← Polska

I C 481/16

Sygn. akt IC 481/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 listopada 2017 roku Sąd Okręgowy w Częstochowie Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSO Lidia Dudek Protokolant: Ewelina

§1

-3 k.c., które jako dodatkową przesłankę dochodzenia roszczeń odszkodowawczych wprowadzają obowiązek uprzedniego stwierdzenia niezgodności z prawem działania władz publicznych. Jednakże roszczenia na gruncie tego przepisu powodowi nie przysługuje albowiem w sprawie brak jest prejudykatu. Przepis art. 417 k.c. znajdzie zastosowanie, o ile szkoda wyrządzona została „przy wykonywaniu władzy publicznej". Rodzi to dwojakie konsekwencje. Po pierwsze, komentowany przepis dotyczy wyłącznie skutków funkcjonowania państwa i jednostek samorządu terytorialnego w sferze określanej mianem imperium, a więc działań lub zaniechań polegających na wykonywaniu funkcji władczych, realizacji zadań władzy publicznej. W zgodzie z art. 77 ust. 1 Konstytucji RP ustawodawca stanowi, że władze publiczne ponoszą odpowiedzialność za swoje zachowania, jeżeli są one „niezgodne z prawem". Bezprawność działania przy wykonywaniu władzy publicznej należy wykładać ściśle, jako naruszenie zakazów lub nakazów wynikających z normy prawnej. Nieprawidłowość w działaniu władzy publicznej może przybrać postać naruszeń konstytucyjnych praw i wolności, konstytucyjnych zasad funkcjonowania władzy publicznej, uchybień wymaganiom określonym w ustawach zwykłych, aktach wykonawczych (uchybienia w sferze prawa materialnego i procesowego) jak i uchybień normom pozaprawnym w różny sposób powiązanym z normami prawnymi. Dla określenia odpowiedzialności odszkodowawczej władz publicznych, niezbędne jest istnienie ogólnych przesłanek wywiedzionych z art. 361 k.c., a więc zdarzenia, z którym ustawa łączy odpowiedzialność (deliktu władzy publicznej), szkody oraz adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy szkodą i owym zdarzeniem. Ciężar dowodu co do tych wszystkich przesłanek spoczywa na poszkodowanym (nie musi on jednak udowadniać bezprawności zachowania podmiotu władzy publicznej). Szkoda w rozumieniu art. 361§2 k.c., obejmuje straty oraz utracone korzyści, które poszkodowany mógł osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono; może być też zadośćuczynienie pieniężne za krzywdę w przypadkach wskazanych w art. 445 i art. 448 k.c. Znajdą więc zastosowanie ogólne reguły dotyczące kompensaty szkody w mieniu (majątkowej) i na osobie (majątkowej i niemajątkowej). Dobra osobiste są szczególnie narażone na uszczerbek przy wykonywaniu władzy publicznej. Jak stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 2 października 2007 r. w sprawie o sygn. akt II CSK 269/07, stosownie do treści art. 30 Konstytucji RP, przyrodzona i niezbywalna godność człowieka jest nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych. Obowiązek ten powinien być realizowany przez władze publiczne przede wszystkim tam, gdzie państwo działa w ramach imperium, realizując swoje zadania represyjne, których wykonanie nie może prowadzić do większego ograniczenia praw człowieka i jego godności, niż to wynika z zadań ochronnych i celu zastosowanego środka. W orzecznictwie przyjmuje się, że rozważając według jakich kryteriów sąd w sprawie o odszkodowanie dokonuje oceny, czy orzeczenie jest niezgodne z prawem, trzeba stwierdzić, że gdy chodzi o ocenę orzeczenia sądu nie może być wątpliwości, iż powinien dokonać tej oceny według takich samych zasad, jakie stosuje Sąd Najwyższy przy ocenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia w postępowaniu prejudycjalnym przewidzianym w art. 424 1 k.p.c. i następne. Tak samo, jak w tamtym postępowaniu chodzi o ocenę orzeczenia wydanego przez niezawisły sąd w ramach przyznanej mu władzy sądowniczej, a w takiej sytuacji pojęcie "niezgodności z prawem" orzeczenia ma suwerenne i autonomiczne znaczenie zdeterminowane przez istotę władzy sądowniczej i niezawisłości sędziowskiej, a w szczególności przez przyznanie sądom szerokiego zakresu swobody orzeczniczej przy wykładni i stosowaniu prawa. Jak zatem jednolicie przyjmuje się w orzecznictwie Sądu Najwyższego, orzeczeniem niezgodnym z prawem jest tylko takie orzeczenie sądu, które jest sprzeczne z zasadniczymi i niepodlegającymi różnej wykładni przepisami, z ogólnie przyjętymi standardami orzeczniczymi lub wydane w wyniku rażąco błędnej wykładni czy oczywiście niewłaściwego stosowania prawa. W świetle tych kryteriów bezprawność orzeczeń sądowych nie jest bezprawnością w rozumieniu prawa cywilnego, gdyż nie jest elementem stosunku cywilnoprawnego, lecz publicznoprawnego, wobec czego niezgodność z prawem jako przesłanka stosowania art. 417§1 k.c. i art.

§2k.c.

musi być rozumiana ściśle - jako niezgodność tylko z konstytucyjnymi źródłami prawa przewidzianymi w art. 87-94 Konstytucji, a więc z ustawą, umową międzynarodową, rozporządzeniem itp. - z wyłączeniem zasad współżycia społecznego (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 24.03.2017r., I ACa 871/16). Przechodząc do analizy sprawy niniejszej należy zauważyć, że wszystkie orzeczenia wydawane w latach 2012-2013 przez Sąd Rejonowy w C. poddawane było kontroli instancyjnej na skutek środków odwoławczych wnoszonych przez W. P.. W toku tych postępowań odwoławczych orzeczenia były zarówno utrzymywane w mocy, jak i uchylane lub zmieniane, w tym również na korzyść powoda. Samo jednak niezadowolenie z merytorycznego rozstrzygnięcia Sądu nie jest powodem do stwierdzenia aby powstała bezprawność, skutkująca uznaniem tych orzeczeń za niezgodne z prawem. Ponadto podczas trybów odwoławczych nie stwierdzono aby Sędzia E. R. dopuściła naruszenia przepisów obowiązującego prawa. Mając na uwadze przytoczone poglądy orzecznictwa należy jednoznacznie stwierdzić, że orzeczeniom Sędziego Sądu Rejonowego, w których powód upatrywał źródło wyrządzonej mu szkody, nie sposób jest postawić zarzutu "oczywistego", czy też "rażącego" naruszenia prawa. Zostały one bowiem wydane zgodnie z zakresem ich kompetencji, we właściwym trybie postępowania, a ich treść znajdowała uzasadnienie w obowiązujących przepisach prawa. W związku z tym w sytuacji gdy nie została spełniona jedna z przesłanek określonych w art. 417 k.c. brak jest możliwości przypisania odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbowi Państwa. Na marginesie należy jedynie zauważyć, że powód wniósł pozew 26 października 2016 roku. Natomiast orzeczenia, w których W. P. upatruje powstania i istnienia swojej szkody w latach 2012-2013. W art. 442

(1)§1 k.c. ustawodawca sformułował ogólne reguły określające termin przedawnienia roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym: przedawnienie następuje z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia (termin a tempore scientiae), jednakże termin ten nie może być dłuższy niż 10 lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę (termin a tempore facti). O "dowiedzeniu się o szkodzie" można mówić wtedy, gdy poszkodowany "zdaje sobie sprawę z ujemnych następstw zdarzenia wskazujących na fakt powstania szkody"; inaczej rzecz ujmując, gdy ma "świadomość doznanej szkody". Szkoda przyszła powstaje nie jednocześnie, lecz dopiero za jakiś czas po zdarzeniu powodującym powstanie szkody, jako jego konieczna konsekwencja. Dopóki tak rozumiane dowiedzenie się o szkodzie nie nastąpi, dopóty bieg przedawnienia w ogóle nie może się rozpocząć (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21.10.2011r., IV CSK 46/11). W związku z tym, zdaniem Sądu W. P. w datach wydawania orzeczeń Sądu Rejonowego w C. wiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia więc termin przedawnienia ewentualnie mógł zacząć biec od tych wydarzeń. Przy czym ostatnie orzeczenie w związku, z którym powód upatruje swojej szkody zapadło w dniu 15 października 2013 roku. W tym w dniu wyrokiem Sąd Rejonowy w C. w sprawie o sygn. akt VI RC (...) zasądził od powoda na pełnoletniego syna P. P. kwotę po 1.500 złotych miesięcznie tytułem alimentów poczynając od dnia 1 maja 2012r. płatnych z góry d dnia 10-go każdego miesiąca do rąk uprawnionego z ustawowymi odsetkami od dnia płatności każdej raty. Wyrokowi został nadany w punkcie pierwszymi rygor natychmiastowej wykonalności co do świadczeń alimentacyjnych należnych po dniu 2 maja 2013r. Z dniem 15 października 2013 roku wyrokowi została nadana klauzula wykonalności. Oznacza to, że przedmiotowe powództwo w dniu jego wniesienia było już przedawnione. Odnosząc się natomiast do oddalenia wniosków dowodowych W. P. wskazanych w piśmie z dnia 27.03.2017r., w punktach: w pkt 1, 2, 3, 4, 5, 6, 9 oraz wniosków dowodowych z pisma z 13.06.2017r. wskazane w pkt 1, 2, 3, 4, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12 oraz wniosku dowodowego z pkt 8 pisma z 22.03.2017r. oraz wniosku o przeprowadzenie dowodu z zeznań B. K. należało stwierdzić, że wnioski te są spóźnione. Powinny zostać zawarte już w treści wniesionego pozwu. Natomiast opinia biegłego oraz dowód z przesłuchania świadka nie jest przydatny dla rozstrzygnięcia w sprawie niniejszej. Ponadto również są spóźnione i zmierzają do przedłużenia postępowania. W związku z tym powództwo w niniejszej sprawie należało oddalić w całości na podstawie art.

§2k.c.

i art. 417§1 k.c. a contrario. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.