Klauzulę wykonalności nadano w dniu 20.11.2020r. na pkt I ppkt3 i III na wniosek pełn. wierz. /K. 991/ adw. P. B. Na zarządzenie Sędziego z up. Kierownika Sekretariatu Starszy Sekretarz Sądowy J.Guzow
§ 1k.c.
Jak wskazał Sąd orzekający, pozwani najwyraźniej zdają sobie sprawę, że kurs sprzedaży, zwłaszcza w zakresie, w jakim mógłby zostać uznany za zawyżony w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, stanowi znikomą części spłacanych należności i to nie ten kurs jest przyczyną tak znacznego wzrostu spłacanych rat. Dlatego sformułowali zarzuty dalej idące, zmierzające do całkowitego zwolnienia ich z obowiązku spłaty zaciągniętego kredytu (poprzez uznanie umowy za nieważną). W takiej sytuacji, wobec braku odpowiedniego stanowiska procesowego, Sąd nie podejmował działań zmierzających do ustalenia czy, a jeżeli tak to, w jakim stopniu kursy sprzedaży stosowane przez powoda faktycznie były zawyżane w sposób prowadzący do rażącego naruszenia interesów pozwanych, na przykład poprzez porównanie tych kursów z kursami stosowanymi w Narodowym Banku Polskim lub innych bankach komercyjnych. W ocenie Sądu Okręgowego, okoliczności sprawy nie potwierdzają, że doszło do rażącej nieekwiwalentności, w szczególności, że kosztem powodów Bank osiągnął zysk, którego nie można pogodzić z zasadami rzetelnie prowadzonej działalności gospodarczej. Za chybione Sąd uznał argumenty pozwanych zmierzające do wykazania, że wzrost wysokości rat w złotych powoduje automatycznie wzbogacenie się pozwanego Banku. Zdaniem Sądu, argumentacja pozwanych jest chybiona, albowiem nie uwzględnia faktu, że powodowy Bank, jak każdy bank, finansuje kredyty za pomocą instrumentów, które dla niego samego są źródłem zobowiązań wobec innych podmiotów. W tej sytuacji twierdzenie, iż to powodowy Bank jest beneficjentem wzrostu wartości rat kredytowych jest zdaniem Sądu całkowicie dowolne. Sąd podkreślił, że w rezultacie, w razie uwzględnienia żądań pozwanych uznania umowy za nieważną powodowy Bank zostałby postawiony przed zadaniem uzyskania środków na pokrycie tych zobowiązań, co z jednej strony nie ma oparcia w obowiązujących przepisach, a z drugiej byłoby także sprzeczne z zasadami współżycia społecznego powoływanymi przez pozwanych. W odniesieniu do podnoszonego przez pozwanych zagadnienia nieważności umowy na gruncie przepisów prawa wspólnotowego - Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich i orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (k. 182) Sąd I instancji podkreślił, że powyższe przepisy zostały implementowane polskiego porządku prawnego przepisami ustawy z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz.U.2012.1225 j.t.), co dotyczy w szczególności przepisów art. 384 k.c. – 385
(4)k.c. (art. 18 ww. ustawy). W tym zakresie Sąd podzielił ocenę zawartą w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 14 lipca 2017 r. (II CSK 803/16), z której wynika, że również na gruncie powyższej dyrektywy oraz orzecznictwa TSUE uznanie danej klauzuli za abuzywną nie pociąga za sobą tego, czego domagają się pozwani, tj. niejako automatycznego uznania całej umowy za nieważną oraz nieistnienia roszczeń powódki wobec pozwanych. Usunięcie nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków, czyli inaczej mówiąc przywrócenie równowagi kontraktowej, może w ocenie Sądu polegać na zastąpieniu kursu sprzedaży ustalanego przez pozwany Bank w Tabeli kursów takim kursem, który będzie zgodny z dobrymi obyczajami i nie będzie naruszał interesu powodów. Gdyby się potwierdziło, że kurs sprzedaży rzeczywiście był zawyżany prowadziłoby to zdaniem Sądu, co najwyższej do obniżenia tego kursu, czyli inaczej mówiąc do redukcji spreadu, ale nie mogłoby spowodować uznania umowy kredytowej z 2 marca 2007 r. za nieważną, roszczeń powoda za nieistniejące i oddalenia na tej podstawie powództwa, czego domagają się pozwani. Sąd nie znalazł podstaw do stwierdzenia nieważności umowy kredytu w świetle ustawy prawo bankowe z uwagi na brak określenia kwoty kredytu. W ocenie Sądu. zawarta umowa jest zgodna z powołanym art. 69 Prawa bankowego, a Sąd nie dostrzega jakichkolwiek sprzeczności prowadzących do jej nieważności na podstawie art. 58 k.c. i nie podziela konkluzji, że umowa kredytu, jako ewidentnie sprzeczna z prawem bankowym z powodu naruszenia przepisów prawa bankowego, złamania zasady oznaczoności świadczenia oraz nieokreślenia w umowie kwoty zobowiązania jest nieważna. Sąd nie podzielił również argumentacji pozwanych, które zostały oparte na wywodach z Raportu Rzecznika Finansowego z czerwca 2016 r., które nie znajdują oparcia w obowiązujących przepisach oraz zebranym materiale dowodowym. Sąd ocenił, że wbrew stanowisku pozwanych zawarta umowa nie jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Jak podkreślono, analiza materiały dowodowego, w tym zeznań pozwanych A. C.
(1)i A. C.
(2), prowadzi do wniosku, że istota problemów pozwanych ze spłatą kredytu z umowy z 2 marca 2007 r., oprócz zadłużenia pozwanych wynikającego z innych tytułów, wynika ze wzmocnienia kursu franka szwajcarskiego (CHF) do złotego (PLN), co spowodowało istotny wzrost wartości nominalnej w złotych wymagalnych rat kredytu, który był indeksowany do franka szwajcarskiego. Sąd zwrócił zatem uwagę, że w rozpoznawanej sprawie strony miały do czynienia ze swego rodzaju prognozą kursu złotego względem franka szwajcarskiego, która się jednak nie sprawdziła. Sąd dostrzegł, że kredytobiorcy - pozwana i jej mąż zakładali, że przez najbliższe 30 lat frank szwajcarski nie ulegnie tak znacznemu wzmocnieniu w stosunku do złotówki pomimo, że relacje kursowe walut ze swojej istoty są nieprzewidywalne. W celu uzyskania kredytu korzystniejszego w stosunku do kredytów złotowych, co potwierdziły złożone zeznania, pozwani podjęli jednak to ryzyko i w tym zakresie – w ocenie Sądu - brak jest podstaw do uznania, że miało to związek z nieuczciwością lub brakiem lojalności ze strony kredytodawcy, że doszło do wypaczenia instytucji kredytu oraz naruszenia bezwzględnie obowiązujących przepisów prawa. Jak wskazał Sąd orzekający, tej oceny nie mogą podważyć także cytowane przez pozwanych fragmenty Kodeksu Etyki Bankowej. W tym kontekście Sąd wyjaśnił, że argumentacja pozwanych nie uwzględnia okoliczności faktycznych sprawy, w szczególności tego, że nawet profesjonalny kredytodawca nie może ponosić odpowiedzialności za wyniki długoterminowych (np. 30 letnich) prognoz dotyczących kursów walut, na których kurs nie ma żadnego wpływu. Nadto, Sąd podkreślił, że argumentacja pozwanych opiera się na nieprawidłowym założeniu, że to powodowy Bank ustala kurs złotego do franka szwajcarskiego. W szczególności nie jest prawdą, że kurs złotego do franka szwajcarskiego na rynkach walutowych jest wyznaczany przez powodowy Bank w jego „Tabeli kursów” przewidzianej w art. 111 § 1 pkt 4 Prawa bankowego. Sad wyjaśnił, że powiązanie w umowie rat kredytu z wysokością kursu kupna-sprzedaży CHF powoduje, że wysokość spłaconego kapitału ze swojej istoty musi się różnić od otrzymanego kredytu. Sąd dodał przy tym, że wahania kursów walut są pochodną procesów ekonomicznych o zasięgu międzynarodowym oraz decyzji polityczno-ekonomicznych podejmowanych w poszczególnych krajach. W odniesieniu do CHF tym krajem jest w szczególności Konfederacja Szwajcarska oraz decyzje jej Banku Narodowego. Dalej Sąd wskazał, że jest faktem powszechnie znanym, że do znacznego wzmocnienia kursu franka szwajcarskiego doszło w szczególności na skutek podjętej w styczniu 2015 r. decyzji Szwajcarskiego Banku Narodowego o uwolnieniu kursu tej waluty, a nie na skutek stosowania przez powodowy Bank takiej czy innej Tabeli kursów. Sąd zwrócił także uwagę, że wahania występowały również przed zawarciem umowy przez powodów. Zdaniem Sądu, zmiany kursów walut same w sobie są rzeczą naturalną i jak najbardziej przewidywalną, ale dokładny ich przebieg oraz amplituda wahań w dłuższym, zwłaszcza kilkudziesięcioletnim okresie czasu nie są możliwe do przewidzenia, nawet dla podmiotów dysponujących nieograniczonym potencjałem analitycznym oraz doświadczeniem w formułowaniu tego rodzaju prognoz. W związku z tym Sąd nie ma podstaw do twierdzenia, że pozwany Bank powinien uprzedzić pozwanych o tym, że kurs CHF ulegnie tak znacznemu podwyższeniu, ponieważ okoliczności podnoszone przez pozwanych i wykazane w niniejszym postępowaniu nie wskazują, że w chwili udzielania kredytu Bank miał taką wiedzę lub przy zachowaniu należytej staranności, nawet przy założeniu profesjonalnego charakteru prowadzonej działalności, mógł taką wiedzę uzyskać. W ocenie Sądu, twierdzenia przeciwne pozwanych, wyraźnie formułowane w odpowiedzi na pozew, nie zostały nawet uprawdopodobnione. Pozwani stanowczo podkreślaną, że kredytodawca miał wiedzę co do realności powyższych zagrożeń, ale zdaniem Sądu te twierdzenia są całkowicie dowolne oraz sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego. Sąd nie podzielił również stanowiska pozwanych co do nieważności umowy kredytu z powodu rażącej nieekwiwalentności świadczeń. W ocenie Sądu rażąca nieekwiwalentność świadczeń nie jest samodzielną podstawą uznania umowy za nieważną, ale może być przesłanką uznania umowy za sprzeczną z zasadami współżycia społecznego w rozumieniu art. 58 § 2 k.c. Zdaniem Sądu, zebrany materiał procesowy nie pozwala jednak na uznanie, że taka sytuacja występuje w rozpoznawanej sprawie. Sąd stoi na stanowisku, że przesłanki zgodności umowy z zasadami współżycia społecznego powinny być oceniane z perspektywy okoliczności, które występowały w dacie jej zawarcia, podobnie jak ocena, czy postanowienia umowy są niedozwolone. Ocena dokonana z tej perspektywy prowadzi w ocenie Sądu do wniosku, że na dzień zawarcia umowy nie występowała nieekwiwalentność świadczeń mogąca prowadzić do uznania umowy za sprzeczną z zasadami współżycia społecznego. Sąd zauważył, że wzrost wartości nominalnej rat kredytu wyrażonych w złotych pojawił się dopiero później, co wskazuje na niespełnienie się 30 letniej prognozy pozwanych, że przez ten okres czasu kurs złotego do franka szwajcarskiego nie będzie ulegał istotnym zmianom, co jednak nie ma nic wspólnego z ekwiwalentnością świadczeń ocenianą na dzień zawarcia umowy. Następnie Sąd nie podzielił argumentacji pozwanych, że przedmiotem umowy nie jest produkt kredytowy, tylko produkt strukturyzowany (instrument finansowy), o bardzo wysokim stopniu skomplikowania, prowadzony przez bank w sprzeczności z obowiązującymi przepisami, w szczególności przepisami dyrektyw MIFID, co ma prowadzić do nieważności umowy kredytu z 2 marca 2007 r. Jak wyjaśnił Sąd, powyższe stanowisko wynika z błędnego założenia, że kredyty hipoteczne są instrumentami finansowymi w rozumieniu dyrektyw MIFID. Celem dyrektywy 2004/39/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 21 kwietnia 2004 r. w sprawie rynków instrumentów finansowych zmieniająca dyrektywę Rady 85/611/EWG i 93/6/EWG i dyrektywę 2000/12/WE Parlamentu Europejskiego i Rady oraz uchylająca dyrektywę Rady 93/22/EWG (Dz.U. L 145 z 30.4.2004, str. 1—44) jest wzmocnienie zestawu reguł dla usług inwestycyjnych i rynków regulowanych w celu realizacji dwóch głównych celów: ochrony inwestorów i zachowania integralności rynku poprzez ustanowienie zharmonizowanych wymogów dla prowadzenia działalności przez autoryzowanych pośredników oraz wspierania uczciwości, przejrzystości, efektywności i integracji rynków finansowych. Sąd wskazał, że dyrektywa zobowiązuje państwa członkowskie Unii Europejskiej (w tym także Polskę) do harmonizacji przepisów regulujących usługi inwestycyjne i prowadzenie działalności inwestycyjnej. Tymczasem – jak dostrzegł Sąd - pozwani zawarli umowę kredytu przewidzianą w art. 69 Prawa bankowego, która nie narusza wskazywanych dyrektyw unijnych. Sąd wyjaśnił, że stosownie do tego przepisu, w brzmieniu obowiązującym w czasie zawierania umowy, przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu (ust. 1). Zdaniem Sądu, umowa zawarta przez pozwanych jest zatem niczym innym jak umową kredytu w rozumieniu powyższego przepisu, ze zmianami, które w żaden sposób nie naruszają zasady swobody umów. W tej sytuacji odwoływanie się do naruszeń przepisów Unii Europejskiej lub krajowych dotyczących instrumentów finansowych jest – w ocenie Sądu - co do zasady chybione i nie może implikować oddalenia powództwa. Sąd nie podzielił także argumentu, że roszczenia powoda uległy przedawnieniu. Sąd zauważył, że powyższy zarzut, pomimo że powinien zostać udowodniony (art. 6 k.c.) został sformułowany w sposób bardzo lakoniczny, tj. nawet bez odwoływania się do konkretnych okoliczności faktycznych sprawy. Jak dostrzegł Sąd, pozwani powołują się wprawdzie na trzyletni termin przedawnienia, ale nie wskazują okoliczności najistotniejszej dla oceny prawidłowości tego zarzutu, tj. w jakiej dacie nastąpiło przedawnienie. W tej sytuacji Sąd uznał, że odniesienie się do tego zarzutu w sposób wyczerpujący i rzeczowy jest co najmniej utrudnione. Sąd wskazał, iż termin trzyletni z art. 118 k.c. nie upłynął z uwagi na wypowiedzenie umowy kredytu we wrześniu 2014 r., a gdyby wypowiedzenie umowy miało być bezskuteczne, co pozwani podnoszą w następnej części odpowiedzi na pozew to tym bardziej nie mogło dojść do przedawnienia, albowiem okres kredytowania wynosi 30 lat. Sąd zwrócił uwagę, że pozwani podnieśli także, że umowa kredytu nie została skutecznie wypowiedziana. W celu wykazania zasadności tego zarzutu pozwani wskazali, że w świetle nieważności umowy i abuzywności jej postanowień nie udowodniono, że w chwili wypowiedzenia umowy kredytu pozwani w ogóle mieli jakikolwiek wymagalny dług wobec powódki. Ponadto zarzucili, że wypowiedzenie jest bezskuteczne z uwagi na jego niedopuszczalny warunkowy charakter oraz, że nie jest także możliwe przyjęcie, że do wypowiedzenia umowy doszło w związku z wniesieniem pozwu z uwagi na treść pełnomocnictwa. Zdaniem Sądu, powyższa argumentacja nie jest przekonująca dlatego, że umowa jest ważna, a abuzywność postanowień dotyczących ustalania kursów sprzedaży dotyczy tylko znikomego fragmentu zobowiązań pozwanych i nie ma wpływu wymagalność kredytu oraz obowiązek jego spłaty. W odniesieniu do zarzutu warunkowego charakteru wypowiedzenia przewidzianego w art. 75 Prawa bankowego, w ocenie Sądu pismo Banku z 12 września 2009 r. dawało pozwanym możliwość uniknięcia skutków wypowiedzenia umowy przez zapłatę stosunkowo niewielkiej zaległości, co w istocie było dla nich korzystne. Dlatego Sąd uznał, że brak jest podstaw do wykorzystywania tego „warunku” przeciwko Bankowi, w szczególności w świetle okoliczności sprawy brak jest podstaw do uznania, że stworzenie pozwanym takiej możliwości automatycznie skutkuje uznaniem wypowiedzenia za nadużycie prawa w rozumieniu art. 5 k.c. lub tym bardziej jego bezskutecznością. Sąd wydał wyrok w oparciu o przedstawione przez strony dokumenty, których prawdziwość nie była kwestionowana. Sąd nie dał wiary zeznaniom pozwanych w zakresie, w jakim mogłoby z nich wynikać, że kredytodawca lub powodowy Bank postępowali wobec pozwanych w sposób naruszający zasady współżycia społecznego lub w inny sposób mogący skutkować nieważnością umowy. W świetle całego zebranego materiału ocenionego zgodnie z zasadami doświadczenia życiowego Sąd uznał, że przedstawienie przez pozwanych okoliczności faktycznych sprawy zostało w całości podporządkowane celowi, jakim jest uzyskanie korzystnego wyniku procesowego, ale w sprawach istotnych, w szczególności w odniesieniu do braku odpowiednich pouczeń o ryzykach kursowych, niezgodny z rzeczywistością i niewiarygodny. Dołączone przez powoda dokumenty (np. Oświadczenie o pouczeniu m.in. o ryzyku walutowym k. 53) oraz okoliczności sprawy oceniane w świetle zasad doświadczenia życiowe w ocenie Sądu wskazują, że pozwani mieli dostateczna wiedzę o istocie ryzyka związanego wahaniami kursów walut, ale z perspektywy czasu jest wiadome, że ich prognoza co do stabilności tych kursów okazała się nieprawidłowa. Zdaniem Sądu, pozwani nie wykazali, że Bank działał w sposób nierzetelny i nieuczciwy i nie sprostali spoczywającym na nich ciężarom dowodowym (art. 6 k.c.). Sąd przeprowadził tylko te dowody, które służyły dostatecznemu wyjaśnieniu okoliczności jednocześnie spornych i istotnych dla rozstrzygnięcia (art. 217 § 3 k.p.c.) w świetle stanowiska procesowego sformułowanego przez pozwanych. W związku z tym za zbędne i powodujące tylko przedłużenie postępowania Sąd uznał w szczególności wnioski o dopuszczenie dowodu z opinii biegłych. W szczególności w świetle poczynionych ustaleń oraz zarzutów pozwanych, które zostały jasno sprecyzowane Sąd uznał za nieistotne ustalenie przez biegłych, czy i o ile kwoty kredytu wpłacone przez pozwanych przewyższają sumę wymagalnych rat kredytu przy założeniu kwoty kapitału kredytu w wysokości 425 036,27 zł (wniosek: k. 317v), albowiem z jednej strony kwota kapitału kredytu była zmienna i zależała w kursu złotówki do franka szwajcarskiego, czego pozwani nie zdołali skutecznie podważyć, a z drugiej strony pozwani nie podnosili nawet zarzutu potrącenia nadwyżki ponad powyższy kapitał. Zwrócono przy tym uwagę, że ich stanowisko było zdecydowanie dalej idące, gdyż podnosili, że roszczenia powoda w ogóle nie istnieją, gdyż umowa jest nieważna. Zdaniem Sądu, nieistotne dla rozstrzygnięcia jest również ustalenie wysokości spreadów walutowych, albowiem pozwani nie przedstawili do potrącenia wpłaconych spreadów. Na marginesie Sąd zauważył, że samo istnienie spreadów rozumianych jako różnica pomiędzy kursem kupna i sprzedaży w tabeli przewidzianej w art. 111 ust. 1 pkt 4 Prawa bankowego nie narusza obowiązujących przepisów i także w tym znaczeniu nie jest to okoliczność istotna dla rozstrzygnięcia sprawy. Sąd podkreślił, że pozwani mogliby domagać się zapłaty tylko tej części spreadu, w jakiej zostałby on zawyżony rażąco naruszając interes pozwanych, ale powyższy wniosek nie zmierza do ustaleniu tej okoliczności (np. poprzez odniesienie do kursów ustalanych przez NBP lub inne banki). Sąd nie uwzględnił wniosków dowodowych złożonych przez pozwaną w piśmie z 5 czerwca 2018 r. i potwierdzonych w piśmie pozwanego z 28 czerwca 2018 r., albowiem są one spóźnione w rozumieniu art. 207 § 6 k.p.c. i nie występują jakiekolwiek wyjątkowe okoliczności w rozumieniu tego przepisu pozwalające na ich uwzględnienie. W ocenie Sądu wskazane w tych pismach, w szczególności w piśmie z 28 czerwca 2018 r. zarzuty i korespondujące z nimi wnioski mogły być zgłaszane już w pierwszych pismach składanych przez pełnomocników. Z powyższych względów Sąd uznał, że żądanie powoda zasługuje na uwzględnienie w całości i orzekł jak w pkt I i II wyroku. Rozstrzygnięcie o kosztach procesu Sąd wydał na podstawie art. 98 k.p.c. Sąd przyznał powodowi koszty zastępstwa procesowego w stawce minimalnej na podstawie § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r., poz. 1804), w brzmieniu obowiązującym na dzień wytoczenia powództwa. Sąd przyznał koszty pełnomocnikowi ustanowionemu z urzędu dla pozwanego A. C.
(2)(r. pr. P. B.) na podstawie § 8 pkt 7 w zw. z § 4 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu (Dz. U. poz. 1805) (pkt IV wyroku) i odmówił przyznania tych kosztów pełnomocnikowi ustanowionemu dla pozwanej A. C.
(1)(r. pr. R. G.), albowiem nie złożył on oświadczenia przewidzianego w § 3 tego rozporządzenia. Sąd wskazał, że wprawdzie takie oświadczenie zostało złożone w piśmie z 14 lipca 2017 r., ale wydaje się, że celem ustawodawcy było, żeby te oświadczenia były składane przed zamknięciem rozprawy. Apelację od powyższego wyroku wniósł pozwany, zaskarżając orzeczenie w części co do pkt I-III wyroku. Jednocześnie, zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucił:
- błędy w ustaleniach faktycznych, mające wpływ na wynik sprawy, polegające na: - ustaleniu, że pozwani przed zawarciem umowy kredytu indeksowanego do kursu CHF zostali dostatecznie poinformowani przez pozwaną o ryzyku kursowym oraz jego konsekwencjach, - ustaleniu, że powódka dokonała pięciokrotnie zmiany treści Regulaminu kredytu hipotecznego udzielanego przez (...) oraz poinformowała pozwanych o każdej zmianie;
- naruszenie art. 233 § 1 k.p.c., poprzez dokonanie dowolnej, zamiast swobodnej oceny dowodów, polegającej na: - bezzasadnej odmowie wiarygodności zeznaniom pozwanych w zakresie przedstawionych przez nich okoliczności uzasadniających stanowisko pozwanych co do naruszenia przez powódkę zasad współżycia społecznego, - nieprawidłowej ocenie dowodów z dokumentów tj. oświadczenia kredytobiorcy zw. z zaciągnięciem kredytu zabezpieczonego hipoteką z dnia 02.03.2007 r. oraz oświadczenia wnioskodawcy związanego z ubieganiem się o kredyt hipoteczny indeksowany do waluty obcej z dnia 02.02.2007 r. poprzez przyjęcie, że poprzez zapoznanie się z ww. dokumentami i ich podpisanie pozwani zostali należycie poinformowani o ryzyku kursowym oraz jego konsekwencjach, - nieprawidłowej ocenie dowodów z wydruków złożonych przez powódkę wraz z pismem z dnia 08.05.2018 r. tj.: wydruku zatytułowanego „Lista zmian Regulaminu kredytu hipotecznego udzielonego przez (...) oznaczonego w lewym dolnym rogu numerem (...)" (k.404-410), wydruku pisma (...) (k.411), szablonów pism dot. zmian w Regulaminie (k.412-418, 427-433), wydruku pisma (...) (k.419), wydruku zatytułowanego „Tekst zmian Regulaminu kredytu hipotecznego udzielanego przez (...) stanowiącego integralną część odpowiedniej umowy o kredyt hipoteczny z oznaczeniem UL w jej numerze" (k.420-426) - polegającej na przyjęciu, że ww. wydruki dowodzą, iż doszło do zmiany treści wzorca umownego, dowodzą treści wprowadzonych zmian oraz, że powódka poinformowała pozwanych o każdej zmianie treści wzorca umownego, - nieprawidłowej ocenie dowodów z dokumentów prywatnych w postaci wyciągu z ksiąg bankowych (k.73), harmonogramu spłat (k.331), historii spłaty kredytu (k.335), zestawienia kursów kupna/sprzedaży CHF (nośnik CD k.389) -polegającej na uznaniu, że za pomocą ww. dowodów powódka zdołała wykazać swoje roszczenie co do wysokości podczas gdy dowody te nie korespondowały z treścią dowodów z dokumentów tj. umowy kredytu oraz Regulaminu kredytu hipotecznego udzielanego przez (...) oraz nie zawierały danych niezbędnych do prawidłowego wyliczenia żądania pozwu tj. wysokości oprocentowania;
- naruszenie przepisu art. 230 k.p.c. poprzez uznanie, że strona pozwana nie podniosła rzeczowych zarzutów kwestionujących prawidłowość danych stanowiących podstawę obliczeń żądania pozwu i z związku z tym uznanie, że wysokość żądania pozwu została obliczona prawidłowo;
- naruszenie art. 232 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. poprzez uznanie, że strona powodowa zdołała wykazać wysokość dochodzonego roszczenia, co skutkowało uwzględnieniem powództwa w całości;
- naruszenie art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 217 § 3 k.p.c. poprzez pomięcie wniosków dowodowych pozwanych o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu finansów i ekonomii na okoliczność
(1)ustalenia czy kwoty rat wpłacone przez pozwanych przewyższają, a jeżeli tak to o ile sumę wymagalnych rat kredytu przy uwzględnieniu tego, że (
- a)kwota kapitału kredytu stanowi kwotę 425.036,27 PLN, (
- b)kredyt oprocentowany jest wg oprocentowania przewidzianego w umowie, (
- c)przy uwzględnieniu środków pieniężnych wpłaconych przez pozwanych;
(2)wysokości stosowanych przez powódkę spreadów walutowych w całym okresie kredytowania oraz sumy pobranych świadczeń z tego tytułu w całym okresie kredytowania - mimo, iż przedmiotem ww. dowodów były fakty mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, których ustalenie wymagało posiadania wiadomości specjalnych;
- naruszenie przepisu art. 69 ust. 1 i 2 w zw. z art. 75 ust. 1 ustawy Prawo bankowe w zw. z art. 6 k.c. poprzez błędną wykładnię tych przepisów polegającą na przyjęciu, że z ich dyspozycji wynika, iż na pozwanych spoczywa ciężar udowodnienia niewłaściwego obliczenia wysokości żądania pozwu o zapłatę z tytułu zwrotu kredytu, podczas gdy ciężar udowodnienia wysokości roszczenia banku z tego tytułu spoczywał na powódce, która wywodziła skutki prawne z faktu posiadania wobec pozwanych wierzytelności w wysokości określonej w pozwie, a zakwestionowanej przez pozwanych;
- naruszenie art. 69 ust. 1 i 2 ustawy Prawo bankowe w zw. z art. 58 § 1 k.c. poprzez ich niezastosowanie w stanie faktycznym niniejszej sprawy oraz uznanie, że umowa kredytu zawarta przez strony nie jest dotknięta sankcją nieważności;
- naruszenie art.
§ 1oraz § 2 k.c.
poprzez ich błędną wykładnię polegającą na uznaniu, iż abuzywność klauzul na podstawie których bank wyliczył wartość kapitału kredytu oraz klauzuli umownej z § 9 ust. 2 pkt 1 Regulaminu kredytu hipotecznego udzielanego przez (...) nie pozbawia bank możliwości stosowania przeliczeń kursowych oraz pozwala konsumentowi wyłącznie domagać się zwrotu odpowiedniej części spreadu na drodze sądowej, podczas gdy z dyspozycji ww. przepisów wynika, że postanowienie takie nie wiąże konsumenta; 9. naruszenie art.
§ 1-4 k.c.
w zw. z art. 385 2 k.c. poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że kwestionowane przez pozwanych postanowienia umowne (tj. § 2 ust. 1 umowy kredytu, § 7 ust. 4 oraz § 9 ust. 2 Regulaminu kredytu hipotecznego udzielonego przez (...)) nie stanowią niedozwolonych postanowień umownych w rozumieniu ww. przepisów w zakresie w jakim przewidują mechanizm indeksacji do waluty CHF, podczas gdy postanowienia te nie zostały indywidualnie uzgodnione z pozwanymi oraz kształtują ich prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy - co wypełnia dyspozycję ww. przepisów; 10. naruszenie art.
§ 1i 2 k.c.
poprzez ich niezastosowanie i uznanie, że niedozwolone klauzule umowne są wiążące dla pozwanych, podczas gdy z przepisów tych jednoznacznie wynika, że niedozwolone postanowienia umowne nie są dla konsumenta wiążące; 11. naruszenie art.
§ 1i 2 k.c.
w zw. z art. 353 1 k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c. poprzez ich niezastosowanie i uznanie, że umowa kredytu nie jest dotknięta sankcją nieważności mimo, że po wyeliminowaniu z niej klauzul abuzywnych, nie jest niezgodna z właściwością (naturą) stosunku zobowiązaniowego; 12. naruszenie art.
k.c. w zw. z art. 385 2 k.c. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na badaniu podczas kontroli incydentalnej wzorca umownego pod kątem abuzywności jego postanowień okoliczności mających miejsce po zawarciu umowy, dotyczących sfery jej wykonania, wbrew dyspozycji ww. przepisu;
- naruszenie art. 498 § 1 i 2 k.c. poprzez ich błędna wykładnię polegającą na uznaniu, że pozwani mogli podnieść w niniejszym postępowaniu zarzut potrącenia swojej wierzytelności z tytułu zwrotu należności pobranych przez bank jako spread walutowy z wierzytelnością banku z tytułu zwrotu kredytu, podczas gdy wysokość wierzytelności pozwanych nie była pozwanym znana oraz nie została ustalona przez biegłego sądowego pomimo zgłoszenia przez pozwanych stosownego wniosku dowodowego. Uwzględniając powyższe pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa w całości, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w pkt I-III i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji. Nadto, wniósł o zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych, a w przypadku oddalenia apelacji o przyznanie pełnomocnikowi pozwanego od Skarbu Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu wraz z należnym podatkiem VAT, przy czym pełnomocnik oświadczył, że koszty te nie zostały opłacone ani w całości ani w części. Apelację od powyższego wyroku wniosła także pozwana, zaskarżając orzeczenie w części co do pkt I, II, III, V. Jednocześnie zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzuciła:
- naruszenie przepisu art. 328 § 2 k.p.c., art. 316 k.p.c., art. 233 § 1 k.p.c. i art. 232 k.p.c., art. 230 k.p.c. poprzez dowolną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego, pominięcie (oddalenie) szeregu twierdzeń, zarzutów i wniosków dowodowych pozwanych, niewskazanie przyczyn dla których Sąd I instancji odmówił wiarygodności dowodom przedłożonym przez stronę pozwaną, względnie przyczyn, dla których zgłoszone przez stronę powodową oraz stronę pozwaną dowody ostatecznie pominął, lub uznał za niepodlegające rozważeniu lub nieistotne dla podjęcia rozstrzygnięcia, w żaden sposób nie odnosząc się do tychże w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku; a w efekcie zarzuciła nierozpoznanie istoty sprawy i bezpodstawne przyjęcie, iż strona powodowa udowodniła roszczenie dochodzone pozwem co do zasady i co do wysokości, zaś strona pozwana nie zdołała podważyć istnienia roszczenia strony powodowej co do zasady ani co do wysokości;
- błędne ustalenie stanu faktycznego sprawy, a w szczególności: - uznanie, że roszczenie strony powodowej wynika z kwestionowanych przez stronę pozwaną dokumentów i wydruków, - uznanie, że strona pozwana znała ryzyko walutowe odnoszące się do kredytu udzielonego w złotych polskich, a indeksowanego do CHF, z uwagi na podpisanie oświadczenia o ryzyku walutowym, podczas gdy z przesłuchania strony powodowej wynika, iż kredytobiorcy byli zapewniani przez pracownika banku, iż przedmiotowy kredyt jest bezpieczny, - uznanie, że skoro strona pozwana podpisała oświadczenie o ryzyku kursowym i ryzyku zmiany stopy procentowej, to oznacza to zapoznanie się strony pozwanej z ryzykami związanymi z zwarciem umowy kredytu, podczas gdy sam zapis umowny konsumenta niemającego wiedzy specjalistycznej z zakresu finansów nie jest wystarczającym źródłem zapewniającym ochronę praw konsumenta oraz należytym i lojalnym potraktowaniem strony powodowej przez pozwany bank będący profesjonalistą, zaś z przesłuchania strony pozwanej wynika, iż wobec niej nie została przedstawiona symulacja dotycząca prognozowanej lub hipotetycznej zmiany kursu franka szwajcarskiego w okresie kredytowania, która wskazałaby na realne zagrożenia w zakresie ryzyka związanego z zaciągnięciem kredytu indeksowanego do waluty obcej, - pominięcie okoliczność, iż strona pozwana w ogóle nie była poinformowana o sposobie spłaty rat kredytowych, a w szczególności od jakich przesłanek uzależniona była zmiana kursu kupna i sprzedaży franka szwajcarskiego, co w konsekwencji doprowadziło do ponoszenia opłat ukrytych prowizji banku, w tym „spreadu”, - uznanie za pozbawiony znaczenia fakt, iż kwota kapitału kredytu została przeliczona na CHF już po zawarciu umowy kredytu i dopiero po jego uruchomieniu, zaś do uruchomienia kredytu doszło w dniu dowolnie ustalonym przez bank, - uznanie, iż w świetle przedstawionych dokumentów prywatnych (wydruków) strona powodowa udowodniła, że wobec strony pozwanej doszło odo skutecznej zmiany treści umowy poprzez zmianę regulaminów, - niezbadanie umowy kredytu pod kątem abuzywności szeregu postanowień umownych;
- naruszenie przepisu art. 233 § 1 i 2 k.p.c., art. 230 k.p.c. oraz art. 232 k.p.c. oraz 6 k.c., poprzez przyjęcie, że: - bank faktycznie zabezpieczał akcję kredytową w postaci pozyskiwania CFIF, mimo iż nie zostało to w żaden sposób udowodnione, a ciężar dowodu wykazania tych okoliczności spoczywa na stronie powodowej, - wobec poznanych doszło do skutecznej zmiany treści umowy w okresie kredytowania, mimo że nie istnieje dowód, który taki stan rzeczy potwierdza, a ciężar dowodu wykazania skutecznej zmiany treści umowy spoczywa na stronie powodowej, - doszło do skutecznego wypowiedzenia umowy kredytu w dniu 19.10.2014 w stosunku do obu pozwanych, mimo iż nie istnieje dowód potwierdzający taką okoliczność, - ciężar dowodu wykazania, iż należności strony powodowej z tytułu spreadu są jej nienależne spoczywa na stronie pozwanej, pomimo iż to strona powodowa domaga się zasądzenia roszczeń z tego tytułu;
- naruszenie przepisu art. 278 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 233 k.p.c. oraz art. 232 k.p.c. i 217 § 3 k.p.c. poprzez bezzasadne pominięcie twierdzeń strony pozwanej i oddalenie zgłoszonych przez nią dowodów, w tym w szczególności poprzez oddalenie wniosku dowodowego o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu finansów i ekonomii, pomimo, iż wniosek ten był przydatny w celu udowodnienia bezzasadności twierdzeń strony powodowej. Sąd Okręgowy dokonał ponadto we własnym zakresie ustaleń, których poczynienie niewątpliwie wymagało wiedzy specjalnej, chociażby z zakresu instrumentów finansowych, ekonomii i bankowości. Sąd I instancji zastąpił rzetelną analizę materiału dowodowego własnym przekonaniem i dowolną oceną w sytuacji, w której ocena zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wymagała informacji specjalnych;
- naruszenie przepisu art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez pominięcie opracowań wykonanych przez S. A., pomimo że opracowania zostały przez stronę pozwaną zgłoszone również jako wyjaśnienia stanowiące poparcie stanowiska powodów i stanowiły integralną część stanowiska strony pozwanej. Sąd Okręgowy powinien był więc zapoznać się z treścią tych dokumentów oraz odnieść się do okoliczności w nich opisanych, czego jednak nie uczynił;
- naruszenie przepisu art.
§ 1-4 k.c.
i art. 58 k.c. w związku z Dyrektywą rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunkach w umowach konsumenckich poprzez: - nieuwzględnienie, że następujące postanowienia umowy oraz regulaminu: § 6 ust. 6 zd. 2 umowy kredytowej, § 2 pkt 2 regulaminu, § 4 ust. 1 regulaminu, § 7 ust. 4 regulaminu, § 9 ust. 3 regulaminu, § 13 ust. 7 regulaminu, § 14 ust. 4 pkt 1 regulaminu, § 14 ust. 8 regulaminu, § 21 ust. 3 regulaminu, § 18 ust. 4 regulaminu, § 10 ust. 1 pkt 4 litery d-f umowy kredytowej, § 12 ust. 2 umowy kredytowej, § 16 ust. 9 regulaminu, § 21 ust. 1 pkt 3 i 4 regulaminu, § 21 ust. 2 pkt 5, 7 i 8 regulaminu, § 24 regulaminu, - są klauzulami abuzywnymi, ewentualnie iż są to postanowienia nieważne, a tym samym nie wiążą strony pozwanej, - uznanie, że abuzywność § 9 ust. 2 pkt 1 regulaminu kredytu hipotecznego polega jedynie na bezskuteczności odesłania do bankowych tabel kursowych. Roszczenie banku jest jednak zdaniem Sądu wyliczone prawidłowo, mimo iż opiera się na danych z tabel kursowych, do których odesłanie uznane jest przez Sąd Okręgowy za abuzywne, - przyjęcie, że skutkiem abuzywności postanowienia odsyłającego do tabel kursowych jest jedynie możliwość domagania się zwrotu spreadu zawyżonego w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, - przyjęcie, że na ocenę skutków abuzywności postanowienia umownego wpływ mają wydarzenia mające miejsce po zawarciu umowy kredytu, to jest sposób w jaki bank wyliczał spready, - przyjęcie, że pomimo stwierdzonej przez Sąd Okręgowy abuzywności odesłania do tabel bankowych strona powodowa prawidłowo wyliczyła swoje roszczenie w oparciu o tabele bankowe, - pominięcie obowiązku badania abuzywności wszystkich postanowień umownych łączących strony w umowie zawartej między przedsiębiorcą a konsumentami, podczas gdy taki obowiązek wynika z przepisów prawa i jest już również ugruntowany w orzecznictwie; 7. naruszenie przepisu art. 58 § 1 i 2 k.c., art. 353 1 k.c., art. 358 1 k.c., art. 69 prawa bankowego w brzmieniu przepisów aktualnych na dzień zawarcia umowy kredytu, poprzez przyjęcie przez Sąd I instancji, iż umowa kredytowa zawarta między stronami nie jest nieważna (z przyczyn opisanych w uzasadnieniu apelacji oraz w pismach procesowych pozwanych składanych na etapie postępowania przed sądem I instancji); 8. naruszenie art. 91 § 1 Konstytucji w zw. z art. 9 Konstytucji w zw. z art. 267 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej w zw. z art. 5 dyrektywy Rady 93/13/EWG (oraz pozostałymi przepisami tej dyrektywy) w zw. z art.
§ 1-4 k.c.
i art. 58 k.c. poprzez niezastosowanie przez Sąd I instancji przepisów wskazanej dyrektywy i wiążącej wykładni przepisów dyrektywy dokonanej przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej między innymi w następujących wyrokach: - wyroku TSUE z dnia 20 września 2017 roku, sygnatura akt C-186/16, w sprawie Ruxandra Paula Andriciuc i in. przeciwko Banca Romaneasca SA, - wyroku TSUE z dnia 20 września 2018 roku, sygnatura akt C-51/17, w sprawie OTP Bank Nyrt. i OTP Faktoring Koveteleskezel6 Zrt. przeciwko Terez Ilyes i Emil Kiss, - wyroku TSUE z dnia 30 kwietnia 2014 roku, sygnatura akt C-26/13, w sprawie Arpad, Hajnalka Kaslerne Rabai przeciwko OTP Jelzalogbank Zrt, - wyroku TSUE z dnia 12 czerwca 2012 roku, sygnatura akt C-618/10, w sprawie Banco Espanol de Credito SA przeciwko Joaąuinowi Calderonowi Caminie;
- naruszenie przepisu art. 75 § 1 i 2, art. 75c § 1 i 2 prawa bankowego poprzez niezasadne przyjęcie, iż pozwana przestrzegała procedury związanej z wypowiedzeniem umowy kredytowej przewidzianej przez te przepisy, w szczególności, że: - pozwany bank wypowiedział umowę kredytu wobec pozwanej z zachowaniem wymaganego przez przepisy 30-dniowego terminu wypowiedzenia, - wypowiedzenie umowy z zastrzeżeniem warunku nie czyni wypowiedzenia bezskutecznym, - pozwana przed wypowiedzeniem umowy kredytowej nie miała obowiązku wezwania do zapłaty kredytobiorcy w terminie nie krótszym niż 14 dni oraz umożliwienia kredytobiorcy w tym terminie złożenie wniosku o restrukturyzację zadłużenia, podczas gdy niedopełnienie tej procedury skutkuje bezskutecznością wypowiedzenia umowy kredytowej;
- naruszenie przepisu art. 233 § 2 k.p.c., art. 133 § 3 k.p.c., art. 331 k.p.c., art. 328 § 2 k.p.c., art. 6 k.c. w związku z art. 379 pkt 5 k.p.c. w zw. z art. 32 ust. 1 i 45 ust. 1 Konstytucji RP poprzez: - doręczanie korespondencji procesowej na nieaktualny adres pełnomocnika pozwanej, - doręczenie pełnomocnikowi pozwanej (dopiero po jego monicie) wyroku wraz z uzasadnieniem na prawidłowy adres pełnomocnika, jednak zawierającego jedynie co drugą stronę uzasadnienia wyroku (na dowód czego pozwana załącza oryginał wyroku wraz z wybrakowanym uzasadnieniem), przez co doręczone pismo urzędowe nie może zostać uznane za prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku, - nieuwzględnienie faktu, iż strona pozwana zaprzeczała wszystkim twierdzeniom, zarzutom i wnioskom strony powodowej - przy czym równocześnie sąd nie uznaje za pozbawione znaczenia procesowego identyczne stanowisko strony powodowej wyrażane przez nią w trakcie procesu sądowego, - bezzasadne oddalanie wniosków i dowodów zgłoszonych przez pozwanych i pomijanie ich twierdzeń jako spóźnionych przy równoczesnym pomijaniu faktu, iż strona powodowa w trakcie procesu nie wywiązała się z nałożonego na nią przez sąd zobowiązania - sąd nie nadał zaniechaniu powódki żadnego znaczenia procesowego, - pominięcie wynikającego z przepisów prawa i z orzecznictwa obowiązku badania abuzywności wszystkich postanowień umownych z urzędu, - obciążaniu pozwanych konsumentów konsekwencjami stwierdzenia abuzywności postanowienia umownego stosowanego przez powódkę, - przerzucaniu ciężaru wykazania nieistnienia wierzytelności dochodzonej przez stronę powodową w oparciu o dokumenty prywatne na stronę pozwaną, co w efekcie doprowadziło do nieważności postępowania poprzez pozbawienie pozwanej możliwości obrony swoich praw i złamanie zasady równości stron procesowych oraz zasady kontradyktoryjności;
- naruszenie przepisu art. 109 § 1 k.p.c. poprzez błędną wykładnię niniejszego przepisu prowadzącą do przyjęcia przez Sąd, iż termin prekluzyjny do złożenia wniosku o zwrot kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego wskazany w art. 109 § 1 k.p.c. ma zastosowanie także do wniosku o przyznanie kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu, podczas gdy cytowany przepis dotyczy roszczeń stron o zwrot kosztów procesu, a nie wniosku pełnomocnika ustanowionego z urzędu o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego;
- naruszenie § 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, iż z § 3 rozporządzenia wynika, że oświadczenie pełnomocnika musi być złożone przed zamknięciem rozprawy. Względnie, że skutkiem niezłożenia oświadczenia, o którym mowa w przywołanym przepisie przed zamknięciem rozprawy jest utrata przez pełnomocnika ustanowionego z urzędu prawa do domagania się przyznania kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego, podczas gdy z treści § 3 rozporządzenia nie da się wywieść takiego skutku braku złożenia oświadczenia przed zamknięciem rozprawy. Uwzględniając powyższe apelująca wniosła zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości oraz poprzez obciążenie powódki obowiązkiem zwrotu pozwanej kosztów postępowania sądowego w I instancji, względnie przyznanie pełnomocnikowi pozwanej kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, przy czym oświadczam, że koszty te nie zostały opłacone ani w całości, ani w części. Formułując żądanie ewentualne wniosła o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Ponadto, domagała się zasądzenia od powódki na rzecz pozwanej zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych, względnie przyznanie pełnomocnikowi pozwanej kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Jednocześnie pełnomocnik oświadczył, że koszty te nie zostały opłacone ani w całości, ani w części. Powódka odpowiadając na apelacje pozwanych wniosła o ich oddalenie oraz zasądzenie od pozwanych na swoją rzecz kosztów procesu. W piśmie z dnia 10 czerwca 2019 r. powódka domagała się dopuszczenia dowodu z opinii biegłego z zakresu rachunkowości i bankowości, na okoliczności szczegółowo opisane w tymże piśmie. Nadto na wypadek uznania, że umowa jest nieważna sformułowała żądania zasądzenia kwoty 280.000 zł z odsetkami od dnia wniesienia pozwu jako zwrotu nienależnego świadczenia w rozumieniu art. 410 k.c. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacje pozwanych okazały się uzasadnione i skutkowały zmianą zaskarżonego wyroku. Powództwo podlegało bowiem oddaleniu w całości. W realiach sprawy bowiem za uzasadniony należało uznać zgłoszony przez pozwanych zarzut nieważności umowy kredytu. W pierwszej kolejności przypomnieć należy, że zgodnie z art. 382 k.p.c. Sąd II instancji orzeka na podstawie materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym. Z regulacji tej wynika, że postępowanie apelacyjne polega na merytorycznym rozpoznaniu sprawy. Oznacza to z kolei, że wyrok sądu drugiej instancji musi opierać się na jego własnych ustaleniach faktycznych i konkluzjach prawnych poprzedzonych ponowną oceną materiału procesowego w kontekście stanowisk storn oraz w graniach apelacji. Wykonując ten obowiązek Sąd Apelacyjny dokonał własnej oceny przedstawionego pod osąd materiału procesowego i w jej wyniku stwierdził, że Sąd Okręgowy w sposób prawidłowy przeprowadził postępowanie dowodowe, a poczynione ustalenia faktyczne (zawarte w wyodrębnionej redakcyjnie części uzasadnienia zaskarżonego wyroku) nie są wadliwe i znajdują odzwierciedlenie w treści przedstawionych w sprawie dowodów. Sąd odwoławczy ustalenia Sądu Okręgowego czyni częścią uzasadnienia własnego wyroku, nie znajdując potrzeby ponownego ich szczegółowego przytaczania. Zaznaczyć należy że stanowisko to dotyczy jedynie ustaleń faktycznych stanowiących podstawę wyroku. Nie stanowią takich ustaleń zawarte w części uzasadnienia dotyczącej podstawy faktycznej wnioski sądu co do skuteczności wypowiedzenia umowy. Konkluzje takie stanowią wyraz oceny prawnomaterialnej (niezależnie od ich umiejscowienia w uzasadnieniu wyroku) i jako wyraz oceny prawnej ustalonych faktów nie mogą stanowić elementu podstawy prawnej wyroku. Dokonując oceny prawnej żądań pozwu w kontekście opisanej wyżej podstawy faktycznej rozstrzygnięcia stwierdzić należy, że prawidłowa (i jako takie niewymagająca uzupełnienia i korygowania) jest ta część oceny prawnej, w której Sąd Okręgowy kwalifikuje umowę między stronami na podstawie art. 69 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe i z tej normy tej wywodzi podstawę prawną. Słusznie bowiem uznał Sąd orzekający, iż powód dochodzi swych praw wynikających z umowy kredytu hipotecznego indeksowanego do CHF nr (...) z dnia 2 marca 2007 r. Zarazem trafnie konstatuje Sąd I instancji, iż postanowienia wspomnianej umowy, w zakresie w jakim przewidują system ustalania kursu franka szwajcarskiego do operacji przeliczeniowych w wyniku których określana była wysokość rat kredytu, są klauzulami abuzywnymi w rozumieniu przepisu art.
§ 1k.c.
oraz w związku z tym nie wiążą powodów jako konsumentów. Także ta część argumentacji Sądu nie wymaga uzupełnienia stanowi element oceny Sądu odwoławczego bez konieczności ponawiania wywodu. Nie można jednak zaakceptować stanowiska Sądu Okręgowego co do braku wpływu zawarcia w umowie między stronami opisanej wyżej klauzuli abuzywnej na ważność umowy i bytu prawnego roszczenia o spłatę kredytu będącego przedmiotem powództwa. Sąd Okręgowy stanowisko swoje uzasadnia, odwołując się do orzecznictwa Sądu Najwyższego w tym zwłaszcza do orzeczenia z dnia 14 lipca 2017 r. (II CSK 803/16). Z uwagi na treść art. 1 pkt.1) lit. a) ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 825 z późn. zm.) i wynikające stąd obowiązki tego organu judykacyjnego w zakresie zapewnienia jednolitości orzecznictwa sądów powszechnych, argumenty odwołujące się do wykładni przyjmowanej w (niewiążących w niniejszej sprawie ) orzeczeniach Sądu Najwyższego niewątpliwie są ważkie i muszą być uwzględniane w toku podejmowania decyzji przesądzającej o powództwie. W związku z tym zwrócić należy uwagę na to, że już po wydaniu zaskarżonego wyroku w judykaturze Sądu Najwyższego na tle analogicznych do obecnie rozpoznawanej spraw i występujących w nich tożsamych z objętymi rozstrzyganym sporem zagadnień prawnych doszło do wyrażenia zapatrywań prawnych odmiennych od przyjętych przez Sąd Okręgowy. Uwzględniono zwłaszcza wnioski wynikające z orzecznictwa TSUE przyjmując konieczność dokonywania wykładni prawa polskiego w zgodzie z wnioskami jakie wprowadza Trybunał z konsumenckiego prawa europejskiego. W tym kontekście zwrócić należy uwagę, że już po wydaniu zaskarżonego wyroku, w orzecznictwie TSUE sformułowano (istotne dla wykładni i zastosowania prawa materialnego także w niniejszej sprawie) rozstrzygnięcia dotyczące wykładni art. 5 i 6 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. U. UE. L. z 1993 r. Nr 95, str. 29 z późn. zm., dalej cytowanej jako dyrektywa 93/13/EWG). Ze względu na pozycję ustrojową Trybunału, umocowanego zwłaszcza w świetle art. 19 Traktatu o Unii Europejskiej (Dz. U. z 2004 r. Nr 90, poz. 864/30 z późn. zm.) do zapewnienia poszanowania prawa unijnego w wykładni i stosowaniu, Sąd polski jest zobowiązany do uwzględniania przy stosowaniu prawa także wykładni prawa europejskiego przyjętej w tych rozstrzygnięciach. Niekwestionowany jest bowiem obecnie w nauce prawa (por. np. N. Baranowska, Stosowanie wykładni zgodnej z prawem unijnym w sporach horyzontalnych w razie nieprawidłowej implementacji dyrektywy. Europejski Przegląd Sądowy, 2018, nr
- s. 4-14 i tam prezentowane zestawienie poglądów nauki prawa) oraz orzecznictwie ETS (por. np. wyroki ETS z 13.03.1997 r., C-197/96, Komisja Wspólnot Europejskich przeciwko Republice Francuskiej, EU:C:1997:155; z 13.07.2000 r., C-160/99, Komisja Wspólnot Europejskich przeciwko Republice Francuskiej, EU:C:2000:410; z 18.01.2001 r., C-162/99, Komisja Wspólnot Europejskich przeciwko Republice Włoskiej, EU:C:2001:35 wyrok z 5.10.2004 r. w sprawach połączonych od C-397/01 do C-403/01, Pfeiffer i inni przeciwko Deutsches Rotes Kreuz, Kreisverband Waldshut eV, EU:C:2004:584), obowiązek dokonywania przez sąd wykładni prawa krajowego w sposób zapewniający spójność (zgodność) z prawem wspólnotowym (określany w dalszym toku niniejszego wywodu mianem obowiązku wykładni zgodnej). W świetle tej zasady sąd stwierdziwszy zaniechanie (sprzeczność z prawem unijnym) implementacji dyrektywy ma obowiązek takiego zastosowania (wykładni) prawa krajowego, aby zapewnić efektywność ochrony wynikającej z transponowanej do porządku krajowego normy prawa wspólnotowego. Skoro więc po wydaniu zaskarżonego wyroku zaprezentowano w orzecznictwie TSUE wykładnię dyrektywy 93/13/EWG istotnie wpływającą na sposób i kierunki wykładni prawa krajowego (przepisów k.c.) dotyczącego skutków stwierdzenia abuzywności postanowienia umownego zawartego w umowie z konsumentem, to wnioski wyprowadzone z tej wykładni muszą stanowić element argumentacji prawnej Sadu Apelacyjnego. Spośród wypowiedzi judykacyjnych TSUE zapadłych po 27 lipca 2018 (a więc po wydaniu wyroku przez Sąd Okręgowy) w pierwszej kolejności zwrócić należy uwagę na wyrok z dnia 14 marca 2019 roku, Dunai v. Erste Bank Hungary ZRT. C-118/
- Przyjęto w tym orzeczeniu, że przepis art. 6 Dyrektywy Rady 93/13/EWG wymaga by przepisy prawa krajowego interpretowane były w taki sposób, żeby skutkiem wyeliminowania klauzuli umownej o nieuczciwym charakterze było przywrócenie sytuacji prawnej i faktycznej, w jakiej znajdowałby się konsument w przypadku braku istnienia tego nieuczciwego warunku. Wywód ten stanowi ponowienie poglądów prezentowanych wcześniej w orzecznictwie i posiadających ugruntowana motywację prawną Istotne jest jednak stwierdzenie przez Trybunał w cytowanym wyżej wyroku, że jeśli zostanie stwierdzone, że warunek jest nieuczciwy a umowa bez takiego warunku nie może dalej istnieć, przepis art. 6 dyrektywy wymaga takiej interpretacji norm prawa krajowego, która pozwoli na stwierdzenie nieważności umowy. Z kolei w wyroku z dnia 3 października 2019 r., w sprawie o sygn. C -260/18, Kamil Dziubak i Justyna Dziubak przeciwko Raiffeisen Bank International AG, przyjęto, że w świetle art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 nieuczciwe postanowienia w umowie zawartej przez przedsiębiorcę z konsumentem nie są wiążące dla konsumentów, na warunkach określonych w prawie krajowym państw członkowskich, oraz że umowa pozostaje wiążąca dla stron na tych samych warunkach, jeżeli może obowiązywać bez nieuczciwych postanowień. Trybunał wskazał, że przepis art. 6 Dyrektywy sam nie określa kryteriów dotyczących możliwości dalszego obowiązywania umowy bez nieuczciwych warunków, lecz pozostawia ich ustalenie sądowi krajowemu zgodnie z krajowym porządkiem prawnym. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej podkreślił jednak, że jeżeli sąd w danej sprawie uzna, że zgodnie z odpowiednimi przepisami utrzymanie w mocy umowy bez zawartych w niej nieuczciwych warunków nie jest możliwe, art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 zasadniczo nie stoi na przeszkodzie jej unieważnieniu. Jest tak zwłaszcza wtedy, gdy unieważnienie klauzul zakwestionowanych przez kredytobiorców doprowadziłoby nie tylko do zniesienia mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również pośrednio do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z indeksacją kredytu do waluty. Odwołując się do wcześniejszych swoich orzeczeń Trybunał stwierdził, że klauzule dotyczące ryzyka wymiany określają główny przedmiot umowy kred