← Polska

I C 1759/17

S.. akt I C 1759/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 2 lutego 2018 r. Sąd Okręgowy w Toruniu I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSO Barbara Wiśniewska Protokolant: sekr. sąd.

§ 1k

c o ile nie umówiono się inaczej, suma pieniężna wypłacona przez ubezpieczyciela z tytułu ubezpieczenia nie może być wyższa od poniesionej szkody. Przepis ten wprowadza podstawową zasadę odpowiedzialności ubezpieczyciela. Zgodnie z nią odszkodowanie nie może przewyższyć wartości poniesionej szkody. Brak bowiem podstaw do tego, aby ubezpieczyciel świadczył więcej. Inaczej mielibyśmy do czynienia z umową z zakresu gier i zakładów lub z bezpodstawnym wzbogaceniem, a tym właśnie różni się ubezpieczenie od tego typu umów. Szkodę ustala ubezpieczyciel na podstawie ogólnych warunków ubezpieczenia. Strony mogą przyjąć wyższą granicę odpowiedzialności ubezpieczyciela. Na taką możliwość wprost wskazuje treść art.

§ 1. Wynikać to jednak musi wyraźnie z zapisu umowy.

Uważa się, że w tym zakresie nie ma jednak pełnej dowolności, gdyż byłoby to sprzeczne z tym, co powiedziano wyżej odnośnie do niehazardowego charakteru umowy ubezpieczenia. W umowie powinny być wskazane zasady, według których ma nastąpić wypłata sumy wyższej niż wartość szkody (patrz Ciszewski J. (red.), Jędrej K., Karaszewski G., Knabe J., Nazaruk P., Ruszkiewicz B., Sikorski G., Stępień-Sporek A. Kodeks cywilny. Komentarz LexisNexis, 2014). Zapis OWU jest jasny i precyzuje, że w przypadku gdy suma ubezpieczenia nie jest ustalona na poziomie rzeczywistej wartości rynkowej pojazdu z dnia zawarcia umowy ubezpieczenia to za wartość rynkową pojazdu w trakcie okresu ubezpieczenia uznawana jest wartość rynkowa pojazdu z dnia zawarcia umowy ubezpieczenia ale nie więcej niż suma ubezpieczenia określona w umowie . Ustalenie zawyżonej sumy ubezpieczenia nie wynikało ze świadomej woli stron, ale z błędu co do rzeczywistej wartości pojazdu. Można w takim przypadku mówić o instytucji nadubezpieczenia. „Co do zasady suma ubezpieczenia powinna odpowiadać wartości ubezpieczonego interesu, może jednak powstać sytuacja, że zadeklarowana suma ubezpieczenia przekracza wartość ubezpieczonego mienia, wówczas mamy do czynienia z sytuacją tzw. nadubezpieczenia. Nadubezpieczenie oznacza zatem sytuację, w której suma ubezpieczenia jest wyższa od wartości ubezpieczeniowej. Ze względu na zasadę odszkodowania obowiązującą w ubezpieczeniach majątkowych (odszkodowanie nie może przewyższać szkody poniesionej przez ubezpieczającego, nie może być źródłem wzbogacenia się poszkodowanego), nadubezpieczenie nie będzie uprawniało ubezpieczającego do otrzymania odszkodowania w wysokości sumy ubezpieczenia, a wyższego tym samym od wartości ubezpieczeniowej (w przypadku wystąpienia tzw. szkody całkowitej), lecz najwyżej w wysokości rzeczywistej wartości rzeczy” (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 18 lutego 2016 r., I ACa 729/15, LEX nr 2034104).Orzecznictwo Sądu Najwyższego i sądów apelacyjnych i innych sądów jest w tym zakresie jednolite. Np. Sąd Okręgowy w Gdańsku w uzasadnieniu wyroku z 9 lipca 2010 r. wydanego w sprawie III Ca 339/10 stwierdził, że świadczenie zakładu ubezpieczeń polega w szczególności na zapłacie: przy ubezpieczeniu majątkowym - określonego odszkodowania za szkodę powstałą wskutek przewidzianego w umowie wypadku. (…). Świadczenie zakładu ubezpieczeń co do zasady polega na wypłacie odszkodowania, a nie sumy ubezpieczenia. Suma ubezpieczenia ustalona w umowie stanowi bowiem górną granicę odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń - jeżeli nie umówiono się inaczej (art. 824 § 1 k.c.). (…). Art.

§ 1

k.c., stanowi, że „o ile nie umówiono się inaczej, suma pieniężna wypłacona przez zakład ubezpieczeń z tytułu ubezpieczenia nie może być wyższa od poniesionej szkody". Oznacza to, że w sytuacji nadubezpieczenia występującego w sytuacji, gdy suma ubezpieczenia wyższa jest od wartości ubezpieczeniowej, ubezpieczony nie może żądać odszkodowania przenoszącego wysokość szkody ( LEX nr 1714180). W sprawie III CKN 515/98 Sąd Najwyższy orzekał w niemal identycznej sytuacji jak występująca w niniejszej sprawie. Powód dowodził, że skoro na określoną wartość oszacowały samochód obie strony, przy wnikliwym i ostrożnym podejściu do tej kwestii przedstawicieli pozwanego, to nie ma żadnego uzasadnienia, aby zmniejszać mu odszkodowanie za samochód. Podstawowy problem w sprawie poległ na tym, iż dopiero w postępowaniu sądowym wyszło na jaw, że ubezpieczony pojazd, był wyprodukowany w 1994 r., a nie - jak to przyjmowały strony umowy ubezpieczeniowej - w 1995 r. To była zasadnicza przyczyna dla której Sądy ustaliły, iż rzeczywista wartość pojazdu była niższa od sumy jego ubezpieczenia. Sąd Najwyższy oddalił kasację, wychodząc z założenia, że w każdym przypadku należy ustalać rzeczywistą wartość ubezpieczonej rzeczy i ta wartość wyznaczać powinna należną ubezpieczonemu kwotę odszkodowania, nie może jednak przekroczyć pułapu ustalonej umownie sumy ubezpieczenia. Decyduje bowiem wysokość szkody rzeczywistej, a nie deklarowanej w umowie (wyrok z 12 stycznia 2000 r., LEX nr 52778). „Suma ubezpieczenia nie jest identyczna z wartością ubezpieczeniową. Suma ubezpieczenia jest to kwota pieniężna, na którą zawarto ubezpieczenie. Stanowi ona górną granicę odpowiedzialności ubezpieczyciela (art. 824 § 1 kc) i jest podstawą do obliczenia wysokości składki ubezpieczeniowej. Suma ta nie musi być więc równa wartości ubezpieczeniowej, może być od niej niższa, ale nie powinna jej przewyższać. W razie nastąpienia wypadku ubezpieczeniowego zakład ubezpieczeń jest obowiązany wypłacić odszkodowanie, a nie sumę ubezpieczenia. Odszkodowanie z tytułu ubezpieczenia majątkowego nie może być wyższe od poniesionej szkody” (wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 17 listopada 1994 r., I ACr 377/94, Wokanda 1995/8/48). „Odszkodowanie ubezpieczeniowe nigdy nie może przewyższać rzeczywistej, tj. wykazanej co do wysokości, szkody powstałej w ubezpieczonym mieniu, gdyż w przeciwnym razie byłoby to bezpodstawne wzbogacenie ubezpieczającego, co sprzeciwiałoby się istocie i celowi ubezpieczeń majątkowych” (wyrok Sądu Najwyższego z 19 grudnia 1997 r., II CKN 534/97 LEX nr 1102252). Równie jednolite w tym zakresie jest stanowisko doktryny, zwłaszcza w odniesieniu do kwestii nadubezpieczenia. „Nadubezpieczenie oznacza sytuację, w której suma ubezpieczenia jest wyższa od wartości ubezpieczeniowej. Ze względu na zasadę odszkodowania obowiązującą w ubezpieczeniach majątkowych (odszkodowanie nie może przewyższać szkody poniesionej przez ubezpieczającego), nadubezpieczenie nie będzie uprawniało ubezpieczającego do otrzymania odszkodowania w wysokości sumy ubezpieczenia, a wyższego tym samym od wartości ubezpieczeniowej (w przypadku wystąpienia tzw. szkody całkowitej), lecz najwyżej w wysokości rzeczywistej wartości rzeczy. W przypadku zaś szkody częściowej, odszkodowanie będzie odpowiednio ustalane w wysokości poniesionej straty. Kwota różnicy między rzeczywistą wartością ubezpieczeniową a sumą ubezpieczenia będzie zatem niewykorzystana. Nadubezpieczenie jest uważane za niezgodne z istotą ubezpieczeń, które mają prowadzić do wyrównania szkody losowej, a nie do osiągania korzyści majątkowych i do wzbogacenia ubezpieczającego. (Brodecki Z. (red.), Glicz M. (red.), Serwach M. (red.), Brodecka-Chamera A., Fuchs D., Janyga B., Kęszycka B., Malinowska K., Nawracała J., Sodolska E., Sukiennik P., Wieczorek E. „Prawo ubezpieczeń gospodarczych. Komentarz. Tom II. Prawo o kontraktach w ubezpieczeniach. Komentarz do przepisów i wybranych wzorców umów” LEX, 2010). „Nadubezpieczenie" oznacza sytuację, w której suma ubezpieczenia jest wyższa od wartości ubezpieczeniowej (W. Warkałło, M. Marek, W. Mogilski, Prawo ubezpieczeniowe, s. 126). Ze względu na zasadę odszkodowania obowiązującą w ubezpieczeniach majątkowych (odszkodowanie nie może przewyższać szkody poniesionej przez ubezpieczającego, nie może być źródłem wzbogacenia się poszkodowanego), nadubezpieczenie nie będzie uprawniało ubezpieczającego do otrzymania odszkodowania w wysokości sumy ubezpieczenia, a wyższego tym samym od wartości ubezpieczeniowej (w przypadku wystąpienia tzw. szkody całkowitej), lecz najwyżej w wysokości rzeczywistej wartości rzeczy. W przypadku zaś szkody częściowej odszkodowanie będzie odpowiednio ustalane w wysokości poniesionej straty. Kwota różnicy pomiędzy rzeczywistą wartością ubezpieczeniową a sumą ubezpieczenia będzie zatem niewykorzystana. Nadubezpieczenie uważane jest za niezgodne z istotą ubezpieczeń, które mają prowadzić do wyrównania szkody losowej, a nie do osiągania korzyści majątkowych do wzbogacenia ubezpieczającego” (K. Malinowska (w:) Prawo o kontraktach..., s. 270). Kidyba A. (red.), Gawlik Z., Janiak A., Kopaczyńska-Pieczniak K., Kozieł G., Niezbecka E., Sokołowski T. Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX, 2014).„Ustalenie sumy ubezpieczenia na poziomie wyższym od wartości mienia nie spowoduje wypłaty większego niż szkoda odszkodowania. Ubezpieczyciel wypłaci je w wysokości odpowiadającej szkodzie. Brak bowiem podstaw do wypłaty kwoty przewyższającej rzeczywistą stratę poszkodowanego - art. 824

(1). (Ciszewski J. (red.), Jędrej K., Karaszewski G., Knabe J., Nazaruk P., Ruszkiewicz B., Sikorski G., Stępień-Sporek A. Kodeks cywilny. Komentarz LexisNexis, 2014). Reasumując, stwierdzić należy, że w sytuacji, której dotyczy niniejsza sprawa doszło rzeczywiście do nadubezpieczenia. Nie uprawnia to strony powodowej do dochodzenia kwoty sumy ubezpieczenia wskazanej w polisie, albowiem nie odpowiada ona rzeczywistej wartości spalonego pojazdu a jest zdecydowanie zawyżona. Pozwany zobowiązany jest jedynie do zwrotu nadpłaconej kwoty uiszczonej składki ubezpieczeniowej. Powód nie był jednak w stanie określić, czy owa nadpłata została mu zwrócona. Mając na względzie powyższe rozważania Sąd Okręgowy oddalił powództwo w całości. Ponadto na mocy art. 98 § 1 kpc zasądził od strony przegrywającej, na żądanie przeciwnika procesowego, koszty niezbędne do celowego dochodzenia roszczeń. Koszty te wyniosły łącznie 5.417,00-, zł , tj. koszty zastępstwa procesowego – 5.400,00-,zł (§ 2 pkt 6 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. „w sprawie opłat za czynności radców prawnych” (Dz. U. 2015. 1804. z późn. zm.), oraz 17,00-,zł tytułem opłaty od pełnomocnictwa. Samochód stanowił współwłasność G. Z. i A. Z.. Zgodnie z art. 197 kc domniemywa się, że udziały współwłaścicieli są równe. Dlatego też obciążono ich kosztami należnymi stronie przeciwnej, każdego po połowie.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.