Przedstawiając motywy swego rozstrzygnięcia Sąd I instancji stwierdził, że strony niniejszego procesu zawarły umowę przewozu międzynarodowego, przy czym pozwany działał jako spedytor odbiorcy. Dodał, że powód wykonał swoje zobowiązanie zgodnie z treścią umowy opisanej w zleceniu transportowym pierwotnie doręczonym i potwierdzonym przez powoda. Dostarczył on towar do miejsca wskazanego w zleceniu transportowym, zgodnie z jego treścią. Przesyłka została odebrana w miejscu jej przeznaczenia, o czym świadczy zawarty na dokumentach transportowych podpis osoby odbierającej towar wraz z datą odbioru oraz niebudzące wątpliwości oświadczenia stron postępowania. W ramach realizacji przedmiotowej umowy przewozu pozwany występował w imieniu własnym, o czym świadczyła chociażby treść listu przewozowego oraz zlecenia przewozowego, co ma istotne znaczenie dla ustalenia odpowiedzialności pozwanego za podanie danych w liście przewozowym, a w szczególności za podanie miejsca przeznaczenia przesyłki. Sąd Rejonowy wskazał, że spedytor pełni funkcję wyspecjalizowanego podmiotu, którym posługuje się zlecający spedycję do przewiezienia przesyłki, bądź do innych jeszcze czynności związanych z przesyłką. Stroną umowy zawieraną przez spedytora z przewoźnikiem, którym spedytor się posługuje dla zrealizowania własnej umowy z dającym zlecenie, jest spedytor, a nie dający pierwotne zlecenie – w niniejszej sprawie odbiorca. Spedytor zatem ponosi odpowiedzialność za przesyłkę, której nadawcą jest jego zlecający albo zlecający poprzedniego spedytora. Taka konstrukcja jest bowiem ideą umowy spedycji, a odpowiedzialność nadawcy czy zlecającego spedycję przesyłki istnieje względem spedytora, a nie przewoźnika spedytora. Pomiędzy przewoźnikiem spedytora a nadawcą przesyłki nie powstaje żaden stosunek obligacyjny, a tym samym brak jest podstaw do szukania ewentualnej odpowiedzialności nadawcy względem przewoźnika. W kontekście powyższego Sąd stwierdził, że w realiach niniejszej sprawy to spedytor w zleceniu ustalił miejsce dostarczenia przesyłki. Spedytor – pozwany zatem tylko na tej podstawie ponosił odpowiedzialność za powyższe. Tym samym okoliczność przez kogo został wprowadzony w błąd jest bez znaczenia dla jego odpowiedzialności względem przewoźnika. Sąd Rejonowy uznał nadto, że złożenie zmodyfikowanego zlecenia było dokonane już po wykonaniu przewozu a zatem nie mogło odnieść skutku jakie przewidują przepisy prawa przewozowego i Konwencji CMR w zakresie zmiany miejsca dostarczenia przesyłki w trakcie wykonywania przewozu. Strona pozwana pismem z dnia 8 stycznia 2014 r. wniosła apelację od powyższego wyroku zaskarżając go w całości i żądając jego zmiany i oddalenia powództwa w całości oraz zasądzenia kosztów procesu za obie instancje, ewentualnie uchylenia orzeczenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu Poznań - Stare Miasto w Poznaniu, z pozostawieniem temu Sądowi rozstrzygnięcia w zakresie kosztów postępowania. Pozwany wniósł nadto, powołując się na przepis art. 380 k.p.c., o rozpoznanie postanowienia Sądu I instancji z 30 października 2013 r. oddalającego wniosek pozwanej o przekazanie sprawy sądowi w Poznaniu, uznanie tego oddalenia za niedozwolone i przekazanie sprawy Sądowi w Poznaniu do ponownego rozpoznania, oraz postanowień w przedmiocie oddalenia wniosków dowodowych pozwanego zawartych w sprzeciwie od nakazu zapłaty, uznania tego oddalenia za niedozwolone i dopuszczenie oraz przeprowadzenie zgłoszonych wniosków dowodowych. Zaskarżonemu wyrokowi pozwany zarzucił: 1. naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 233 § 1 k.p.c. — sprzeczność istotnych ustaleń sądu z materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie, poprzez przyjęcie, że powód wykonał zobowiązanie (usługę transportową) na rzecz pozwanej spółki, a nadto:
Nie uiszczenie przez pozwanego, na wezwanie Sądu, przedmiotowej zaliczki skutkowało bowiem - na podstawie zgodnie z art.
– pominięciem jego wniosków dowodowych. Dodać należy, że treść protokołu rozprawy z dnia 22 listopada 2013 r. w powiązaniu z uzasadnieniem zaskarżonego wyroku pozwala na jednoznaczne ustalenie jakie wnioski i z jakich powodów sąd oddalił (pominął). Zdaniem Sądu Okręgowego fakt zgłoszenia zarzutu niewłaściwości sądu i wniosku o przekazanie sprawy innemu sądowi nie zwalniał pozwanego z nałożonego zarządzeniem Przewodniczącego z dnia 4 października 2013 r. (k. 76) obowiązku uiszczenia zaliczki na wydatki. Takiego skutku nie wywarł również wniosek o przedłużenie terminu na uiszczenie zaliczek do czasu rozstrzygnięcia w przedmiocie właściwości sądu. Zresztą nawet po oddaleniu wniosku o przekazanie sprawy strona pozwana nie uiściła żądanej zaliczki mimo doręczenia jej przed terminem rozprawy odpisu postanowienia z dnia 30 października 2013 r. Ponadto należy również zgodzić się z argumentacją Sądu Rejonowego co do zbyteczności dowodów z osobowych źródeł z uwagi na zakreślone tezy dowodowe. W konsekwencji należało uznać, że Sąd Rejonowy nie dopuścił się naruszenia jakichkolwiek przepisów oddalając w powyższym zakresie wnioski dowodowe pozwanego. Rozpoznając niniejszą apelację Sąd Okręgowy uznał, że brak jest podstaw do zmiany, w trybie art. 380 k.p.c., postanowienia Sądu Rejonowego w przedmiocie stwierdzenia niewłaściwości Sądu. Pozwany, mimo podniesienia zarzutu niewłaściwości Sądu Rejonowego, nie wykazał zawarcia umowy prolongacyjnej (art. 46 k.p.c.), do czego był zobligowany w myśl art. 6 k.c. Dodać należy, że umowa powinna zostać zawarta na piśmie. Wprawdzie forma pisemna została zastrzeżona dla celów dowodowych i jej brak nie przesądza o ważności takiej umowy. W okolicznościach niniejszej sprawy nie sposób jednak uznać aby strony taką umowę zawarły. Strony dokonywały uzgodnień między sobą w drodze korespondencji elektronicznej, która nie została opatrzona stosownym podpisem żadnej z nich, co jest niezbędne przy umowie na piśmie. Zgodnie z utrwalonym stanowiskiem orzecznictwa nie spełnia formy pisemnej zamieszczenie postanowień umowy prorogacyjnej w wydrukach, zamówieniach, formularzach wystawianych przez jedną ze stron i nieakceptowanych wyraźnie przez drugą stronę. Zawracie takiej umowy wymaga bowiem wyraźnej akceptacji, co odbywa się poprzez złożenie własnoręcznego podpisu (I CZ 92/87 i I CZ 3/68). Ponadto przyjęcie, że strony uzgodniły warunki przewozu nie oznacza automatycznie, że zawarły tym samym umowę co do właściwości sądu. Odnosząc się do zarzutu apelacji pozbawienia możliwości obrony z powodu nieuwzględnienia zarzutu niewłaściwości sądu należy stwierdzić, że także i on nie zasługiwał na uwzględnienie. Gdyby nawet hipotetycznie przyjąć, że w niniejszej sprawie sądem miejscowo właściwym był Sąd Rejonowy w Poznaniu, a nie Sąd Rejonowy w Rzeszowie, to i tak nie miało to wpływu na przebieg postępowania dowodowego, co trafnie wskazał Sąd Rejonowy. Pozwany był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, który powinien wiedzieć z jakich instrumentów przewidzianych przepisami kodeksu postępowania cywilnego można skorzystać celem przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków mieszkających w dużej odległości od sądu (pomoc sądowa). Dodać należy, że procesy prowadzi się skutecznie nawet wówczas, gdy strony są w innych państwach, a co dopiero w odległości 600 km. Pozwany zamiast uciekania się do unikania zaliczki na wydatki mógł od razu sformułować wniosek o przesłuchanie świadków w drodze pomocy sądowej. Zresztą nawet wówczas nie byłby on zwolniony z konieczności zapewnienia zaliczek na ewentualne wydatki z tym związane. Zdaniem Sądu Okręgowego kolejny z zarzutów apelacji, tj. naruszenia art. 224 k.p.c. jest niezrozumiały. Na rozprawie z dnia 22 listopada 2013 r. Sąd udzielił stronie pozwanej głosu, z którego to uprawnienia skorzystała poprzez osobę swojego pełnomocnika, co potwierdza treść protokołu rozprawy. Dowód z zeznań strony pozwanej został przez Sąd Rejonowy oddalony jako niedopuszczalny, co świetle przepisu art. 299 k.p.c. było zasadne. Nie można również zgodzić się z pozwanym, że nie rozpoznano istoty sprawy. Sąd Rejonowy dokonał bowiem oceny zasadność powództwa w kontekście wszystkich zarzutów pozwanego (niewykonanie zobowiązania i potrącenie). Wbrew zarzutom pozwanego Sąd I instancji nie naruszył również przepisów art. 4, 9 i 12 Konwencji o umowie międzynarodowego przewozu drogowego (CMR). W oparciu o poczynione w sprawie ustalenia faktycznie nie sposób uznać aby nadawca towaru zmienił adres przeznaczenia przesyłki w trybie art. 12 ust. 1 i 5 Konwencji CMR. Ponadto art. 9 Konwencji stanowi, że w braku przeciwnego dowodu list przewozowy stanowi dowód zawarcia umowy, warunków umowy oraz przyjęcia towaru przez przewoźnika. W tym przypadku poza listem przewozowym warunki umowy przewozu definiuje zlecenie przewozowe. Sąd Okręgowy rozpoznający apelację podziela stanowisko i argumentację Sądu Rejonowego dlaczego w tym stanie faktycznym istotna była treść zlecenia. Należy podkreślić, że to pozwany miał udowodnić, że w terminie skorygował miejsce przeznaczenia, czego nie dopełnił. Wprawdzie pozwany nie miał obowiązku wskazywać dokładnych dat, ale winień wykazać fakt, że nastąpiło to przed wykonaniem zlecenia. Ponadto pozwany pomija swoją rolę jako spedytora w tym przewozie i odpowiedzialność z tego tytułu, co ma istotne znacznie dla oceny jego odpowiedzialności wobec powoda. Dodać należy, że pozwany zaprzeczył aby wysyłał mail w dniu 16 sierpnia 2012r., a przynajmniej nie w tych datach. Na potwierdzenie swych twierdzeń w tym zakresie, jak również co do daty skorygowania zamówienia, nie przeprowadził jednak dowodu chociażby z opinii biegłego z zakresu informatyki. Nie było natomiast podstaw do prowadzenia takiego dowodu z urzędu. Reasumując należało uznać, że Sąd I instancji dokonał prawidłowej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i wyciągnął z niego wnioski logicznie uzasadnione. Dlatego też Sąd Okręgowy podzielił stanowisko Sądu I instancji zarówno w zakresie ustaleń faktycznych, jak i podstawy rozstrzygnięcia, które przyjął za własne. Dlatego też wyrok Sądu Rejonowego należało uznać za w pełni trafny, co skutkowało oddaleniem w całości apelacji pozwanego po myśli art. 385 k.p.c. W przedmiocie kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu odwoławczym Sąd orzekł jak w pkt II wyroku - na podstawie art. 108 k.p.c. w zw. z art. 98 § 1 i 3 k.p.c. i oraz § 12 ust. 1 pkt. 1 w zw. z § 6 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U. z 2002 r., nr 163, poz. 1349, z późn. zm.), stosownie do wyniku postępowania apelacyjnego. (...): 1. (...) 2. K.. (...)
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.