k.p. W związku z zawieranymi porozumieniami trójstronnymi, miejsca pracy i stanowiska ubezpieczonych pozostały bez zmian - cały czas wykonywali i wykonują oni pracę przy rozbiorze mięsa w siedzibie firmy (...) w R., nie zmieniło się również ich wynagrodzenie zasadnicze. W dalszej kolejności organ rentowy wskazał, że w okresie od 23 listopada 2015r. do 13 stycznia 2016r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z. przeprowadził kontrolę u płatnika składek A. U. z siedzibą w P.. W trakcie kontroli ustalono, że płatnik składek A. U. od dnia 1 października 2012r. prowadzi działalność gospodarczą związaną z udostępnianiem pracowników oraz dodatkową działalność w zakresie rozbioru mięsa. W dniu 30 września 2014r. A. U. zawarł pisemne porozumienia trójstronne, na podstawie których (...) Sp. z o.o. w G., jako dotychczasowy pracodawca, przekazuje zgodnie z art.
k.p., a nowy pracodawca A. U. przejmuje z dniem 1 października 2014r., część załogi, tj. 26 pracowników, w tym W. Cesarz, M. F. i J. W.. Ponadto, A. U. zatrudnił na podstawie umowy o pracę (...) innych pracowników świadczących pracę wcześniej w (...) Sp. z o.o. Treść porozumienia trójstronnego z dnia 30 września 2014r. zawiera określenie dnia przejścia pracowników do nowego pracodawcy, odpowiedzialność za zobowiązania wynikające ze stosunku pracy powstałe przed dniem przejęcia pracownika, które ponosi spółka (...) i szczegółowe warunki przejęcia pracownika. W dniu 30 września 2014r. płatnik składek A. U. zawarł umowę o świadczenie usług z (...) Sp. z o.o. z siedzibą w R.. W myśl § 1 pkt 1 zawartej umowy, (...) Sp. z o. o (zamawiający) zlecił firmie (...) (wykonawcy) świadczenie usług obejmujących wszelkie czynności związane z rozładunkiem ćwierci, przyjęciem surowca do magazynu, trybowaniem, rozbiorem czyszczeniem kości i pakowaniem mięsa. Usługi wykonywane były w miejscu prowadzenia działalności przez firmę (...) Sp. z o.o., przez pracowników wykonawcy. W ocenie organu rentowego, ustalony powyżej stan faktyczny wskazuje, że porozumienia trójstronne z dnia 30 czerwca 2014r. o przejęciu pracownika, zawarte pomiędzy (...) Sp. z o.o. w R., (...). o.o. w G. i ubezpieczonymi oraz porozumienia trójstronne z dnia 30 września 2014r. zawarte pomiędzy (...) Sp. z o.o. w G., A. U. z siedzibą w P. i ubezpieczonymi, w żadnym stopniu nie miały na celu faktycznego przejęcia pracownika, o którym mowa w art.
k.p., albowiem w ramach zawartych porozumień nie doszło w ogóle do przejścia pracowników od dotychczasowego do nowego pracodawcy. W konsekwencji, zdaniem organu rentowego, od dnia 1 sierpnia 2014r. rzeczywistym pracodawcą ubezpieczonych jest forma (...) Sp. z o.o. w R.. Odwołania od powyższych decyzji złożyła (...) Sp. z o.o. w R., zaskarżając je w całości. Domagała się ich uchylenia oraz zasądzenia od organu rentowego zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. W uzasadnieniu swojego stanowiska odwołująca wskazała, że w związku z przekazaniem części zadań produkcyjnych do firmy zewnętrznej, przekazała także wykonujących je pracowników. Osoby te zostały zatrudnione przez (...) Sp. z o.o. z G., a ich dotychczasowe stosunki pracy zostały rozwiązane za porozumieniem stron. Pracownicy ci zostali następnie przekazani do firmy prowadzonej przez przedsiębiorcę A. U. w P.. Umowa o świadczenie usług, do których wykonywania przekazani zostali pracownicy, była przez strony wykonywana w okresie 2 miesięcy, po czym została rozwiązana za porozumieniem stron. Odwołująca wskazała, że w okresie związania umową zapłaciła faktury VAT za usługi wykonane na jej rzecz przez (...) Sp. z o.o. z G., a spółka ta odprowadziła do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych składki z tytułu obowiązkowych ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych, a do Urzędu Skarbowego zaliczki na podatek dochodowy od przejętych pracowników. Tak samo składki od tych pracowników odprowadzał i odprowadza na bieżąco A. U.. Odwołująca argumentowała, że zakupienie usługi w miejsce zatrudniania pracowników zapewniło jej dostosowanie kosztów do rzeczywistych potrzeb produkcyjnych, gdyż wynagrodzenie obliczane było za usługę wykonaną w okresie objętym decyzją. Odwołująca podniosła, że nie znajduje uzasadnienia do prowadzenia przez organ rentowy postępowania w celu ustalenia płatnika składek w sytuacji, gdy obowiązki, którymi może on zostać obciążony zostały wykonane, a ustalenia z postępowania kontrolnego nie służą ochronie żadnych uzasadnionych interesów ZUS, a służyć mogą jedynie naliczeniu odsetek za pozorną zwłokę. Pozorną, ponieważ organ rentowy składki we właściwej wysokości otrzymał w terminie. Odwołująca podnosiła również, że w interpretacjach prawa stosowanych w okresie, którego dotyczyło zakwestionowane porozumienie, wystarczające dla przekazania części zakładu pracy było przekazanie zadań wykonywanych przez zakład pracy i przejęcie tych zadań w formie usługi świadczonej na rzecz tego przedsiębiorcy. W outsourcingu pracowniczym zawsze pomiędzy przedsiębiorcami zawierana była umowa o świadczenie usług, zaś porozumienie o przekazaniu pracowników było jej konsekwencją i służyło jej wykonaniu. Umowa ta nie musiała być jawna dla pracowników. W analizowanym przypadku umowa i porozumienie o przejęciu pracowników są wzajemnie ze sobą powiązane i nie ukrywają żadnego innego stosunku prawnego. W odpowiedziach na odwołania organ rentowy wnosił o ich oddalenie, powołując się na argumentację zawartą w uzasadnieniach zaskarżonych decyzji. Nadto, organ rentowy wniósł o zasądzenie na jego rzecz od płatnika składek kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zainteresowane W. C., M. F. i J. W. nie zajęły stanowiska w sprawie. Wyrokiem z dnia 28 czerwca 2017r. Sąd Okręgowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Częstochowie w pkt 1 zmienił zaskarżone decyzje i ustalił, że W. C., M. F. i J. W. nie podlegają obowiązkowym ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowemu, wypadkowemu i chorobowemu w spornych okresach, jako pracownicy (...) Sp. z o.o.; w pkt 2 zasądził od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych na rzecz (...) Sp. z o.o. po 4.800 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. (...) Sp. z o.o. w G. oraz A. U. - Firma Handlowo-Usługowa w P., zawiadomieni o toczącym się postępowaniu, nie przystąpili do sprawy. Sąd Okręgowy ustalił, że odwołująca (...) Sp. z o.o. w R. prowadzi działalność gospodarczą od 2006r. Przedmiotem tej działalności jest rozbiór i pakowanie mięsa wołowego. W związku z prowadzoną działalnością, spółka zatrudniała między innymi: - W. C. od 4 czerwca 2012r. na podstawie kolejnych umów o pracę zawartych na czas określony na okres do 31 grudnia 2016r., na stanowisku pomocnika rozbioru, w pełnym wymiarze czasu pracy, ostatnio za wynagrodzeniem w kwocie 1.850 zł plus premia uznaniowa; - M. F. od 6 czerwca 2012r. na podstawie kolejnych umów o pracę zawartych na czas określony na okres do 31 grudnia 2016r., na stanowisku pomocnika rozbioru, w pełnym wymiarze czasu pracy, ostatnio za wynagrodzeniem w kwocie 1.850 zł plus premia uznaniowa; - J. W. od 17 kwietnia 2012r. na podstawie kolejnych umów o pracę zawartych na czas określony na okres do 31 grudnia 2016r., na stanowisku pomocnika rozbioru, w pełnym wymiarze czasu pracy, ostatnio za wynagrodzeniem w kwocie 2.000 zł plus premia uznaniowa. Dalej Sąd ustalił, że w 2013r., w związku z wykryciem, że część producentów mięsa wołowego dodawała do niego koniny, doszło do załamania eksportu wołowiny na rynki zachodnioeuropejskie. Odwołująca w 2014r. weszła z zapasem około 1.500 ton wołowiny, którą sukcesywnie sprzedawała, ale po niskich cenach obowiązujących w 2014r. Szukając wyjścia z tej trudnej sytuacji i chcąc uniknąć zwolnień wśród pracowników, odwołująca zdecydowała się nawiązać współpracę z firmami, które prowadziły działalność w szerszym zakresie i miały możliwość ewentualnego wykorzystania pracowników w innych miejscach, a nie tylko na terenie jej zakładu pracy. Realizując powyższy zamiar, odwołująca w dniu 30 lipca 2014r. zawarła z (...) Sp. z o.o. umowę o świadczenie usług. W myśl § 1 zawartej umowy, (...) Sp. z o.o. (zamawiający) zlecił (...) Sp. z o.o. (wykonawca) świadczenie usług obejmujących wszelkie czynności związane z rozładunkiem ćwierci, przyjęciem surowca do magazynu, trybowaniem, rozbiorem, czyszczeniem kości i pakowaniem mięsa w pomieszczeniach zamawiającego. Zamawiający natomiast przejął zarządzanie wykonaniem wszystkich czynności łącznie z właściwą organizacją pracy. Ponadto, zamawiający zobowiązany był do zapewnienia narzędzi pracy, noży, ubrań roboczych oraz innego wyposażenia, które przeznaczone jest do ochrony osobistej pracowników (metalowe fartuchy ochronne oraz metalowe rękawice ochronne) niezbędnych do wykonania czynności objętych umową oraz miał pokrywać koszty wyżywienia wszystkich pracowników, których praca objęta jest umową, jak też koszty ubrań jednorazowych, prania odzieży roboczej, zakwaterowania pracowników w hotelu oraz koszty wyposażenia pracowników w sprzęt niezbędny do wykonania pracy. (...) Sp. z o.o. w G., zgodnie z § 2, zobowiązana była do wyznaczenia do realizacji umowy osób posiadających odpowiednie kwalifikacje oraz przeszkolenie wymagane przepisami prawa, dostarczenia do zamawiającego książeczek zdrowia z aktualnymi badaniami oraz zaświadczeń lekarskich wymaganych przez zamawiającego. Strony umowy ustaliły ponadto, że podstawą rozliczenia za usługę będzie faktura wystawiona przez wykonawcę do 5 dnia po zakończeniu każdego miesiąca kalendarzowego, z uwzględnieniem liczby ton rozebranych ćwierci, liczby ton mięsa uzyskanego z czyszczenia kości i ilości przepracowanych dni lub godzin. Zawierając powyższą umowę, odwołująca pozostawiła sobie pod kontrolą cały sprzęt i urządzenia, które służyły do przetwórstwa mięsa, z uwagi na obowiązujące ją rygorystyczne unormowania procedur sanitarnych (...). Również Sąd ustalił, że odwołująca przedstawiła powyższą sytuację swoim pracownikom, przedkładając im do podpisu porozumienia trójstronne, na mocy których mieli przejść do pracy w spółce (...). Do 2014r. przy rozbiorze mięsa pracowali wyłącznie pracownicy (...), było to około 20 pracowników. Ponadto, zatrudniano pracowników przy pakowaniu mięsa w liczbie około 40, a także magazynierów i pracowników administracyjnych. Do (...) przeszli prawie wszyscy pracownicy zatrudnieni przy rozbiorze oraz kilku pracowników zatrudnionych przy pakowaniu. Osoby te podpisały porozumienia trójstronne z dnia 30 czerwca 2014r. i z dniem 1 lipca 2014r. stały się pracownikami nowego pracodawcy, w ramach dotychczasowych stosunków pracy. W treści porozumień odwołująca zobowiązywała się wypłacić pracownikom wynagrodzenie za pracę świadczoną do dnia 31 lipca 2014r. oraz odprowadzić od tego wynagrodzenia wszelkie daniny publiczne. Dodatkowo W. C., M. F. i J. W. w dniu 1 sierpnia 2014r. zawarły z (...) Sp. z o.o. w G. umowy o pracę na czas określony do 31 grudnia 2016r., za wynagrodzeniem w kwocie 1.850 zł plus premia uznaniowa. W związku z zawarciem umowy z dnia 30 czerwca 2014r. oraz porozumień trójstronnych, spółka (...) z G. nie przejęła od odwołującej żadnych składników majątkowych. Od sierpnia 2014r. w dziale rozbioru pracowali pracownicy spółki (...), którzy wykonywali swoje czynności na wydzielonym odcinku działalności przedsiębiorstwa, tj. na taśmie rozbioru. Ich praca rozliczana była przez spółkę (...), a nadzór sprawował W. D., który był pracownikiem spółki (...). W dalszej kolejności Sąd ustalił, że po dwóch miesiącach wykonywania umowy spółka (...) zrezygnowała z usług wykonywanych na rzecz polskich firm i wówczas A. U. wyraził zainteresowanie przejęciem pracowników spółki (...), w związku z czym, w dniu 30 września 2014r. zawarł z odwołującą umowę o świadczenie usług. W myśl § 1 pkt 1 zawartej umowy, (...) Sp. z o. o (zamawiający) zlecił firmie (...) (wykonawca) świadczenie usług obejmujących wszelkie czynności związane z rozładunkiem ćwierci, przyjęciem surowca do magazynu, trybowaniem, rozbiorem czyszczeniem kości i pakowaniem mięsa. Usługi miały być wykonywane przez pracowników wykonawcy w miejscu prowadzenia działalności przez spółkę (...). Zgodnie z § 1 pkt 4 i 5 umowy, zamawiający przejął zarządzanie wykonaniem wszystkich czynności wymienionych w pkt 1, jak też wszystkich czynności związanych z właściwą organizacją pracy oraz zobowiązał się do zapewnienia narzędzi pracy, noży, ubrań roboczych oraz innego wyposażenia, które przeznaczone jest do ochrony osobistej pracowników (metalowe fartuchy ochronne oraz metalowe rękawice ochronne) niezbędnych do wykonania czynności objętych niniejszą umową. W myśl § 2 pkt 4 umowy, zamawiający miał pokrywać koszty wyżywienia wszystkich pracowników, których praca objęta jest niniejszą umową, jak też koszty ubrań jednorazowych, prania odzieży roboczej, zakwaterowania pracowników w hotelu oraz koszt wyposażenia pracowników w sprzęt niezbędny do wykonania pracy. Zgodnie z § 1 pkt 1, 2 i 3, A. U. zobowiązał się do wyznaczenia do realizacji umowy osób posiadających odpowiednie kwalifikacje oraz przeszkolenie wymagane przepisami prawa, dostarczenia zamawiającemu książeczek z aktualnymi badaniami oraz zaświadczeń lekarskich wymaganych przez zamawiającego. Nadto, strony umowy ustaliły, że podstawą rozliczenia za usługę będzie faktura wystawiona przez wykonawcę do 5 dnia po zakończeniu każdego miesiąca kalendarzowego, z uwzględnieniem liczby ton rozebranych ćwierci, liczby ton mięsa uzyskanego z czyszczenia kości i ilości przepracowanych dni lub godzin, a wynagrodzenie za usługę będzie wypłacane w terminie 3 dni od daty otrzymania faktury. W związku z zawarciem powyższej umowy, A. U. nie przejął żadnych składników mienia spółki (...), ponieważ również zawierając powyższą umowę odwołująca pozostawiła sobie pod kontrolą cały sprzęt i urządzenia, które służyły do przetwórstwa mięsa, z uwagi na obowiązujące ją rygorystyczne unormowania procedur sanitarnych (...). Pracę pracowników A. U. nadzorował brygadzista K. P., który również jest jego pracownikiem. Również Sąd ustalił, że w dniu 30 września 2014r. doszło do zawarcia pomiędzy W. C., M. F. i J. W., a spółką (...) porozumień trójstronnych, na mocy których ubezpieczeni z dniem 1 października 2014r. stali się pracownikami nowego pracodawcy, w ramach dotychczasowych stosunków pracy. W treści porozumień odwołująca zobowiązywała się wypłacić pracownikom wynagrodzenie za pracą świadczoną do dnia 30 września 2014r. oraz odprowadzić od tego wynagrodzenia wszelkie daniny publiczne. Wszystkie ubezpieczone nadal pozostają zatrudnione u A. U., który zawarł z nimi umowy na czas nieokreślony. Ustalił również Sąd, że A. U. działalność gospodarczą na własny rachunek, polegającą na udostępnianiu pracowników firmom zewnętrznym prowadzi od października 2012r. Aktualnie w/w zatrudnia około 400 osób, które wykonują usługi nie tylko na rzecz spółki (...), ale także na rzecz innych podmiotów. W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd uznał, że odwołania zasługują na uwzględnienie. Sąd przypomniał, że w świetle art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jednolity Dz. U. z 2016r., poz. 963 ze zm.) obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają, z zastrzeżeniem art. 8 i 9, osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są pracownikami. Obowiązkowo ubezpieczeniu wypadkowemu podlegają osoby podlegające ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym (art. 12 ust. 1), a w myśl art. 11 ust. 1 ustawy systemowej, obowiązkowo ubezpieczeniu chorobowemu podlegają osoby wymienione w art. 6 ust. 1 pkt 1, 3 i 12 Z kolei art. 66 ust. 1 pkt 1a ustawy z dnia 27 sierpnia 2004r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. z 2016r., poz. 1793 ze zm.) stanowi, że obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są pracownikami w rozumieniu ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego osób, o których mowa w art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. a i c-i, powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych (art. 69 ust. 1). Zdaniem Sądu, ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że zainteresowane W. C., M. F. oraz J. W. były zatrudnione w spółce (...) na podstawie umów o pracę i zajmowały się rozbiorem mięsa na hali rozbiorowej, z dniem 1 lipca 2014r. w/w zostały w drodze porozumienia trójstronnego pracownikami spółki (...), a następnie z dniem 1 października 2014r. pracownikami A. U., przy czym faktycznie cały czas wykonywały taką samą pracę, w tym samym miejscu, w tym samym wymiarze czasu pracy, przy użyciu tych samych narzędzi i za takim samym wynagrodzeniem zasadniczym. Jedyna zmiana dotyczyła ich podległości służbowej, tj. początkowo pracowały one pod zwierzchnictwem przełożonych będących pracownikami spółki (...), w okresie zatrudnienia w spółce (...) ich przełożonym był pracownik tej spółki (...), a w okresie zatrudnienia u A. U. ich bezpośrednim przełożonym był brygadzista K. P.. Zgodnie z art.
k.p., w razie przejścia zakładu pracy lub jego części na innego pracodawcę staje się on z mocy prawa stroną w dotychczasowych stosunkach pracy, z zastrzeżeniem przepisów § 5. W ocenie Sądu Okręgowego, w dniach 30 czerwca 2014r. i 30 września 2014r. nie doszło do skutecznego przekazania części zakładu pracy na nowego pracodawcę, na skutek czego, z dniem 1 lipca 2014r. ubezpieczone stałyby się z mocy prawa (art.
k.p.) pracownikami spółki (...), a następnie z dniem 1 października 2014r. pracownikami A. U.. W istocie, zdaniem Sądu Okręgowego, sporne porozumienia trójstronne stanowiły rozwiązanie za porozumieniem stron stosunków pracy łączących ubezpieczonych z dotychczasowym pracodawcą i zawarcie przez nich nowych umów o pracę z kolejnym pracodawcą na dotychczasowych warunkach pracy i płacy, dla ułatwienia oraz w celu właściwego zabezpieczenia interesów pracowników dokonywane w ramach pojedynczej czynności prawnej - spełniającej wymogi co do formy oświadczenia woli o rozwiązaniu i zawarciu stosunku pracy (forma pisemna). Sąd wskazał w ślad za Sądem Najwyższym (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 stycznia 2016r., I PK 21/15, Lex nr 1975836), że podstawową cechą odróżniającą outsourcing pracowniczy od zatrudnienia pracowników własnych lub też świadczenia pracy przez pracowników tymczasowych jest brak bezpośredniego i stałego podporządkowania (zarówno prawnego, jak i faktycznego) wykonawców w stosunku do podmiotu (insourcera), u którego takie usługi lub praca są wykonywane. W przypadku skierowania pracownika przez outsourcera do pracy w innym podmiocie, pracownik ten może podlegać jedynie pośredniemu i krótkotrwałemu zwierzchnictwu w nowym miejscu pracy. Ocena, czy nastąpiło przejście części zakładu pracy (jednostki gospodarczej) na nowego pracodawcę, wymaga ustalenia, czy przejmowana część zakładu pracy (jednostka gospodarcza) zachowała tożsamość, a w szczególności, zależnie od tego, czy działanie jednostki gospodarczej opiera się głównie na pracy ludzkiej, czy na składnikach majątkowych; konieczne jest ustalenie, czy nowy usługodawca przejął decydującą o jej zachowaniu część pracowników lub majątku (wyposażenia materialnego) przejmowanej jednostki. W tym kontekście, Sąd Najwyższy uznał, że outsourcing można zdefiniować jako przedsięwzięcie polegające na wydzieleniu ze struktury organizacyjnej przedsiębiorstwa macierzystego realizowanych przez nie funkcji i przekazanie ich do realizacji innym podmiotom gospodarczym (por. M. Trocki, Outsourcing: metoda restrukturyzacji działalności gospodarczej, PWE, Warszawa 2001). Kwestia odróżnienia outsourcingu pracowniczego od umowy zlecenia lub świadczenia pracy przez pracowników tymczasowych (na podstawie ustawy z dnia 9 lipca 2003r. o zatrudnianiu pracowników tymczasowych) może nasuwać trudności. W ocenie Sądu Najwyższego, podstawową cechą odróżniającą outsourcing pracowniczy od zatrudnienia pracowników własnych lub też świadczenia pracy przez pracowników tymczasowych jest brak bezpośredniego i stałego podporządkowania (zarówno prawnego, jak i faktycznego) wykonawców w stosunku do podmiotu (insourcera), u którego takie usługi lub praca są wykonywane. W przypadku skierowania pracownika przez outsourcera do pracy w innym podmiocie, pracownik ten może podlegać jedynie pośredniemu i krótkotrwałemu zwierzchnictwu w nowym miejscu pracy. Powierzenie podmiotom zewnętrznym zadań wykonywanych dotychczas samodzielnie przez pracodawcę może prowadzić do przejścia części zakładu pracy w rozumieniu
k.p., jeżeli przejmowana część zakładu pracy (jednostka gospodarcza) zachowała tożsamość. Na skutek tego pracownicy tej części zakładu pracy z dniem przejścia stają się z mocy prawa pracownikami podmiotu przejmującego, w tym przypadku insourcera. Zwrócił także uwagę Sąd Okręgowy, że w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 13 kwietnia 2010r. (I PK 210/09, OSNP 2011/19-20/249) wskazano, że powierzenie przez pracodawcę wykonywania zadań pomocniczych podmiotowi zewnętrznemu świadczącemu usługi w tym zakresie (outsourcing) nie może stanowić przejścia części zakładu pracy na innego pracodawcę (art. 23
k.p. ani w całości, ani w części. Zdaniem Sądu, w stanie faktycznym sprawy zachodzi klasyczny outsourcing związany z wydzieleniem ze struktury organizacyjnej przedsiębiorstwa macierzystego realizowanych przez nie funkcji w zakresie rozbioru mięsa i przekazanie ich do realizacji innym podmiotom gospodarczym. Również Sąd uznał, ze ingerencja organu rentowego, który samorzutnie zanegował zawarte przez strony w warunkach gospodarki wolnorynkowej porozumienia i stwierdził, że ubezpieczeni nadal są pracownikami spółki (...) w R., jest zdecydowanie zbyt daleko idąca, znacznie przekracza zakres kompetencji organu rentowego oraz w rażący sposób ingeruje w swobodę prowadzenia działalności gospodarczej, a do tego w sposób istotny narusza słuszne interesy ubezpieczonych. Zdaniem Sądu, uznanie trafności decyzji organu rentowego w istocie całkowicie zanegowałoby istnienie outsourcingu pracowniczego jako takiego. W opinii Sądu, organ rentowy nie może w drodze decyzji administracyjnych negować ustalonego przepisami porządku prawnego, który outsourcing pracowniczy dopuszcza wprost, między innymi w ustawie z dnia 9 lipca 2003r. o zatrudnianiu pracowników tymczasowych (tekst jednolity Dz. U. z 2016r., poz. 360), regulując zasady zatrudniania pracowników tymczasowych przez pracodawcę będącego agencją pracy tymczasowej oraz zasady kierowania tych pracowników i osób niebędących pracownikami agencji pracy tymczasowej do wykonywania pracy tymczasowej na rzecz pracodawcy użytkownika. Z tego rodzaju usług pracowników zewnętrznych korzysta olbrzymia rzesza podmiotów (choćby tutejszy Sąd w zakresie usług sprzątania, podobnie szpitale i wielu największych pracodawców w regionie, np. T., Huta (...)) i z bardzo dużym prawdopodobieństwem również sam organ rentowy. Sąd Okręgowy wskazał również że w orzecznictwie sądów powszechnych oraz Sądu Najwyższego dopuszcza się możliwość ustalenia przez organ rentowy właściwego płatnika składek na ubezpieczenia społeczne oraz ubezpieczenie zdrowotne w przypadku ustalenia wadliwego przejęcia części zakładu pracy w trybie art.
k.p. (między innymi wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 stycznia 2016r., I UK 28/15, Lex nr 2043737). Jednakowoż takie orzeczenia zapadały na gruncie określonego stanu faktycznego, w którym każdorazowo przekazanie pracowników firmy zewnętrznej miało na celu niepłacenie należnych składek na ubezpieczenia społeczne i ubezpieczenie zdrowotne. W niniejszej sprawie, jak zauważył Sąd, sytuacja jest diametralnie odmienną, gdyż od wynagrodzeń wszystkich pracowników „przejętych” ze spółki (...) spółka (...), a następnie A. U., odprowadzali wszelkie należne daniny publicznoprawne, zaś zlecenie prac przy rozbiorze mięsa pracownikom firm zewnętrznych było ekonomicznie i racjonalnie uzasadnione. Odwołująca w każdej chwili mogła i może zrezygnować z prowadzenia rozbioru mięsa, zaś „problem” pracowników wykonujących na jej rzecz te czynności obciąża A. U., który jednak ma znaczne większe możliwości jego rozwiązania, z uwagi na to, że świadczy usługi outsourcingu pracowniczego na rzecz większej ilości podmiotów. Nadto, w opinii Sądu, zmiana pracodawcy w trybie trójstronnego porozumienia stron nie narusza prawa i nastąpiła na skutek zgodnych oświadczeń woli wszystkich stron, wobec czego brak jest jakichkolwiek podstaw do jej negowania szczególnie, że to właśnie podzielenie stanowiska organu rentowego, prowadziłoby wprost do naruszenia słusznych interesów ubezpieczonych i bankructwa odwołującej, pozostającej obecnie pracodawcą dla kilkudziesięciu osób i regulującej prawidłowo swoje zobowiązania względem organu rentowego. Mając na uwadze powyższe, Sąd Okręgowy na mocy art. 477 14 § 2 k.p.c. oraz przepisów powołanych w treści uzasadnienia orzekł, jak w pkt 1 sentencji wyroku. O kosztach Sąd orzekł na mocy art. 98 § 1, 3 i 4 k.p.c. oraz § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych w brzmieniu obowiązującym w dacie wniesienia odwołań (Dz. U. z 2015r., poz. 1804 ze zm.), wartość przedmiotu sporu określając w stosunku do każdego z ubezpieczonych, jako sumę wartości składek na ubezpieczenia społeczne i ubezpieczenie zdrowotne za sporne okresy, wskazaną przez organ rentowy. Apelację od wyroku wniósł Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w C. i zaskarżając wyrok w całości, zarzucił: - naruszenie przepisów prawa procesowego polegające na błędnej ocenie zgromadzonego materiału dowodowego i uznanie, że ubezpieczone w spornym okresie nie podlegały ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym, wypadkowemu i chorobowemu w firmie (...) Sp. z o.o. z siedzibą w R.; - naruszenie przepisów prawa materialnego przez ich niewłaściwe zastosowanie, a to art. 4 pkt 1, lit. a w zw. z art. 47 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz. U. z 2016, poz. 963 ze zm.) przy uwzględnieniu art. 22 §1 Kodeksu pracy i przyjęcie, że firma (...) nie jest zobowiązana do złożenia dokumentów rozliczeniowych i opłacenia składek za faktycznie zatrudnianych w spornym okresie pracowników i od podstaw wymiaru składek wyliczonych z uwzględnieniem wynagrodzenia osiąganego przez tych ubezpieczonych. Wskazując na podane zarzuty apelacji, wniesiono o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie odwołań płatnika składek od zaskarżonych decyzji organu rentowego i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu wskazano, że wbrew zarzutom płatnika składek, zgodnie z przepisami powołanej ustawy, nie jest prawnie obojętne to, kto zgłasza pracowników do ubezpieczeń i opłaca za nich składki, gdyż bezwzględny obowiązek w podanym zakresie dotyczy wyłącznie faktycznych pracodawców. Podmiot, który nie zatrudnia pracowników, nie jest stroną w stosunkach ubezpieczeniowych. Podkreślono, że z materiału dowodowego sprawy, dotychczasowi pracownicy (...) rzekomo przejęci, czy pracownicy zatrudniani na nowo przez (...), czy A. U., wykonywali wyłącznie pracę przy rozbiorze mięsa na rzecz firmy (...), a ubezpieczona A. B.
k.p., albowiem w ramach zawartych porozumień nie doszło w ogóle do przejścia pracownika od dotychczasowego do nowego pracodawcy. O tym, że nie doszło do faktycznego przejęcia pracownika stanowi fakt, że stanowisko pracy, charakter pracy oraz miejsce jej wykonywania pozostały bez zmian. Odwołanie od powyższej decyzji wniosła (...) Sp. z o.o. w R., domagając się ustalenia, że zainteresowany nie podlega ubezpieczeniom z tytułu zatrudnienia u niej. Nadto odwołująca wniosła o zwrot kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu swojego stanowiska odwołująca wskazała, że w związku z przekazaniem części zadań produkcyjnych do firmy zewnętrznej, przekazała także pracowników wykonujących te zadania. Osoby te zostały zatrudnione przez (...) Sp. z o.o., a ich dotychczasowe stosunki pracy zostały rozwiązane za porozumieniem stron. Umowa o świadczenie usług, do których wykonywania przekazani zostali pracownicy, była przez strony wykonywana w okresie 2 miesięcy, po czym została rozwiązana za porozumieniem stron. Powodem jej rozwiązania była zmiana koncepcji biznesowej przez (...) Sp. z o.o. i skoncentrowanie się przez nią na pośrednictwie pracy, obecnie głównie za granicą. Odwołująca wskazała, że w okresie związania umową zapłaciła faktury VAT za usługi wykonane na jej rzecz przez (...) Sp. z o.o., a spółka ta odprowadziła składki z tytułu obowiązkowych ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych oraz zaliczki na podatek dochodowy od przejętych pracowników. Odwołująca podkreśliła, że ZUS nie kwestionuje, że przelewy składek od wskazanych w decyzjach pracowników zostały faktycznie zrealizowane, a skoro do dziś nie zostały spółce (...) zwrócone, to nadal zaliczane są jako należne z tytułu składek ubezpieczeniowych, szczególnie że w zakresie składki emerytalno- rentowej kwoty te zaliczone są na konto pracowników. Odwołująca podnosiła również, że w interpretacjach prawa stosowanych w okresie, którego dotyczyły zakwestionowane porozumienia, wystarczające dla przekazania części zakładu pracy było przekazanie zadań wykonywanych przez zakład pracy i przejęcie tych zadań w formie usługi świadczonej na rzecz tego przedsiębiorcy. W outsourcingu pracowniczym zawsze pomiędzy przedsiębiorcami zawierana była umowa o świadczenie usług, zaś porozumienie o przekazaniu pracowników było jej konsekwencją i służyło jej wykonaniu. Umowa ta nie musiała być jawna dla pracowników. W analizowanym przypadku umowa i porozumienie o przejęciu pracowników są wzajemnie ze sobą powiązane i nie ukrywają żadnego innego stosunku prawnego. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w C. wniósł o oddalenie odwołania, powołując się na argumentację zawartą w uzasadnianiu zaskarżonej decyzji. Nadto, organ rentowy wniósł o zasądzenie na jego rzecz od płatnika składek kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zainteresowany W. S. nie zajął stanowiska w sprawie. Wyrokiem z dnia 30 maja 2017r. Sąd Okręgowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Częstochowie zmienił zaskarżona decyzję i ustalił, że W. S., jako pracownik zatrudniony w (...) Sp. z o.o. w R., nie podlega obowiązkowym ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym, wypadkowemu i chorobowego w okresie od 1 sierpnia 2014r. do 31 sierpnia 2014r. Sąd Okręgowy ustalił w tym zakresie, że odwołująca (...) Sp. z o.o. w R. od 2006r. roku zajmuje się rozbiorem i pakowaniem mięsa wołowego. W związku z prowadzoną działalnością, spółka zatrudniła na podstawie umowy zawartej na okres próbny od 2 czerwca 2014r. do 31 sierpnia 2014r. między innymi W. S., na stanowisku pracownika rozbioru, za wynagrodzeniem w kwocie 2.100 zł plus premia uznaniowa. W 2013r., w związku z wykryciem, że część producentów mięsa wołowego dodawała do niego koniny, doszło do załamania eksportu wołowiny na rynki zachodnioeuropejskie. W związku z zaistniałą sytuacją, w dniu 30 lipca 2014r. zawarła z (...) Sp. z o.o. umowę o świadczenie usług. W myśl § 1 zawartej umowy, (...) Sp. z o.o. (zamawiający) zleciła (...) Sp. z o.o. (wykonawca) świadczenie usług obejmujących wszelkie czynności związane z rozładunkiem ćwierci, przyjęciem surowca do magazynu, trybowaniem, rozbiorem, czyszczeniem kości i pakowaniem mięsa w pomieszczeniach zamawiającego. Zamawiający natomiast przejął zarządzanie wykonaniem wszystkich czynności łącznie z właściwą organizacją pracy. Ponadto, zamawiający zobowiązany był do zapewnienia narzędzi pracy, noży, ubrań roboczych oraz innego wyposażenia, które przeznaczone jest do ochrony osobistej pracowników (metalowe fartuchy ochronne oraz metalowe rękawice ochronne), niezbędnych do wykonania czynności objętych umową oraz miał pokrywać koszty wyżywienia wszystkich pracowników, których praca objęta jest umową, jak też koszty ubrań jednorazowych, prania odzieży roboczej, zakwaterowania pracowników w hotelu oraz koszty wyposażenia pracowników w sprzęt niezbędny do wykonania pracy. (...) Sp. z o.o. w G., zgodnie z § 2, zobowiązana była do wyznaczenia do realizacji umowy osób posiadających odpowiednie kwalifikacje oraz przeszkolenie wymagane przepisami prawa, dostarczenia do zamawiającego książeczek zdrowia z aktualnymi badaniami oraz zaświadczeń lekarskich wymaganych przez zamawiającego. Strony umowy ustaliły ponadto, że podstawą rozliczenia za usługę będzie faktura wystawiona przez wykonawcę do 5 dnia po zakończeniu każdego miesiąca kalendarzowego, z uwzględnieniem liczby ton rozebranych ćwierci, liczby ton mięsa uzyskanego z czyszczenia kości i ilości przepracowanych dni lub godzin. Zawierając powyższą umowę, odwołująca pozostawiła sobie pod kontrolą cały sprzęt i urządzenia, które służyły do przetwórstwa mięsa, z uwagi na obowiązujące ją rygorystyczne unormowania procedur sanitarnych (...) oraz wymagania Inspekcji Sanitarnej. W dalszej kolejności odwołująca przedstawiła powyższą sytuację swoim pracownikom, przedkładając im do podpisu porozumienia trójstronne, na mocy których mieli przejść do pracy w spółce (...). W treści porozumień trójstronnych z dnia 30 czerwca 2014r. odwołująca zobowiązywała się wypłacić pracownikom wynagrodzenie za pracę świadczoną do dnia 31 lipca 2014r. oraz odprowadzić od tego wynagrodzenia wszelkie daniny publiczne. Dalej Sąd ustalił, że w dniu 1 sierpnia 2014r. ubezpieczony W. S. zawarł z (...) Sp. z o.o. w G. umowę o pracę na czas określony, potwierdzającą jego dotychczasowe warunki pracy i płacy. Umowa o pracę z ubezpieczonym rozwiązała się z upływem okresu, na jaki była zawarta, tj. z dniem 31 sierpnia 2014r. Po przejęciu części pracowników spółki (...) przez spółkę (...) nie było żadnej przerwy w działalności odwołującej i od sierpnia 2014r. w dziale rozbioru pracował m.in. ubezpieczony, który wykonywał swoje czynności na wydzielonym odcinku działalności przedsiębiorstwa, tj. na taśmie rozbioru. Jego pracę nadzorował bezpośrednio brygadzista W. D., zatrudniony specjalnie w tym celu przez spółkę (...), który polecenia co do aktualnej produkcji otrzymywał od dyrektora produkcji i jego zastępcy zatrudnionych w spółce (...). Sprawami BHP pracowników spółki (...), wykonujących pracę na terenie przedsiębiorstwa spółki (...), zajmowała się A. B.
k.p.) pracownikiem spółki (...). Zmiana pracodawcy przez zainteresowanego odbyła się na podstawie porozumienia trójstronnego, a więc wymagała zgodnej woli wszystkich stron, a nie jak w przypadku przejęcia części zakładu pracy przez nowego pracodawcę. następowała z mocy samego prawa, w istocie niezależnie od woli stron. W istocie, zdaniem Sądu Okręgowego, sporne porozumienie trójstronne należy traktować jako rozwiązanie za porozumieniem stron stosunku pracy łączącego zainteresowanego z dotychczasowym pracodawcą i zawarcie przez niego nowej umowy o pracę z kolejnym pracodawcą na dotychczasowych warunkach pracy i płacy. W dalszej kolejności Sąd zwrócił uwagę na pogląd Sądu Najwyższego wyrażony w wyroku z dnia 27 stycznia 2016r., I PK 21/15 (Lex nr 1975836), zgodnie z którym podstawową cechą odróżniającą outsourcing pracowniczy od zatrudnienia pracowników własnych lub też świadczenia pracy przez pracowników tymczasowych jest brak bezpośredniego i stałego podporządkowania (zarówno prawnego, jak i faktycznego) wykonawców w stosunku do podmiotu (insourcera), u którego takie usługi lub praca są wykonywane. W przypadku skierowania pracownika przez outsourcera do pracy w innym podmiocie, pracownik ten może podlegać jedynie pośredniemu i krótkotrwałemu zwierzchnictwu w nowym miejscu pracy. Ocena, czy nastąpiło przejście części zakładu pracy (jednostki gospodarczej) na nowego pracodawcę, wymaga ustalenia, czy przejmowana część zakładu pracy (jednostka gospodarcza) zachowała tożsamość, a w szczególności, zależnie od tego, czy działanie jednostki gospodarczej opiera się głównie na pracy ludzkiej, czy na składnikach majątkowych; konieczne jest ustalenie, czy nowy usługodawca przejął decydującą o jej zachowaniu część pracowników lub majątku (wyposażenia materialnego) przejmowanej jednostki. Powierzenie podmiotom zewnętrznym zadań wykonywanych dotychczas samodzielnie przez pracodawcę może prowadzić do przejścia części zakładu pracy w rozumieniu
k.p., jeżeli przejmowana część zakładu pracy (jednostka gospodarcza) zachowała tożsamość. Na skutek tego pracownicy tej części zakładu pracy z dniem przejścia stają się z mocy prawa pracownikami podmiotu przejmującego, w tym przypadku insourcera. W wyroku Sądu Najwyższego z dnia 13 kwietnia 2010r., I PK 210/09 (OSNP 2011/19-20/249) wskazano, że powierzenie przez pracodawcę wykonywania zadań pomocniczych podmiotowi zewnętrznemu świadczącemu usługi w tym zakresie (outsourcing) nie może stanowić przejścia części zakładu pracy na innego pracodawcę (art.
k.p.), jeżeli nie przemawia za tym kompleksowa ocena takich okoliczności, jak rodzaj zakładów, przejęcie składników majątkowych i niematerialnych, przejęcie większości pracowników, przejęcie klientów, a zwłaszcza stopień podobieństwa działalności prowadzonej przed i po przejęciu zadań. Ostatecznie Sąd wskazał, że (...) Sp. z o.o. w G. w ustalonym stanie faktycznym nie przejęła zatem od (...) Sp. z o.o. w R. przedsiębiorstwa w rozumieniu art.
k.p. ani w całości, ani w części. W stanie faktycznym sprawy, zdaniem Sądu, zachodzi klasyczny outsourcing związany z wydzieleniem ze struktury organizacyjnej przedsiębiorstwa macierzystego realizowanych przez nie funkcji w zakresie rozbioru mięsa i przekazanie ich do realizacji innemu podmiotowi gospodarczemu. Równolegle w ustalonym stanie faktycznym w istocie w przypadku zainteresowanego doszło do zmiany pracodawcy w ramach wyrażania swobodnej woli stron (porozumienia trójstronnego), a następnie do outsourcingu tak zatrudnionego pracownika. Również Sąd podkreślił, że z ustalonego w sprawie stanu faktycznego wynika, że w okresie zatrudnienia zainteresowanego w spółce (...) jego bezpośrednim przełożonym (osobą, która w imieniu pracodawcy kierowała ich pracą) byli brygadziści zatrudnieni w tej spółce. W czasie pracy zainteresowanego w spółce (...) jego brygadzistą był W. D. i to ta osoba, w imieniu pracodawcy, kierowała jego pracą. Dalej Sąd wskazał, że ingerencja organu rentowego, który samorzutnie zanegował zwarte przez strony w warunkach gospodarki wolnorynkowej porozumienia oraz umowy o pracę i stwierdził, że zainteresowany nadal jest pracownikiem spółki (...) w R. jest zdecydowanie zbyt daleko idąca, znacznie przekracza zakres kompetencji organu rentowego oraz w rażący sposób ingeruje w swobodę prowadzenia działalności gospodarczej, a do tego w sposób istotny narusza słuszne interesy ubezpieczonego. Zdaniem Sądu, uznanie trafności decyzji organu rentowego w istocie całkowicie zanegowałoby istnienie outsourcingu pracowniczego jako takiego. Tym samym, organ rentowy nie może w drodze decyzji administracyjnych negować ustalonego przepisami porządku prawnego, który outsourcing pracowniczy dopuszcza wprost, między innymi w ustawie z dnia 9 lipca 2003r. o zatrudnianiu pracowników tymczasowych (t.j. Dz. U. z 2016r., poz. 360), regulując zasady zatrudniania pracowników tymczasowych przez pracodawcę będącego agencją pracy tymczasowej oraz zasady kierowania tych pracowników i osób niebędących pracownikami agencji pracy tymczasowej do wykonywania pracy tymczasowej na rzecz pracodawcy użytkownika. Z tego rodzaju usług pracowników zewnętrznych korzysta olbrzymia rzesza podmiotów (choćby tutejszy Sąd w zakresie usług sprzątania, podobnie szpitale i wielu największych pracodawców w regionie, np. T., Huta (...)) i z bardzo dużym prawdopodobieństwem również sam organ rentowy. Jednocześnie, jak podkreślił Sąd, decyzja odwołującej o przekazaniu w 2014r. pracowników zajmujących się rozbiorem mięsa podmiotowi zewnętrznemu była racjonalna ekonomicznie i w pełni uzasadniona. Mając na uwadze powyższe, Sąd Okręgowy na mocy art. 477 14 § 2 k.p.c. oraz przepisów powołanych w treści uzasadnienia orzekł, jak w pkt 1 sentencji wyroku. O kosztach orzeczono na mocy art. 98 § 1, 3 i 4 k.p.c. oraz § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych w brzmieniu obowiązującym w dacie wniesienia odwołania (Dz. U. z 2015r., poz. 1804 ze zm.), wartość przedmiotu sporu określając w stosunku do ubezpieczonego jako sumę wartości składek na ubezpieczenia społeczne i ubezpieczenie zdrowotne za sporne okresy, wskazaną przez organ rentowy i niekwestionowaną przez odwołującą lub zainteresowanego. Apelację od wyroku wniósł Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w C., zarzucając: - naruszenie przepisów prawa procesowego polegające na błędnej ocenie zgromadzonego materiału dowodowego i uznanie, że ubezpieczony w spornym okresie nie pozostawał w stosunku pracy z (...) Sp. z o.o. z siedzibą w R.; - naruszenie przepisów prawa materialnego przez ich niewłaściwe zastosowanie, a to art. 4 pkt 2, lit. a w zw. z art. 83 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz. U. z 2016r., poz. 963 ze zm.) przy uwzględnieniu art. 22 § 1 k.p. i stwierdzenie, że organ rentowy nie miał podstaw prawnych do prawidłowego określenia płatnika składek dla zainteresowanego. Wskazując na podane zarzuty apelacji, wniesiono o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie odwołania płatnika składek od zaskarżonych decyzji organu rentowego i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W ocenie apelującego, każda z tez powołanych przez Sąd w uzasadnieniu orzeczenia, wykazuje próbę obrony legalności działania firmy (...) podczas, gdy stan faktyczny sprawy ujawnia pozorowanie czynności z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych w celu obejścia przepisów prawa, w tym prawa podatkowego. Apelujący wskazał, że działał na precyzyjnie opisanej podstawie prawnej, a to realizując zobowiązanie do ustalenia płatnika składek zgodnie z art. 4 pkt 2 lit. a ustawy z dnia 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych stanowiącym, że płatnikiem składek jest pracodawca w stosunku do pracowników i osób odbywających służbę zastępczą oraz jednostka organizacyjna lub osoba fizyczna pozostająca z osobą fizyczną w stosunku prawnym uzasadniającym objęcie tej osoby ubezpieczeniami społecznymi, w tym z tytułu przebywania na urlopie wychowawczym albo pobierania zasiłku macierzyńskiego, z wyłączeniem osób, którym zasiłek macierzyński wypłaca Zakład. Zdaniem skarżącego, wbrew zarzutom płatnika składek, zgodnie z przepisami powołanej ustawy, nie jest prawnie obojętne to, kto zgłasza pracowników do ubezpieczeń i opłaca za nich składki, gdyż bezwzględny obowiązek w podanym zakresie dotyczy wyłącznie faktycznych pracodawców. Podmiot, który faktycznie nie zatrudnia pracowników nie jest stroną w stosunkach ubezpieczeniowych. Podkreślono także, że ustawodawca, dostrzegając ten problem, wprowadził zmianę do ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, która ukazała się w Dzienniku Ustaw z dnia 29 maja 2017r., poz. 1027 (ustawa zmieniająca z dnia 11 maja 2017r.), w której m.in. przewidziano w art. 83 ust. 1 pkt 1a ustawy systemowej możliwość wydawania decyzji dotyczących w szczególności ustalania płatnika składek, a w art. 4 tejże ustawy wprowadzono definicję podmiotu zgłaszającego ubezpieczonych do ubezpieczeń społecznych, jako pojęcie odrębne od pojęcia płatnika składek, dodano art. 38a, który pozwala na przeksięgowanie przez ZUS z urzędu składek opłaconych przez „niewłaściwego płatnika składek” na konto „właściwego płatnika składek”. W art. 5 ust. 2 noweli do ustawy systemowej ustawodawca wprowadził natomiast możliwość stosowania art. 38a do stanów faktycznych zaistniałych przed jej wejściem w życie. Dalej apelujący wskazał, że w piśmie z dnia 16 kwietnia 2015r. skierowanym przez spółkę (...) do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (znajdującym się w aktach ZUS), wskazano, że: „w procesie produkcji w naszej firmie wyodrębnione byłyby następujące wydziały związane z obsługą określonego zakresu działalności: Rozładunek, Magazynowanie, Rozbiór, Pakowanie, Myjka, Wybijanie (mrożonego mięsa z pojemników), (...) Techniczna, Administracja (w tym fakturowanie, obsługa BHP, kontrola jakości) (...). Z dniem 1 sierpnia 2014r. część wyodrębnionej, zorganizowanej działalności związanej z Rozładunkiem, Magazynowaniem i Rozbiorem przeniesiono do firmy zewnętrznej (...). Wraz z przekazaniem tych wydziałów, przekazani zostali również pracownicy, których praca związana była z obsługą przekazanych rodzajów działalności, czyli zostały wniesione do nowej firmy ich zdolności, umiejętności pracownicze, wewnętrzny rytm i synergia wydziału, co zapewniło bezproblemowe kontynuowanie działalności pod kierunkiem nowego właściciel”. Zgodnie z definicją podręcznikową, „klasyczny”, jak go nazywa Sąd I instancji, outsourcing, pozwala na koncentrację procesów zarządczych na zasadniczych celach i kluczowych kompetencjach organizacji. Dalej apelujący zwrócił uwagę, że w stanie faktycznym niniejszej sprawy outsourcingowane zostały usługi stanowiące zasadniczą część przedmiotu działalności firmy, jaką jest zgodnie z wpisem do KRS: przetwarzanie i konserwowanie mięsa, dlatego według organu rentowego, trudno uznać, że outsourcing ten miał pozwolić na koncentrację procesów zarządczych na zasadniczych celach produkcyjnych spółki (...). Zdaniem organu rentowego, pracodawcą występującego w sprawie zainteresowanego, a w konsekwencji płatnikiem jego składek na ubezpieczenie społeczne, była spółka (...). Podniesiono, że z materiału dowodowego sprawy wynika że dotychczasowi pracownicy (...) rzekomo przejęci, czy pracownicy zatrudniani na nowo przez (...), a potem A. U., wykonywali tożsamą pracę przy rozbiorze mięsa na rzecz firmy (...). Określenie czasu pracy, jej ilości, miejsca pracy, sposobu wykonywania pracy przy użyciu miejsc pracy i narzędzi (...), a przede wszystkim organizacja pracy i faktyczny nad nią nadzór należał do kierownictwa firmy (...). Formalnie nadzorujący pracowników nowy brygadzista ustanowiony z ramienia nowych pracodawców (W. D. w (...) oraz K. P. w firmie (...)), nie miał żadnego udowodnionego faktycznego wpływu na wykonywanie pracy, skoro nawet z umowy o świadczenie usług, zawartej pomiędzy spółką (...), a spółką (...) wynika, że zamawiający przejmuje zarządzanie wykonaniem wszystkich czynności związanych z usługą rozładunku ćwierci, przejęciem surowca do magazynu, trybowaniem, rozbiorem, czyszczeniem kości, właściwą organizacją pracy. Były to zatem osoby, które pozornie nadzorowały pracowników aby uprawdopodobnić spełnienie wszystkich cech stosunku pracy przez zgłaszające pracowników do ubezpieczeń społecznych podmioty. Liczba pracowników pracujących przy rozbiorze mięsa nie zmieniła się w spornym okresie, nikt z pracowników nie zmienił faktycznego (w siedzibie (...)) miejsca pracy. Również apelujący podniósł, że za chybiony należy uznać argument Sądu I instancji, iż „organ rentowy nie może w drodze decyzji administracyjnych negować ustalonego przepisami porządku prawnego, który outsourcing pracowniczy dopuszcza wprost, między innymi w ustawie z dnia 9 lipca 2003r. o zatrudnianiu pracowników tymczasowych (tekst jednolity Dz. U. z 2016r., poz. 360), regulując zasady zatrudniania pracowników tymczasowych przez pracodawcę będącego agencją pracy tymczasowej oraz zasady kierowania tych pracowników i osób niebędących pracownikami agencji pracy tymczasowej do wykonywania pracy tymczasowej na rzecz pracodawcy użytkownika. Z tego rodzaju usług pracowników zewnętrznych korzysta olbrzymia rzesza podmiotów (choćby tutejszy Sąd w zakresie usług sprzątania, podobnie szpitale i wielu największych pracodawców w regionie, np. T., Huta (...)) i z bardzo dużym prawdopodobieństwem również sam organ rentowy”. W konsekwencji, zdaniem apelującego, pracownicy nie zostali w rzeczywisty sposób przekazani nowemu pracodawcy, czy zatrudnieni przez nowego pracodawcę, co ma charakter kluczowy w sprawie, gdyż w konsekwencji nie nastąpił żaden transfer pracowników, a jedynie podpisanie dokumentów pozorujących zmianę pracodawcy lub nawiązanie nowych stosunków pracy. (...) i zainteresowany w sprawie po dacie 1 sierpnia 2014r. nadal realizował świadczenie wyznaczające elementy konstrukcyjne dotychczasowego stosunku pracy, tj. wykonywał pracę w miejscu i czasie wyznaczonym przez (...), na jego rzecz i pod jego kierownictwem. W takiej sytuacji, w opinii skarżącego, nie doszło również do faktycznego zawarcia umów o świadczenie usług pomiędzy dotychczasowym i nowym pracodawcą (dostawcą usług z wykorzystaniem pracy przejętych pracowników). Spółka przejmująca nie świadczyła bowiem w rzeczywistości żadnych usług, a co za tym idzie, nie miała prawa do wystawiania faktur VAT z tytułu usług, stwierdzających te czynności. Tym samym, skarżąca spółka nie miała prawa do obniżenia należnego podatku VAT w myśl art. 88 ust. 3a pkt 4 li a ustawy o podatku od towarów i usług. Wreszcie podniesiono, że niepokój przedstawicieli organu rentowego budzi brak zrozumienia Sądu dla działania ZUS w celu eliminacji tego rodzaju nadużyć w sferze publicznej. Nawet odmienna ocena stanu faktycznego i jego subsumcji do przepisów prawa, nie daje Sądowi legitymacji do propagowania tezy o działaniu ZUS z przekroczeniem uprawnień, w celu pokrzywdzenia ubezpieczonych, czy podmiotów gospodarczych. Techniczna kwestia zwrotu składek i procedura opłacenia ich przez właściwy podmiot, w sytuacji ustalenia płatnika składek, nie może natomiast przesądzać o zasadności wydanych w sprawie decyzji. Ta sama uwaga dotyczy koniecznego dostosowania dokumentacji osobowo-kadrowej i księgowej do rzeczywistego przebiegu stosunku pracy. Spółka (...) wniosła o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego. Sąd Apelacyjny, w trybie art. 219 k.p.c., połączył do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia apelacje wniesione od wyroków Sądu Okręgowego o sygnaturach III AUa 1572/17 i III AUa
k.p., jeżeli przejmowana część zakładu pracy (jednostka gospodarcza) zachowała tożsamość. Na skutek tego pracownicy tej części zakładu pracy z dniem przejścia stają się z mocy prawa pracownikami podmiotu przejmującego, w tym przypadku insourcera. Również Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 13 kwietnia 2010r., w sprawie I PK 210/09 (OSNP 2011/19-20/249), nie wykluczył możliwości outsourcingu pracowniczego, wyrażając jednocześnie pogląd, że powierzenie przez pracodawcę wykonywania zadań pomocniczych podmiotowi zewnętrznemu świadczącemu usługi w tym zakresie (outsourcing) nie może stanowić przejścia części zakładu pracy na innego pracodawcę (art.
k.p.), jeżeli nie przemawia za tym kompleksowa ocena takich okoliczności, jak rodzaj zakładów, przejęcie składników majątkowych i niematerialnych, przejęcie większości pracowników, przejęcie klientów, a zwłaszcza stopień podobieństwa działalności prowadzonej przed i po przejęciu zadań. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 13 kwietnia 2010r. (I PK 210/09, OSNP 2011/19-20/249), powierzenie przez pracodawcę wykonywania zadań pomocniczych podmiotowi zewnętrznemu świadczącemu usługi w tym zakresie (outsourcing) nie może stanowić przejścia części zakładu pracy na innego pracodawcę (art.
k.p.), jeżeli nie przemawia za tym kompleksowa ocena takich okoliczności, jak rodzaj zakładów, przejęcie składników majątkowych i niematerialnych, przejęcie większości pracowników, przejęcie klientów, a zwłaszcza stopień podobieństwa działalności prowadzonej przed i po przejęciu zadań. W związku z przedmiotem sporu, wskazać należy, iż z literalnej wykładni art.
wynika, że przepis ten nie jest samoistną podstawą przejścia zakładu pracy lub jego części na innego pracodawcę. Powołany przepis określa jedynie skutki prawne takiego przejścia, natomiast poza zakresem swojego normowania pozostawia prawną i ekonomiczną przyczynę transferu zakładu pracy (jego części) do innego pracodawcy. Opisując zaś te skutki (w postaci zmiany podmiotowej po stronie pracodawcy), wiąże je z transferem (przejściem) części, bądź całego zakładu pracy. Mówiąc w uproszczeniu, efektem transferu zakładu pracy jest zmiana podmiotowa w stosunkach pracy, zaś jeżeli nie ma zmiany podmiotowej w stosunku pracy, to zapewne nie doszło do transferu zakładu pracy. Dokonując zaś wykładni art. 23
k.p., Sąd odwoławczy stwierdza, że nie budzi wątpliwości fakt, iż prowadzenie działalności w zakresie magazynowania, rozbioru, czyszczenia, pakowania i sprzedaży mięsa wołowego, co jest głównym przedmiotem działalności (...), nie jest możliwe z pominięciem infrastruktury mającej majątkowy charakter. W sprawie pozostaje bezsporne, że (...) nie przeniosła pod określonym tytułem prawnym i ekonomicznym swojego zakładu pracy na spółkę (...), a następnie A. U.. Dokonując zaś wykładni art.
- także w kontekście regulacji prawa Unii Europejskiej, w tym art. 1 dyrektywy Rady 2001/23 z dnia 12 marca 2001r. w związku z art. 10 Traktatu Ustanawiającego Wspólnotę Europejską - Sąd Najwyższy (powołując się również na poglądy orzecznicze Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej), w przypadku zakładów pracy funkcjonujących w sferze gospodarczej, wskazuje, że przedmiotem przejścia jest zawsze zakład pracy (lub jego część) stanowiący zorganizowane połączenie zasobów, którego celem jest prowadzenie działalności gospodarczej, bez względu na to, czy jest to działalność podstawowa, czy pomocnicza. W takiej zaś sytuacji, jak wskazano wyżej, sam transfer pracowników nie jest wystarczający do stwierdzenia zachowania tożsamości przedsiębiorstwa, będącego warunkiem przejścia zakładu pracy. Konieczne jest także przejęcie składników majątkowych służących ich wykonywaniu. Sąd Apelacyjny zwraca uwagę, że przepis art.
koncentruje uwagę na relacji zachodzącej między trzema podmiotami (dotychczasowym pracodawcą, pracodawcą przejmującym oraz pracownikiem). Przepis wskazuje na konkretne zdarzenie określane jako „przejście zakładu pracy”. Zakład pracy stanowi zorganizowaną całość osobową i rzeczowo - majątkową, która jest dla pracowników placówką, miejscem świadczenia pracy. Podkreśla się, że zakład pracy stanowi zorganizowany zespół środków, na który w typowym układzie składają się elementy materialne i niematerialne, system organizacyjny i załoga (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 listopada 2005r., II PK 391/04 OSNAP 2006 nr 19-20, poz. 297). Wyniki toczącego się postępowania zarówno niniejszego, jak i prowadzonego pod sygn. III AUa 1512/17 wskazują, że nie doszło do przekazania spółce outsourcingowej substancji majątkowej służącej realizacji zadań. Pracownicy wykonywali swoje zadania za pomocą majątku będącego w dyspozycji (...) Sp. o.o. Co więcej, zachowano struktury i organizację, a nowy „pracodawca” nie sprawował kierownictwa nad zatrudnionymi. W takich okolicznościach należy jednoznacznie stwierdzić, że pomimo wystąpienia formalnych działań mających uwiarygadniać przejście pracowników, nie doszło do przejścia zainteresowanych pracowników do nowego pracodawcy. O tym, czy dochodzi do spełnienia przesłanek zawartych w art.
nie decydują bowiem umowy i porozumienia zawarte między apelującą i spółkami outsourcingowymi, ale okoliczności faktyczne identyfikujące normatywne pojęcie przejścia zakładu pracy. Porozumienie z dnia 30 czerwca 2014r., jako zmierzające do obejścia prawa, jest zatem nieważne (art. 58 § 1 k.c.). W tym zakresie Sąd Apelacyjny pozostaje w zgodzie ze stanowiskiem Sądu Okręgowego o braku podstaw do zastosowania art.
odnośnie dokonanych przekazań pracowników. Natomiast odmiennie od Sądu Okręgowego, Sąd odwoławczy stoi na stanowisku, że nie można uznać, aby w stanie faktycznym sprawy doszło do outsourcingu pracowniczego - rozumianego jako wydzielenie ze struktury organizacyjnej przedsiębiorstwa macierzystego realizowanych przez nie funkcji i przekazanie ich do realizacji innym podmiotom. Nie jest bowiem możliwe wyłączenie części działań produkcyjnych firmy (...) i powierzenie ich wykonywania innej firmie zewnętrznej, gdyż z uwagi na specyfikę takiej działalności produkcyjnej, pracodawcą może być tylko jeden podmiot, na rzecz którego praca jest wykonywana, a wszelkie inne czynności mają charakter pozorujący i nie mogą stwarzać istnienia stosunków niemających pokrycia w stanie faktycznym sprawy. W przypadku zakładu pracy (przedsiębiorstwa) zajmującego się rozbiorem produkcją mięsa przy użyciu maszyn, decydujące o tożsamości jednostki gospodarczej nie może być „przejęcie” samych pracowników zajmujących się tą produkcją (do przejścia zadań, czyli produkcji w celu realizacji zawieranych umów, nie doszło) lecz substrat majątkowy w postaci maszyn, urządzeń, pomieszczeń, założeń technologiczno-organizacyjnych. Tak więc, przejęcie przez spółki (...) samych pracowników, bez przejęcia zadań (obsługi i sprzedaży) i substancji majątkowej (pomieszczeń, maszyn, urządzeń, technologii), musi być w tych okolicznościach co do zasady ocenione, jako „pozorny outsourcing pracowniczy”, odpowiadający istocie outsourcingu płacowo-kadrowego, tworzonego na podstawie art. 3 1 § 1 k.p. Przekazanie bowiem samych pracowników firmy (...) do firmy (...), czy firmy (...), nie powodowało wydzielenia ze struktury organizacyjnej odwołującej pewnych zadań i przekazania ich do realizacji (...), czy A. U.. Firmy te, dysponując jedynie pracownikami (bez narzędzi, linii produkcyjnej, urządzeń, infrastruktury, zaplecza pracowniczego, bez nadzoru odwołującej), nie były w stanie wykonywać w oderwaniu od funkcjonowania odwołującej spółki - zleconych im czynności z zakresu rozbioru mięsa, czyszczenia kości, magazynowania w ramach outsourcingu. Zresztą, wykluczał powyższe już sam zapis umowy o świadczenie usług, zawarty w § 1 ust. 4 i 5. Tym samym, nie może zyskać aprobaty i akceptacji Sądu czynność zmierzająca jedynie do sztucznego stworzenia wrażenia przejęcia części zadań i zmiany pracodawcy w sytuacji, kiedy faktycznie do powyższego nie dochodzi. Stan faktyczny niniejszej sprawy nie pozwala również na zastosowanie analogii do działalności, jaką prowadzą agencje pracy tymczasowej. Podmioty występujące w niniejszej sprawie nie zatrudniały pracowników na warunkach ustawy z dnia 9 lipca 2003r. o zatrudnianiu pracowników tymczasowych (tekst jednolity: Dz. U. z 2018r., poz. 594). Przede wszystkim bowiem praca zainteresowanych nie spełniała definicji pracy tymczasowej, określonej w art. 2 pkt 3 tej ustawy, tj. nie była to praca dorywcza, czy sezonowa, zawierana przez uprawnione podmioty na ustawowo określone okresy. Nie negując istnienia trudnej sytuacji gospodarczej podmiotów funkcjonujących na rynku i związanej z tym kreatywności w poszukiwaniu rozwiązań prawnych w tym zakresie, niestety wyżej opisany rodzaj działań nie może zostać objęty ochroną prawną. Poważne skutki prawne na gruncie prawa pracy i ubezpieczeń społecznych sprzeciwiają się nadaniu przymiotu pracodawcy i płatnika składek podmiotowi, którym nim nie jest, albowiem nie spełnia zadań mu prawem przypisanych. W konsekwencji, zdaniem Sądu Apelacyjnego, przeprowadzone w niniejszej sprawie postępowanie wykazało, że zainteresowani nigdy nie wykonywali pracy na rzecz spółki (...), czy A. U., a faktycznym pracodawcą była firma (...) Sp. z o.o. (...) faktu formalnego zawarcia umów o pracę przez zainteresowanych oraz (...), czy A. U., ich rzeczywistym pracodawcą była firma (...) Sp. z o.o. i to ona, jako płatnik, zobowiązana jest odprowadzić za nich należne składki w okresach objętych zaskarżonymi decyzjami. Mając na uwadze wszystkie powyższe okoliczności, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok w całości i oddalił odwołanie. Na podstawie art. 102 k.p.c., Sąd odstąpił od obciążania odwołującej (...) obowiązkiem zwrotu organowi rentowemu kosztów postępowania, mając na uwadze, że niniejsza sprawa wymagała wykładni przepisów prawa w sytuacji istnienia dużej rozbieżności interpretacyjnej zastosowanych przepisów. /-/SSO del. B.Torbus /-/SSA M.Pierzycka-Pająk /-/SSA E.Kocurek-Grabowska Sędzia Przewodniczący Sędzia JR
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.