym mowy. Sąd wskazał, że pozwani w początkowej fazie procesu złożyli zestawienia kwot, które miały być wypłacone powodowi i nie wspominali wówczas, aby jakakolwiek część z tych należności wiązała się z umową zlecenie, a tym bardziej aby powód miał zawarte jakieś umowy tego rodzaju z jednym i drugim podmiotem. Ponadto żadna z przedłożonych przez pozwanych umów zlecenie nie jest podpisana przez powoda, podobnie jak nie opatrzone podpisem powoda są rachunki do tych umów. Podniesiono również, że pozwani nie wykazali, aby wynikające z tych rachunków należności zostały przekazane na rachunek bankowy powoda. Zdaniem Sądu można zasadnie przyjąć, że powód w ogóle nie wiedział o praktyce księgowania części jego podróży służbowych na poczet umów zlecenia, ewentualnie że takiej praktyki w ogóle u pozwanych nie było i została ona wykreowana wraz z dokumentami dopiero na potrzeby niniejszego procesu. Z uwagi na powyższe Sąd Rejonowy uznał twierdzenia powódki i świadka W. R. są w tym zakresie za niewiarygodne. Żaden ze złożonych wcześniej dokumentów przez pozwanych nie nosił żadnej wzmianki o rzekomych umowach zlecenie. Sąd zauważył również, że rozliczenia wyjazdów wykonywanych rzekomo w ramach umowy zlecenie niczym się nie różniły od pozostałych rozliczeń. Wszystkie były rozliczane w taki sam sposób, a złożone przez pozwanych umowy zlecenia nie zawierają żadnej wzmianki, że powód oprócz przewidzianego w umowie wynagrodzenia miałby otrzymywać również diety i ryczałty za noclegi. Z rozliczeń podróży służbowych powoda wynika, że wszystkie były dokonywane przez pozwanych z myślą o powodzie-pracowniku, a nie powodzie-zleceniobiorcy. Sąd ponadto stwierdził, że tej oceny nie zmienia okoliczność, iż powoda zgłoszono do ZUS w związku z umowami zlecenia, czy wystawiono mu stosowną deklarację PIT. Wszak powód nie miał na to żadnego wpływu i nie świadczy to o jego świadomości odnośnie związania takimi umowami. Dopiero niekorzystna w treści dla pozwanych pierwsza opinia biegłego księgowego sprawiła, że pozwani zaczęli forsować tezę o rzekomych umowach zlecenia łączących strony obok umowy o pracę. Zdaniem Sądu po to, żeby wyłączyć z rozważań maksymalną liczbę kursów wykonanych przez powoda dla obu podmiotów, jakoby niezwiązaną ze stosunkiem pracy z każdym z nich. Sąd również podniósł, że przyjęcie lansowanej przez pozwanych tezy o rzekomych umowach zlecenia zawartych między stronami prowadziłoby do trudnych do racjonalnego wytłumaczenia sytuacji, takich jak przykładowo wyjazd powoda w dniu 21 grudnia 2009 r. do W., gdzie udał się jako pracownik firmy (...), stamtąd natomiast, już nie jako pracownik S., ale zleceniobiorca S. (...) jechałby do Belgii (k. 107 i 902). Zauważono również, iż zgłoszony przez stronę pozwaną świadek J. P. zeznał, iż chociaż współpracuje z pozwanymi na podstawie umowy zlecenia, to nie przysługują mu diety (k. 1029v). Podobnie zeznał świadek A. S. (k. 1059) dodając, że M. K. każdemu kierowcy płaciła inaczej, a nadto, że przed rozprawą nawiązała z nim kontakt, który ten odebrał jako oczekiwanie na składanie zeznań korzystnych dla niej w tej sprawie. Sąd pierwszej instancji obdarzył wiarygodnością dowód z opinii biegłej ds. księgowości a zarzuty postawione przez stronę pozwaną do tej opinii (k. 639, 763) uznał, za oczywiście bezzasadne, a miejscami kuriozalne, podnosząc, że stanowią one jedynie wyraz nieudolnej polemiki z materiałem dowodowym sprawy i wnioskami płynącymi z opinii biegłego księgowego. Sąd Rejonowy stwierdził za opinią biegłej, że pozwani nierzetelnie i wadliwie z punktu widzenia przepisów o rachunkowości rozliczali powoda. Zauważył, że obie pozwane firmy same dzieliły wśród siebie koszty związane z podróżami służbowymi odbywanymi przez powoda, a dokumenty rachunkowe KW i KP są niezgodne z zapisami na kartach kierowcy. Pozwani w sposób dowolny w rozliczeniach podróży służbowych rozpisywali godziny wyjazdów i przyjazdów, w oderwaniu od danych wynikających z kart drogowych, w których powód dokumentował cały przebieg podróży. W świetle powyższego, odrzucając jako niewiarygodną tezę pozwanych, jakoby powód miał wykonywać dla nich czynności w ramach umowy zlecenia, jak i odmawiając wiary powodowi, jakoby z małymi wyjątkami nie otrzymywał od pozwanych należności z tytułu podróży służbowych, Sąd pierwej instancji przyjął, iż pomiędzy powodem a pozwanymi w spornym okresie istniał wyłącznie stosunek pracy, najpierw, w okresie od 2 stycznia 2009 r. do 30 czerwca 2010 r. pomiędzy powodem a (...), a następnie od 1 lipca 2010 r. do 31 grudnia 2010 r. między powodem a (...) Sp. z o. o., a powód faktycznie otrzymywał od pozwanych diety i ryczałty za noclegi, ale nie we właściwej wysokości, albowiem wysokość diet i ryczałtów za noclegi w prawidłowej wysokości wyliczyła dopiero biegła księgowa. W celu wyliczenia należnej powodowi powstałej w ten sposób różnicy Sąd Rejonowy od sumy kwot diet wyliczonej przez biegłą (k. 971-972, kolumna 3) odjął kwotę z tego tytułu wyliczoną przez (...) (kolumna 5) i powstałą sumę zasądził od tego pracodawcy za sporny okres na rzecz powoda tytułem zaległych i niewypłaconych diet, po czym w taki sam sposób, tj. suma kwot z kolumny 4 minus suma kwot z kolumny 6 ustalił wysokość należnego powodowi, a niewypłaconego ryczałtu za noclegi. W analogiczny sposób Sąd ustalił wysokość należnych powodowi diet i ryczałtów za noclegi od (...) Sp. z o. o. w O.. W pozostałym zakresie Sąd powództwo względem obu pozwanych oddalił. Sąd Rejonowy przyjął postulowany przez biegłą księgową sposób rozliczania diet, w wysokości obowiązującej dla docelowego państwa podróży. Ten sposób znajduje oparcie w przywołanych przez biegłą przepisach, a założenia przyjęte przez nią w tym celu są logiczne i przekonujące. Biegła kilkakrotnie podkreślała w tym kontekście, że najbardziej miarodajnym dokumentem służącym ustaleniu należności podróży służbowych są dokumenty źródłowe w postaci kart drogowych i Sąd to stanowisko podzielił. Inne dokumenty w tym zakresie mają bowiem jedynie wtórny charakter. Okoliczność zaś, że jedna z kart drogowych nie została przekazana przez powoda pracodawcy nie oznacza, iż powodowi nie należy się zapłata za podróż służbową, którą ta karta dokumentuje. Pracodawca mógł bowiem w ramach swoich uprawnień wyegzekwować zwrot przez pracownika wszystkich niezbędnych dokumentów. O odsetkach ustawowych Sąd Rejonowy orzekł na podstawie z art. 481 § 1 kc w zw. z art. 300 kp zasądzając je od dnia doręczenia pozwanym odpisu pozwu, z którą to chwilą pozostawali oni w zwłoce. Sąd Rejonowy stwierdził również, że nieuzasadniony był podniesiony przez pozwanych zarzut przedawnienia, bowiem strona powodowa dochodziła spornych należności za okres od 15 lutego 2009 r. do 31 grudnia 2010 r. (k. 604v), zaś pozew został wniesiony w dniu 15 lutego 2012 r., więc należności za luty 2009 r. przedawniłyby się dopiero z dniem 11 marca 2012 r., ale bieg przedawnienia został przerwany przez powoda wcześniej. Sąd umorzył postępowanie w zakresie roszczenia powoda o wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych, dodatek za pracę w niedzielę i święta oraz w porze nocnej oraz odsetki ustawowe od nieterminowo wypłacanego wynagrodzenia, jako że powód wskazał, iż otrzymał od pozwanych należności z tego tytułu i cofnął swój pozew w tym zakresie, na co zgodę wyraziła strona przeciwna. O rygorze natychmiastowej wykonalności Sąd orzekł na podstawie art. 477 2 § 1 kpc. Sąd Rejonowy o kosztach procesu orzekł na podstawie art. 100 kpc. Wydatki postępowania, związane z opiniami biegłego księgowego Sąd przejął na rachunek Skarbu Państwa uznając, że ze względu na wynik sprawy nie ma uzasadnienia obciążanie nimi pozwanych, jak również, że nie zachodzą żadne szczególne okoliczności pozwalające na obciążenie nimi powoda. Apelację od wyroku Sądu Rejonowego w Siedlcach z dnia 29 lipca 2013 r. wniósł powód P. W. zaskarżając go w części: dotyczącej pozwanej M. K. prowdzącej działalność gospodarczą pod nazwą M. K. (...): a). w zakresie punktu II wyroku w całości tj. w zakresie oddalonej przez sąd łącznej kwoty 45 829,53 zł z tytułu diet za podróże służbowe i ryczałtów za noclegi wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 20.04.2012 r. do dnia zapłaty; b). w zakresie punktu VI wyroku w całości - w jakim dotyczy nie przyznania na rzecz powoda od pozwanej wszystkich kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych; II. dotyczącej pozwanego (...) Spółki z o.o. w O.: a). w zakresie punktu IV wyroku w całości tj. w zakresie oddalonej przez sąd łącznej kwoty 5822,20 zł z tytułu diet za podróże służbowe i ryczałtów za noclegi wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 20 kwietnia 2012 r. do dnia zapłaty; b). w zakresie punktu VI wyroku w całości - w jakim dotyczy nie przyznania na rzecz powoda od pozwanego wszystkich kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Powód w stosunku do obu pozwanych zarzucił wyrokowi w zakresie zaskarżenia:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.