481 § 1 k.c., art. 13 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, art. 5 ust. 1 pkt 3 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, § 2 pkt 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych. Sporne w sprawie pozostawały okoliczności dotyczące częściowego braku legitymacji procesowej czynnej po stronie powódki, tj. kwoty 10 221,19 zł, abuzywność klauzuli zastrzegającej prawo do świadczenia z tytułu umowy ubezpieczenia jedynie przed upływem jednego miesiąca od daty śmierci ubezpieczonego, brak możliwości powoływania się na abuzywność zapisów ogólnych warunków grupowego ubezpieczenia z uwagi na to, że powódka nie jest konsumentem, lecz jedynie spadkobiercą konsumenta, nadto kwestionowana była data początkowa żądania odsetek od świadczenia wymagalnego przeterminowanego. Rozważania w sprawie rozpocząć należy od zarzutu najdalej idącego, tj. częściowego braku legitymacji procesowej czynnej po stronie powódki. Na wstępie podkreślenia wymaga, że wprawdzie strona pozwana nie przedłożyła umowy pożyczki, której zabezpieczeniem było przystąpienie do grupowego ubezpieczenia przez M. R., okoliczności tej jednak powódka nie kwestionowała w toku postępowania, zatem przyjąć należało, iż fakt zawarcia umowy pożyczki i jej zabezpieczenia w sposób określony w sprawie, pozostawał poza sporem. Powódka jako podstawę odpowiedzialności wskazała umowę ubezpieczenia, której stronami byli z jednej strony (...) im. (...), jako ubezpieczający, a z drugiej pozwany jako ubezpieczyciel. Umowa ta została zawarta z wykorzystaniem konstrukcji ubezpieczenia na życie na cudzy rachunek. W niniejszej sprawie bezsporne było, że ochrona ubezpieczeniowa wynikająca z umowy ubezpieczenia świadczona była na rzecz ojca powódki jako ubezpieczonego. Ojciec powódki jako ubezpieczony jako uprawnionych do wypłaty świadczeń z tytułu ubezpieczenia do wysokości zadłużenia ubezpieczonego wobec ubezpieczającego - pożyczkodawcy ( (...)), ustalonego na dzień śmierci ubezpieczonego, wskazał ubezpieczającego, tj. (...) im. (...). Wynika to wprost z treści deklaracji zgody na przystąpienie do grupowego ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków Atut (k. 9). To oświadczenie pozbawiało obecnie córkę ubezpieczonego, jako spadkobierczynię, możliwości żądania spełnienia świadczenia pieniężnego bezpośrednio od ubezpieczyciela do wysokości zadłużenia, bowiem uprawnienie to przysługiwało ubezpieczającemu, tj. (...) im. (...). Skoro w toku postępowania strona pozwana wskazała, a powódka tej okoliczności skutecznie nie zakwestionowała, iż wysokość zadłużenia na dzień śmierci M. R. wynosiła 10 221,19 zł, to jedynie ponad tę kwotę powódce przysługuje legitymacja procesowa czynna do występowania z roszczeniem w niniejszej sprawie. W tym stanie rzeczy, co do kwoty 10 221,19 zł powództwo podlegało oddaleniu jako nieuzasadnione z uwagi na brak legitymacji po stronie I. J.. Przechodząc do dalszej części rozważań wskazać należy, że powódka, jako spadkobierca M. R. z mocy art. 922 § 1 k.c. wstąpiła we wszelkie prawa i obowiązki majątkowe spadkodawcy. Dziedziczenie ma charakter sukcesji uniwersalnej (tzw. następstwo pod tytułem ogólnym). Wskutek jednego zdarzenia – śmierci spadkodawcy – spadkobiercy z mocy prawa wstępują w całą sytuację prawną zmarłego. Powszechnie przyjmuje się, iż spadek to ogół cywilnoprawnych i majątkowych praw oraz obowiązków przysługujących spadkodawcy w chwili jego śmierci. W skład spadku wchodzą w szczególności prawa i obowiązki wynikające ze stosunków zobowiązaniowych – co do zasady, spadkobiercy wstępują w sytuację prawną spadkodawcy – strony danego stosunku zobowiązaniowego, niezależnie od podstawy prawnej takiego stosunku (por. Ciszewski Jerzy (red.), Nazaruk Piotr (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, Lex). Z uwagi na to, że w dacie śmierci M. R. obowiązywał zapis ogólnych warunków ubezpieczenia grupowego stanowiący o ograniczeniu czasowym dochodzenia roszczeń w razie wystąpienia określonych chorób, oczywistym jest, że zarzut abuzywności ww. sformułowania przysługiwał M. R., jako ubezpieczonemu. Skoro wszelkie prawa i obowiązki majątkowe wynikające także ze stosunków cywilnoprawnych, zobowiązaniowych, a takim niewątpliwie jest umowa pożyczki i zabezpieczająca ja umowa ubezpieczenia, przechodzą na spadkobierców, to z chwilą otwarcia spadku I. J. wstąpiła w sytuację prawną swego ojca jako spadkodawcy i nabyła uprawnienie do kwestionowania zapisów umowy w tym zakresie. W ocenie Sądu brak uzasadnionych argumentów, by zarzut klauzuli abuzywnej traktować jako wypełniający dyspozycję art. 922 § 2 k.c., a więc by było to uprawnienie ściśle związane z osobą zmarłego. Co do abuzywności, zgodnie z art.
k.c., postanowienia umowy zawartej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Przepis ten stanowi nadto, że nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (art.
k.c.) Strona pozwana nie wykazała, by postanowienie umowne dotyczące objęcia ochroną ubezpieczeniową jedynie w okresie jednego miesiąca od zawału serca lub udaru mózgu było indywidualnie uzgodnione ze spadkodawcą powódki. Przeciwnie, zarówno sformułowanie § 3 ust. 2 pkt 2, jak i argumentacja zaprezentowana w odpowiedzi na pozew, prowadzą do wniosku, że strona pozwana posługiwała się wzorcem umowy. Należy zatem uznać, że postanowienia te nie wiążą powódki, gdyż w tym zakresie spełnione są przesłanki z art.
Ograniczenie ochrony ubezpieczeniowej do jednego miesiąca od dnia rozpoznania zawału serca lub udaru mózgu jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając interesy konsumenta chociażby z tej przyczyny, że nawet w przypadku wystąpienia nagłej choroby, jaką jest zawał serca czy udar mózgu, zmiany następujące w organizmie człowieka po tej dacie, niejednokrotnie postępują prowadząc do dalszych uszkodzeń, co z kolei prowadzi do wniosku, że trudno jest ustalić, które zdarzenie doprowadziło ostatecznie do śmierci człowieka. W tym zakresie konieczna jest wiedza specjalna, lecz wymóg precyzyjnego określenia zmian, które były przyczyną zgonu, często jest niemożliwy do ustalenia. Nadto niejednokrotnie losy chorego uzależnione są od tego, kiedy otrzymał profesjonalną pomoc medyczną, a więc od okoliczności zupełnie niezależnej od samego zainteresowanego. Ustalenie okresu, w jakim ochrona ubezpieczeniowa będzie przysługiwała nie dotyczy także postanowień określających główne świadczenia stron. Świadczeniem głównym strony pozwanej było bowiem udzielenie ochrony ubezpieczeniowej, zaś ubezpieczonego – zapłata określonej składki. Nie bez znaczenia pozostaje okoliczność, że już od marca 2018 roku ogólne warunki ubezpieczenia grupowego nie przewidują ograniczenia czasem dla dochodzenia roszczeń w przypadku wystąpienia zdarzenia takiego, jak zawał serca czy udar mózgu, co jedynie potwierdza słuszność stawianej przez powódkę tezy. Powyższe rozważania w przedmiocie oceny abuzywności zapisów ogólnych warunków ubezpieczenia grupowego i końcowe ustalenie, że § 3 ust. 2 pkt 2 ww. warunków ubezpieczenia powódki nie wiąże, prowadzi do konieczności oceny prawnej zdarzenia warunkowego, którego zaistnienie było niezbędną przesłanką powstania roszczenia o wypłatę świadczenia z umowy ubezpieczenia. Poza sporem jest, że M. R. zmarł 2 lutego 2017 roku, a przyczyną śmierci były ostatecznie następstwa udaru niedokrwiennego mózgu przebytego 21 grudnia 2016 roku. W związku z powyższym, z uwagi na nieobowiązywanie ograniczenia terminem jednego miesiąca, w ocenie Sądu, miało miejsce zdarzenie, od wystąpienia którego ubezpieczyciel warunkował wypłatę świadczenia. Z uwagi zaś na to, że uprawnienie powódki ogranicza się do różnicy pomiędzy sumą ubezpieczenia a wartością zadłużenia, Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powódki 19 778,81 zł. Mając na uwadze okoliczność, że powódka zgłosiła pozwanemu szkodę pismem z 22 lutego 2017 roku, a w tej dacie znana była pozwanemu wysokość świadczenia, którego powódka się domaga, początkowy bieg naliczania odsetek ustawowych za opóźnienie należało ustalić po upływie 30 dni od tej daty. Skoro powódka domagała się naliczania odsetek za opóźnienie od 25 marca 2017 roku, z uwagi na treść art. 321 k.p.c., Sąd zasądził odsetki ustawowe za opóźnienie od dnia 25 marca 2017 roku do dnia zapłaty. O kosztach postępowania Sąd orzekł w oparciu o treść art. 100 k.p.c. stosunkowo je rozliczając. Łącznie koszty postępowania wyniosły 9 520,21 zł, na które złożyły się: 1 500 zł (opłata sądowa od pozwu), 3 600 zł x 2 (koszty zastępstwa procesowego), 17 zł x 2 (opłata skarbowa od pełnomocnictwa), 786,21 zł (koszty wynagrodzenia biegłego). Powódka domagała się zasądzenia 30 000 zł, ostatecznie wygrała ze swoim żądaniem co do kwoty 19 778,81 zł. Wygrała zatem w 66 %. Powódka poniosła koszty w wysokości 5 117 zł, a powinna była ponieść koszty w wysokości 3 237 zł (9 520,21 zł x 34 %), zatem pozwany powinien zwrócić powódce różnicę, a więc 1 880 zł (5 117 zł – 3 237 zł) i taką też kwotę Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powódki w punkcie 3. wyroku.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.