← Polska

V Pa 48/19

Sygn. akt V Pa 48/19 VPz 13/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 czerwca 2020 r. Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Piotrkowie Trybunalskim, Wydział V w składzie: Prz

k.p. poprzez uznanie, że powodowi zostało wypłacone wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych w postaci premii uznaniowej ponieważ zasady przyznawania tych świadczeń były tożsame. Pełnomocnik pozwanego wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego. Pozwany wniósł zażalenie na zawarte w wyroku Sądu Rejonowego rozstrzygnięcie o kosztach postępowania. Strona pozwana zarzuciła naruszenie art. 98 k.p.c. oraz 102 k.p.c i wniosła o zmianę w tym zakresie wyroku poprzez zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej kosztów postępowania. Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny: Powód K. G. był zatrudniony na podstawie umowy o pracę w pozwanej (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w R. w pełnym wymiarze czasu pracy w okresie od 9 marca 2015 roku do dnia 31 sierpnia 2017 roku. W okresie od 18 stycznia 2017 roku do 24 stycznia 2017 roku oraz od 27 czerwca 2017 roku do 30 czerwca 2017 roku powód przebywał na zwolnieniu lekarskim. W okresie od 9 marca 2015 roku do 8 listopada 2015 roku powód był zatrudniony na stanowisku pracownika hali, a od 9 listopada 2015 roku na stanowisku pracownika działu (...). Wynagrodzenie powoda K. G. u pozwanego kształtowało się następująco: - od 9 marca 2015 roku –wynagrodzenie zasadnicze 1750zł. , premia za obecność w pracy w maksymalnej wysokości 450zł., premia za wydajność w maksymalnej wysokości 180zł. - od 9 kwietnia 2015 roku - wynagrodzenie zasadnicze 1750zł. , premia za obecność w pracy w maksymalnej wysokości –700zł., premia za wydajność w maksymalnej wysokości 230zł. - od 1.01.2017 – wynagrodzenie zasadnicze 2000zł., premia za 100% obecność w pracy maksymalnej wysokości – 500zł., premia uznaniowa za wydajność pracy ocenianą przez przełożonego w maksymalnej wysokości –200 zł. Wypłata wynagrodzenia następowała do 10 dnia każdego miesiąca za miesiąc poprzedni. Wymiar czasu wynosił 8 godzin dziennie i 40 godzin tygodniowo w pięciodniowym tygodniu pracy. (dowód: umowy o pracę i porozumienie- w aktach osobowych powoda) Zgodnie z regulaminem wynagradzania obowiązującego u pozwanego była wypłacana premia za obecność w pracy wypłacana w terminie wypłaty wynagrodzeń, premia za wydajność płatna w terminie wypłaty wynagrodzenia. Pracownicy mogli też otrzymać dodatkową nagrodę uznaniową, którą każdorazowo ustalał pracodawca. (dowód: regulamin wynagradzania – k. akt) Pracodawca wypłacał pracownikom, w tym powodowi K. G. wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych. Lista nadgodzin była sporządzona w formie pliku elektronicznego co miesiąc przez asystenta kierownika działu (...). Zgodnie z wyliczeniami powoda K. G., które są zgodne z zapisami nadgodzin na płycie CD w spornym okresie od dnia 1.04.2015 do 30.06. 2017 roku wypracował on 597 nadgodzin. Stawka za 1 nadgodzinę pracy u pozwanego wynosiła 30 zł. brutto. (dowód: zeznania świadka A. E. – protokół rozprawy z 18 czerwca 2020 roku od minuty 9 do minuty 33:50, zeznania świadka P. D. – protokół rozprawy z 18 czerwca 2020 roku od minuty 34 do godziny 1 ) Powód wiedział, że stawka za 1 nadgodzinę pracy u pozwanego wynosiła 30 zł. brutto (okoliczność bezsporna -wyjaśnienia powoda K. G. – k. 184 akt. Pracodawca wypłacał wszystkim pracownikom nadgodziny według jednolitej stawki 30zł. brutto za jedną godzinę. Ta stawka była wyższa od stawki wynikającej z osobistego zaszeregowania pracowników. Pracownicy wyrażali zgodę na takie wynagradzanie przepracowanych nadgodzin. W ewidencji płacowej pracodawca odnotowywał, że nadgodziny były wypłacone wg stawki wyliczonej od wynagrodzenia zasadniczego pracowników, które było wynagrodzeniem minimalnym, zaś brakującą kwotę wynagrodzenia z tytułu wypracowanych nadgodzin do kwoty 30zł. za 1 nadgodzinę pracodawca wypłacał pracownikom w formie premii uznaniowej. Wysokość premii zależała od ilości przepracowanych nadgodzin. A. Ś.

(1)zatrudniona u pozwanego jako specjalista ds. kadr i płac wyliczała co miesiąc wynagrodzenie za nadgodziny należne pracownikom na podstawie ewidencji nadgodzin sporządzonej przez kierownika działu (...) w formie elektronicznej po 30zł. brutto za 1 nadgodzinę. Nadgodziny na pasku wynagrodzeń odnotowywała jako wynagrodzenie za pracę w nadgodzinach wyliczone od stawki minimalnego wynagrodzenia, a w przekraczającej je części jako premia uznaniowa. Czasem premia uznaniowa przekraczała ilość przepracowanych nadgodzin. Wówczas ta nadpłata stanowiła dodatkową premię uznaniową (nagrodę) dla pracownika. W zakładzie były dwa przestoje w ciągu roku: w sierpniu i w okolicach świąt Bożego Narodzenia. W czasie przestojów pracownicy korzystali z urlopów. (dowód: zeznania świadka A. E. – protokół rozprawy z 18 czerwca 2020 roku od minuty 9 do minuty 33:50, zeznania świadka P. D. – protokół rozprawy z 18 czerwca 2020 roku od minuty 34 do godziny 1, zeznania świadka M. J.– protokół rozprawy z 18 czerwca 2020 roku od godziny 1:01 do godziny 1:12, zeznania świadka A. Ś.
(2)) Z tytułu przepracowanych przez powoda K. G. 597 nadgodzin ( w 2015 roku – 264 nadgodzin, w 2016 roku – 234 nadgodzin i w 2017 roku – 99 nadgodzin)– wyliczonych według ewidencji nadgodzin złożonej przez powoda wraz z pozwem oraz zawartych na płycie CD- należne powodowi wynagrodzenie za godziny nadliczbowe wynikające ze stawki osobistego zaszeregowania powoda wyliczonej na podstawie wynagrodzenia w skład, którego wchodzi wynagrodzenie zasadnicze (minimalne) oraz wypłacone dodatki w postaci premii za wydajność oraz premii za obecność w pracy wynosiło łącznie 12 178,65zł. : - 2015 rok – 264 nadgodziny, w tym 121 płatnych wg stawki 50%i 143 wg stawki 100% łącznie 4767,04zł. -2016 rok – 234 nadgodziny, w tym 17płatnych wg stawki 50%i 217 wg stawki 100% łącznie 5060,47zł. -2017 rok- 99 nadgodziny, w tym 11 płatnych wg stawki 50%i 88 wg stawki 100% łącznie 2354,14zł. Pracodawca w spornym okresie wypłacił powodowi K. G. tytułem wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych łącznie 24 356,24zł.: - w 2015 roku – 8754,56 zł., w tym ujęte na liście płac jako nadgodziny 1164,56zł. oraz jako premia uznaniowa 7590zł. - w 2016 roku – 11 228,97 zł., w tym ujęte na liście płac jako nadgodziny 1410,97zł. oraz jako premia uznaniowa 9818 zł. - w 2017 roku – 4372,71 zł., w tym ujęte na liście płac jako nadgodziny 595,71zł. oraz jako premia uznaniowa 3777zł. Wynagrodzenie za przepracowane godziny nadliczbowe powoda
(597)wyliczone według umówionej przez strony stawki 30zł. za 1 nadgodzinę wynosiło łącznie 17 910zł., w tym za rok: - 2015 rok – 264 nadgodziny x 30zł. = 7920zł, - 2016 – 234 nadgodziny x 30 zł. = 7020zł., - 2017 roku – 99 nadgodzin x 30zł. = 2970zł. (dowód: opinia biegłej księgowej – k. 282-293 akt, zestawienie wypłaconego przez pozwanego powodowi wynagrodzenia – k. 176-17 akt) Wynagrodzenie powoda wyliczone jak ekwiwalent za urlop w lipcu 2017 roku wynosiło 2873,59zł. brutto. (dowód: zaświadczenie z 14 marca 2018 roku – k. 179 akt) Sąd Okręgowy zważył co następuje: Apelacja jest niezasadna, gdyż wyrok, pomimo znacznych mankamentów uzasadnienia, odpowiada ostatecznie prawu. W przedmiotowej sprawie Sąd Rejonowy sporządził stan faktyczny z naruszeniem wymogów przepisu art. 327 1§ 1 k.p.c. Nie ustalił bowiem podstawowych w sprawie faktów, które uznał za udowodnione, dotyczących żądanego przez powoda wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych za sporny okres od 2015 roku do 2017 roku, a mianowicie: ile godzin nadliczbowych przepracował w spornym okresie powód, jakie z tego tytułu należało mu się wynagrodzenie oraz jakie kwoty wypłacił powodowi pracodawca z tytułu pracy w godzinach nadliczbowych. Jednocześnie Sąd Rejonowy powołał się w ocenie dowodów na zeznania świadków A. E. oraz P. D., podczas gdy w ogóle nie dopuścił dowodu i nie przesłuchał takich osób w sprawie. Nie rozpoznał także w ogóle (brak decyzji procesowej) wnioskowanego przez stronę pozwaną wniosku o przesłuchanie w charakterze świadka A. Ś.
(2). Powyższe spowodowało konieczność przesłuchania przez Sąd Okręgowy z urzędu w/w osób na istotne dla sprawy okoliczności oraz uzupełnienia w tym zakresie przez Sąd Okręgowy ustaleń faktycznych Sądu Rejonowego celem rozpoznania apelacji. Dopiero ustalony od początku przez Sąd Okręgowy stan faktyczny umożliwił merytoryczne rozpoznanie apelacji. Najdalej idącym zarzutem apelacji jest zarzut nieważności postępowania z art. 379 pkt 2 k.p.c. z uwagi na posiadanie przez pełnomocnika pozwanego pełnomocnictwa uprawniającego do reprezentacji dyrektora administracyjno- finansowego pozwanej Spółki, a nie samej spółki. Istotnie przedłożone przez pełnomocnika pozwanego pełnomocnictwo nie było precyzyjne, gdyż dyrektor administracyjno- finansowy pozwanej Spółki (...) upoważnił pełnomocnika do działania w swoim imieniu, a nie Spółki. Nie mniej pełnomocnictwo zostało opatrzone pieczęcią pozwanej Spółki oraz pieczątką służbową dyrektora, co wskazuje na to, iż udzielający pełnomocnictwa G. S. nie działał w imieniu własnym, ale pozwanej Spółki. Tym bardziej, że upoważnił radcę prawną P. M. do działania przed Sądami we wszystkich sprawach przeciwko Spółce z o.o. (...), a G. S. nie wytoczył powództwa pozwanej Spółce (...). Dostrzegając jednak nieprecyzyjność udzielonego pełnomocnictwa Sąd zobowiązał do złożenia pełnomocnictwa od pozwanego wolnego od powyższych uchybień. Takie pełnomocnictwo zostało złożone w dniu 19 czerwca 2020 roku (k. 438 akt). Uchybienia formalne w udzielonym pełnomocnikowi dokumencie umocowania nie oznaczają nie należytego umocowania pełnomocnika. G. S. jest umocowany do udzielania dalszych pełnomocnictw do reprezentacji Spółki z o.o. (...) przez Prezesa Zarządu Spółki J. C. S., który zgodnie z odpisem z KRS jest umocowany do reprezentacji Spółki jednoosobowo. W przedmiotowej sprawie zatem nie zachodzi nieważność postępowania, gdyż pełnomocnik pozwanego był należycie umocowany. Sąd Rejonowy nie mógł naruszyć art. 131§3 k.p., gdyż przepis art. 131 składa się li tylko z dwóch paragrafów. Prawdopodobnie pełnomocnik powoda miał na myśl art. 131§1 k.p. określający maksymalny limit łącznego tygodniowego czasu pracy łącznie z godzinami nadliczbowymi na przeciętnie 48 godzin w przyjętym okresie rozliczeniowym. Z kolei przepis art 151 § 3 k.p. stanowi, że liczba godzin nadliczbowych przepracowanych w związku z okolicznościami określonymi w § 1 pkt 2 (szczególnymi potrzebami pracodawcy) nie może przekroczyć dla poszczególnego pracownika 150 godzin w roku kalendarzowym. Przekraczanie limitów pracy w godzinach nadliczbowych zakreślonych art. 131§1 k.p. i art. 151§3 k.p., stanowi wykroczenie przeciwko prawom pracowniczym z art. 281 pkt 5 k.p. zagrożone grzywną. Niniejsza sprawa nie była sprawą o wykroczenie pracownicze przeciwko pozwanej Spółce, ale o zapłatę wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych. Rzeczą Sąd Rejonowego było zatem li tylko ustalenie, czy powód pracował w godzinach nadliczbowych, a jeżeli tak, to czy za tą pracę otrzymał należne mu wynagrodzenie. W sprawie nie miał zatem w ogóle zastosowania przepis art. 131 § 1 k.p. ani art. 151 § 3 k.p., co wyklucza możliwość ich naruszenia przez Sąd Rejonowy. Sporną kwestią w sprawie było ustalenie, czy istnieje możliwość rekompensaty pracy w godzinach nadliczbowych dodatkową nagrodą uznaniową, wynikającą z § 9 regulaminu wynagradzania pracowników pozwanej, a zatem czy doszło do zawarcia dorozumianego porozumienia powoda z pozwanym w postaci wyrażenia zgody na wypłatę wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych w formie premii uznaniowej. Z wyjaśnień powoda oraz zeznań świadków strony pozwanej wynika, że powód tak jak i inni pracownicy, wyraził zgodę na wypłatę wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych w formie premii uznaniowej. Powód wskazał, że wiedział, że pozwany płacił za pracę w godzinach nadliczbowych kwotę 30zł. brutto za jedną godzinę. Stawka ta była korzystna dla powoda, gdyż stawka wynikająca z jego osobistego zaszeregowania uwzględniającego wynagrodzenie zasadnicze i dodatki w postaci premii za wydajność i premii za obecność– jak wynika z opinii biegłej księgowej - oscylowała w granicach od 9,94 zł. do 13,16zł., czyli średnio 11,60zł. za jedną godzinę, co daje kwotę 17,40zł. za jedną nadgodzinę z dodatkiem 50% oraz kwotę 23,20zł. za jedną nadgodziną z dodatkiem 100%. Dlatego powód jak i inni pracownicy godzili się na zapłatę wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych w formie premii uznaniowej, gdyż była wypłacana według korzystniejszej stawki 30zł. za jedną godzinę. Co więcej nawet w pozwie domagali się zapłaty wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych według tej stawki jako korzystniejszej od stawki osobistego zaszeregowania. Obopólna zgoda stron umowy o pracę w zakresie zasad wynagradzania pracy w godzinach ponadnormatywnych zarówno co do formy (premia uznaniowa – dodatkowa nagroda uznaniowa) jak i wysokości stawki za jedną godzinę nadliczbową, jest niczym innym jak porozumieniem. Przyjęta w tym zakresie ocena dowodów przez Sąd Rejonowy jest prawidłowa, gdyż mieści się w granicach art. 233§1 k.p.c. Porozumienie stron zawierało zatem korzystniejszy sposób rozliczania godzin nadliczbowych, bo po 30 zł. za jedną nadgodzinę. Należy podkreślić, że premia uznaniowa (nagroda) była wypłacana przez pracodawcę każdego miesiąca. Jednocześnie oprócz niej powód otrzymywał premię za wydajność przewidzianą w § 8 regulaminu wynagradzania (k. 107 akt) i premię za obecność w pracy wynikająca z § 7 regulaminu wynagradzania. Premia za wydajność i premia za obecność w pracy - wbrew gołosłownym zarzutom apelacji - nie były przez Sąd Rejonowy zaliczone na poczet wynagrodzenia należnego powodowi z tytułu pracy w nadgodzinach, co czyni zarzut naruszenia prawa materialnego tj. art.9 k.p. w zw. z § 7 i 8 regulaminu wynagradzania (...) Spółki z o.o. bezpodstawnym. Te składniki stanowiły odrębną od wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych pozycję wynagrodzenia powoda. Premia uznaniowa zaliczona przez Sąd Rejonowy na poczet wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych w regulaminie wynagradzania ujęta jest w § 9. Przepis ten stanowi, że pracownicy mogą otrzymać dodatkową nagrodę uznaniową, której wysokość każdorazowo ustala pracodawca i wypłaca w terminie wypłaty wynagrodzenia.. Nagroda jest naliczana za okresy miesięczne i przysługuje jedynie za czas przepracowany. Powód K. G. ani jego pełnomocnik nie wskazali z jakiego tytułu, jak nie tytułem zapłaty za nadgodziny, była mu w spornym okresie wypłacana przez pozwanego tzw. premia uznaniowa a zgodnie z regulaminem wynagradzania dodatkowa nagroda uznaniowa . D. R. zeznał, że premia ta miała być za to, że pracował więcej, co jest jednoznaczne z pracą ponadnormatywną. Jednocześnie powód K. G. przyznał, że pracodawca płacił za pracę w nadgodzinach i była to stawka 30zł. za jedną godzinę. Według takiej też stawki domagał się zapłaty za pracę w nadgodzinach w niniejszym pozwie. Fakt wypłaty wynagrodzenia za pracę w nadgodzinach oraz wysokość stawki za jedną nadgodzinę potwierdzili także świadkowie strony pozwanej. Wykaz przepracowanych nadgodzin - jak wynika z zeznań specjalisty ds. płac A. Ś.
(1)-był podstawą do wyliczenia każdego miesiąca premii uznaniowej, która wraz z wynagrodzeniem za godziny nadliczbowe wyliczanym od stawki wynagrodzenia zasadniczego powoda, stanowiła zapłatę za przepracowane w miesiącu nadgodziny. Nadwyżka premii uznaniowej ponad umówioną przez strony stawkę 30zł. za jedną godzinę stanowiła – jak wynika z zeznań A. Ś.
(1)- nagrodę dla pracownika. Orzecznictwo sądowe dopuszcza w okolicznościach takich, jak w niniejszej sprawie, możliwość zastąpienia określonego świadczenia (dodatku za nadgodziny) innym, jednak świadczenie to musi odpowiadać przewidywanemu wymiarowi pracy w tych godzinach. Wypłacana przez pozwanego każdego miesiąca premia ( dodatkowa nagroda uznaniowa) wynikająca z regulaminu, nie była wbrew nazwie premią uznaniową (nagrodą) w zakresie jakim jej wysokość zależała od ilości przepracowanych w danym miesiącu nadgodzin. A. Ś.
(1)zeznała, że co miesiąc wyliczała należne pracownikom wynagrodzenie za pracę ponadnormatywną na podstawie elektronicznego zestawienia ilości przepracowanych przez pracowników nadgodzin przekazanego jej przez bezpośredniego przełożonego powoda wg stawki 30zł. za jedną ponadnormatywną godzinę pracy. Tak wyliczone wynagrodzenie za pracę ponadnormatywną wykazywała na liście płac pod dwiema pozycjami: godziny nadliczbowe (płatne wg stawki wyliczonej od wynagrodzenia zasadniczego) oraz premia uznaniowa (godziny nadliczbowe płatne wg stawki 30 zł. za 1 nadgodzinę po pomniejszeniu o godziny nadliczbowe wyliczone od stawki wynagrodzenia zasadniczego oraz nagroda uznaniowa tj. nadwyżka premii ponad wypłacone wynagrodzenie za nadgodziny wg stawki 30zł.). Z przeprowadzonego postępowania dowodowego wynika zatem, że wypłacana u pozwanego tzw. premia uznaniowa stanowiła co do zasady wynagrodzenie za pracę w nadgodzinach. Jej wysokość zależała bowiem od ilości przepracowanych przez pracownika godzin ponadnormatywnych. Jedynie nadwyżka tej premii ponad kwotę wyliczoną na podstawie zestawienia nadgodzin stanowiła nagrodę uznaniową. Zważywszy, że obowiązująca u pozwanego stawka za 1 ponadnormatywną godzinę w wysokości 30zł., była korzystniejsza dla powoda od stawki wynikającej z jego osobistego zaszeregowania( wynoszącej od 17,40zł. za jedną nadgodzinę z dodatkiem 50% oraz kwotę 23,20zł. za jedną nadgodziną z dodatkiem 100%), należy przyjąć dopuszczalność takiego sposobu wynagradzania pracy ponadnormatywnej przez pozwanego pracodawcę. Tylko w przypadku, gdyby przyjęte ustalenia stron co do zasad wynagradzania za godziny ponadnormatywne były mniej korzystne od rozwiązań kodeksowych, uzgodnienia stron w tym zakresie jako bezskuteczne zostałyby zastąpione przepisami kodeksu pracy tj. art.

§ 3

k.p., zgodnie z którym wynagrodzenie stanowiące podstawę obliczania dodatku, o którym mowa w art.

§ 1

k.p., obejmuje wynagrodzenie pracownika wynikające z jego osobistego zaszeregowania określonego stawką godzinową lub miesięczną, a jeżeli taki składnik wynagrodzenia nie został wyodrębniony przy określaniu warunków wynagradzania - 60% wynagrodzenia. Tym samym podnoszona przez pełnomocnika powoda okoliczność, iż premia uznaniowa nie była wyliczana zgodnie z zasadami wynikającymi z art. art.

§ 1k.p.

tj. z rozbiciem na godziny wynagradzane ze 100% albo 50% dodatkiem za pracę w godzinach nadliczbowych, a według stałej stawki 30zł. za 1 nadgodzinę, nie niweczy skuteczności ustaleń stron co do zasad wynagradzania pracy ponadnormatywnej. Stawka 30zł. za jedną godziną pracy ponadnormatywnej była bowiem wyższa od stawki powoda za 1 godzinę pracy z dodatkiem 100% wyliczonej zgodnie z art.

§ 1k.p.

w zw. z art.

§ 3k.p.

(23,20zł.). Jednocześnie należy podnieść, że pełnomocnik powoda w niniejszej sprawie nie wykazał, aby za czas postojów pozwany pomniejszył powodowi premię uznaniową. Z zeznań świadków wynika, że w czasie postojów pracownicy pozwanego wykorzystywali urlopy wypoczynkowe. Strona powodowa nie wykazała, aby w przypadku powoda było odmiennie. Wypłacana przez pozwanego dodatkowa nagroda uznaniowa, w okolicznościach niniejszej sprawy, spełnia kryteria wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych, gdyż jej wysokość uzależniona była od ilości przepracowanych nadgodzin oraz stawki, która była wyższa od stawki wynikającej z

§ 1k.p.

w zw. z art.

§ 3k.p. Z rozliczenia przepracowanych i dochodzonych przez powoda godzin nadliczbowych

(597)według zaakceptowanej przez powoda stawki 30zł. za jedną godzinę (o zaakceptowaniu tej stawki świadczy fakt żądania zapłaty przez powoda w niniejszej sprawie za pracę godzinach nadliczbowych wg stawki 30zł. za jedną nadgodzinę) wynika, że powodowi należała się za sporny okres kwota 17 910zł. W tym okresie – co potwierdza opinia biegłej księgowej- pozwany wypłacił powodowi łącznie tytułem wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych i premii uznaniowej (stanowiącej wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych oraz nagrodę) kwotę 24 356,24zł. Jedynie nadwyżka ponad kwotę 17 910 zł. – jak wynika z zeznań A. Ś.
(1)- stanowiła dla powoda nagrodę. Pozostała wypłacona tytułem premii kwota stanowiła wyłącznie wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych. Sąd Okręgowy podziela natomiast zarzut naruszenia przez Sąd Rejonowy art. 8 k.p. poprzez uznanie, że dochodzenie przez powoda wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych stanowiło nadużycie prawa. Z uwagi na przyjęty skomplikowany dwutorowy sposób rozliczania godzin nadliczbowych, zgłaszane w tym zakresie pracodawcy wątpliwości, powód mógł pozostawać w przekonaniu, że pracodawca nie wypłacił mu w całości należnego wynagrodzenia za pracę w nadgodzinach. Powyższe jednak nie wpływa na ocenę zasadności pozwu. Przeprowadzone postępowanie dowodowe wykazało bowiem, że pozwany zapłacił powodowi umówione wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych. Tym samym dochodzone pozwem żądanie prawidłowo zostało przez Sąd Rejonowy oddalone jako bezzasadne. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację jako bezpodstawną. Na uwzględnienie zasługiwało natomiast zażalenie strony pozwanej. W przedmiotowej sprawie Sąd Rejonowy nie obciążając powoda kosztami procesu naruszył art. 98 k.p.c. i art. 102 k.p.c, gdyż nie wykazał – poza przytoczeniem treści przepisu i orzecznictwa- jakichkolwiek powodów, które legły u podstaw zastosowania dobrodziejstwa instytucji nie obciążania strony przegrywającej kosztami procesu. Sąd Rejonowy nie ustalił nawet sytuacji majątkowo-osobistej powoda. Tymczasem przepis art. 102 k.p.c. przewiduje wyjątek od - odnoszącej się do obowiązku zwrotu kosztów postępowania - zasady odpowiedzialności za wynik procesu i pozwala na odstąpienie od niej jedynie „w szczególnie uzasadnionych wypadkach”. Z utrwalonego orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika, że do kręgu „wypadków szczególnie uzasadnionych” należą okoliczności zarówno związane z samym przebiegiem procesu, jak i leżące na zewnątrz. Do pierwszych zaliczane są sytuacje wynikające z charakteru żądania poddanego rozstrzygnięciu, jego znaczenia dla strony, subiektywne przekonanie strony o zasadności roszczeń, przedawnienie. Drugie natomiast wyznacza sytuacja majątkowa i życiowa strony, z tym zastrzeżeniem, że niewystarczające jest powoływanie się jedynie na trudną sytuację majątkową, nawet jeśli była podstawą zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia pełnomocnika z urzędu. Za zastosowaniem art. 102 k.p.c. nie może zatem przemawiać wyłącznie charakter dochodzonego roszczenia (sprawa o wynagrodzenie). Strona występująca na drogę sądową, powinna liczyć się z obowiązkiem pokrycia kosztów zastępstwa strony przeciwnej. Biorąc powyższe pod uwagę, że Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w oparciu o art. 386§1 k.p.c. w zw. z art. 398 k.p.c. orzekł jak w pkt 3 wyroku. O kosztach zastępstwa procesowego za drugą instancję Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. jak w punkcie 5 wyroku.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.