Sygn. akt II K 402/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 07 listopada 2018 roku Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim II Wydział Karny w składzie: Przewodniczący: SSR Małgorzata Krupska-Świstak Protokolant: staż. Justyna Galbierczyk przy udziale Prokuratora: xxx po rozpoznaniu w dniu 07 listopada 2018 roku sprawy T. J. s. W. i D. z domu D. ur. (...) w P. oskarżonego o to, że: W dniu 13 listopada 2012 roku w P., woj. (...), w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, zawarł z (...) sp. z o.o. z siedzibą w W. umowę o świadczenie usług telekomunikacyjnych na dane M. K., numer (...), po uprzednim wprowadzeniu w błąd pracownika firmy (...) z siedzibą w P. - podwykonawca (...) sp. z o.o. co do zamiaru i możliwości wywiązania się z warunków umowy oraz posłużeniu się, w celu użycia za autentyczny, podrobionym dokumentem w postaci pisemnego upoważnienia M. K.- właściciela lokalu mieszkalnego mieszczącego się pod adresem, gdzie miały być świadczone usługi do zawarcia w/w umowy, czym doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem spółki (...) sp. z o.o. z siedzibą w W. w kwocie łącznej 1011,08 zł, w tym: 335,97 zł stanowiącej równowartość nieopłaconego abonamentu, 625,11 zł kary za zerwaną umowę, 50 zł kary za niezwrócony sprzęt tj. o czyn z art. 286 § 1 kk w zb. z art. 270 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk orzeka
- oskarżonego T. J. uznaje za winnego popełnienia zarzuconego mu czynu z tymi zmianami, iż: ustala łączną wartość wyłudzonych usług i dekodera na kwotę 635,97 zł, z opisu czynu eliminuje zwrot „w tym: 335,97 zł stanowiącej równowartość nieopłaconego abonamentu, 625,11 zł kary za zerwaną umowę, 50 zł kary za niezwrócony sprzęt” oraz przyjmuje, że zarzuconego czynu oskarżony dopuścił się w ciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności orzeczonej za umyślne przestępstwo podobne, czym wyczerpał dyspozycję art. 286 § 1 kk i art. 270 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 64 § 1 kk i za to na podstawie art. 37a kk w zw. z art. 286 § 1 kk w zw. z art. 11 § 3 kk wymierza mu karę grzywny w liczbie 200 (dwustu) stawek dziennych ustalając wysokość jednej stawki na kwotę 20 (dwadzieścia) złotych,
- zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 70 (siedemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu wydatków postępowania oraz wymierza mu 400 (czterysta) złotych tytułem opłaty. UZASADNIENIE (na podstawie art. 423 § 1a kpk w zakresie ograniczonym do rozstrzygnięcia o karze i innych konsekwencjach prawnych czynu) Zgodnie z treścią art. 11 § 3 kk - w wypadku przestępstwa kwalifikowanego kumulatywnie karę wymierza się na podstawie przepisu przewidującego karę najsurowszą. W zbiegu przepisów art. 286 § 1 kk i art. 270 § 1 kk cechę tę ma przepis wymieniony jako pierwszy. Za występek z art. 286 § 1 kk przewidziano bowiem tylko jeden rodzaj kary – karę pozbawienia wolności w wymiarze od 6 miesięcy do 8 lat. Okoliczności podmiotowo-przedmiotowe czynu wymagały jednak sięgnięcia po instrument uelastycznienia reakcji prawno-karnej na czyn zabroniony przewidziany w art. 37a kk. Przepis ten dozwala na orzeczenie kar wolnościowych zamiast kary najsurowszego rodzaju, o ile jej górna granica nie przekracza 8 lat pozbawienia wolności i kryterium to jest spełnione. Stopień społecznej szkodliwości czynu, jakiego dopuścił się T. J. z pewnością nie jest znikomy, ale też nie sposób uznać go szczególnie wysoki. Oskarżony godził w niekwestionowane dobro prawne, ale jednocześnie wartość wyrządzonej szkody - po wyeliminowaniu z jej zakresu kary umownej w sposób oczywisty nieobjętej zamiarem sprawcy – jest raczej mała i oscyluje w granicach ustawowego progu decydującego o bycie prawnym przestępstwa. W dużej mierze do popełnienia przestępstwa skłoniła oskarżonego chwilowa pokusa i dążenie do uproszczenia formalności związanych z zawarciem umowy z pokrzywdzoną (...) na drodze sfałszowania cudzego podpisu. Wprawdzie nie był to pierwszy konflikt oskarżonego z prawem, ale należy dostrzegać, że przestępstwo zostało popełnione wiele lat temu i obecnie T. J. jest już innym człowiekiem. Wiedzie ustabilizowane życie osobiste i zawodowe, systematycznie porządkuje kwestie związane z kryminalną przeszłością, deklaruje skruchę i poczuwa się do odpowiedzialności za dawne błędy. Jest przy tym ojcem sześciorga dzieci i z całą pewnością pozostawienie mu szansy na resocjalizację na wolności stanowi rozsądniejszą reakcję na stosunkowo drobne przestępstwo, aniżeli choćby najniższy wymiar kary przewidzianej za oszustwo. Postawa zaprezentowana w toku postępowania, wyrażona wola dobrowolnego uregulowania zaległości na rzecz obecnego wierzyciela ( dług został przez pokrzywdzoną zbyty), a także wyraźne poczucie winy i starania o stabilność życiową utwierdzały w przekonaniu, że nadawanie przy wyborze kary priorytetowego znaczenia uprzednim skazaniom oskarżonego nie byłoby decyzją racjonalną prowadząc do nieadekwatnej reakcji na przestępstwo. Mając to wszystko na uwadze, wymierzono oskarżonemu grzywnę w liczbie 200 stawek dziennych w przekonaniu, że tego rodzaju kara odpowiednio zilustruje wagę popełnionego przestępstwa, a jego sprawcę zmotywuje do utrzymania obecnej postawy życiowej. Warto dodać, że dla skromnie sytuowanego T. J. jest to znacząca dolegliwość, zwłaszcza jeśli mieć na uwadze treść art. 45 § 1 kkw. Aby jej sprostać oskarżony będzie zmuszony utrzymać dyscyplinę życiową i z pewnością boleśnie przekona się, że przestępstwo nie popłaca. Zdaniem Sądu, w przypadku czynów motywowanych wolą uzyskania korzyści materialnych cudzym kosztem kara finansowa ma szczególne walory wychowawcze i choćby z tego względu powinna wybijać się na plan pierwszy. O kosztach postępowania orzeczono w myśl art. 627 kpk. Wydatki postępowania objęły koszt uzyskania karty karnej oraz ryczałt za doręczenia. Opłatę wymierzono stosowanie do art. 3 ust. 1 Ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych (tekst jednolity: Dz. U. 1983 r. Nr 49 poz. 223).