§ k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Przepis art.
upoważnia sąd powszechny rozpoznający daną sprawę do dokonywani kontroli konkretnej. Zgodnie z brzmieniem art. 385 2 k.c. oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny. Kontrola abuzywności klauzul ma na celu realizację szerszego systemu ochrony konsumenta przed wykorzystywaniem przez przedsiębiorców silniejszej pozycji kontraktowej, związanej z możliwością jednostronnego kształtowania treści wiążących strony postanowień. Nadużycie przez jedną stronę silniejszej pozycji kontraktowej sprawiającej, że druga strona nie miała żadnego wpływu na treść wzorca, przez ukształtowanie treści klauzul bez uwzględnienia usprawiedliwionego interesu drugiej strony, może prowadzić do przyjęcia, że dana klauzula jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego i nie mieści się w kompetencji do kształtowania stosunku prawnego przez strony (zob. F. Zoll (w:) Prawo bankowe. Komentarz, red. F. Zoll, t. 2, Kraków 2005). Przedmiotem kontroli dokonywanej przez sąd nie jest cała umowa, a jej konkretne postanowienia, które nie zostały z konsumentem uzgodnione indywidualnie. W ocenie Sądu abuzywne były klauzule wymienione w § 2 ust. 2 lit. a oraz § ust. 2 lit. b. Zgodnie z powołanym postanowieniem umowy opłata przygotowawcza w wysokości 300 zł miała być naliczana za rozpatrzenie wniosku o udzielenie pożyczki, ocenę zdolności kredytowej, przygotowanie oraz doręczenie i podpisanie umowy. Postanowienie to miało w ocenie Sądu na celu maksymalizowanie zysków z umowy pożyczki, w momencie zawierania umowy konsument nie miał tak naprawdę żadnej wiedzy na temat tego jakie czynności, w razie zajścia określonych zdarzeń, będą wobec niego podejmowane. Strona powodowa nie wykazała jakie dokładnie koszty mieściły się w zakresie opłaty przygotowawczej. Samo stwierdzenie, że była ona „kosztem związanym z rozpatrzeniem wniosku o udzielenie pożyczki, oceną zdolności kredytowej, przygotowaniem oraz doręczeniem i podpisaniem umowy” jest zbyt ogólnikowe by stwierdzić jakie rzeczywiste świadczenia pokrywała kwota 300 zł. Zdaniem Sądu wysokość opłaty przygotowawczej nie znajduje uzasadnienia w realnych kosztach poniesionych przez stronę powodową na etapie poprzedzającym zawarcie umowy pożyczki. Kwota ta, pozostaje zatem całkowicie oderwana od faktycznych kosztów poniesionych przez stronę powodową w związku z przygotowaniem i zawarciem umowy z pozwaną. Z treści umowy nie wynikało, aby strona powodowa, poza danymi personalnymi i adresem pozwanej, dysponowała jakimikolwiek innymi informacjami, które umożliwiałyby jej analizę oceny zdolności klienta do spłaty pożyczki (wysokość dochodów czy koszty prowadzenia gospodarstwa rodzinnego). Opłata przygotowawcza określona w umowie w rzeczywiści zmierzała wyłącznie do zwiększenia dochodu strony powodowej z tytułu udzielonej pożyczki, a zatem stanowiła niedozwolone obejście przepisów o odsetkach maksymalnych. Ponadto za abuzywne uznać należało również postanowienie § 2 ust. 1 lit. c umowy, w myśl którego za obsługę pożyczki przez pożyczkodawcę, ustanowienie zabezpieczeń, wycenę ryzyka, utrzymanie baz danych zgodnie z obowiązującymi przepisami i inne koszty z nią związane pożyczkodawca pobierał prowizję w łącznej kwocie 1.700 zł. W rzeczywistości pożyczkodawca nie wykazał, by ustanowił jakiekolwiek zabezpieczenia umowy (a szczególnie takie, których ustanowienie wiązało się z poniesieniem kosztu – zastaw rejestrowy, hipoteka i inne). Podobnie strona powodowa nie wykazała by ponosiła rzeczywiste koszty utrzymania baz danych, czy dokonała jakiejkolwiek wyceny ryzyka kredytowego. Z tych przyczyn Sąd doszedł do przekonania, iż dochodzona pozwem prowizja stanowiła w rzeczywistości jedynie sposób na maksymalizację zysków i obejście przepisów o odsetkach maksymalnych. Powyższe postanowienia sąd uznał za nieuzgodnione indywidualnie z konsumentką, a jednocześnie za takie, które kształtowały jej prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jej interesy. Konsekwencją uznania klauzul za abuzywne jest niezwiązanie konsumenta wskazaną klauzulą (art.
uchwała SN z dnia 29 czerwca 2007 r., III CZP 62/07, OSNC 2008, nr 7–8, poz. 87). Tym samym, Sąd pominął koszty pożyczki w postaci: niespłaconej części opłaty przygotowawczej (189,79 zł), niespłaconej części opłaty administracyjnej (1.076,74 zł). O kosztach procesu sąd orzekł na podstawie art. 100 zd. 1 k.p.c. Zgodnie z powołanym przepisem w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. Na koszty poniesione przez stronę powodową w łącznej wysokości 1.017 zł złożyły się: opłata sądowa od pozwu w kwocie 100 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł oraz koszty zastępstwa prawnego w kwocie 900 zł. Strona powodowa wygrała sprawę w 52%, zatem koszty należne stronie powodowej od pozwanej wynoszą 528,84 zł [= 1.017 zł - (1.017 zł x 48%) = 1.017 zł – 488,16 zł]. (...) (...) (...) (...)
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.