Przepis ten stanowi, że w razie przejścia zakładu pracy lub jego części na innego pracodawcę, staje się on z mocy prawa stroną w dotychczasowych stosunkach pracy. Przepis ten reguluje zatem sytuację prawną pracowników zatrudnionych w zakładzie pracy, który przechodzi przekształcenia organizacyjno-prawne, polegające na przejściu zakładu lub jego części na innego pracodawcę. Z kolei legalną definicję pracodawcy zawiera art. 3 Kodeksu pracy. Z przepisu tego wynika, że pracodawcą jest taki podmiot, który zatrudnia pracowników. Natomiast pojęcie „zakładu pracy” wiąże się z przedmiotem działalności pracodawcy i oznacza pewien zespół środków materialnych i osobowych, składający się na zorganizowaną całość. Zakład pracy oznacza zorganizowany zespół środków materialnych i niematerialnych, służący realizacji przez pracodawcę konkretnej działalności, lecz równocześnie stanowiący miejsce zatrudnienia dla związanych z nim pracowników. Przejście zakładu pracy lub jego części może być skutkiem różnorodnych zdarzeń prawnych występujących w związku z przekształceniami organizacyjnymi. Mogą to być np. sprzedaż, zawarcie i rozwiązanie umowy dzierżawy, przekształcenie zakładu w spółkę, rozwiązanie umowy agencyjnej, odziedziczenie zakładu wskutek śmierci pracodawcy będącego osobą fizyczną, przekształcenie zakładu spółdzielni w samodzielną spółdzielnię. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z 26 lutego 2003 r. (I PK 67/02), podstawową przesłanką zastosowania art. 23 k.p. jest faktyczne przejęcie władztwa nad zakładem pracy przez nowy podmiot, który staje się pracodawcą. Jeżeli można więc mieć wątpliwości, czy przesłanką zastosowania art.
k.p. jest istnienie tytułu prawnego do objęcia władztwa, to niewątpliwie przesłanką taką jest faktyczna możliwość wykorzystywania przedmiotów (praw) tworzących zakład pracy w ramach działalności związanej z zatrudnianiem pracowników. Jest to faktyczny aspekt przejścia zakładu pracy na innego pracodawcę, który można określić stwierdzeniem, że zakład (bądź jego część), stanowiący zorganizowaną całość nastawioną na osiągnięcie określonego celu technicznego, oddawany jest do dyspozycji innego pracodawcy, który uzyskuje realną możliwość zarządzania tym zakładem, tj. korzystania z jego majątku i kierowania zespołem pracowniczym. Podobne stanowisko zaprezentował Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 15 września 2006 r., (I PK 75/06). Orzecznictwo Sądu Najwyższego uznaje stosowanie art.
k.p. za niedopuszczalne w przypadkach, gdy nowy pracodawca nie przejął faktycznie zakładu pracy (jego części), co ma miejsce między innymi wówczas, gdy nowy pracodawca przejmuje jedynie funkcję kadrową poprzedniego pracodawcy. Przy czym dla skutecznego zastosowania art.
k.p. warunek faktycznego przejęcia zakładu występuje niezależnie od tego, czy działanie jednostki gospodarczej opiera się głównie na pracy ludzkiej czy na składnikach majątkowych, a więc spełnienie tego warunku dotyczy też sytuacji, gdy przejęciu zakładu pracy nie towarzyszy przekazanie odpowiedniej infrastruktury majątkowej. Ocena, czy doszło do przejęcia części zakładu pracy przez nowego pracodawcę, zależy od ustalenia, że przejął on w faktyczne władanie zadania lub zadań, stanowiących placówkę zatrudnienia, a więc w zakresie pozwalającym na wykonywanie obowiązków pracowniczych (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 28 lutego 2013 r., sygn. akt III Apa 11/12). Podstawową przesłanką zastosowania przepisu art.
Kodeksu pracy jest faktyczne przejęcie władztwa nad zakładem pracy przez nowy podmiot, który staje się pracodawcą. Przesłanką zastosowania art.
Kodeksu pracy jest faktyczna możliwość wykorzystywania przedmiotów tworzących zakład pracy w ramach działalności związanej z zatrudnianiem pracowników. W świetle poczynionych uwag przyjmuje się, że chodzi tu o taką formę organizacyjną, w skład której wchodzą pracownicy oraz środki majątkowe umożliwiające pracodawcy wykonywanie określonej działalności. Zgodnie z art. 231 § 1 Kodeksu pracy w razie przejścia zakładu pracy lub jego części na innego pracodawcę staje się on z mocy prawa stroną w dotychczasowych stosunkach pracy, z zastrzeżeniem przepisów § 5. Sąd Rejonowy zaznaczył, że w niniejszej sprawie sporną kwestią było to, czy doszło do przejęcia zakładu pracy (...) Sp. z o.o. z siedzibą w W. przez pozwaną Spółkę (...) Sp. z o.o. z siedzibą w W.. Ze stanu faktycznego wynika, że Spółka (...) Sp. z o.o. z siedzibą w W. bez tytułu prawnego użytkowała obiekt hotelowy, w którym zatrudniona była powódka. Następnie w dniu 28 lutego 2017 r. doszło do przekazania tego obiektu przez Spółkę (...) Sp. z o.o. syndykowi masy upadłości (...) Sp. z o.o., która była właścicielem obiektu. Również na spotkaniu w dniu 28 lutego 2017 r. syndyk przekazał obiekt Spółce (...) Sp. z o.o., która zawarła z właścicielem obiektu umowę dzierżawy. Wobec powyższego w ocenie Sądu Rejonowego doszło do przekazania obiektu hotelowego podczas spotkania pozwanych spółek z syndykiem masy upadłości i właścicielem obiektu. Sporządzono inwentaryzację. Zatem uznać należy, że obiekt hotelowy w momencie jego przekazywania stanowił w sensie organizacyjnym i majątkowym zakład pracy. Pojęcie zakładu pracy oznacza bowiem zespół składników materialnych i niematerialnych, w tym gruntów, budynków i pomieszczeń pracy, na bazie których pracownicy wykonują pracę. W toku postępowania pozwana Spółka (...) Sp. z o.o. argumentowała, że w rzeczywistości nie doszło do przejęcia przez nią zakładu pracy, albowiem nie została między spółkami podpisana umowa dotycząca takiego przejęcia. Faktem jest, że nie doszło do zawarcia jakiejkolwiek umowy pomiędzy (...) Sp. z o.o., a (...) Sp. z o.o., albowiem podmiotem przekazującym obiekt hotelowy Spółce (...) Sp. z o.o. był właściciel hotelu - spółka (...) sp. z o.o. Okoliczność, że pomiędzy dwoma pozwanymi nie doszło do zawarcia umowy nie oznacza, że nie doszło do przejęcia zakładu pracy w rozumieniu art.
k.p. Jak bowiem słusznie wskazuje się w orzecznictwie przejście zakładu pracy ze skutkiem określonym w art.
k.p. następuje także, gdy nowy pracodawca przejmuje zadania i składniki majątkowe zakładu dotychczasowego pracodawcy na podstawie umowy z podmiotem trzecim, do którego należało dysponowanie tymi zadaniami i składnikami (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 września 2008 r., sygn. akt II PK 18/08, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 lutego 2010 r., sygn. akt III PK 49/09, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 marca 2012 r., sygn. akt II PK 233/11). W sytuacji typowej występują dwa podmioty: pracodawca przekazujący zakład pracy i pracodawca, który ten zakład pracy przejmuje. Jednak bezpośrednie współdziałanie tych dwóch podmiotów nie jest konieczne do stwierdzenia przejęcia zakładu pracy. Sąd Rejonowy zważył, że wprawdzie pozwani nie współpracowali ze sobą bezpośrednio, jednak całokształt okoliczności sprawy przemawia za tym, że do przejęcia zakładu pracy doszło. Tego samego dnia bowiem Spółka (...) Sp. z o.o. przekazała właścicielowi obiekt wraz ze wszystkimi znajdującymi się ruchomościami, a właściciel przekazał obiekt nowemu dzierżawcy – Spółce (...)Sp. z o.o, która prowadziła działalność w zakresie usług hotelarskich i gastronomicznych. Zakres tych usług pokrywa się. Po zawarciu omawianych porozumień działalność gospodarcza skarżącej była kontynuowana w dotychczasowym kształcie, nie zmienił się jej profil ani zakres czynności, które wcześniej te same osoby wykonywały, jako pracownicy pozwanego (...) Sp. z o.o., a następnie formalnie zostały one zatrudnione przez (...) Sp. z o.o . Pozwany (...) Sp. z o.o. nieprzerwanie zatem realizował ten sam cel gospodarczy, korzystając z pracy tych samych osób i z dotychczasowego sprzętu. W kontekście powyższego, Sąd Rejonowy uznał, że rozwiązanie umów o pracę przez (...) Sp. z o.o. miało charakter pozorny, a celem zawarcia porozumień pomiędzy dwoma Spółkami była ochrona interesu dotychczasowych pracowników. Fakt zawarcia tych porozumień. został potwierdzony przez A. P.
za zobowiązania wynikające ze stosunku pracy, powstałe przed przejściem części zakładu pracy na innego pracodawcę, dotychczasowy i nowy pracodawca odpowiadają solidarnie. Oznacza to, że w przypadku przejścia całego zakładu pracy na nowego pracodawcę, odpowiedzialność za zobowiązania ze stosunku pracy ponosi – co do zasady – wyłącznie nowy pracodawca. Orzecznictwo wskazuje na pewne wyjątki w tym zakresie, jednak dotyczą one głównie przekształcenia zakładów opieki zdrowotnej w samodzielne publiczne zakłady opieki zdrowotnej oraz związanej z tym odpowiedzialności Skarbu Państwa za zobowiązania powstałe przed tym przekształceniem (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 marca 2009 r., sygn. akt II CSK 591/07). Reasumując, Sąd Rejonowy uznał, że w niniejszej sprawie Spółka przejmująca, czyli Spółka (...) Sp. z o.o. w W., odpowiada w całości za zobowiązania wynikające ze stosunków pracy pracowników wykonujących pracę w przejmowanym zakładzie pracy. Wobec tego pozwana (...) Sp. z o.o. jest zobowiązana do wypłaty powódce wynagrodzenia za pracę za styczeń i luty 2017 r., jak również za wydanie powódce prawidłowego świadectwa pracy. (...) Sp. z o.o. nie ponosi odpowiedzialności za te zobowiązania. Z ustalonego w niniejszej sprawie stanu faktycznego wynika bowiem, że powódka nie otrzymała wynagrodzenia za styczeń i luty 2017 r. Zgodnie z art. 80 k.p. wynagrodzenie przysługuje za pracę wykonaną. Z treści umowy o pracę wynika, że powódka była zatrudniona za minimalnym wynagrodzeniem. Wobec tego minimalne wynagrodzenie w 2017 r. wynosiło 2.000,00 zł brutto miesięcznie. Wynagrodzenie należne powódce za okres dwóch miesięcy wyniesie więc 4.000,00 zł brutto i taką też kwotę Sąd Rejonowy zasądził na jej rzecz od pozwanej (...) Sp. z o.o. W kwestii odsetek Sąd Rejonowy miał na uwadze, że powódka wnosiła o zasądzenie jej kwoty głównej wraz z ustawowymi odsetkami za okres od dnia 1 stycznia 2017 r. do 28 lutego 2017 r. Sąd I instancji w wyniku analizy treści pozwu doszedł jednak do wniosku, że w rzeczywistości wskazane przez powódkę daty nie odnoszą się do dat naliczania odsetek, ale do dat oznaczających okres, za który powódka domaga się zasądzenia wynagrodzenia za pracę. Jednocześnie wyraziła ona wprost w treści pozwu żądanie zasądzenia jej odsetek. Wobec powyższego Sąd Rejonowy uznał, że zasadnym jest zasądzenie na jej rzecz świadczenia głównego wraz z ustawowymi odsetkami obliczanymi od dnia wymagalności jej roszczeń. Zgodnie z art. 85 § 2 k.p. wynagrodzenie za pracę płatne raz w miesiącu wypłaca się z dołu, niezwłocznie po ustaleniu jego pełnej wysokości, nie później jednak niż w ciągu pierwszych 10 dni następnego miesiąca kalendarzowego. Powyższe oznacza więc, że wynagrodzenie za styczeń stało się wymagalne z dniem 10 lutego 2017 r., a wynagrodzenie za luty 2017 r. – z dniem 10 marca 2017 r. Wobec tego Sąd Rejonowy zasądził na rzecz powódki kwotę roszczenia głównego wraz z odsetkami ustawowymi obliczanymi od kwoty 2.000,00 zł od dnia 11 lutego 2017 r. do dnia zapłaty oraz od kwoty 2.000,00 zł od dnia 11 marca 2017 r. do dnia zapłaty. Odnośnie roszczenia powódki o wydanie jej świadectwa pracy Sąd Rejonowy miał na uwadze, że zgodnie z art. 97 § 1 k.p. w związku z rozwiązaniem lub wygaśnięciem stosunku pracy pracodawca jest obowiązany niezwłocznie wydać pracownikowi świadectwo pracy, jeżeli nie zamierza nawiązać z nim kolejnego stosunku pracy w ciągu 7 dni od dnia rozwiązania lub wygaśnięcia poprzedniego stosunku pracy. Świadectwo pracy dotyczy okresu lub okresów zatrudnienia, za które dotychczas nie wydano świadectwa pracy. W niniejszej sprawie powódka otrzymała od Spółki (...) Sp. z o.o. świadectwo pracy dokumentujące okres jej pracy w tej Spółce od dnia 1 marca 2017 r. do dnia 31 maja 2018 r. Powódka nie otrzymała świadectwa pracy dokumentującego jej okres zatrudnienia od dnia 23 marca 2015 r. do dnia 28 lutego 2017 r. Mając na uwadze powyższe, w pkt. 2 wyroku Sąd Rejonowy nakazał pozwanej, aby wydała powódce świadectwo pracy dokumentujące jej zatrudnienie w w/w okresie czasu na stanowisku serwisanta. W kwestii kosztów postępowania Sąd Rejonowy orzekł na podstawie art. 98 i 102 k.p.c. Sąd I instancji miał bowiem na uwadze, że powódka wygrała w stosunku do Spółki (...) Sp. z o.o., natomiast powództwo przeciwko Spółce (...). z o.o zostało oddalone co oznacza, że powódka proces przegrała. Powódka jako przegrywająca powinna więc zwrócić pozwanej (...) Sp. z o.o. koszty procesu, które w niniejszej sprawie równają się kosztami zastępstwa procesowego w łącznej kwocie 795,00 zł (obliczone na podstawie § 9 ust. 1 pkt. 2 i 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie). Sąd Rejonowy miał jednak na uwadze, że powódka pierwotnie jako pozwaną wskazała Spółkę, z którą łączyła ją umowa o pracę w spornym okresie czasu. Powódka w ocenie Sądu Rejonowego nie miała jednak wiedzy prawniczej, aby określić prawidłowo, że nowa Spółka przejmując zakład pracy jest odpowiedzialna za jej zobowiązania wynikające ze stosunku pracy. Kwestia ta była także przedmiotem sporu w niniejszej sprawie pomiędzy pozwanymi Spółkami, reprezentowanymi przez profesjonalnych pełnomocników. Skoro więc prawidłowe oznaczenie strony pozwanej zależało od rozstrzygnięcia skomplikowanego zagadnienia prawnego, Sąd I instancji uznał, że powódka nie ponosi winy w oznaczeniu strony pozwanej zważywszy, że w chwili składania pozwu działała bez profesjonalnego pełnomocnika. Sąd Rejonowy miał również na uwadze, że co do zasady roszczenia powódki okazały się zasadne. Sąd I instancji uznał bowiem, że w niniejszej sprawie zachodzi szczególnie uzasadniony przypadek, który uzasadnia odstąpienie od obciążania powódki kosztami zastępstwa procesowego. Sąd Rejonowy w pkt. 5 wyroku zasądził na podstawie art 98 k.p.c. Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. 2017 r. poz. 1797) oraz § 2 ust. 1 pkt. 3 (900 x 75 %) kwotę 625,00 zł i § 9 ust. 1 pkt. 3 kwotę 120,00 zł. Sąd I instancji, mając na uwadze, że pozwana Spółka (...) Sp. z o.o. przegrała sprawę w całości, nakazał pobrać od niej na rzecz Skarbu Państwa kwotę 200,00 zł obliczaną jako 5% od kwoty 4.000,00 zł tytułem opłaty od pozwu, od obowiązku uiszczenia której powódka była zwolniona z mocy ustawy. Sąd Rejonowy nadał też wyrokowi rygor natychmiastowej wykonalności do kwoty 2.000,00 zł, zgodnie z art. 477 2 § 1 k.p.c. Apelację od powyższego orzeczenia wniosła pozwana (...) Sp. z o.o. z siedziba w W., zaskarżając powyższy wyrok w części, tj. w zakresie pkt. 1, 2, 3, 5 i 6 zarzucając mu: I. naruszenie przepisów postępowania, tj. - art. 321 § 1 k.p.c. w związku z art. 477 1 k.p.c. poprzez orzeczenie o odsetkach za opóźnienie ponad żądanie zgłoszone w pozwie, podczas gdy w obecnym stanie prawnym zakaz orzekania ponad żądanie obowiązuje również w sprawach z zakresu prawa pracy i nie zachodził żaden z przypadków uprawniających Sąd I instancji do ingerencji w treść żądania odsetkowego powódki, a zatem powinno zostać ono oddalone za okres od dnia 1 stycznia 2017 r. do dnia 10 lutego 2017 r. i brak było podstaw do orzeczenia o odsetkach za okres od 28 lutego 2017 r. do dnia zapłaty oraz od 11 marca 2017 r. do dnia zapłaty; - art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny dowodu z zeznań reprezentanta pozwanej ad. 1 - A. P.
poprzez jego niewłaściwą wykładnię polegającą na niezasadnym uznaniu, że w stanie faktycznym sprawy, a zatem w sytuacji przeniesienia uprawnieninia do dysponowania częścią masy upadłości z pozwanej ad. 1 na pozwaną ad. 2, za pośrednictwem syndyka masy upadłości, doszło do przejścia zakładu pracy, podczas gdy prawidłowa wykładnia tego przepisu, a w szczególności pośrednie przekazanie majątku upadłego oraz przewidziane w dalszych paragrafach togo artykułu warunki proceduralne, nakazują przyjąć taką interpretację tego przepisu prawa, która zobowiązuje do uznania, że w sprawie niniejszej nie doszło do przejścia zakładu pracy; - art.
poprzez jego niewłaściwą wykładnię polegającą na bezzasadnym, sprzecznym z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego, a także zasadami logiki prawniczej, uznaniu przez Sąd I instancji, że przewidziana w tym przepisie solidarna odpowiedzialność dotychczasowego i nowego pracodawcy dotyczy jedynie sytuacji przejścia części zakładu pracy, podczas gdy prawidłowa wykładnia tegoż przepisu obowiązuje uznawać odpowiedzialność in solidum dotychczasowego i nowego pracodawcy za zobowiązania wynikając ze stosunku pracy także w sytuacji przejścia całego zakładu pracy przy jednoczesnym dalszym istnieniu podmiotu będącego dotychczasowym pracodawcą; - art.
poprzez ich niewłaściwe niezastosowanie polegające na uznaniu, że w sprawie niniejszej doszło do przejścia zakładu pracy, podczas gdy w żaden sposób nie wykazano dochowania wymaganych prawem procedur związanych z procesem przejścia zakładu pracy; - art. 83 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że oświadczenie pozwanej ad. 1 o wypowiedzeniu umowy o pracę ze skutkiem na dzień 31 marca 2017 r. kierowane do pracowników pozwanej ad. 1 jest nieważne z uwagi na jego pozorność, podczas gdy złożenie oświadczenia woli dla pozoru wymaga zgody adresata tegoż oświadczenia, zaś udzielenie takiej zgody przez powódkę nie zostało wykazane w niniejszej sprawie; - art. 97 § 21 k.p. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na zobowiązaniu pozwanej ad. 2 do wydania powódce świadectwa pracy, podczas gdy powódka otrzymała od pozwanej ad. 2 już stosowne świadectwo pracy i nie kwestionowała jego treści w trybie przewidzianym bezwzględnie obowiązującymi przepisami prawa; - art. 8 k.p. poprzez jego niewłaściwe niezastosowanie podczas gdy w stanie faktycznym sprawy niniejszej zachodziły przesłanki do zastosowania przedmiotowego przepisu, gdyż zachowanie pozwanej ad. 2 czyniło zadość normom współżycia społecznego, czego nie można powiedzieć o zachowaniu pozwanej ad. 1, której sposób postępowania, w tym w szczególności rozmyślne nieregulowanie wynagrodzeń pracowników oraz brak przekazania pozwanej ad. 2 akt osobowych pracowników, nakazuje nałożenie konsekwencji tegoż zachowania wyłącznie na pozwaną ad. 1, która działań takich się dopuszczała. Wskazując na powyższe, skarżąca wniosła o zmianę wyroku w zaskarżonej części poprzez oddalenie powództwa względem pozwanej ad. 2 w całości, zasądzenie od pozwanej ad. 1 na rzecz powódki kwoty 4.000, 00 zł tytułem wynagrodzenia za pracę za styczeń 2017 roku i luty 2017 r. wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od kwoty 2.000,00 zł od dnia 11 lutego 2017 r. do dnia 28 lutego 2017 r., oddalenie powództwa w pozostałym zakresie oraz nakazanie pozwanej ad. 1, aby wydała powódce świadectwo pracy dokumentujące jej zatrudnienie w okresie od 23 marca 2015 r. do 28 lutego 2017 r., na stanowisku serwisanta. Skarżąca wniosła także o zmianę orzeczenia o kosztach procesu oraz o zasądzenie od pozwanej ad. 1 na swoją rzecz zwrotu kosztów procesu przed Sądem II instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu apelacji skarżąca podniosła, że Sąd I instancji dokonał wadliwej oceny stanu faktycznego i prawnego rozpoznawanej sprawy. W pierwszej kolejności wskazała, że Sąd I instancji nie był uprawniony do ingerencji w treść żądania odsetkowego powódki. Żądanie to nie wymagało również interpretacji w kontekście normy z art. 65 § 1 k.c. w zw. z art. 300 k.p., albowiem żądanie to było jasne i precyzyjne. Nadawanie żądaniu powódki innej treści doprowadziło do orzeczenia przez Sąd ponad zgłoszone żądanie. Ponadto Sąd Rejonowy dopuścił się również uchybień w zakresie oceny dowodów przeprowadzonych w sprawie niniejszej i całkowicie pominął ocenę dowodu z zeznań świadka M. T.. W oczywisty sposób wadliwa jest także ocena zeznań świadka A. P.
zdaje się wynikać z niesłusznego założenia przez ustawodawcę, że przejście całości zakładu pracy na nowego pracodawcę zawsze będzie się wiązać z likwidacją dotychczasowego pracodawcy, co jednak nie jest zgodne z prawdą. W obrocie niejednokrotnie występują przecież sytuacje, w których podmiot zbywa cały zakład pracy, a następnie organizuje nowy zakład pracy od podstaw, zachowując swoją ciągłość np. na gruncie prawa handlowego. Taki sposób wykładni omawianego przepisu jest również zgodny z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 7 lipca 2000 r., sygn. akt III ZP 16/00. Sąd Rejonowy bezzasadnie uznał również, że oświadczenie pozwanej ad. 1 kierowane do jej pracowników o rozwiązaniu umów o pracę było oświadczeniem pozornym. Twierdzenie to nie może być trafne, co wynika z literalnej treści art. 83 § 1 k.c. Aby mówić o pozorności oświadczenia koniecznym jest, aby obie strony, składające oświadczenie i jego adresat, mieli nie tylko świadomość składania oświadczenia dla pozoru, ale również wyrażali zgodę na pozorne złożenie oświadczenia woli. W sprawie niniejszej oczywistym jest, że powódka nie tylko nie wyraziła zgody na złożenie pozornego oświadczenia, ale również nie mogła nawet podejrzewać złożenia oświadczenia przez pozwaną ad. 1 dla pozoru. Zdaniem strony skarżącej, Sąd I instancji dopuścił się również obrazy przepisów prawa materialnego w zakresie trybu sprostowania świadectwa pracy. Pozwana ad. 2 wydała bowiem powódce świadectwo pracy ze wskazaniem okresu jej zatrudnienia u pozwanej ad. 2, zaś powódka nie kwestionowała treści tego świadectwa pracy w ramach procedury przewidzianej w art. 97 § 2 1 k.p. Przy założeniu Sądu Rejonowego, że doszło do przejścia zakładu pracy, stosunek pracy powódki nie uległby przerwaniu, a zatem świadectwo pracy wydane przez pozwaną ad. 2 w takim wypadku powinno być jedno i obejmować cały okres od dnia 25 marca 2015 r. do dnia 31 maja 2018 r. (apelacja k. 130-138). W odpowiedzi na apelację z dnia 26 marca 2019 r., pełnomocnik pozwanej ad. 1 wniósł o jej oddalenie i zasądzenie od pozwanej ad. 2 na swoją rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych (odpowiedź na apelację k. 167-169). Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja pozwanej (...) Sp. z o.o. z siedzibą w W., jako bezzasadna podlegała oddaleniu. W ocenie Sądu Okręgowego zaskarżony wyrok jest trafny i odpowiada prawu. Sąd I instancji dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych w zakresie zgłoszonego roszczenia, a ocena dowodów nie narusza zasad określonych w art. 233 k.p.c. Dlatego Sąd Okręgowy w całości przyjął za własne ustalenia Sądu I instancji. Ponadto Sąd Okręgowy podziela także w całości rozważania prawne Sądu Rejonowego, gdyż znajdują one oparcie w obowiązujących przepisach prawa, a nadto odzwierciedlają stanowisko doktryny i judykatury. Zarzut apelacji, że Sąd I instancji dokonał naruszenia przepisów postępowania, tj. przepisu art. 233 k.p.c. poprzez przekroczenie granicy swobodnej oceny dowodów nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów wyrażoną w tym przepisie Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału, a więc z uwzględnieniem wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu, jak również wszelkich okoliczności towarzyszących przeprowadzaniu poszczególnych dowodów i mających znaczenie dla oceny ich mocy i wiarygodności (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 1966 r., II CR 423/66, uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 24 marca 1999 r., I PKN 632/98, uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 11 lipca 2002 r., IV CKN 1218/00 i z dnia 18 lipca 2002 r., IV CKN 1256/00). Jak ujmuje się w literaturze, moc dowodowa oznacza siłę przekonania uzyskaną przez Sąd wskutek przeprowadzenia określonych środków dowodowych na potwierdzenie prawdziwości lub nieprawdziwości twierdzeń na temat okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Wiarygodność zaś decyduje o tym, czy określony środek dowodowy, ze względu na jego indywidualne cechy i obiektywne okoliczności, zasługuje na wiarę. Przyjmuje się, że ramy swobodnej oceny dowodów muszą być zakreślone wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego, regułami logicznego myślenia i pewnego poziomu świadomości prawnej, według których Sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność odnosi je do pozostałego materiału dowodowego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 marca 1980 r., II URN 175/79). Ponadto co istotne, przyjmuje się, że dla skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie wystarcza stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Konieczne jest tu wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie sądu w tym zakresie. W szczególności skarżący powinien wskazać, jakie kryteria oceny naruszył sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłusznie im je przyznając. Zatem, sprzeczność istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału zachodzi jedynie wtedy, gdy powstaje dysharmonia pomiędzy materiałem zgromadzonym w sprawie a konkluzją, do jakiej dochodzi sąd na jego podstawie. Wskazać należy, że skarżąca nie wykazała na czym polegała dowolność oceny przeprowadzonej przez Sąd I instancji. Apelująca przedstawiła jedynie swoją ocenę dowodów, która różniła się od tej dokonanej przez Sąd I instancji. W ocenie Sądu Okręgowego, nie jest zaś wystarczającym przekonanie samej strony o innej wadze dowodów, niż ocenił to Sąd I instancji. Zdaniem Sądu Okręgowego, Sąd I instancji wyciągnął prawidłowe, albowiem logiczne i zgodne z doświadczeniem życiowym - wnioski z przeprowadzonego postępowania dowodowego. A to wystarcza, aby Sąd Okręgowy mógł dokonać prawidłowej kontroli instancyjnej. Wbrew zarzutom apelacji, Sąd Rejonowy w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie pominął żadnych dowodów, w tym dowodu z zeznań świadka M. T.. Wskazać bowiem należy, że świadek ta zeznawała na rozprawie w dniu 10 stycznia 2019 r., a jej zeznania w zakresie okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, tj. dotyczących przejęcia Spółki (...). Sp. z o.o. z siedzibą w W. przez (...) Sp. z o.o. z siedzibą w W. były spójne i zgodne z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie, w tym z zeznaniami pozostałych świadków oraz z zeznaniami powódki. Świadek zeznała bowiem, że w dniu 28 lutego 2017 r. A. P.
k.p. Sąd I instancji powołał szerokie i już ugruntowane orzecznictwo, w tym także Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, które Sąd Okręgowy w całości podziela. Mianowicie przejście zakładu pracy na innego pracodawcę następuje również w sytuacji przekazania innemu podmiotowi samych zadań wykonywanych przez dotychczasowego pracodawcę, bez konieczności przekazywania przedsiębiorstwa w postaci rzeczowej. Wprost w art. 1 ust. 1 lit. B dyrektywy Rady 2001/23/WE z dnia 12 marca 2001 r. w sprawie zbliżania ustawodawstw Państwa członkowskich odnoszących się do ochrony praw pracowniczych w przypadku przejęcia przedsiębiorstw, zakładów lub części przedsiębiorstw lub zakładów (Dz. Urz. WE L 2001.82.16) wyraźnie wskazano, że przejęcie w rozumieniu niniejszej dyrektywy, następuje wtedy, kiedy przejmowana jest jednostka gospodarcza, który zachowuje swoją tożsamość, oznaczającą zorganizowane połączenie zasobów, którego celem jest prowadzenie działalności gospodarczej, bez względu na to, czy jest to działalność podstawowa, czy pomocnicza. Ponadto dla wystąpienia skutku w postaci przejęcia pracowników przez nowego pracodawcę konieczne i wystarczające jest przejęcie przez niego w całości lub w części zakładu pracy w znaczeniu przedmiotowym. Jeżeli chodzi o przejęcie części zakładu pracy to niezbędne jest przejęcie zorganizowanej, wydzielonej części mienia dotychczasowego pracodawcy, stanowiącej placówkę zatrudnienia dla danego pracownika. Istotne jest więc powiązanie pracownika z taką placówką, w tym także z przekazywanymi zadaniami dotychczas w niej wykonywanymi (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 października 1997 r., I PKN 299/97). Skutek określony w art.
występuje także niezależnie od treści umowy stanowiącej podstawę przejęcia części zakładu pracy. Jeżeli doszło do przejęcia części zakładu pracy przez nowego pracodawcę, to staje się on stroną stosunków pracy z pracownikami zatrudnionymi w przejętej części niezależnie od wykonania innych warunków tej umowy i niezależnie od sposobu jego zachowania względem przejętych pracowników. Umowa pomiędzy pracodawcami nie może bowiem wyłączyć lub modyfikować skutków określonych w art.
(por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 maja 1993 r., I PRN 40/93, z dnia 6 stycznia 1995 r., I PRN 116/94, z dnia 17 maja 1995 r., I PRN 9/95, z dnia 29 sierpnia 1995 r., I PRN 38/95, z dnia 8 kwietnia 1998 r., I PKN 28/98 i z dnia 1 lutego 2000 r., I PKN 508/99). Błędny jest więc pogląd strony skarżącej, że w razie przeniesienia uprawnienia do dysponowania częścią masy upadłości z pozwanej ad. 1 na pozwaną ad. 2 za pośrednictwem syndyka masy upadłości, nie doszło do przejęcia zakładu pracy i przejścia pracowników. W stanie faktycznym niniejszej sprawy w zasadzie niesporne jest, że nowy pracodawca przejął majątek (...)Sp. z o.o. z siedzibą w W., a przede wszystkim przejął także wykonywanie określonych jej zadań. Nie budzi też wątpliwości, że nowy pracodawca przejął wszystkich pracowników wykonujących te zadania. Przejął także powódkę, która przecież nie kwestionowała tego, że nowy pracodawca próbował zmienić względem niej treść umowy o pracę i wypłacał jej wynagrodzenie gwarancyjne. Czy te czynności nowego pracodawcy były zgodne z prawem oraz czy podjął on inne, dalsze działania organizacyjne, umożliwiające powódce wykonywanie jej obowiązków pracowniczych jest nieistotne dla oceny skutku z art. 23
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.