Sygn. akt II K 223/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 listopada 2018 roku Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim II Wydział Karny w składzie: Przewodniczący: SSR Renata Folkman Protokolant: staż. Justyna Galbierczyk przy udziale Prokuratora: Jarosława Anioła po rozpoznaniu w dniu 21 listopada 2018 roku sprawy Ł. A. s. S. i K. z domu K. ur. (...) w S. oskarżonego o to, że: w dniu 26.06.2017 r. w miejscowości T., gm. (...), woj. (...) jako kierujący pojazdem marki A. (...) o nr rej. (...) nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ten sposób, że poruszając się zachodnią jezdnią (...) w kierunku P. środkowym jej pasem ruchu przeznaczonym do jazdy na wprost przekroczył administracyjnie dopuszczoną prędkość 50 km/h poruszając się z prędkością co najmniej 90 km/h czym doprowadził nieumyślnie do wypadku nie podejmując skutecznych manewrów obronnych w przebiegu którego uderzył kierowanym przez siebie pojazdem na skrzyżowaniu z ul. (...) w skręcający w lewo z wschodniej jezdni drogi (...) pojazd marki O. (...) o nr rej. (...) kierowany przez E. G. wskutek czego pasażerka w/w O. (...) - A. G. doznała obrażeń ciała w postaci urazu głowy z utratą przytomności, rany tłuczonej małżowiny usznej prawej, otarcia skóry w okolicy szyi i klatki piersiowej, seryjnych złamań żeber po stronie prawej, stłuczenia miąższu płuc, złamań obustronnych kości łonowych i lewej kości kulszowej, wieloodłamowego złamania nasady dalszej kości udowej prawej, wieloodłamowego złamania nasady dalszej kości piszczelowej lewej, złamania nasady dalszej kości promieniowej w nadgarstku lewym, niewydolności oddechowej i krążeniowej oraz wstrząsu krwotocznego, które to obrażenia stanowią ciężki uszczerbek na jej zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej jej życiu oraz ciężkiej choroby długotrwałej dotyczącej narządu jej ruchu, tj. o czyn z art. 177 § 2 kk orzeka 1. oskarżonego Ł. A. uznaje za winnego popełnienia zarzuconego mu czynu, z tą zmianą w jego opisie, że przyjmuje iż zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym naruszył umyślnie i za to na podstawie art. 177 § 2 kk wymierza mu karę 1 (jednego) roku pozbawienia wolności, 2. na podstawie art. 69 § 1 i 2 kk, art. 70 § 1 kk, art. 72 § 1 pkt 1 kk wykonanie orzeczonej kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesza oskarżonemu na okres próby 3 (trzech) lat i zobowiązuje go do informowania Sądu na piśmie o przebiegu okresu próby co 6 (sześć) miesięcy, 3. na podstawie art. 71 § 1 kk orzeka wobec oskarżonego karę grzywny w liczbie 100 (sto) stawek dziennych ustalając wysokość jednej stawki na kwotę 100 (sto) złotych, 4. na podstawie art. 42 § 1 kk orzeka wobec oskarżonego środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w strefie ruchu lądowego na okres 1 (jednego) roku, 5. zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 2973,08 złotych (dwa tysiące dziewięćset siedemdziesiąt trzy złote i osiem groszy) tytułem zwrotu wydatków postępowania oraz wymierza mu 1180 (jeden tysiąc sto osiemdziesiąt) złotych tytułem opłaty. UZASADNIENIE Sąd ustalił stan faktyczny: W dniu 26.06.2017 r. Ł. A. jechał od strony Ł. w stronę P. drogą (...), czarnym samochodem A. (...) nr rej. (...). W miejscowości T. obowiązywało ograniczenie prędkości do 50 km/h. Ł. A. jechał z prędkością 90 km/h, prawym pasem ruchu. Jechał przez skrzyżowanie na wprost. Dla jego kierunku ruchu świeciło się światło zielone. Natomiast E. G. jechał z żoną A. G. samochodem O. (...) nr (...) z kierunku przeciwnego. E. G. zamierzał skręcić w lewo w T.. W tym celu zatrzymał się na lewym pasie ruchu. Dla jego kierunku ruchu paliło się światło zielone. E. G. stwierdził, że jeden samochód jadący z kierunku przeciwnego skręca w lewo, wobec czego ruszył samochodem do przodu, następnie zobaczył, że kolejnym pasem ruchu (w stronę P.) jedzie pojazd, ale jest daleko, wobec czego ruszył do przodu i wykonywał manewr skrętu, bowiem na kolejnym pasie ruchu nie widział żadnych pojazdów. Kiedy znajdował się swoim pojazdem w poprzek jezdni prowadzącej w stronę P. i był na wysokości prawego pasa ruchu, jego żona krzyknęła „auto”, po czym doszło do uderzenia. Samochód A. (...) nr rej. (...) kierowany przez Ł. A. uderzył w pojazd O. (...). Ł. A. jechał wówczas prawym pasem ruchu z prędkością 90 km/h. Ł. A. miał możliwość zatrzymać pojazd przed O. (...), gdyby jechał z prędkością 50 km/h, i to niezależnie od tego, czy E. G. zatrzymałby się przed wjechaniem na jezdnię z przeciwnego kierunku jazdy, czy też nie zatrzymałby się. W przypadku, gdyby Ł. A. jechał z prędkością 50 km/h, to zatrzymałby pojazd na odcinku 26,9 m. Ł. A. poruszając się z prędkością 50 km/h (czyli dozwoloną w tym miejscu), miałby możliwość uniknąć zderzenia bez potrzeby wykonywania jakichkolwiek manewrów obronnych. Prędkość graniczna pojazdu A. (...), przy jakiej nie doszłoby do zdarzenia (i w którym to wypadku pojazd O. (...) zdołałby opuścić jezdnię) wynosiła 60 km/h. Wówczas samochód O. (...) zdołałby opuścić zagrożony obszar jezdni. W przypadku ruchu przyspieszonego samochodu O. (...) (czyli w przypadku, gdy pojazd ten zatrzymał się przed wykonaniem manewru skrętu w lewo, a następnie wykonał ten manewr), odległość pojazdu A. (...) od miejsca zderzenia wynosiła 117,5 m. W takim przypadku ocena parametrów ruchowych pojazdu A. (...) (przez kierującego samochodem O. (...)) była znacznie utrudniona. W przypadku ruchu przyspieszonego pojazdu O. (...), odległość pojazdu A. (...) od miejsca zderzenia wynosiła 117,5 m. Natomiast całkowita droga zatrzymania samochodu A. (...) wynosiła z prędkości 90 km/h – 66,2 m. Oznacza to, że skoro E. G. zatrzymał się przed wykonaniem manewru skrętu w lewo, a następnie ruszył, podczas gdy pojazd A. (...) jechał z prędkością 90 km/h, zatem znajdował się w odległości 117,5 m (od E. G.), zaś droga zatrzymania pojazdu A. (...) z prędkości 90 km/h wynosiła 66,2 km/h, to Ł. A. miał możliwość uniknąć zderzenia, zaś E. G. miał znacznie utrudnioną ocenę parametrów ruchowych pojazdu A. (...). Ponadto kierujący pojazdem A. (...) miał możliwość uniknięcia zderzenia poprzez wykonanie manewru hamowania, w przypadku gdyby poruszał się z prędkością dozwoloną, to jest 50 km/h, niezależnie od tego, czy pojazd O. (...) poruszałby się przez skrzyżowanie ruchem jednostajnym (bez zatrzymania), czy ruchem przyspieszonym (z zatrzymaniem). (dowód: opinia – k. 89 – 93, zeznania E. G. – k. 222 v – 223, 10 – 11, 49 i v, zeznania A. G. – k. 35 - 36) W przebiegu wypadku A. G. doznała obrażeń ciała w postaci urazu głowy z utratą przytomności, rany tłuczonej małżowiny usznej prawej, otarcia skóry w okolicy szyi i klatki piersiowej od pasa, seryjnego złamania żeber po stronie prawej, stłuczenia miąższu płuc, złamania obustronnego kości łonowych i lewej kości kulszowej, wieloodłamowego złamania nasady dalszej kości udowej prawej, wieloodłamowego złamania nasady dalszej kości piszczelowej lewej, złamania nasady dalszej kości promieniowej w nadgarstku lewym, niewydolności krążeniowej i oddechowej oraz wstrząsu krwotocznego, wtórnych odleżyn okolicy podkolanowej prawej oraz obu pięt, które to obrażenia stanowiły chorobę realnie zagrażającą życiu i stanowiły ciężką chorobę długotrwałą dotyczącą narządu ruchu. Natomiast w dniu 03.10.2017 r. A. G. zmarła, jednak nie istnieje bezpośredni i adekwatny związek przyczynowy pozwalający na stwierdzenie, iż jej śmierć była następstwem skutków obrażeń doznanych przez nią 26.06.2017 r. Doznany przez nią 26.06.2017 r. ciężki uraz wielonarządowy zagroził jej życiu oraz znacznie osłabił jej organizm i zmniejszył jej siły odpornościowe niezbędne do walki z chorobą nowotworową. Jednak zgon nastąpił z przyczyn onkologicznych i pooperacyjnej niewydolności oddechowej, a więc uraz – zmniejszając siły odpornościowe organizmu – nie był bezpośrednią przyczyną jej śmierci. (dowód: opinia – k. 41 – 42, 56 - 58) Ł. A. urodził się w dniu (...) Z zawodu jest elektromechanikiem. Jest bezdzietnym kawalerem. Zajmuje się hodowlą koni, z zarobkiem 5.000 zł brutto miesięcznie. Jest właścicielem pojazdu marki A. o wartości 180.000 zł. Nie był karany. (k. 220 v – 221, 63). Ł. A. przyznał się częściowo. Wyjaśnił, iż nie jechał z prędkością 90 km/h (jak mu się zarzuca). Powiedział, że przed zderzeniem mógł jechać z prędkością co najwyżej 60 – 65 km/h. Przyznał, że zdarzenie miało miejsce w terenie, gdzie obowiązywała prędkość dopuszczalna 50 km/h. Wyjaśnił, że jechał z prędkością 50 km/h, wówczas paliło się dla jego kierunku jazdy czerwone światło. Następnie zapaliło się dla jego kierunku światło zielone i wtedy przyspieszył do 60 – 65 km/h. Jechał przez skrzyżowanie prawym pasem ruchu, prosto. Gdy był już na skrzyżowaniu, wtedy pojawił się, 5 – 10 metrów przed jego maską, samochód O., który wyjechał z przeciwległej jezdni i skręcał w lewą stronę (patrząc od strony kierowcy tamtego pojazdu). Kiedy zobaczył ten samochód, to wcisnął hamulec i odbił kierownicą w lewą stronę, aby nie uderzyć w tamten samochód w sam środek, na wysokości pasażera. Wyjaśnił, że mimo to nie udało mu się uniknąć uderzenia i uderzył w jego prawe tylne koło. Dodał, że przed zdarzeniem ten O. nie zatrzymał się przed wykonaniem manewru skrętu w lewo, lecz poruszając się ruchem jednostajnym wjechał na skrzyżowanie. Wyjaśnił, że gdyby jechał z prędkością 50 km/h, to najprawdopodobniej ten O. zdążyłby przejechać i nie doszłoby do zdarzenia. Dodał jednak , że gdyby jechał z prędkością 100 km/h, to też by do zdarzenia nie doszło, bo z kolei on zdążyłby przejechać zanim O. wjechałby na jego pas ruchu. Złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze 10 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby 1 roku, grzywna 100 stawek dziennych w kwocie po 20 zł każda i obowiązek informowania sądu o przebiegu okresu próby. (k. 221 i
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.