← Polska

I C 434/14

Sygn. akt I C 434/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 października 2016 roku Sąd Rejonowy w Człuchowie I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSR Sylwia Piasecka Protokolant: s

art. 822 k.c. w wyniku zawarcia umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zakład ubezpieczeń zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo osoba, na rzecz której została zawarta umowa ubezpieczenia. Świadczenie ubezpieczyciela obejmuje zapłatę sumy pieniężnej odpowiadającej wysokości poniesionej przez poszkodowanego szkody (art. 805 k.c.). Zakres obowiązku odszkodowawczego zakładu ubezpieczeń określa umowa, z tym że w przypadku umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej za szkodę powstałą w związku z ruchem pojazdów, umowa stron nie może wprowadzać dalej idących ograniczeń zakresu odpowiedzialności ubezpieczyciela niż wynikający z przepisów prawa regulujących ten stosunek prawny. Na mocy tych przepisów jedynym dopuszczalnym ograniczeniem odpowiedzialności jest suma gwarancyjna. Zgodnie bowiem z treścią art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U z 2003r. nr 124, poz. 1152) odszkodowanie to ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem, najwyżej do ustalonej w umowie sumy gwarancyjnej, która jednak nie może być niższa niż określona w tym przepisie dolna granica. Granice odpowiedzialności ubezpieczyciela zakreśla więc zakres odpowiedzialności sprawcy szkody – składniki szkody i zasada odpowiedzialności są tak samo określane jak przy ustalaniu obowiązku odszkodowawczego jej sprawcy. Stosunek wynikający z umowy ubezpieczenia OC ma bowiem charakter akcesoryjny wobec cywilnoprawnego stosunku odszkodowawczego, jaki może zaistnieć pomiędzy sprawcą szkody a poszkodowanym, z tym że co do zasady zakres odpowiedzialności ubezpieczyciela nie może być wyższy od zakresu odpowiedzialności ubezpieczonego, tj. dłużnika z bezpośredniego stosunku zobowiązaniowego ( porównaj: uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 13 czerwca 2003 roku – OSNC z 2004 roku, nr 4, poz. 51 oraz uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 18 września 2003 roku I ACa 452/2003 Lex Polonica Maxima). Określenia pojęć szkody i odszkodowania sprawcy szkody dokonać należy na gruncie kodeksu cywilnego. Z przepisu art. 361 § 2 k.c. wynika obowiązek pełnej kompensacji szkody przez jej sprawcę, przy czym szkoda rozumiana jest jako różnica między stanem majątkowym poszkodowanego, który powstał po nastąpieniu zdarzenia powodującego uszczerbek, a stanem, jaki by w jego majątku istniał, gdyby zdarzenie nie nastąpiło ( porównaj uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 12 października 2001 roku – OSNCP z 2002 roku, nr 5 poz. 57). Nie oznacza to jednak bezwzględnego obowiązku zwrotu wszystkich poniesionych przez poszkodowanego sum wydatkowanych w związku z zaistniałym zdarzeniem wywołującym szkodę. Osoba odpowiedzialna za szkodę obowiązana jest bowiem zwrócić poszkodowanemu tylko wydatki celowe, ekonomicznie uzasadnione poniesione w celu przywrócenia stanu poprzedniego ( porównaj wyrok Sądu Najwyższego z 20 października 1972 roku – OSNCP z 1973 roku nr 6, poz. 111, uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 20 lutego 2002 roku – OSNC z 2003 roku, nr 1, poz. 15). Z racji akcesoryjności świadczenia wobec odpowiedzialności sprawcy szkody taki sam zakres świadczenia ciąży na zakładzie ubezpieczeń z tytułu umowy OC. W niniejszej sprawie bezspornym jest fakt zawarcia przez pozwane Towarzystwo oraz posiadacza samochodu, którym kierował sprawca zdarzenia, umowy ubezpieczeniowej, dotyczącej odpowiedzialności cywilnej za szkody wyrządzone ruchem pojazdów mechanicznych, a także zaistnienia zdarzenia drogowego w okresie obowiązywania tej umowy. Dochodzone w niniejszej sprawie należności obejmowały roszczenie powodów o zadośćuczynienie za doznaną krzywdę w związku ze zdarzeniem, które miało miejsce w dniu 30 listopada 2012 roku, a zatem w stanie prawnym obowiązującym po nowelizacji art. 446 k.c. dokonaną ustawą z dnia 30 maja 2008 roku o zmianie ustaw – kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. nr 116 poz. 731). Dodany w wyniku tej nowelizacji § 4 do art. 446 k.c. przewiduje wprost możliwość przyznania przez sąd najbliższym członkom rodziny zmarłego odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Rozstrzygając w przedmiocie zadośćuczynienia sąd musi rozważyć całokształt okoliczności sprawy, należy więc brać pod uwagę zarówno obiektywne okoliczności świadczące o rozmiarze krzywdy, tak jak stopień pokrewieństwa, wiek zmarłego i poszkodowanego, indywidualne stosunki między zmarłym z członkiem rodziny, ale także okoliczności, które mogą mieć wpływ na indywidualne cechy pokrzywdzonego, jak np. stopień nasilenia cierpień emocjonalnych, ich charakter i czas trwania. Zadośćuczynienie ma bowiem za zadanie wynagrodzić doznaną krzywdę, a zatem jej wysokość nie może być oderwana od tych okoliczności, nie chodzi tu bowiem o wynagrodzenie samej przedwczesnej śmierci członka rodziny, ale o zadośćuczynienie doznanej krzywdy. W ocenie Sądu, z zebranego w sprawie materiału dowodowego w postaci zeznań świadków bezsprzecznie wynika, że pomiędzy powodami a zmarłym S. B. istniała głęboka, silna więź braterska, która na skutek zdarzenia z dnia 30 listopada 2012 roku uległa nieodwracalnemu zerwaniu. Przede wszystkim świadkowie zgodnie zeznali, że bracia byli bardzo ze sobą zżyci, szanowali siebie, pomagali w czynnościach domowych, wspólnie spędzali wiele czasu na grach w karty, piłkę, organizowali ogniska czy też wspólnie chodzili na dyskoteki. Nie było między nimi żadnych konfliktów i awantur, jak również mieli ze sobą stały kontakt nawet wówczas, gdy nie mieszkali już wspólnie z S. B. w domu rodzinnym. Ponadto nadal odczuwają smutek, żal i złość z odejścia brata. Sąd dał wiarę zeznaniom świadków w tym zakresie, mimo że poza E. K. i I. L., były to osoby spokrewnione z powodami – rodzice i ciocia, albowiem ich zeznania były spójne, logiczne i wzajemnie się uzupełniały. Ponadto korelowały one z zeznaniami świadka E. K. i I. L. w zakresie relacji łączących powodów z poszkodowanym S. B.. Okoliczności te nie były również kwestionowane przez pozwanego, jak i interwenienta ubocznego. Ponadto zeznania świadków w zakresie nasilenia więzi emocjonalnych oraz wzajemnych relacji, jak również stanu emocjonalnego powodów i ich funkcjonowania w życiu codziennym po śmierci brata, potwierdziła opinia biegłego sądowego specjalisty psychiatrii i psychologii K. D.

(2). Biegła sądowa zaakcentowała i to zarówno w opinii pisemnej, jak i uzupełniającej ustnej opinii, że więzi emocjonalne pomiędzy braćmi były bardzo silne, mogli oni na siebie liczyć, wspierać i pomagać sobie. Podkreśliła również, że ta silna więź wynikała również z faktu, że zanim opuścili rodzinny dom, mieszkali w jednym pokoju, a powód J. B. dzielił z bratem wspólne łózko. Ponadto wskazała, że powodowie do tej pory czują żal i smutek, jak również pielęgnują pamięć o zmarłym bracie odwiedzając jego grób i krzyż, który postawili w miejscu zdarzenia. Niejednokrotnie wizyty te kończą się płaczem. Biegła sądowa stwierdziła nadto, że przebieg żałoby u powoda M. B.
(1)i D. B. zakończył się, co jednak nie jest jednoznaczne z pogodzeniem się ze śmiercią brata, co ma wyraz czasami w zachowaniu powodów w życiu codziennym. Odnosząc się natomiast do powoda J. B., to biegła sądowa zaznaczyła, że nieadaptacyjne zachowanie powoda związane z unikaniem jest przyczyną trudności z prawidłowym dokończeniem żałoby, co skutkuje objawami depresyjnymi i wzrostem ciśnienia tętniczego. Biegła sądowa podkreśliła nadto, że takie zachowania bez wsparcia farmakologicznego lub terapii psychologicznej może pogłębiać się z czasem i dlatego też ustaliła uszczerbek na zdrowiu w wysokości 6%. Również w ustnej opinii uzupełniającej złożonej na rozprawie w dniu 14 października 2016 roku, biegła sądowa nie tylko w całości podtrzymała wnioski wskazane w pisemnej opinii, ale przede wszystkim podkreśliła, że uszczerbek na zdrowiu w wysokości 6% ustalony u powoda J. B. wynikał z tego, że objawy jego cierpienia po śmierci brata trwają tak długo i nie są przewidywalne dalsze koleje losu. Biegła sądowa zaznaczyła nadto, że na przebieg żałoby mają wpływ również cechy osobowościowe, zaś powód J. B. ma mało wydolne mechanizmy i stosuje zasadę unikania. Podniosła także, że stan powoda może wynikać również z okoliczności, że powód był bardziej zżyty z poszkodowanym, już nawet przez sam fakt, że dzielił z S. jedno łóżko i chodził z nim razem do klasy. Sąd dał wiarę zarówno pisemnej opinii biegłej sądowej, jak również ustnej opinii uzupełniającej, albowiem są one spójne, logiczne, szczegółowe merytorycznie i sporządzone zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami prawa. Z tych też przyczyn Sąd nie znalazł podstaw do przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego psychologa klinicznego. Ponadto należy zauważyć, że opinia pisemna nie została zakwestionowana przez pozwanego co do powodów – M. i D. B., natomiast zarzuty co do powoda J. B., w ocenie Sądu, dotyczyły okoliczności, które nie zostały absolutnie wykazane w toku niniejszego procesu, a mianowicie problemu alkoholowego powoda, który to miał mieć wpływ na zachowanie powoda po śmierci brata S. B.. Pozwany bowiem w toku niniejszego procesu nie podnosił na żadnym etapie postępowania dowodowego okoliczności związanych z tą kwestią. Pojawiły się one dopiero w zarzutach do opinii biegłej sądowej. Ustalone zatem w niniejszej sprawie okoliczności, zarówno te obiektywne jak i dotyczące indywidualnych odczuć pokrzywdzonych, zdaniem Sądu, uzasadniają przyznanie powodom świadczenie z tytułu zadośćuczynienia na rzecz każdego z nich i ustalenie ich w wysokości po 60,000.00 złotych. Istotnym jest bowiem, że S. B. był osobą młodą i tworzył wraz z rodzicami oraz powodami najbliższą rodzinę, która mogła liczyć na siebie. Pomimo, że powód J. B. nadal jest w stanie żałoby i jako jedynemu biegła sądowa ustaliła uszczerbek na zdrowiu z tego tytułu w wysokości 6%, to Sąd nie znalazł podstaw do różnicowania kwot przyznanych tytułem zadośćuczynienia. Wynika to przede wszystkim z faktu, że o przebiegu żałoby decydują indywidualne cechy osobowości, a nadto z opinii biegłej sądowej oraz zeznań świadków jednoznacznie wynika, że pozostali powodowie nadal nie pogodzili się ze śmiercią brata. Świadczy o tym przede wszystkim zachowanie samych powodów w toku niniejszego procesu, a w szczególności podczas wysłuchania informacyjnego na rozprawie w dniu 17 grudnia 2014 roku, kiedy to kilkukrotnie koniecznym było zarządzanie przerw z uwagi na silne emocje i wzruszenie powodów. To zachowanie powodów miało również wpływ na decyzję Sądu w zakresie ustalenia wysokości kwoty adekwatnej do poniesionej krzywdy tytułem zadośćuczynienia. W niniejszej sprawie zarówno powodowie, jak i pozwany wskazywali na okoliczność związaną z przyczynieniem się S. B. do zaistniałego wypadku, przy czym powodowie wskazywali na 50% przyczynienie się, a pozwany w toku niniejszego procesu wniósł o ustalenie 70% przyczynienie. W myśl art. 362 k.c. jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron. Niewątpliwym jest, że zarówno M. M.
(1), jak i poszkodowany S. B. w dniu zdarzenia byli nietrzeźwi albowiem razem spożywali alkohol. Zatem poszkodowany S. B. posiadał wiedzę o tym, że kierowca pojazdu jest po spożyciu alkoholu. Pomimo tego zdecydował się aby wsiąść do samochodu z pijanym kierowcą. Ponadto S. B. nie zapiął pasów bezpieczeństwa. Okoliczność ta zresztą nie była kwestionowana przez stronę powodową, dlatego też Sąd na mocy art. 230 kpc uznał ją za przyznaną. Wobec powyższego takie zachowanie zmarłego uznać należy za bardzo nieodpowiedzialne, związane z wysokim ryzykiem wystąpienia zdarzenia drogowego, w którym mogły wystąpić negatywne skutki (kolizja, wypadek drogowy). Ponadto zachowanie poszkodowanego S. B. było również nieodpowiednie albowiem stanowiło przyzwolenie do tego, by pijany kierowca kierował pojazdem osobowym i tym samym stanowił zagrożenie nie tylko dla swojego zdrowia i życia, lecz również życia i zdrowia innych. Dlatego też, zdaniem Sądu, S. B. takim zachowaniem niewątpliwie przyczynił się do powstania krzywdy u powodów. Okoliczności te spowodowały, iż Sąd uznał, iż przyczynienie S. B. wyniosło 50 %. W ocenie Sądu, pozwany nie przedstawił bowiem żadnych nowych okoliczności, które uzasadniałyby podwyższenie tego przyczynienia do 70%. Co więcej w/w okoliczności zostały również uwzględnione przez pozwanego w toku postepowania likwidacyjnego, w którym to właśnie pozwany ustalił przyczynie w wysokości 50%. Sąd pominął dowód z zeznań stron albowiem wszelkie okoliczności sporne zostały już dostatecznie wyjaśnione do rozstrzygnięcia. Biorąc zatem pod uwagę wszystkie wyżej wymienione okoliczności, Sąd uznał, że kwota zadośćuczynienia w wysokości 60.000,00 złotych jest adekwatna do poniesionej przez powodów krzywdy, uznając tym samym zbyt wygórowane żądanie w wysokości 100.000,00 złotych. Uwzględniając natomiast 50% stopień przyczynienia się poszkodowanego oraz kwoty wypłacone w toku postępowania likwidacyjnego, Sąd na podstawie art. 446 par 4 k.c. przy zastosowaniu art. 362 k.c. tytułem zadośćuczynienia zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę po 22.500,00 złotych (60.000,00 zł x 50 % minus 7.500,00 zł.), o czym orzekł jak w punkcie 1, 2 i 3 sentencji wyroku. W zakresie żądania odsetek Sąd nie przyjął argumentacji pozwanego, iż winny być one zasądzone od dnia wyrokowania w sprawie. Wskazać bowiem należy, że zasądzenie odsetek od wyrokowania – jak oczekuje tego pozwany – prowadziłoby do ich umorzenia za okres sprzed tej daty i stanowiłoby nieuzasadnione uprzywilejowanie dłużnika. Oczekiwanie ubezpieczyciela na wynik toczącego się procesu naraża go na ryzyko popadnięcia w opóźnienie lub zwłokę w spełnieniu świadczenia odszkodowawczego. Dlatego też rolą sądu w procesie jest kontrola prawidłowości ustalenia przez ubezpieczyciela wysokości odszkodowania. Odsetki stanowią bowiem, opartą na uproszczonych zasadach, rekompensatę typowego uszczerbku majątkowego doznanego przez wierzyciela wskutek pozbawienia go możliwości czerpania korzyści z należnego mu świadczenia pieniężnego. Natomiast niewykonanie obowiązku ustalenia w ustawowym terminie właściwej wysokości powstałej szkody aktualizuje po stronie ubezpieczającego roszczenie o zapłatę odsetek ustawowych ( tak Sąd Apelacyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 8 grudnia 2009 roku I ACa 875/09 oraz Sąd Apelacyjny w Warszawie z dnia 27 września 2013 roku VI ACa 282/13). Z uwagi na fakt, iż powodowie domagali się odsetek od dnia następującego po dniu, w którym doręczono pozwanemu pozew, a miało to miejsce w dniu 28 października 2014 roku, jak również, że od dnia zgłoszenia szkody upłynął 30 -dniowy termin na rozpoznanie żądania poszkodowanych, Sąd uwzględnił roszczenie powodów i zasądził odsetki ustawowe od zasądzonych należności od dnia 28 października 2014 roku do dnia 31 grudnia 2015 roku oraz odsetki ustawowe za opóźnienie od dnia 1 stycznia 2016 roku do dnia zapłaty. O kosztach procesu, w niniejszej sprawie, orzeczono na podstawie art. 100 k.p.c., stosując zasadę stosunkowego rozdzielenia kosztów. W zakresie powództwa wniesionego przez powodów kwota w wysokości 22.500,00 złotych stanowi 53% dochodzonego roszczenia. Ustalając, że koszty niezbędne do celowego dochodzenie praw w przypadku powodów stanowią koszty wynagrodzenia pełnomocnika zawodowego w kwocie po 2.400,00 zł –

§ 6

pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (tj. Dz. U. z 2013r. poz. 490), opłatę skarbową od pełnomocnictwa w kwocie po 17,00 zł, koszty poniesione tytułem opłaty od pozwu w wysokości 800,00 złotych przez D. B., 500,00 złotych przez M. B.

(1)i 600,00 złotych przez J. B. oraz uiszczone przez nich w toku procesu zaliczki na poczet opinii biegłego sądowego z zakresu psychologii w wysokości po 500,00 złotych. Natomiast koszty niezbędne celowej obrony pozwanego to koszty wynagrodzenia pełnomocnika zawodowego w kwocie 2.400,00 zł –

§ 6

pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (tj. Dz. U. z 2013r. poz. 490) oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17,00 zł, co daje łącznie kwotę 2.417,00 zł, a interwenienta ubocznego to koszty wynagrodzenia pełnomocnika zawodowego w kwocie 2.400,00 zł –

§ 6

pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (tj. Dz. U. z 2013r. poz. 490) - oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17,00 zł. Zatem, skoro koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw po stronie powoda D. B. wynoszą 3.717,00 złotych, powoda M. B.

(1)- 3.417,00 złotych i powoda J. B. - 3.517,00 złotych, a każdy z nich wygrał proces w 53%, to w takim zakresie Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwoty wskazane w pkt od 4 – 6. Powodowie korzystali z dobrodziejstwa zwolnienia od kosztów sądowych w zakresie opłaty stosunkowej od pozwu, dlatego też koszty sądowe w tym przedmiocie zostały tymczasowo poniesione przez Skarb Państwa Sąd Rejonowy w Człuchowie w wysokości 1.325,00 zł - D. B., 1.625,00 zł – M. B.
(1)i 1.525,00 zł – J. B.. Ponadto Skarb Państwa Sąd Rejonowy w Człuchowie poniósł koszty sądowe w postaci wydatków związanych z wynagrodzeniem dla biegłego sądowego w wysokości 282,80 złotych (34,56 zł – wynagrodzenie za opinię pisemną i 248,24 zł – wynagrodzenie za udział w rozprawie w dniu 14 października 2016 roku oraz zwrot kosztów podróży), które nie zostały pokryte z uiszczonej przez powodów zaliczki i dojazdu świadka do Sądu w wysokości 61,25 złotych. Zatem ustalając, że pozwany przegrał proces w 53%, to Sąd zasadził od niego na rzecz Skarbu Państwa Sądu Rejonowego w Człuchowie kwotę wskazaną w pkt 7. Biorąc pod uwagę charakter sprawy, Sąd zastosował art. 102 kpc w zakresie kosztów procesu i art. 113 ust. 4 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, o czym orzekł jak w punkcie 8 i 9 sentencji.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.