kk na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Rejonowego Poznań – Stare Miasto w Poznaniu z dnia 5 grudnia 2019 r., sygn. akt III K 441/19
(...) w ruchu lądowym samochodem marki F. (...) o nr rej. (...) znajdując się w stanie nietrzeźwości. Badanie na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu wykazało kolejno: I badanie o godzinie 23:05 – 1,88 mg/l, II badanie o godzinie 23:08 – 1,92 mg/l, III badanie o godzinie 23:09 – 1,92 mg/l, IV badanie o godzinie 23:40 – 1,86 mg/l. Jak widać poziom stężenia alkoholu u oskarżonego był bardzo duży - ponad siedmiokrotnie przekraczał przyjętą w RP granicę stanu nietrzeźwości. Jest przez to oczywistym, że prowadzenie pojazdu w tak istotnym stanie upojenia alkoholowego niosło za sobą ogromne niebezpieczeństwo dla pozostałych uczestników ruchu drogowego, których nawet w porze późnowieczornej w okresie letnim w centrum miasta Poznania jest wielu. Nie można również zignorować, że I. C. pomimo, iż wiedział o stanie swojej nietrzeźwości zdecydował się na jazdę samochodem z zupełnie błahego (niezasługującego na żadne uwzględnienie) powodu, a mianowicie by spotkać się towarzysko z dziewczyną. Takie zachowanie wymaga odpowiedniego napiętnowania albowiem było zupełnie nieodpowiedzialne. Nic nie stało na przeszkodzie by oskarżony zrealizował zamierzony cel nie powodując przy tym zagrożenia dla innych uczestników ruchu drogowego chociażby poprzez skorzystanie z usług taxi czy też komunikacji miejskiej. Nie można również zapominać, że przestępstwa prowadzenia pojazdów mechanicznych w stanie nietrzeźwości popełniane są nagminnie i niejednokrotnie takie zachowania są przyczyną utraty zdrowia lub nawet życia przez inne osoby. Okoliczność ta dodatkowo wzmaga konieczność odpowiednio surowej reakcji na tego typu czyn by prewencyjnie przeciwdziałać takim przestępstwom poprzez odpowiednie wskazanie społeczeństwu, że czyny te spotykają się z surową reakcją wymiaru sprawiedliwości. Sąd Okręgowy, podobnie jak Sąd Rejonowy, nie miał żadnych wątpliwości, że przestępstwo jakiego dopuścił się I. C. charakteryzowało się zarówno wysokim stopniem zawinienia, jak i społecznej szkodliwości. Znamiennym jest, że Sąd Rejonowy oceniając wszystkie przesłanki mające wpływ na wymiar kary uwzględnił również te okoliczności, o których mowa w apelacji. Mianowicie uprzednią niekaralność oskarżonego za przestępstwa, pozytywne właściwości i warunki osobiste oskarżonego oraz fakt niedopuszczenia się przez niego innych przestępstw poza tym stanowiącym przedmiot tego postępowania. Jednakże jak słusznie wskazał Sąd I instancji, okoliczności obciążających względem podsądnego było więcej aniżeli okoliczności łagodzących, co musiało znaleźć swoje odzwierciedlenie w wymiarze kary. Przestępstwo z art.
kk jest zagrożone alternatywnie karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. W ocenie Sąd Okręgowego wszystkie okoliczności badanej sprawy przemawiały za wymierzeniem wobec oskarżonego kary surowszej niż grzywna tj. kary ograniczenia wolności. Słusznie zauważył przy tym Sąd Rejonowy, że oskarżony nie dysponuje środkami finansowymi na opłacenie grzywny, która musiałaby zostać określona na wysokim poziomie. Sąd Okręgowy nie miał żadnych zastrzeżeń także do wymiaru kary ograniczenia wolności określonego na 1 rok, z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 24 godzin w stosunku miesięcznym. Zobowiązanie do pracy na cele społeczne przez okres roku czasu w sposób odpowiedni powinno unaocznić I. C. niedopuszczalność zachowania jakiego dopuścił się w dniu 1 sierpnia 2019 r. kierując pojazdem w stanie nietrzeźwości w ścisłym centrum dużego miasta. Nadto tak określona kara spełni wszystkie stawiane jej cele zarówno w zakresie prewencji indywidualnej, jak i generalnej. Sąd II instancji nie widział tym bardziej podstaw materialnokarnych by uwzględnić zgłoszony przez obrońcę na rozprawie apelacyjnej wniosek o zmianę zaskarżonego wyroku w zakresie orzeczenia o karze poprzez odstąpienie od jej wymierzenia. Obrońca I. C. nie przedstawił Sądowi odwoławczemu żadnych okoliczności, które uzasadniałyby tak nadzwyczajnie łagodne potraktowanie sprawcy występku z art.
O treści orzeczenia (tu wymiarze kary) nie mogą bowiem decydować okoliczności ze sfery stricte wykonawczej, na które wskazywał apelujący. Obrońca czynił przy tym założenie, że oskarżony opuścił Polskę, choć nie było jednoznacznych podstaw aby przyjąć to za fakt. Skarżący podał Sądowi Okręgowemu na rozprawie w dniu 30 czerwca 2020 r., że nie ma kontaktu ze swoim klientem od około 6 miesięcy, a wcześniej ten informował go jedynie o swoim zamiarze wyjazdu na Ukrainę. Choć dla obrońcy, co wynika z wystąpienia adwokata na rozprawie apelacyjnej, praktycznie żadne rozwiązanie prawnokarne nie byłoby odpowiednie dla będącego obcokrajowcem oskarżonego, to Sąd I instancji dokonał wymiaru kary adekwatnej dla sprawcy poważnego przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji i na chwilę orzekania przez Sąd II instancji brak było przeciwwskazań tak procesowych jak i materialnoprawnych by orzeczenie to utrzymać w mocy. Wobec tego, że zgodnie z zasadą terytorialności z art. 5 kk, Ustawę karną polską stosuje się do sprawcy, który popełnił czyn zabroniony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jak również na polskim statku wodnym lub powietrznym, oskarżonego należało osądzić według prawa polskiego. Na marginesie wskazać należy, że jeżeli w postępowaniu wykonawczym ustalono by, że podsądny przebywa poza Polską i nadal byłyby utrudnienia w przybyciu do naszego kraju dla obywatela Ukrainy w związku z epidemią, ta okoliczność mogłaby być powodem do ubiegania się o odroczenie wykonania kary ograniczenia wolności na czas do 6 miesięcy na podstawie art. 62 § 1 kkw. Sąd II instancji za niezasadny uznał także zarzut rażącej niewspółmierności środka karnego w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Zgodnie z art. 42 § 2 kk w przypadku popełnienia przestępstwa z art.
kk obligatoryjne jest orzeczenie wobec sprawcy zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres minimum 3 lat. W przedmiotowej sprawie Sąd Rejonowy orzekł wspomniany zakaz na czas dłuższy, a mianowicie 5 lat. W ocenie Sądu Okręgowego nie sposób ocenić tego rozstrzygnięcia jako rażąco surowego. Bowiem jak już wspomniano wcześniej, stan nietrzeźwości I. C. stwierdzony po badaniach analizatorem wydechu był bardzo wysoki. Oskarżony zdecydował się prowadzić samochód choć zdawał sobie sprawę ze swojej głębokiej nietrzeźwości, czyli działał umyślnie z zamiarem bezpośrednim, a uczynił to z zupełnie błahego powodu. Nadto jechał pojazdem mechanicznym (pojazd dostawczy) w centrum miasta Poznania, gdzie nawet w godzinach późnowieczornych w okresie letnim porusza się wiele osób. Wszystkie te okoliczności nakazywały orzeczenie środka karnego w wymiarze wyższym niż minimalny wynikający z art. 42 § 2 kk, gdyż jako kierowca pojazdu mechanicznego oskarżony nie daje gwarancji przestrzegania zasad Prawa o ruchu drogowym. Niezbędne stało się bowiem zatem wykluczenie oskarżonego jako kierowcy na długi czas dla zapewnienia odpowiedniego bezpieczeństwa pozostałym uczestnikom ruchu. Ponadto środek karny orzeczony w takim wymiarze stanowi dodatkową dolegliwość dla oskarżonego i pozwoli mu zrozumieć, że takie nieodpowiedzialne działania kategorycznie nie mogą mieć miejsca. Wniosek Wniosek z apelacji - zmiana wyroku poprzez wymierzenie oskarżonemu za przypisane przestępstwo kary 6 miesięcy ograniczenia wolności połączonej z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 24 godzin w stosunku miesięcznym oraz skrócenie zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych do lat
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.