otrzymał nowe brzmienie, zgodnie z którym, roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się albo przy zachowaniu należytej staranności mógł się dowiedzieć o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. Jednocześnie wraz ze zmianą brzmienia treści powyższego artykułu, ustawodawca wprowadził przepisy przejściowe. Zgodnie z art. 38 ustawy, do roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym, powstałych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, a według przepisów dotychczasowych w tym dniu jeszcze nieprzedawnionych, stosuje się przepis art.
33 w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, z tym że jeżeli trzyletni termin przedawnienia rozpocząłby bieg przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, termin ten rozpoczyna bieg w dniu jej wejścia w życie. Przepis ten de facto przerywa więc termin przedawnienia roszczeń, które w dniu wejścia w życie zmiany przepisów nie uległy jeszcze przedawnieniu. Przekładając powyższe na stan faktyczny w niniejszej sprawie należy stwierdzić, iż w związku z art. 38 ustawy, trzyletni termin przedawnienia roszczenia powoda, który według „starych” przepisów mijałby 30 stycznia 2018 r., uległ przerwaniu i z dniem 27 lutego 2017 r. należało go liczyć od nowa. Do rozwiązania umowy o pracę doszło 16 października 2014 r. (wówczas bowiem powód odebrał przysyłkę pocztową z oświadczeniem strony pozwanej o rozwiązaniu stosunku pracy). Jednakże szkoda w związku z tym zdarzeniem powstała dopiero w dniu 30 stycznia 2015 r. Wtedy bowiem przypadał termin wypłaty wynagrodzenia za styczeń 2015 r., która nie została wypłacona powodowi. Za okres od 16 października 2014 r. do 31 grudnia 2014 r. powód otrzymywał zasiłek chorobowy i w tym czasie nie poniósł żadnej szkody w związku z rozwiązaniem stosunku pracy. Tym samym roszczenie uległoby przedawnieniu z dniem 30 stycznia 2018 r., a więc w momencie zmiany przepisów (27 czerwiec 2017 r.) nie było jeszcze przedawnione, wobec czego w zw. z art. 38 ustawy, mogło ulec przedawnieniu dopiero z dniem 27 czerwca 2020 r. Tym czasem pozew w zakresie odszkodowania cywilnego został wniesiony 20 sierpnia 2018 r., a więc w terminie. Przyjmując nawet, że bieg terminu przedawnienia należy liczyć od momentu rozwiązania stosunku pracy (16 październik 2014 r.), to i tak w świetle art. 38 ustawy nie uległo ono przedawnieniu. Błędne jest natomiast stanowisko powoda jakoby jego roszczenie było roszczeniem okresowym. Dalsze kolejne miesiące braku wypłaty wynagrodzenia stanowią tylko powiększanie się szkody, gdyż stanowię element jednej szkody (dyscyplinarnego rozwiązania stosunku pracy). Błędne jest także stanowisko powoda, jakoby do terminu przedawnienia w niniejszej sprawie miał zastosowanie art.
Podstawą dochodzonego przez powoda odszkodowania jest wadliwość rozwiązania stosunku pracy - niezgodnego z prawem rozwiązanie stosunku pracy bez wypowiedzenia. Nawet jeżeli działanie strony pozwanej można uznać za bezprawne to nie stanowiło to żadnego przestępstwa, a co najwyżej wykroczenie z art. 281 k.p. Przepis ten nie ma więc żadnego zastosowania w niniejszej sprawie. Ustalając stan faktyczny, Sąd uznał za wiarygodną, opinię sporządzoną w toku niniejszego postępowania przez biegłych sądowych psychologa i psychiatry, nie kwestionowaną przez strony.. W ocenie Sądu, wydana opinia była rzetelna, oparta na całości dokumentacji zgromadzonej w aktach sprawy. Zdaniem Sądu, brak jest podstaw do zanegowania stanowiska biegłego wyrażonego w opii, tym bardziej, że wydana opinia zawiera pełne i jasne uzasadnienie. Biegły obowiązany jest orzekać zgodnie z wiedzą merytoryczną, posiadanymi kwalifikacjami i obowiązującymi przepisami. Zatem pole orzekania nie jest ograniczone żadnymi dodatkowymi kryteriami, poza obowiązującymi przepisami. Dlatego zdaniem Sądu, sporządzonej przez biegłego opinii, nie można odmówić rzetelności i fachowości co do oceny zasad bezpieczeństwa, w odniesieniu do obowiązujących przepisów, tym bardziej, że osoba, która wydała opinię jest specjalistą z dużym doświadczeniem. Wydający w sprawie opinię biegły jest niezależnym od stron i nie ma żadnego powodu, aby orzekać na korzyść którejkolwiek ze stron i Sąd nie znalazł podstaw do zanegowania bezstronności, jak i ich rzetelności przy wydaniu opinii. Opinia podlega ocenie przy zastosowaniu art. 233 § 1 k.p.c. – na podstawie właściwych dla jej przymiotu kryteriów zgodności z zasadami logiki i wiedzy powszechnej, poziomu wiedzy biegłego, podstaw teoretycznych opinii, a także sposobu motywowania oraz stopnia stanowczości wyrażanych w niej wniosków. Dodatkowo Sąd dokonał ustaleń stanu faktycznego przede wszystkim w oparciu o dowody z dokumentów nie budzących żadnych wątpliwości, które zostały sporządzone w przewidzianej formie, a ich autentyczność, nie została skutecznie zakwestionowana przez strony w toku postępowania. Oceny zeznań świadków oraz stron, Sąd dokonał w kontekście całego zebranego w sprawie materiału dowodowego ograniczając się tylko do okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. W ocenie Sądu, zeznania świadków co do większości okoliczności stanu faktycznego były jasne, spójne i korespondowały ze sobą. Świadek M. W.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.